Nasz serwer sponsoruje CJ2 Hosting & Development

 
Globalne ocieplenie  
Podobne tematy
Efekt cieplarniany 78
Klimat mniej podatny na CO2 niż wcześniej sądzono3
Coś jest nie tak z naszą matką ziemią 244
Pokaz wszystkie podobne tematy (39)
Znalazłeś na naszym forum inny podobny temat? Kliknij tutaj!
Ocena:
23 głosy
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Ziemia i wolna energia Odsłon: 33215
Strona:  «   1, 2, 3, 4 ... 12, 13, 14   »  Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Stanley




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 292
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 18:06, 03 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cześć @Waha123 !

To także zostało powiedziane dosyć dobitnie, że czas i słońce nie mają w owym procesie ocieplenia naszej Planety, żadnego udziału lecz "treść" naszych Dewastacyjnych Działań. Potwierdzam więc to co mówisz, ale nie miej pretensji personalnej do @JackBlooda, bo on tylko zacytował czyjś punkt widzenia sprawy i wcale nie musi się z nim zgadzać osobiście.

Pozdrawiam.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
frasobliwy




Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 1595
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 18:12, 03 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ten duński politolog:

Cytat:
Uczony twierdzi – a na poparcie swojej tezy przytacza dane z różnych źródeł – że próby ograniczenia emisji dwutlenku węgla do atmosfery są bardzo kosztowne i dają niewspółmiernie słabe wyniki. Uważa, że pieniądze wydawane na ten cel powinno się przeznaczyć na rozwiązanie innych poważnych problemów, z jakimi zmaga się obecnie ludzkość: na walkę z malarią, AIDS czy głodem.


Walka z głodem. Coz za naiwne hasło. Można walczyć o uzdrowienie roilnictwa w biednych krajach, ucziwy handel, zakaz zadłużania państw itp. Walka z głodem to taki sam dziwoląg jak walka o pokoj albo wojna z terrorem. Przeciwnik niewidoczny, niezdefiniowany. Walczymy ze skutkiem. Niektóre metody jak np. zasypywanie głodujących żywnością wrecz nakrecaja głód, bo czynią nieopłacalnym miejscowe rolnictwo. Dziwi mnie, że to mówi politolog. W walkę z głodem można wpakować kazda sumę pieniedzy. Tu nie chodzi o brak pieniedzy, ale o strukurę. Ustrój planety.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JackBlood




Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 1071
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 18:19, 03 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stanley napisał:
Mnie wyjątkowo zaskoczyła informacja oparta na rzetelnych pomiarach przeprowadzonych przez jednego, prawidłowo myślącego gościa, iż "w samych tylko Stanach Zjednoczonych produkcja związana z zapotrzebowaniem rynku na hamburgery pociąga za sobą emisję 200 tysięcy ton dwutlenku węgla do atmosfery ziemskiej.
Powtarzam - Tylko Samych Hamburgerow w Stanach Zjednoczonych. Czyż nie daje to trochę do zastanowienia.


A teraz porównaj to z ilością CO2 produkowaną przez np. gnijące liście albo jeden wybuch wulkanu. Tego w programie nie pokazali prawda. Ludzie zupełnie nie pojmują skali w jakiej człowiek ingeruję w naturę. Siedząc przed TV ma się wrażenie, że każdy kilometr kwadratowy lądu na tej planecie jest zamieszkały - tymczasem kiedy jechałem 4000 km przez USA to po za większymi miastami to jeden wielki pusty step!
Nawet w Polsce jest wiele miejsc gdzie jakby was zostawić bez kompasu i mapy umrzecie z głodu zanim dotrzecie do cywilizacji. A doskonale widać to jak się leci samolotem. Latam co najmniej raz w roku i z góry doskonale widać jak mały jest człowiek ze swoim asfaltem, betonem i stalą wobec ogromu dzikiej przyrody.

Ilości CO2 jakie produkują ludzie są śmieszne w stosunku do produkowanych przez naturę to raz a dwa CO2 jest dla roślin tym czym dla nas jest powietrze - więcej CO2 oznacza bujniejszą wegetację - więcej roślin oznacza szybsze pochłanianie CO2 - bujniejszą wegetację - to oznacza więcej gnijącej masy roślinnej to oznacza więcej CO2 ale zarazem więcej roślin - więcej pożywienia dla ludzi itd... Smile
Każdy kto twierdzi, że istnieje "prosta zależność miedzy ilością CO2 w atmosferze a temperaturą na planecie to szarlatan. Układ jest nieliniowy, a człowiek nawet w skromnym procencie nie jest świadom ile zmiennych może występować w tym układzie. Człowiek nie potrafi dokładnie przewidzieć pogody na następny miesiąc, a co dopiero na następne 100 - 200 lat Smile

Nie dajcie sobie wyprać mózgów politykom - ich celem nie są:
1. Ustabilizowanie zmian klimatu co samo w sobie jest idiotyzmem bo w historii tej planety nie było przypadku "ustabilizowanego klimatu" klimat zawsze się zmieniał, zmienia i będzie się cyklicznie zmieniał.
2. Ratowanie Planety - USA wydaje dziś więcej na broń nuklearną niż w czasie Zimnej Wojny a już ma ich tyle >> www.bbdemo.patrz.pl
3. Ratowanie dzieci - najlepiej widać to kiedy bombardowali fosforem i zubożonym uranem Jugosławię, Afganistan i Irak.

