Nasz serwer sponsoruje CJ2 Hosting & Development

 
Uwaga! Prawda2 nie jest forum specjalizującym się w medycynie.
Przestrzegamy czytelników przed szarlatanami żerującymi na chorobach, na które rzekomo znają lekarstwo.
Uważaj by nie zniszczyć zdrowia swojego lub bliskich ufając poradom medycznym z tego forum!

Germańska Nowa Medycyna   
Znalazłeś na naszym forum temat podobny do tego? Kliknij tutaj!
Ocena:
22 głosy
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Dyskusje ogólne Odsłon: 47107
Strona:  «   1, 2 Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Agre




Dołączył: 01 Paź 2014
Posty: 558

PostWysłany: 16:21, 26 Sty '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

no i jak ma sie do tego np ebola ? lub inne wirusy używane ponoć przez terrorystów?
które zabijają na miejscu praktycznie
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ihlet




Dołączył: 19 Cze 2011
Posty: 221
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 16:28, 26 Sty '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Agre napisał:
no i jak ma sie do tego np ebola ? lub inne wirusy używane ponoć przez terrorystów?
które zabijają na miejscu praktycznie

Również na te pytania odpowiada filmik z mojego poprzedniego postu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gea




Dołączył: 23 Lut 2015
Posty: 883
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 19:38, 26 Sty '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Agre napisał:
Zatem niech mi ktoś odpowie skąd wg tej nowej medycyny bierze się katar ? później zapalenie płuc ?


Germańska odwołuje się w tłumaczeniu biologicznych reakcji organizmów do ontologii.
Tu z Wiki wyjasnienie pojęcia ontologia:
Choć termin ontologia pojawił się dopiero w erze nowożytnej, już starożytni Grecy snuli rozważania nad istotą bytu. Pierwsi filozofowie – presokratycy – koncentrowali się na próbach rozwiązania tzw. zagadnienia arche, szukając odpowiedzi na pytanie co stanowi prazasadę i praprzyczynę

Te prazasady i praprzyczyny są związane z rozwojem życia organicznego na Ziemi.

Człowiek ewolucyjnie (nie ma to nic wspólnego z Darwinem) został wyposazony w takie same reakcje jak zwierzęta. Od reakcji na poziomie najprymitywniejszych organizmów posiadających system nerwowy w postaci rdzenia kregowego, po takie które mają najbardziej ewolucyjnie zaawansowaną jego formę- korę mózgową.

Kiedy pierwszy raz przeczytałam GNM, musiałam przyznać, że JEST COŚ NA RZECZY, ponieważ mam biologiczne wykształcenie.
Jednak, kiedy przeczytałam tłumaczenie GNM, jak powstaje katar, BYŁAM WKURZONA.
Pomyślałam, że to jest BEZCZELNE wciskanie ludziom totalnej bzdury.
Przestałam dalej czytać, bo stwierdziłam że nie ma to sensu...

W tym czasie byłam nieco wytrącona z równowagi, ponieważ tego lata obłaziły mnie regularnie kleszcze.
Co roku zdarzało się takie zjawisko, ale tak zmasowanej inwazji jeszcze nigdy nie przeżyłam. Nigdy nie panikowałam w sprawach zdrowia. Może za sprawą wuja lekarza, który wg łódzkiej szkoły epidemiologicznej ( gawra med-hasbary) twierdził, że dzięki "zarażaniu" człowiek nabiera odporności, bo mu się system immunologiczny uczy.
Jednak po zdjęciu 30 kleszcza nieco się zaniepokoiłam i stwierdziłam że muszę przetrząsnąć sieć celem zasięgnięcia informacji. Z mediów sączą się przecież mrożące krew w żyłach o POWIKŁANIACH.
Nie pamiętam ile czasu czytałam fora medyczne, komentarze pod nimi itp. Po takiej dawce chororystycznej chyba nieco zobojętniałam z nadmiaru negatywnych wrażeń (jak długo można się przerażać masakrą z piłą mechaniczną)
Poza tym WSZYSTKIE opisy chorób, zwłaszcza wirusowych, są podobne, szczególnie prognozy dotyczące "nosicielstwa".
Koniec tego poszukiwania nastapił w momencie odnalezienia informacji, że ukąszenia kleszczy mogą wzmagać... inteligencję.

