Nasz serwer sponsoruje CJ2 Hosting & Development

 
Telewizja upublicznia niewygodne fakty o Smoleńsku   
Podobne tematy
Samolot z prezydentem rozbił się w Smoleńsku3326
Smoleńsk jako czysta propaganda (niczego nie było) 13
Smoleńsk, amerykańskie Know How, kooperacja 9
Pokaz wszystkie podobne tematy (15)
Znalazłeś na naszym forum inny podobny temat? Kliknij tutaj!
Ocena:
12 głosów
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Multimedia Odsłon: 19261
Strona:  «   1, 2, 3   »  Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
lukashh




Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 227
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 00:42, 08 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zamieszczam post z innego forum z wykresem autora


"Witam wszystkich,

To mój pierwszy post na tym Forum. Na imię mam Marek, architekt, l.40.
Z tego co kojarzę nie padła jeszcze oficjalna informacja że załoga NIE korzystała z wysokościomierza barometrycznego. Dlatego też korzystając ze stenogramów i wykresów Amielina naniosłem profil na jego wykres lotu przy założeniu że załoga korzystała z wysokościomierza ciśnieniowego. Wydaje mi się że zejście do wysokości decyzji (100 m) mogło być zrobione właśnie w ten sposób. To co dzieje się za odcinkiem poziomym na 100 m to już absolutna zagadka ... Czyżby informacja "w normie" była podana jeszcze wtedy gdy samolot zaczynał już opadać ?
Przyjąłem założenie że maszyna poruszała się z prędkoscią poziomą 77 m/sek,
(lot na wysokość decyzji, dalej w kierunku bliższej prowadzącej). Poszczególne interwały między punktami są proporcjonalne do przebytej poziomej składowej drogi. Odcinki czasowe odnosiłem OD momentu uderzenia, budując wykres od lewej do prawej. Dlatego też opisy czasu nie zawsze są zgodne z tymi u Amielina, odległości- są dokładnie odniesione do jego wykresu.
Oto jak to wygląda :





Chyba to droga donikąd, ale jestem ciekawy ew.uwag Forumowiczów na temat tego profilu.

pozdrawiam
Marek"


http://www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=1109585&page=73
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Voltar




Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 5408
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 09:27, 08 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jest oczywiste że załoga korzystała z ciśnieniomierza barycznego

1. poproszono wieżę o wartości ciśnienia
2. odczytywano stałą wysokość w sytuacji gdy samolot leciał nad terenem pofałdowanym
3. odczytywano równomierne spadki wysokości 300-250-200-150 przelatując nad terenem pofałdowanym
3. wysokość decyzyjna 100 m jest zawsze obliczana w stosunku do płyty lotniska

czy masz może powyższy wykres w wyższej rozdziałce? bo trudno mi odczytać wartości odległości w poszczególnych punktach czasowych a one sa tu najistotniejsze
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
pszek




Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 2310
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 19:43, 08 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Polski Tupolew nie miał zgody na lądowanie w Smoleńsku. Doświadczeni polscy piloci - doskonale znający Rosję - czytają zapis rozmów z kabiny i z niedowierzaniem kręcą głowami. Załoga nie rozumiała komunikatów wieży. Dostała wstępną - nie ostateczną zgodę. Był kompletny komunikacyjny chaos - mówią ludzie, którzy w powietrzu spędzili kilkanaście tysięcy godzin i w stenogramach widzą więcej niż inni."
http://www.tvn24.pl/28377,1659665,0,1,zgoda-warunkowa,wiadomosc.html
Abstrahując od tej konkretnej informacji ,jedno było, jest i będzie dla mnie oczywiste :aby dobrze rozumieć wszystkie szczegóły (zwłaszcza te nawigacyjno-awiacyjne) zawarte na stenografach zapisów czarnych skrzynek,trzeba być specjalistą i mieć doświadczenie w "tych" kwestiach.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Voltar




Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 5408
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:23, 08 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

co za dezinformujące brednie, oczywiście że dostali zgodę z wieży

10.30 wieża: "polski 101: według ciśnienia 7-4-5 zniżanie 500"
w samolocie: "do 500 dostaliśmy zgodę"

następnie po dojściu na 500 wieża pyta się ich czy lądowali na lotnisku wojskowym (tak jakby nie lądowali w środę na tym samym) i podaje komendę "na początek pasa"

kolejna komenda z wieży: "przejśc na 100 m i być gotowym na odejście na 2 krąg"

10:39 komenda z wieży: "wejście na ścieżkę" "8 na kursie i ścieżce" "pas wolny"

zresztą, podobne informacje znalazłem właśnie w sieci:

Cytat:
Dyspozytor i załoga samolotu dobrze się rozumieją i wykonują wzajemnie uzgodniony program lotu. Dyspozytor wyraźnie informuje „pas wolny”, czyli w przypadku podjęcia decyzji na 100 metrach będzie można na pasie lądować.

......
10:39:40,8, D Lądowanie dodatkowo 120 - 3 metry (posadka dopołnitielno)
10:39:41,4 A ???
10:39:45,6 KWS Dziękuję

I tu się zaczął festiwal ignorancji fachowców zapraszanych przez TVN do paru programów. Dyspozytor uzupełnia o10:39:40,8 dane do lądowania. Przedtem, ze względu na dyskusję z dowódcą tupolewa o sposobie postępowania we mgle, nie zdążył podać pilotowi tupolewa wszystkich warunków lądowania. Podał tylko temperaturę na lotnisku (2ºC), ciśnienie na pasie(735mmHg) i widzialność (400m). O10:39:40,8 uzupełnia te dane resztą informacji niezbędnych pilotowi dla wykonania lądowania. Podaje dodatkowe dane do lądowania: kierunek wiatru (azymut 120 stopni) i prędkość wiatru (3 m/sek). Trzeba być albo niefachowcem albo podłym cynikiem próbującym obwinić dowódce samolotu, żeby z tego spreparować tezę, że to jest w jakiś sposób zaszyfrowana informacja o zmianie warunkowej zgody na lądowanie. Dowódca za podanie tych informacji dziękuje, co chyba powinno być zrozumiałe. Dalej obowiązuje decyzja dyspozytora z godziny10:35:22,6 D “Polski 101, i do 100 metrów być gotowym do odejścia na drugi krąg”


http://www.bibula.com/?p=22690
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 19512
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:36, 08 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"oczywiście że dostali zgodę z wieży"

"jest oczywiste że załoga korzystała z ciśnieniomierza barycznego"

voltar, opanuj się.
jedyna rzecz jaka jest tu oczywista to że nie znasz się na lotnictwie. dlatego życzyłbym sobie abyś nie formułował na tym forum tego typu "oczywistych" tez w kwestiach o których nie masz bladego pojęcia.

jak powiedziałem nie mam ochoty dyskutować z twoim fanatyzmem.
ale nie będę go tez w nieskończoność tolerował.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Herodot




Dołączył: 25 Lis 2009
Posty: 130
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 02:22, 09 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dla mnie jest oczywiste, że załoga powinna korzystać z wysokościomierza barometrycznego. Nie mam pojęcia dlaczego miałaby z niego nie korzystać. Klichowi nie wierzę w ani jedno słowo już od dawna.

