Dołączył: 20 Maj 2008 Posty: 4008
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 15:51, 07 Paź '08
Temat postu:
Adun napisał:
Po raz kolejny manipulowanie jakoby "kilku ludzi z nozykami moglo przejac samolot". Widze, ze mimo wszystko sluchacie tego i jestescie wpatrzeni jak w obrazek, wobec tego proponuje test. Bede mial nozyk do kartonow i obojetnie wystawiony przez was reprezentant zostanie ze mna zamkniety w niewielkim pomieszczeniu powiedzmy 30 sekund (przy czym spiszemy jakas umowe, ze nie odpowiadam za to, co sie z nim stanie). Ktoś sie pisze?
Ps. Nie place za karetke, ktora powinna byc przygotowana po tych 30 sekundach. Chociaz calkiem prawdopodobne, ze okaze się zbedna.
Adun!
-a po co Ci karetka?
Nie bądź takim pesymistą.
Piszesz , że nie odpowiadasz za to, co się stanie.
Ja myślę , ze wobec tego po 30 sekundach wystarczą Ci w zupełności pieluchomajtki!
Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 665
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 11:23, 08 Paź '08
Temat postu:
Coz, widze, ze wielu tutaj odważnych, ale w wiekszosci niestety mylicie się.
Cytat:
Adun zly przyklad podales.
Ja sie zgodze ze bedziemy na pokladzie samolotu ty i kolega z nozami a ja i 300 pasazerow - i wtedy podpiszemy umowe o karetke.
Co ma piernik do wiatraka, jesli np. w locie 93 pasazerowie zostali zastraszeni bomba (zdecydowali się na tak i wiadomo jak sie skonczylo), w locie 77 zostal rozpylony gaz w pierwszej klasie, w locie 11 pasazerowie nawet NIE WIEDZIELI, ze ich samolot jest porwany. Wiec mi tutaj nie opowiadaj bzdurek, tylko sie dowiedz, jakie byly warunki.
Cytat:
60 pasażerów, z czego 20 wojskowych i macie saudyjskie wymoczki przechlapane
Lot 77 tak jak powyzej. Gaz.
Cytat:
Są tacy, którzy potrafią gołymi rękami zrobić niezłe kuku, łącznie z wykończeniem delikwenta. Piszesz się?
Co ma piernik do wiatraka? Pisze tutaj o dysproporcji, gdy ktos posiada noz i jest zdeterminowany do zabicia przeciwnika. szanse na obronienie się są na poziomie błędu statystycznego (1-2%), co udowadniają badania na dobrze przeszkolonych policjantach. Tylko JEDEN z 80 zdolal sie obronic przez nozem w sposob, ktory dawal mu szanse na ucieczke. Reszta trupy.
Cytat:
przeceniasz potęgę takiego narzędzia. z kijem baseballowym albo choć śrubokrętem miałbyś o wiele większe szanse.
Bimi jak zwykle blyska inteligencja. Tutaj sie mylisz baranie, bo widzac na ptrzyklad goscia na ulicy z bejzbolem, od razu opuscil bym ten teren. Noz ma to do siebie, ze chowasz go do kieszeni i mozesz podejsc sie zapytac o godzine, a jak koles bedzie sprawdzal, to dostanie diw ekosy w brzuch i do worka... Pozatym nóż jest niebezpieczniejszą bronia niż bejsbol. W walce w klinczu, vejsbol u napastnika moze tylko przeszkadzac. Nóż w każdej z możliwych sytuacji w walce (dystans, klincz, parter) będzioe smiertelnym niebezpieczenstwem.
Cytat:
Adun!
-a po co Ci karetka?
Nie bądź takim pesymistą.
Piszesz , że nie odpowiadasz za to, co się stanie.
Ja myślę , ze wobec tego po 30 sekundach wystarczą Ci w zupełności pieluchomajtki!
Piszesz się?? Zobaczymy, kto będzie taki sprytny...
Nóż nie jest niebezpieczny? Puknijcie sie w swoje czaszki i zycze wam, zeby zaden nozownik nie stanal wam na drodze, bo jak bedziecie odwazni jak na tym forum, to stracicie zycie zanim sie zorientujecie.