Następstwem pogodzenia się z informacją, że kleszcze WZMOGŁY mi potencjał intelektualny Shocked Laughing , był powrót do czytania Praw Natury. Pomyślałam bowiem, że znajdę jeszcze parę takich medycznych science fiction i napiszę do tego odpowiedni komentarz. Bo nie lubię, gdy się z poważnych spraw dotyczących życia i śmierci robi hucpę.

Okazało się, że dalsze czytanie Praw Natury zmusiło mnie do zastanowienia się nad ich prawdziwością- sytuacje w rodzinie mojej, moich przyjaciól, znajomych, sąsiadów. Raki, zawały, udary.

Czyli należy zrobić to, o czym na samym wstępie mówi sam dr Hamer :

WERYFIKUJ ZANIM lekarz postawi ci diagnozę, że masz raka. Bo wtedy jest za późno.

A od sprawdzania kataru można zacząć.

Nie mogę odszukać tej informacji o pozytywnym wpływie kleszczy na inteligencję, szkoda.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gea




Dołączył: 23 Lut 2015
Posty: 883
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 11:40, 27 Sty '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Gea moje ty biologiczne słoneczko wyobraz ty se moja miła iż działają na tym świecie siły mocniejsze od samej czysto biologicznej mundrości, przecież ty uznajesz ewolucje co dyskwalifikuje cie już na starcie, więc nie wiem skąd w ciebie urodziło sie poczucie autorytetu z którego poziomu sie wypowiadasz ? taka malutka pycha własnej głupoty ? dobrze jeśli to jest tylko błąd młodości ".

Cytat:
:Człowiek ewolucyjnie (nie ma to nic wspólnego z Darwinem)


:Lol:- ku albo Laughing ku,

1. Czytasz wybiórczo. Nie będę się wysilać na tłumaczenie procesu ewolucji. Musiałabym używać pojęć bliskich pojęciom z zakresu metafizyki, interpretować wg. swojego poziomu rozumienia tego zjawiska. Ponieważ na to jak przebiegała "ewolucja" konkretnie NIE MA NAUKOWYCH NIEPODWAŻALNYCH DOWODÓW.
2. Prawie za KAŻDYM razem kiedy piszę, zwracam uwagę, że Prawa Natury SĄ KOMPATYBILNE do pozostalych praw wg. których toczy się życie na Ziemi - fizycznych, chemicznych. Są reguły.
3. Staram się nie pisać o tzw. dupie maryli. Na to o czym piszę są dowody i KAŻDY jest w stanie je zweryfikować.
To co piszę, z uwagi na biologicznie zdeterminowaną podległość płci (dla homo sapiens biologicznie optymalne jest przywództwo samca) moje wypowiedzi mogą wyjątkowo irytować nie tylko samców ale i inne samice "alfa"(?).
I można się z tym zgadzać, albo nie.
O tym, że jestem nawiedzona, wiem. Jakoś muszę się odreagować w sytuacji, kiedy moi bliscy i znajomi "leczą się" morderczą chemią. A otoczenie entuzjastycznie zagrzewa do "walki".
Jak np. w mejlu do mnie:

"Witaj!
Ta nieszczęsna kobieta, o ktorej Ci opowiadałam, dzisiaj na fejsbuku pochwaliła się, jaka jest dzielniutka: ,,jestem w trakcie 9 chemii, po 3 operacji". 😫😓 Wywołały te słowa burzę emtuzjazmu i podziwu typu ,,Kochana, walcz tak dalej, a wygrasz!" ,,Trzymaj się, niedlugo już się; to skonczy!"(w to akurat nie watpię, tylko niezupełnie tak, jak mysli ten entuzjasta dziewiątej!!!! chemi!!!!!! i trzech operacji).
ŁAPY OPADAJĄ.
4 dni temu bratowa B. ,,odeszła po długiej walce z ciężką chorobą". Cmentarze pełne są bohaterów. 😬
Czołem"
4. Marylo, wybacz moje złośliwości. To, że w wyniku fatalnych doświadczeń życiowych masz takie poglądy, nie powinno detrminować Twojego życia. Nie obrzucaj samców wulgaryzmami, bo nie wygrasz. Nie narażaj się na obrzucanie wyzwiskami. Czy to Ci coś daje pozytywnego, oprócz nakręcania się ? Nie walcz.
(przypomniała mi się wypowiedź znajomej. "powiedzialam mojej synowej: nie walcz ze mną, bo nie wygrasz".
Synowa mieszka 400 km od w-wy,od niej, jest policjantką. Znajoma ma wykształcenie pedagogiczne tytuł dr.)

