W razie awarii sprawdź t.me/prawda2info

 
Nas też odetną od internetu?  
Podobne tematy
prawa autorskie, DRM, monopole, wolność itp.36
napisy.info - pomoc prosto z serca123
Pięć lat więzienia za nielegalnego Windowsa 18
Policja zatrzymała tłumaczy filmowych dialogów29
Znalazłeś na naszym forum inny podobny temat? Kliknij tutaj!
Ocena:
10 głosów
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Wiadomości Odsłon: 6101
Strona:  «   1, 2, 3, 4, 5   »  Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Aqua




Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 1450
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 19:44, 08 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

M8 napisał:
kieraf, dyskusja z nimi nie ma sensu, bo oni używają nielegalnego oprogramowania. To tak jak byś tłumaczył złodziejom że kradzież jest zła. Dla nich oczywiście, ważniejsze są interesy złodzieji niż producenta którego okradają.
Jestem przeciwny patentom oprogramowania, chodzi o końcowy produkt.
Chociaż jak o tym myślę to patenty też byłyby słuszne pod warunkiem że działały by przez ograniczony okres czasu np. przez rok.



Kiepska retoryka M8, którą można równie dobrze odwrócić. Przecież Ty musisz bronić tych wyssanych z palca praw, bo dla Ciebie ważniejsze są Twoje interesy niż interesy ludzi, którzy muszą płacić za całkowicie zmyślone prawa, grunt żebyś Ty zarobił.

I co za różnica ile ma patent działać? Blokując innym możliwość korzystania z jakiegoś rozwiązania spowalniasz lub nawet uniemożliwiasz im rozwój - co z tego, że na czas określony.

Wyobraź sobie też, że miałem legalnego XP'eka (co prawda OEM - ale przestrzegałem nawet tej durnej zasady, że licencja jest do płyty głównej przywiązana). Do tej pory mam kilka worów z kartonami od gier - wszystkie oryginalne, nawet nie wiem ile to kosztowało, ale pewnie sporo, bo ponad czterdzieści tych gier miałem jak nic.

I co z tego wynikło? Ano większość firm, która te gry zrobiła została sprzedana wielkim korporacjom i już nie istnieją. To co zostało natomiast przemyca mi w przerywnikach filmowych retorykę New World Order, a Microsoft mi zablokował OEM'a, bo według nich za dużo razy aktywowałem ten produkt... No to sorry, ale ja z siebie frajera robić nie dam.

Ale żebym był do końca uczciwy gry Blizzarda kupuję legalne i to nie dlatego, że to Blizzard i robi fajne gry, ale dlatego, że żeby na necie grać bez oryginalnego klucza - trzeba się nieźle napracować. Najwyraźniej można zabezpieczyć produkt tak, żeby "wymusić" kupno oryginalnego produktu. Na różne sposoby zresztą można to robić - bo sckrakowany Red Alert np. wiesza mi się na jednej misji. Z tymże ta gra nawet w połowie (i pomijając to nieszczęsne New World Order w intro) nie jest tak dobra jak poprzednia część.

Ale to wszystko i tak pomijając moje wewnętrzne przekonanie, że za własność intelektualną płacić nie zamierzam.
_________________
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko mało prawdopodobne.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Rep




Dołączył: 20 Paź 2008
Posty: 613
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 19:58, 08 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Do kieraf
Cytat:

To wyobraz sobie sytuacje, ze skonczyles juz swoj program i chcesz go pokazac klientowi na jego systemie. Ten po tym jak stwierdza, ze wszystko gra oswiadcza, ze mozesz sobie isc i skoro sam mu wgrales soft to nie bedzie Ci juz za niego placic.
Teraz wg Bimiego wszystko jest w porzadku, programista zostal wycyckany, a powinien byc na to przygotowany LOL


Nie musze sobie wyobrazac - przezylem to i nie swiadcze moich uslug tej firmie.
Ale nie ciagalem nikogo po sadach ani nie bralem noza ani karabinu. To jest normalne ryzyko z inwestycji- nie wiesz ile i jak dlugo bedziesz mial dochody z swojej pracy.

