Nasz serwer sponsoruje CJ2 Hosting & Development

 
Gazprom - traci czy zyskuje?  
Podobne tematy
Ile płacimy za rosyjski gaz? 27
Bałtycki gazociąg - Nord Stream 8
Węgrzy rezygnują z Nabucco2
Co dalej z gazociągiem Nabucco bez ocen
Znalazłeś na naszym forum inny podobny temat? Kliknij tutaj!
Ocena:
8 głosów
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Gospodarka i pieniądze Odsłon: 6236
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18735
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 13:03, 02 Lip '12    Pojedynczy post Temat postu: Gazprom - traci czy zyskuje? Odpowiedz z cytatem

Oto news z Rzeczpospolitej datowany na marzec 2011:
Cytat:
Gazprom stracił prawie połowę zysku

Koncern ogłosił wyniki za ubiegły rok. Zysk netto zmniejszył się o 42 proc.

Gazprom podał wyniki według rosyjskich standardów księgowych. Tak duży spadek zysku wyjaśnia dewaluacją posiadanych papierów wartościowych. Chodzi przede wszystkim o akcje Gazprom Nieft (Gazprom ma 90 proc. papierów spółki naftowej). W ciągu roku straciły one na wartości ponad 152 mld rubli (5,3 mld dol.).

Zysk netto Gazpromu wyniósł 364,6 mld rubli (12,8 mld dol.). W 2009 r. Gazprom miał najwyższy zysk netto na świecie - 624,6 mld rubli wg zasad rosyjskiej księgowości (dziś to prawie 22 mld dol.).

Bardziej korzystne mogą się okazać wyniki według standardów międzynarodowych, które Gazprom opublikuje w końcu kwietnia. Przy liczeniu wg. rosyjskich norm bierze się pod uwagę wyniki tylko kluczowego koncernu. Księgowość międzynarodowa liczy też spółki-córki. Dlatego w 2009 r. zysk w standardach międzynarodowej księgowości sięgnął 26 mld dol.

Połowę dywidendy koncernu zgarnie właściciel, czyli państwo. Nie ustalono jeszcze, ile zysku zostanie na nią przeznaczone. Może to być od 17,5 proc. do 35 proc.

http://www.ekonomia24.pl/artykul/634585.html


A oto news sprzed trzech dni, szeroko przemilczany przez polskie media:
Cytat:
Gazprom becomes world's number 1 in net profit second year, again

Russia's energy major Gazprom showed record financial results for the second year running in 2011. The company beat not only other energy companies, but became the only company in the world with a net profit topping $40 billion.

"Gazprom has showed record financial results for 2011”, Gazprom’s CEO Aleksey Miller told the company’s annual general meeting on Friday. “The parent company's sales revenue reached 3.5 trillion roubles ($106.4 billion), that’s 23% more than in  2010”.

Miller said for the first time in history the group's net profit for 2011 topped one trillion rouble ($40 billion).

"We are the world leader in net profit for the second year in a row. Not just among oil and gas companies but among all companies in the world," Miller added. Net profit in 2010 reached a record 968.557 billion roubles ($34.95 billion).

http://rt.com/business/news/gazprom-net-profit-miller-081/


Dlaczego polskie media mówią o tym, że zysk Gazpromu za ubiegły rok zmniejszył się o 42%, ale rok później nie pisną ni słowem już o tym, że zysk Gazpromu za ubiegły rok się potroił...?
Może dlatego, żeby się Polacy niepotrzebnie nie denerwowali tym, że ich rachunki za energię stanowią lwią część przychodów najbardziej dochodowej korporacji świata. Smile

Z tym, że nie myślcie sobie, że nasze patriotyczne media w ogóle milczą na temat gazu w Rosji...
W miejsce wiadomości o tym, że Gazprom potroił w 2011 swój zysk netto, zapodali nam dzisiaj coś takiego:
Cytat:
Coraz mniej gazu z Rosji

W pierwszym półroczu wydobycie spadło o prawie 3 proc. Gazprom tłumaczy to wzrostem podatku od surowców, eksperci - spadkiem popytu

Jak podaje CDY TEK (państwowa agencja zarządzania rosyjską energetyką) wydobycie gazu był w pierwszym półroczu niższe o 2,8 proc. W tym czasie wydobycie ropy wzrosło o 1,6 proc. a eksport o 0,6 proc. do 106 mln ton.

Tradycyjnie pierwsza połowa roku jest okresem wzrostu wydobycia, bowiem zima i wiosna do pora wzrostu popytu na rosyjski gaz. W tym roku jest inaczej. Sprzedaż Gazpromu spadała przez pierwsze pięć miesięcy roku. Koncern tłumaczy jednak spadek wydobycia...wzrostem podatku od surowców naturalnych.

Pomimo to na lata 2013-2014 Gazprom prognozuje wzrost produkcji gazu. W przyszłym roku chce wydobyć 541 mld m3 a rok później - 548 mld m3.

Tylko Gazprom wydobywa mniej. Niezależni producenci jak Novatek, Łukoil zwiększyli wydobycie gazu. To jednak nie wystarcza, by Rosja na fotel światowego lidera branży.

