Nasz serwer sponsoruje CJ2 Hosting & Development

 
Czyje to służby specjalne szczują   
Podobne tematy
Smoleńsk, amerykańskie Know How, kooperacja 9
Samolot z prezydentem rozbił się w Smoleńsku3315
Smoleńsk jako czysta propaganda (niczego nie było) 12
Pokaz wszystkie podobne tematy (15)
Znalazłeś na naszym forum inny podobny temat? Kliknij tutaj!
Ocena:
3 głosy
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Dyskusje ogólne Odsłon: 3497
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czyje to służby specjalne szczują nas na siebie i na wszystkich sąsiadów po kolei?
USA
16%
 16%  [ 3 ]
Niemiec
0%
 0%  [ 0 ]
Anglii
0%
 0%  [ 0 ]
Francji
0%
 0%  [ 0 ]
Israela
44%
 44%  [ 8 ]
Rosji
0%
 0%  [ 0 ]
Chin
0%
 0%  [ 0 ]
Rothszyldów
5%
 5%  [ 1 ]
Masonerii
16%
 16%  [ 3 ]
Międzynarodowej finansjery
16%
 16%  [ 3 ]
Wszystkich Głosów : 18

Autor Wiadomość
JerzyS




Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 3980
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:38, 18 Lip '10    Pojedynczy post Temat postu: Czyje to służby specjalne szczują Odpowiedz z cytatem

"Zagadka tylko w tym; czyje to służby specjalne szczują nas na siebie i
na wszystkich sąsiadów po kolei?"

Kto rozwiąże tą zagadkę?

Kogo typujecie na mocodawcę tych służb specjalnych które szczują nas na siebie i
na wszystkich sąsiadów po kolei?"
[/b]

==============================================
Sekcja Alternautów

Służby specjalne

Artykuł wysłany przez: *Anonim*
dnia 26-04-2010


Znajomy od lat trzydziestu - aktywista partyjny a później bohater wojny
z komuną , złożył w księdze kondolencyjnej ofiar ostatniej katastrofy
wpis, w którym najpierw opisał kim jest i jakie ma odznaczenia , potem
przypomniał zbrodnię katyńską i poinformował, że bo upływie
siedemdziesięciu lat rosyjskie spec-służby dokonały ponownie
terrorystycznego mordu na elicie polskich polityków. Wpis zakończył
wezwaniem do narodu aby się obudził do walki o niepodległość. Ponieważ
znam bohatera od lat i nie potrafię szanować, takie apele w jego
wykonaniu specjalnie mnie nie dziwią, Jest jaki jest i nie musiał
przecież zmądrzeć.

Niestety, potem był telefon od starego kumpla, potem
od jednej z najbliższych mi osób. Teksty nie były aż tak dziwne ale też
i jeden i drugi, odkrywali rosyjski spisek .

Żeby była jasność sprawę Katynia od zawsze traktuję jak świętość, jako
Polak i ze względu na bardzo bliskie powiązania rodzinne z jednym z
poległych.

Otóż według mego najgłębszego przekonania Polacy i Rosjanie mówią o
Katyniu różnymi językami a my na dobitkę stale zapominamy ,że pierwszymi
ofiarami nowego systemu były w niewyobrażalnej dla nas skali narody
ZSRR. Dla Rosjanina czy Ukraińca, bliższe będą ofiary głodu na Ukrainie,
kolektywizacji wsi i gigantyczne ofiary II wojny od ofiar Katynia,
których liczebnie starczyłoby na dwie dywizje, które Rosjanie tracili w
czasie kilku dni wojny. Myślę że wśród mego pokolenia Rosjan, mało jest
osób zainteresowanych prawdą, która dewastuje narodową dumę i dokonania
ojców, których każdy chce wyłącznie pięknie pamiętać.

W czasie wieloletnich zabiegów udało się zbudować pomost do wzajemnego
porozumienia w sprawie katyńskiej.

Ostatni dramat stał się ostatnim
etapem w budowie wspólnego, polsko - rosyjskiego złotego mostu.
No ale jak widać, upiory nie poddadzą się tak łatwo.