Przecież Ci sami ludzie których widzicie w TV straszący was kataklizmem wywołanym emisją CO2 są odpowiedzialni za TO>>>
http://www.afghanistanafterdemocracy.com/page10.html (Uwaga! Nie dla delikatesów!)
Skazili te tereny na następne 4,5 MILIARDA LAT.
Oto Wasi wybawcy!

Cel Elit w tym przypadku jest JASNY I OCZYWISTY - WPROWADZENIE GLOBALNEGO PODATKU OD EMISJI CO2... KONIEC!

Zadajcie sobie proste pytanie:
Czy rządy kiedykolwiek zrobiły coś dla ludzi?
Dlaczego tym razem ma być inaczej?

PS. Proszę mojego stanowiska w sprawie "Man Made Global Warming" nie interpretować jako stanowiska: "rób ta co chce ta i się nie martw ta o ta planeta". Moje stanowisko jest jasne. Nie ma na tej planecie większego zagrożenia na ten moment niż arsenał atomowy USA i Rosji które przez 24h/dobę/7dni w tygodni/365dni w roku trzymają palec na spuście by w przypadku fałszywego ruchu nieprzyjaciela jak najszybciej odpalić swoje rakiety zanim rakiety przeciwnika zniszczą twoje miasta i wyrzutnie. Nuklearny holokaust może zacząć się choćby za kilka minut z powodu awarii sprzętu lub błędu obsługi. W tej chwili cały wysiłek ogłupionego przez mass media tłumu wyznawców Globalnego Ocieplenia powinien skupiać się na redukcji arsenałów atomowych USA i Rosji a nie na redukcji CO2.
_________________
"Jeden człowiek nie zmieni świata, ale jeden człowiek może przekazać informację która zmieni świat." David Icke
www.infowars.patrz.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
JackBlood




Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 1071
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:59, 03 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I żeby nie być gołosłownym...

VUALA!!! Oto jak nagradzane są efekty ciężkiej pracy polityków, specjalistów od PR i łatwowiernych "aktywistów" - "ludzi zainteresowanych Ratunkiem Dla Ziemi"*.
ENERGETYKA: Grożą nam podwyżki cen prądu o 70%
http://www.hotmoney.pl/artykul/1246/1/en.....-o-70.html

No chłopaczki. Jak wam się to podoba? Chcieliście ratować naszą planetę - "udało się wam przekonać polityków". Jedna ich uchwała i macie szansę dopłacić do "ratowania planety" - a dokładniej to dopłacicie bankierom w tarapatach którzy nadrukowali za dużo papierków bez pokrycia i system zaczyna się sypać zanim dokończyli budowę Europejskiej Armii i rozpętali 3 Wojnę Światową. Evil or Very Mad

*ale nie wystarczająco doinformowanych by widzieć gdzie tak na prawdę czają się prawdziwe zagrożenia
_________________
"Jeden człowiek nie zmieni świata, ale jeden człowiek może przekazać informację która zmieni świat." David Icke
www.infowars.patrz.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Stanley




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 292
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 07:58, 04 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cześć @JackBlood !

Zgadzam się z Twoimi argumentami, a dla uzupełniena dopowiem jedynie, iż żaden z tych Pseudo Wojowników Ocieplenia nie mówi o tym, że dla przywrócenia naturalnego stanu ilości CO2 w atmosferze Ziemi, każdy jej mieszkaniec powinien posadzić 3 drzewa tygodniowo. W tej chwili jest taka sytuacja, że ogólna ilość zieleni na Ziemi nie jest w stanie przerobić jego nadmiaru i proces ów przyspiesza w zastraszającym tempie wskutek coraz bardziej dewastacyjnej, grabieżczej działalności człowieka. Nie będę wyjaśniał o jakiego typu "złodziejstwo" chodzi, bo wszyscy to doskonale wiedzą.

Jeszcze raz przypomnę o tym by obejrzeć wcześniej wymieniony przeze mnie dokument. Może większość załapie wreszcie o co chodzi, ponieważ bez odpowiedniej wiedzy to możemy sobie tak tu wszyscy dyskutować bez końca. Każdy może zainicjować zmiany obecnego stanu rzeczy, lecz najpierw od samego siebie. Czy nikt nie słyszał jeszcze co się dzieje choćby na polskim rynku z niedostatkiem "drewna przemysłowego"? Czy ktokolwiek wcześniej się nad tym zastanawiał, by posadzić tyle samo drzew ile wyciął? No skąd, bo przecież to dodatkowe koszty.

http://www.ngc.pl/watch/program_details.aspx?id_program=4788

Pozdrawiam LDW i OS
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JackBlood




Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 1071
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 11:55, 04 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stanley napisał:
dla przywrócenia naturalnego stanu ilości CO2 w atmosferze Ziemi, każdy jej mieszkaniec powinien posadzić 3 drzewa tygodniowo.