TEN, KTO NIE WALCZY, NIGDY NIE PRZEGRYWA
A TEN, KTO NIGDY NIE PRZEGRYWA, JEST ZAWSZE ZWYCIĘZCĄ
Lao Tse

Jeśli tkwią w Tobie fatalne emocje związane z biologicznymi konfliktami, ich rozwiązanie może być traumatyczne w skutkach:

http://www.medexpress.pl/start/rak-jelit.....+Polsce%3F

Ponieważ jesteś prawdopodobnie osobą niewierzącą, spróbuj zrozumieć, że konflikty których doznałaś są efektem konfliktów, których doznały osoby z którymi miałaś do czynienia.
Dosłownie mówiąc jakaś mamuśka ograniczona umysłowo wychowała egoistycznego samca.
To, że była ograniczona wynika z ograniczenia umysłowego jej rodziców. Zaś ci rodzice...
To jest "łańcuszek nieszczęścia".

Pawlikowska o walce: http://z.beatapawlikowska.com/diary,list,3010,2.html

Dla wierzących funkcjonuje praktyka przebaczania.

Czytaj: www.learningngm
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Agre




Dołączył: 01 Paź 2014
Posty: 558

PostWysłany: 22:23, 14 Lut '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mimo wszystko uważam że owa dziedzina jest nazbyt subiektywna w trakcie diagnozy jeżeli lekarz odpowiednio doinformuje pacjenta poco zadaje mu określone pytania zasugeruje mu nadmierne interpretowanie niewielkich zdarzeń
i pacjent z automata mówi sobie przyczynę choroby.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gea




Dołączył: 23 Lut 2015
Posty: 883
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 00:44, 21 Lut '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Agre napisał:
no i jak ma sie do tego np ebola ? lub inne wirusy używane ponoć przez terrorystów?
które zabijają na miejscu praktycznie


Agre, czy ty w kasku chodzisz w realu, że do Ciebie NIE DOCIERAJĄ informacje ? Bo zabijasz śmiechem praktycznie na miejscu.

Czy naprawdę wysłuchanie 2x po godzinie wykładu Caroline Marcolin przekracza możliwości ludzkiego umysłu? Czy napisy są w języku chińskim albo rongo-rongo?

Czy obrazki nie pomagają zrozumieć, że cały paradygmat medycyny konwencjonalnej jest perfidnym kłamstwem multiplikowanym przez pożytecznych idiotów w rodzaju szkolonych BIG pharmaceutycznie lekarzy, niedouczonych socjologów i literatów od 7 boleści.

Gdyby nie było to przerażające, byłoby niezwykle śmieszne.

Nieprzyjemnie jest czuć się „wyindywidualizowanym z rozentuzjazmowanego tłumu”. A jakże tu mieć inne uczucia, kiedy się NIE WIERZY:
1. w błogosławieństwo szczepień
2. mordercze wirusy powodujące choroby
3. system immunologiczny, który może zapobiegać zachorowaniom
4. dobre odżywianie, aktywność, które zapobiegać mają zachorowaniom
5. zarażanie się
6. przeziębianie się powodujące chorobę
7. leczenie chemio i radioterapią
8. przeszczepy ratujące życie
Za każdym razem, kiedy wypowiem się w temacie dotyczącym Praw Natury, znajdzie się jakiś osobnik, który spada w temat niczym gruszka z choinki.
Jest to nawet humorystyczne, ale ile razy można się śmiać z tego samego – durnoty głupka globalno wioskowego.
Przypominam sobie pierwszy wykład z podstaw informatyki. Prowadził go importowany z uniwerku wykładowca. Prawą ręką pisał, lewą zmazywał. We wzorach występował znak silnia. Koleżanka – góralka z Limanowej ( bardzo fajna dziewczyna, powiedziała, że dostała się na studia za „AK”. Jak to za AK ?- A kury a kaczki, to był dowcip jej autorstwa) W pewnym momencie się zdenerwowała- „co to za wykrzykniki”.
Niestety, nie można wpadać w środek tematu, nie mając pojęcia o podstawach. A podstawy są BARDZO jasno wyklarowane. Tą podstawą jest twierdzenie, że NIE MA CHOROBOTWÓRCZYCH WIRUSÓW. Na teorii zarazka opiera się medycyna konwencjonalna od XIX wieku. Kłamstwie wykreowanym przez Ludwika Pasteura.
Zatem nie ma chorób wirusowych : wścieklizny, polio, wzw a,b,c,d,e itd. , gryp-świńskiej, ptasiej, eboli, mers, zika, Kroj Cwela Jakuba i oczywiście AIDS.