Teraz mamy samoloty nawalone urządzeniami po sufit, a tutaj akurat biedaki nie spojrzeli na wysokościomierz.

Przeglądając mapę lotniska z lotu ptaka wydaje się, że wąwozy są jakieś 2 km przed lotniskiem, każdy może zobaczyć. Wcześniej jest płasko jak na piersi Azjatki.

Bimi, kompromitujesz się atakując użytkowników własnego forum.

Przy okazji zaznaczam, że ten wykres jest już na końcu nieaktualny o ile wierzymy w stenogramy - samolot nie wznosił się, co wynika z komunikatów o wysokości.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
lukashh




Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 227
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 03:15, 09 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Stenogramy czytaliście ?

Widocznie podano w nich informacje które chciano podać. Bardzo dużo jest wypowiedzi zaznaczonych jako niezrozumiałe :/ Coś ukrywają ruskie kacapy.

Równie dobrze mogliby udostępnić zapis a nie sam tekst ale tego nie zrobią bo prawda wyjdzie na jaw.


Piloci Polscy wiedzieli, że jest przed lotniskiem dołek :


"10:30,45 sek - Najgorsze tam jest, że jest dziura, tam są chmury i wyszła mgła... "


Pewnie Ruscy ich kierowali wlasnie na las , tam tez rozstawili reflektory imitujace pas startowy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Voltar




Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 5408
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 12:21, 09 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
jak powiedziałem nie mam ochoty dyskutować z twoim fanatyzmem.


to nie dyskutuj, nikt cie nie zmusza

sięgnij lepiej do stenogramów gdzie załoga sama się wypowiada "dostaliśmy zgodę na 500". Potem dostają zgodę na 100. Potem otrzymują komendę pas wolny.

PAS WOLNY - bezwzględne pozwolenie na lądowanie. komenda ta powinna paść ok 1-2 km od lotniska w momencie decyzji. (...) oznacza ona – macie prawo lądować

na tym kończę ten wątek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Tomkiewicz




Dołączył: 11 Gru 2007
Posty: 989
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 12:27, 09 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Voltar napisał:
na tym kończę ten wątek


Proszę Cię, nie rób tego.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 19512
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 14:04, 09 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Voltar napisał:
PAS WOLNY - bezwzględne pozwolenie na lądowanie. komenda ta powinna paść ok 1-2 km od lotniska w momencie decyzji. (...) oznacza ona – macie prawo lądować

acha... i jest to cytat skąd? z katechizmu? Smile

kontroler mówi "pas wolny" i zaraz potem "lądowanie dodatkowo".
nawet jeśli "pas wolny" było "bezwzględnym pozwoleniem na lądowanie" (choć w/g mnie było tylko informacją iż pas był wolny) to spójrzmy prawdzie w oczy: 2 sekundy potem to "bezwzględne pozwolenie" zostało cofnięte Smile
a to poprzez użycie wyrażenia "lądowanie dodatkowo":
Cytat:
To nie jest zgoda na lądowanie a jedynie na dalsze zniżanie.
W rosyjskim dokumencie zatytułowanym "Zasady i frazeologia korespondencji radiowej przy wykonywaniu lotów oraz kierowaniu ruchem powietrznym" napisane jest: W zależności od zaistniałej sytuacji (zajęty pas, zmiana warunków meteorologicznych itp.) kontroler informuje o tym załogę i podaje komendę lądowanie dodatkowo. W tym przypadku zgoda na lądowanie powinna być wydana do osiągnięcia przez SP wysokości decyzji, ale nie później niż do przelotu punktu 1000 metrów od progu pasa.
http://lotnictwo.net.pl/3-tematy_ogolne/.....tkowo.html


aby była jasność: nie ma to dla mnie najmniejszego znaczenia czy załoga miała pozwolenie na lądowanie czy nie - m.in. dlatego, że rozbili się przy podchodzeniu, nie przy lądowaniu. ma natomiast da mnie znaczenie to że różni fantaści nagminnie używają na forum wyrazów typu "oczywiście" i "bezwzględnie" podczas gdy nie mają nawte pojęcia o temacie w którym się wypowiadają.
i oczywiście tego typu publicystyka dezinformacji będzie tu przez mnie bezwzględnie tępiona. Smile
tak od teraz jak i do tej pory
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Voltar




Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 5408
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 17:08, 09 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

przyznaje ci racje - zamiast "oczywiste" powinienem napisać "być może" "prawdopodobnie"

prawda jest taka że snujemy najdziwaczniejsze teorie w oparciu o szczątkowy stenogram, który nie wiadomo czy został dobrze odczytany, nie wiadomo jakie słowa kluczowe z procesu decyzyjnego nie zostały i nigdy nie zostaną odczytane (chyba że przed II turą czeka nas kolejny przeciek) dla przykładu między "pas wolny" a "lądowanie dodatkowo 123" jest szereg kwestii nieczytelnych, nie wiadomo co wieża wymieniała z załogą i co im mówiła... dlaczego po zejściu do 123 m załoga nie kontaktowała się z wieżą,

jedno natomiast nie podlega wątpliwości - dodam dla ostrożności: CHYBA nie podlega - po tym jak samolot dalej schodził wieża wydała (kilkukrotnie chyba) komendę "horyzont 101" czyli kazała wyprostować lot i nie schodzić, a więc byłby to de facto zakaz lądowania
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
czekan




Dołączył: 17 Sie 2009
Posty: 1144
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:15, 09 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

---REKONSTRUKCJA ZAPISÓW CZARNEJ SKRZYNKI SAMOLOTU TU-154M. ODFAŁSZOWANIE ZAPISÓW- ostatnie minuty lotu.---

http://ndb2010.wordpress.com/

REKONSTRUKCJA ZAPISÓW CZARNEJ SKRZYNKI SAMOLOTU TU-154M. ODFAŁSZOWANIE ZAPISÓW – ostatnie minuty lotu.