Trzy lata temu Rosja straciła światowe pierwszeństwo w wydobyciu gazu na rzecz USA.

http://www.ekonomia24.pl/artykul/907175-Coraz-mniej-gazu-z-Rosji.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 4339
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 13:45, 02 Lip '12    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Traci, znaczy się zyskuje .

A ten ostatni cytowany tekst zawiera już błędne myślenie w samym tytule :
Cytat:
Coraz mniej gazu z Rosji
jakby Gazprom był carem i miał swoje złoża tylko w Rosji .

i ostatnie zdanie :
Cytat:
Trzy lata temu Rosja straciła światowe pierwszeństwo w wydobyciu gazu na rzecz USA.
i wiadomo komu się pucują .
_________________
@zibimark :
Gdybym był szatanem to popełnił bym samobójstwo dla dobra wszystkich ludzi dobrej woli i wszelkich stworzeń.

Laughing głupi głupek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18735
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 10:40, 12 Gru '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kirgistan odsprzedał Gazpromowi swój zadłużony na ponad 40 mln USD przemysł gazowy, zasadniczo czyniąc go monopolistą na własnym rynku za... jednego dolara Smile


Russia’s Gazprom takes over gas monopoly in Kyrgyzstan for $1

The former Soviet republic of Kyrgyzstan has approved a deal to sell the country’s debt-ridden natural gas monopoly to Russia’s state energy company Gazprom for $1.

The decision, backed by 78 deputies in the 120-seat parliament, hands Moscow control over a strategic asset in the Central Asian state in exchange for a guaranteed supply of fuel.

Under the agreement, Gazprom will gain control over pipelines, gas distribution stations and underground storage facilities owned by Kyrgyzgaz.

Gazprom has committed to invest 20 billion rubles ($610 million) in modernizing the Kyrgyz company’s infrastructure over the next five years.


dalej: http://indrus.in/news/2013/12/11/russias.....31561.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18735
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 17:25, 06 Kwi '14    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

The next round of Russian-Chinese consultations on deliveries of Russian gas to China will be held in Beijing on April 9, several sources familiar with the situation told Interfax. The Russian delegation to the talks will be led by Gazprom CEO Alexei Miller and Deputy Prime Minister Arkady Dvorkovich.

A spokesman confirmed that Dvorkovich would be in Beijing on April 9. The 30-year contract on Russian gas deliveries to China might be signed on May 20 during President Vladimir Putin's visit to China. Analysts are more and more confident that the gas contract will finally be signed, after years of negotiations, given the cooling of relations between Russia and Europe.


http://voiceofrussia.com/news/2014_03_31.....il-9-1714/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18735
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:33, 01 Gru '14    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gazprom to build new 63 bcm Black Sea pipeline to Turkey

Gazprom CEO Aleksey Miller said the energy giant will build a massive gas pipeline that will travel from Russia, transit through Turkey, and stop at the Greek border – giving Russia access to the Southern European market.

The pipeline will have an annual capacity of 63 billion cubic meters. A total of 14 bcm will be delivered to Turkey, which is Gazprom’s second biggest customer in the region after Germany.

The new project will include a special hub on the Turkish-Greek border for customers in southern Europe.

While the pipeline will be registered as a Russian company, Miller said that Gazprom will “consider offers from Turkish partners if they express an interest in buying into the project.”

“The South Stream project has now been shut down,” said Miller, when asked about how the new plans would affect the troubled uncompleted pipeline that was to run through southern Europe.

The new project will use the Russian pipelines and pumping stations intended for South Stream, but redirect the underwater Black Sea pipeline to Turkey, instead of Bulgaria.

The €15 billion project had run into difficulties, as it violated EU regulations on the same company owning the pipelines and the gas they transported. While the previous government in Bulgaria, South Stream’s entry point into Europe, which is wholly dependent on Russian gas, lobbied Brussels to make an exception, the current government said it would not give Gazprom permission to lay the pipeline without EU permission.

For now, the supply of Russian gas to Turkey will be raised by 3 billion cubic meters via the already operating Blue Stream pipeline, Vladimir Putin earlier said during a joint press conference with his Turkish counterpart, Recep Tayyip Erdogan. Last year, 13.7 bcm of gas were supplied to Turkeyvia Blue Stream, according to Reuters.

Moscow will also reduce the gas price for Turkish customers by 6 percent from January 1, 2015, Putin said.


http://rt.com/news/210511-russia-turkey-gas-pipeline/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18735
Post zebrał 0.40 mBTC

PostWysłany: 21:34, 01 Gru '14    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Krótko mówiąc sytuacja energetyczna Rosji za dziesięć lat będzie wyglądać tak: jedna mega-rura do Chin, druga do Turcji, to co zostanie na pewno chętnie kupią Niemcy przez dno Bałtyku, a reszta UE/NATO niech się jebie zimą w łupki serwując lody po amerykańskich ambasadach.