Tłumaczy a nawet wyośla te podstawy film http://5prawnatury.pl/choroby-infekcyjne/

Czy nie można popaść w depresję, kiedy WIELOKROTNIE było pisane, że NIE MA AIDS i co powoduje takie objawy. A człowiek, który uczy dzieci ( zgroza) wykazuje taki poziom ignorancji i megalomanii, że się nie wstydzi tego okazywać wstawiając kompromitujące posty. Przeświadczenie o omnipotencji umysłowej jest zawodową chorobą ciał pedagogicznych. Wstawiając „nauki” do dziecięcych główek nabierają przeświadczenia, że są autorytetami w każdej dziedzinie.

Tak więc kolejny raz wstawiam tekst o bycie wykreowanym (tak jak wszystkie wirusy, ostatnio - zika) przez psychopatów.

"Nie ma znaczenia, że sąd w Niemczech potwierdził, że NIE MA ŻADNEGO DOWODU NA ISTNIENIE WIRUSA HIV.
„Dnia 9. Marca 1995 roku po raz pierwszy w młodej historii AIDS zostało udowodnione, że odpowiedzialne urzędy Republiki Niemiec, oraz odpowiedzialny za szczepienia Instytut Roberta Kocha w Berlinie, wiedzą, że nie ma żadnego dowodu na istnienie wirusa HIV, (niestety, DOKUMENT JEST W TEJ CHWILI TYLKO W JĘZYKU NIEMIECKIM) który rzekomo powoduje AIDS. W oświadczeniu tym czytamy między innymi: „Naturalnie, istnienie ludzkiego wirusa niedoboru odporności, HIV (ang. human immunodeficiency virus)uchodzi w internacjonalnym konsensie naukowym za udowodnione.” (przyp. tłumacza: Od kiedy to konsens jest naukowym dowodem?!)
FAKT TEN ZOSTAŁ POTWIERDZONY DNIA 15.STYCZNIA 2001 ROKU PRZEZ SĄD. PO CZYM DODATKOWO POTWIERDZONY PRZEZ DRUGĄ IZBĘ PARLAMENTU NIEMIEC (BUNDESTAG), A PÓŹNIEJ, DNIA 17. MAJA 2001 ROKU ZOSTAŁ OPUBLIKOWANY W FORMIE WYDRUKU.
Tym samym wyobrażenie (nazywa się to hipotezą) o istnieniu osłabionego „systemu immunologicznego” zwanego AIDS zostało obalone.
Przy tej okazji wyszło na jaw, że w przypadku AIDS od samego początku nie było żadnych podstaw, a więc możliwego do zweryfikowania przypuszczenia o przenoszeniu (zarażalności) zaraźliwego mikrobu, zaraźliwego czynnika, który w nauce nazywa się np. „wirusem”.
Cytat z Bladego Mamuta: „Robert Willner w swojej książce pisze, że AIDS to nowa nazwa na 25 chorób, które występowały od zawsze, a zespół nabytego niedoboru odporności jest opisywany w książkach już od 90 lat, a jego główne przyczyny to:
* Niedożywienie i głód
* Leki i narkotyki
* Promieniowanie
* Chemioterapia”
Tłumaczenie wg. PRAW NATURY http://germanska.pl/index.php/medycyna-wspolczesna/co-to-oznacza/aids-hiv
Mimo,że urząd i sąd orzekły, ze nie ma dowodu na istnienie czyli, ze WIRUSA HIV NIE MA. Nadal produkuje się MITY.
ALE O CO CHODZI ? Jak zwykle – o to samo. O pędzenie ludzi na badania ruletą PCR. Która „wykryje” (albo nie) coś, czego nie ma. Jakiś poziom specyficznych białek. I taka ofiara wkręcenia dostanie szoku biologicznego. I zadziała nocebo. Znam takiego młodego człowieka – ofiary tej szarlatanerii. "
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gea