Obawiam się, że to nie takie proste. Klimat to wypadkowa takiej ilości zmiennych, że sprowadzenie tego do sadzenia drzewek to poważnie nieporozumienie.
Jak już mamy spekulować co powoduje, że rośnie ilość CO2 w powietrzu (powyżej ilości naturalnej cokolwiek to znaczy Smile ) to powiedziałby, że największym regulatorem CO2 na tej planecie nie jest człowiek tylko oceany, a dokładniej to ich temperatura. Człowiek nie ma wpływu na temperaturę oceanu. To cyklicznie zmieniająca się aktywność słońca odpowiada za zmiany temperatury oceanów. Czy sadzenie drzewek jest w stanie zmienić aktywność Słońca i temperaturę oceanów? Nie sądzę, ale nikt Wam nie broni próbować Smile
_________________
"Jeden człowiek nie zmieni świata, ale jeden człowiek może przekazać informację która zmieni świat." David Icke
www.infowars.patrz.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Komzar




Dołączył: 24 Wrz 2007
Posty: 1285
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 12:27, 04 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@JackBlood, to nie o to chodzi czy jak posiadzisz 3 drzewka to zatrzymasz globalne ocieplenie, tylko o to czy to krok w dobrym kierunku.
W tej kwestii opieram zdanie Stanleya
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
ckmmln




Dołączył: 01 Sty 2008
Posty: 107
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 13:09, 04 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

na pocieszenie powiem wam ze w polsce rocznie wiecej drzewa przyrasta niz sie wycina Smile powiedzial mi to moj znajomy leśniczy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JackBlood




Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 1071
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 15:41, 04 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Komzar napisał:
@JackBlood, to nie o to chodzi czy jak posiadzisz 3 drzewka to zatrzymasz globalne ocieplenie, tylko o to czy to krok w dobrym kierunku.
W tej kwestii opieram zdanie Stanleya


Jeżeli chodzi o globalne ocieplenie to ani sytuacji nie polepszy ani nie pogorszy. Natomiast jeżeli chodzi o zalety estetyczne to ależ owszem czemu nie - no chyba że sadzicie drzewo przy drodze na zakręcie kilometr od dyskoteki - to jest moim zdaniem zabójstwo z premedytacją i to z dużym prawdopodobieństwem zbiorowe.


Przeprowadźcie następujący eksperyment:

Wejdźcie na Google Earth. Poszukajcie sobie jeziora Mamry. Kiedy będziecie je mieli już na środku ekranu zacznijcie oddalać kamerę tak długo aż na ekranie nie pojawi się cała planeta. Obejrzyjcie ją sobie dokładnie i zrozumcie jakim drobnym punkcikiem na tej planecie jest to drugie co do wielkości jezioro w Polsce. Razz

To jezioro zawiera 1012 mln m3 wody.
Człowiek wydobywa rocznie 3,5 mld ton ropy naftowej - to mniej więcej tyle ile pomieściły by 4 takie jeziora. W skali globu to jednak nadal niewidoczny punkcik.
I ludzie twierdzą, że ten niewidoczny punkcik bardziej wpływa na klimat tej planety niż MILION razy większe od Ziemi Słońce.

Czy ja lubię zapach spalin? NIE! Chętnie widziałbym na ulicach miast samochody na wodę i ciche, bez wielu ruchomych części mechanicznych, filtrów itp samochody elektryczne. Każdy kto jednak widział co się stało
ze Stan'em Mayer'sem :


(został otruty)
i samochodami elektrycznymi które zaczęły się w 1991 roku pojawiać w Kalifornii:
"Who Killed The Eletric Car"


(samochody odebrano właścicielom i wraz z nowymi czekającymi na placu na sprzedaż zostały wywiezione na pustynie, sprasowane i przemielone na wiór)

powinien rozumieć, że lobby naftowe trzyma polityków w garści i tak długo jak ludzie tego nie widzą bo są zajęci sadzeniem drzewek i nie protestują tak długo będziemy uzależnieni o ropy i od NICH właścicieli karteli naftowych, bankowych itd.