_________________ Bimi 7 lat po 9/11 nie wiedział, ze w Pentagonie zgineli jacyś pracownicy. Byl rownie zdziwiony, gdy odkryl, ze w siedzibie departamentu obrony USA pracują wojskowi. viewpost.php?p=47182
Dołączył: 15 Sie 2007 Posty: 1071
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 11:42, 08 Paź '08
Temat postu:
Adun z grupą 60ciu równie odważnych kolegów stoi na skraju przepaści.
Podchodzi do nich 3 chudych smarkaczy z plastikowymi nożami do kartonu i mówią:
"Jak nie skoczycie w przepaść to was potniemy nożykami".
Adun i reszta odważnej ekipy skaczą w przepaść...
PS. Jakoś niespodziewanie naszła mnie ochota zagrać w Lemingi... dziwne _________________ "Jeden człowiek nie zmieni świata, ale jeden człowiek może przekazać informację która zmieni świat." David Icke
www.infowars.patrz.pl
Dołączył: 30 Lip 2008 Posty: 1450
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 12:08, 08 Paź '08
Temat postu:
Adun napisał:
[fotki ciała pociętego nożem]
Nóż nie jest niebezpieczny? Puknijcie sie w swoje czaszki i zycze wam, zeby zaden nozownik nie stanal wam na drodze, bo jak bedziecie odwazni jak na tym forum, to stracicie zycie zanim sie zorientujecie.
Jako kilkuletni posiadacz stali węglowej w kilku egzemplarzach muszę się wtrącić. Otóż fakt, że nóż jest niebezpiecznym narzędziem nie jest niczym nowym i wklejanie drastycznych fotek nic w temacie nie ujmie, ani nie doda. Równie mało interesująco wyglądałby trup człowieka uduszonego sznurowadłem i równie mało by tu wnosił.
Nóż jest narzędziem, które - o ile nie mamy do czynienia z profesjonalistą z kilkuletnim stażem walki nożami - ma przede wszystkim wpływ na czynnik psychologiczny. Wbrew powszechnej opinii człowieka nożem wcale nie jest łatwo zabić (głównie ze względu na relatywnie małą długość ostrza), a strach przed tą bronią jest głównie strachem przed odniesieniem rany, czyli przed bólem.
Adun napisał:
[...] Pisze tutaj o dysproporcji, gdy ktos posiada noz i jest zdeterminowany do zabicia przeciwnika. szanse na obronienie się są na poziomie błędu statystycznego (1-2%), co udowadniają badania na dobrze przeszkolonych policjantach. Tylko JEDEN z 80 zdolal sie obronic przez nozem w sposob, ktory dawal mu szanse na ucieczke. Reszta trupy.
Ja bym poprosił źródełko do tych badań i co to za "dobrze" wyszkoleni policjanci byli, bo takich danych jak żyje nie widziałem.
_________________ Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko mało prawdopodobne.
Dołączył: 18 Sty 2007 Posty: 1884
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 13:04, 08 Paź '08
Temat postu:
Jeżeli dalej dyskusja ma się toczyć nie o Wołoszańskim i jego wypowiedzi, a o nożach i nożownikach, to proponuję przenieść te wypowiedzi do nowego tematu.
Dołączył: 18 Sty 2007 Posty: 1884
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 13:42, 08 Paź '08
Temat postu:
No cóż, chciałem tylko przy okazji "dać odpór" Adunowi, nie sądziłem, że skończy się na krwawej jatce, z użyciem noży bynajmniej nie plastikowych. Za te drastyczne zdjęcia, nie mające nic wspólnego z tematem, Adun powinien dostać przynajmniej opierdol. Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że temat z powrotem wskoczy na właściwy tor.
Dołączył: 20 Maj 2008 Posty: 4008
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 15:19, 08 Paź '08
Temat postu:
Adun napisał:
Cytat:
Adun!
-a po co Ci karetka?
Nie bądź takim pesymistą.
Piszesz , że nie odpowiadasz za to, co się stanie.
Ja myślę , ze wobec tego po 30 sekundach wystarczą Ci w zupełności pieluchomajtki!
Piszesz się?? Zobaczymy, kto będzie taki sprytny...
Efekty użycia noża (drastyczne):
Nóż nie jest niebezpieczny? Puknijcie sie w swoje czaszki i zycze wam, zeby zaden nozownik nie stanal wam na drodze, bo jak bedziecie odwazni jak na tym forum, to stracicie zycie zanim sie zorientujecie.