Dołączył: 23 Lut 2015
Posty: 883
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 00:55, 21 Lut '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Agre napisał:
Mimo wszystko uważam że owa dziedzina jest nazbyt subiektywna w trakcie diagnozy jeżeli lekarz odpowiednio doinformuje pacjenta poco zadaje mu określone pytania zasugeruje mu nadmierne interpretowanie niewielkich zdarzeń
i pacjent z automata mówi sobie przyczynę choroby.


Nie ma i nie będzie żadnego lekarza, który mógłby pomagać w wyjściu z choroby, stosując się do Praw Natury. Natychmiast byłby aresztowany i odebrano by mu prawo do wykonywania zawodu.
Każdy musi sobie radzić sam, na pewno w Polsce takiego lekarza nie będzie.
Diagnoza wg. medycyny konwencjonalnej zwykle jest konkretna- rak takiego narządu albo innego. To wychodzi na prześwietleniach, badaniach.
Problemem jest "dochodzenie" jaki konflikt KONKRETNIE spowodował reakcję. To może być b. trudne. Lekarz nie pomoże. Pacjent musi sam do tego dojść...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gea




Dołączył: 23 Lut 2015
Posty: 883
Post zebrał 0.400 mBTC

PostWysłany: 16:54, 25 Cze '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z ostatnich informacji dotyczących NIEMOŻLIWOŚCI wyjścia germańskiej z NIEBYTU.

KTO ZAJRZY W TEMAT NIEKONWENCJONALNYCH METOD LECZENIA (wikipedia) NIE ZNAJDZIE TAM WIEDZY BIOLOGICZNEJ DR HAMERA !!!
Ciekawe, czy odezwie się Ihlet, który mógłby zgrabnie przetłumaczyć, bo jest biegły w mowie i piśmie, jak sam twierdzi. Ale z powodu mojego stylu pisania, który go bardzo razi, stwierdził, że nie będzie nic na temat germanskiej pisał.

http://germanischeheilkunde-drhamer.com/.....esentation

CYTAT z listu dr Hamera

"Liebe Freunde der Germanischen Heilkunde



In der Sache des Habilitationsverfahrens seit 35 Jahren (seit 1981) Dr. Hamer gegen Universität Tübingen gebe ich euch Kenntnis von meinem aktuellen Brief an RA Koch vom 07.06.2016.
Zu dem Thema der Erkenntnisunterdrückung der Germanischen Heilkunde könnt Ihr ab heute das neue Video bei uns anschauen.
Übrigens scheint die Approbationsrückgabe abgelehnt worden zu sein. Man teilte dem Anwalt, Herrn Koch, heute fernmündlich nur nebulös mit, die Entscheidung gehe heute hinaus.

Man muß sich das vorstellen:

Der Entzug der Approbation erfolgte 1986 offiziell einzig wegen Nichtabschwörens der Eisernen Regel des Krebs, also einer Sache der Wissenschaft.

Aber die beiden ersten Biologischen Naturgesetze der Germanischen Heilkunde,

1. Die Eiserne Regel des Krebs und
2. Das Gesetz der Zweiphasigkeit, wenn es zur Lösung des Konfliktes kommt,
sind inzwischen nicht nur von Prof. Joav Merrick, Mitglied der israelischen Regierung,

schon 2oo5, sondern auch von der Ärztekammer Hessen neuerdings gutachtlich amtlich als richtig und allgemein anerkannt festgestellt worden, wie ja auch schon im Nov. 1981 in der Uni Tübingen, was seit 35 geheim gehalten wird.

Trotzdem weiter Berufsverbot !