Cytat:

Zawsze jest ograniczenie. Przykladowo produkcja gier jest bardzo kosztowna i wiaze sie z ogromnym ryzykiem. Z powodu piractwa na PC wydawcy coraz mniej chetnie wypuszczaja nowe gry na ta platforme.


Ja nie tworze ger co traca czas klienta. I bardzo dobrze ze coraz mniej sie tego tworzy.

Cytat:

Jesli ktos nie chce kupic/zaplacic to niestety musi albo sam sobie taki program napisac albo znalezc darmowa alternatywe. Moze tez napisac do producenta prosbe o jakas obnizke i ja umotywowac, ale jesli ten nie wyrazi zgody to musi uszanowac to a nie go oszukiwac.


Sprawa sie nie rozbija o to kto kogo oszukuje czy producent ktory chce zarobic miliony / miliardy czy kilku uzytkownikow cio sciagnelo skrakowana wersje.To jest zwykla dzialalnosc gospodarcza wiaze sie z inwestycja i ryzykiem. Jak ci sie nie oplaca to nie zajmuj sie tym. Koniec. A nie dorabiaj do tego religii zlodziejstwa i nie wsadzaj do pudla kazdego kto w jakis sposob ma wgrane/ zainstalowane to na komputerze u siebie.
Cytat:

Bez przesady. Za kradziez ze sklepu tez od razu nie pakuja nikogo za kratki.


Do niedawna narkotyki byly swietnym sposobem na eliminowanie / wsadzanie do pudla. Nie trudno jest podrzucic syfa...i go potem wsadzic. Tzw. wlasnosc intelektualna moze byc swietnym sposobem do eliminacji.

Cytat:

No wlasnie i tak bedzie, bo sa wlasnie tacy ludzie jak Bimi, dla ktorych trzeba ustawiac bramki przed sklepem etc.


Bramki trzeba ustawiac tylko wtedy gdy chce sie zwiekszyc poziom zyskow przez eliminacje strat. Jesli wezmiemy pod uwage oprogramowanie to mozesz sie zajac tworzeniem takiego ktore bedzie na tyle cenne ze klient zaplaci nawet wtedy gdy nie bedzie bramki. Nie kazdemu chce sie krakowac/ szukac skrakowanych wersji. A jak twoje oprogramowanie bedzie uzyteczne i tak to zorganizujesz ze bedzie potrzebny Twoj udzial to klient bedzie placil lub nie bedzie uzywal. Proste.

[/quote]
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
moria




Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 13
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 20:10, 08 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

M8 - niech cię nie zniechęca ta polemika do pracy. Twoi oponęci mówią o innym świecie, być może lepszym, ale dzisiaj nie funkcjonującym. Dopóki obowiązują prawa autorskie masz prawo brać za swój wysiłek należyte profity. Masz prawo wykonywać pracę która Cię satysfakcjonuje i ustalać warunki rozpowszechniania.

Pamiętaj że stoisz po słusznej stronie - Twoje pomysły są po prostu Twoje. Możesz je sprzedać za odpowiednią cenę, lub zachować dla siebie. Nikt nie ma prawa korzystać z Twojego oprogramowania bez Twojej zgody.

Być może na Kubie, albo na Białorusi te prawa nieobowiązują, ale my na szczęście żyjemy w kraju, gdzie zachowane są formy własności.

Jako programista masz różne formy obrony przed złodziejami. Ja bym pomyślał nad takim gadżetem który po odpaleniu niszczy cały system każdemu kto bezprawnie kradnie Twoje dzieło.

Jeżeli ktoś myśli że słuchanie np. muzyki "należy" mu się poprostu, to niech sobie kupi flet i sobie pogdwiźdże, ale jeżeli ma ochote posłuchać czyjejś płyty, to musi przyjąć warunki autora i producenta.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kieraf




Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 30
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 20:15, 08 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rep napisał:

Nie musze sobie wyobrazac - przezylem to i nie swiadcze moich uslug tej firmie.
Ale nie ciagalem nikogo po sadach ani nie bralem noza ani karabinu. To jest normalne ryzyko z inwestycji- nie wiesz ile i jak dlugo bedziesz mial dochody z swojej pracy.


