Nasz serwer sponsoruje CJ2 Hosting & Development

 
Socjalizm błędem intelektualnym   
Podobne tematy
Emerytura dopiero w wieku 67 lat86
Jaki jest problem z socjalizmem 1070
Socjalizm - zdroworozsądkowo2
Albert Einstein - Dlaczego socjalizm?70
Znalazłeś na naszym forum inny podobny temat? Kliknij tutaj!
Ocena:
15 głosów
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Multimedia Odsłon: 15198
Strona:  «   1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10   »  Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Kaczafi




Dołączył: 04 Lis 2014
Posty: 855
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 03:05, 10 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z serii libertarianizm w praktyce :


"Indie są największym na świecie ośrodkiem handlu ludźmi. (...)

Tak dowiedziałam się o istnieniu zorganizowanego systemu handlu młodymi kobietami, które - rekrutowane w małych wioskach, porywane lub sprzedawane przez swoje rodziny - trafiają na końcu do burdeli w największych miastach Indii.

Sprzedawane?

- Przez swoich ojców, wujów, starszych braci. To dziewczyny z bardzo biednych rodzin, w których dzieci naprawdę chorują z głodu. Są sprzedawane za 50 czy 100 dolarów. Takie grupy dziewczyn są późnej nielegalnie przeprowadzane przez granice, zamykane w przejściowych ośrodkach i tam zaczyna się przerażający proces robienia z nich seksualnych niewolników. Dziewczyny są bite, głodzone, poniżane i gwałcone - wszystko po to, żeby je uprzedmiotowić, żeby były całkowicie poddane swoim oprawcom. Później wsadza się je do pociągów i autobusów do Bombaju i Kalkuty, gdzie za 200 czy 300 dolarów kupują je właściciele domów publicznych. Zaczyna się kolejny rozdział koszmaru - zamknięte w małych celach, są udostępniane klientom za dolara, a nawet za 15 centów. Wykorzystywane seksualnie przez kolejne pięć lat, stają się ruiną. Wtedy zarządca burdelu wyrzuca je na ulicę, bo nie są już w stanie na niego zarabiać."


http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,13826.....arnie.html


Aby nie być gołosłownym, znany klasyk libertarianizmu - Rothbard, zdecydowanie popierał handel dziećmi jako, że wg niego stanowią własność rodziców, a dla libertarian wyznacznikiem własności jest możliwość sprzedaży.

Pisał więc na 102. stronie Etyki Wolności : "the purely free society will have a flourishing free market in children".

Nie powinno więc dziwić, że wszystkie korwinistyczne i libertariańskie postulaty realizowane są tylko w III świecie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Adam Polo




Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 1118
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 11:29, 10 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Że socjalizm to ustrój oparty o pobożne życzenia- to już chyba wszyscy wiedzą, oprócz pełnokrwistych socjalistów. Oni nadal uważają, że system redystrybucji, z którego nie wynika dochód- tylko marnotrawstwo i straty- to dobry ustrój.

I w takim bagnie żyjemy, a bagno zamiast zostać osuszane- jest coraz bardziej bagniste. Bo socjalizm to wielkie bagno biurokratyczne oparte o mrowie przepisów. Jak powiedział pan mecenas Jacek Wilk- kandydat na prezydenta Polski popierany przez Kongres Nowej Prawicy: przed II wojną światową był w Polsce 1200 aktów prawnych, łącznie z rozporządzeniami- dzisiaj jest ich ponad 100 000(!!!)(???)"

Waldemar Rajca
_________________
"Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Adam Polo




Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 1118
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 13:09, 10 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"(...)Wydaje się że zbliża się odpowiedź na nasze pytanie sprzed czterech lat: czy socjalizm grecki zbankrutuje unijny? Odpowiedź będzie niewątpliwie pozytywna choć niewielu w owym czasie to dostrzegało. Oficjalna linia partii była że wszystko z euro jest dobrze a będzie jeszcze dobrzej.

Na oficjalną odpowiedź czekaliśmy cztery lata, więc możemy poczekać jeszcze kilka dni. W piątek 13 lutego – trudno o lepszą datę – upływa termin ultimatum jaki strefa euro postawiła Grecji. Ultimatum zasadniczo stawia przed zwycięską w ostatnich wyborach partią, Syrizą, i jej leaderem Tsiprasem, nieprzyjemny wybór. Jest nim albo popełnić polityczne samobójstwo anulując mandat na który została demokratycznie wybrana albo opuścić strefę euro. Członkostwo w której, dodajmy, Grecy otrzymali w drodze oszustwa.

Oczywiście piorące Europejczykom mózgi MSM nigdy dylematu Grecji w ten sposób nie przedstawią. Z rozmaitych „niezależnych” mediów dowiedzą się jedynie polit-poprawnej papki o konieczności dotrzymywania zobowiązań, o Grecji na dobrej drodze, z pierwszym „primary surplus” i tak dalej. W ostateczności o zapewnieniach że europejski system bankowy zmężniał znacznie od pierwszego kryzysu greckiego w 2010 i żadnych kłopotów w drugim się nie boi.

Jak tam będzie z tym drugim kryzysem to się właśnie okaże. Wypada tylko zauważyć że będąc z jednej strony fanami kuchni greckiej z drugiej dla pewności przestrzegamy rady Virgiliusza – Timeo Danaos et dona ferentes [nie ufaj Grekom nawet jak przychodzą z prezentami]. Co dopiero gdy Grecy są kompletnie spłukani i z żadnymi prezentami przyjść nie mogą! Wręcz przeciwnie, sami chcą kolejnego prezentu w postaci zapomnienia o długu i jednocześnie dalszej kadencji w unii monetarnej.
Problem z Grekami jest taki że stawiają zwykle rzeczy na odwrót: zapomnieć to powinni przede wszystkim o dalszej kadencji w strefie euro a dług się z czasem sam rozwiąże. Tyle tylko że nazywa się to BANKRUCTWO, słowo które w Brukseli uchodzi za tabu. W Atenach zaś za tabu uchodzi porzucenie socjalizmu choć, trzeba przyznać, pewnych postępów ostatnio dokonali. W tej zakłamanej sytuacji za objawienie uchodzi nowy grecki minister finansów, Yanis Varoufakis, który jeździ ostatnio od stolicy do stolicy i mówi jak jest! Jeszcze tego brakowało!

Varoufakis powiedział gnomom w Brukseli to czego za żadną cenę nie chcieli słyszeć, a już na pewno nie od oficjalnego unijnego ministra finansów – że Grecja od 2010 jest już bankrutem, kropka. (...)"

http://dwagrosze.com/2015/02/grecja-w-bankructwie.html
_________________
"Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 19931
Post zebrał 0.400 mBTC

PostWysłany: 12:39, 11 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja chciałbym tylko zauważyć... Smile

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Adam Polo




Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 1118
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 13:53, 11 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

And we are fools. Communism we have called capitalism

"Socjalizm budowany jest przeciw człowiekowi rzekomo dla niego. I mamy coraz większe piekło wybrukowane dobrymi chęciami socjalistów.