Niedaleko szukając Niemcy zagłodzili i wymordowali setki tysięcy
radzieckich jeńców ,
Alianci w jednym tylko nalocie na Drezno z premedytacją wystrzelali 35
tysięcy dzieci i kobiet.
Amerykanie ze względów propagandowych zniszczyli bombami atomowymi dwa
japońskie miasta.
Wyliczać można długo bo przecież nikt o tych i innych zabójstwach nie
zapomniał. Nie tylko my czcimy pamięć poległych.

Ale czy Wolnym Francuzom przeszkadzało we wspólnej walce z Niemcami
zatopienie francuskiej floty na rozkaz Churchilla?
Czy zbrodnie II wojny przeszkadzały Francuzom i Niemcom w budowaniu
wspólnej Europy?
O dziwo to Anglicy mieli trudności z uzyskaniem karty wstępu.
Stalin mordując dostał to co chciał; zemstę za rok dwudziesty i
osłabienie oporu na terenie przyszłej okupacji.
Goebbels zachwiał koalicją i pozostawił na pamiątkę granat na czas
zimnej wojny.
Na większą skalę podobną sztukę zrobili Niemcy przy pomocy Lenina.
Ale jak długo można pozwolić na wymachiwanie tym niewybuchem dla
doraźnych celów?!
Sąsiedzi pochowali poległych, wybudowali im pomniki natomiast ta jedna
sprawa pełni przez dziesiątki lat funkcję detonatora, który jak na komendę zagłusza każdy
dialog i nie pozwala normalnie rozmawiać.
Nawet dzisiaj. Ten nasz lokalny bohater nie wierzy przecież, że swoim
apelem poderwie kogoś do walki o niepodległość.
Natomiast jako wstęp do walki o glosy wyborcze nawet
taka argumentacja może być skuteczna. Ale przecież są jakieś granice i
rozsądku i przyzwoitości.

O wyniku wyborów nie decydują niestety programy wyborcze lecz propaganda
medialna wzorowana na reklamie pampersów.

Przygnębiające tylko , że tak łatwo przyjmujemy każdą
Przez dziesiątki lat jakieś dziwne siły, cynicznie wykorzystują szlachetnych
ludzi w imię Boga, Honoru, Ojczyzny i Pamięci w walce o cmentarze i
gesty, które nic nowego nie wnoszą do prawdy udokumentowanej od
pięćdziesięciu lat. Jakieś dziwne siły, trzymając nas nad grobami,
skutecznie odwracają uwagę od takich faktów jak; zajmowanie miejsca
Polaków w negocjacjach politycznych i sojuszach, w rozmowach handlowych,
bezwstydne negowanie wojennych i politycznych zasług oraz kwalifikacji
do zajmowania należnego Polsce miejsca wśród społeczności między plotkę i
sensacje, które znikają po kilku dniach bez rozliczenia. narodowej.

I pewnie o to chodzi.
Zagadka tylko w tym; czyje to służby specjalne szczują nas na siebie i
na wszystkich sąsiadów po kolei?

No bo przecież nikt z nas nie uwierzy, że moglibyśmy robić cokolwiek
złego bez obcej prowokacji?

Swoją drogą ciekawe o czym myślał b.kanclerz Niemiec kiedy przyjmował od
Rosjanina nominację na prezesa największej w Europie wspólnej rury; czy
o ciotce zgwałconej przez Czerwonoarmistę,czy o wujku zabitym w wieku
szkolnym pod Berlinem, czy też o bezpieczeństwie energetycznym swojego
kraju.... A może tylko o wysokości kasy jaką zgarnie przy tej robocie?....

www.stock.blog.onet.pl
____________________________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JerzyS




Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 3980
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 22:12, 18 Lip '10    Pojedynczy post Temat postu: Re: Czyje to służby specjalne szczują Odpowiedz z cytatem

JerzyS napisał:
"Zagadka tylko w tym; czyje to służby specjalne szczują nas na siebie i
na wszystkich sąsiadów po kolei?"

Kto rozwiąże tą zagadkę?

Kogo typujecie na mocodawcę tych służb specjalnych które szczują nas na siebie i
na wszystkich sąsiadów po kolei?"
[/b]

____________________________________

Czy wiesz że:

To angielska misja handlowa przybyła do kraju w 1862 przygotowała i sfinansowała oddziały terrorystyczne zwane sztyletnikami, oraz przygotowała i sfinasowała wybuch powstania Styczniowego.
Żaden powstańczy rząd w 1862 nie działał. Sztyletnicy mordowali Białych w celu utorowania drogi Czerwonym, oraz mordowali ludzi w celu wywołania odwetu. Próbowali zamordować również między innymi margrabiego Wielopolskiego.