Brak wynagrodzenia ze strony zleceniodawcy, ktory obiecal Ci zaplacic za produkt, z ktorego korzysta nazywasz ryzykiem inwestycyjnym?


Cytat:

Ja nie tworze ger co traca czas klienta. I bardzo dobrze ze coraz mniej sie tego tworzy.

To zamiast gry wez np. 3D Studio Max skoro Twoje podejscie do gier ma determinowac Twoj stosunek do ich nielegalnego kopiowania.


Cytat:
To jest zwykla dzialalnosc gospodarcza wiaze sie z inwestycja i ryzykiem. Jak ci sie nie oplaca to nie zajmuj sie tym. Koniec. A nie dorabiaj do tego religii zlodziejstwa i nie wsadzaj do pudla kazdego kto w jakis sposob ma wgrane zainstalowane to na komputerze u siebie.


Na tej samej zasadzie mozna by usprawiedliwic zwyklych zlodziei sklepowych. W koncu sprzedawca nie powinien wykladac towaru na lade czy polki.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Rep




Dołączył: 20 Paź 2008
Posty: 613
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 20:29, 08 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kieraf
Cytat:

Brak wynagrodzenia ze strony zleceniodawcy, ktory obiecal Ci zaplacic za produkt, z ktorego korzysta nazywasz ryzykiem inwestycyjnym?


Jak tworzyles produkt nie dedykowany dla konkretnego klienta / masowy - to nikt ci nic nie obiecywal (Inwestujesz i ponosisz ryzyko). Jesli tworzyles dla konkretnego kllienta i on sie nie wywiazal z umowy to sprawa jest inna - Jesli nie zabezpiezcyles swoich interesow to ponosisz strate - jest to strata na twojej dzialalnosci gospodarczej podobnie jak rolnik ktory sieje a mu usycha.

Cytat:

Na tej samej zasadzie mozna by usprawiedliwic zwyklych zlodziei sklepowych. W koncu sprzedawca nie powinien wykladac towaru na lade czy polki.


A pomimo to sprzedawca wystawia - bo mu sie oplaca. Kwestja kalkulacji i ograniczania strat - pilnowania towaru. Gdy chcesz sprzedawac towar masowy to musisz go odpowiednio zabezpieczyc. Proste.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
moria




Dołączył: 27 Paź 2008
Posty: 13
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:11, 08 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To jest jakaś paranoja. Obrońcy prawdy, wolności szeroko rozumianej wzięli w obronę kradzież, złodziejstwo w imię wyższych intencji - dostępu wszystkich do wszystkiego za darmo.
Jak można tak opacznie tłumaczyć sobie proste prawa międzyludzkie obowiązujące od wieków.

Jeszcze nie zgłebiliście projektu Venus, a już go chcecie wprowadzać w życie na skróty. Proponuje nie wysilać się na tak głęboką wiedzę i zastosować anarchię.

Na początku Zeitgeist Addendum występuje Jiidu Krishnamurti. Proponuje zapoznać się z jego filozofią, bo jest ona podstawą Projektu Venus. Poza tym w obu Zeitgeistach podstawowym orenżem w walce z dzisiejszym systemem jest przemiana wewętrzna i niesienie i propagowanie MIŁOŚCI !!!

Gdy Jezus był u Piłata powiedział że przyszedł na świat aby dać świadectwo prawdzie, na co Piłat odparł - Co to jest prawda?

Cały czas widze, że jesteśmy w tym samym miejscu... sto lat za murzynami.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Aqua




Dołączył: 30 Lip 2008
Posty: 1450
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:14, 08 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

moria napisał:
[...]Proponuje nie wysilać się na tak głęboką wiedzę i zastosować anarchię. [...]


Już wolę anarchię niż to co jest obecnie.
_________________
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko mało prawdopodobne.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Rep




Dołączył: 20 Paź 2008
Posty: 613
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:39, 08 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

moria
Cytat:

To jest jakaś paranoja. Obrońcy prawdy, wolności szeroko rozumianej wzięli w obronę kradzież, złodziejstwo w imię wyższych intencji - dostępu wszystkich do wszystkiego za darmo.