A jak w końcu przyjdzie do tej wojny, co to jej nasz rząd dziś tak bardzo pragnie, to waleczna Wojsko Polskie znowu będzie napierdalać końmi na czołgi. Choć tym razem już nie z braku czołgów - bo te USA sprzedadzą nam na czas, po preferencyjnym kredycie (resztę Niemcy oddadzą nam zamiast złomować) - tym razem będziemy napierdalać końmi na czołgi... bo nie będzie beny.
Jedyną szansę widzę w tym, że w kolejnych wyborach PSL dostanie 90% głosów, dzięki czemu zakwitnie u nas produkcja biopaliw Smile

Natomiast ciut bardziej poważnie.
Kiedy patrze jak na arenie geopolitycznej ustawiła się Polska po 1989 roku (w sensie bezpieczeństwa "stanu"), to myślę sobie, że gdybym w 1989 dostał misję zorganizowania czwartego rozbioru Polski, to dziś jak nic otwierał bym już szampana i domagał się premii za wykonanie kilkuset procent normy.
NATO - ostoja bezpieczeństwa, ja pierdole - przecież oni rozłożą Polskę na łopatki jeszcze szybciej niż Ruscy!

I tak oto znowu, kilkadziesiąt lat później, rozjebali nas na cacy ze wszystkich stron.
I szczegół że większość idiotów żyjących w tym kraju nie zdaje sobie z tego nawet sprawy. No ale umówmy się też: czegoś się można spodziewać po społeczeństwie które myśli, że po śmierci pójdzie do nieba, zaś w czasie II W.S. Amerykanie i Anglicy to byli ci dobrzy, natomiast Ruscy i Niemcy to ci źli...
Kurwa, jakbym miał kiedyś dziecko i wychowało by mi się (nie daj boże), na takie co wierzy w te rzeczy co wy, to chyba bym poszedł do zoo i wymienił je na małpę. Ewentualnie bym je zaszczepił, żeby dostało autyzm... Wink
Oczywiście tylko dlatego że wolał bym mieć mądrzejsze dziecko, niż głupsze.
Natomiast jakbym chciał mieć specjalnie głupie dziecko - wtedy bym się włamał do krypty na Wawelu, zajebał DNA Kaczyńskiego i zrobił se klona; nie dość że było by głupie, to jeszcze brzydkie i z wadami wymowy - potrójny bonus!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
chójaduch




Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 1068
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 01:07, 02 Gru '14    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bimi napisał:

I szczegół że większość idiotów żyjących w tym kraju nie zdaje sobie z tego nawet sprawy. No ale umówmy się też: czegoś się można spodziewać po społeczeństwie które myśli, że po śmierci pójdzie do nieba, zaś w czasie II W.S. Amerykanie i Anglicy to byli ci dobrzy, natomiast Ruscy i Niemcy to ci źli...

Zjeby od żydowskiego bękarta-karierowicza, pseudo operacyjne jezusek, i jego matki, która nie wiedziała komu dała, nie zmonopolizowały rynku debilizmu. Nakurwione we łbach mają także osobniki nie mające z tą sektą nic wspólnego. Wolność od choroby umysłowej w postaci wiary o charakterze religijnym nie oznacza wolności od choroby umysłowej w postaci wiary o charakterze komercyjnym. Dzisiaj się wierzy w kolorowe historyjki i kolorowe rewolucje. Wierzy się z pasją i zaangażowaniem porównywalnymi z psychozjebozą religijną. Modna jest ta nowa wiara i potężnym obciachem jest nie wierzyć w kolorową propagandę...


Bimi napisał:
Natomiast jakbym chciał mieć specjalnie głupie dziecko - wtedy bym się włamał do krypty na Wawelu, zajebał DNA Kaczyńskiego i zrobił se klona
wybitnie Ci już odjebało, kotku Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
piotr147




Dołączył: 25 Sie 2006
Posty: 441
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 01:13, 02 Gru '14    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czyli nic się nie zmieniło u ludzi od czasów 2RP i wcześniej.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18735
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 11:12, 11 Kwi '15    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Russia and Greece to ink Turkish Stream gas pipeline deal within days - Greek minister

Russia and Greece are to sign a memorandum of cooperation on the construction of a new pipeline in the Turkish Stream project which will deliver Russian gas to Europe via Greece, according to the Greek energy minister.

The memorandum is expected to be signed in the next few days, Greek Energy Minister Panagiotis Lafazanis said in an interview with the Sputnik news agency, adding that the pipeline would be not only a route between Greece and Russia but would as well be very important for Europe.

“The visit of the government delegation, the meeting of Tsipras and Putin open the way for the pipeline which will begin at the border with Turkey and end at the border with Macedonia in the direction of Central Europe. This pipeline is extremely important for energy security and cooperation in Europe," Lafazanis said.

The minister said that Athens expected to "receive significant financial dividends for the pipeline's operations,” and that the pipeline will bring “extremely important profits to Greece, first of all, cheaper gas.” Currently Russian gas covers 66 percent of Greece’s energy needs.


dalej: http://rt.com/business/248629-greece-russia-memorandum-pipeline/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18735
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 18:26, 31 Lip '15    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wintershall to join Russia-led Nord Stream-2 gas pipeline

Wintershall said it plans to join the new gas pipeline project led by Russia’s Gazprom that’ll deliver up to 55 billion cubic meters of gas annually to Germany via the Baltic Sea.
A memorandum of understanding was signed by BASF/Wintershall and Gazprom Friday.

“Taking into consideration the growing demand of the European Union, the expansion of the gas transportation infrastructure that links the gas fields in Russia directly to European markets, will further enhance the security of gas supply to the European continent,” said Gazprom Deputy Chairman Aleksandr Medvedev in a press release Friday.