W tej chwili protesty takich chłopców o złotych serduszkach jak Wy Panowie przekładają się na SIŁĘ POLITYCZNĄ ELIT i dają zielone światło dla OPODATKOWANIA WAS kolejnym podatkiem który z całą pewnością nie zmniejszy emisji CO2, a zyski z niego z całą pewnością zostaną skonsumowane na rozbudowę arsenału militarnego potrzebnego bankierom do wywołania kolejnej wojny światowej która odwróci uwagę świata od wychodzącego właśnie na jaw WIELKIEGO PRZEKRĘTU - pieniądza dłużnego (www.money.patrz.pl) .
_________________
"Jeden człowiek nie zmieni świata, ale jeden człowiek może przekazać informację która zmieni świat." David Icke
www.infowars.patrz.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Komzar




Dołączył: 24 Wrz 2007
Posty: 1285
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 17:46, 04 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widzisz, tylko, że ja nie jestem za nakładaniem kolejnych podatków a jedynie, za zakazem nadużywania ropy i sadzeniem drzew a przynajmniej ich nie wycinaniu. Wiem, że to słuszne choć nie potrafię określić w jakim procencie zmieni to sytuację na ziemi. Powiedzenie, że nie zmieni jest błędne ponieważ najmniejsza zmiana pociąga za sobą kolejne.
Doskonale wiem gdzie pójdą podatki i niestety mnie również to smuci.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Stanley




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 292
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 13:17, 06 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam Ponownie !

Aby nie gmatwać już więcej niniejszej, dosyć obszernej argumentacyjnie dyskusji, by dla wszystkich stało się wreszcie jasne i klarowne pragnę przypomnieć po raz kolejny film:-

http://www.ngc.pl/watch/program_details.aspx?id_program=4788

Po jego dzisiejszym, powtórnym obejrzeniu o godz. 9:00, uznaję go za pozycję obowiązkową, która w sposób kompleksowy uświadamia całokształt zagadnienia pod nazwą "Globalne Ocieplenie". Nie mam już żadnych wątpliwości, że to się zaczęło, lecz pozostaje jedynie pytanie czy można powstrzymać lub przynajmniej opóżnić zagładę jaka nas wkrótce czeka.

Następna emisja niniejszego filmu jest o godz. 14:00 i trwa on dokładnie 1h35min bez reklam.

Zapewniam Wszystkich zainteresowanych tematem, że naprawdę warto ten film obejrzeć i nie będzie to czas stracony. Zresztą "agresywni", "czynni niszczyciele" Ziemi, których ze względów bezpieczeństwa niniejszej witryny nie będę nazywał po imieniu, powinni obejrzeć go przede wszystkim i to kilkukrotnie, by jakiś procent tej wiedzy mógł pozostać na trwałe w ich umysłach.

Pozdrawiam LDW i OS.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 19966
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 13:28, 06 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stanley napisał:
Nie mam już żadnych wątpliwości, że to się zaczęło, lecz pozostaje jedynie pytanie czy można powstrzymać lub przynajmniej opóżnić zagładę jaka nas wkrótce czeka.

Zagłada nas czeka? No popatrz a my się martwimy wojną nuklearną Laughing

Było sobie życie na Ziemi epoki lodowcowe i odwilże... tak przez miliardy lat. Nagle pojawił się człowiek, temperatura podniosła się o 6 stopni i... wszystko wyginęło Smile

Chyba nie oczekujesz, że ktokolwiek na tym forum uwierzy w apokalipsę pogodowa ogłoszoną na National Geographic?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Stanley




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 292
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 14:21, 06 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cześć @Bimi !

Na razie obejrzyj, ponieważ to jest wyjątkowa mieszanka gdybanek z faktami już się dziejącymi tu i teraz. Dowodów nie da się pominąć lub nie zauważyć w żaden sposób.

Pozdrawiam.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 19966
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 14:26, 06 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nie mam tego kanału, a nawet jakbym miał to i tak nie wierzę w meteorologię wybiegająca w przyszłość bardziej niż 72-godziny.

nie widzę jednak przeciwwskazań abyś przedstawił tu na forum najważniejsze dowody o których mówisz
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Stanley




Dołączył: 04 Sty 2008
Posty: 292
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 14:32, 06 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dobra @Bimi, zrobię transkrypcję faktów zawartych w tym filmie.
Będzie mi dużo łatwiej to zrobić, ponieważ jest już gotowa dzięki polskiemu lektorowi. To tylko kwestia zamiany słów na tekst.

Pozdrawiam.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JackBlood




Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 1071
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 15:02, 06 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stanley napisał:
Cześć @Bimi !

Na razie obejrzyj, ponieważ to jest wyjątkowa mieszanka gdybanek z faktami już się dziejącymi tu i teraz. Dowodów nie da się pominąć lub nie zauważyć w żaden sposób.

Pozdrawiam.


Oglądamy to od dziecka. Ciekawe dlaczego nie podadzą na początku filmu klipu z lat 70.

"NAUKOWCY SA ZGODNI! GROZI NAM ZAGŁADA JAK NIE ZROBIMY CZEGOŚ JUŻ TERAZ!!! LUDZKOŚĆ WYMRZE Z POWODU GLOBALNEGO... ZLODOWACENIA!"