Nikt nie broni kradziezy - bronimy sie przed tyrania tzw. wlascicieli praw intelektualnych ktorzy wystawiaja swoje prace publicznie w nadziei na wielka masowa kase a zabezpieczanie swoich interesow chca zrealizowac najlatwiejszym sposobem - wsadzaniem do pudla. To jest bardzo na reke wladcom tego swiata - bo jest okazja do podzielenia ludu i przesladowania czarnych owiec. Patrz prawo o zakazie marihuany i wykorzystywanie go dio eliminacji wszelkich wrogow systemu.

Bronimy wolnosci i prawdy rowniez w tym przypadku - Ty bys chcial pozbawiac wolnosci (wiezienia) i ignorowac prawde ze jak chcesz duzo zarabiac i zabezpieczyc swoja prace to musisz zastosowac odpowiednie rozwiazania odpowiednie do skali dzialania.
O tym wiadomo ze maly sklepikarz musi sie narobic gdy podaje kazdy towar wlasnymi rekami ale nie potrzebuje drogich narzedzi zabezpieczajacych a wlasciciel marketu ma mniej pracy recznej ale stosuje monitoring i zabezpieczenia. To samo dotyczy informatykow.

Cytat:

Cały czas widze, że jesteśmy w tym samym miejscu... sto lat za murzynami.


Jest gorzej niz bylo.
Nie obrazajmy murzynow - oni maja swoich tyranow.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kieraf




Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 30
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:15, 08 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rep napisał:

A pomimo to sprzedawca wystawia - bo mu sie oplaca. Kwestja kalkulacji i ograniczania strat - pilnowania towaru. Gdy chcesz sprzedawac towar masowy to musisz go odpowiednio zabezpieczyc. Proste.

Przykro mi, ze tak to pojmujesz. Otoz sprzedawce chroni prawo - a dokladnie obawa zlodzieja przed wymiarem sprawiedliwosci. Tak samo cale szczescie jest/bedzie z oprogramowaniem.

Kazde spoleczenstwo, w ktorym panuje taki brak zaufania, jaki probujecie wprowadzic predzej czy pozniej upadnie. Wasze podejscie tworzy mnostwo paradoksow:
- kupujac np. pralke wcale nie musze miec gwarancji, iz ona bedzie dzialac wiecej niz 1 dzien, gdyz ani ja ani kupujacy nie jestesmy zobowiazani zadna umowa
- zamawiajac w restauracji danie moge zostac nawet otruty, gdyz tez restaruacja niczego nie gwarantuje, to ja mam widziec co kupuje
- wlewajac paliwo do baku tez moge zostac oszukany
- i w koncu udostepniajac na licencji program tez kazdy moze mnie oszukac
- w druga strone moge tez sprzedac program, ktory bedzie dzialal tylko do nastepnego dnia (nie informujac o tym)

Mam nadzieje, ze widzicie absurdalnosc swiata, ktory chcecie stworzyc.



Cytat:
O tym wiadomo ze maly sklepikarz musi sie narobic gdy podaje kazdy towar wlasnymi rekami ale nie potrzebuje drogich narzedzi zabezpieczajacych a wlasciciel marketu ma mniej pracy recznej ale stosuje monitoring i zabezpieczenia. To samo dotyczy informatykow.


i teraz sie dziwisz dlaczego panstwo traktuje obywateli jako potencjalnych oszustow podatkowych, czy terrorystow?
Sam sobie odpowiedziales. Brak zaufania. Na wszystko i wszystkich trzeba brac poprawke i uwazac za potencjalnego oszusta, do czego to doprowadzi?
Ja juz wole straszenie prawem i grzywna niz traktowanie mnie jak zlodzieja.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sajam




Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 42
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:51, 08 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dyskusja opiera się tutaj o odwracanie sytuacji w tą i tamtą stronę… Tak można tłumaczyć niemal wszystko. Poza tym temat nie dotyczył raczej typowo praw autorskich, ale za co mogą nas odciąć od Internetu/zabrać dysk.
Arazjel napisał:
Ustawy antypirackie, które wprowadzają we Francji, Wielkiej Brytanii i Australii możliwość odcięcia od internetu nawet bez powiadomienia użytkownika o podjętych przeciwko niemu krokach.