I będą budować socjalizm aż piekło zamarznie…"

Jan Rajca
_________________
"Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kaczafi




Dołączył: 04 Lis 2014
Posty: 855
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 19:52, 12 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Adam Polo napisał:
że system redystrybucji


System tzw. "redystrybucji" absolutnie nie ma nic wspólnego z socjalizmem. To jedynie wentyl bezpieczeństwa kapitalizmu, który spełnia dwojakie zadanie. Po pierwsze, otumania masy sprawiając, że pozostają ślepe na grabież, której ofiarą padają, a po drugie - i najważniejsze - wymiernie łagodzi skutki cyklu koniunkturalnego.

W socjalizmie siły wytwórcze są w rękach społeczeństwa, dzięki czemu może ono czerpać z nich zyski i poprawiać swój byt. Natomiast w kapitalizmie - zgodnie z obowiązującą ideologią - muszą one należeć do podmiotów prywatnych, które nie tylko wyciągają łapy po publiczną kasę (edukacja pracowników, infrastruktura, pomoc publiczna dla przedsiębiorców, specjalne strefy ekonomiczne), ale także nie dzielą się ze społeczeństwem łożącym na ich utrzymanie, co otwiera furtkę do zadłużenia. (nie bez powodu samorządy ze SSE należą do najbardziej zadłużonych)

Jeśli polemizuje się z czymś, to najpierw wypada zgłębić wiedzę na dany temat. W przeciwnym razie naraża się na śmieszność. Razz

Adam Polo napisał:
popierany przez Kongres Nowej Prawicy


No tak, to już mówi samo za siebie. Przecież KNP, UPR, KORWiN, PL i tym podobne muszą iść w parze z brakiem wiedzy i logicznego myślenia. Rolling Eyes

PS : Jestem ciekawy szoku, którego doznaliby członkowie i zwolennicy ww. ugrupowań, gdyby dowiedzieli się, że min. pierwotne społeczności oraz rdzenna ludność wielu obszarów (np. Inuici, Idnianie, dawni Słowianie) żyły w komunizmie mimo tego, że o stworzeniu jakiegokolwiek państwa, a tym bardziej ustawodawstwa i biurokracji nawet im się nie śniło. Laughing

Adam Polo napisał:
przed II wojną światową był w Polsce 1200 aktów prawnych, łącznie z rozporządzeniami- dzisiaj jest ich ponad 100 000(!!!)(???)"


Pójdźmy dalej - dominacja kapitalizmu to zaledwie dwa ostatnie stulecia. Dlaczego zatem prawicowi miłośnicy przeszłości nie porzucą kapitalizmu, skoro wcześniej ludzie radzili sobie w innym systemie Question

Adam Polo napisał:
Grecja od 2010 jest już bankrutem, kropka


Nic nowego, ale wspominając o tym fakcie powinieneś dodać, że zachwalana przez kapitalistów polityka cięć okazała się gwoździem do trumny dla Greków.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Adam Polo




Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 1118
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 16:05, 14 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Szczególnie w roku wyborczym, jak w każdym ludzkim socjalizmie bez twarzy- pardon- oczywiście z twarzą, ludowi przedstawiciele różnych grup tzw. społecznych organizują festyny na drogach i nie tylko- w celu wymuszenia na socjalistycznym rządzie, żeby im trochę dał z budżetu państwa, żeby sprawiedliwości społecznej stało się zadość. To znaczy wymuszający są beneficjentami sprawiedliwości społecznej, ale inni, którzy mają za te fanaberie płacić- są ofiarami sprawiedliwości społecznej.

Wczoraj jechałem z Radomia do Lublina i przed Zwoleniem stała kolumna ciągników rolniczych- bardzo okazała- w asyście policji obywatelskiej, przygotowana do blokady drogi głównej prowadzącej do Lublina. Policjanci razem z rolnikami przygotowani byli do przeprowadzenia blokady drogi w celu wymuszenia postanowień rządu. To znaczy rolnicy mieli blokować, a policjanci- jak najbardziej obywatelscy- asystować im przy blokowaniu,. To tak jakby policjanci obywatelscy asystowali włamywaczowi, który chce się włamać do sejmu. Żeby zagwarantowane były jego prawa obywatelskie.

Dziwne to było, że ktoś, kto chce blokować drogę po której przejeżdżają pojazdy- może liczyć na sympatię władzy, która pospołu- przyczynia się do utrudniania życia w czasie jazdy wszystkim, którzy nie mają ciągników, żeby sobie poblokować i nie mają celu domagania się zwiększonych dotacji socjalnych do życia na wsi. Pewnie znalazłoby się jeszcze więcej powodów niż dopłaty do zniszczeń dzików, poprawienia opłacalności produkcji przez rząd czy czego innego. Bo każdy z nas żyjąc w tym piekiełku socjalizmu- ma wiele powodów do narzekań. W końcu socjalizm dotacyjny i inny to ustrój wrogi człowiekowi we wszystkich jego aspektach. To ustrój antyludzki, to ustrój wyzysku człowieka przez biurokrację, to ustrój wyciskania z „ obywateli” wszystkiego co da się wycisnąć. A potem tylko przerobić na mydło.

Dzików jest oczywiście za dużo, bo są pod ochroną prawną- tak postanowił kiedyś demokratyczny Sejm- no i teraz są tego skutki. Ochrona powoduje zwiększoną rozrodczość dzików, których jest w sposób naturalny za dużo. Zwróćcie Państwo uwagę… Zwierzęta są chronione, a le ludzi można zabijać, robić w probówkach, potem zabierać matkom. Małych zwierząt się nie zabiera matkom- ale dzieci rodzicom- jak najbardziej, pod byle pretekstem. Zwierzę to coś- człowiek to nic. Nawet weterynarię mają prywatną i mogą się leczyć. Człowiek musi być poniewierany w państwowych kolejkach.

Jak to jest, że wolno stanąć na drodze ciągnikiem i wymuszać swoje żądania. Bo ktoś chce coś ugrać i uprawia drogowe chuligaństwo w asyście policji obywatelskiej. Policja jakoś chuliganów nie rusza, tak jak specjalnie nie szuka tych wszystkich, którzy napadają i rabują. To od czego tak naprawdę jest policja? Od wymuszania mandatów drogowych- znowu mają wzrosnąć, od zatrzymywania i penetrowania samochodów, od asystowania przy dmuchaniu w balonik? No i funkcjonariusze czekają na emeryturę.

Nie wiem o co chodziło z ta blokadą socjalną, ale zarówno w jedną, jak i w drugą stronę- jeden pas był zajęty, ale drugi był wolny. Czy te blokady odbywały się z przerwami na lunch, czy może tak, żeby na razie postraszyć? Tylko patrzeć jak Górale będą domagać się dopłat do złapanych pstrągów. Bo im się nie opłaca. Wieś jest socjalna, wieś jest europejska, wieś jest dotacyjna nadzorowana przez różnego rodzaju agencje państwowe, które z tego nadzoru żyją bardzo dobrze.