————————————————————————————————————————————————-

Wpis ten można wydrukować i dać każdemu ekspertowi, który będzie sugerował błąd pilota.

Liczby nie kłamią….ludzie tak.

————————————————————————————————————————————————-

1. Sfałszowane fragmenty zapisu lotu Tu-154m.

Wariant na podstawie zapisów czarnej skrzynki samolotu przedstawionej przez MAK oraz rząd RP.



Redukcja prędkości

08:38:37,2-08:38:38,7 Drugi pilot I redukuję 300 (do 300 km/h )

08:38:49,2-08:38:51,9 Drugi pilot I klapy 36. Mamy 2-8-0 (do 280 km/h)

Autopilot utrzymuje zredukowaną prędkość. Nagłe zmiany prędkości są niemożliwe.

08:39:08,7-08:39:10,6 Kontroler 101-y, odległość 10, wejście na ścieżkę

Prędkośc samolotu pomiędzy odcinkami: 93-96m/s = 336-346 km/h

08:39:30,1-08:39:31,4 Kontroler 8 na kursie i ścieżce.(odległośc 8km)

Prędkośc samolotu pomiędzy odcinkami:95-101 m/s = 344-363 km/h

08:39:49,9-08:39:52,3 Kontroler Podchodzicie do dalszej, na kursie i
ścieżce, odległość 6 ( w tym samym czasie sygnał markera nadajnika NDB 6,1km)

Prędkość samolotu między odcinkami:84-89 m/s = 305-322 km/h

08:40:13,5-08:40:14,6 Kontroler 4 na kursie i ścieżce.( 4km)

Prędkość samolotu między odcinkami:76 m/s = 274 km/h

08:40:26,6-08:40:27,8 Kontroler 3 na kursie i ścieżce.(3km)

Prędkośc samolotu między odcinkami:82 m/s = 297 km/h

08:40:38,7-08:40:39,9 Kontroler 2 na kursie i ścieżce. ( odległośc 2km)

Prędkośc samolotu miedzy odcinkami:49,5 m/s = 179 km/h

08:40:56-08:40:58,1 Sygnał dźwiękowy F=400 Hz, bliższa prowadząca (1,1km)

Prędkośc samolotu na ostatnim odcinku: 42-63 m/s = 153-226 km/h

08:40:41:05,4 Utrata ogona (zatrzymanie się zapisu czarnej skrzynki Tu-154m) ok.600 –700 m od lotniska.

Tak więc według zapisów przedstawionych przez komisję MAK samolot spadł na ziemię lecąc z predkością ok. 153-226 km/h.



**************************************************************************************************

OSTATNIE MINUTY LOTU – REKONSTRUKCJA NA PODSTAWIE PRAWDZIWYCH WARTOŚCI PRĘDKOŚCI SAMOLOTU. (dane techniczne samolotu Tu-154m oraz prawa fizyki)



Wariant z prawdziwą prędkoscią początkową 280 km/h (77 m/s)

Redukcja prędkości następuje o:

08:38:37,2-08:38:38,7 Drugi pilot I redukuję 300 (do 300 km/h )

08:38:49,2-08:38:51,9 Drugi pilot I klapy 36. Mamy 2-8-0 (do 280 km/h)



Autopilot utrzymuje zredukowaną prędkość. Nagłe zmiany prędkości są niemożliwe.



Przyjmuje wartości pierwsze. Obliczenia na podstawie czasów z zapisów komisji MAK.



08:39:08,7-08:39:10,6 Kontroler 101-y, odległość 10, wejście na ścieżkę (czas z zapisu MAK i rządu RP)

Prędkośc samolotu pomiędzy odcinkami: 280 km/h (77 m/s)

Czas : 21.4s

Odległość pokonana : 1664m

Rzeczywista odległość samolotu w chwili podawania komunikatu o odległości 8km wynosiła – 8336 m

08:39:30,1-08:39:31,4 Kontroler 8 na kursie i ścieżce.(odległośc 8km) (czas z zapisu MAK i rządu RP)

Prędkość samolotu pomiędzy odcinkami: 280 km/h (77 m/s)

Czas : 18.8-20.9 s

Odległość pokonana : 1460-1620m

Rzeczywista odległośc samolotu w chwili podawania komunikatu o odległosci 6km oraz dzwieku markera nadajnika NDB 6,1km wynosiła- 6876 – 6716 m ( w tym miejscu został ustawiony fałszywy nadajnik NDB czyli ok.800 m przed prawdziwym.

08:39:49,9-08:39:52,3 Kontroler Podchodzicie do dalszej, na kursie i
ścieżce, odległość 6 ( w tym samym czasie sygnał markera nadajnika NDB 6,1km) (czas z zapisu MAK i rządu RP)

Prędkość samolotu pomiędzy odcinkami: 280 km/h (77 m/s)

Czas : 23.6

Odległość pokonana : 1833m

Rzeczywista odległość samolotu w chwili podawania komunikatu o odległości 4 km wynosiła – 4883- 5043 m.

08:40:13,5-08:40:14,6 Kontroler 4 na kursie i ścieżce.( 4km) (czas z zapisu MAK i rządu RP)

Prędkość samolotu pomiędzy odcinkami: 280 km/h (77 m/s)

Czas : 13.1 s.