Chamskie i śmierdzi bardzo globalizacją i NWO. Rozumiem, odciąć od Internetu, ale wypadało by poinformować za co, kto, po co? Poza tym „łapanie rybek na haczyk” w stylu: po 30 dniach powinieneś usunąć program bo to był 30-dniowy trial wymaga jakiejś korekty prawnej czy cuś bo aż śmieszne się to wydaje…
Jak powiedziałem, śmierdzi NWO i inwigilacją. Co do cholery rząd ma do mojego komputera? Jest to moje dobro i jak chcą coś sprawdzić to proszę o stosowny, umotywowany nakaz. W innym przypadku dowidzenia, nie będę się sam wkopywał.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
przebudzony




Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 968
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 12:53, 09 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kieraf napisał:
Otoz sprzedawce chroni prawo - a dokladnie obawa zlodzieja przed wymiarem sprawiedliwosci. Tak samo cale szczescie jest/bedzie z oprogramowaniem.

Kazde spoleczenstwo, w ktorym panuje taki brak zaufania, jaki probujecie wprowadzic predzej czy pozniej upadnie. Wasze podejscie tworzy mnostwo paradoksow:
- kupujac np. pralke wcale nie musze miec gwarancji, iz ona bedzie dzialac wiecej niz 1 dzien, gdyz ani ja ani kupujacy nie jestesmy zobowiazani zadna umowa
- zamawiajac w restauracji danie moge zostac nawet otruty, gdyz tez restaruacja niczego nie gwarantuje, to ja mam widziec co kupuje
- wlewajac paliwo do baku tez moge zostac oszukany
- i w koncu udostepniajac na licencji program tez kazdy moze mnie oszukac
- w druga strone moge tez sprzedac program, ktory bedzie dzialal tylko do nastepnego dnia (nie informujac o tym)

Mam nadzieje, ze widzicie absurdalnosc swiata, ktory chcecie stworzyc.


Dokładnie tak to wygląda. Bimi tego nie zauważa bo spogląda w tej sprawie na ludzi w kategorii życzeniowej poprzez to jacy być powinni a nie jacy są.

Jeśli wykonuje jakąś pracę to należy mi się za nią wynagrodzenie. A tłumaczenie Bimiego „nie chcesz to nie rób” jest absurdalne gdyż z takim podejściem ludzie nie mieli by ochoty robić niczego i ludzkość pewnie by jeszcze w jaskiniach siedziała.


Odnośnie odłączania Internetu.
Nie zgadzam się na to by odbywało się ono na podstawie szpiegowania tego co mam na kompie, bo tam też może być jakaś moja własność intelektualna którą system mógł by ukraść i opatentować potem jako własny pomysł.
System i tak wie kto, co z czego ściąga i jakie numery IP co zasysają. Dlatego też nie ma potrzeby by monitorować co kto ma na kompie.

Jeśli nawet miało by być wprowadzone to wyłączanie Internetu to musiał bym poznać całą ustawę szczegółowo by móc się do niej ostatecznie ustosunkować.
_________________
Nie sprzeczaj się z Bimim. Nie krytykuj tego tego co mówi Bimi. Zawsze zgadzaj się z tym co mówi Bimi. Kochaj gejów tak jak Bimi. Nie krytykuj gejów. Inaczej dostaniesz 1 post na dzień. To się nazywa wolność słowa w rozumieniu Bimiego.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 20258
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:10, 09 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ależ wy macie nasrane w baniach jeśli dla was skopiowanie gry czy innych danych wbrew woli ich "właściciela" jest tym samym co kradzież towaru ze sklepu.

nie ma dla was żadnego znaczenia fakt, że skradziony towar ginie właścicielowi, gdy skopiowane dane nie???