E.On, OMV and Royal Dutch Shell have already agreed to participate in expanding Nord Stream. A memorandum of intent was signed by the companies at the 2015 St. Petersburg Economic Forum (SPIEF) in June.


dalej: http://www.rt.com/business/311257-russia-nord-stream-germany/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18735
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 10:51, 06 Sie '15    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Russia’s Energy Giant Implodes

It was not too long ago that Gazprom, the state-controlled energy conglomerate, was one of the Kremlin’s most potent geopolitical weapons. But those days now seem like a distant memory: Gazprom is a financial shadow of its former self.

The speed of Gazprom’s decline is breathtaking. At its peak in May 2008, the company’s market capitalization reached $367.27 billion, making it one of world’s most valuable companies, according to a survey compiled by the Financial Times. Gazprom’s deputy chair, Alexander Medvedev, repeatedly predicted at the time that within a decade the Russian energy giant could be worth $1 trillion.

That prediction now seem foolhardy. Since 2008, Gazprom’s value has plummeted. As of August 3, it had a market capitalization of $51.12 billion. A little over four years ago, in April 2011, the figure stood at $194.5 billion. No company among the planet’s Top 5,000 has suffered a bigger collapse in market capitalization, according to Bloomberg Business News.


dalej: http://wolfstreet.com/2015/08/05/how-russias-energy-giant-imploded/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
chemicloo




Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 906
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 12:59, 06 Sie '15    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

odpowiedź na pytanie tytułowe: gazprom traci, czy zyskuje?

: z y s k u j e.

z jakiego to w ogóle rodzaju jest pytanie?

zyskuje; i zyskiwać będzie, dupo ty, dopóki Świat będzie na gazie się kręcił i na ropie.
_________________
Rada Królewska Korony Królestwa Polskiego
http://www.metrykakoronna.org.pl/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18735
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 16:32, 10 Wrz '15    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nord Stream II podpisany w cieniu problemu imigrantów, czyli solidarność europejska w pełnej krasie

Kompletnie niezauważenie, co zresztą dziwi w kontekście dyskusji o imigrantach z Południa, przeszła informacja o piątkowym porozumieniu podpisanym we Władywostoku.

Doszło tam do spotkania szefa Gazpromu Aleksieja Millera z władzami spółek BASF i E.ON (obie niemieckie), ENGIE (Francja), OMV (Austria) oraz Royal Dutch Shell (Wielka Brytania/Holandia). Zakończyło się ono sygnowaniem umowy w sprawie budowy dwóch gazociągów morskich z roczną przepustowością 55 mld metrów sześciennych prowadzących z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie. Chodzi o Nord Stream II. Nitki dwóch nowoprojektowanych gazociągów mają przebiegać pod wodami terytorialnymi Rosji, Finlandii, Szwecji, Danii i Niemiec oczywiście z ominięciem naszego kraju. Ich przepustowość ma wynosić 55 mld metrów sześciennych rocznie. Powyższe porozumienie umożliwi tranzyt gazu do Unii Europejskiej z pominięciem Polski (gazociąg Jamalski) i Ukrainy już w 2020 roku. Jedynym właścicielem gazociągu i przesyłanego surowca będzie Gazprom.


całość: http://wpolityce.pl/polityka/264655-nord.....nych-pytan


Gazprom rozpycha się w Europie. Rozbuduje Nord Stream 2

Podczas Wschodniego Forum Ekonomicznego we Władywostoku podpisano porozumienie w sprawie budowy gazociągu Nord Stream 2. Dokument podpisali przedstawiciele Gazpromu i zachodnich firm, m.in. Shella, OMV, E.ON. Wcześniej, jeszcze nieoficjalnie, o podpisaniu porozumienia informowała RIA Novosti.

Nowy projekt będzie realizowany przez spółkę New European Pipeline AG. Zgodnie zapisami dokumentu Gazprom będzie właścicielem 51 proc. udziałów w spółce; E.ON, Shell, OMV i BASF/Wintershall otrzymają po 10 proc., a ENGIE 9 proc. udziałów.

Prosto do Europy

Projekt Nord Stream 2 przewiduje budowę dwóch gazociągów morskich z roczną przepustowością 55 mld m sześciennych gazu z Rosji do Niemiec przez Morze Bałtyckie - tyle samo, ile istniejący gazociąg Nord Stream.

- Nord Stream 2 podwoi przepustowość naszego obecnego gazociągu na trasie dostaw gazu przez Morze Bałtyckie. Ważne jest, że są to w większości nowe ilości gazu, które będą poszukiwane w Europie ze względu na ciągły spadek produkcji gazu w danych krajach. Fakt, że w projekcie biorą udział globalne koncerny energetyczne, świadczy o jego ważności dla zapewnienia bezpieczeństwa i niezawodności dostaw gazu do europejskich konsumentów - powiedział cytowany w komunikacie rosyjskiej spółki jej prezes Aleksiej Miller.