Na barykady blokad więc.. Ludu rolny!"

http://waldemar-rajca.blog.onet.pl/2015/02/14/blokady-socjalne/
_________________
"Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
de93ial




Dołączył: 17 Lip 2013
Posty: 2657
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 16:27, 14 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bzdura. Bandytą w tym przypadku jest państwo, które działa niby "w świetle prawa". Policjanci to ludzie normalnie wymuszający działanie tego "prawa" ale tym razem stają po stronie protestujących.

Jedni i drudzy robią rzeczy "po omacku" bo sami nie rozumieją dokładnie mechanizmów w jakich się znajdujemy jako ludzie. W tej postaci to kolejna sztuczna "dziel i rządź". "Normalsi" wkurzą się na rolników i pałecjantów, bo im drogi blokują, pałecjanci i rolnicy wkurzają się na rządzących, bo nie daje im co chcom, a rządzący mają w dupie wszystkich i ciągle myślą tylko o sobie. Niewidzialna ręka z za kurtyny wszystkim steruje a właściciel ręki płacze ze śmiechu nad debilami. Wszystkimi.

Pewne fundamentalne rzeczy muszą być zrozumiane przez większość aby prawdziwa zmiana mogła zaistnieć. W innym wypadku to tylko przebieranie nowych ludzi w stare fatałaszki sprzedawczyków.

Aloha!
_________________
http://www.triviumeducation.com/
Punkt startowy dla wszystkich.
http://trivium.wybudzeni.com/trivium/
Wersja PL
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kaczafi




Dołączył: 04 Lis 2014
Posty: 855
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 16:48, 14 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Adam Polo napisał:
Zwierzę to coś- człowiek to nic. Nawet weterynarię mają prywatną i mogą się leczyć. Człowiek musi być poniewierany w państwowych kolejkach.


Czy pisał to gimbus jadący na samych dwójach Question Laughing

No więc "geniuszu", jeżeli zwierzę jest ciężko chore, to w zdecydowanej większości przypadków czeka je :

- uśpienie przez weterynarza, jeśli opiekuna stać na wizytę w lecznicy

- zastrzelenie przez leśniczego, jeśli opiekuna nie stać na opcję humanitarną, popularne na wsiach

Czy wysłałbyś kogoś bliskiego na zatrzyk śmierci albo odstrzelenie? Liczę na szczerą odpowiedź.


Nic w tym nadzwyczajnego, ponieważ nikt nie wyłożyłby ogromnej kasy na leczenie zwierzaka. Natomiast kuracja najdroższego pacjenta potrafi kosztować NFZ aż . (teraz powiedz, że gdyby nie państwowe ubezpieczenie, to byłoby go na to stać albo nawet poleciałby do szwajcarskiej kliniki! Laughing )

Adam Polo napisał:
Jak to jest, że wolno stanąć na drodze ciągnikiem i wymuszać swoje żądania.


PRL niestety nie skolektywizował rolnictwa, czego efekty do dzisiaj dają się we znaki. Rolnicy są równie niereformowalni i roszczeniowi, jak drobni przedsiębiorcy. Jeśli żaden z nich nie myśli, by połączyć gospodarstwa w spółdzielnie oraz stworzyć grupy producenckie w celu wywierania presji cenowej na pośrednikach, to później padają ofiarą losu, który sami sobie zgotowali. Statystycznie ok. 80% polskich gospodarstw ma nie więcej, niż 5 hektarów powierzchni, co siłą rzeczy wyrzuca krajowych rolników z rynkowej konkurencji. Rząd fetyszyzujący małe gospodarstwa również nie garnie się do uzdrowienia rolnictwa, jednocześnie czyniąc z niego tajną przechowalnię bezrobocia - , co daje przynajmniej ~8% dodatkowych bezrobotnych.

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Adam Polo




Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 1118
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 16:59, 14 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardzo lubię kontestować obowiązujące zasady. Ale jeśli dojdziemy obaj do różnych wniosków, to kto ma rację? Jeśli nie odwołamy się do "niezależnego arbitrażu", to zapewne silniejszy. W tym przypadku silniejszych jest 100 rolników/górników (niepotrzebne skreślić), niż nawet autobus pełny rugbistów.
Ale przewaga siły nie powinna mieć znaczenia, jeśli umówiliśmy się (prawo) odnośnie zasad funkcjonowania, chociażby na drodze.
A z zasady nie wpierdalamy się innym w paradę. Mój głód nie uprawnia mnie, żeby położyć się plackiem pod drzwiami sąsiada czekając na datek.
Podobnie jadąc kamazem nie będę taranował osobówek tylko dlatego, że mam większy zderzak i "stojącego po mojej stronie policjanta/szwagra".
Zasada dziel i rządź funkcjonuje, bo zawsze znajdzie się "uprzywilejowana" grupa, która "jest ważniejsza" od pozostałych.
Panstwo jest bandytą na tyle, na ile pozwolimy urzędasom na samowolkę. A pozwalamy, bo jako społeczeństwo jesteśmy jebanymi socjalistami, którzy oczekują od jaśniepaństwa zapewnienia w chuj splendoru ze względu na swoją ułomność, bądź wyjątkowość.
Socjalista nigdy nie odwoła się do wyceny rynkowej swojej wartości w obawie, że jego wypolerowany wizerunek padnie na ryj. I zwykle ma rację.
Socjalista to takie zwierzę, które "wyżej sra niż dupę ma". Podświadomie wie, że "nic nie umi", ale "sie należy"
Stąd umacniamy państwo, jako niezbędnego opiekuna "bezradnych życiowo" socjalnych debili.

PS. z zasady nie polemizuję z idiotami, stąd wszelkie moje posty nie są kierowane do Kaczafiego.
_________________
"Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kaczafi




Dołączył: 04 Lis 2014
Posty: 855
Post zebrał 0.400 mBTC

PostWysłany: 17:13, 14 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Adam Polo napisał:
Socjalista nigdy nie odwoła się do wyceny rynkowej swojej wartości w obawie, że jego wypolerowany wizerunek padnie na ryj. I zwykle ma rację.


Jeśli spojrzysz na polskie podwórko, to dojdziesz do banalnego wniosku, że kapitaliści wysługują się państwem do granic możliwości, ponieważ realna konkurencja min. z sektorem państwowym doprowadziła by ich do ruiny. Tak więc liberalne państwo polskie na życzenie kapitalistów zaprzestało budować mieszkania, aby deweloperzy mogli sprzedawać swoje po cenach wyższych, niż za Odrą mimo 4-krotnie niższych zarobków. Nie inaczej jest z celowym rozkładaniem na łopatki służby zdrowia, której prywatne odpowiedniki mogą jedynie konkurować na polu trywialnych usług (internista, ginekolog), ale nie kompleksowej opieki. Władze jednak dwoją się i troją, by przesuwać pacjentów do sektora prywatnego, który doi państwowego cyca chociażby przez korzystanie z wyszkolonego za publiczną kasę personelu oraz kontrakty z NFZ pomimo odsyłania ciężkich przypadków do budżetówki. Degrenolada i brak regulacji na rynku pracy to kolejna sprawa. Takich przykładów można mnożyć bez końca.