kopiowanie danych to nie jest żadna kradzież, ani żadne złodziejstwo.
jeśli ktoś twierdzi inaczej to znaczy że jego mózg został już maksymalnie przeprany przez telewizyjną propagandę. wy chcecie walczyć z nwo? Laughing no to powodzenia. z tak przepranymi mózgami macie ogromne szanse na sukcesy na miarę tomasza lisa... Very Happy

projekt venus nie ma tu nic do rzeczy; moje poglądy na karanie ludzi którzy nie robią nic złego są niezmienne od lat. a kopiowanie danych to nie jest nic złego. i na pewno nie jest to kradzież


Cytat:
Jeśli wykonuje jakąś pracę to należy mi się za nią wynagrodzenie.

Smile to doprawdy powalająca złota myśl.
to ja idę na plażę liczyć ziarenka piasku, a wy w tym czasie zróbcie zrzutę na wynagrodzenie dla mnie, które przecież mi się należy... Laughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
kieraf




Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 30
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:23, 09 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bimi napisał:
ależ wy macie nasrane w baniach jeśli dla was skopiowanie gry czy innych danych wbrew woli ich "właściciela" jest tym samym co kradzież towaru ze sklepu


Nie jest TYM SAMYM. To chyba oczywiste, ale zarowno jedno jak i drugie jest zle. Kradziez towaru ze sklepu zazwyczaj jest tez duzo gorsza od nielegalnego skopiowania programu, ale ani jedno ani drugie nie powinno byc tolerowane.

Cytat:
kopiowanie danych to nie jest żadna kradzież, ani żadne złodziejstwo.
jeśli ktoś twierdzi inaczej to znaczy że jego mózg został już maksymalnie przeprany przez telewizyjną propagandę.
wy chcecie walczyć z nwo? Laughingp.


Samo kopiowanie nie tak bardzo jak uzywanie.
Dla plemion w Afryce wszystko co lezy na Ziemi mozna wziac , bo do nikogo nie nalezy. To co my uwazamy za kradziez dla nich jest normalnoscia. U Ciebie tak samo brak poczucia winy z powodu korzystania z czyjegos napisanego kodu nie oznacza, ze Twoje podejscie jest spolecznie uczciwe.

Cytat:
no to powodzenia. tak przepranymi mózgami macie ogromne szanse na sukcesy na miarę tomasza lisa.


Jestes smieszny. To "przepranie" mozgu towarzyszy ludzkosci od wiekow - oczywiscie tej stawiajacej na rozwoj. Nikt jeszcze wtedy o telewizji nie slyszal. Nie bylo tez zadnych korporacji.
Prosilbym tez o wiecej kultury w Twoich wypowiedziach, bo Twoje zachowanie jest po prostu chamskie. Jako admin powinienes dawac przyklad.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
przebudzony




Dołączył: 09 Kwi 2007
Posty: 968
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:24, 09 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bimi napisał:
ależ wy macie nasrane w baniach jeśli dla was skopiowanie gry czy innych danych wbrew woli ich "właściciela" jest tym samym co kradzież towaru ze sklepu.

nie ma dla was żadnego znaczenia fakt, że skradziony towar ginie właścicielowi, gdy skopiowane dane nie???


Sam tworze różne rzeczy. Jeśli ktoś dokonuje kopii mojej pracy bez mojej zgody, pozbawia mnie tego co mi się należy. Jeśli np. książka przeze mnie napisana jest warta powiedzmy 40 zł, to ktoś kto mnie pozbawia tych należnych mi pieniędzy jest złodziejem) bo odbiera mi to co własną pracą powinienem zarobić. Nie ginie dana rzecz ale ginie jej wartość wyrażona w pieniądzu. Czyli to tak jak by ginęła ona sama

