|
Autor
|
Wiadomość |
Waldek
Dołączył: 10 Lip 2008 Posty: 1253
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 07:17, 10 Kwi '09
Temat postu: OBEnauci - Pod Podszewką Snu |
|
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Storczyk
Dołączył: 03 Kwi 2009 Posty: 218
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 07:38, 10 Kwi '09
Temat postu: |
|
|
Witam
Przez około 2 lata praktykowałem świadome śnienie według tej strony :
http://toja.com/lucidity/
Po tych ćwiczeniach został mi pewien dziwny objaw. Nazwijmy to, że śnię filmy tj. mam sny które są filmami tj. jestem świadomy tego, że śnię film i to film w pewnej konwencji i to z detalami np.: dzisiaj śniłem film w konwencji polskiego kina społecznego lat 70 / 80. Mój dzisiejszy sen / film przypominał trochę „Człowieka z Marmuru” Wajdy. A o to jego treść : dziennikarz telewizyjny po zawale serca odstawiony na boczny tor dostaje nowe zlecenie ostatniej szansy: ma poprowadzić coś na kształt realisty show połączonego z festynem / jubileuszem jakiegoś małego miasteczka. Coś na kształt popularnego w latach 80. teleturnieju „Turniej Miast”.
Po przyjeździe sytuacja okazuje się zgoła odmienna tj. jak z mojego ulubionego filmu erotycznego tj. mam w domu film erotyczny produkcji włoskiej którego akcja dzieje się w czasie holokaust tj. grupa SS-manów ma rozstrzelać grupę sexownych żydówek ale zamiast puścić serię prosto w nie strzela w niebo a z żydówek czynią sexulane niewolnice. A więc w moim filmie / śnie tak właśnie wygląda sytuacja realisty show w małomiasteczkowym wydaniu polega na czymś takim jak targ niewolnic dodam nagich.
Miałem też kiedyś sen / film który nawiązywał do klasycznej polskiej szkoły filmowej dotyczący powstania w warszawskim getcie. Film / sen był obfitował w masę scen symbolicznych.
Mam też sny / filmy w realiach cukierkowych amerykańskich lat 60.
W moich snach / filmach nie jest ważna akcja czy narracja tylko konwencja tj. sny nawiązują do konkretnych szkół filmowych czy typów filmów.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
guinness
Dołączył: 19 Sty 2009 Posty: 209
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 09:06, 10 Kwi '09
Temat postu: |
|
|
Storczyk wydaje mi sie ze powinienes spisac z detalami twoje sny. Przeciez to sa gotowe scenariusze filmowe. Moze mial bys z tego jakas kase. Pozdr.
_________________ Większość ludzi, w jakimś momencie życia, potyka się o prawdę. Wielu szybko się podnosi, otrzepuje i zajmuje swoimi sprawami, jakby nic się nie stało.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Storczyk
Dołączył: 03 Kwi 2009 Posty: 218
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 09:34, 10 Kwi '09
Temat postu: |
|
|
Guinness nie wiem czy piszesz serio czy żartujesz ale ja w swoim czasie interesowałem się dość poważnie pisaniem scenariuszy i wbrew temu co o tym sądzisz nie jest takie łatwe jak by się to mogło wydawać. Co więcej biorąc sam pod uwagę sam charakter pracy scenarzysty to z doświadczenia wiem, że to nie dla mnie. A po za tym już mam całkiem fajną pracę w której się samorealizuje nie gorzej niż w scenopisarstwie.
pozdro
i dzięki za mam nadzieję szczerą radę.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Lech
Dołączył: 13 Lut 2009 Posty: 348
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 00:24, 11 Kwi '09
Temat postu: |
|
|
@Storczyk
myślę, że Ty po prostu bardziej niż inni pamiętasz swoje sny, włączając w to detale, które umykają pamięci innych śniących. A, że nasz zmysł postrzegania przedstawień opiera się na KONWENCJACH, toteż chcąc-niechcąc, twój umysł przyporządkowuje senne przedstawienia konwencjom, z którymi jesteś "zaznajomiony", czyli takim, które są dla Ciebie czytelne. Już Fromm pisał o dużym znaczeniu w ludzkim postrzeganiu symboli konwencjonalnych (nie archetypowych). Moim zdaniem nic złego się nie dzieje , tylko pamiętaj, że "sen, którego nie rozumiemy, jest jak list, którego nie otwieramy".
Lech
P.S. A najbardziej to mnie zainteresował ten Twój ulubiony film . Jaki jest jego tytuł?