Jak myślisz? Dobrze czy źle że w tedy nic ludzie nie zrobili?
Posłuchaj sobie co się stało kiedy "ekolodzy" zaczęli poprawiać przyrodę w Parku Yellowstone:

Michael Crichton - Fear Complexity and Environmental Mgmt in the 21st Century
http://video.google.pl/videoplay?docid=7819184350661384634

States of Fear: Science or Politics? - Michael Crichton
http://video.google.pl/videoplay?docid=2795753336403393538

Przestań oglądać propagandowe filmiki i zacznij myśleć. Już nawet masz podane na talerzu fakty komu jest na rękę to, że ty i miliony innych żyją w strachu, że pewnego dnia przyjdzie CO2 zabierze mamusię i zje smoczka. A ty nadal wierzysz politykom. Zobaczymy co powiesz jak za 10 lat Ty i Twoja rodzina będziecie umierać z głodu i zimna bo koszty zakupu limitów emisji CO2 sprawią, że nie stać was będzie na jedzenie i ogrzewanie. Jeżeli w tej chwili Elity odetną nas od dostępu do paliw kopalnych to w 2-3 lata cofniemy się do czasów średniowiecza - nie będzie jedzenia, ubrań, lekarstw, bieżącej wody, prądu - nic co sprawia, że Ty możesz dzisiaj żyć w warunkach o których 300 lat temu nie mogli marzyć nawet królowie! Zrozum skalę zjawiska! Zobacz ile ludzie produkują ton CO2/ rok, sprawdź jak wielkie jest coś co waży tyle ton i przyrównaj to do wielkości Ziemi. Zrozumiesz jaki byłeś naiwny sądząc, że to ma jakiś wpływ na klimat.

Nikt Ci nie broni wierzyć w tą obłudną propagandę mającą na celu zebranie haraczu na prowadzenie wojen, ale przygotuj się, że swoją naiwność opłacisz drastycznym obniżeniem jakości życia. Oczywiście koszt ten w żaden sposób nie wpłynie na polepszenie "czystości środowiska" ja już w 100% na zmianę klimatu.
_________________
"Jeden człowiek nie zmieni świata, ale jeden człowiek może przekazać informację która zmieni świat." David Icke
www.infowars.patrz.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 19966
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 15:18, 06 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stanley napisał:
Zgadzam się z Twoimi argumentami, a dla uzupełniena dopowiem jedynie, iż żaden z tych Pseudo Wojowników Ocieplenia nie mówi o tym, że dla przywrócenia naturalnego stanu ilości CO2 w atmosferze Ziemi, każdy jej mieszkaniec powinien posadzić 3 drzewa tygodniowo.


JackBlood napisał:
Zrozum skalę zjawiska! Zobacz ile ludzie produkują ton CO2/ rok, sprawdź jak wielkie jest coś co waży tyle ton i przyrównaj to do wielkości Ziemi. Zrozumiesz jaki byłeś naiwny sądząc, że to ma jakiś wpływ na klimat.


Zgaduję, że tym samym odmawiasz sadzenia 3 drzewek tygodniowo? Laughing

Jak można mówić o nienaturalnym poziomie CO2 w atmosferze Ziemi nie mówiąc równocześnie o tym, że zarówno dziś jak i dawniej CO2 stanowi równie mały ułamek procenta składu atmosfery? Kto ustala jaki poziom jest "naturalny" a jaki nie? Bo mam wrażenie, że National Geographic... Smile
Ludzie chyba kompletnie pogłupieli uznając sobie nagle, że CO2 w przyrodzie jest niepożądany. Przecież bez CO2 życie na Ziemi byłoby niemożliwe - dwutlenek w przyrodzie równie niezbędny co tlen.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
JackBlood




Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 1071
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 16:24, 06 Mar '08   Temat postu: Global Warming 'Hysteria' Odpowiedz z cytatem

Global Warming 'Hysteria' Is Claimed
By COLIN GUSTAFSON Special to the Sun March 4, 2008
http://www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=8253
_________________
"Jeden człowiek nie zmieni świata, ale jeden człowiek może przekazać informację która zmieni świat." David Icke
www.infowars.patrz.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Minor




Dołączył: 12 Sty 2008
Posty: 22
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 16:17, 07 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zaraz zaraz... o co rozchodzi się dyskusja?
wszyscy się zgadzamy że w pewnym stopniu człowiek wpływa na klimat przez gazy cieplarniane
większość zgadza się, że nie jesteśmy w stanie oszacować wpływu gazów cieplarnianych emitowanych przez człowieka na klimat
Cytat:
Moja jest tylko racja, i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!


obojętnie czy moja racje będzie mojsza niż twojsza czy na odwrót, jedno jest wysoce prawdopodobne - możemy mieć przesrane.
zakładamy, że temperatura planety się podnosi, golfsztorm przestaje se cyrkulować, i w europie mamy taką sytuację jak na podobnej szerokości geograficznej, tylko że w ameryce. Skutki nie będą milusie. Tylko co to za różnica, czy będzie to spowodowane CO2, czy aktywnością słońca? co nam pozostaje? albo poczekamy na kolejne naturalne zmiany w przyrodzie - zmiana orbity ziemi, aktywności słońca, aktywności wulkanicznej, skłonności pigmejek do pierdzenia z niższą % zaw. metanu z powodu zmiany zawartości cukru w owocach itp. albo znajdziemy sposób na sterowanie temperaturami na ziemi. Co zrobimy? ograniczymy ilość światła dochodzącego do ziemi przez wystrzelenie na małą odległość od słońca gigantycznego półprzepuszczalnego lustra odbijającego mały % światła słonecznego które normalnie docierało by do ziemi? nie wiem. wiem, że jeśli nie pomyślimy o tym teraz, to później może być za późno. może szansa na to że ocieplenie klimatu spowoduje katastrofy masowe jest jak 1:2, może jak 1:300 000. tak czy siak zawsze wyjdziemy lepiej na tym że pomyślimy.


