Nasz serwer sponsoruje CJ2 Hosting & Development

 
Samolot z prezydentem rozbił się w Smoleńsku  
Podobne tematy
Smoleńsk jako czysta propaganda (niczego nie było) 13
Smoleńsk, amerykańskie Know How, kooperacja 9
Czyje to służby specjalne szczują 8
Pokaz wszystkie podobne tematy (15)
Znalazłeś na naszym forum inny podobny temat? Kliknij tutaj!
Ocena:
100 gł.
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Wiadomości Odsłon: 417331
Strona:  «   1, 2, 3 ... 37, 38, 39 ... 132, 133, 134   »  Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Turecki




Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 257
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 20:42, 16 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Trochę offtopic ale co tam zaryzykuję Razz

Jeszcze PIS-owi prezydent dobrze nie ostygł a tu nowy "świetny pomysł" reszty "naszej elity"

Cytat:
Posłowie Prawa i Sprawiedliwości wystąpią do minister edukacji z wnioskiem o wpisanie do programu nauczania obowiązkowych wycieczek szkolnych między innymi do Katynia i na Wawel - informuje radio TOK FM.
- Jeżeli chcemy być prawdziwymi Polakami i przekazać naszym dzieciom wartości, za które ginęli nasi patrioci, to musimy zapewnić im minimum historycznej edukacji - przekonuje w rozmowie z TOK FM poseł Stanisław Pięta. Jego zdaniem, teraz po tragicznej śmierci prezydenta w Smoleńsku, jest doskonały czas na to, aby "u młodych ludzi odbudować poczucie dumy, że są Polakami i odważnym narodem".

Prośba w formie interpelacji poselskiej ma zostać wysłana do Katarzyny Hall jeszcze w tym miesiącu.

Posłowie wnioskować będą też o obowiązkowe wycieczki na Wawel oraz do Muzeum Auschwitz - Birkenau i Muzeum Powstania Warszawskiego.


http://wiadomosci.onet.pl/2156565,11,pom.....,item.html

Trzeba wprowadzić przymusowe wycieczki a przecież wystarczyłby dobry nauczyciel historii prowadzący ciekawie i nowocześnie lekcje. Po co od razu przymus ?

Druga rzecz

Cytat:
Ponieważ mamy konieczność już jutro między godziną 16 a 17 zakończyć oddawanie hołdu parze prezydenckiej, apeluję, aby robić to w sposób sprawny, aby pozwolić jak największej liczbie ludzi oddać hołd. Po prostu przechodźmy przed trumnami, nie klękajmy, nie módlmy się - powiedział Jacek Sasin z Kancelarii Prezydenta.


http://wiadomosci.onet.pl/2156213,11,zbl.....,item.html
Applause Applause Modlić się na szybko , nie ma czasu - żałoba się kończy.

Wracając do tematu.

Cytat:
Czarne skrzynki nie zarejestrowały żadnych usterek. "Nie było pożaru bądź wybuchu"
"Czarne skrzynki" polskiego samolotu prezydenckiego Tu-154M, który rozbił się pod Smoleńskiem, nie zarejestrowały jakichkolwiek usterek w funkcjonowaniu urządzeń pokładowych - poinformowała szefowa Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego (MAK) Tatiana Anodina.
To właśnie komisja techniczna MAK bada okoliczności sobotniej katastrofy, w której zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego żona Maria.

Anodina przekazała, że analiza "czarnych skrzynek" i fragmentów rozbitej maszyny, które udało się znaleźć na miejscu wypadku, wykazała, iż silniki samolotu były sprawne do momentu zderzenia samolotu z przeszkodą, a także to, iż na pokładzie nie doszło do pożaru bądź wybuchu.

- Usterek w funkcjonowaniu urządzeń pokładowych nie stwierdzono - oświadczyła.

Szefowa MAK zakomunikowała, że na ochraniany plac przy lotnisku w Smoleńsku przewieziono wszystkie fragmenty samolotu, które się zachowały. - Eksperci układają kontury maszyny w realnej skali. Pozwoli to określić trajektorię lotu, co jest bardzo ważne dla dalszych czynności - powiedziała.

Anodina podała, że "dokonano oglądu środków radiotechnicznych i środków meteorologicznego zabezpieczenia lotów". - W czwartek za pomocą specjalnego laboratorium przeprowadzono oblot środków radiotechnicznych i środków łączności - przekazała.

Szefowa MAK potwierdziła, że prezydencki Tu-154M podjął tylko jedną próbę lądowania.


Wcześniej Anodina poinformowała już, że samolot zahaczył o drzewo kilometr przed pasem startowym lotniska w Smoleńsku. - Ustalono, że miejsce pierwszego zetknięcia maszyny z drzewami znajduje się w odległości 1050 metrów od początku pasa startowego, 40-45 metrów na lewo od jego osi - podała.

Według szefowej MAK, po 200 metrach samolot lewym skrzydłem uderzył w kolejne drzewo, po czym ostro skręcił w lewo i odwrócił się; podstawowe fragmenty maszyny leżały w odległości 350-500 metrów od początku pasa startowego, 150 metrów na lewo od jego osi.


http://wiadomosci.onet.pl/2156585,11,item.html

To już jest coś. Wykluczamy na 99% awarie maszyny.


privilege napisał:

Upieranie się na 100 % że był to wypadek na podstawie tego co mówi wieżą w smoleńsku zakrawa na taki sam idiotyzm..bo wieża mówi to co każe mówić dowództwo czy FSB...


Co, czyli rejestrator rozmów w kabinie pilotów nagrywa tylko to co piloci mówią do siebie ? Nie nagrywa rozmów z wieżą? Przecież po analizie rejestratora wiedzą co mówiła wieża do pilota jak i pilot do wieży.

