|
Czy boisz się "Czwartej Rzeczpospolitej"? |
Tak - boję się o przyszłość naszego kraju |
|
51% |
[ 69 ] |
Raczej nie - trudno żeby było gorzej |
|
24% |
[ 32 ] |
Nie - wolę Czwartą RP niż tą co była przed nią |
|
24% |
[ 32 ] |
|
Wszystkich Głosów : 133 |
|
Autor
|
Wiadomość |
Bimi Site Admin
Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 20448
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 13:33, 10 Sty '12
Temat postu: |
|
|
Będą zabierać komórki i laptopy za hazard on-line?
Ostatnio trwa nagonka na właścicieli terminali internetowych (zwanych też kioskami) za rzekome urządzanie nielegalnego hazardu. Na jednej z rozpraw w tego typu sprawie, jeden z kontrolujących takie urządzenia funkcjonariuszy celnych stwierdził, że jak zajdzie potrzeba służby celne będą również kontrolować i zatrzymywać laptopy i komórki (np. klientów w lokalach). Bo przecież można na nich grać w gry hazardowe on-line.
Tzw. ustawa hazardowa jest absurdalna. Ostatnie obostrzenie przepisów, wprowadzające zakaz gier hazardowych on-line, przybliżyło jeszcze bardziej obowiązujące u nas prawo do Matrixa. Obecnie – przynajmniej teoretycznie – nie można ani urządzać gier hazardowych przez internet, ani nawet w nie grać. To samo dotyczy reklamy tego typu gier.
czytaj dalej: http://osnews.pl/beda-zabierac-komorki-i-laptopy-za-hazard-on-line/
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
8N
Dołączył: 27 Gru 2007 Posty: 267
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 09:59, 20 Sty '12
Temat postu: |
|
|
Cytat: | Para studencka chce w akademiku mieszkać razem. A na zapowiedzi dali?
By mieszkać razem w akademiku zakochane pary potrzebują zaświadczenia o ślubie, dowodu od księdza, że dali na zapowiedzi bądź wyznaczonej i potwierdzonej przez urząd cywilny daty ślubu. Tak jest na łódzkich uczelniach - politechnice i uniwersytecie.
Więcej szczegółów:
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,11001134.html |
_________________ Everything is OK
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
chójaduch
Dołączył: 10 Sie 2011 Posty: 1089
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 14:05, 20 Sty '12
Temat postu: |
|
|
zastanawiam się jakie papiery musi mieć para kochanków homoseksualnych, aby zamieszkać w jednym pokoju w akademiku...
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Bimi Site Admin
Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 20448
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 19:09, 08 Kwi '12
Temat postu: |
|
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Bimi Site Admin
Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 20448
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 20:19, 12 Kwi '12
Temat postu: |
|
|
Zorganizował manifestację przeciw ACTA w Krakowie, a teraz podali go do sądu i ma zapłacić grzywnę 1000 PLN
Artur Syga jest organizatorem protestu Nie Dla ACTA Kraków. Kilka dni temu, policja skierowała przeciw niemu wniosek do sądu, za to, że dnia 25 stycznia 2012 w okolicach Rynku Głównego w Krakowie przewodniczył zgromadzeniu na którego przeprowadzenie nie posiadał wymaganego zezwolenia.
http://niebezpiecznik.pl/post/zorganizow.....-1000-pln/
Wyjaśnienia w sprawie mojej wizyty na I Komisariacie Policji w Krakowie przy ul. Szerokiej.
Drugiego kwietnia o 9 wieczorem w mieszkaniu mojego ojca rozległo się walenie do drzwi... mimo, że dzielnicowy doskonale wie, że nie mieszkam tam od półtora roku i niezostawiając żadnego kwitka poprosił o przekazanie mi, że jestem wzywany na następny dzień na IKP przy ul. Szeroką... gdy poszedłem z aferą na komisariat dzień później nikt mi nie był w stanie udzielić odpowiedzi ani co ode mnie chcą, ani który policjant mógł to być...zostawiłem im numer telefonu (który jak się później okazało mieli w aktach sprawy wraz z drugim moim adresem! burdel w tej policji nie zna granic...) i dziś rano zadzwonił do mnie asp. Marek Sikorski z sekcji Wykroczeń KPI w Krakowie wzywając do stawienia się czym prędzej.
Okazało się, że "policja musi, bo takie są procedury" skierować do sądu wniosek o ukaranie mnie z art. 52. par. 1. ust. 2., a sam pan aspirant jest zobowiązany do odczytania mi zarzutu, w którym stało, że "dnia 25 stycznia 2012 r. w okolicach Rynku Głównego w Krakowie przewodniczył zgromadzeniu, na którego przeprowadzenie nie posiadał wymaganego zezwolenia"... zarzut zrozumiałem, złożyłem stosowne wyjaśnienia opowiadając o przedmarszowych ustaleniach w Sztabie Policji w Komendzie Miejskiej i ich realizacji oraz powołując się na stosowny wyrok Trybunału Konstytucyjnego... do zarzucanego mi czynu się przyznałem - zgodnie z prawdą... natomiast nie poddałem się dobrowolnie karze 1000 zł grzywny twierdząc, że nie popełniłem wykroczenia.