Euer Dr. med. Ryke Geerd Hamer "








--------------------------------------------------------------------------------

Siehe auch

Wirtschaftskrieg gegen Dr. Hamers Verlag AMICI DI DIRK

Dr. Hamer an Herrn Ombudsmann Dr.Karnosky

Aktuell◦DAS NEUE VIDEO
◦Dr. Hamer an Freunde der Germanischen - 10.06.2016
◦Dr.Hamer an RA Koch -
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gea




Dołączył: 23 Lut 2015
Posty: 883
Post zebrał 0.400 mBTC

PostWysłany: 20:47, 27 Cze '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A w Polsce nałka się rozwija. Bożena Kamińska zorganizowała konferencję, na którą zaprosiła "światowej rangi" ekspertów. Będą radzić nad trutkami "terapeutycznymi" do "walki" z rakiem mózgu.
Będą "leczyć" z wiadomym skutkiem dorosłych, dzieci. Ale ja histeryzuję, jak tu "SRUsiekierni" mi co jakiś czas piszą. Że są zniesmaczeni moim stylem pisania.
Tak jakbym ja pisała, aby się komu to podobało. NIE MUSI SIĘ PODOBAĆ, NIE MUSI !
Jak mam być spokojna, kiedy wiem, że codziennie, w majestacie medycyny konwencjonalnej, morduje się ludzi. A tu gadki o psychotropach, polityce na wesoło, dupie maryli i kodeksie niedrogowym.
Od czasu przymusowego wysłuchiwania rozstrząsań szczegółów z treści Starego Testamentu
(zebrania ŚJ u sąsiada) mam uczulenie na deliberacje światopoglądowe.

Mój ojciec kolejny raz miał utratę przytomności. Od 6 lat jest przekonany, że się "leczy" (cytotrutkami), bo ma raka prostaty. Tak mu powiedziała medyczna pytia. Przez telefon, nawet nie czekając na przyjście pacjenta po wyniki.
Teraz kolejny raz będą prześwietlać mu mózg. Jedyna nadzieja, że mu konowały nic nie wykryją i kolejny raz nie usłyszy: ma pan raka. Bo ojciec, jak wszystkie nieszczęsne krasnoludki wierzy w hucpę przerzucania się raka.
Ale mój ojciec jest z pokolenia uszkodzonego przez traumę wojny i wierzy w pierdy mendyczne i mendialne.

"Przerzucanie raka" jest biologicznym absurdem z powodu zróżnicowania budowy komórek -ich wyspecjalizowania. Przekształcenie jakiejkolwiek komórki rakowej ( wątroby, piersi, trzustki, jelita, krwi czy prostaty ) w komórkę mózgu byłoby cudem. A poza tym NIGDY NIE ZNALEZIONO PRZERZUCAJĄCEJ SIĘ KOMÓRKI RAKOWEJ we krwi czy limfie.

O tym doniosłym wydarzeniu - konferencji-
zaświergoliło właśnie radio pr I

http://www.nencki.gov.pl/article/konfere.....to-therapy

" Z okazji 100 rocznicy Instytutu Nenckiego w dniach 27-29 czerwca 2016 r. w Instytucie odbędzie się konferencja "Brain Tumors Meeting 2016 - From Biology to Therapy". Konferencja jest organizowana przez Instytut Nenckiego we współpracy z Instytutem Psychiatrii i Neurologii oraz Fundacją Onkologii Doświadczalnej. W konferencji uczestniczyć będą światowej rangi eksperci w dziedzinie neuroonkologii. Głównym celem konferencji będzie prezentacja najnowszych osiągnięć w diagnostyce, biologii i terapii guzów mózgu. Omówione będą złożone interakcje między komórkami nowotworowymi, mikrośrodowiskiem i układem odpornościowym. Konferencja umożliwia studentom i młodym uczonym prezentacje posterów lub prezentacji ustnych. Przyjazna atmosfera umożliwi interdyscyplinarne interakcje i pobudzi nowe współprace. Wysoka jakość naukowa, doskonała kombinacja tematów z zakresu badań podstawowych, translacyjnych i klinicznych z zakresu biologii i terapii guzów mózgu, stwarza wyjątkową okazję pogłębienia wiedzy i jej uzupełnienia o najnowsze osiągnięcia w terapii złośliwych nowotworów."

Nie doczekam się tłumaczenia z niemieckiego.