Adun, ciekawe, czy widziałeś kiedyś jak wygląda koszula z materiału chroniącego przed uderzeniem noża?
Poza tym pooglądaj sobie Vasilieva i technikę obrony przed nożem!
Za dużo filmów , się naoglądałeś, a za mało miałeś do czynienia z bronią.
Weź pod uwagę że każdy samolot ma ochronę.
Czyżbyś sądził , że oni też chcieli umrzeć i mając bron palna dali sie zastraszyć nożem?
Dołączył: 29 Sie 2006 Posty: 5408
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 15:32, 08 Paź '08
Temat postu:
za wklejanie drastycznych zdjęć powinno się obniżyć limit do zera
to może porozmawiamy lepiej o Wołoszańskim? najbardziej mnie zaintrygowało to, że nie zaprzeczył, że będzie kręcił na temat 9/11 nowe dokumenty telewizyjne, tylko która stacja to wyemituje? chyba tylko Polsat po 23
Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 665
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 18:43, 17 Paź '08
Temat postu:
Cytat:
Adun z grupą 60ciu równie odważnych kolegów stoi na skraju przepaści.
Podchodzi do nich 3 chudych smarkaczy z plastikowymi nożami do kartonu i mówią:
"Jak nie skoczycie w przepaść to was potniemy nożykami".
Adun i reszta odważnej ekipy skaczą w przepaść...
JackBlood jak zwykle inteligencja nas nie raczyl. Jak zwykle porownanie zle i nie majace nic wspolnego z rzeczywistoscia.
JackBlood z grupa 60 kolegow stoi na skraju przepaści. Podchodzi do nich 3 typow. Kazdy ma noz, oraz jeden bombe (ktora uzyta zabiłaby wszystkich) i mówią "stojcie na miejscu, to nic wam się nie stanie".
Tak wlasnie powinno wygladac te porowanie debilku... Wiec nastepnym razem zanim cos napiszesz, to zastanow się z 5 razy. Terrorysci uzyli noza do zadzgania pilotow i ew. tych, ktorzy byli w pierszej klasie. Wielka mi filozofia...
Cytat:
Wbrew powszechnej opinii człowieka nożem wcale nie jest łatwo zabić (głównie ze względu na relatywnie małą długość ostrza), a strach przed tą bronią jest głównie strachem przed odniesieniem rany, czyli przed bólem.
Oczywiscie, ze jest latwo zabic. od razu przypomina mi sie dosc glosna sprawa, gdy to na jakiejs wiejskiej drodze zostal zaatakowany starszy facet przez dwoch mlodych. Jeden z nich przebiegl 50, a drugi 300 metrow. Dostali tylko po jednym dzgnieciu w noge i na tym sie skonczylo.
Druga sprawa, ze gdy ktos CHCE cie zabic i ma noz, to to zrobi i nie ma zadnych obron przed nozem. Na youtubie powinny byc gdzies testy odleglosci jaka musi dzielic nozownika od policjanta, aby ten drugi byl bezpieczny. Bodajze dopiero 9 metrow zapewnialo czas na wyjecie broni z kabury i wycelowanie jej w nozownika (przy czym od razu nalezalo strzelac, bo dystans byl juz bardzo maly).
Gdy mowimy o ataku z zaskoczenia (tak jak np terrorysci 9/11), nie ma zadnej mowy i inteligentnej obronie.
Cytat:
Ja bym poprosił źródełko do tych badań i co to za "dobrze" wyszkoleni policjanci byli, bo takich danych jak żyje nie widziałem.
Jak znajde zrodlo do artykułu to wrzuce. Kolez, ktory mial opisane to badanie usunal swoja strone. Postaram sie znalezc do niego kontakt.
Cytat:
Weź pod uwagę że każdy samolot ma ochronę.
Kazdy? Skad masz takie dane??
1.
Cytat:
Za dużo filmów , się naoglądałeś, ...
2.
Cytat:
Poza tym pooglądaj sobie Vasilieva i technikę obrony przed nożem!
Bez komentarza. Jesli chce wierzyuc w "obrone przed nozem", twoja sprawa.