Sprawa została wysłana do Sądu Rejonowego dla Krakowa - Śródmieścia.
Artek Syga / https://www.facebook.com/asyga/posts/427456433934643
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Bimi Site Admin
Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 20448
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 09:02, 17 Kwi '12
Temat postu: |
|
|
Czują się represjonowani za protesty przeciwko ACTA
Ada Chojnowska
Krakowska Sekcja Młodzieżowa Nowej Prawicy ogłosiła, że policja stała się narzędziem represjonowania młodej opozycji. Chodzi o niedawne wezwanie jednego z jej działaczy na komisariat w charakterze podejrzanego o przewodzenie nielegalnemu zgromadzeniu, czyli styczniowej manifestacji przeciwko ACTA.
- 15 tysięcy osób zgromadzonych 25 stycznia w Krakowie to największa krakowska manifestacja od 1989 roku. Cały protest przebiegł w sposób uporządkowany i spokojny - mówią przedstawiciele Nowej Prawicy. Byli współorganizatorami protestów przeciwko ACTA, niestety, zgromadzenia nie udało im się zgłosić na czas. - 21 stycznia, w piątek, ACTA upubliczniono.
Wtedy opinia publiczna dowiedziała się, o co w tym chodzi. 26 stycznia ACTA miało zostać podpisane. Musieliśmy zorganizować protest wcześniej, jednak zgłosić zgromadzenie mogliśmy dopiero w poniedziałek, czyli dwa dni przed. A według przepisów trzeba to zrobić trzy dni wcześniej, co jednak nie było możliwe - tłumaczył Patryk Wącławski, wiceprezes Młodzieżowej Nowej Prawicy w Krakowie. - Mimo to zgłosiliśmy zgromadzenie u władz miasta, gdzie dowiedzieliśmy się, że jest już za późno, oraz na policji. Policja zadeklarowała współpracę i wszystko było dogadane. Po wszystkim nawet nam podziękowano za starania i pilnowanie, by nikt nie był agresywny, hasła nie były wulgarne itd.
12 kwietnia Artka Sygę wezwano na komisariat. - W charakterze podejrzanego o przewodzenie nielegalnemu zgromadzeniu. Oczywiście przyznałem się do zarzucanego mi czynu. Zaproponowano mi dobrowolne poddanie się karze, która oznaczałaby grzywnę w wysokości 1000 złotych. Nie zgodziłem się na to, więc sprawa ma być skierowana na drogę sądową - mówi Artek. - W tym przypadku działania policji nie służą prawu, ale represjonowaniu młodej opozycji. Nie jest to jednak wina policji, która pewnie dostaje odpowiednie rozkazy z góry.
- Przepis, na który powołuje się policja, był napisany jeszcze za czasów Polski Ludowej i służył tłamszeniu opozycji. Teraz powoduje już tylko absurdalne sytuacje prawne - tłumaczył Syga. Według niego organizatorzy protestów w innych miastach również mają problemy. - Dwóm innym organizatorom postawiono podobne zarzuty. Młodzi opozycjoniści poddawani są też innym represjom. Przykładowo przedstawiciele ruchu Wolne Konopie bywali spisywani nawet osiem razy dziennie przez policję, co uniemożliwiało im wszelkie działania.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1....._ACTA.html
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
chójaduch
Dołączył: 10 Sie 2011 Posty: 1089
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 22:29, 04 Lip '12
Temat postu: |
|
|
Jeśli Doda została skazana za wypowiedź o autorach chójowej powieści fantazy to trzeba także zrobić porządek z pracownikami Poczty Polskiej. W nadwiślańskiej państwowinie poczta produkuje w chój znaczków z wizerunkiem pewnego Karolka, znanego pod pseudo papki JP2. Ów Karolek zrobił w sekcie oszałamiającą karierę. Do tego czarami wytwarzał tzw. cuda. Wszystko to sprawiło, że stał się podmiotem kultu, a procedura ustawienia go w jednym szeregu z Maryśką, tą która ponoć bez kopulacji zaszła w ciążę, a później żywcem skazana została na przetransportowanie do jakiejś krainy w kosmosie, zwanej niebem, zbliża się do finału. Przedmiotami kultu są liczne fetysze z wizerunkiem papki.
Ale wróćmy na pocztę. Jest w chój znaczków pocztowych - fetyszy. Co bardziej pobożni kupują je i konstruują z ich udziałem performansy zwane ołtarzami. Lecz są też tacy, którzy święte znaczki liżą i naklejają na koperty. Ale to mały chój. Gwałt na uczuciach religijnych, poprzez znieważenie przedmiotu kultu, odbywa się w chwili napierdalania wizerunku papki stemplem pocztowym. Takie godne potępienia napierdalania papki stemplem, niczym chabaniny w ubojni, jest obrzydliwe i niedopuszczalne w pobożnej państwowinie!!!