Odległość pokonana : 1017 m

Rzeczywista odległość samolotu w chwili podawania komunikatu o odległości 3 km wynosiła – 3866- 4026m

08:40:26,6-08:40:27,8 Kontroler 3 na kursie i ścieżce.(3km) (czas z zapisu MAK i rządu RP)

Prędkość samolotu pomiędzy odcinkami: 280 km/h (77 m/s)

Czas : 12.1 sekund

Odległość pokonana : 940 m

Rzeczywista odległość samolotu w chwili podawania komunikatu o odległości 2 km wynosiła- 2926- 2986 m

08:40:38,7-08:40:39,9 Kontroler 2 na kursie i ścieżce. ( odległość 2km) (czas z zapisu MAK i rządu RP)



Według komunikatów kontrolera i sygnału pierwszego nadajnika NDB (6,1km) po ok.12 sekundach o godz. 08:40:51 Tu-154 m powinien znaleść się w odległości ok. 1,1 km od lotniska na wysokości nadajnika NDB (1,1km). Rzeczywista odległość samolotu w tej chwili to 2000 m od lotniska

08:40:48,7-08:40:49,4 Nawigator 100 (czas z zapisu MAK i rządu RP)

08:40:49,2-08:40:49,6 Drugi Pilot W normie (czas z zapisu MAK i rządu RP)

Około godz. 08:40:50 pilot widzi odwrócenie igły kompasu (oznaka znajdowania się nad nadajnikiem NDB) otrzymuje sygnał markera fałszywego nadajnika . II pilot widząc fałszywe światła APM ustawioneco najmniej kilometr wcześniej oraz otrzymując komunikat “ PAS WOLNY “ podejmuje decyzję o lądowaniu.

10:39:37,3-10:39:38,5 Kontroler Pas wolny (czas z zapisu MAK i rządu RP)

Komenda ta oznacza zgodę na lądowanie. Została ona przesunięta w inne miejsce (zmieniono jej czas). Zazwyczaj ta komenda pojawia się w punkcie decyzji czyli nad nadajnikiem NDB 1,1 km. Przewidywany prawdziwy czas tej komendy ok.08.40.50



Mając sygnał fałszywego nadajnika NDB (1,1km) II pilot potwierdza zalecaną wysokośc 100m nad nadajnikiem NDB 1,1km stąd to niezrozumiałe dla wielu słowo w normie, które oznacza potwierdzenie zalecanej wysokości w stosunku do odległości samolotu od progu pasa startowego. Dalej następuje sfałszowanie zapisu by ukryć komendy pozwolenia na lądowanie i dźwięk markera nadajnika NDB 1,1km.



08:40:50,5-08:40:51,2 Drugi pilot P+Odchodzimy (Zapis MAK i rządu RP)

II Pilot wypowiedział słowa Podchodzimy. Słowo to zostaje pozbawione jednej litery (wycięto z zapisu)

08:40:51,5-08:40:58,0 Sygnał dźwiękowy F=400 Hz. (Wysokość niebezpieczna) (zapis MAK i rządu RP)

Jak widać z zapisu dźwięk został rozpoznany jako dźwięk o częstotliwości 400Hz. W nawiasie dopisane jest oznaczenie ”wysokość niebezpieczna” ale jak wiadomo w nawiasach są umieszczane oznaczenia co do których nie ma pewności. Pozostałe komendy TAWS są oznaczone bez nawiasów. Sprawą wiadomą jest, że czas jest sfałszowany. Przeklejono ten fragment dalej.

Druga sprawa to fakt, że rzekomy sygnał “wysokość niebezpieczna” trwał 6,5 sekundy. Prawie dokładnie tyle co sygnał markera pierwszego nadajnika NDB (6,1km). Pozostałe komunikaty TAWS miały czas trwania 2 sekundy, dokładnie tyle co rzekomy sygnał markera, który miał taką samą częstotliwość.

08:40:56-08:40:58,1 Sygnał dźwiękowy F=800 Hz, bliższa prowadząca ( zapis MAK i rządu RP)

***********

Rekonstrukcja sfałszowanych zapisów ostatniego kilometra lotu.

Zapisy ostatniej fazy lotu zaprezentowane przez komisje MAK oraz rząd RP są niemożliwe, ponieważ prędkość samolotu wynikająca z zapisów jest poniżej minimum (49 m/s przy minimum 65 m/s) a prędkość zniżania znacznie powyżej normy. Według stenogramów MAK prędkośc zniżania wynosiła ok.13 m/s. To jest prędkość bardzo odczuwalna przez załogę oraz pasażerów, niemożliwa do niezauważenia.

Obliczenia co do zakładanych prędkości lądowania w Smoleńsku.

1,1 km do początku pasa startowego – Zakłada się, że Tu-154m powinien się znaleść nad nadajnikiem NDB 1,1 km na wysokości 100-120 m. Pas startowy lotniska w Smoleńsku na którym miał lądować polski Tu-154m ma długość 2500 m. Wymagana przez Tu-154m długość pasa startowego 2300-2500 m. Tak więc aby bezpiecznie wylądować piloci Tu-154 m musieli dotknąć podłoża pasa startowego w odległości 0-200 m od jego początku.

- dystans do pokonania: 1,1-1,3 km

- prędkość samolotu: ok.75 m/s

- czas przelotu pomiędzy dwoma punktami : 15-18 sekund

- zakładana zmiana róznicy wysokości: 100-120 m

- zakładana prędkość zniżania na ostatnim etapie:

przy wysokości 100 m nad nadajnikiem NDB 1,1km = 5,5 – 6,6- m/s

Przy tej prędkości czas pomiedzy komendami o różnicy 10m wynosił 1,5 sekundy. Przy tej prędkości samolot w ciągu 1,6 s (komunikat zmiany wysokosci o 10m) przelatuje ok.120m



Rekonstrukcja czasu na podstawie komunikatu nawigatora o wysokości 100m (08:40:48:7 – 08:40:49,4). Czas ten i komunikat został podany w przedstawionych przez komisje MAK oraz rząd RP zapisach rozmów Tu-154. Na podstawie tego czasu w dalszych obliczeniach uwzględniono wartości prędkości poziomej i pionowej samolotu , które wynikają z danych technicznych TU-154m oraz praw fizyki.

W związku z tym prawdziwe komendy nawigatora wyglądały tak:

08:40:50,6-08:40:51,1 Nawigator 90 (odległość od lotniska 1880 m) (Rekonstrukcja czasu)

08:40:52,1-08:40:52,6 Nawigator 80 ( odległość od lotniska 1760 m) (Rekonstrukcja czasu)

Standardowy czas wypowiadania komendy to ok.0,5 s. W tym przypadku komisja MAK stwierdziła, że czas wypowiadania komunikatu o wysokości 80m wynosił: 1,3 s. Dalej wszystko było już w normie. Specialiści od obróbki audio rozumieją tą różnicę. Ja postanowiłem zachować normę czyli 0.6 sekundy.