Do dziś archiwa w Anglii na ten temat sa zamknięte


Jesień 1862 roku
"'Wywołując powstanie, do którego czynimy przygotowania, spełniamy ten obowiązek w przekonaniu , iż dla stłumienia naszego ruchu Rosja nie tylko kraj zniszczy, ale nawet będzie zmuszona wylać rzekę krwi polskiej; ta zaś rzeka stanie się na długie lata przeszkodą do wszelkiego kompromisu z najeźdźcami naszego kraju , nie przypuszczam bowiem, aby nawet za pół wieku naród polski pościł tę krew w niepamięć i aby wyciągnął rękę do nieprzyjaciela, który tę rzekę wypełnił krwią polską”

Cytat z książki Lecha Mażewskiego "Powstańczy szantaż" Kim był autor?
Na czyich usługach był i od jak dawna?
Skoro on miał tę wiedzę i mieli ją inni , to dlaczego jednak powstanie wybuchło?
Dlaczego już podczas powstania, widząc beznadziejność dalszej walki nie skorzystano z carskiej amnestii?
Kto poza Anglią zyskał na powstaniu styczniowym?

Autorem tych słów był Stefan Bobrowski
Kim był ten faktyczny przywódca powstania styczniowego w czasie pierwszych miesięcy jego trwania do swojej śmierci w pojedynku 12 IV 1863 roku? Patriotą na pewno, ale realistą czy fantastą? Jak oceniacie jego śmierć: czy był to honorowy pojedynek, czy morderstwo? Jak to widzicie
Komu najbardziej zależało na śmierci Bobrowskiego? Grabowski był raczej tylko narzędziem. Czy "mózgiem" operacji był Giller, czy ktoś inny?
Jeśli Giler to kto był jego mocodawcą i kto sfinansował tę operację?
Kim był skoro nie wierzył w zwycięstwo, a do powstania dążył?
Powstanie to zostało zainspirowane i przygotowane przez Anglię, podczas gdy car wysłał swoja interwencyjną flotę do wybrzeży amerykańskich z rozkazami w zalakowanych kopertach, oni zrobili mu w odwecie na obrzeżach ruchawkę.
Po prostu jak wielu Polaków, Bobrowski , był naiwnym pożytecznym idiotą!

Ponieważ za dużo wiedział musiał zostać zlikwidowany

Upadek powstania styczniowego wiązał się nie tylko z przeważającą siłą Rosjan, ale również z tym, że przywódcy powstania zakupili u Anglików duże składy broni, za które słono zapłacili a które nigdy nie dotarły do powstańców.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JerzyS




Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 3980
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 09:55, 19 Lip '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A tak pisze na ten temat mój znajomy na liście "WIEC"

========================================

Nie przestaje mnie zdumiewać jednomyślność przekaziorów w sprawie
smoleńskiej katastrofy.
Więcej - moje zdumienie narasta!

Zauważcie Panowie (i, na początek, wybaczcie mi nieco egocentryzmu):
Nikt nie podjął tematu braku paliwa w rozbitym samolocie.
(Powtarzam po raz 1234.: Nie było paliwa, bo nie było pożaru. Nie pracowały
silniki w momencie uderzenia o ziemię, po pozostały całe. Nie pracowały
silniki, przy podejściu do lądowania, bo tak zapamiętali to świadkowie
bezpośrednio po katastrofie. Nie pracowały być może właśnie z braku paliwa!)



Są to nie tylko moje spostrzeżenia, ale załóżmy, że tak mało istotne (albo
oczywiście błędne), że nikt z "ekspertów" nie bierze ich poważnie.