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
franek12
Dołączył: 13 Kwi 2008 Posty: 664
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 13:25, 26 Paź '12
Temat postu: |
|
|
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&.....UyB65DLCZQ
Cytat: | Samotna matka aresztowana w nocy, bo nie zapłaciła grzywny
W miniony wtorek około godziny 22 w mieszkaniu kobiety samotnie wychowującej dwoje dzieci pojawili się funkcjonariusze policji i zabrali ją do aresztu. Dzieci – w wieku dwóch i sześciu lat – zostały odwiezione w piżamach do pogotowia opiekuńczego. Powód działania – dług kobiety wobec Urzędu Skarbowego w wysokości 2,3 tys. zł. Ministerstwa – spraw wewnętrznych i sprawiedliwości – przeprowadzą wspólną kontrolę ws. zatrzymania zaś prezesi opolskich sądów zbadają sprawę w trybie nadzoru.
W związku z tym, że kobieta nie spłaciła grzywny, policjanci ją zatrzymali (fot. TVP Info)
– Żadnych wątpliwości nie pozostawiało policjantom zarządzenie sądu, które nakazywało policjantom zatrzymać tę kobietę i dostarczyć do aresztu śledczego celem odbycia kary 25 dni pozbawienia wolności. Jedynie taką wiedzą policjanci dysponowali jadąc na miejsce i to polecenie sądu zostało przez policjantów wykonane – poinformował rzecznik opolskiej policji Maciej Milewski.
Jak dodał, po przyjechaniu na miejsce policjanci byli zaskoczeni, bo „nie mieli wiedzy w jakiej sytuacji znajduje się ta kobieta”. Funkcjonariusze próbowali jej pomóc – dali czas na skontaktowanie z rodziną, która mogłaby ewentualnie pożyczyć pieniądze, zaopiekować się dziećmi. – Policjanci musieli tę kobietę zabrać, natomiast dzieci znalazły się pod opieką właściwej placówki, tam gdzie były bezpieczne. Nie było żadnej osoby najbliższej, która mogłaby się dziećmi zająć. Więc tutaj prawo pozwala jedynie tylko na to, żeby takie dzieci znalazły się w przygotowanej na to placówce zapewniającej właściwą opiekę pedagogiczną i medyczną – mówił Milewski.
Na pytanie dlaczego policjanci przyszli po kobietę w nocy, rzecznik opolskiej policji odpowiedział „(...) wybieramy taki czas i porę, która gwarantują wykonanie takiego zadania. Tego oczekuje od nas społeczeństwo, że będziemy skuteczni i tego oczekiwał od nas sąd wydając takie polecenie”.
– W tej sprawie był wydany nakaz zapłaty grzywny, ta pani tej grzywny nie uiściła. Egzekucja komornicza okazała się bezskuteczna, w związku z czym sąd wyznaczył posiedzenie na którym orzeczono karę zastępczą pozbawienia wolności – mówiła w wypowiedzi dla TVP Info rzeczniczka Sądu Okręgowego w Opolu Ewa Kosowska-Korniak. Jak dodała do kobiety zostało wysłane zawiadomienie do sądu na rozprawę, która miała dotyczyć orzeczenia zastępczej kary pozbawienia wolności.
– Procedura, to całe postępowanie biegło swoim tokiem w związku z tym ustanowiono karę zastępczą pozbawienia wolności. Ta pani dostała również wezwanie do stawienia się do zakładu karnego, miała się tam stawić w miesiącu lutym. W związku z tym, że się nie stawiła sąd wydał nakaz doprowadzenia – dodała rzeczniczka. Poinformowała również o tym, że „sąd nie określił dokładnie dnia i godziny, kiedy ta pani ma być doprowadzona”.
Kontrola działań policji i sądów
– Minister spraw wewnętrznych w rozmowie z ministrem sprawiedliwości zdecydował, że będzie wspólna kontrola dotycząca sprawdzenia z jednej strony działań policji, z drugiej - działań sądów – powiedziała Woźniak.
Jak dodała, szef MSW Jacek Cichocki i minister sprawiedliwości Jarosław Gowin podjęli decyzję w piątkowej rozmowie. |
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Ordel
Dołączył: 04 Lip 2009 Posty: 8682
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 14:29, 26 Paź '12
Temat postu: |
|
|
franek12 napisał: | [
Cytat: | Samotna matka aresztowana w nocy, bo nie zapłaciła grzywny
W miniony wtorek około godziny 22 w mieszkaniu kobiety samotnie wychowującej dwoje dzieci pojawili się funkcjonariusze policji i zabrali ją do aresztu. Dzieci – w wieku dwóch i sześciu lat – zostały odwiezione w piżamach do pogotowia opiekuńczego. Powód działania – dług kobiety wobec Urzędu Skarbowego w wysokości 2,3 tys. zł. Ministerstwa – spraw wewnętrznych i sprawiedliwości – przeprowadzą wspólną kontrolę ws. zatrzymania zaś prezesi opolskich sądów zbadają sprawę w trybie nadzoru.
W związku z tym, że kobieta nie spłaciła grzywny, policjanci ją zatrzymali (fot. TVP Info)
– Żadnych wątpliwości nie pozostawiało policjantom zarządzenie sądu, które nakazywało policjantom zatrzymać tę kobietę i dostarczyć do aresztu śledczego celem odbycia kary 25 dni pozbawienia wolności. Jedynie taką wiedzą policjanci dysponowali jadąc na miejsce i to polecenie sądu zostało przez policjantów wykonane – poinformował rzecznik opolskiej policji Maciej Milewski.