_________________ Bimi 7 lat po 9/11 nie wiedział, ze w Pentagonie zgineli jacyś pracownicy. Byl rownie zdziwiony, gdy odkryl, ze w siedzibie departamentu obrony USA pracują wojskowi. viewpost.php?p=47182
Dołączył: 12 Cze 2007 Posty: 522
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 19:05, 17 Paź '08
Temat postu:
Adun napisał:
JackBlood jak zwykle inteligencja nas nie raczyl. Jak zwykle porownanie zle i nie majace nic wspolnego z rzeczywistoscia.
JackBlood z grupa 60 kolegow stoi na skraju przepaści. Podchodzi do nich 3 typow. Kazdy ma noz, oraz jeden bombe (ktora uzyta zabiłaby wszystkich) i mówią "stojcie na miejscu, to nic wam się nie stanie".
Tak wlasnie powinno wygladac te porowanie debilku... Wiec nastepnym razem zanim cos napiszesz, to zastanow się z 5 razy. Terrorysci uzyli noza do zadzgania pilotow i ew. tych, ktorzy byli w pierszej klasie. Wielka mi filozofia...
Z ust mi to Adun wyjąłeś. Takiego żenująco głupiego porównania to już dawno nie słyszałem. Niby JackBlood sprawą się 9/11 się zajmuję od dawna a sypie takimi przykładami...
Celowo kłamie czy jest po prostu głupkiem o to jest dobre pytanie.
Zadawałem pytania o moment porwania wielokrotnie i jakoś do tej pory nie słyszałem logicznego wyjaśnienia skąd pasażerowie porwanych samolotów, które uderzyły w WTC mieli wiedzieć, że maszyny zostaną wykorzystane do ataków samobójczych ( co się w historii przed 9/11 nie zdarzyło), a nie polecą na najbliższe lotnisko po to by rozpocząć negocjacje z władzami jak to bywało setki razy w przeszłości. A przecież logiczne, że pasażer zakładający tą drugą opcję nie rzuci się z gołymi pięściami na terrorystów grożących wysadzeniem samolotu w powietrze. Zwłaszcza, że już na samym początku porwania zabijając załogę pokazali wszystkim na pokładzie , że są bezwzględni.
Dołączył: 19 Sie 2008 Posty: 465
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 19:14, 17 Paź '08
Temat postu:
Adun - i wszystko jasne.
Rozumiem, że jakbyś ty leciał tym samolotem, to jakby Ci ktoś pięścią zagroził to byś skulił uszy - bo wiesz wytrenowany mistrz sztuk walki (a zgodnie z Twoim rozumowaniem, nalezałby wtedy założyć, że każdy napastnik byłby wytrenowany- bo inaczej nie groziłby pięścią) potrafi gołymi rękoma zabić, zanim normalny śmiertelnik zdąży ułożyć pięść.
Zapomniałeś również zauważyć, że w żadnym samolocie nie było Polaków - czyli nie wiemy czy ktoś chciałby się narażać tak jak my.
Poza tym, tylko Twoja wrodzona skromność nie pozwala Ci nam powiedzieć, że wiesz jak to było - bo wiesz wszystko. Dlatego zastanawianie się czy plastikowe nożyki mają sens, samo w sobie jest bezcelowe, bo przecież jeśli wiadomo jak to było, to nie ma o czym dyskutować.
Dołączył: 19 Sie 2008 Posty: 465
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 19:19, 17 Paź '08
Temat postu:
Voltar napisał:
za wklejanie drastycznych zdjęć powinno się obniżyć limit do zera
to może porozmawiamy lepiej o Wołoszańskim? najbardziej mnie zaintrygowało to, że nie zaprzeczył, że będzie kręcił na temat 9/11 nowe dokumenty telewizyjne, tylko która stacja to wyemituje? chyba tylko Polsat po 23
Nie bądź takim pesymistą. Jak będzie oglądalność to jeszcze sie o materiał pobiją.
Jakby się nie bali, że to ich ośmieszy, to już dawno by takie filmy puścili. A jak Wołoszański zrobi, to całkiem inaczej - bo to autorytet. _________________ storyofstuff
Dołączył: 06 Gru 2007 Posty: 291
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 12:23, 18 Paź '08
Temat postu:
Veritatis napisał:
Nie wiecie może, czy Wołoszański prowadzi jakiś swój program w radiu albo w TV?
W TV nie wiem. Teraz leci seria w Radiu ZET. Od października czy listopada ma mieć gdzieś swój nowy program w TV. Szczegółów nie znam.