_________________ lechszukapracy@gmail.com
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
astrit
Dołączył: 23 Lut 2009 Posty: 940
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 00:32, 11 Kwi '09
Temat postu: |
|
|
storczyk
czy w tych śnieniach odczuwasz siebie jako obserwatora czy jako uczestnika tych wydarzeń. a może i to i to, a jeśli możesz odpowiedz, co przeważa jeżeli są to różne wersje
_________________ nie konwersuje z babochłopami.
*miarą twojej wiedzy jest zasięg twojej intuicji* astrit
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Waldek
Dołączył: 10 Lip 2008 Posty: 1253
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 11:14, 11 Kwi '09
Temat postu: |
|
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Storczyk
Dołączył: 03 Kwi 2009 Posty: 218
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 07:46, 14 Kwi '09
Temat postu: |
|
|
@ Lech
Cytat: | A, że nasz zmysł postrzegania przedstawień opiera się na KONWENCJACH, toteż chcąc-niechcąc, twój umysł przyporządkowuje senne przedstawienia konwencjom, z którymi jesteś "zaznajomiony", czyli takim, które są dla Ciebie czytelne. |
Ja pacholęciem byłem w latach 80. I brałem czynny udział w czymś takim co można by nazwać Polską Rewolucją Video. W latach 80. w Polsce przypadało najwięcej magnetowidów na 1000 mieszkańców w Europie. Myślę, że w czasie kiedy posiadałem magnetowid tj. lata 83/84 – 93 obejrzałem kilka tysięcy filmów wszystkich możliwych klas A,B,C,D + pornosy.
Od połowy lat 90 prawie nie oglądam filmów bo; po pierwsze wydaje mi się że już wszystko gdzieś widziałem i nic nie jest dla mnie dostatecznie oryginalne aby przykuć moją uwagę a po drugie tak jak pisałem powyżej interesowałem się pisaniem scenariuszy a nawet bezskutecznie zdawałem do Łódzkiej filmówki i teraz jak coś oglądam to bardziej pod kątem jak to jest napisane niż sfilmowane tj. głównie koncentruje się na sztuczkach scenarzystów i zastosowaniu nieśmiertelnych zasad sceno pisania niż fabułą filmu.
A najbardziej to mnie zainteresował ten Twój ulubiony film . Jaki jest jego tytuł
1. Mój ulubiony film to „Czas Apokalipsy” Scenę nalotu śmigłowców oglądałem ze 100 razy, nawet kupiłem model do sklejania łodzi która płyną główni bohaterzy, który do dzisiaj stoi na moim biurku.
2. Potem chyba „Barton Fink” którego rozpisałem w ramach ćwiczeń scenariuszowych na tzw. fiszki i zrobiłem storybord.
3. Kiedy emitowany był w polskiej TV po raz pierwszy „Twink Pinks” to nagrywałem wszystkie odcinki i analizowałem scena po scenie szukając ukrytego przesłania czy jakiejś tajemnicy. Nawet zrobiłem sobie (flamastrem) napis na koszulce: to ja zabiłem Laure Palmer.
4.Film Roberta Altmana „3 kobiety” który tak przykuł moją uwagę, że spaliłem dosłownie cała kuchnię bo nie wyłączyłem gazu na czas.
5. Szeregowiec Rayan – podobnie jak w wypadku Czasu Apokalipsy scenę lądowania w Normandii widziałem ze 100 razy
5. Seria niefortunnych zdarzeń – film dla dzieci z chyba najlepszą rolą Jima Careya jaką widziałem
6. Fanatyk – film o żydowskim faszyście
7. Nieodwracalni – film o brutalnym gwałcie analnym
8. Miasto Boga – ale książka lepsza
9. Dogma
10. i wszystko w czym występuje Jay i Cichy Bob
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Storczyk
Dołączył: 03 Kwi 2009 Posty: 218
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 09:24, 14 Kwi '09
Temat postu: |
|
|
@ astrit
Cytat: | czy w tych śnieniach odczuwasz siebie jako obserwatora czy jako uczestnika tych wydarzeń |
W wypadku tych snów/filmów to jako obserwator z podkreśleniem nacisku na filmowość doświadczenia; trochę tak jak bym obserwował a trochę tak jak bym wymyślał we śnie film. /odezwał się we mnie nie spełniony scenarzysta/
Dzisiaj np. śnił mi się taki film: Biała amerykanka z zamożnej klasy średniej angażuje się w działalność społeczną. Jej praca polega na oprowadzaniu po mieście dziecka z zespołem downa do spółki z młodym, najwyżej 12 letnim Latynosem który odbywa w ten sposób resocjalizację.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
astrit
Dołączył: 23 Lut 2009 Posty: 940
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 15:10, 17 Kwi '09
Temat postu: |
|
|
storczyk więc odpowiem ci tak, twoje sny są jakby jedną z rzeczywistości która istnieje a w której ty uczestniczysz podświadomie, mógłbyś w niej byc ale jesteś w tej chwili ograniczony czasoprzestrzenią lub może inaczej to powiem -gęstością materii.