Skrzynki ocalały i są w bardzo dobrym stanie odczytanie danych to tylko formalność. Przecież już jest wiadomo co się stało. Kilkunastu ludzi wie. Powiedzą po pogrzebie żeby nie psuć sobotnio-niedzielnej imprezy. Ewentualnie dogadywane są ostatnie szczegóły "prawdy " którą mają zamiar przedstawić. Applause
_________________
Nie interesuje mnie magia, ufo i wszelkie kwestie wiary...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
iaro




Dołączył: 01 Sty 2008
Posty: 1147
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 20:42, 16 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

privilege napisał:
Upieranie się na 100 % że to był zamach na podstawie mało wiarygodnych relacji medialnych zakrawa na idiotyzm...
Upieranie się na 100 % że był to wypadek na podstawie tego co mówi wieżą w smoleńsku zakrawa na taki sam idiotyzm..bo wieża mówi to co każe mówić dowództwo czy FSB...Jedyne co może was zbliżyć do poznania prawdy to to co wydarzy się teraz dziś jutro za miesiąc i z tego dowiecie się więcej o wypadku niż z tego co próbują wam pokazać czy wmówić ...Jeśli ktoś poczuł się idiotą to jego sprawa Wink
Ps...Przypominam że nadal jesteśmy w Akwarium http://prawda2.info/viewpost.php?p=142781
Piszesz rozsądnie. Za miesiąc-dwa-trzy będzie powoli krystalizowało się, kto skorzystał na tej katastrofie, a kto poniósł szkodę. To, że niektórzy niewątpliwie skorzystają nie oznacza również automatycznie, że był to zamach. Po prostu "korzystny" dla pewnych osób, na razie nie wiadomo których zbieg okoliczności.
Wydaje mi się jednak, że gdyby Rosja chciała nas rzeczywiście udupić, zrobiłaby to zupełnie inaczej. Kurek z gazem - i już jesteśmy na ich łasce. Pamiętajcie, że to nie są lata 50, a Putin to nie Stalin ani Breżniew. Czasy również się mocno zmieniły i dziś wojsko i zamachy stanu nie zawsze są potrzebne, żeby zagarnąć dany kraj.
_________________
Systemu nie można niszczyć, trzeba go reformować.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Papekk27




Dołączył: 08 Lis 2007
Posty: 309
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 20:45, 16 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pewnie teraz przywódcy państw tak jak my tutaj zebrani siedzą i z niedowierzaniem że mógł być to wypadek zastanawiają się kto mógłby ewentualnie stać za ewentualnym zamachem:D Ciekawe czy jak zasiądą na wawelu to będa podejżliwie na siebie nawzajem zerkać Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
vkali




Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 300
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:01, 16 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Papekk27 napisał:

Skoro według ostatnich doniesień samolot runął obrucony to prawdopodobnie z kokpitu nie został ślad, a tym bardziej z pilotów. Crying or Very sad


..na tej poniższej fotkach uwidoczniony jest również obrót samolotu oraz zmiana kierunku lotu na lewo od lini pasa, po skoszeniu lewym skrzydłem brzozy (drzewo nr 6) na której to tupolew utracił końcówkę lewego skrzydła,..gdyby wówczas pilot nie przyśpieszył, być może by tutki nie obróciło i nie padłby nadwoziem na glebę i nie zmiażdżyłby pasażerów w fotelach, …a siadłby podwoziem w miarę „miękko” na glebę,







..poniżej mamy fotkę z koszeniem drzew z zaznaczonych punktach





..koszenie w lepszej rozdzielczości,


http://img189.imageshack.us/img189/4949/shemasmolenskl3.jpg.ban


..i jeszcze raz zobrazowanie podchodzenia tutki we mgle na płytę lotniska, pod górkę na od strony wąwozu, od wysokości 8 metrów od zbocza...



_________________
www.eterofizyka.pl
www.v-tao.eu
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
jabba




Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 1186
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:10, 16 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bimi napisał:
hehe. widzę że nerwy wam puszczają chłopaki.
czujecie że zbliża się ten moment, he? Smile
po chuj było drzeć ryja "zamach, zamach!", zamiast poczekać na rozwój wydarzeń. ten niestety w nieubłagany sposób pokaże że jesteście jeno żałosną bandą kaczych fanatyków szukających na siłę spisków tam gdzie ich nie ma.


Bimi, prędzej uwierzę w lądowanie amerykanów na księżycu w 1968 i w brudnych arabów co to boingami trafili w WTC, niż w nieszczęśliwy wypadek 101
_________________
http://republika.pl/blog_fa_550912/991430/sz/zwoliludu.gif
________________________________
A na drzewach zamiast liści wisieć będą komuniści
i LEWACY

Raz sierpem raz młotem w czerwoną hołotę
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 19659
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:12, 16 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dzieki vkali.

@jabba, mało mnie obchdozi to w co prędzej uwierzysz.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
beezle




Dołączył: 14 Sty 2010
Posty: 521
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:12, 16 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

iaro napisał:
1. Nie ma wątpliwości, że został nagrany na miejscu katastrofy. Charakterystyczne elementy tupolewa, widoczne w wielu relacjach telewizyjnych (dziób i wywrócone podwozie) świadczą o tym z całą pewnością.

Zgadza się.
iaro napisał:
2. Wątpliwości nie mam co do obrazu, jednak nie musiało to zostać nagrane kilka minut po rozbiciu się samolotu. Płomienie - wcale nie duże - nie świadczą o "świeżości" nagrania. Strażacy czasami zostawiają zgliszcza budynków, żeby się dopaliły. Jako, że tutaj nie było wątpliwości, że nikt nie przeżył - mogli pozwolić dopalić się wrakowi. Dodam, że niedawno spaliła się drewniana buda na terenach przemysłowych niedaleko mojego domu. Kiedy ją ugaszono, dymiła się i dogasała cały następny dzień. A nie był to duży pożar, nieporównywalny z pożarem paliwa lotniczego z rozbitego samolotu.