Zatem sama kawałek listu dr Hamera wrzucam:


"Man muß sich das vorstellen:

Der Entzug der Approbation erfolgte 1986 offiziell einzig wegen Nichtabschwörens der Eisernen Regel des Krebs, also einer Sache der Wissenschaft.

Aber die beiden ersten Biologischen Naturgesetze der Germanischen Heilkunde,

1. Die Eiserne Regel des Krebs und
2. Das Gesetz der Zweiphasigkeit, wenn es zur Lösung des Konfliktes kommt,
sind inzwischen nicht nur von Prof. Joav Merrick, Mitglied der israelischen Regierung,

schon 2oo5, sondern auch von der Ärztekammer Hessen neuerdings gutachtlich amtlich als richtig und allgemein anerkannt festgestellt worden, wie ja auch schon im Nov. 1981 in der Uni Tübingen, was seit 35 geheim gehalten wird.

Trotzdem weiter Berufsverbot !

Euer Dr. med. Ryke Geerd Hamer "



"Proszę sobie wyobrazić/przedstawcie sobie (musicie sobie wyobrazić), że wycofanie akceptacji (pracy habilit.) -1981- nastąpiło tylko z powodu NIEWYCOFANIA/ niewyrzeknięcia się z Żelaznej Reguły Raka, metody naukowej.

Ale dwie pierwsze zasady biologiczne medycyny germańskiej,

1. Żelazna Reguła Raka i
2. Zasada dwóch faz, jeśli chodzi o rozwiązanie konfliktu,

są teraz (uznane) nie tylko przez prof Joav Merrick, członka izraelskiego rządu, już w 2oo5, ale również niedawno oficjalnie uznane przez Medical Association Hesji ( Stowarzyszenie Medyczne Hesji) jako poprawne i ogólnie potwierdzone, jak zresztą ( było) już w listopadzie 1981 roku na Uniwersytecie w Tybindze, co jest trzymane w tajemnicy od 35 lat.

Pomimo to mam dalej zakaz wykonywania zawodu !

Wasz dr med. Ryke Geerd Hamer"

A to inf. o prof. Joav Merrick:

EDITOR-IN-CHIEF
Professor Joav Merrick, MD, MMedSci, DMSc
Medical Director, Ministry of Social Affairs, Jerusalem, Israel
Director, National Institute of Child Health and Human Development, Israel
Professor of Pediatrics, Hadassah Hebrew University Medical Center, Jerusalem, Israel
Kentucky Children’s Hospital, University of Kentucky, Lexington, Kentucky, United States
Professor of Public Health, School of Public Health, Georgia State University, Atlanta, Georgia,
United StatesE-mail: jmerrick@internet-zahav.net
Website: www.nichd-israel.com
Homepage: www.jmerrick50.googlepages.com/home

Tu na fp2 są tacy biegli w angielskim, a przekonani o moim nawiedzeniu i ogłupieniu WIARĄ w germańską.
Proszę bardzo- są podane kontakty do professor JM, wystarczy zapytać...


Are rules in Germanische Heilkunde TRUE ?


www.learninggnm.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
gea




Dołączył: 23 Lut 2015
Posty: 883
Post zebrał 0.400 mBTC

PostWysłany: 23:08, 28 Cze '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ponawiam propozycję dla tych, którzy uważają, że germańska jest szarlatanerią.

EDITOR-IN-CHIEF
Professor Joav Merrick, MD, MMedSci, DMSc
Medical Director, Ministry of Social Affairs, Jerusalem, Israel
Director, National Institute of Child Health and Human Development, Israel
Professor of Pediatrics, Hadassah Hebrew University Medical Center, Jerusalem, Israel
Kentucky Children’s Hospital, University of Kentucky, Lexington, Kentucky, United States
Professor of Public Health, School of Public Health, Georgia State University, Atlanta, Georgia,
United StatesE-mail: jmerrick@internet-zahav.net
Website: www.nichd-israel.com
Homepage: www.jmerrick50.googlepages.com/home

Tu na fp2 są tacy biegli w angielskim, a przekonani o moim nawiedzeniu i ogłupieniu WIARĄ w germańską.
Proszę bardzo- są podane kontakty do professor JM, wystarczy zapytać...


Are rules in Germanische Heilkunde TRUE ?