- Wraz z rozwojem projektu Nord Stream będziemy zabezpieczać przyszłe, niezawodne dostawy gazu ziemnego do Niemiec i UE w perspektywie długoterminowej. Projekt ten wzmocni naszą współpracę z Gazpromem trwającą ponad 40 lat - poinformował Klaus Schäfer z zarządu E.ON.


dalej: http://tvn24bis.pl/surowce,78/gazprom-rozbuduje-nord-stream-2,574288.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18735
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 09:54, 11 Paź '16    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Turkey And Russia Sign Strategic "Turkish Stream" Gas Pipeline Deal

Less than three months after Turkey's president Erdogan, in the aftermath of the mid-July "failed coup" visited Putin in Russia in his first and very symbolic foreign trip, Putin has returned the favor with a visit of his own to Turkey, where he promptly confirmed that economic relations between the two nations are on solid footing with the November 2015 downing of a Russian fighter jet over Turkey now largely forgotten, and where Turkey and Russia earlier today signed the strategic Turkish Stream gas pipeline agreement.




As noted previously, once completed the pipeline will carry Russian natural gas to Turkey under the Black Sea, and on to Greece and Europe. The project, with an estimated total cost of $13 billion, was announced in December 2014 during Putin’s visit to Turkey as an alternative to the canceled South Stream pipeline through Bulgaria, which the Bulgarian government killed due to European pressure.

reszta: http://www.zerohedge.com/news/2016-10-10.....eline-deal
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
WZBG




Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 3584
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 12:40, 26 Gru '17    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Upadek gazowego giganta WYRÓŻNIONY 20.12.2017 Robert Cheda



Kremlowscy decydenci nazywają Gazprom najcenniejszym dobrem narodowym. O jego kapitalnym znaczeniu dla budżetu państwa nie warto nawet przypominać. Tymczasem obiekt kremlowskiej dumy ledwie zipie i nie ma gwarancji, że za chwilę nie stanie w obliczu krachu. Upadek Gazpromu może zakończyć polityczną karierę Putina, a być może zaważy na losie całej Rosji.

Jak najtrafniej przybliżyć wieloraką i wychodzącą poza ramy ekonomiczne rolę gazowego giganta? Chyba parafrazując hasło kremlowskiej propagandy, które głosi, że bez Putina nie ma Rosji. Otóż bez Gazpromu nie ma i Putina, i Rosji. Publiczne Towarzystwo Akcyjne PAO Gazprom (spółka akcyjna) jest ponadnarodowym holdingiem, w którym 50 proc. akcji ma rosyjski skarb państwa.

W latach 1960–1990 na Syberii, Powołżu i Uralu rozpoznano i częściowo zagospodarowano olbrzymie złoża gazu ziemnego. Wówczas narodził się pomysł eksportu gazu, który doprowadził do tzw. kontraktu stulecia. Na początku lat 80. przez europejską część ZSRR i satelicką Europę Środkową pociągnięto rurociągi, zaopatrujące w paliwo energetykę zachodniej części kontynentu.

Aby zarządzać perspektywicznym i coraz bardziej dochodowym sektorem infrastruktury już w 1965 r. powstało radzieckie ministerstwo przemysłu gazowego. Gdy w 1990 r. imperium wstrząsnął kryzys, partyjna nomenklatura resort zlikwidowała, przemianowując w koncern wydobywczy Gazprom.

W 1992 r. ówczesny prezydent Rosji Borys Jelcyn przekształcił państwowego molocha w spółkę akcyjną. Sprzedaż akcji nominalnie podlegała ścisłej kontroli rządowej. Między innymi postanowiono, że zagraniczni inwestorzy nie mogą przejąć więcej niż 9 proc. udziałów. Gwarantem dyscypliny miał być pierwszy prezes Gazpromu, a zarazem premier Wiktor Czernomyrdin.

W trudnych warunkach ustrojowej transformacji wpływy z eksportu gazu były głównym źródłem dochodów rosyjskiego budżetu. Mimo to Czernomyrdin zadbał o to, aby Gazprom uzyskał nadzwyczajne ulgi podatkowe, a państwo utraciło stopniowo kontrolę nad jego akcjami. Tak zaczęła się budowa suwerennego państwa Gazprom w dekoracyjnych ramach Federacji Rosyjskiej. Gdy w 1998 r. Jelcyn pożegnał się z prezydenturą, desygnując na następcę Władimira Putina, rosyjski rząd był właścicielem 38,7 proc. akcji i stanął przed groźbą utraty większości w radzie nadzorczej koncernu.

Putin był pomysłodawcą koncepcji państwowego kapitalizmu. Jego filarami miały być wielkie holdingi surowcowe. Tak nowy prezydent postrzegał rolę Rosji w światowej gospodarce. Dochodowy eksport gazu i ropy naftowej miał nie tylko napełniać budżet, ale powodować napływ zachodnich technologii i dóbr konsumpcyjnych. Na początku XXI w. rola Gazpromu tylko wzrosła. Sprzedaż mniejszościowych pakietów akcji na zachodnich giełdach i emisja obligacji koncernu, wydawały się gwarantować pozyskiwanie łatwych i tanich środków inwestycyjnych.

Umiędzynarodowienie Gazpromu obiecywało jednak dużo większe korzyści. Takie projekty jak North Stream czy South Stream tworzyły pajęczynę oficjalnych i nieformalnych powiązań biznesowych. Jeśli jednak dla zachodnich partnerów nadrzędnym celem był zysk, to dla Kremla ważniejsza była polityka. W ten sposób Gazprom przeistoczył się w instrument strategii zagranicznej. Od surowca Gazpromu zależał przecież rozwój gospodarek szeregu państw Unii Europejskiej.