Generalnie ja też nie mam wątpliwości co do obrazu, oprócz tego, że niektórzy widzą tam coś, czego ja nie Razz. Dobra, wiem - mam kiepski wzrok, zmęczony od pracy przed komputerem Razz.
iaro napisał:
3.Wiele dźwięków sprawia wrażenie dorobionych w jakimś programie

Właśnie tego się "obawiam".
iaro napisał:
b).Dlaczego zdanie "ni chuja siebia" brzmi identycznie (ta sama tonacja, głos, modulacja) podczas wypowiadania za każdym razem?

Z tym się nie zgodzę, drugi jest trochę inaczej "zakończony", jakby tylko się utwierdzał w jakimś przekonaniu Wink.
iaro napisał:
Swoją drogą dla mnie żałoba skończyła się, kiedy ogłoszono decyzję o Wawelu. Od tego czasu zaczęła się szopka i medialna kupa, niektóre osoby mają po prostu zero szacunku dla zmarłych...

Niestety masz rację...

Ma ktoś jakiś link na temat tego, że 3 rannych odwieziono do szpitala? Tego nie zauważyłem nigdzie, a śledzę temat dość uważnie. Nie, żebym uważał że to spisek czy zamach (wciąż jestem nieprzekonany), ale chciałbym to zobaczyć (znając wiarygodność i rzetelność dziennikarzy, sądziłbym, że to coś na wzór przytoczonego już:
http://www.radiozet.pl/Wiadomosci/Prasa/.....rezydenta/
i wartości z cache Google'a
http://tinyurl.com/y5hvl3y
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
AQuatro




Dołączył: 24 Gru 2007
Posty: 3254
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:19, 16 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gazeta.pl Usuwa wątek dotyczący amatorskiego filmiku ze strzałami:
http://forum.gazeta.pl/forum/w,1157,1100.....atast.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
porfirij




Dołączył: 09 Gru 2008
Posty: 507
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:22, 16 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

roala42 napisał:
Proszę niech mi ktoś wyjaśni (tylko nie wyśmiewny Bimi),dlaczego ofiary byly tak zwęglone i trudne do identyfikacji. Pomijając fakt, że ich nie było na miejscu tragedii.
Czyżby na miejsce dolecieli tylko piloci?,a pasażerowie wysadzeni zostali pod jakimś pretekstem w innym miejscu?


z tego co czytałem ostatnio ofiary nie tyle były zwęglone co poszatkowane. poczytaj co mówią ludzie którzy identyfikowali swoich zmarłych. zwęglenie to dla mnie celowa dezinformacja z tego chocby względu że brzmi to lepiej niż ciała były rozczłonkowane... kumasz? jeżeli masz z tym problem toweź rozpęd i przypierz głową o sciane a następnego dnia opisz co zobaczyłeś w lustrze. przypominam że przeciętny pozeracz frytek biegnie z prędkością 11km/h... tak swoja droga min z tego też względu powinno się pasy zapinać w samochodzie Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Voltar




Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 5408
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:55, 16 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bimi napisał:
no i wszystko jasne - na takiej trasie jeśli pilot nie widzi że jest w dołku, żaden wysokościomierz, choćby najdoskonalszy, mu nie pomoże


problem polega na tym, że samolot nie powinien być w tym dołku tylko kilkadziesiąt metrów wyżej, jakby mieli sprawny wysokościomierz to by wiedzieli że lecą 20 metrów poniżej poziomu lotniska i by srali w gacie zamiast lecieć prosto w drzewa... z toru lotu wynika że lecieli nieświadomi swojej pozycji i dopiero po chlaśnięciu w drzewa próboweali na gwałt podrywać maszyne do góry ale było za późno

tak więc albo byli źle naprowadzani albo sami wprowadzili błędne dane, mgła i wąwóz nie mają tu nic do rzeczy, podstawowym pytaniem jest dlaczego byli na tak niskim pułapie

jak dla mnie szanse że był to celowy zamach są znikome, (ale jakieś tam są) choć cała sytuacja jest wręcz niewiarygodna pod kątem reperkusji politycznych

pozostaje czekać na opublikowanie pełnych rozmów z kabiny pilotów, bo jak na razie raczono nas zwrotem że końcówka jest dramatyczna, przynajmniej opublikowali by z pare zdan jak nie chca calosci
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Caramba




Dołączył: 10 Mar 2010
Posty: 541
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 23:17, 16 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ta cała historia z samolotem i tym kto nim leciał jest tak kretyńska, niedorzeczna i absurdalna że musiała się wydarzyć bez niczyjej pomocy. Laughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
vkali




Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 300
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 05:32, 17 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Voltar napisał:

tak więc albo byli źle naprowadzani albo sami wprowadzili błędne dane, mgła i wąwóz nie mają tu nic do rzeczy, podstawowym pytaniem jest dlaczego byli na tak niskim pułapie


...30 minut do uroczystości,..ruscy jak słuchać, za wszelką cenę strają się by prezydent nie wylądował, ...skubańcy nie chcą dopuścić, by się uroczystość się odbyła z jego udziałem oraz z udziałem jego znamienitego dworu,...mówią mgła i proponują lądowanie w mińsku lub w moskwie,...."...co nas będą ruskie tumany tumanem tumanić... głupcy myślą, że nabiorą poliaków na takie tumańskie bzdety !!! ..."... lotnisko "znane i oblatane przez naszych",..wiele razy ladowalismy bez najmniejszych problemów, ..jak 40 z medialnymi papugami wylądował, ..wypuszczajmy więc podwozie i z marszu przystępujmy do lądowania, ...lotem jak nabardziej płaskim, tuż nad ziemią na długim odcinku by spokojnie móc wyhamować na pasie, we mgle która może tam jest, ale nie tak gęsta,... teraz na 6-8 km od lotniska widoczność dobra i wcale jej nie widać..musi mocno przesadzają

..a od zauważenia zbocza i od otarcia się o piewwsze czubki drzew, do upadku tutki na glebę, do góry kołami, mija zaledwie 5-6 sekund...i tak byli wyladowali w smoleńsku,.. i uroczystość się nie tylko odbyła, ale nadal jeszcze trwa ...a ciała znamienitych, być może znalazły się wprasowane w glebę, nawet do głębokości 1,2 do 1,5 metra pod ziemią, ..a u niektórych może nawet jeszcze głębiej,..stąd też trudno było je zobaczyć zaraz po katastrofie wśród pobojowiska naziemnych sczątków tutki...
..wypuszczenie podwozia jest jednoznaczne z rezygnacją z bycia ostrzezeganym o zbyt niskim locie nad gruntem,..mówię o systemie, ..chyba "taws",... w jaki to system ostrzegania tupolewy seryjnie były wyposażane
_________________
www.eterofizyka.pl
www.v-tao.eu
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
$iemo




Dołączył: 10 Mar 2007
Posty: 210
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 06:26, 17 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A to czytaliście?