Więc kto tutaj sra w gacie z obawy Question Laughing

PS : Nadal czekam na odpowiedź, czy wysłałbyś bliską osobę na zastrzyk śmierci albo odstrzał, skoro prywatną weterynarię uważasz za doskonałą. Twisted Evil

Adam Polo napisał:
Mój głód nie uprawnia mnie, żeby położyć się plackiem pod drzwiami sąsiada czekając na datek.


Powiedz to liberałom z CAS, ZPIP, Lewiatana, BCC oraz innych roszczeniowych organizacji. To oni najczęściej wysuwają żądania do rządu i doczekują się ich realizacji.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Adam Polo




Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 1118
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 17:26, 14 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zrobię mały wyjątek:

Chłopie, mylisz skutki z przyczynami. Jak typowy socjalista.
"PS : Nadal czekam na odpowiedź, czy wysłałbyś bliską osobę na zastrzyk śmierci albo odstrzał, skoro prywatną weterynarię uważasz za doskonałą. Twisted Evil "

Nic nie jest doskonałe. Po prostu nie jest prawdą, że życie ludzkie jest bezcenne. Wszystko ma swoją cenę i o tym najlepiej wiedzą towarzystwa ubezpieczeniowe.
Bezcenny Kaczafi spróbuj się ubezpieczyć na 10mln złotych. Twoje życie nie jest tyle warte. Jest bezcenne tylko dla Ciebie.
Jeśli nie masz pieniędzy, to musisz żebrać o pomoc. Albo ukraść komuś, aby wyleczył "Twoja bliską osobę".

I tak to wygląda w socjalizmie. Państwo okrada tych, którzy mają jeszcze jakiekolwiek pieniądze (przedsiębiorców), których jest coraz mniej, bo socjalizm ogarnął już całą UE, USA i inne bogate niegdyś gospodarki.

"Powiedz to liberałom z CAS, ZPIP, Lewiatana, BCC oraz innych roszczeniowych organizacji. To oni najczęściej wysuwają żądania do rządu i doczekują się ich realizacji."


Niczego nie muszę im mówić.
Jeśli jakiekolwiek organizacje są roszczeniowe względem rządu, to znaczy, że nie są wolnorynkowe. Z automatu Bez względu na ich nazwę. Jeśli kaczka będzie pływać z plakietką "orzeł", to nie zmieni faktu, że jest kaczką. I pora to zrozumieć.
_________________
"Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kaczafi




Dołączył: 04 Lis 2014
Posty: 855
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 18:07, 14 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak wyglądałoby całe uspołecznione rolnictwo w Polsce, gdyby do władzy nie dorwała się banda KoLiberków. Oczywiście nie byłoby też stad roszczeniowców na traktorach w Warszawie.


"PGR w Kietrzu (to niespełna siedmiotysięczne miasteczko) powstał w 1961 roku z połączenia dziewięciu innych. Głównym celem istnienia było karmienie górników ze śląskich kopalń. Po 1989 roku gospodarstwo przekształcono w spółkę z o.o. ze stuprocentowym udziałem skarbu państwa i dziś Kietrz jest największym producentem buraków cukrowych w Polsce i w Unii."

"nikt nas ani nie sprywatyzował, ani nie rozdzielił. I dziś właśnie dlatego, że jesteśmy kombinatem, potęgą, możemy pozwolić sobie na inwestycje w precyzyjne rolnictwo. Rolnictwo indywidualne nie ma z nami szans - przekonuje."

"Trzy lata temu kombinat świętował 50-lecie, a było z czego się cieszyć. 8500 hektarów ziemi wciąż przynosi zyski, a stado kilku tysięcy sztuk bydła wzrośnie o kolejne 1200 krów, gdy tylko skończy się budowa wartej 40 mln złotych "obory", czyli na wskroś zautomatyzowanego obiektu przemysłu rolnego."

"Nie tylko kukurydza jest pod nadzorem. Pola uprawne nie schowają się przed satelitami, a bydło przed kamerami. - Rolnictwo precyzyjne."

"Potrzebny był nam własny system. Kupiliśmy więc stację GPS i postawiliśmy dwa 36-metrowe maszty - opowiada Sikora. Dzięki nadajnikom zamontowanym w ciągnikach, satelitom w kosmosie i falom radiowym samodzielne traktory obsiewają dziś kietrzańskie pola z dokładnością do jednego centymetra. Poza tym fale radiowe, dzięki którym zbieramy potrzebne nam informacje, doskonale radzą sobie z mgłą czy nocnymi ciemnościami. Jesteśmy więc niemal nieograniczeni pogodą. Możemy pracować 24 godziny na dobę."

"Nawigacja satelitarna to jeden z dwóch czołowych "programów operacyjnych" kombinatu. Drugi to "cyfrowe mapy zasobności pola w składniki pokarmowe".

"Co jakiś czas na pola kombinatu wyjeżdżają samochody przypominające quady, tyle że z przymocowanymi do nich lufami w dół. Quady objeżdżają pola, zatrzymując się co kilkanaście metrów. Lufy w tym czasie zagłębiają się w ziemię i wyciągają próbki. Te trafiają później do laboratoriów, z których dane spływają do kombinatu. I znów komputery liczą, analizują i przetwarzają tak długo, aż powstanie szczegółowa mapa z jasnymi instrukcjami: tu siać rzepak, tam kukurydzę, a tam nic, bo i tak nie wzejdzie."

"Okazuje się, że krowy są niezwykle delikatne. Boją się ostrych krawędzi, więc obory i korytarze, którymi chodzą, mają łuki zamiast kątów prostych. Nie widzą barwy czerwonej, więc nocami palą się czerwone lampki, by zwierzę mogło smacznie spać, ale jednocześnie być pod stałym nadzorem. Nie lubią hałasów, więc w dojarni pracownicy puszczają im muzykę, która zagłusza rozpraszające je dźwięki. Długi czas krowy słuchały muzyki klasycznej, a w święta obowiązkowo kolęd. Poza tym znudzone krowy mogą same się pomasować, ustawiając karki pod specjalnie dla nich zamontowanymi ogromnymi szczotami. To nie wszystko - każda sztuka ma na sobie pedometr: jeśli zrobi w ciągu dnia więcej kroków niż zazwyczaj, to znaczy, że ma ruję i szuka byka; jeśli mniej, to być może ma kłopoty ze zdrowiem. Każda anomalia jest od razu wychwytywana, a pracownicy reagują - lecząc krowę lub prowadząc do byka."


http://wyborcza.pl/1,87648,15900164,Ostatni_polski_pegeer_hula.html

Adam Polo napisał:
Bezcenny Kaczafi spróbuj się ubezpieczyć na 10mln złotych.