EDIT


JackBlood - co do twojego linka... Płód arlekin, czy zespół patau według mnie mało ma wspólnego ze zubożonym uranem... co innego u osób narażonych na pyły uranu, który jak inne metale ciężkie kumuluje się(ten akurat w kościach) i działa szkodliwie na organizm człowieka.
a co do 4,5 miliarda lat - za przeproszeniem ale jak takie "gópoty" słyszę to mnie pierdolec bierze... 1 - poziom radioaktywności zubożonego uranu jest porównywalny z naturalnym promieniowaniem kosmicznym, i nie może przez to wpływać na organizm człowieka. no, chyba że ktoś umyślnie będzie wdychał pyły uranu. 2 - jeśli czas zanieczyszczenia danym pierwiastkiem terenu utożsamiasz z czasem połowiczego rozpadu... :/ popatrzmy na taki bizmut - czas rozpadu, około 10^18 lat (1000000000000000000 lat) - czy to oznacza że wszędzie gdzie pozostanie bizmut radioaktywność spowoduje skażenie terenu?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
waha123




Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 1270
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 17:38, 07 Mar '08   Temat postu: Re: Globalne ocieplenie Odpowiedz z cytatem

JackBlood napisał:
waha123 napisał:
JackBlood napisał:

"Słońce przez wieki sterowało klimatem Ziemi, ale od około 50 lat klimatem zaczęły sterować inne mechanizmy."

jest NIEPRAWDZIWE.


Chyba NIESTETY JEST PRAWDZIWE......i związane to jest z CZASEM, który...wszystko na to wskazuje...wcale nie "płynie" tylko "stoi w miejscu"...po prostu jest treścią...Czas jest treścią.....
Handel CO2.....to żałosne....


Po prostu jest... "treścią" Question Proszę o wyjaśnienie Smile


Czas ma charakter fraktalny...jest fraktalem..czyli "w małym mieści się wielkie ale zarówno małe jak i wielkie ma te same cechy i wartość energetyczną...np: robimy 3 kg ciasta i potrzebujemy na to 13 jajek aby było dobre...
Ile potrzeba jajek na 40 ton takiego ciasta ?
40000/3=13333.33333x13=173333.333 jajek( jak się nie pomyliłem)

I teraz, kiedy spróbujemy naszego kawałka ciasta 3-kg i kawałka dowolnego 40 tonowego, to będzie ono takie samo w smaku...Ciasto 3-kg jest tutaj fraktalem 40-tonowego a 40-tonowe jego faktorem. Jeżeli zepsujemy coś w 3-kg cieście, to 40-tonowe będzie też spaskudzone.
Cały trik z Czasem polega na tym, że nawet jak popsujemy 3-kg ciasto a z nim 40-tonowe, to "robiąc nowe 3-kg poprawiamy też tamto wcześniej zepsute 40-tonowe" . To jest "Naprawienie grzechu"....Za zepsucie zapłaciliśmy zepsuciem 40-tonowego ciasta, ale możemy to naprawić "zmieniając świadomość" czyli robiąc "nowe ciasto 3-kg".
Tak własnie jest z czasem...jeżeli ludzkość nabroiła np: w XVI wieku, to teraz ma możliwość to naprawić..."po prostu nie robiąc tego więcej"...i Ci co to wiedzą tak PRĄ DO WOJNY, BO JAK ZACZNIEMY SIĘ TERAZ ZABIJAĆ, TO TAK JAKBYŚMY SIĘ NA NOWO ZABIJALI PRZEZ OSTATNIE 5000 LAT...po prostu 'zniszczymy 40-tonowe ciasto, zamiast go naprawić)...
cdn.....
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
waha123




Dołączył: 01 Cze 2007
Posty: 1270
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 18:12, 07 Mar '08   Temat postu: Kłamstwo..... Odpowiedz z cytatem