Bomba atomowa w trumnie - czy to możliwe?

Mam pytanie związane z ostatnimi wydarzeniami, jak wiadomo stała się wielka katastrofa narodowa. Nie, nie zamierzam nikogo obrażać, pytam poważnie, jeśli administrator poczuje się urażony, to proszę usunąć ten temat.

Teraz powstają wielkie teorie spiskowe, strzały rosjan, Rydzyk uważa, że to był zamach itd.

Pójdźmy dalej. Trumna Prezydenta. Przyjechała do Polski. Ile ważył Prezydent? 60 kg? 70 kg? Ile waży trumna? 100 kg? Powiedzmy, że całość (trumna + ciało Prezydenta) to 200 kg.

Niosło ją 8 żołnierzy. LEDWO. W Rosji tylko sześciu, ale jeden prawie się przewrócił. Wnioskuję z tego, że trumna z prezydentem waży MINIMUM 300 do 400 kg.

Wyobraźcie sobie taką sytuację:

To był zamach.
Rosjanie strzelali do Polaków.
W trumnie jest bomba.
Polacy powitali bombę na lotnisku.
Polacy zawieźli bombę do Pałacu Przydenckiego.
Polacy ustawili bomby w centrum Warszawy.
Rosjanie zdetonowali bomby podczas pogrzebu zabijając WSZYSTKICH włodarzy tego świata.

Nierealne? Rosja jest pogrążona w głębokim kryzysie, kto wie co knuje... Najwięcej na tym zyskałaby Rosja, Chiny czy nawet Iran, bo wysyłają marionetki.

Dodatkowy scenariusz:

- niemal cała polska policja w jednym miejscu na cały weekend - wiecie co się może w tym czasie dziać poza Krakowem i Warszawą? Jak ktoś planował skok na bank, to to będzie na pewno jutro...

Zapraszam do dyskusji :O

PS. Pomijam fakt, że polskie służby bardzo bagatelizują ryzyko zamachu twierdząc, że na da się go tak szybko przygotować - a co jeśli został przygotowany 3-4 lata temu? Zamachy zawsze są zaskoczeniem, nawet te planowane przez dziesięciolecia.


http://www.gry-online.pl/S043.asp?ID=10201047&N=1 Shocked Laughing
_________________
...Nie polemizuj z idiotą, najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pobije doświadczeniem...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Caramba




Dołączył: 10 Mar 2010
Posty: 541
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 06:37, 17 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

$iemo chcesz pobić rekord świata w głupocie ???? A jeżeli coś przemycili w trumnie to pewnie są to fajki. Cool
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
$iemo




Dołączył: 10 Mar 2007
Posty: 210
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 06:40, 17 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Caramba, umiesz czytać ze zrozumieniem?
Sprawdź link.
A z resztą - ..Nie polemizuj z idiotą, najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pobije doświadczeniem...
_________________
...Nie polemizuj z idiotą, najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pobije doświadczeniem...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
davidoski




Dołączył: 29 Gru 2008
Posty: 889
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 06:50, 17 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Polecam artykuł:

http://wolnemedia.net/?p=21228

Bardzo ciekawy jest argument dotyczący systemu TAWS:

Cytat:
Prezydencki Tupolew był wyposażony w urządzenie zabezpieczające, które ostrzega pilotów przed nadmiernym zbliżeniem się do ziemi. Ten fakt pogłębia tylko tajemnicę upadku i eksplozji samolotu z Lechem Kaczyńskim – pisze “USA Today”. Na zagadkowość katastrofy zwrócił uwagę dwa dni temu John Hamby, rzecznik Universal Avionics Systems of Tucson – producenta urządzenia, zwanego Terrain Awareness and Warning System (TAWS).TAWS zawiera skomputeryzowane mapy świata i ostrzega pilotów za każdym razem, gdy za bardzo zbliżą się do szczytu, wieży radiowej lub innej przeszkody – a także w przypadku zbyt małej odległości do ziemi. To bowiem właśnie kłopoty przy lądowaniu są najczęstszą przyczyną wypadków samolotowych. Od 2005 r. urządzenia TAWS są obowiązkowo montowane we wszystkich nowo wyprodukowanych samolotach linii komercyjnych. Jeśli samolot jest na zbyt małej wysokości, TAWS reaguje głośnym sygnałem dźwiękowym. Dzięki temu doprowadzono do całkowitego wyeliminowania katastrof lotniczych przy lądowaniu. Wystarczy powiedzieć, że od końca lat 90., gdy zaczęto montować TAWS w starych i nowych maszynach, ŻADEN samolot z tym systemem nie uległ katastrofie. Żaden – do 10 kwietnia 2010 r. Fakt, że prezydencki TU-154 miał zainstalowany TAWS, “stawia więcej pytań niż odpowiedzi” – stwierdził John Cox, konsultant ds. bezpieczeństwa i ekspert od wypadków. “Naprawdę chciałbym wiedzieć, co działo się na pokładzie, ponieważ niezależnie od tego, pod jaką presją byli piloci i z jakimi warunkami pogodowymi mieli do czynienia, nigdy żaden pilot nie zignorował ostrzeżenia TAWS. Czym różnił się ten samolot, że stało się inaczej?” – pyta Cox. Jedną z ewentualnych przyczyn – według Billa Vossa, prezesa Fundacji Bezpieczeństwa Lotów (Flight Safety Foundation) – może być niedokładność mapy Rosji w systemie TAWS. Ani rosyjscy, ani polscy śledczy badający sprawę katastrofy pod Smoleńskiem ani razu nie wspomnieli o systemie TAWS. Nie wiadomo też, czy z zapisu czarnych skrzynek udało się uzyskać informację o aktywności urządzenia.