ta kobieta jest w dowolnym czasie mogła być, jest lub będzie ponieważ to cały czas istnieje, a tobie być może odpadła jedna z łusek i uczestniczysz w tym w miare świadomie na bazie śnienia. mówie w miare świadomie ponieważ gdyby było to świadome byłbys rozcząsteczkowany w tej energii a nie zachodzi taka reakcja więc jest to tylko jakaś częsc.
czy wchodzisz czasami w dialog z tymi osobami ze snów? jeśli tak mogą stac się kiedyś twoją rzeczywistością, jeśli nie jesteś tylko energia jedną z wielu przenikajaca ten stan rzeczy.
filmy Davida Lyncha też uważam za bardzo interesujące
_________________ nie konwersuje z babochłopami.
*miarą twojej wiedzy jest zasięg twojej intuicji* astrit
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Lech
Dołączył: 13 Lut 2009 Posty: 348
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 22:26, 19 Kwi '09
Temat postu: |
|
|
Storczyk:
Cytat: | A najbardziej to mnie zainteresował ten Twój ulubiony film . Jaki jest jego tytuł
1. Mój ulubiony film to „Czas Apokalipsy” Scenę nalotu śmigłowców oglądałem ze 100 razy, nawet kupiłem model do sklejania łodzi która płyną główni bohaterzy, który do dzisiaj stoi na moim biurku. |
Ale ja pytałem o ten film erotyczny, który tak Ci się podobał...
L.
_________________ lechszukapracy@gmail.com
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Storczyk
Dołączył: 03 Kwi 2009 Posty: 218
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 11:34, 20 Kwi '09
Temat postu: |
|
|
@astrit
Cytat: | czy wchodzisz czasami w dialog z tymi osobami ze snów? |
W snach / filmach, nie. Tam jestem tylko obserwatorem / kreatorem.
Ale często mam sny w których poznaję jakąś kobietę i z nią przez chwilę rozmawiam np.: dzisiaj śniło mi się, że spotkałem kobietę w autentycznej scenerii istniejącego w moim mieście urzędu skarbowego. Kobieta ta bardzo mi się podobała więc poszedłem za nią i zastanawiałem się jak zagadać. Kobieta wsiadła do samochodu marki volvo zaparkowanego tak że ograniczał widoczność kierowcy autobusu który miał przystanek nie opodal, w realu w tym miejscu tez kiedyś zaparkowałem i dostałem mandat wraz z pouczeniem od całkiem realnego policjanta. A więc kobieta we śnie prosi mi abym wypchnął jej volvo z kolein w asfalcie (koleiny są tam w realu) no i jak pcham ten samochód i jednocześnie zastanawiam się jak zagadać.
- a więc pytam czy podwiezie mnie do śródmieścia
I od razu czuje, że spieprzyłem sprawę.
- ona na to że jedzie w przeciwnym kierunku.
Potem robie sobie wyrzuty, że nie zagadałem czy mnie nie podwiezie kawałek.
Często zdarzają mi się słowne interakcje z postaciami ze snów.
Kiedyś spotkałem na Ludwika Solskiego.
Wiesz kto to taki bez grzebania w wikipedi?
Ja nie wiedziałem ale jak sprawdziłem to mi się włos zjeżył na karku bo to co o nim przeczytałem zgadzało się z tym co okryłem o Nim w necie.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Sikorski
Dołączył: 08 Gru 2007 Posty: 1898
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 12:08, 20 Kwi '09
Temat postu: |
|
|
Witam. Ja również mam ciekawe doświadczenia w sferze snów. Bardzo często miewam deja vu czy jak to się tam pisze. Czasem na chwilę przed owym deja vu mam wrażenie, że zaraz to się stanie i albo to robię, albo nie. Już tak do tego przywykłem, że często się z tego śmieję sam do siebie. Poza tym kiedy nagle się w nocy obudzę bardzo dokładnie mam przed oczyma to co mi się śniło przed chwilą, czasem są to dziwne sny. Bardzo często od jakichś kilku lat mam sen, a nagle pojawiam się znikąd jakieś 5-6m nad ziemią i spadam, równie często biegnę, chcę biec jak najszybciej, ale nie mogę jakbym miał bardzo ciężkie nogi i jestem strasznie zmęczony. Parę razy miałem koszmary bardzo autentyczne, raz moja matka topiła się w bagnie, a ja nie mogłem nic zrobić, stałem i krzyczałem, kilka razy miałem sny z nazistami, ale już nie pamiętam. No i raz tylko znalazłem 100 zł, ale deja vu nie miałem po tym niestety.