08:40:53,7-08:40:55,5 TAWS Pull up, Pull up (zapis MAK i rządu RP)

08:40:54,7-08:40:56,4 Kontroler Horyzont 101 (zapis MAK i rządu RP)

Komunikat ten nie mógł byc wydany przyjmując wartości zapisów MAK (20m) gdyż samolot znajdował się według Komisji MAK poniżej poziomu płyty lotniska a więc poniżej widoczności radarów. W tej godzinie samolot w odległości ok.1,7 km od lotniska przekroczył minimum decyzji lotniska które wynosi 70m. Niestety komunikat ten nie był słyszalny dla załogi. W zapisach rozmów Tu-154m został on dograny z rejestratorów rozmów kontroli lotniska. Kontroler lotniska powiedział, że kilka sekund wcześniej stracił łączność z samolotem.

08:40:55,1-08:40:55,6 Nawigator 60 ( odległość od lotniska 1640 m) (rekonstrukcja czasu)

08:40:56,6-08:40:57,1 Navigator 50 ( odległość od lotniska 1520 m ) (rekonstrukcja czasu)

08:40:57,1 -08:40:57,6 Nawigator 40 ( odległość od lotniska 1400m) (rekonstrukcja czasu)

08:40:59,3-10:41:04,6 Odgłos zderzenia z drzewami (zapis MAK i rządu RP)

Według S.Amielina pierwsze ścinane drzewa były w odległości ok.1,3km. Odgłosy tego powinny byc zarejestrowane przez rejestrator głosowy Tu-154m.

08:40:58,6 -08:40:59,1 Nawigator 30 ( odległość od lotniska 1280 m) (Rekonstrukcja czasu)

08:41:00,1,-08:41:00,6 Nawigator 20 (odległość od lotniska 1160m) (Rekonstrukcja czasu)

W tym momencie Mjr.Protasiuk zdołał zwiększyc prędkośc do ok.300 km/h (83 m/s). Pozostałe 5,3 – 6 sekund to ok. 440-500 m przy zwiększonej prędkości . Czyli zakończenie zapisu nastąpiło wraz z utratą ogona ok. 660-720 m od początku progu lotniska.

08:41:05,4 Koniec Zapisu (utrata tylnej częsci samolotu) (zapis MAK i rządu RP)

http://ndb2010.files.wordpress.com/2010/.....tu-154.jpg

Link do zdjęcia ukazującego umiejscowienia rejestratora rozmów. Znajduje się on w tylnej części samolotu. Ten typ czarnej skrzynki jest okrągły i jest widoczny na samym początku drogi S.Wisniewskiego.

***************************************************************************************************

Co do przekleństw jest to sprawa do analizy psychologicznej. Z racji mojej wiedzy i doświadczenia zawodowego mogę taką analizę przeprowadzić.

Słowa mówią o naszych emocjach a w chwili śmierci o naszych ostatnich emocjach.

Uważam, że oni czuli się oszukani. Wtedy człowiek reaguje złoscią. Gdyby to był ich błąd albo wypadek to nie wpadli by w złość, więc ich słowa byłyby inne bardziej spokojne – wyważone. Reagowali by dużo spokojniej. W przypadku błędu człowiek w takich chwilach chce zrobić szybki “rachunek sumienia”, dlatego słowa byłyby wyważone, możliwe że padłyby słowa: ” przepraszam”, “co ja zrobiłem”. W przypadku wypadku nie wini nikogo- zazwyczaj się żegna słowami “dowidzenia”, “żegnajcie”. Ale tych słów nie było.

Fakt użycia takich słów jakie są zapisane w stenogramie wskazuje na silne negatywne emocje- to nie jest strach – to złość. A jeśli złość to na co lub na kogo?

W takich chwilach serce nie oszukuje, wypowiada szczere słowa. W ich emocjach była złość, a złość to działanie obronne, które jest związane z bólem który jest zewnętrznym objawem wewnętrznego zranianie.

Podsumowując oszukanie przez kogoś jest zranieniem, które prowadzi do bólu wewnętrznego. Złość jest reakcją obronną na bół wewnętrzny i ma na celu jego zredukowanie. Przekleństwa są powszechnym przykładem wyrażania złości.

To słowa, które padły oznaczają, że czuli się oszukani.

*******************************************************************************************************

Zapraszam w ciszy…pamięci Tym którzy zginęli w Smoleńsku.

http://ndb2010.wordpress.com/pamieci-tym-ktorzy-zgineli-w-smolensku/

*********************************************************************************
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pszek




Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 2310
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 23:33, 09 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odpwiedzialnych za polityke informacyjną w "smoleńskiej sprawie" ,należałoby rozstrzelać i to bez sądu.
Otóż jak donosi portal wp.pl
Cytat:
Nie będzie kary dla pilota samolotu Jak-40, który lądował w Smoleńsku tuż przed prezydencką maszyną - podaje TVN24. Rosyjscy kontrolerzy zeznali, że wydali pilotowi komendę przerwania lądowania. Mimo to samolot lądował. Pilot twierdzi, że nie usłyszał komendy. Komisja, która badała sprawę nie dopatrzyła się w tym złamania przepisów.
Samolot Jak-40 m.in. z dziennikarzami na pokładzie lądował w Smoleńsku tuż przed tym, jak na tym samym lotnisku usiąść miała prezydencka maszyna. Jaka pilotował por. Artur Wosztyl. Mówił, że kilka razy zwracał uwagę załodze Tu-154M na gęstą mgłę. W stenogramach znajdują się jego słowa dosadnie opisujące sytuację oraz to, że jemu udało się wylądować "w ostatniej chwili". Po ich publikacji pojawiły się opinie, że załoga Jaka-40 lądowała w Smoleńsku poniżej minimalnych dopuszczalnych warunków.
Wewnętrzna komisja sił powietrznych RP, która zajmowała się incydentem, nie dopatrzyła się w nim złamania Regulaminu Lotów.

http://wiadomosci.wp.pl/kat,119674,title.....;_ticrsn=5
Więc była jakaś komisja która zajmowała się tym incydentem. ale dlaczego dowiadujemy się o tym dopiero teraz ? Przecież dotąd jeśli była mowa o JAK-40 to tylko w kontekście tego że jego załoga ponoć ostrzegała TU 154 przed złymi warunkami pogodowymi.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pszek




Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 2310
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 20:03, 10 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Komisja ds. Bezpieczeństwa Lotów Sił Powietrznych bada incydent z rządowym Jakiem-40, który wylądował na cywilnym lotnisku w Bydgoszczy bez obecności kontrolerów lotu - podaje RMF FM. Jak doniosły media również w Smoleńsku 10 kwietnia Jak-40 lądował bez zgody rosyjskich kontrolerów lotu. Specjalna komisja nie dopatrzyła się w tym jednak złamania przepisów. niesforny ten JAK40 ale poczekajmy na ostateczny werdykt komisji
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Voltar




Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 5408
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 16:37, 11 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bimi napisał:

"jest oczywiste że załoga korzystała z ciśnieniomierza barycznego"

voltar, opanuj się.
jedyna rzecz jaka jest tu oczywista to że nie znasz się na lotnictwie.


tutaj masz przesłankę świadczącą o użyciu ciśnieniomierza barycznego:

Sygnał ostrzegawczy o osiągnięciu wysokości 100 metrów nad ziemią ustawiony został na radiowysokościomierzu o 10:10:07-10.

Ustawienie RW: 100 m

O 10:40:51,5 sygnał ten - o częstotliwości 400 Hz "wysokość niebezpieczna" - odezwał się gdy nawigator czytał wysokość 60 metrów.

Jeśli sobie sprawdzisz najnowszy wykres Amielina to zobaczysz że o 10:41 przy czytaniu wysokości 60 m, samolot znajdował się dokładnie nad 40-metrowym jarem i wtedy po raz pierwszy wystąpiła faktyczna odległość od ziemi w wysokości 100 m

Gdyby odczytywano wysokości z radiowysokomierza a nie wysokomierza barycznego to sygnał 400 Hz powinien odezwać się 10 sekund wcześniej. Ale się nie odezwał.

a tutaj podobny wniosek:

Cytat:
Nawigator przez cały czas podawał wysokości barometryczne. O 10:40:50 podał odczyt 80 m a sekundę później 60 m. Pomiędzy tymi odczytami włączył się sygnał 400 Hz radiowysokościomierza (RW) sygnalizujący niebezpieczną odległość od ziemi, a konkretnie 100 m, bo na taką przyrząd ten został uprzednio skalibrowany (10:10:07 - 10:10:10). W tym momencie samolot nadlatywał nad wąwóz, zniżając się, i stąd rozbieżności pomiędzy wskazaniem RW i odczytami nawigatora z altimetru baro.


to tyle, wychodzi na to, że sam się powinieneś opanować w wydawaniu równie kategorycznych osądów
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 19512
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 18:17, 11 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

w świetle aktualnie dostępny danych wydaje się wielce nieprawdopodobne aby korzystali z barycznego.

jeśli zależy ci na tym aby król kaczyński pokonał szuję komorowskiego proponował bym raczej już oswajać publikę z najgorszą myślą - że ta katastrofa to wina prezydenta. a raczej nie wina, tylko konsekwencja jego bezwarunkowej miłości do ojczyzny... Laughing wówczas mniej mu ubędzie słupka po tym jak rząd postanowi upublicznić kolejną część zapisów z rejestratorów, przypadkiem tuż przed wyborami. Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
czekan




Dołączył: 17 Sie 2009
Posty: 1144
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 19:21, 11 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardzo mi się twoje wpisy eutanastoBimi podobają . Odkrywasz swoje prawdziwe oblicze ,a ci co kumają i czytają WIDZĄ ,jak na dłoni . FUNKCJONARIUSZU EUTANASTO BIMI , TAK TRZYMAĆ ! spocznij !

A żeby było jasne ,nie jestem pisowcem ,ani innym partiokratą .
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JAR




Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 448
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 20:37, 11 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bimi napisał:
w świetle aktualnie dostępny danych wydaje się wielce nieprawdopodobne aby korzystali z barycznego.
jakich danych? Przedstaw je jak mozesz...

Bimi napisał:
jeśli zależy ci na tym aby król kaczyński pokonał szuję komorowskiego proponował bym raczej już oswajać publikę z najgorszą myślą - że ta katastrofa to wina prezydenta. a raczej nie wina, tylko konsekwencja jego bezwarunkowej miłości do ojczyzny... Laughing wówczas mniej mu ubędzie słupka po tym jak rząd postanowi upublicznić kolejną część zapisów z rejestratorów, przypadkiem tuż przed wyborami. Smile
Niewielu tutaj jest ludzi ktorzy uwazaja Kaczynskiego za krola... Jakie masz dowody ze to wina Kaczynskiego? Moze pozostawmy sprawe tego czy byl to wypadek czy katastrofa otwarta? Czy ty na pewno dazysz do PRAWDY czy raczej do KC PRAWDY?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 19512
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 20:52, 11 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JAR napisał:
Bimi napisał:
w świetle aktualnie dostępny danych wydaje się wielce nieprawdopodobne aby korzystali z barycznego.
jakich danych?

Srakich. Satysfakcjonuje cię taka odpowiedź?
Oby - bo innej nie dostaniesz Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Przesmiewca




Dołączył: 26 Mar 2009
Posty: 115
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:26, 11 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bimi napisał:
JAR napisał:
Bimi napisał:
w świetle aktualnie dostępny danych wydaje się wielce nieprawdopodobne aby korzystali z barycznego.
jakich danych?

Srakich. Satysfakcjonuje cię taka odpowiedź?
Oby - bo innej nie dostaniesz Smile


Cóż za elokwencja, pozazdrościc Bimi... tylko pozazdrościć...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
goral_




Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 3491
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 01:16, 12 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak was czytam i czytam i stwierdzam, że osoby które siedzą w Kraju są tak przesiąknięte papką propagandową TV, że aż strach!
Zaciemnienie, zacietrzewienie, ciemnota i głupota.
Rozwiązaniem tragedii pod Smoleńskiem jest tylko jedno - pojebany prezydent wraz ze swoją świta potraktowali życie innych ludzi oraz mienie państwowe, procedury, zasady jak własne prywatne podwórko!
Kaczyński - Słaby polityk i jeszcze słabszy prezydent. Przeciętniak który nawet hymnu nie znał... Nic nie zrobił, razem z bratem rządzili i dzielili Polskę jak własne.
Kaczyński spóźnił się na samolot 10 kwietnia ok godzinę. Niektóre wiewióry mówią, że powodem była sowicie zakrapiana nocka... co ponoć nie było niczym nadzwyczajnym w pałacu prezydenckim za kadencji Kaczyńskiego.
Godzina spóźnienia, a tam kamery i Putin... Presja potężna.
Pogoda fatalna, mgła - informacje z wieży oraz innych samolotów - brak możliwości lądowania. jednak nie można lecieć na inne lotnisko, bo sprawa spóźnienia eis wysypie i będą pytania co było powodem spóźnienia? Zwłaszcza, że samolot wystartował wczesnym rankiem.
Teraz moja teoria samego zdarzenia:
I pilot widząc dane o pogodzie oraz nie widząc lotniska odmawia lądowania i nakazuje zmienić kurs. Informacja taka wkurwia do czerwoności jeszcze lekko zawianego Kaczora.
Ten wysyła dowódce by odwołał i zdegradował I pilota a sam siadł za sterami i przeją obowiązki I pilota (brak głosów I pilota świadczy, że nie siedział lub nie miał prawa do zabrania głosu).
To była moja teoria kilka dni po wypadku o czym można przeczytać w innym wątku.
Jak widać się potwierdza. Zresztą nie tylko ja miałem takie przemyślenia bo na forum tez kilka osób to samo miało na myśli.
Niedawno słyszałem, że jedna z gazet rosyjskich napisała, że część dźwięków celowo zamazano w stenogramie by Polacy sami to ujawnili. Wg. tej gazety informacja ta może wstrząsnąć Polską, dlatego Rosja zdecydowała, że nie będzie tego upubliczniać.
Może w tym być sporo prawdy. Gdyż w mediach Polski tra tak zwane "rozmiękczanie" katastrofy.
Dziś nie ważne kto pilotował samolot i co się stało, że się rozbił grzebiąc 90 parę osób. Dziś najważniejsze jest czy banki zablokowały karty kredytowe...
Ujawnienie całości mogło by pogrzebać nie tylko PiS i Kaczora ale również PO, bo PO i PiS to tak naprawdę nadal (AWS-UW), zwłaszcza, że nawet tragedia już nie rodzin ofiar ale dziesiątek tysięcy ludzi (powódź) nie robi na rządzie wrażenia i wybory się odbędą nawet w sytuacji kiedy wiele osób straciło Dowody Osobiste. Bo czas działa na niekorzyść rządu i PiS-u.
I to w zasadzie tyle.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JAR




Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 448
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 22:12, 12 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://fakty.interia.pl/raport/lech-kacz.....54,1491725 0 kwietnia prezydencki Tu-154M z 96 osobami na pokładzie rozbił się podchodząc do lądowania na lotnisku w Smoleńsku. Nikt nie przeżył katastrofy. Polska delegacja udawała się na uroczystości obchodów 70. rocznicy mordu katyńskiego.

"Prosimy, by ten list potraktować jak apel napisany w imieniu rodzin, bliskich i przyjaciół członków załogi samolotu Tu-154M - kpt. Arkadiusza Protasiuka, mjr. Roberta Grzywny, por. Artura Ziętka, chor. Andrzeja Michalaka, stewardes - Justyny Moniuszko, Barbary Maciejczyk, Natalii Januszko oraz tych, o których mówi się, że wydawali decyzje, naciskali lub przejmowali stery" - napisali sygnatariusze listu.

"Nie rańcie ich rodzin bardziej, niż są okaleczone przez tragedię pod Smoleńskiem. Miejcie wzgląd na cierpienie, żałobę i kompletną ich bezsilność wobec ferowanych już wyroków o niezaprzeczalnej winie załogi" - zaapelowali.

Rodziny pasażerów Tu-154M zaznaczyły w liście, że lepiej, niż ktokolwiek inny rozumieją potrzebę poznania prawdy w sprawie katastrofy. "Zapewniamy, że w każdej rodzinie, która 10 kwietnia 2010 roku straciła swoją Najważniejszą Na Świecie Osobę, jest naturalna potrzeba odpowiedzi na dziesiątki, jeśli nie setki pytań: co się stało, dlaczego spadł samolot, z którym nie miało prawa zdarzyć się nic złego, kto zawiódł, co zawiodło..." - czytamy w liście.

"Ale jesteśmy jak najdalej od mówienia: to wynik fanfaronady załogi, że decyzja pilota była samobójstwem, że piloci przecenili swoje umiejętności, a tak w ogóle - byli naprędce zebraną grupą kompletnie niezgranych ze sobą ludzi" - podkreśliły rodziny pasażerów.

Sygnatariusze listu zaznaczyli, iż są "głęboko przekonani, że na pokładzie tego samolotu nie było samobójców gotowych poświęcić życie swoje i innych, byle tylko udowodnić, że i tym razem się uda".

"Prosimy, weźcie pod uwagę, jak bardzo słowa mogą dotykać tych, którzy zostali... żony, mężów, rodziców, dzieci, narzeczonych" - zaapelowali.

Przypominają, że ppłk Marek Miłosz, który pilotował śmigłowiec Mi-8 z ówczesnym premierem Leszkiem Millerem na pokładzie, który rozbił się w 2003 roku, długo był "odsądzany od czci i wiary, nazywany winnym, lekceważącym procedury, stawiany przed wojskowymi sądami".

"Walkę o swój honor wygrał po sześciu latach. Ale miał zasadniczą przewagę nad pilotami rządowego Tupolewa: mógł się bronić. To prawda - w jego katastrofie nikt nie zginął, ale przecież w postępowaniu karnym nie było to w najmniejszym stopniu okolicznością łagodzącą" - napisano w licie.

"Zatem - apelujemy i prosimy: powstrzymajcie się przed wydawaniem sądów. Tym bardziej, że w tej sprawie nic nie jest jasne, proste i oczywiste. Nie bądźcie Katonami, nie miotajcie oskarżeń" - napisały rodziny pasażerów. "Czy i tym razem - każdy musi być sędzią w swoim własnym prywatnym trybunale?" - pytają.