Jak dodał, po przyjechaniu na miejsce policjanci byli zaskoczeni, bo „nie mieli wiedzy w jakiej sytuacji znajduje się ta kobieta”. Funkcjonariusze próbowali jej pomóc – dali czas na skontaktowanie z rodziną, która mogłaby ewentualnie pożyczyć pieniądze, zaopiekować się dziećmi. – Policjanci musieli tę kobietę zabrać, natomiast dzieci znalazły się pod opieką właściwej placówki, tam gdzie były bezpieczne. Nie było żadnej osoby najbliższej, która mogłaby się dziećmi zająć. Więc tutaj prawo pozwala jedynie tylko na to, żeby takie dzieci znalazły się w przygotowanej na to placówce zapewniającej właściwą opiekę pedagogiczną i medyczną – mówił Milewski.
Na pytanie dlaczego policjanci przyszli po kobietę w nocy, rzecznik opolskiej policji odpowiedział „(...) wybieramy taki czas i porę, która gwarantują wykonanie takiego zadania. Tego oczekuje od nas społeczeństwo, że będziemy skuteczni i tego oczekiwał od nas sąd wydając takie polecenie”.
– W tej sprawie był wydany nakaz zapłaty grzywny, ta pani tej grzywny nie uiściła. Egzekucja komornicza okazała się bezskuteczna, w związku z czym sąd wyznaczył posiedzenie na którym orzeczono karę zastępczą pozbawienia wolności – mówiła w wypowiedzi dla TVP Info rzeczniczka Sądu Okręgowego w Opolu Ewa Kosowska-Korniak. Jak dodała do kobiety zostało wysłane zawiadomienie do sądu na rozprawę, która miała dotyczyć orzeczenia zastępczej kary pozbawienia wolności.
– Procedura, to całe postępowanie biegło swoim tokiem w związku z tym ustanowiono karę zastępczą pozbawienia wolności. Ta pani dostała również wezwanie do stawienia się do zakładu karnego, miała się tam stawić w miesiącu lutym. W związku z tym, że się nie stawiła sąd wydał nakaz doprowadzenia – dodała rzeczniczka. Poinformowała również o tym, że „sąd nie określił dokładnie dnia i godziny, kiedy ta pani ma być doprowadzona”.
Kontrola działań policji i sądów
– Minister spraw wewnętrznych w rozmowie z ministrem sprawiedliwości zdecydował, że będzie wspólna kontrola dotycząca sprawdzenia z jednej strony działań policji, z drugiej - działań sądów – powiedziała Woźniak.
Jak dodała, szef MSW Jacek Cichocki i minister sprawiedliwości Jarosław Gowin podjęli decyzję w piątkowej rozmowie. |
|
Strasznie bulwersujemy ta wiadomością Czym jest policja , wytresowanym psem który ma pana . jest narzędziem w rękach władzy . A widzieliście by narzędzia miało głos . Czy to wina psa , że jest tak wytresowany . I ten artykuł i też z GW , strasznie uderzają w psa , odwracając uwagę od pana . Ale , działanie to , jest celowe , by motłoch miał na czym skupić gniew . Niedobry piesek . I rozpisują sie tumany , jakie to psy są straszne , bez uczucia zapominając , że nikt nie rodzi się psem bez uczucia , tylko zostaje wytresowany przez Pana .
I jeszcze jedno . Co wiemy o ofierze ? Bo może wcale nie jest ofiara . Być może , popełniła kiedyś błąd dając dupy nieodpowiedniemu gościowi i teraz przyszło jej płacić za swa głupotę.
Nie bulwersujcie się takimi wieściami , bo są płytkie i mające ukierunkować gniew motłochu . Pomyślcie sobie - np - co by było gdyby w Grecji demonstranci napierdalali polityków - zamiast policję - którzy układają się z Unią i innymi faszystowskimi instytucjami , w końcu zostaliby tylko tacy politycy , którzy by służyli społeczeństwu . I nie ma znaczenia , czy kierował nimi strach , czy poczucie obowiązku .
Jako społeczeństwo jesteśmy słabi . Rozdrabniamy się , dzielimy , choć się zgadzamy . Udajemy , że wierzymy w demokracje, albo oszukujemy się , że żyjemy w demokracji. A władcy udają że działają demokratycznie . To jest jak chore małżeństwo gdzie mąż chodzi na kurwy i kochanki , specjalnie się nie ukrywając, a żona dla dobra dzieci znosi upokorzenie i udaje , że jest dobrze . Nie ma miłości , i nic z tego dobrego nie będzie . Co powinna zrobić żona . Przelać krew , uciąć chuja i patrzeć jak się skurwiel wykrwawia .
Więc jest zgoda na utoczenie krwi kurwom, czy może jeszcze trzeba debatować nad demokratycznym rozwiązaniem sprawy? Nie ma zgody, z wielu powodów . Nie będę się za bardzo rozkręcał , przytoczę tylko jeden - strach na każdym etapie życia . Pomijając strach przed utratą życia , jest jeszcze strach przed utrata pracy, niemożliwością spłacania kredytów, bezdomnością , ostracyzmem motłochu .