Tak swoją drogą myślę, że prywatna rozmowa z Wołoszańskim była by całkiem inna. Ten facet ma sporą wiedzę i dostęp do wielu dokumentów. I wcale mu się nie dziwię, że na antenie stara się unikać jednoznacznych ocen historii jeśli te miałyby się stać przyczyną wrzucenia go do tej samej szuflady co Robert Nowak. Współpracę z SB da się wybaczyć i ludzie zapomną, ale wjazd na żydów, polityków czy korporacje to medialne samobójstwo w dzisiejszych czasach. A jak widać, Boguś chce jeszcze troszkę forsy wyciągnąć przed emeryturką.
Każdy wie, że bzdety IPN-u to rozdmuchana do SZPIEGOSTWA zwykła lojalka. I cenię sobie Bogusia. Ale wyobraźcie sobie że ma on taką samą "tubę medialną" co Nowak, i może mówić na jej antenie wszystko w co wierzy. CZy wykorzystał by taką okazję?
Nowak wykorzystał. Choć stał się przez to obiektem drwin.
Wołoszański potrzebował by podobnie jak Nowak idei ( nie koniecznie chrześcijańskiej) której poświęcił by swoją karierę. Dla jasności - jestem antyklerykałem uczulonym na Rydzykomię. I zawsze ostrożnie słucham ludzi, którzy mówią o historii z pozycji jednej idei. Z drugiej strony zwykle, gdy historia stara się być obiektywna staje się mdła i asekurancka. Co do jednego Wołoszański na pewno się nie myli. Na ocene historii współczesnej poczekamy jeszcze wiele lat....
Dołączył: 21 Wrz 2008 Posty: 104
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 11:12, 20 Paź '08
Temat postu:
Voltar napisał:
Wołoszański zaliczył wtopę mówiąc o dziurze zbyt małej by pomieścić boeinga ze skrzydłami (jest dwa razy większa od średnicy kadłuba)
Sprawa jest dużo poważniejsza. I liczni wskazywali na to. Rozmiary boeinga są oczywiście znacznie większe niż uszkodzenia ścian budynku. Tłumaczy się to tym, że tylko elementy masywne konstrukcji samolotu zrobiły dziury. Jednak zdjęcia zaraz po uderzeniu wykazały tylko powierzchowne uszkodzenia zewnętrznej elewacji. Prawdziwe zniszczenia nastąpiły wewnątrz budynku. Nie ma zatem dziur wlotowych dla silników boeinga. Wpadły przypadkowo oknami? To dziwny przypadek... Precyzja walnięcia w ten sposób, że nie powstał żaden lej przed murem Pentagonu jest też zastanawiająca. Tam robiono wtedy remonty i nawet elementy pozostawione tam wcześniej jakoś się nie rozwaliły. To znowu odpowiada wybuchowi wewnątrz, obiektu małego w średnicy. A już zwłaszcza bez skrzydeł, gdzie było paliwo. Generalnie należałoby zatem uznać, że duża część paliwa powinna się spalić na zewnątrz.
Niemniej jednak materiały amerykańskia starają się udowodnić, że żelbetowe kolumny nośne zostały zniszczone przez konstrukcję samolotu, która jednak nie zrobiła większej ilości dziur w fasadzie budynku. Silniki wpadły "przypadkowo" przez okna, a potem już zupełnie "nieprzypadkowo" kosiły kolumny nośne budynku. A może to ci "terroryści" walili z czółka w te kolumny i je obalali? Na filmach chińskich typu kung-fu stale to przecież oglądamy. Pamiętajmy przy tym, że lementy nośne z żelazobetonu są wielce odporne na działanie wysokiej temperatury. W moim Wrocku przez całe dekady stały ażurowej konstrukcji budynki, które zostały poddane działaniu pożaru. Ich likwidacja wcale nie wymagała ciągnięcia traktorem, co normalniwe wykonywano w przypadku budynków murowanych. Tam musiano stosować szczególne sposoby, żeby ruinę zawalić. Czekano na to długo, aż do początku lat 70. Nie jest zatem łatwo zawalić budowlę o konstrukcji nośnej żelazobetonowej. No chyba, że się użyje materiałów wybuchowych. Nie słyszałem jednak, aby taka konstrukcja nośna zawaliła się wskutek zwykłego pożaru (to dotyczy także WTC). omijam przy tym konstrukcje wykonywane w tzw. państwach rozwijających się. Kto nie rozumie o co chodzi - niech się wybierze np. do Azji Pd.-Wsch. i tam to zobaczy - ale i tam konstrukcje te nie walą się tak łatwo. Łatwiej walą się w Polsce pokomuszej, która wyjątkowym badziewiem słynie. Ale bynajmniej nie walą się u nas budowle specjalne, wysokościowe. Raczej supermarkety - budowle wyjątkowo badziewne inżyniersko.