Dlaczego chcesz mnie zmusić, bym utrzymywał stado kapitalistycznych nierobów ze spółek ubezpieczeniowych Question Państwo zrobi to dużo taniej, bez marnotrawienia pieniędzy na zyski dla prezesów/udziałowców/etc.

Wiadomo, dla firmy najlepiej jest ubezpieczyć zdarzenie niemożliwe, a jakakolwiek wypłata należności bardzo często staje się faktem dopiero po... wygranej w sądzie. Dziękuję za taką "wolnościową" alternatywę. Nie powierza się zdrowia i życia w ręce spekulantów.

Adam Polo napisał:
Twoje życie nie jest tyle warte.


Powiedz wprost : "marzy mi się Somalia". Żaden kapitalista nie ubezpieczy ryzykownego zdarzenia i nie chodzi tutaj tylko o zdrowie. Dlatego w świecie cywilizowanym - losowe nieszczęścia - ubezpiecza państwo, ponieważ nie działa for profit.

Adam Polo napisał:
Albo ukraść komuś


Idąc tym tropem musiałbyś powiedzieć, że wypłata odszkodowania od prywatnego ubezpieczyciela jest "kradzieżą", bowiem nie pochodzi ona wyłącznie z wpłaconych przez ciebie środków. Laughing

Oczywiście pomijam fakt, że przytłaczająca większość społeczeństwa jakiegokolwiek rozwiniętego kraju, w tym Polski, nie ma najmniejszego zamiaru cofać się do poziomu III świata przez oddanie swojego zdrowia w ręce wolnoamerykanki, więc czynią to świadomie, wybierając bezpieczeństwo zamiast ryzyka.

PS : Nadam czekam na deklarację z Twojej strony : "tak, wysłałbym bliską osobę na zastrzyk śmierci albo odstrzał".

Zapewne się nie doczekam, jak przystało na piewcę "wolnego rynku". Tacy zawsze pierwsi wyciągają pazerne łapska po publiczną kasę w razie jakicholwiek problemów, a "wolnorynkowa" ideologia pełni w tym przypadku funkcję wymówki dla ordynarnego pasożytnictwa. Very Happy

Cytat:
Zwierzę to coś- człowiek to nic.


Ciekawa "logika" : zwierzę to coś, bo można je zabić, jeśli leczenie staje się drogie, a człowiek to nic, bo trzeba go leczyć. Rolling Eyes

Adam Polo napisał:
Państwo okrada tych, którzy mają jeszcze jakiekolwiek pieniądze (przedsiębiorców)


Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing Laughing

Tak się składa, że wpływy z CIT (szukaj na stronie MF) praktycznie równoważą się z wysokością pomocy publicznej (szukaj na stronie UOKiK) udzielonej przedsiębiorcom (dopłaty, dotacje, ulgi, pomoc de minimis), więc ich rola jest praktycznie zerowa. W 2012 roku CIT zasilił budżet kwotą ok. 25 mld zł, a bodajże 24,1 mld zł wypłynęło z niego w postacji socjalu dla kapitalistów. Rolling Eyes

Gdyby doliczyć koszty funkcjonowania SSE, to jeszcze by wyszło, że społeczeństwo w całości sponsoruje ich działalność, zgodnie z liberalnym dogmatem prywatyzacji zysków przy upublicznianiu strat.

Adam Polo napisał:
których jest coraz mniej, bo socjalizm ogarnął już całą UE, USA i inne bogate niegdyś gospodarki.


Czy jesteś aż tak ślepy, by nie zauważyć, że Zachód idzie w dół od lat '80, kiedy to przyjął religię liberalną Question

Jednocześnie takie nieliberalne Chiny cały czas pną się w górę.

Adam Polo napisał:
Jeśli jakiekolwiek organizacje są roszczeniowe względem rządu, to znaczy, że nie są wolnorynkowe.


Albo wolny rynek, albo kapitalizm. Nie istnieje żadna inna opcja.

Zasadnicze pytanie : Skoro prywatne jest takie zajebiste, to dlaczego ww. kapitalistyczni roszczeniowcy muszą lobbować, by państwo wycofało się ze świadczenia wielu usług (czyt. usunęło podobno kochaną przez nich konkurencję), bo w przeciwnym razie społeczeństwo wybrałoby publiczne, a oni poszliby z torbami Question
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pszek




Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 2310
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 19:37, 14 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kaczafi napisał:
Dlaczego chcesz mnie zmusić, bym utrzymywał stado kapitalistycznych nierobów ze spółek ubezpieczeniowych Question

Znaczy się; nie tylko nie zgadzasz się z poglądami profesora Jesus Huerta de Soto Ballester (wygłoszonymi w filmie rozpoczynającym temat), ale na dodatek nie chcesz być jego klientem.
( prywatnie Jesus Huerta de Soto Ballester zajmuje się ubezpieczeniami i jest hersztem Compania Nacional de España SA Seguros )
Wielka szkoda ( że nie chcesz się ubezpieczyć) bo mam ochotę urwać ci łeb.Denerwujesz mnie tak jak może dennerwować niby-to rozsądny człowiek wdający się w dysputy ze świadkami jehowy.
Po co to robisz? nie widzisz że masz do czynienia z tym samym sposobem postrzegania rzeczywistości co u świadków jehowy?
Perorujesz,uzasadniasz,wyjaśniasz,a oni mantrują ciągle to co im wbito w tempe głowy.
Wydawało by się Roma locuta, causa finita .
pszek napisał:

Na przełomie 60 i 70-tych lat żywiołowo rozwijająca się korporatokracja zderzyła się z poważą przeszkodą -istnieniem tzw bloku sowieckiego czyli ogromnej ale niestety niedostępnej przestrzeni w szerokim znaczeniu tego słowa.
Uczciwie powiedzieć trzeba że środków do zdobycia tej przestrzeni nie było wiele bo tylko dwa;albo przy użyciu metod siłowych co w praktyce oznaczałoby III WŚ,albo w drodze "przeciągnięcia" część tamtejszych elit na swoją stronę i za cenę określonych obietnic zostać "wpuszczonym do środka'".A wejść tam koniecznie trzeba było, bo w przeciwieństwie do bloku sowieckiego na Zachodzie niczym szydło z worka,zaczęły wyłazić objawy kryzysu systemowego.Przebywająca w ZSRR w połowie lat 80-tych grupa amerykańskich ekonomistów z na czele,po wielu wnikliwych analizach wykazała że w ZSRR ( i bloku) nie wystąpił kryzys systemowy a jedynie uciążliwy ale stosunkowo łatwy do wygaszenia reformami,kryzys strukturalny.Opracowali nawet jakiś schemat działań sanacyjnych które nigdy nie zostały wdrożone bo jak raz nastał Gorbaczow a wraz z nim nowe koncepcje co do przyszłości.
J ak z rozbrajającą szczerością oświadczy Margaret Thatcher na spotkaniu z przedstawicielami American Petroleum Institute w listopadzie 1991r;ZSRR nie przedstawiało dla Zachodu zagrożenia militarnego gdyż w tym względzie istniała równowaga sił,ZSRR (w rozumieniu całego bloku),stwarzało dla Zachodu zagrożenie ekonomiczne,poważną groźbę wyparcia go ze światowych rynków.
http://www.docstoc.com/docs/51717724/For.....viet-Union

viewtopic.php?t=20734
Cały temat trzeba przenieść do działu "religie"
_________________
sasza.mild.60@mail.ru
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 19931
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 20:07, 14 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widzę @pszek że masz doświadczenia w polemice ze świadkami jehowy.