Życie niewolnika nie ma znaczenia , kiedy pan będzie chciał zabić wszystkich niepoprawnie myślący , spiskujących , zrobi to bez najmniejszego mrugnięcia . I weźmie sobie nowych niewolników . O tak po prostu
_________________ https://www.youtube.com/watch?v=0K4J90s1A2M
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Bimi Site Admin
Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 20448
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 17:03, 26 Paź '12
Temat postu: |
|
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
JerzyS
Dołączył: 20 Maj 2008 Posty: 4008
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 15:51, 27 Paź '12
Temat postu: |
|
|
franek12 napisał: | http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&.....UyB65DLCZQ
Cytat: | Samotna matka aresztowana w nocy, bo nie zapłaciła grzywny
W miniony wtorek około godziny 22 w mieszkaniu kobiety samotnie wychowującej dwoje dzieci pojawili się funkcjonariusze policji i zabrali ją do aresztu. Dzieci – w wieku dwóch i sześciu lat – zostały odwiezione w piżamach do pogotowia opiekuńczego. Powód działania – dług kobiety wobec Urzędu Skarbowego w wysokości 2,3 tys. zł.
. |
|
Nacjonalizacja Uprowadzenie dla Okupu
Dawniej uprowadzenia dla okupu to rzadkość i prywatna działka
Od czasu nacjonalizacji uprowaszenia dla okupu i powszechności,
to ceny okupu spadły drastyczne!
Za Olewnika były setki tysięcy , a tu tylko 2,3 tys złotych
Jaka cywilizacja dominuje w Polsce
Łacińska, Bizantyjska, czy Turańska?
Jaki był koszt akcji uprowadzenia dla okupu?
Pozdrawiam,
===============================
Uprowadzenie dla okupu
W miniony wtorek na zlecenie Wielkiego Zbója około godziny 22,
samotna kobieta wraz z dwójką dzieci – w wieku dwóch i sześciu lat ,
dla okupu w wysokości 2,3 złotych została uprowadzona przez funkcjonariuszy policji .
Po dokonaniu przez obywateli Polski , zbiórki pieniędzy i przekazaniu okupu Wielkiemu Zbójowi ,
cała trójka odzyskała wolność.
Wielki Zbój w ogóle nie przejmował sie stresem dwojga dzieci, związanym z uprowadzeniem i oddzieleniem ich od matki .
Wyobraźcie sobie jakiego stresu nabawiły się dzieci i ich matka.
Nic nie wiadomo, czy poszkodowanym została udzielona specjalistyczną pomoc.
Krążą pogłoski , że kobieta i dzieci były podczas uprowadzenie molestowane.
Może warto wydzielić to na nowy wątek?
_________________ JerzyS
"Prawdziwa wiedza to znajomość przyczyn."
Arystoteles
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Aqua
Dołączył: 30 Lip 2008 Posty: 1450
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 17:46, 27 Paź '12
Temat postu: |
|
|
Cytat: | MSW: policjanci w Opolu nie naruszyli przepisów i działali zgodnie z procedurą
Nie było naruszeń przepisów, policjanci działali zgodnie z prawem - oświadczyła rzeczniczka MSW Małgorzata Woźniak po kontroli resortu ws. zatrzymanej w Opolu matki, której dzieci trafiły do pogotowia opiekuńczego. Przeanalizowane zostanie jednak zarządzenie dotyczące metod i sposobów zatrzymań.
- Po przeprowadzonej, bardzo wnikliwej kontroli: policjanci działali zgodnie z procedurą, działali zgodnie z obowiązującym prawem. Nie stwierdziliśmy, aby policjanci podczas wykonywanych czynności naruszyli prawo, naruszyli przepisy - powiedziała Woźniak na sobotniej konferencji prasowej w Warszawie.
W ubiegły wtorek policjanci zatrzymali w Opolu kobietę w związku z tym, że nie zapłaciła ponad 2 tys. zł zaległej wobec Urzędu Kontroli Skarbowej grzywny. Policjanci stawili się u niej, według policji, po godz. 21, z zarządzeniem opolskiego Sądu Rejonowego o wykonaniu kary zastępczej - 25 dni pozbawienia wolności. Dzieci - 2-letnią dziewczynkę i 6-letniego chłopca - zabrali do pogotowia opiekuńczego.
Woźniak podkreślała w sobotę, że policjanci, którzy mieli dokonać zatrzymania, szukali różnych rozwiązań, aby umożliwić kobiecie zebranie pieniędzy na zapłacenie grzywny, nawet proponowali, że zawiozą ją na pocztę by mogła dokonać wpłaty, ale w pewnym momencie okazało się, że nie uda się tej sumy zebrać. - Nie można dziś twierdzić, że funkcjonariusze policji działali bezdusznie - mówiła.
Woźniak poinformowała też, że minister spraw wewnętrznych zalecił przeanalizowanie zarządzenia Komendanta Głównego Policji dotyczącego metod i sposobów doprowadzenia, pod kątem możliwości opóźnienia zatrzymania osoby, która ma na utrzymaniu małoletnie dziecko.
Woźniak tłumaczyła, że obecnie odstąpić od zatrzymania można tylko w dwóch przypadkach. - Jeżeli osoba przedstawia zaświadczenie, w którym jest napisane, że ze względu na stan zdrowia nie może być zatrzymana. I w drugim przypadku, jeżeli ta osoba ma zaświadczenie od organu samorządowego, że jest jedyną osobą, która utrzymuje małoletnie dzieci do lat 18. To są dwa przypadki, w których policja może odstąpić od zatrzymania - powiedział rzeczniczka MSW.