Powiedzcie mi natomiast Panowie, dlaczego wszyscy zgodnym chórem odwołują
się do zapisów "głosów", a nikt nie powołuje się na zapisy parametrów lotu?
Tzw. "czarna skrzynka" to nie jest urządzenie do zapisu rozmów, bo one jako
źródło wiedzy o zdarzeniach na pokładzie mają zawsze znaczenie marginalne,
tylko [b]rejestrator parametrów technicznych: prędkość, wysokość, pochylenia,
obroty silników, itd., łącznie kilkadziesiąt parametrów.
[/b]I ten rejestrator,
inaczej niż foniczny (mało ważny) jest szczególnie chroniony, między innymi
przez zabudowę w ognioodpornej obudowie, zapewniającej mu przetrwanie w
temperaturze 1500 st. C. przez co najmniej kwadrans
. Wiem coś o tym, bo
pracowałem nieco nad czymś takim dwadzieścia i kilka lat temu w Instytucie
Lotnictwa Politechniki Rzeszowskiej.


Dodatkowo, zauważcie Panowie, zapis foniczny jest "zaszumiony" w takim
stopniu, że tylko najsubtelniejsze uszy "ekspertów" z największą trudnością
czegoś tam się doszukują. (Pomyśleć - historia zapisu głosu, liczy sobie już
ok. 100 lat!)


Moja teza: Przyczyna katastrofy wystawia Polakom bardzo niepochlebną opinię
i Rosjanie zgodzili się (za ile?) rżnąć głupów, nie ujawniać jej. Podkreślam
- za ile? Oczywiście, zgodziliby się na coś takiego tylko wtedy, gdyby mieli
przekonywujące dowody
prawdziwych przyczyn katastrofy. Zapewne je mają, i
zapewne zapoznali z tą wiedzą opiniotwórcze środowiska na Zachodzie. Nadto -
zyskali wobec "Polaczków" znakomite narzędzie szantażu. W każdej chwili mogą
ujawnić niemiłą prawdę.

Pytanie - dlaczego zatem płacą za to ceną antyrosyjskiej nagonki w Polsce?
Odpowiadam: Prawdopodobnie dobre stosunki z "Polszą" nie są im potrzebne.
Więcej - zainteresowani są trwaniem tej nagonki w Polsce. No, bo jeśli
włączył się do tego dzieła z całą determinacją "Ojciec Dyrektor", który
przecież z Rosjanami relacje miewał znakomite...
?
Byłabyż to kolejna scena (choć nieplanowana) w dramacie
Polsko-Niemiecko-Rosyjskim domniemywanym przez Stanisława Michalkiewicza?!
Trudno się obronić, przed takim domniemaniem.

Najbardziej jednak zdumiewa owa "jednomyślność" przekaziorów.
Prawdopodobnie, wszyscy ich dysponenci są jednomyślnie zgodni, że czymś
trzeba wyobraźnię tubylców zająć, najlepiej czymś głupim, niedorzecznym, co
można będzie później, w dogodnej chwili obśmiać. A przy okazji pogłębić w
tubylcach wiarę we własny rozum.


Pozdrawiam!

Jan D.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JerzyS




Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 3980
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 19:10, 22 Lip '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

„Jak relacjonuje płk dypl. Pluta-Czachowski (. . .) Okulicki ciska jak piołunem słowem Teheran. W Teheranie, wyjaśnia, alianci zachodni zdradzili Polskę. Przywódcy Zachodu okazali się małodusznymi. Musimy zdobyć się na wielki zbrojny czyn. Podejmiemy w sercu Polski walkę z taką mocą, by wstrząsnęła opinią świata. Krew będzie się lala potokami, a mury będą się walić w gruzy. I taka walka sprawi, że opinia świata wymusi na rządach przekreślenie decyzji teherańskiej, a Rzeczpospolita ocaleje”. (Matłachowski str. 63. Podkreślenie moje -- J.G.).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Oponamotopek




Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 167
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 20:22, 22 Lip '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardzo ładna i patetyczna obietnica Okulickiego. Ale to tylko są słowa, bardziej ciekaw jestem jak wyglądała jego wycieczka na Łubiankę ...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JerzyS




Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 3980
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 20:37, 22 Lip '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oponamotopek napisał:
Bardzo ładna i patetyczna obietnica Okulickiego. Ale to tylko są słowa, bardziej ciekaw jestem jak wyglądała jego wycieczka na Łubiankę ...


miał dobre CV

Plk. Janusz Bokszczanin z KG AK, zapytany przez Zawodnego, kiedy spotkał Okulickiego pierwszy raz, odpowiedział:
"W 1934 u Kirchmayera. Upił się wtedy do nieprzytomnosci - pil ciagle!"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JerzyS




Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 3980
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:22, 22 Lip '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JerzyS napisał:
Oponamotopek napisał:
Bardzo ładna i patetyczna obietnica Okulickiego. Ale to tylko są słowa, bardziej ciekaw jestem jak wyglądała jego wycieczka na Łubiankę ...


miał dobre CV

Plk. Janusz Bokszczanin z KG AK, zapytany przez Zawodnego, kiedy spotkał Okulickiego pierwszy raz, odpowiedział:
"W 1934 u Kirchmayera. Upił się wtedy do nieprzytomnosci - pil ciagle!"


ktoś znając jego CV musiał mieć konkretne plany jego wykorzystania

Gen. Okulicki - Emisariusz Sosnkowskiego - zawadiaka (dziś byłby nazwany oszołomem)

Znany był w Kołach wojskowych ze swojej impulsywności i brawury.
Bór-Komorowski wyrażał się o nim:
"to jest ktoś, to jest chłopak do wypitki i do wybitki"
i widział w nim męża opatrznościowego.
Postać tragiczna.
Gorący patriota, ale bez wyobraźni i poczucia odpowiedzialności, a dziwne, bo przeszedł w 1940-1941 przez wiezienia NKWD, lecz w 1944 ciągle nie doceniał perfidii i przebiegłości Rosjan. Zrozumiał to chyba dopiero wtedy, gdy w 1945 został podstępnie uprowadzony do Moskwy i znalazł się znowu na Lubiance (gdzie po procesie 16-tu zmarł lub został zamordowany). Zrzucony do Polski w maju 1944 uparcie dążył do wywołania powstania. Mówił: "potrzebny jest czyn, tylko przez walkę można wykazać dążenie narodu do wolności i niepodległości". Członków Komendy Głównej AK, którzy wyrażali obawy, posądzał o defetyzm i tchórzostwo. Na argumenty, że brak jest broni, odpowiadał: "lud paryski nie liczył ilości palek jak ruszał na Bastylie". Borowi-Komorowskiemu groził, że jeśli nie wyda rozkazu do powstania, to stanie się drugim Skrzyneckim. Cały czas parł do walki, namawiał członków KG, aby Borowi przedstawiali fałszywy obraz sytuacji, aby przyspieszyć wydanie rozkazu.(Ciechanowski) Az dopiął swego. Jan Nowak-Jeziorański w swojej książce "Kurier z Warszawy" (wyd. Odnowa, Londyn 1978) pisze o nim: (w przededniu powstania) "nie odczuwał wahań ani rozterki - wynikało to z jego brawurowej natury żołnierza pędzącego do szturmu z zamkniętymi oczyma"... Na ostatniej odprawie przed powstaniem Bór mianował go dowódca nowej organizacji antysowieckiej, która miała rozpocząć działania w wypadku aresztowania przez Rosjan dowódców Armii Krajowej i nakazał mu wyłączyć się z akcji powstańczej i przejść do głębokiej konspiracji. Powiedział mu: "Jest Pan Generale naszą ostatnią nadzieją". Gdy 6 sierpnia miasto płonęło, na Woli rozstrzeliwano codziennie 30 tysięcy ludzi i wiadomo już było, że powstanie obraca się w katastrofę - Okulicki pisał do Bora: " należy zdobyć najważniejsze gmachy rządowe jak Akademie Sztabu Generalnego i ratusz i oflagować te budynki, aby wkraczający bolszewicy ujrzeli potęgę Państwa Polskiego". Po upadku Powstania, jako ostatni Dowódca Armii Krajowej, napisał do prezydenta Raczkiewicza, że "powstanie warszawskie dobrze spełniło swoje zadanie"... Armie Krajową rozwiązał w styczniu 1945."
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JerzyS




Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 3980
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 20:51, 18 Lis '16    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciekawe co się w rozbitym pod Smoleńskiem samolocie stało z paliwem?

Pewnie Ruskie spuściły!
_________________
JerzyS
"Prawdziwa wiedza to znajomość przyczyn."
Arystoteles
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JerzyS




Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 3980
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:04, 18 Lis '16    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem



_________________
JerzyS
"Prawdziwa wiedza to znajomość przyczyn."
Arystoteles
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Czyje to służby specjalne szczują
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.