A tymczasem podaję linka do opisu przypadku choroby raka szyjki macicy u starej kobiety, która nigdy nie miała partnera seksualnego w realu.

Kto przeczyta, temu może uda mu się zrozumieć jak działa mózg, świadomość, emocje. http://germanska.pl/index.php/terapia-w-.....ora-hamera

Kiedy to piszę, wspominam moją sąsiadkę z bloku - Tereskę.
Kiedy zobaczyłam klepsydrę na drzwiach z jej nazwiskiem, nie mogłam uwierzyć. Rzadko ją widywałam. Miła, cicha, nieśmiało uśmiechnięta. Młodszy syn miał stale problemy z uszami, jest ociężały umysłowo. Jej mąż był ordynarnym bucem, nie przepuścił okazji aby nie zaczepić sąsiadki, która mu się spodobała, pił często. I wymuszał seks, co zaowocowało wykryciem raka przez medyczne pytie. Konflikt rozwiązał się jej po menopauzie. Zmumifikowana została chemią do wagi 30 kg.
Nikt nie wiedział, że chorowała, rodzina była skryta. Sąsiadki na schodach mówiły, że miała "kobiecego" raka.
Młodszy syn po jej śmierci dostał depresji, bardzo utył i wychodzi z domu tylko na cmentarz.
Mąż Tereski wygląda teraz jak potępieniec. Może mu też jakiegoś raka medyczna pytia niedługo wykryje...

Szczęście ma wymiar indywidualny i jednostkowy.

Nachalna promocja seksu przechodzi wszelkie granice. Ostatnio była mowa o seksie w czase "leczenia" raka. Musiał to jakiś niepospolity zboczeniec wymyślić, że osoba truta chemią ( sranie, rzyganie itp) ma ochotę na seks. A jeśli nie ma, niech weźmie pigułkę i jej ochota przyjdzie...

Zanim będzie za późno, czytaj:
www.learninggnm.com
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ina_majo




Dołączył: 30 Lis 2008
Posty: 221
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 11:05, 06 Lis '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Można połączyć masę przykładów z tabelą 5 praw natury. Germańska Hamera jest niesamowita.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Agre




Dołączył: 01 Paź 2014
Posty: 558

PostWysłany: 09:53, 26 Sty '17   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

może mi ktoś trochę przybliżyć zagadnienie torbieli w mózgu z punktu widzenia medycyny germańskiej? czy może być tak że określony konflikt sprawi że w mózgu zacznie się wykonywać jak ja to mówię praca zbędna której rezultatem jest torbiel ?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
oko




Dołączył: 25 Lis 2016
Posty: 413
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 13:08, 27 Sty '17   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No proszę !
Białaczka pokonana.
https://www.technologyreview.com/s/60350.....set=603514
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Shigella




Dołączył: 03 Paź 2009
Posty: 101
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 20:51, 30 Sty '17   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Agre napisał:
może mi ktoś trochę przybliżyć zagadnienie torbieli w mózgu z punktu widzenia medycyny germańskiej? czy może być tak że określony konflikt sprawi że w mózgu zacznie się wykonywać jak ja to mówię praca zbędna której rezultatem jest torbiel ?


Jeśli ta torbiel wygląda podobnie jak ta powyżej, to jest to rezultat wielokrotnie nawracającego biologicznego programu wciąż w tym samym ośrodku sterowania w mózgu. Tkanki mózgu stają się coraz mniej elastyczne i w końcu ulegają rozerwaniu, może wtedy nastąpić udar lub niewielkie krwawienie. Na początku miejsce po rozerwanej tkance wypełnia się płynem, a potem otorbia się. Wg dra Hamera na zdjęciu wygląda to o wiele gorzej niż jest w rzeczywistości. Można z tym żyć Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
oko




Dołączył: 25 Lis 2016
Posty: 413
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 23:10, 30 Sty '17   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Shigella napisał:

Jeśli ta torbiel wygląda podobnie jak ta powyżej, to jest to rezultat wielokrotnie nawracającego biologicznego programu wciąż w tym samym ośrodku sterowania w mózgu.


czyli czego ?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona:  «   1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Germańska Nowa Medycyna
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.
Wymuś wyświetlanie w trybie Mobile