Przyznała, że przepisy zarządzenia mogą być trochę "nieprzystające do rzeczywistości", bo nikt nie zakłada, że wieczorem przyjdzie do niego policja i w związku z tym, na wszelki wypadek, wcześniej bierze odpowiednie zaświadczenie i chowa je w domu do szuflady.
- W związku z tym minister spraw wewnętrznych polecił, aby Komendant Główny Policji jeszcze raz przeanalizował to zarządzenie pod kątem możliwości, która polegałaby na tym, aby policjant mógł opóźnić zatrzymanie takiej osoby - ale wobec osoby, która ma na utrzymaniu małoletnie dziecko - tutaj dobro tych dzieci jest dobrem najwyższym - powiedziała rzeczniczka MSW.
Podkreśliła, że będą przygotowywane takie rozwiązania, by z jednej strony kompleksowo będą rozwiązywać problem, a z drugiej pozwolą jednak podejmować działania policji.
W sprawie zatrzymania przez policję kobiety z Opola kontrolę zarządziły dwa ministerstwa, obok resortu spraw wewnętrznych również Ministerstwo Sprawiedliwości. Rzeczniczka resortu sprawiedliwości Patrycja Loose poinformowała w sobotę, że wyniki kontroli w MS zostaną przedstawione na początku przyszłego tygodnia.
|
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1019399,titl.....omosc.html
_________________ Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko mało prawdopodobne.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
chójaduch
Dołączył: 10 Sie 2011 Posty: 1089
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 22:32, 28 Paź '12
Temat postu: |
|
|
Cwaniara myślała, że wychójała fiskusa, bo nie powiadomiła o nowym adresie. W ten sposób doprowadziła do zamiany grzywny na odsiadkę. Też mi, kurwa, ofiara bestialskiego systemu... Jebaną cwaniarą powinien zająć się sąd rodzinny, bo swoim zachowaniem już wykazała, że kładąc chój na grzywnę, o której powszechnie wiadomo, że może być zamieniona na odsiadkę, doprowadziła do sytuacji, że państwo musiało zaopiekować się jej dzieciakami. To cwaniara, nie psiaki i nie sąd, zapewniła dzieciom traumatyczne przeżycia.
Nie rozumiem onaznizmu uprawianego medialnie w tej sprawie.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Bimi Site Admin
Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 20448
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 06:42, 29 Paź '12
Temat postu: |
|
|
chójaduch napisał: | Cwaniara myślała, że wychójała fiskusa, bo nie powiadomiła o nowym adresie. |
nooo... bezczelna suka nie powiadomiła kogoś kiedyś o nowym adresie - ale czy to sprzeczne z prawem? nie byłbym taki pewny.
w każdym razie nie powiadomiła o nowym adresie, czyli nie dostawała korespondencji sądowej, czyli miała prawa nie wiedzieć o jakimkolwiek toczącym się procesie, jak również o zapadłym wyroku, będącego skutkiem procesu, w którym nie dano jej szansy na obronę.
i zapewniam cię że nie była pierwszą w polsce, którą sądy tak wychujały skazując osobę w trybie procesowym jakiego nie powstydził by się sam józek stalin.
ponadto, jak się wkrótce okazało, to wcale nie było tak, że wymiar "sprawiedliwości" nie znał jej nowego adresu - wręcz przeciwnie. pod ten właśnie nowy adres, bez uprzedzenia i bez żadnych pism typu w "w związku z wyrokiem ... proszę się wstawić w areszcie...", wjebali się jej na chatę w środku nocy i zwinęli na dołek, razem z dziećmi.
a wszystko oczywiście w pełnej zgodzie z prawem i przepisam!
więc jeśli to nie jest dla ciebie dobry przykład państwa policyjnego, to ja już nie wiem co by mogło być...
skoro policja nie miała problemu z ustaleniem jej adresu po wyroku, to dlaczego kurwa sąd nie zlecił jej ustalenie tego adresu przed, żeby dać przynajmniej babie szanse do obrony? nie zlecił - a skazał babę na więzienie, poza jej plecami, odbierając jej prawo do obrony - i to ma być kurwa sąd? to przecież są istne kpiny, a nie proces sądowy w demokratycznym państwie prawa.
człowieku, obudź się, bo najwyraźniej uważasz, że takie praktyki to norma...
potem nic dziwnego że w innych tematach odpalanie rakiet z helikopterów w kierunku wózków inwalidzkich wyjeżdżających z kościoła - to też dla ciebie norma. bo przecież to wina gościa na wózku, że se poszedł do kościoła wiedząc jak ma dobrze uzbrojonych wrogów - a nie wina tego żyda w helikopterze co to tylko wykonywał rozkazy...