JackBlood napisał:
Odpowiedzcie mi na pytania:
Czy to prawda, że
1. na Grenlandii do XV w. rosły cytryny?
2. sytuacja kiedy oba bieguny pokryte są lodowymi czapami jest w dziejach planety WYJĄTKOWA.
3. "Little Iceage" jest udowodnionym faktem. Kiedy zakończyła się ta mini epoka lodowcowa, czy może nadal z niej wychodzimy?
...
...
Tak....od roku 1618 nastąpiło coś, co można nazwać" wykresem wzrostu maszyn"...w centrum znalazły się wytwory Człowieka a nie on sam"...taki odpowiednio "pielęgnowany stan 'doprowadził od "chwili obecnej", czyli całkowitej dominacji maszyn, tak naprawdę "przedłużenia ludzkich cech" ale nie zastępujących ich, czerpiących energię ze" żródeł spalarnych'...to musiało doprowadzić do dziesiejszego stanu...cały ten system zaburzył całym naturalnym systemem biosfery i z nim przegra...strażnikiem tego jest sztuczny kalendarz z 60 minutowa godziną a hasłem tego jest "Czas to pieniądż"...a to jest kłamstwo....
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
frasobliwy




Dołączył: 26 Wrz 2006
Posty: 1595
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 19:01, 07 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JackBlood napisał:
Jeżeli chodzi o globalne ocieplenie to ani sytuacji nie polepszy ani nie pogorszy. Natomiast jeżeli chodzi o zalety estetyczne to ależ owszem czemu nie - no chyba że sadzicie drzewo przy drodze na zakręcie kilometr od dyskoteki - to jest moim zdaniem zabójstwo z premedytacją i to z dużym prawdopodobieństwem zbiorowe.


Zabójstwem jest raczej dyskoteka dla zmotoryzowanych szczeniaków Smile. Drzewa ponadto mają rónież inne zastosowania poza niż czysta estetyka. Mogą chronić glebę przed wietrzeniem i regulować lustro wody podziemnej.


JackBlood napisał:

Człowiek wydobywa rocznie 3,5 mld ton ropy naftowej - to mniej więcej tyle ile pomieściły by 4 takie jeziora. W skali globu to jednak nadal niewidoczny punkcik.
I ludzie twierdzą, że ten niewidoczny punkcik bardziej wpływa na klimat tej planety niż MILION razy większe od Ziemi Słońce.


Ciekawie zobrazowane wielkości, ale wnioskowanie to już całkowicie błędne. Rozważ jakąś dużą powierzchnię w kolorze białym i czarnym. Różnicy w masie praktycznie brak, a róznica pochłaniania i odbijania energii będzie znaczna. Ponadto nie ma sensu przeciwstawianie masy Słońca wielkości uwalnianych gazów, bo przy założeniu efektu cieplarnianego gazów oba elementy pracują na ten sam efekt. Słońce dostarcza energię, a atmosfera pomaga ją zgromadzić.

waha123 napisał:

Czas ma charakter fraktalny...jest fraktalem..czyli "w małym mieści się wielkie ale zarówno małe jak i wielkie ma te same cechy i wartość energetyczną...np: robimy 3 kg ciasta i potrzebujemy na to 13 jajek aby było dobre...
Ile potrzeba jajek na 40 ton takiego ciasta ?
40000/3=13333.33333x13=173333.333 jajek( jak się nie pomyliłem)


Po co wprowadzasz pojęcie fraktala do zastosowania, gdzie wymiar samopodobieństwa jest liczbą całkowitą, w tym wypadku (skalowanie odcinka) wynosi 1? Dzieci w szkole robią takie zadania, a nie przechodziły przecież kursu topologii.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JackBlood




Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 1071
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 20:20, 07 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Minor napisał:
zaraz zaraz... o co rozchodzi się dyskusja?
wszyscy się zgadzamy że w pewnym stopniu człowiek wpływa na klimat przez gazy cieplarniane

Ja się nie zgadzam. Nie ma na to dowodów ponieważ, żaden człowiek na tej planecie nie ma pojęcia nawet ile może być zmiennych wpływających na klimat a co dopiero twierdzić, że zna się cały proces (który jest procesem nieliniowym) i twierdzić, że emisja nawet takiej ilości jak 6,5 miliarda ton CO2 powoduje zatrzymanie promieni słonecznych, a to efekt cieplarniany (kiedy jeden wulkan jest w stanie wyrzucić 150 mld ton popiołów i gazów w czasie jednej erupcji a czynnych wulkanów jest na tej planecie ok 600!).

Minor napisał:
większość zgadza się, że nie jesteśmy w stanie oszacować wpływu gazów cieplarnianych emitowanych przez człowieka na klimat

To zdanie jest w odróżnieniu od poprzedniego poprawne. Smile A skoro oszacować się nie da to dlaczego ma się niby oszacować czy w ogóle emisja CO2 ma wpływ na klimat? Nie można powiedzieć, że coś na 100% jest prawdą, a zaraz potem napisać zdanie "ale nie wiadomo jak bardzo to coś jest prawdą". NA 100% spalanie ropy wpływa na smród spalonej ropy w mieście. Ale czy od tego czeka nas zagłada? Dlaczego nie wyginęliśmy wyginęliśmy po tym jak przez kilkadziesiąt lat po wojnie USA, Rosja i inne kraje przeprowadzały testy nuklearne z częstotliwością czasem 1 testu tygodniowo?