_________________
The Truth Hurts
http://bankowaokupacja.blogspot.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mieszkaniec_eurok




Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 113
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 07:03, 17 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

porfirij napisał:
z tego co czytałem ostatnio ofiary nie tyle były zwęglone co poszatkowane.


Podaj źródło, mówmy o faktach a nie o plotkach. Według informacji oficjalnych (przytaczanych przeze mnie kilka stron wcześniej wraz z podaniem źródła) wiele ciał było zwęglonych w 50%. Tak wiele, że o tym wspomnieli jako istotny czynnik utrudniający identyfikację i użyli konkretnie słów "wiele ciał".
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Janiekowalsk




Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 1360
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 07:57, 17 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

$iemo ...
podobno w każdej ambasadzie (byc mozę w innym miejscu jest jakaś spora bomba może biologiczna czy inna niespodzianka na wszelki w wypadek to zwyczajne działania prewencyjne że umieszcza się w innym kraju niespodziankę nawet jeśli stosunki z tym krajem są przyjacielskie ...Świadomość tego pata powoduje że w sumie już nie mamy wielkich wojen ...Mówicie o planowaniu takich rzeczy z dużym wyprzedzeniem tu macie rację ale mylicie się o jakieś 100 lat Wink

"Niektórzy utrzymują, że narody mogłyby powstać zbrojnie przeciwko nam, gdyby nasze plany były przedwcześnie odkryte. Ale, przewidując to, przygotowaliśmy na rzucenie do akcji tak przerażającą siłę, że najodważniejszy człowiek zadrżałby. Do tego czasu we wszystkich stolicach będą wybudowane koleje miejskie i podziemne przejścia. Z tych miejsc podziemnych wysadzimy w powietrze wszystkie stolice świata, razem z ich urządzeniami państwowemi i dokumentami."

"Nieodzownem jest dla naszych celów, by wojny nie powodowały zmian terytorjalnych.. Dzięki temu, o ile nie będzie mowy o przesunięciach terytorjalnych, wojny będą prowadzone tylko na podłożu ekonomicznem. Wówczas to narody uznają wydatność pomocy, którą my możemy im udzielić i ten stan rzeczy postawi obie strony w bezwarunkową zależność od naszych międzynarodowych agentów, posiadających miljony oczu i wyposażonych w zupełnie nieograniczone środki. Natenczas nasze prawa międzynarodowe zmiotą ustawy świata i będą rządzić krajami w taki sam sposób, jak poszczególne rządy panują nad swoimi poddanymi."

Cytaty z Protokoły Mędrców Syjonu 1936
_________________
Gaza Strefa śmierci
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Co to jest prawda




Dołączył: 19 Lis 2007
Posty: 34
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 08:09, 17 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jako uzupełnienie naszego schematu analitycznego , którego szkielet zamieściłem wcześniej (http://prawda2.info/viewtopic.php?t=11435&postdays=0&postorder=asc&start=725 ) proponuję jeszcze jako wariant c w hipotezie zamachu rozważenie świadomej decyzji pilota o rozbiciu samolotu . Jest ona dosyć mało wiarygodna ale nie możemy wykluczyć , że pilot bądź nawigator mógł należeć do Polskiego Ruchu Oporu , jakiejś nowej Polski Walczącej i dokonać z premedytacją spektakularnej katastrofy . Mógł mieć również powód osobisty np. w Afganistanie w bezsensownej wojnie , w niepotrzebnej akcji zginął mu ktoś bliski i była to forma zemsty za krzywdy z przeszłości . Tutaj młodym Forumowiczom należy przypomnieć , że liczba ofiar reżimu komunistycznego w Polsce powojennej przekracza 10-krotnie lub nawet więcej liczbę oficerów zastrzelonych w Katyniu. Biorąc pod uwagę tę ewentualność mielibyśmy paradoksalną sytuację bo na Wawelu powinien być pochowany pilot bądź nawigator a nie Kaczyński z żoną.
Wtedy w swojej misji samobójczej ( modnej ostatnio w różnych częściach świata ) dokonałby heroicznego aktu wysłania do piekła niby-prezydenta wraz z całą jego świtą . Szkoda być może kilku osób z pokładu Tupolewa ( np.stewardess ) ale przypominam szlachetnie oburzonym ,że w czasie tego weekendu w Polsce zginie kilka osób wskutek fatalnego stanu polskich dróg i braku autostrad , kilka osób popełni samobójstwo z braku perspektyw w zniszczonej polskiej gospodarce , kilka umrze zbyt wcześnie z braku pieniędzy na leki i zapewniam ,że nikogo z uczestniczących w pogrzebie to nie obchodzi.

Patrząc z kolei spirytystycznie na tę sytuację można przyjąć również , że to dusze zamordowanych oficerów i inteligencji polskiej nie życzyły sobie kolejnej odsłony teatrzyku celebrującego pamięć o Katyniu w celu gromadzenia punktów przez polityków w następnej farsie wyborczej w Polsce i złożyły oficjalny protest w zaświatach w celu przerwania tej szopki . Ich prośba została wysłuchana .
_________________
" Quid est veritas ? "-pytanie zadane przez procuratora Judei Poncjusza Piłata niejakiemu Jeshua Ha-Nocri wciąż pozostaje bez odpowiedzi...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
vkali




Dołączył: 11 Sty 2008
Posty: 300
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 09:03, 17 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

davidoski napisał:
Polecam artykuł:

http://wolnemedia.net/?p=21228

Bardzo ciekawy jest argument dotyczący systemu TAWS:

Cytat:
Prezydencki Tupolew był wyposażony w urządzenie zabezpieczające, które ostrzega pilotów przed nadmiernym zbliżeniem się do ziemi. Ten fakt pogłębia tylko tajemnicę upadku i eksplozji samolotu z Lechem Kaczyńskim – pisze “USA Today”. Na zagadkowość katastrofy zwrócił uwagę dwa dni temu John Hamby, rzecznik Universal Avionics Systems of Tucson – producenta urządzenia, zwanego Terrain Awareness and Warning System (TAWS).TAWS zawiera skomputeryzowane mapy świata i ostrzega pilotów za każdym razem, gdy za bardzo zbliżą się do szczytu, wieży radiowej lub innej przeszkody – a także w przypadku zbyt małej odległości do ziemi. To bowiem właśnie kłopoty przy lądowaniu są najczęstszą przyczyną wypadków samolotowych. Od 2005 r. urządzenia TAWS są obowiązkowo montowane we wszystkich nowo wyprodukowanych samolotach linii komercyjnych. Jeśli samolot jest na zbyt małej wysokości, TAWS reaguje głośnym sygnałem dźwiękowym. Dzięki temu doprowadzono do całkowitego wyeliminowania katastrof lotniczych przy lądowaniu. Wystarczy powiedzieć, że od końca lat 90., gdy zaczęto montować TAWS w starych i nowych maszynach, ŻADEN samolot z tym systemem nie uległ katastrofie. Żaden – do 10 kwietnia 2010 r. Fakt, że prezydencki TU-154 miał zainstalowany TAWS, “stawia więcej pytań niż odpowiedzi” – stwierdził John Cox, konsultant ds. bezpieczeństwa i ekspert od wypadków. “Naprawdę chciałbym wiedzieć, co działo się na pokładzie, ponieważ niezależnie od tego, pod jaką presją byli piloci i z jakimi warunkami pogodowymi mieli do czynienia, nigdy żaden pilot nie zignorował ostrzeżenia TAWS. Czym różnił się ten samolot, że stało się inaczej?” – pyta Cox. Jedną z ewentualnych przyczyn – według Billa Vossa, prezesa Fundacji Bezpieczeństwa Lotów (Flight Safety Foundation) – może być niedokładność mapy Rosji w systemie TAWS. Ani rosyjscy, ani polscy śledczy badający sprawę katastrofy pod Smoleńskiem ani razu nie wspomnieli o systemie TAWS. Nie wiadomo też, czy z zapisu czarnych skrzynek udało się uzyskać informację o aktywności urządzenia.




....na fotkach widać, że podwozie było wypuszczone, ..a taws wylącza sie automatycznie, gdy podwozie jest opuszczone, bo wtedy nie on najmniejszego ma sensu....chociaż w przypadku kadry z nadania naszeg najjaśniejszego, wszystko jest możliwe,..wg ruskich "na katyńskim lotnisku je tuman (mgła)", więc kadra najaśniejszego nakazuje by na wszelki wypadek ręcznie włączyć taws, ...niech póki co ostrzega, ...to bardzo dobry pomysł, na wypadek mgły, którą tumanią ruskie tumany,.....być może najjaśniejszy doceni to wyjątkowe zaangażowanie .... "... londować i tak trza", nawet wbrew temu ruskiemu tumanowi, który kombinuje z tumanem na katyńskim lotnisku "... najjaśniejszy gotów wypieprzyć tchórzy z roboty, nawet tych kadrowych,..on "je nieobliczalny" tak, jak to wykazał w gruziji z londowaniem w tibilsi u szkaszwili, z trzema prezydenckimi gośćmi na pokładzie" ....

... i wystarczyło, że katyńskie zatumanione lotnisko, było na górce, by najjaśniejsza kadra z nadania najjaśniejszego, tym przemyślnie ręcznie ponownie włączonym taws'em przy opuszczonym podwoziu, ....wykończyła zarówno najśniejszego,..jak siebie samych oraz cały najjaśniejszy i znamienity dwór najnajjaśniejszego
_________________
www.eterofizyka.pl
www.v-tao.eu
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Co to jest prawda




Dołączył: 19 Lis 2007
Posty: 34
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 09:41, 17 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cała sytuacja przypomina dokładnie dobry film Alfreda Hitchcocka : najpierw mamy katastrofę samolotu a potem napięcie rośnie . Cytując za Stanisławem Michalkiewiczem bodajże księdza Boziewicza „ na tym świecie nie ma przypadków , są tylko znaki " to erupcja wulkanu i konsekwencje tego faktu ( o ile nie jest to fakt prasowy ) świadczą o dużym poczuciu humoru Autora tego najlepszego ze światów i jego wprost nieskończonej pomysłowości .
Poza tym ta paralelna symbolika : tam potoki lawy- tu potoki kłamstwa , tam erupcje pyłów i gazów a tu erupcje obłudy i fałszywej troski o dobro Polaków , to znowu trujące , jadowite wyziewy prywaty , małych gierek , własnych interesików. … Tak , zaiste same analogie .

Na koniec coś dla poprawy nastrojów . Z portalu Polaków pracujących na Islandii :

To teraz dowcip polski:

To jak będzie po polsku ten wulkan Eyjafjallajökull ? Alejajakulwa

_________________
" Quid est veritas ? "-pytanie zadane przez procuratora Judei Poncjusza Piłata niejakiemu Jeshua Ha-Nocri wciąż pozostaje bez odpowiedzi...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Voltar




Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 5408
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 09:49, 17 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

z cyklu wieści ze świata, do tej pory nie odnaleziono / nie zidentyfikowano ciał następujących osób:

Cytat:
Generał Andrzej Błasik, dowódca Sił Powietrznych (ur. 1962)

Edward Duchnowski, przewodniczący Związku Sybiraków (ur. 1930)

Grażyna Gęsicka, szefowa klubu PiS, doktor socjologii (ur. 1951)

Generał Kazimierz Gilarski, dowódca garnizonu warszawskiego Wojska Polskiego (ur. 1950)

Podpułkownik Robert Grzywna dowódca załogi samolotu (ur. 1974)

Mariusz Handzlik, podsekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP (ur. 1965 r.)