Ja osobiście uważam, że cały ciąg zdarzeń wskazuje na coś w rodzaju "prowokacji gliwickiej". Uważam też, że było to zaplanowane. Uważam dalej, że uznano to za coś, co miało być zmianą w funkcjonowaniu USA. Kto zatem to zaplanował i wykonał?
Jesteśmy teraz w kryzysie ekonomiczno-bankowym. Jego korzenie tkwią w dobie alzheimerowskiego Reagana. Był to gość, który nie pamiętał nawet co jadł na śniadanie. Kręcono nim jak kukłą. To wtedy pojawiła się w USA balcerowiczowska (późniejsza)koncepcja "niewidzialnej ręki rynku". Wygenerowano do 2005 r. 600 bilionówq fałszaywych dolców w papierach "wartościowych". Czy wszyscy byli durniami i tego nie widzieli? Nie sądzę. Uważam zatem, że rzecz się ma inaczej. Już wtedy przewidywano rypnięcie. I właśnie dlatego sprawy się tak potoczyły. Bin Laden to zaplanował? Buhahaha!
ps2
Coraz bardziej żal mi zaślepionych (żeby nie powiedzieć pustych) ludzi którzy mają problem z interpretowaniem tak jasnych i oczywistych faktów i w dalszym ciągu upierają się przy "oficjalnych" bredniach które są wręcz fantazją.
Albo im płacą, albo to forma niedorozwoju umysłowego.
Również w mojej uczelni na politologii mam profesora z myśli politycznej który podziela NASZE racje.
Dołączył: 10 Lip 2008 Posty: 1253
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 11:25, 12 Wrz '09
Temat postu:
Boguslaw Woloszański specjalnie dla Fundacji Nautilus o teorii spiskowej 11 września
Cytat:
Wywiad z Bogusławem Wołoszańskim na temat teorii spiskowych 11 września 2001. Ten znany i ceniony autor książek i programów telewizyjnych o największych zagadkach historii mówi wyraźnie, co myśli na temat tzw. teorii spiskowych dotyczących 11 września 2001. Materiał był nagrywany 11 września 2009.
No proszę fundacja dalej działa w jedynym słusznym kierunku...
_________________ Waldek1984.info
Dołączył: 19 Wrz 2007 Posty: 881
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 13:55, 12 Wrz '09
Temat postu:
Bimi napisał:
hehe, to se skubaniec zmienił poglądy w ciągu jednego roku
rzekłbym że o jakieś 180<sup>o</sup>
No właśnie ,byłem przekonany o tym że Wołoszański twierdził że coś nie tak było z 911 ,a teraz to wypiera sie wszystkiego ,że to byłoby niemożliwe i takie tam.
Co za typ, może dostał po łapach jak za pierwszym razem sie wywyższył i teraz go wyprostowali.
Dołączył: 18 Sie 2009 Posty: 1310
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 13:57, 12 Wrz '09
Temat postu:
Z okazji rocznicy 9/11 tvn przygotował film propagndowy "dlaczego zawaliła się siódma wieża" - w ogóle ostatnio pojawia się coraz więcej sygnałów mówiących wreszcie że prawda na temat zamachów z 9 września dociera w końcu do coraz większej rzeszy szarych obywateli, dlatego też podejmuje się ten wątek coraz częściej - na razie w kawie na ławę i innych tego typu psiapierdółkowatych programach porannych, ale w końcu nie da się tego bez końca zamiatać pod dywan, chyba nie?
_________________ w_Królestwie_TV http://www.metrykakoronna.org.pl/
#zdejmijMaske i #wyjdźZchaty
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa) Strona: « 1, 2, 3 »
Strona 2 z 3
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz moderować swoich tematów