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
chójaduch
Dołączył: 10 Sie 2011 Posty: 1089
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 21:05, 29 Paź '12
Temat postu: |
|
|
Cytat: | Prokurator Joanna Kosińska, szefowa Prokuratury Rejonowej w Zabrzu, której opowiedzieliśmy o tych zawiłościach, poleciła policji, aby przyśpieszyła sporządzenie opinii w sprawie zabezpieczonego suszu. Zazwyczaj na taką ekspertyzę czeka się kilka tygodni, a kobieta w tym czasie siedziałaby w areszcie. Jednak po naszej interwencji wyniki gotowe były już w czwartek wieczorem i nie pozostawiały wątpliwości: z liści, które znaleźli zabrzańscy policjanci, nie da się zrobić narkotyku. Aresztowaną zaraz polecono wypuścić (w piątek wyszła na wolność; może się ubiegać o odszkodowanie za bezpodstawne zatrzymanie i areszt), ale dla pewności policja na zlecenie prokuratury ma wysłać do analizy więcej próbek. - Jeśli i one potwierdzą, że to nie jest marihuana, zarzuty wobec 28-latki zostaną umorzone - zapowiedziała szefowa prokuratury w Zabrzu.
http://m.katowice.gazeta.pl/katowice/1,1.....otyk_.html
|
Tu masz państwo policyjne, gdy zamykają ludzi za posiadanie legalnych roślin, gdy niewinni muszą czekać w pierdlu na wynik badań.
Cwaniara z Opola mogła uniknąć przykrości, gdyby odpowiednio zabezpieczyła swoje interesy. Chój jej w dupę, głupiej piździe...
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Bimi Site Admin
Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 20448
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 06:04, 06 Lis '12
Temat postu: |
|
|
Prokuratura: sprawa agresywnego policjanta do umorzenia
Według śledczych Karol C., który przed rokiem skopał demonstranta podczas Marszu Niepodległości, działał pod wpływem stresu. Dlatego prokuratura zwróciła się do sądu o warunkowe umorzenie sprawy
Karol C., 26-letni policjant z komendy stołecznej, był na Marszu Niepodległości w grupie tajniaków. Podczas zatrzymania grupy narodowców uciekających przed policją funkcjonariusz najpierw uderzył pięścią jednego z uczestników marszu, a następnie kilkukrotnie kopnął go w głowę. Prysnął mu też w twarz gazem.
Prokuratura postawiła policjantowi zarzuty przekroczenia uprawnień i naruszenia nietykalności cielesnej zatrzymanego. Za to przestępstwo grozi do trzech lat więzienia.
31 października śledczy przekazali do sądu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania. - Oskarżony przyznał się do zarzutu, złożył wyjaśnienia. Działał w napięciu i zdenerwowaniu. Prokurator wziął też pod uwagę dotychczasową postawę oskarżonego - mówi prok. Dariusz Ślepokura, rzecznik stołecznej prokuratury. - Dlatego zdaniem prokuratora, mimo umorzenia postępowania, oskarżony nie będzie się więcej dopuszczał przestępstw - dodaje.
Zdaniem śledczych, społeczna szkodliwość czynu nie była znaczna.
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1.....zenia.html
podsumowując:
A) policjant kopiący w głowę leżącego kibola, którego najpierw zdzielił gazem - prokuratura odstępuje od oskarżenia, bo "społeczna szkodliwość czynu nieznaczna".
B) kibol znieważający policjanta, a już nie daj boże naruszający jego nietykalność cielesną - co najmniej 2 lata w zawiasach.
cała kurwa polska - wcale mnie to nie dziwi. wręcz jakbym tam ciągle mieszkał...
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
AKKDB
Dołączył: 20 Wrz 2010 Posty: 49
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
|
Powrót do góry
|
|
|
franek12
Dołączył: 13 Kwi 2008 Posty: 664
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 21:41, 12 Lis '12
Temat postu: |
|
|
i postrzelala policja do dzieci w niedziele, no bo im wolno, prawo im pozwala... komu sie chce to znajdzie filmy
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Bimi Site Admin
Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 20448
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 07:25, 30 Lis '12
Temat postu: |
|
|
Jak się robi "przykrywkowca" [PRACOWAŁEM W CBA, CZ. 1]
- CBA podrabiało wszystko, nawet legitymacje dziennikarzy. Agenci posługiwali się legitymacjami m.in. Radia Zet i Polskiej Agencji Prasowej, gdy potrzebowali wysondować jakieś środowisko - mówi nam były funkcjonariusz, który zdecydował się ujawnić kulisy działania biura. Radzi wszystkim, którzy przychodzą do CBA, by nie brali komórek i laptopów, bo gdy zostawią je w depozycie, wszelkie informacje z tych urządzeń mogą być skopiowane.
Kilka tygodni temu z redakcjami portalu Gazeta.pl i "Gazety Wyborczej" skontaktował się mężczyzna przedstawiający się jako były funkcjonariusz Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Poprosił o spotkanie. Przyniósł dokumenty świadczące o tym, że w latach 2007-2010 był zatrudniony w CBA. Zgodził się rozmawiać wyłącznie anonimowo, więc nie podamy jego nazwiska ani stanowiska. Istotne, że opowiedział szczegółowo, jak wygląda szkolenie, zaopatrywanie w dokumenty, sprzęt i inne środki tzw. przykrywkowców, czyli agentów biura prowadzących tajne operacje, które wymagają przybrania przez nich fałszywej tożsamości.