Zatem twój argument Bimi jest tu co najmniej nie na miejscu.
_________________
Nie sprzeczaj się z Bimim. Nie krytykuj tego tego co mówi Bimi. Zawsze zgadzaj się z tym co mówi Bimi. Kochaj gejów tak jak Bimi. Nie krytykuj gejów. Inaczej dostaniesz 1 post na dzień. To się nazywa wolność słowa w rozumieniu Bimiego.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 20258
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:29, 09 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kieraf napisał:
Prosilbym tez o wiecej kultury w Twoich wypowiedziach, bo Twoje zachowanie jest po prostu chamskie. Jako admin powinienes dawac przyklad.

nie ucz mnie dobrych manier, szczególnie ze jako autorytet moralny jesteś u mnie poniżej zera.
za nazwanie mnie złodziejem i stwierdzenie że przeze mnie w sklepach potrzebne są bramki już dawno powinieneś mieć limit 1.
tak że i tak potraktowałem cię wyjątkowo łagodnie.

Cytat:
Nie ginie dana rzecz ale ginie jej wartość wyrażona w pieniądzu. Czyli to tak jak by ginęła ona sama

Smile jasne. kolejny przykład tworzenia "wartości" z powietrza... tym razem po to aby dało się ją ukraść. Laughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Sajam




Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 42
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:31, 09 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kopiowaniem jako tak nie wyrządzasz krzywdy materialnej autorowi, co najwyżej psychiczną - może się obrazić Razz

Tak na poważnie - jeżeli chodzi istotę czynu jest to różnica - kradzież gry na płytce ze sklepu podchodzi pod czyn typowo zabroniony, tymczasem kopiowanie można jeszcze rozważyć w innych kategoriach bardziej "łagodnych", bo autor nie odczuwa tak wielkiej straty. Kopiowanie danych każdy musi rozważyć w swoim toku myślowym - moralnym. Dla mnie to nic złego. Autor źle coś zabezpieczył, błędnie udostępnił, pozwolił na kopiowanie. Takie rzeczy to przecież codzienność i jakoś nikt się tym szczególnie nie przejmuje - może dla tego, że uważa to za nic złego ;]

Założę się, że na każdego by się coś znalazło w takim wypadku. Użyłeś jakiejś ikonki z sieci? A może autor zabronił jej używać, bez uprzedniego poinformowania go o tym? Zmieniłeś treść jakiegoś pliku? Może było napisane, że w tym miejscu modyfikować nie wolno?

przebudzony napisał:
Jeśli wykonuje jakąś pracę to należy mi się za nią wynagrodzenie. A tłumaczenie Bimiego „nie chcesz to nie rób” jest absurdalne gdyż z takim podejściem ludzie nie mieli by ochoty robić niczego i ludzkość pewnie by jeszcze w jaskiniach siedziała.

Co nie pasuje w tym tłumaczeniu?
Wybrałeś konkretny zawód, mogłeś rozważyć na czym będziesz tracił, na czym zyskiwał. Owszem, za pracę należy się wynagrodzenie, ale jeżeli obdarzasz kogoś zaufaniem i oddajesz mu coś do rąk to miej na uwadze, że może z tym zrobić co zechce. Chcesz zarabiać to wymyśl coś, za co dostaniesz pewną kasę. Napisz grę i weź odpowiednią sumę - resztą niech zajmuje się wydawnictwo. Musisz myśleć tak, żeby zarobić a nie liczyć na uczciwość ludzi Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
kieraf




Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 30
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:36, 09 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bimi napisał:

za nazwanie mnie złodziejem i stwierdzenie że przeze mnie w klepach potrzebne są bramki już dawno powinieneś mieć limit 1.


Jestes smieszny. Tak. Dla mnie jestes zlodziejem, nie tego samego kalibru co sklepowy, ale zawsze. Mi tez sie zdarza sie byc takim zlodziejem, ale ja przynajmniej staram sie tego unikac i glupio sie nie tlumacze, iz to NWO wymyslilo prawa autorskie.
Tak jak dla zlodzei ustawia sie bramki przed slepami tak dla zlodziei oprogramowania tworzy sie zabezpieczenia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sajam




Dołączył: 03 Lis 2008
Posty: 42
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:38, 09 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przepraszam, że się wtrącę, ale...

kieraf napisał:
Mi tez sie zdarza sie byc takim zlodziejem, ale ja przynajmniej staram sie tego unikac i glupio sie nie tlumacze, iz to NWO wymyslilo prawa autorskie.