Dzisiaj śniło mi się, że płynąłem na basenie na plecach ruszając jedynie nogami, ale płynąłem bardzo szybko, a każdy ruch ręki jeszcze bardziej przyśpieszał.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
etznab
Dołączył: 06 Lut 2009 Posty: 372
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 12:16, 20 Kwi '09
Temat postu: |
|
|
"Ten film wideo został usunięty z powodu naruszenia warunków korzystania z serwisu." - rozumiem, że z konta Waldka, które też zostało zablokowane...cenzura w TwojejRurze
powinieneś zaznajomić się z teatyką filmową Davida Ickea - to pewnie wyjaśni tobie samemu w jaki sposób tłumaczyc pewne rzeczy - tak uważam.
A na pewno powinieneś zaznajomić się z tematyką Kasjopean
http://quantumfuture.net/pl/kto.htm
tam znajdziesz pewnie wskazówki do odpowiedzi na scenariusze i filmy, ktorych doświadczas.
Szczerze mówiąc to chętnie zagłębiłbym się w tematykę - ciekawa sprawa(ta z Twojego linku).
_________________ www.youtube.com/user/WszystkoJestWporzadQ
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
astrit
Dołączył: 23 Lut 2009 Posty: 940
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 12:42, 20 Kwi '09
Temat postu: |
|
|
Storczyk napisał: | Ale często mam sny w których poznaję jakąś kobietę i z nią przez chwilę rozmawiam np.: dzisiaj śniło mi się, że spotkałem kobietę w autentycznej scenerii istniejącego w moim mieście urzędu skarbowego |
hahhaahha..... nie mam volvo, jestes z Łodzi bo tam jest pełno kolein na drogach
_________________ nie konwersuje z babochłopami.
*miarą twojej wiedzy jest zasięg twojej intuicji* astrit
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Storczyk
Dołączył: 03 Kwi 2009 Posty: 218
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 14:10, 20 Kwi '09
Temat postu: |
|
|
@ Sikorski
Cytat: | równie często biegnę, chcę biec jak najszybciej, ale nie mogę jakbym miał bardzo ciężkie nogi i jestem strasznie zmęczony. |
Kiedyś też miałem regularnie ten sen tj. śniło mi się, że ktoś mnie goni ale tak daleko, że jeszcze mam szansę uciec i nagle pojawia się to uczucie dokładnie jak w Twoim powyższym opisie. Dodam od siebie tylko, że miałem takie uczucie, że nogi grzęzną mi w asfalcie.
Jako ciekawostkę dodam, że sen też zawsze działy się w tych samych dwóch miejscach:
1) uciekam wzdłuż długiego ogrodzenia którym było otoczone moje przedszkole
2) uciekam z pod wielkiej, ogromnej wierzby która znajdowała się nieopodal mojego domu kiedy byłem dzieckiem.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Sikorski
Dołączył: 08 Gru 2007 Posty: 1898
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 15:33, 20 Kwi '09
Temat postu: |
|
|
bardzo podobnie jest u mnie, ja przeważnie biegnę po pewnej ulicy blisko domu w którym kiedyś mieszkałem, dziś jest tam asfalt, ale wcześniej była zwykła droga ujeżdżona samochodami
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Storczyk
Dołączył: 03 Kwi 2009 Posty: 218
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 07:06, 21 Kwi '09
Temat postu: |
|
|
@ sikorski
Cytat: | bardzo podobnie jest u mnie, ja przeważnie biegnę po pewnej ulicy blisko domu w którym kiedyś mieszkałem |
Wymienione przez mnie miejsca to bezpośrednie sąsiedztwo mojego domu z dzieciństwa.
Grzęznące w asfalcie nogi to był przenośnia i raczej odnosiła się do samego charakteru biegu niż realnego zjawiska występującego we śnie
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
|