Minor napisał:
JackBlood - co do twojego linka... Płód arlekin, czy zespół patau według mnie mało ma wspólnego ze zubożonym uranem... co innego u osób narażonych na pyły uranu, który jak inne metale ciężkie kumuluje się(ten akurat w kościach) i działa szkodliwie na organizm człowieka.
a co do 4,5 miliarda lat - za przeproszeniem ale jak takie "gópoty" słyszę to mnie pierdolec bierze... 1 - poziom radioaktywności zubożonego uranu jest porównywalny z naturalnym promieniowaniem kosmicznym, i nie może przez to wpływać na organizm człowieka. no, chyba że ktoś umyślnie będzie wdychał pyły uranu. 2 - jeśli czas zanieczyszczenia danym pierwiastkiem terenu utożsamiasz z czasem połowiczego rozpadu... :/ popatrzmy na taki bizmut - czas rozpadu, około 10^18 lat (1000000000000000000 lat) - czy to oznacza że wszędzie gdzie pozostanie bizmut radioaktywność spowoduje skażenie terenu?


http://www.ndt-system.com.pl/bn22002/02besztak.htm
http://www.guardian.co.uk/world/2003/apr/25/qanda.armstrade
http://www.oilempire.us/depleted-uranium.html
http://www.ccnr.org/du_hague.html

Cytat:
Natural uranium in soil is about 1 to 3 parts per million, whereas in uranium ore it is about 1,000 times more concentrated, reaching about 0.05 to 0.2 percent of the total weight. Depleted uranium concentrate is almost 100 percent uranium. More than 99 percent of both natural and depleted uranium consists of the isotope U-238. One gram of pure U-238 has a specific activity of 12.4 kBq, which means there are 12,400 atomic transformations every second, each of which releases an energetic alpha particle. Uranium 238 has a half life of 4.51 E+9 (or 4.51 times 10 to the 9thpower, equivalent to 4,510,000,000 years).

Each atomic transformation produces another radioactive chemical: first, uranium 238 produces thorium 234, (which has a half life of 24.1 days), then the thorium 234 decays to protactinium 234 (which has a half life of 6.75 hours), and then protactinium decays to uranium 234 (which has a half life of 2.47E+5 or 247,000 years). The first two decay radioisotopes together with the U 238 count for almost all of the radioactivity in the depleted uranium. Even after an industrial process which separates out the uranium 238 has taken place, it will continue to produce these other radionuclides. Within 3 to 6 months they will all be present in equilibrium balance. Therefore one must consider the array of radionuclides, not just uranium 238, when trying to understand what happened when veterans inhaled depleted uranium in the Gulf War.

It should be noted that uranium 235, the more fissionable fraction which was partially removed in enrichment, makes up only 0.2 to 0.3 percent of the depleted uranium, whereas it was 0.7 percent of natural uranium. It is this deficit which enables one to use analytical methods to identify the uranium found in veteran's urine as depleted and not natural uranium. The U 235 was extracted for use in nuclear weapons and nuclear reactor fuel. Depleted uranium is considered nuclear waste, a by-product of uranium enrichment.

_________________
"Jeden człowiek nie zmieni świata, ale jeden człowiek może przekazać informację która zmieni świat." David Icke
www.infowars.patrz.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
JackBlood




Dołączył: 15 Sie 2007
Posty: 1071
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:11, 07 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Załóżmy, że mamy stadion z przeźroczystym dachem. W tym stadionie lata mucha i pierdzi gazem CO2 który trafia do atmosfery stadionu.
Kto uważa że to wystarczy by zatrzymać promienie słoneczne i podwyższyć temperaturę na na stadionie?
_________________
"Jeden człowiek nie zmieni świata, ale jeden człowiek może przekazać informację która zmieni świat." David Icke
www.infowars.patrz.pl
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Komzar




Dołączył: 24 Wrz 2007
Posty: 1285
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:35, 07 Mar '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@JackBlood, moim zdaniem popełniasz podstawowy błąd. Porównujesz żywy organizm jakim jest Ziemia ze statycznym układem nieożywionej materii.
Przykład ze stadionem jest dobry dla akademika, który szybko sobie policzy o ile stopni wzrośnie temperatura i z niekłamaną satysfakcją na twarzy pokaże te wiele zer po przecinku.
Proponuje jednak zostać przy pytaniu podstawowym. Ilu z nas zginie po podniesieniu się średniej temperatury na ziemi powiedzmy o 0,001 stopnia Celsjusza? Właściwie to by się przydała taka tabelka:

wzrost średniej | Liczba ofiar
temperatury |
-----------------------------------------------------
0,001 ?
0,002 ?
......


Kto z was chce być tym znakiem zapytania? Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Ziemia i wolna energia Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona:  «   1, 2, 3, 4 ... 12, 13, 14   » 
Strona 3 z 14

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Globalne ocieplenie
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.
Wymuś wyświetlanie w trybie Mobile