Wiesz do mnie jak przychodzą wszelkiej maści religijne świry (owszem, w Holandii też to robią) to najpierw, jako przejaw szacunku do drugiego człowieka, staram się wysłuchać ich introdukcję... po czym mówię "aaa, więc chcecie mi sprzedać jakąś religię?"
Ci się od razu oburzają, że "nie sprzedać!", po czym ja się uśmiecham mówiąc "whatever" - i wtedy oni sobie idą dalej...

Swoją drogą czasem fajne laski chodzą i chętnie bym z nimi dłużej popolemizował, gdyby nie to że szybko się znechęcają Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
jarondo




Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 1666
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 20:59, 14 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

goral_ napisał:

Cytat:

I sklepy z pustymi półkami?


Po raz kolejny ci napisze:
Ogłoś dziś, że w sobotę supermarket np. Tesco ogłasza promocję i wszystko będzie obniżone o 70%!
Odpowiedź sobie sam, kiedy ustawi się kolejka i zawiążą się komitety kolejkowe? Co zostanie w Tesco po 2h od otwarcia poza octem?

Super, kilkanaście miesięcy sklepy wyglądały tak:

A ty chcesz mi wpierać, że to była wina promocji?
Centralne sterowanie pomylono z centralnym ogrzewaniem.
W obecnych czasach tesco byłoby opustoszałe, przez kilka dni.
A reszta ludzi kupowałaby w inneych sklepach.
Trochę z dupy to tłumaczenie.

Socjalizm, kilka uwag.

1 Zastnawiał mnie ten rozkwit w PRL w latach 60-tych.
Zmiana głowy państwa, a może ludzie zaczęli się poświęcać?
Zacząłem się cofać w czasie.
I znalazłem?
Praca w coniektórą sobotę dla kraju, nie to, za mało. Junacy i ich katorżnicza praca?
Nie to też za mało.
I bingo.
J.eb.ane socjalistyczne złodziejstwo, bez poszanowania dla indywidualnej własności.
CO zaszło?
Dewaluacja złotówki w roku 1950, i nie spłacenie pożyczki odbudowy kraju:
Cytat:
Jedną z metod wyrównywania dysproporcji podaży i popytu stała się wymiana pieniędzy w październiku 1950 r., w wyniku, której wszyscy posiadacze gotówki stracili z dnia na dzień 2/3 jej wartości. Podobne straty ponieśli też posiadacze oszczędności powyżej określonego limitu oraz właściciele obligacji państwowej Premiowej Pożyczki Odbudowy Kraju z 1945 r. Państwo nie respektowało nawet własnych zobowiązań pożyczkowych.
http://historia.na6.pl/zjawiska_gospodarcze_w_prl
PRL zarobiła na czysto 2/3 z wymienianych pieiędzy, okradła lokaty bankowe:
O tym złodziejstwie można więcej przeczytać : https://pl.wikipedia.org/wiki/Reforma_walutowa_w_Polsce_w_1950
Doprowadziło ono do strajków w 1956.
A rząd miał środki, za darmo do budowy "dobrobytu"
Winszuję pomysłów.

2 Robotnik w niemczech w godzinę zarabiał tyle, co polski w cały tydzień.
Rzeczywiście, socjalizm ma co zaoferować ludowi pracującemu. FACEPALM
Mogliście jeździć z misjami na zachód, aby namawiać lud pracujący do wyboru drogi ku socjalizmowi Smile

3 Partia sprzedawała za granice ile mogła, nie licząc się z potrzebami wewnętrznymi.
Wyciągam wniosek z postulatu solidarności https://pl.wikipedia.org/wiki/21_postulat%C3%B3w_MKS
Cytat:
Realizować pełne zaopatrzenie rynku wewnętrznego w artykuły żywnościowe, a eksportować tylko i wyłącznie nadwyżki.

Ci z solidarności w 1980 jeszcze nie byli tacy głupi.
Wzorcowe dbanie o interes narodowy

4 Powstawało mnóstwo miejsc pracy. Wnioskuję z tych tabelek co tu nawklejaliście.
Importowano i eksportowano towary, łącząc gospodarkę PRL z innymi gospodarkami.
Czy w związku z tym pensje nie powinny zbliżać się do tych zachodnich?
Chociaż do 1/4?
Może to była wina wydajności, bo jak ją można osiągnąć, jak w kraju jest przymus pracy?

O ile w krajach zachodnch w tamtych czasach rząd dbał o to, aby obywatel się bogacił.
Przez dobre i jasne prawo, respektowanie własności, i swobód.
To w PRL mieliśmy wlaczyć o socjalizm, czyż nie?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pszek




Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 2310
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:26, 14 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jarndo napisał:
Robotnik w niemczech w godzinę zarabiał tyle, co polski w cały tydzień.

Polski robotnik musiał na wszytsko zapracować zaś niemiecki robotnik mógł zarabiać więcej dzięki temu że USA w 1953r umorzyły Niemcom zadłużenie.(to dość znany fakt -wstydź się @jarondo)
jarndo napisał:
O tym złodziejstwie można więcej przeczytać : https://pl.wikipedia.org/wiki/Reforma_walutowa_w_Polsce_w_1950
Doprowadziło ono do strajków w 1956

Bzdura-absolutny brak wiedzy o Polsce i świecie wspólczesnym
Do "poznańskich wypadków" które jak raz,dla większego efektu przypadły w dniach międzynarodowych targów i do "węgierskiej rewolucji", doprowadziło pozornie odległe wydarzenie a mianowicie decyzja Nassera o upaństwowieniu kanłu sueskiego.Doszło to do tzw kryzysu sueskiego http://pl.wikipedia.org/wiki/Kryzys_sueski
agresji na Egipt w związku z czym należało jak największe siły ZSRR skupić na problemach Europy Srodkowej.
_________________
sasza.mild.60@mail.ru
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
jarondo




Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 1666
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:36, 14 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pszek napisał:
jarndo napisał:
Robotnik w niemczech w godzinę zarabiał tyle, co polski w cały tydzień.

Polski robotnik musiał na wszytsko zapracować zaś niemiecki robotnik mógł zarabiać więcej dzięki temu że USA w 1953r umorzyły Niemcom zadłużenie.(to dość znany fakt -wstydź się @jarondo)

Za co mam się wstydzić?
Robotnik w niemczech w godzinę zarabiał tyle, co polski w cały tydzień.
Za biedę polskiego robotnika, czy za to, że niemiec miał więcej.
Nie rozumiem?