czytaj dalej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1.....__CZ_.html
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Bimi Site Admin
Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 20448
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 11:04, 06 Sty '13
Temat postu: |
|
|
Kurski o skazaniu Mirosława G.: Wyrok to triumf i rehabilitacja Ziobry
- Wczorajszy wyrok jest pełną rehabilitacją Zbigniewa Ziobry, prokuratury generalnej nadzorowanej wówczas przez niego i CBA - powiedział w "Faktach po Faktach" w TVN24 europoseł Solidarnej Polski Jacek Kurski. - Pan Jacek Kurski jest człowiekiem absolutnie niewiarygodnym w komentowaniu funkcjonowania państwa polskiego - ripostował szef Partii Demokratycznej Andrzej Celiński.
http://faktypofaktach.tvn24.pl/kurski-o-.....98327.html
p.s.
na końcu programu sa niezłe jaja
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Bimi Site Admin
Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 20448
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 15:10, 23 Sty '13
Temat postu: |
|
|
Emerytalna elita
17161 zł miesięcznie - tyle brutto wynosi średnia wysokość emerytur wypłacanych byłym szefom policji i pozostałych służb mundurowych oraz ich zastępcom, dowiedział się w MSW "Dziennik Gazeta Prawna".
Wysokość średniej emerytury wypłacanej w 2012 r. 190 tysiącom osób pracujących kiedyś w MSW, to 3100 zł.
Dla porównania - średnie świadczenie 4,9 mln osób otrzymujących emerytury z ZUS, to obecnie 1899 zł.
http://emerytury.wp.pl/kat,7531,title,Em.....omosc.html
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Bimi Site Admin
Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 20448
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 18:09, 14 Maj '13
Temat postu: |
|
|
Policja zrobiła nalot na akademiki w Katowicach! Znaleźli narkotyki. 3 studentów zatrzymanych
3 studentów będzie miało smutne Juwenalia. Katowicka policja zrobiła nalot na tutejsze akademiki. Mundurowi w asyście specjalnie wyszkolonego psa - "Koksa" - szukali narkotyków. Szukali i znaleźli.
Kontrolę w akademikach przeprowadzono na prośbę Rektora Śląskiego Uniwersytetu Medycznego. Policjanci wkroczyli do akademików w dzielnicy Ligota. Dwudziestu funkcjonariuszy wraz z psem przeszukiwało pokój po pokoju. Cel? Narkotyki. Zatrzymano trzech żaków, którzy posiadali marihuanę, haszysz i sprzęt służący do mielenia i zażywania narkotyków. Cała trójka została zatrzymana i przesłuchana.
http://www.tvs.pl/44650,policja_zrobila_.....wideo.html
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Przemo
Dołączył: 04 Mar 2009 Posty: 230
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 19:45, 14 Maj '13
Temat postu: |
|
|
Cytat: | Policjanci wkroczyli do akademików w dzielnicy Ligota. [...] Zatrzymano trzech żaków, którzy posiadali marihuanę, haszysz i sprzęt służący do mielenia i zażywania narkotyków. |
No dobra zastanówmy się co wynika z tej informacji.
Bo jak dla mnie to jest nieprawdopodobne, żeby wkroczyli do akademików (w liczbie mnogiej, choć nie podają do ilu), i znaleźli zioło tylko u trzech studentów. (nawet nie wiadomo czy w trzech pokojach). Nie żebym miał złe zdanie o studentach, ale wiem jak jest.
Z materiałów wideo zamieszczonych na stronie wynika, że to studenci poskarżyli się kierownikowi akademika, że na piętrze daje ziołem (jak by to było coś dziwnego) i to było podstawą do zawiadomienia policji przez rektora.
Obstawiam chęć wyeliminowania konkurencji
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Bimi Site Admin
Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 20448
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 20:57, 14 Maj '13
Temat postu: |
|
|
Nie, z materiałów wynika, że rektor zadzwonił na psiarnię i poprosił o akacje p.t. "Atak na getto - czyli jego akademik".
A że znaleźli tylko tyle - jasne że w akademikach jest więcej, ale studenci nie głupi, więc na pewno na czas wszystko pochowali, więc tylko trzem biedakom się dostało - zapewne zresztą tym najmniej rozgarniętym. Może nawet o to rektorowi chodziło, żeby wyeliminować w ten sposób najgłupszych studentów ze swojej uczelni
W każdym razie, jakby nie było, akcja musiała wyglądać niczym z tych filmów o Niemcach, jak robią łapanki na żydów. Sami pomyślcie..
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Przemo
Dołączył: 04 Mar 2009 Posty: 230
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 21:27, 14 Maj '13
Temat postu: |
|
|
Cytat: | Nie, z materiałów wynika, że rektor zadzwonił na psiarnię i poprosił o akacje p.t. |
Bimi w linku który zamieściłeś są, a przynajmniej jak ja oglądałem były, 3 oddzielne filmy video po kilkadziesiąt sekund (po reklamie). Z przeszukania, z akcji psiarni i na trzecim jest jak rozumiem mini wywiad z panią kierownik akademika ( a może rzecznikiem uczelni), która wyjaśnia dlaczego odbyła się akcja psiarni. To ona mówi, że studenci poczuli poczuli zapach zioła i poinformowali kierownika akademika, ten rektora, a rektor psiarnię.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz moderować swoich tematów
|
|