Apel podpisało kilkadziesiąt członków rodzin ofiar Tu154M: Joanna Racewicz, Beata Lubińska, Małgorzata Sekuła-Szmajdzińska, Andrzej Szmajdziński, Agnieszka Szmajdzińska, Paweł Deresz, Jerzy Nowacki, Halina Jankowska, Magda Nosek, Justyna Piotrowska, Krystyna Łuczak-Surówka, Stanisław Uleryk, Aldona Polcyn, Paweł Polcyn, Barbara Kazana, Ewa Kochanowska, Marta Kochanowska, Mateusz Kochanowski, Zuzanna Kurtyka, Paweł Kurtyka, Lucyna Gągor, Ewa Błasik, Joanna Błasik, Michał Błasik, Maria Karweta, Maria Gilarska, Krystyna Kwiatkowska, Kamila Kwiatkowska, Edyta Kwiatkowska, Marta Wassermann, Jacek Świat, Barbara Stasiak, Dorota Skrzypek, Dariusz Fedorowicz, Bartosz Fetliński, Beata Gosiewska, Jadwiga Czarnoleska-Gosiewska, Krystyna Bieńkowska, Zbigniew Bieńkowski, Krzysztof Bieńkowski, Katarzyna Bieńkowska, Justyna Bieńkowska, Elżbieta Bieńkowska, Joanna Bieńkowska, Ewa Szczygło, Danuta Szczygło, Edward Szczygło, Bożena Pytlas, Andrzej Melak, Bożena Mikke. Z dedykacja dla oszolomow albo trolli typu goral_, Bimi, Turecki i jeszcze paru by sie znalazlo
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
goral_




Dołączył: 30 Gru 2007
Posty: 3491
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:43, 13 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A nie czujesz JAR jaki z ciebie baran?
Ja mam w dupie p[rezydenta i resztę jego świty. Przez jego pociąg do wódy zginęło 90 parę osób a teraz są próby ratowania wizerunku - nie widzisz tego?
Ślepy jesteś? Ja ci powiem, jak ja bym dostał zaproszenie od kaczora na jazdę pociągiem to bym wolał na piechotę iść - kapujesz?
Myśl! Jeden kacap kaczor wraz ze świta traktuje sobie państwowy samolot jak własny prywatny, łamiąc wszelkie procedury i nie pierdolić tu mi o wierzy czy innych kretynizmach bo wszyscy mówili, że warunków do lądowania nie ma i koniec!
Kaczor miał nawet w dupie te rodziny co to teraz tylko listy piszą... naraził ich na bezpośrednie zagrożenie życia. I za to został pochowany na Wawelu - ciekawe dlaczego tak szybko.
Zrozum JAR tam nie było przypadku tam była prywata.
Takich macie w Polsce władców którzy was traktują jak swoje barany które można golić kopać w dupę i jebać od tylca a ty możesz co najwyżej podziękować. Głosujcie dalej na PO PiS czy PSL i SLD. Wy i tak tego nie zobaczycie. Dla was jarek i bromek to jak święci:) Wiec na kolana przed TV jak przemawiają!

ps. a w tej sprawie jest coraz więcej jasne - już wiadomo, ze lądowanie odbyło się wbrew wszelkim procedurom i to wystarczy by Kaczora i resztę świty oskarżyć o bezpośrednie sprawstwo katastrofy i śmierci 90 paru osób - za to Kaczor dostał Wawel - Polska to jednak pojebany kraj. Kiedy będzie błogosławiony Kaczyński?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JAR




Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 448
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 22:58, 13 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

goral_ napisał:
A nie czujesz JAR jaki z ciebie baran?
Ja mam w dupie p[rezydenta i resztę jego świty. Przez jego pociąg do wódy zginęło 90 parę osób a teraz są próby ratowania wizerunku - nie widzisz tego?
Ślepy jesteś? Ja ci powiem, jak ja bym dostał zaproszenie od kaczora na jazdę pociągiem to bym wolał na piechotę iść - kapujesz?
Myśl! Jeden kacap kaczor wraz ze świta traktuje sobie państwowy samolot jak własny prywatny, łamiąc wszelkie procedury i nie pierdolić tu mi o wierzy czy innych kretynizmach bo wszyscy mówili, że warunków do lądowania nie ma i koniec!
Kaczor miał nawet w dupie te rodziny co to teraz tylko listy piszą... naraził ich na bezpośrednie zagrożenie życia. I za to został pochowany na Wawelu - ciekawe dlaczego tak szybko.
Zrozum JAR tam nie było przypadku tam była prywata.
Takich macie w Polsce władców którzy was traktują jak swoje barany które można golić kopać w dupę i jebać od tylca a ty możesz co najwyżej podziękować. Głosujcie dalej na PO PiS czy PSL i SLD. Wy i tak tego nie zobaczycie. Dla was jarek i bromek to jak święci:) Wiec na kolana przed TV jak przemawiają!

ps. a w tej sprawie jest coraz więcej jasne - już wiadomo, ze lądowanie odbyło się wbrew wszelkim procedurom i to wystarczy by Kaczora i resztę świty oskarżyć o bezpośrednie sprawstwo katastrofy i śmierci 90 paru osób - za to Kaczor dostał Wawel - Polska to jednak pojebany kraj. Kiedy będzie błogosławiony Kaczyński?
@ _goral, nawet na KC PRAWDA obowiazuje jakas kultura, zwlaszcza jak ze mna rozmawiasz, wiec od baranow mnie nie wyzywaj, lecz udowodnij swoja teze iz Kaczor (nie jestem i nie bylem i nigdy fanem Kaczynskich, ba nawet sie nie interesowalem polityka nigdy) jest odpowiedzialny za zlamanie wszelkich procedur jakie zostaly zlamane oraz o to ze on doprowadzil do katastrofy. Pokaz dokumenty, nagrania rozmow, itd., bo narazie to przyjmujesz postawe Bimiego, ktora w skrocie wyglada nastepujaco "nie i huj, tak bylo, a jezeli sie nie zgadzasz z tym to wypierd... z tego forum"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 19512
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 23:06, 13 Cze '10   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JAR napisał:
narazie to przyjmujesz postawe Bimiego, ktora w skrocie wyglada nastepujaco "nie i huj, tak bylo, a jezeli sie nie zgadzasz z tym to wypierd... z tego forum"

wypraszam sobie.
jeśli o to chodzi to moją postawę wobec ciebie podsumował bym raczej jako: "ty głąbie, jak śmiesz kwestionować moją genialną i obiektywną logikę"
Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Multimedia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona:  «   1, 2, 3   » 
Strona 2 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Telewizja upublicznia niewygodne fakty o Smoleńsku
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.
Wymuś wyświetlanie w trybie Mobile