Cytat:
Do "poznańskich wypadków" które jak raz,dla większego efektu przypadły w dniach międzynarodowych targów i do "węgierskiej rewolucji", doprowadziło pozornie odległe wydarzenie a mianowicie decyzja Nassera o upaństwowieniu kanłu sueskiego.Doszło to do tzw kryzysu sueskiego http://pl.wikipedia.org/wiki/Kryzys_sueski
agresji na Egipt w związku z czym należało jak największe siły ZSRR skupić na problemach Europy Srodkowej.

Myślałem, że ludzie zaczynali mieć dosyć dojenia i okradania.
Ale, jeśli kłopoty z kanałem sueskim były ważniejsze, to muszę ci wierzyć na słowo.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pszek




Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 2310
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:57, 14 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jarndo napisał:
Za co mam się wstydzić? Nie rozumiem?

No właśnie o to idzie że nie rozumiesz a mówisz.Niemiecki robotnik za pożyczone ( a potem umorzone) pieniądz odbudowywał zniszczoną infrastrukturę a polski budował w szczerym polu to czego nie było .A powinno było być najmniej od kilkudziesięciu lat.Zgadnij @jarondo jaka część kraju w 1945r była niezelektryfikowana,jaki był poziom analfabetyzmu?
Cytat:
Ale, jeśli kłopoty z kanałem sueskim były ważniejsze, to muszę ci wierzyć na słowo.

A kogo obchodzi polski robol? czym są jego problemy w porównaniu z perspektywą utraty kanału sueskiego.
A wierzyć mi nie musisz.Możesz sobie wierzyć w cokolwiek.Zapewnia ci to konstytucja.
_________________
sasza.mild.60@mail.ru
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
grzanek




Dołączył: 12 Paź 2011
Posty: 368
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:27, 14 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ja-rondo©by chemciloo napisał:
A ty chcesz mi wpierać, że to była wina promocji?
Centralne sterowanie pomylono z centralnym ogrzewaniem.
W obecnych czasach tesco byłoby opustoszałe, przez kilka dni.
A reszta ludzi kupowałaby w inneych sklepach.
Trochę z dupy to tłumaczenie.


A nie przyszło ci do głowy, skończony matole jarondo, że deficyt towarów mógł być spowodowany chronicznym bumelanctwem nastawionych roszczeniowo Solidurni, którzy ciągle strajkowali? Wytłumacz mi – skąd sklepy miały wziąć towar, którego nie wyprodukowały przedsiębiorstwa, bo załoga wiecznie strajkowała? Niestety — bolesna prawda jest taka, że to Polacy sami zarżnęli swoje (najlepsze w dotychczasowej historii) państwo, bo dali się podpuścić przez przebiegłe kryptożydostwo w rodzaju KOR-ników, czyli tak naprawdę ekspozyturę CIA na Polskę.

Zresztą teraz masz doskonałą sposobność zaobserwować działanie zasady „Historia kołem się toczy” — mowa oczywiście o ukraińskim „Majdanie” czy – wcześniej – (nieudanej) „pomarańczowej rewolucji”, albo wojnie w Syrii czy Libii – generalnie o „Arabskiej Wiośnie”. Solidarność i całe to „obalanie komuny” to była dokładnie taka sama operaCIA socjotechniczna. Znasz tę anegdotę o powodach, dla których Ameryka jest jedynym państwem na świecie, w którym nie było jak dotychczas poważniejszej kolorowej rewolucji? Jeśli nie, to pszek z pewnością ci ją przytoczy, jak ładnie poprosisz.

Tylko mikrocefalne debile pokroju Adam Polo mogą winą za puste sklepowe półki w stanie wojennym obarczać administrację PRL. Jedyną winą władz była co najwyżej ich nadmierna względem warchołów z Solidurności pobłażliwość – która w konsekwencji odbiła się rządowi (i całemu społeczeństwu) czkawką, ot choćby w postaci pustych półek w sklepach.

Cytat:
Ci z solidarności w 1980 jeszcze nie byli tacy głupi.

Oni właśnie byli najgłupsi, jak się okazało – o czym powyżej.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ElComendante




Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 2837
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:51, 14 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wątek jest - socjalizm błędem intelektualnym - w związku z tym być może, jako adwokat diabła przedstawię pewne cytaty:

"... zdarła aureolę świętości z wszystkich rodzajów zajęć, które otaczano dotychczas szacunkiem i na które spoglądano z nabożną czcią. Lekarza, prawnika, duchownego, poetę, uczonego obróciła w swoich płatnych najemnych robotników. ... zdarła ze stosunków rodzinnych ich tkliwie sentymentalną zasłonę i sprowadziła je do nagiego stosunku pieniężnego. ... ujawniła, że brutalne stosowanie siły, które reakcja tak podziwia w średniowieczu, znajdowało godne uzupełnienie w najbardziej gnuśnym próżniactwie.

Znawcy na pewno znają przedstawione cytaty.
W kropki można sobie wprowadzić również inne, niż pierwotnie zastosowane nazwy.

Czy to manifest konserwatystów?

"Wszystko, co stanowe i zakrzepłe, znika, wszystko, co święte, ulega sprofanowaniu i ludzie muszą ..."

Czy to opis NWO {dla piewców tej koncepcji interpretacji rzeczywistości}?

"Przez eksploatację rynku światowego ... nadała produkcji i konsumpcji wszystkich krajów charakter kosmopolityczny. Ku wielkiemu żalowi reakcjonistów usunęła przemysłowi spod nóg grunt narodowy. Odwieczne narodowe gałęzie przemysłu uległy zniszczeniu i są dalej co dzień niszczone. Są wypierane przez nowe gałęzie przemysłu, których wprowadzenie staje się kwestią życia dla wszystkich cywilizowanych narodów, przez gałęzie, które przetwarzają surowce już nie miejscowe, lecz sprowadzane z najodleglejszych stref, i których fabrykaty spożywane są nie tylko w kraju, lecz także we wszystkich częściach świata. Miejsce dawnych potrzeb, zaspokajanych przez wyroby krajowe, zajmują nowe, których zaspokojenie wymaga produktów najodleglejszych krajów i klimatów. Dawna lokalna i narodowa samowystarczalność i odosobnienie ustępują miejsca wszechstronnym stosunkom wzajemnym, wszechstronnej współzależności narodów. I to zarówno w produkcji materialnej, jak i w produkcji duchowej. Wytwory duchowe poszczególnych narodów stają się wspólnym dobrem. Jednostronność i ograniczoność narodowa staje się coraz bardziej niemożliwa, a z wielu literatur narodowych i regionalnych powstaje literatura światowa."
"Skupiła ona ludność, scentralizowała środki produkcji i skoncentrowała własność w niewielu rękach. Nieuniknionym tego następstwem była centralizacja polityczna. Niezależne, zaledwie sprzymierzone tylko z sobą prowincje o odmiennych interesach, ustawach, rządach i systemach celnych zostały zespolone w jeden naród z jednym rządem, jednym ustawodawstwem, jednym narodowym interesem klasowym, jedną granicą celną."