Natalia Januszko, stewardesa (ur. 1987)

Admirał Andrzej Karweta, dowódca Marynarki Wojennej (ur. 1958)

Janusz Krupski, kierownik Urzędu do spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych (ur. 1951)

Generał Bronisław Kwiatkowski, dowódca operacyjny sił zbrojnych (ur. 1950)

Tadeusz Lutoborski, Rodziny Katyńskie (ur. 1926)

Podporucznik Andrzej Michalak, członek załogi samolotu (ur. 1973)

Aleksandra Natalii Świat, wiceszefowa PiS (ur. 1959)

Generał Włodzimierz Potasiński, dowódca wojsk specjalnych (ur. 1956),

Major Arkadiusz Protasiuk, kapitan samolotu (ur. 1974)

Andrzej Przewoźnik, sekretarz generalny Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa (ur. 1963)

Arkadiusz Rybicki, poseł PO (ur. 1953)

Wiesław Woda, poseł PSL (ur. 1946)

Edward Wojtas, poseł PSL (ur. 1955)

Stanisław Zając, senator PiS (ur. 1949)

Kapitan Artur Ziętek, członek załogi samolotu (ur. 1978)

Więcej... http://wyborcza.pl/1,75248,7781281,Trage.....z0lLQE9DLH

czyli prawdą jest że do tej pory niezidentyfikowano prawie całej generalizacji (5 osób) oraz pilotów (4 osoby), no chyba takie osoby najłatwiej rozpoznać po strzępach mundurów etc, nie mówią co pilotach, których zwłoki powinny być zmasakrowane w kokpicie wpięte w fotele, bo szyby są całe i ich nigdzie nie wyrzuciło w drzewa, no chyba że zwłoki byly aż tak doszczętnie spalone... przy okazji widać jak młoda była to załoga
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
valdi20000




Dołączył: 09 Sie 2009
Posty: 22
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 09:59, 17 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
z cyklu wieści ze świata, do tej pory nie odnaleziono / nie zidentyfikowano ciał następujących osób:

Cytat:

Grażyna Gęsicka, szefowa klubu PiS, doktor socjologii (ur. 1951)



Posel Bielan z Pis ktory byl na miejscu katastrofy widzial zakiet Grazyny Gesickiej na jednej z czesci samolotu ale to oczywiscie o niczym nie swiadczy...



Informacja z TVN24 : Wymieniali lampy tuż po katastrofie Tu-154

link: http://www.tvn24.pl/-1,1652433,0,1,wymie.....omosc.html

Kod:
Zdjęcia rosyjskich wojskowych i milicjantów, którzy kilka godzin po tragedii na smoleńskim lotnisku wymieniają reflektory i żarówki w lampach wskazujących samolotom położenie pasa startowego, opublikowała białoruska gazeta internetowa "Wieści Witebska". Wykonał je białoruski dziennikarz Siergiej Serebro. Więcej zdjęć zamieścił na swoim blogu. Rozmawialiśmy z nim. - Lampy stały bez żarówek - stwierdza.
Zobacz infografikę  Wojskowi idą wymieniać oświetlenie, zdjęcie wykonane w dniu katastrofy (fot.Siergiej Serebro)
Zobacz infografikę  Rosjanin wymienia żarówki, zdjęcie wykonane w dniu katastrofy (fot. Siergiej Serebro)
Zobacz infografikę  Reflektory umieszczone na słupach, w większej odległości od pasa startowego nie miały żarówek (zdjęcie z materiałów "Faktów", sobota 10.04.2010)
Zobacz infografikę  Reflektory na szopie (Ukraińska telewizja TCH, zdjęcie z niedzieli 11.04.2010)
      Lampy nie świeciły. Stały bez żarówek     
Siergiej Serebro
Zobacz infografikę  Nowe lampy ostrzegawcze na lotnisku w Smoleńsku (fot.Siergiej Amielin, zdjęcie z wtorku 13.4.2010)
      Nie wyobrażam sobie, by podczas lądowania polskiego samolotu, które odbyło się w tak trudnych, system oświetlania nie działał     
Bartosz Stroiński, dowódca eskadry samolotowej Pułku Lotnictwa Specjalnego
- Na miejscu katastrofy pracowało wielu przedstawicieli prasy. Znajdowaliśmy się na pustej przestrzeni przed początkiem pasa startowego. To właśnie stamtąd wszyscy robiliśmy zdjęcia. Szczątki samolotu były widoczne przez krzaki - mówi w rozmowie z portalem tvn24.pl Siergiej Serebro.

Na miejscu był o 16.25 czasu moskiewskiego (14.25 czasu polskiego), ponad siedem godzin po katastrofie. Jak mówi, żółte lampy, które fotografował znajdowały się dokładnie przed pasem startowym i koło nich przez większość czasu stali milicjanci, którzy "nie dopuszczali dziennikarzy zbyt blisko". Serebro jest pewny, że lampy nie świeciły. - Stały bez żarówek - stwierdza.

BLOG SIERGIEJA SEREBRY

INFORMACJA w "Wieściach Witebska"

"Te lampy były bez żarówek"

Prawie trzy godziny później Serebro zauważył, że "wojskowi i pracownicy lotniska przeciągają tamtędy kabel". Zrobił zdjęcia. - Ten zwój jest widoczny na moich fotografiach. Nieśli również plastikowe reklamówki. Po chwili zaczęli wymieniać lampy i żarówki. Sfotografowałem to z odległości kilkudziesięciu metrów - mówi Siergiej Serebro. Była godzina 19.07 czasu moskiewskiego (17.07 czasu polskiego), ponad 8 godzin po katastrofie.