W 2001 r. zręcznymi ruchami kadrowymi Putinowi udało się wykurzyć z koncernu poprzednie kierownictwo. Na czele koncernu stanął Aleksiej Miller, podwładny Putina z czasów, gdy obaj pracowali w zarządzie miejskim Petersburga.

Do 2003 r. nowy prezes aktywnie reformował strukturę koncernu, w czym aktywnie pomagał Hermitage Management Capital. Najważniejszym skutkiem zmian było wyjście Gazpromu na zachodnie rynki finansowe. Dziś państwo ma w koncernie kontrolny pakiet 50 proc. akcji. Sam Gazprom jest właścicielem 72 proc. zasobów gazu w Rosji i 17 proc. na świecie. Produkuje 11 proc. płynnego paliwa w skali globalnej. Tylko jego struktura dawno przestała odpowiadać definicji koncernu. Dziś bardziej trafną jest nazwa holding, bo Gazprom jest nie tylko producentem, ale także dysponentem sieci przesyłowych oraz rosyjskim monopolistą w dziedzinie eksportu gazowego. Ponadto stworzył dziesiątki firm – córek, bardzo odległych od surowcowego profilu.

W 2006 r. marka Gazprom była wyceniana globalnie na 257,7 mld dol. Koncern wchodził do grona czterech najdroższych firm świata, ustępując jedynie Exxon Mobil (390 mld); General Electric (354 mld) i Microsoft (280 mld). W 2017 r. notowania rosyjskiego monopolisty gazowego obniżyły się pięciokrotnie do kwoty 56,6 mld. Co więcej, niepokryta dziura kredytowa Gazpromu sięga obecnie 15 mld dol. Z zapowiedzi kierownictwa, popartych decyzjami rosyjskiego rządu, czyli głównego akcjonariusza, wynika, że w kolejnych trzech latach dochodowość koncernu będzie ujemna. Mimo fatalnych sygnałów finansowych zarząd przyznał sobie rekordową premię wynoszącą łącznie 1,2 mld rubli. Nie zważając na pogarszającą się gwałtownie kondycję, Aleksiej Miller został ponownie wybrany prezesem koncernu, otrzymując od Putina order za Zasługi dla Ojczyzny I Klasy.

Niewiarygodne, a jednak możliwe

Na tak znaczącą przecenę notowań Gazpromu wpłynął spadek sprzedaży u tradycyjnych odbiorców rosyjskiego gazu. W latach 2008–2014 zbyt surowca w państwach tzw. dalekiej zagranicy zmniejszył się o 14 proc. z 184 mld metrów sześciennych do 159 mld. W tym samym czasie sprzedaż paliwa dla strefy poradzieckiej (państwa b. ZSRR) spadła o połowę, z 98 mld metrów do 47 mld.

Obecne straty są jeszcze większe, a przyczyną jest wojna na Ukrainie. Kijów traktując Moskwę jako agresora, zrobił wiele, aby uniezależnić się od rosyjskiego gazu. Jeszcze w 2013 r. ukraińska gospodarka kupowała ok. 50 mld metrów paliwa Gazpromu. Dziś odbiera równo zero metrów, gdyż gaz napływa z tańszych dostaw rewersowych, czyli z obszaru UE.

Gdy Europa zorientowała się, że holding jest politycznym narzędziem Kremla, intensywnie dywersyfikuje kierunki importu gazu. Początkowo konkurencję Gazpromu stanowił jedynie surowiec norweski i katarski koncentrat LNG. Obecnie do gry wkroczyły USA z kondensatem pochodzącym ze złóż łupkowych. „Niezawisimaja Gazieta” radzi Millerowi, aby wybudził Gazprom z błogiego snu. Artykuł stawia tezę, że USA wzięły kurs na wypchnięcie rosyjskich dostaw z europejskiego rynku. To prawda, bo jak wynika z danych amerykańskiego departamentu skarbu, cena gazu łupkowego wciąż spada, co czyni dostawy koncentratu do UE coraz bardziej atrakcyjnymi. „The Wall Street Journal” twierdzi, że cenowa różnica pomiędzy gazem z Rosji i amerykańskim zmniejszyła się do 30 proc., dlatego pierwsze tankowce z USA zawinęły do Portugalii, Turcji i Hiszpanii, która ma 9 terminali służących tzw. regazyfikacji, czyli ponownemu uzdatnianiu surowca. Przy tym amerykański biznes nie śpi, robiąc Europie awanse w postaci planów gratisowej budowy pływających terminali odbiorczych. Z takiego rozwiązania skorzystała właśnie Chorwacja, która podpisała z USA umowę o budowie odpowiedniego zakładu na wsypie Krk. Natomiast Polska i Litwa poszły jeszcze dalej, inwestując we własne gazoporty umożliwiające nie tylko uzdatnianie, ale także gromadzenie olbrzymich zapasów gazu na potrzeby własne i reeksportu w skali całego regionu.