Czy to o współczesnej gospodarce?

"Siły wytwórcze, którymi ono rozporządza, nie służą już rozwojowi cywilizacji ... i ... stosunków własności; przeciwnie, stały się one nazbyt dla tych stosunków potężne, są przez nie hamowane; a gdy tę zaporę pokonują, wtrącają całe społeczeństwo ... w stan nieładu, zagrażają istnieniu ... własności. Stosunki ... stały się zbyt, ciasne, żeby mogły ogarnąć bogactwo, jakie wytworzyły. – W jaki sposób przezwycięża ... kryzysy? Z jednej strony przez przymusowe niszczenie pewnego zasobu sił wytwórczych; z drugiej – przez podbój nowych rynków i gruntowniejszą eksploatację dawnych. W jaki więc sposób? W ten sposób, że przygotowuje kryzysy bardziej rozległe, wszechogarniające i bardziej potężne, a zmniejsza środki zapobiegania kryzysom."

Cytaty przedstawiam tak gwoli rozwoju intelektualnego, bo przecież wiedzy nigdy za mało.
Szczególnie polecam jarondo, co by rozszerzył swoje horyzonty, bo przecież horyzonty warto poszerzać. Wszakże to nic innego jak rozwój a rozwój jest słuszny zawsze, w tym dla każdej jednostki.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
jarondo




Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 1666
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 23:10, 14 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

grzanek napisał:

A nie przyszło ci do głowy, skończony matole jarondo, że deficyt towarów mógł być spowodowany chronicznym bumelanctwem nastawionych roszczeniowo Solidurni, którzy ciągle strajkowali? Wytłumacz mi – skąd sklepy miały wziąć towar, którego nie wyprodukowały przedsiębiorstwa, bo załoga wiecznie strajkowała?

Napiszę to jeszcze raz:
Jeśli socjalizm jest tak dobrym systemem, to dlaczego ludzie w polsce strajkowali?
Dlaczego nie dawał sobie rady z jakimkolwiek problemem.
Według tego, co słyszę od socjal-durni socjalism zaspokoi wszystkie potrzeby ludzi.
Historia pokazuje, że jednak nie bardzo.
Nie potrafi on przetrwać innych systemów staczając się w długi.
Myślałem, że lepsze wypiera gorsze.
Podsumowując:
W każdym systemi powstaje klasa rządzących.
Tyle, że w socjaliźmie "walczy" ona o dobro ludzi pracy.
Czyniąc ich jeszcze bardziej biednymi.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
@ZlaPolicja




Dołączył: 18 Cze 2014
Posty: 20
Post zebrał 0.800 mBTC

PostWysłany: 00:37, 15 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie będę się zbytnio rozwodził nad kwestiami gospodarki, rynku, etyki gospodarki oraz polityki bo wg. mnie stanowią one tylko kurtynę, za którą zawsze stoją żerujące na waszych małych (a czasem dużych) wojenkach elity i nie trzeba być geniuszem żeby to zauważyć. Z polityką dzieje się to co się opłaca, dobry system to taki który utrzymuje status quo obecnych elit, chwytliwy slogan to taki, który legitymizuje władzę. Każdy system, który zamyka człowieka w ramach hierarchii, tudzież ogranicza jego wolę w ramach państwowych regulacji czy też kondycji rynku (zależnej od największych graczy) zniewala i wyzyskuje człowieka. Na tym to tylko polega a czy to będą korporacje żerujące na pracy najemnej i wyzysku kapitalistycznym czy państwowa biurokracja nakładająca sankcje na obywateli i planująca odgórnie podział dóbr - czy to takie ważne?

Odnośnie pierwszego posta chciałbym napomknąć tylko, iż socjalizm jest całkowicie błędnie utożsamiany tylko i wyłącznie z interwencjonizmem lub centralnym planowaniem. Przede wszystkim czynnikiem odróżniającym kapitalizm (własność prywatna i praca najemna) od socjalizmu (różnie rozumiana wspólnota) jest podejście do własności prywatnej a nie do stopnia ingerencji rządu w rynek.

Socjalizm może zaistnieć bez państwa, ingerencji instytucji i przy całkowitej dobrowolności, wtedy nie ma on nic wspólnego z etatystyczną wersją socjalizmu jaką znamy. Przejawem takiego modelu jest chociażby działalność spółdzielcza, wszelkie wspólnoty (potocznie "komuny"), ruch syndykalistyczny (polecam poczytać pierwszą deklarację ideową Solidarności z 1981 "Samorządna Rzeczpospolita", która szła MNIEJ WIĘCEJ w tę stronę). Obecnie w bezpaństwowym socjalizmie żyją Kurdowie w Rojavie, ci którzy ostatnio rozgromili ISIS. Historycznie największym bezpaństwowym socjalizmem była Katalonia (1936, polecam książkę Georga Orwella "W hołdzie Katalonii". To autobiograficzny zapis z rewolucji hiszpańskiej), która została pokonana przez Franco wspieranego przez Hitlera oraz komunistów wspieranych przez Stalina.

Ludzie, zacznijcie myśleć poza szablonami zamiast kłócić się o to która polityka jest lepsza. Polityka to sztuka rządzenia, albo będziemy wolni albo rządzeni.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
ElComendante




Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 2837
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 00:58, 15 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jarondo napisał:

Jeśli socjalizm jest tak dobrym systemem, to dlaczego ludzie w polsce strajkowali?
Dlaczego nie dawał sobie rady z jakimkolwiek problemem.


A dlaczego polscy rzemieślnicy zrobili strajk w wolnej gospodarce w Jamestown?
A dlaczego powstały związki zawodowe w kapitalistycznej Brytanii?
Czy powodem było radzenie sobie z problemami?

Odpowiedź: Oligarchia - raz nazywana kapłanami, a innym razem senatorami, arystokratami, burżuazją, czy jak kto tam sobie nazwie w danym systemie.
Systemy się zmieniają. Oligarchia jest zawsze i działa dokładnie tak samo.
Anarchistyczny syndykalizm - anarchosyndykalizm - to ciekawa koncepcja, ale nadal nie posiadająca zabezpieczeń przed oligarchią.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
@ZlaPolicja




Dołączył: 18 Cze 2014
Posty: 20
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 02:06, 15 Lut '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@ElComendante: Czy gdziekolwiek gdzie "zapanował" anarchosyndykalizm doszło do rządów oligarchii? Ciężko znaleźć przykład bo wszystkie anarchizmy były zawsze bombardowane przez wszelkie działające systemy ale warto spróbować skoro wyciągasz taką tezę. Gdzie widzisz w nim luki mogące pozwolić na permanentne skupienie władzy w rękach jednostek? Wg. mnie też takowe istnieją ale chciałbym poznać Twoją opinię.
_________________
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Multimedia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona:  «   1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10   » 
Strona 5 z 10

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Socjalizm błędem intelektualnym
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.
Wymuś wyświetlanie w trybie Mobile