Jak mówi, lampy stały jakieś 70-100 metrów od progu pasa startowego. - Polski samolot przeleciał obok nich, bardziej na lewo - dodaje. W większej odległości od pasa startowego, podobne lampy sfotografowali jego ukraińscy koledzy. - One stały na takich drewnianych słupach, bardzo starych, a miały wskazywać drogę do krawędzi pasa startowego. Też nie świeciły - opisuje. W materiale "Faktów" z soboty 10 kwietnia (w 2 minucie 50 sekundzie), widać te lampy. Nie mają żarówek. Serebro na swoim blogu zamieścił też materiał informacyjny z ukraińskiej telewizji. Pokazano część oświetlenia lotniska. Widać kilka reflektorów umieszczonych na rozpadającej się starej szopie. Materiał przygotowano dzień po katastrofie. Dziennikarz w relacji zwraca uwagę na opłakany stan tej instalacji. Widać, że żarówki już świecą.

Serebro pytany czy istnieje taka możliwość, że żarówki został wykręcone po katastrofie do ekspertyzy stwierdza: - Nie wykluczam takiej możliwości.

"Idźcie stąd!"

Na pytanie, czy obecni na miejscu zdarzenia milicjanci i wojskowi pozwalali dziennikarzom przebywać w tamtym miejscu, Serebro odpowiada: - Jeden z milicjantów, który jest na zdjęciach, w pewnym momencie ruszył w moją stronę, ale ja odszedłem do innych dziennikarzy. Później widziałem jak milicjant skontaktował się z kimś przez radiostację. Pytał czy dziennikarze mogą fotografować pas startowy, który był stąd widoczny. Musiano mu powiedzieć, że nie, bo zaczął przeganiać wszystkich dziennikarzy z kamerami i aparatami. Powiedział "idźcie stąd!". Za jakiś czas przyleciał helikopter z Putinem lub jakąś inną ważną osobą. Potem już nie przeganiali, ale też nie pozwalali tak blisko podchodzić.

Udało się nam dotrzeć także do innego fotografa, który był na miejscu tragedii trzy dni później. Na zdjęciach Siergieja Amielina także pojawiają się charakterystyczne żółte lampy. On jednak twierdzi, że te, które uchwycił na swoich fotografiach znajdowały się w odległości około 1 km od lotniska. Nie jest jednak w stanie ocenić, czy zawierały żarówki i czy były sprawne. Wg. niego na lotnisku w Smoleńsku lampy naprowadzające ustawione są co 200 metrów i pomagają pilotom orientować się przy wybieraniu odpowiedniego kursu. Amielin twierdzi, że relacjonowano mu, iż wojskowi wymieniali oświetlenie po katastrofie, przed przylotem na miejsce premiera Władimira Putina.

Trudne do wyobrażenia

Zdaniem dowódcy eskadry samolotowej Pułku Lotnictwa Specjalnego Bartosza Stroińskiego, zdjęcia Serebry przedstawiają oświetlenie lotniska w Smoleńsku. Stroiński, który lądował w Smoleńsku z premierem Tuskiem 7 kwietnia zaznaczył, że wówczas pogoda była bardzo dobra i nie jest w stanie powiedzieć, czy światła działały.

- Nie wyobrażam sobie, by podczas lądowania polskiego samolotu, które odbyło się w tak trudnych, system oświetlania nie działał - mówi nam Stroiński. Odrzuca też możliwość, że lampy zostały uszkodzone podczas katastrofy, bo wówczas, "przy tak dużym uderzeniu, zostałyby całkowicie zniszczone".

Ewa Kolada//js, mat


link do bloga autora zdjec: http://silverrebel.livejournal.com/587150.html#cutid1
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
filipoza




Dołączył: 09 Sie 2009
Posty: 180
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 10:13, 17 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Co to jest prawda ? napisał:

Z portalu Polaków pracujących na Islandii

Czy nasi "agenci" Smile w Islandii mogą potwierdzić, że ten wulkan daje czadu?
_________________
Pozdrawiam, Filipoza
--------------------------------------------------
"Wśród ślepców i jednooki zaniewidzi." - Stanisław Jerzy Lec
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Janiekowalsk




Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 1360
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 10:32, 17 Kwi '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Voltar napisał:
z cyklu wieści ze świata, do tej pory nie odnaleziono / nie zidentyfikowano ciał następujących osób:

Cytat:
Generał Andrzej Błasik, dowódca Sił Powietrznych (ur. 1962)
Generał Kazimierz Gilarski, dowódca garnizonu warszawskiego Wojska Polskiego (ur. 1950)
Podpułkownik Robert Grzywna dowódca załogi samolotu (ur. 1974)
Admirał Andrzej Karweta, dowódca Marynarki Wojennej (ur. 1958)
Generał Bronisław Kwiatkowski, dowódca operacyjny sił zbrojnych (ur. 1950)
Generał Włodzimierz Potasiński, dowódca wojsk specjalnych (ur. 1956),


Więcej... http://wyborcza.pl/1,75248,7781281,Trage.....z0lLQE9DLH

czyli prawdą jest że do tej pory niezidentyfikowano prawie całej generalizacji (5 osób) oraz pilotów (4 osoby), no chyba takie osoby najłatwiej rozpoznać po strzępach mundurów etc, nie mówią co pilotach, których zwłoki powinny być zmasakrowane w kokpicie wpięte w fotele, bo szyby są całe i ich nigdzie nie wyrzuciło w drzewa,


Ja bym się tu nie doszukiwał spisku przecież nasi Rosyjscy bracia powiedzieli że Polacy nie uważali na lekcjach Rosyjskiego i mieli nawet problemy z liczebnikami ...Więc to chyba normalne że skoro Polacy byli ciency z Rosyjskiego to i przesłuchania na łubiance trwać będą dłużej Wink
_________________
Gaza Strefa śmierci
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Wiadomości Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona:  «   1, 2, 3 ... 37, 38, 39 ... 132, 133, 134   » 
Strona 38 z 134

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Samolot z prezydentem rozbił się w Smoleńsku
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.
Wymuś wyświetlanie w trybie Mobile