Według rosyjskich analityków już dziś Gazprom sprzedaje Europie surowiec po cenie niższej od łącznych kosztów wydobycia i transportu. Co prawda Kreml wysyła obywatelom pocieszające komunikaty, że przez następne trzy lata konkurencja nie zagrozi rosyjskiemu eksportowi, ale taka perspektywa to żaden bonus. Za trzy lata cena tysiąca metrów sześciennych spadnie do 120 dol. podczas gdy koszty produkcji Gazpromu już ją przewyższają. Można powiedzieć, że wprost proporcjonalnie do innowacyjnych dostaw z konkurencyjnych rynków. Na przykład w samej Rosji produkcja i sprzedaż innych firm wydobywczych zwiększyła się z 33 mld metrów do 288 mld. Europejski import z Kataru wzrósł z 5 mld metrów w 2006 r. do 44 mld metrów w 2011 r. Gdy do gry na poważnie wejdą USA ceny gazu w Europie runą, a tego Gazprom na pewno nie wytrzyma.

Kolejnym czynnikiem wpływającym negatywnie na wyniki Gazpromu jest spadek wydobycia gazu. Co prawda koncern raportuje, że tegoroczny eksport jest rekordowo wysoki, ale z jednego powodu. Gazprom kupuje surowiec od innych producentów z Rosji i WNP, po czym korzystając z praw monopolisty, sprzedaje go za granicę. Tymczasem wydobycie z własnych złóż ciągle maleje. W dekadzie lat 2004–2014 poziom produkcji spadł z 553 mld metrów do 444 mld. Jest to związane z wyeksploatowaniem odkrytych w latach 80. XX w. pól Jamburgskiego i Urengojskiego. Tymczasem w ostatnich latach wydobycie na pierwszym obniżyło się o 24 proc. a na drugim o 21 proc.

W tym miejscu zasadnym jest pytanie o inwestycje, bo przecież w dekadzie hossy surowcowej Gazprom na brak funduszy nie mógł narzekać. Tymczasem uruchamianie nowych złóż idzie jak po grudzie. Do eksploatacji wprowadzono tylko jedno pole przynoszące 38 mld metrów urobku. Z drugiej strony, tylko w latach 2003–2007 koncern zainwestował ponad 50 mld dol. Tyle że w produkcję własną 18 mld dol. a w skupowanie aktywów ponad 30 mld. Łupem niepohamowanych ambicji właścicielskich holdingu padły m.in. Sibnieft iTomsknieft. Gazprom nie gardził aktywami energetycznymi, czego przykładem jest stołeczne Mosenergo, czy pośrednikami w sprzedaży, na przykład znanego z korupcji Rosukrenergo.

W każdym razie pogoń za aktywami niezwiązanymi bezpośrednio z wydobyciem gazu zakończyła się katastrofą. Po pierwsze, jak ocenia opozycyjna „Nowaja Gazieta” nietrafione inwestycje, kosztowały Gazprom fantastyczną kwotę 4 bilionów rubli (ok. 60 mld dol.) Dla porównania część wydatkowa budżetu Rosji w 2017 r. została oszacowana na 15 bln rur, a deficyt na 3 bln rur. Jak mówi były minister energetyki Władimir Miłow, są to tzw. uśmiercone pieniądze, które zostały włożone w nierentowne projekty. Ważny jest także skutek, którym pozostaje rosnący dług. Przez 10 lat wzrósł trzykrotnie z 500 mld rubli do 1,56 bln rur. I to wszystko na tle rosnących cen gazu, bo zwiększenie zadłużenia nastąpiło podczas światowej hossy na surowce energetyczne. W takim razie sytuację finansową koncernu można wytłumaczyć tylko skupem złych aktywów oraz równie nietrafionymi z ekonomicznego punktu widzenia projektami międzynarodowymi.

Należą do nich z pewnością North Stream i South Stream. Pierwszy kosztował oficjalnie ok. 10 mld dolarów, ale jak jest wykorzystany jedynie w 80 proc. Tymczasem Kreml prze do budowy drugiej nitki bałtyckiego gazociągu. Z południową odnogą gazową wyszło jeszcze gorzej. Pod naciskiem Komisji Europejskiej z projektu wycofali się zachodni partnerzy, formalnie uznając plan za zbyt kosztowny. Putin chciał jednak obejść odmowę poprzez tzw. Turecki Strumień, którego los ze względu na napięcia pomiędzy Moskwą i Ankarą jest nadal więcej niż niepewny. W sumie jak podliczyła „Nowaja Gazieta”, koncern utopił w projektowanie, lobbing i prace przygotowawcze więcej niż 4 mld dol.

Obecnie na włosku wisi druga nitka bałtycka, która została objęta amerykańskimi sankcjami i polskim sprzeciwem. Warszawa od kilku lat blokuje budowę nowego gazociągu po dnie Bałtyku, skutecznie wykorzystując prawo UE i argumenty ekonomiczne oraz ekologiczne. Tylko upór Warszawy sprawił, że do protestu przyłączył się cały region Europy Środkowej oraz Ukraina, a także państwa skandynawskie wraz z Danią. Nasze władze z pełną odpowiedzialnością bronią niezależności energetycznej Europy oraz chronią nasze interesy narodowe. A te polegają na dywersyfikacji dróg i źródeł importu gazu oraz zachowaniu roli pośrednika, bo przez Polskę przebiega gazociąg jamalski.

Pod wpływem polskich zastrzeżeń, protestów i skarg prawnych na forach unijnych instytucji, z projektu wycofało się dziesięciu potencjalnych udziałowców z całej Europy. Powołując się na zapisy trzeciego pakietu energetycznego UE, Warszawa żąda, aby Gazprom na rynku europejskim podlegał prawu europejskiemu. Nie może być więcej monopolistą, czyli dostawcą, operatorem gazociągów i sprzedawcą równocześnie. A to oznacza ciąg dalszy zażartej batalii prawnej o zmianę statusu już działającego gazociągu bałtyckiego, tak aby dostęp do rury zyskali niezależni producenci. Podobnie jak do nowej nitki, o ile ta powstanie, co jest ogromnym problemem dla Gazpromu i prawdziwym bólem głowy dla Putina. Znaczenie drugiej nitki wynika z tego, że jej istnienie zagrozi gazowej konkurencji rynkowej.

Polski sprzeciw zyskał ostatnio potężnego sojusznika. USA kierując się interesami politycznymi i ekonomicznymi, wpisały tę inwestycję na listę sankcji. Zapis mówi dokładnie, że bezpieczeństwo USA i ich sojuszników w Europie wymaga, aby drugi gazociąg bałtycki nie powstał. Waszyngton zrobi zatem wszystko, aby uniemożliwić rosyjską ekspansję gazową i ochronić Europę przed monopolem Gazpromu. Aby dowieść swojej determinacji, Kongres uznał, że na listę embarga zostaną wpisani wszyscy zachodni partnerzy rosyjskiego koncernu, którzy zdecydują się na udział w projekcie. A nawet wezmą się za jakąkolwiek współpracę przy modernizacji i rekonstrukcji obecnie działającego systemu przesyłowego Gazpromu.

Agonia czy restrukturyzacja?

W opinii zachodnich ekspertów jedynym sposobem uratowania Gazpromu jest restrukturyzacja koncernu, co jest niemożliwe z prostej przyczyny. Monopol jest złotą żyłą rosyjskiej korupcji i miejscem dochodowych synekur dla zaufanych ludzi Kremla. Tylko w szeregi centralnego aparatu urzędniczego koncernu wchodzi 4 tys. osób.

Jednak nie jest to wynik bałaganu, a raczej celowa praktyka. Tylko w ten sposób można ukryć rozrzutność, z której zyski czerpią przyjaciele Putina. Przykładem jest ekskluzywny system podwykonawców inwestycji Gazpromu. Kontrakty inwestycyjne są przyznawane firmom należącym do kremlowskich oligarchów. I tak ogromne środki pochłania Strojgazmontaż i Strojgaztrans – dwie spółki córki budujące i serwisujące infrastrukturę przesyłową. Tymczasem do podwykonawstwa wybiera się podmioty zewnętrzne w rodzaju Strojtransnieftiegazu należącego do prezydenckiego zaufanego, oligarchy Giennadija Timczenko. To jego firma została wybrana do przedłużenia gazociągu Sachalin – Chabarowsk – Władywostok za kwotę 51 mld rubli. W ocenie magazynu ekonomicznego RBK firma Timczenko nie ma na Dalekim Wschodzie Rosji potrzebnego sprzętu ani personelu, a ich sprowadzenie lub wynajęcie podwoi faktyczne koszty. I o to chodzi, bo naciąganie kosztorysu to bodaj najbardziej rozpowszechniona metoda kradzieży publicznych środków.

Eksperckie media wskazują, że rozdzielenie Gazpromu na część wydobywczą i transportową to jedyny środek ratunkowy. Władimira Putina interesuje jednak lojalność Gazpromu pod kierownictwem Millera, co oznacza gotowość uczestnictwa w strategii politycznej Kremla, wbrew zdrowemu rozsądkowi biznesowemu. Rząd zapowiedział już, że monopol eksportowy Gazpromu zostanie zachowany.

Obecnie jako środek sanacyjny jest rozważana sprzedaż zagranicznym inwestorom małego pakietu akcji Gazpromu. Tyle że jest to metoda na krótką metę, a ponadto obecna przecena aktywów koncernu nie wróży odpowiedniego zysku. Odpada też azjatycki kierunek eksportu gazu. Roztrąbiony zwrot ku Azji okazał się jeszcze jedną nietrafioną decyzją Kremla. Chińczycy zgodzili się wprawdzie na budowę gazociągu Siła Syberii, ale na takich warunkach cenowych, że budowa i dostawy stały się nieopłacalne. Uruchomienie projektu przesunięto na 2019 r. Przekleństwo łupkowe zawisło i na tym kierunku eksportu Gazpromu. Zwiększając pozyskiwanie własnego surowca taką metodą, Chiny planują wypełnić swoje potrzeby energetyczne.

Można się więc spodziewać, że niedługo narodowa duma Rosji stanie się własnym cieniem. Najbardziej świadczy o tym ciągła przecena akcji koncernu na londyńskiej giełdzie.
https://gf24.pl/wydarzenia/swiat/item/859-upadek-gazowego-giganta

https://markets.ft.com/data/equities/tearsheet/summary?s=GAZP:MCX
_________________
Dzieje się krzywda dokonywana przez jednych na drugich.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Gospodarka i pieniądze Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Gazprom - traci czy zyskuje?
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.