Widzisz? Sam sobie odpowiedziałeś, że to głupota ;] Nie chciałbyś podlegać karze za skopiowanie czegoś. Tłumaczysz sobie to NWO - innego wytłumaczenia nie ma jak widać - to głupota.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 20258
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:40, 09 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

nwo nie wymyśliło praw autorskich, ale nwo wypromowało termin "kradzież" w odniesieniu do używania pirackiego windowsa, itp.
a ludzie to łyknęli, jak barany.

prawo autorskie oraz patentowe, jak za dawnych czasów, powinno służyć wyłącznie do zabezpieczenia sprzedaży dzieła. a i to tylko przez określony czas (jak dla mnie nie więcej niż 3 lata). innymi słowy: powinno gwarantować że nikt inny nie może sprzedawać mojego wynalazku.
dzisiejsze prawo autorskie, powstałe na skutek działań lobby korporacyjnego, to jeden wielki absurd. począwszy od karania ludzi za to że ściągną sobie mp3, a skończywszy na nazywaniu ich złodziejami. jeśli ma być tak jak teraz to ja twierdzę, ze świat miałby się o wiele lepiej gdyby prawa autorskiego i patentowego nie było w ogóle.
i na pewno by się nie zawalił - twierdzenie że tego typu legislacja jest niezbędna aby świat się rozwijał to kolejna bajka wypromowana przez korporacje.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
kieraf




Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 30
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:50, 09 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

przebudzony napisał:
Musisz myśleć tak, żeby zarobić a nie liczyć na uczciwość ludzi Wink

Na szczescie mamy takie prawo, ktore sankcjonuje uczciwosc. Inaczej problem bylby z przeprowadzeniem jakiejkolwiek transakcji z obca osoba/firma. Ciesze sie, ze chociaz przyznajesz racje, iz zlamanie licencji jest nieuczciwe.

Sajam napisał:

Widzisz? Sam sobie odpowiedziałeś, że to głupota ;] Nie chciałbyś podlegać karze za skopiowanie czegoś. Tłumaczysz sobie to NWO - innego wytłumaczenia nie ma jak widać - to głupota.


Nie. Sa pewne wyjatki. Jestem za przepisem zabraniajacym przechodzenia na czerwonym, ale czesto przechodze i licze sie z tym, ze moge dostac mandat. Jestem za nim, gdy

z mimo, ze ma pewne wady ma wiecej zalet.

Tak samo jestem za generalnym przepisem zabraniajacym piracenia, gdyz patrzac szerzej ma wiecej zalet niz wad.


Bimi napisał:
ale nwo wypromowało termin "kradzież" w odniesieniu do używania pirackiego windowsa, itp.
a ludzie to łyknęli, jak barany.

a jakie to ma znaczenie jak to nazwiesz?
Kradziez, piractwo, nielegalna kopia - chodzi o wiadome oszustwo.

Cytat:

prawo autorskie oraz patentowe, jak za dawnych czasów, powinno służyć wyłącznie do zabezpieczenia sprzedaży dzieła. a i to tylko przez określony czas (jak dla mnie nie więcej niż 3 lata).


i co nie mogles tego na poczatku napisac?
Co do szczegolow zawsze beda spory. Ja tez przyznaje, iz obecnie prawo autorskie jest nadmiernie wykorzystywane przez tworcow, ale sama idea jest sluszna, czego dowodzi historia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Suchy




Dołączył: 09 Lis 2008
Posty: 25
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:52, 09 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sam trochę programuję, mam z tego czasem jakiś dochód i osobiście nie chciałbym, żeby mój wkład w formie pracy i mnóstwa czasu ktoś udostępniał innym za free ani nawet, żeby nieuczciwie łamał licencję i wykorzystywał program dla własnych celów. Oczywiście piractwo jest i będzie na porządku dziennym zwykłego obywatela jednak w miarę możliwości powinniśmy kupować oryginalne wersje gier, programów czy płyt muzycznych. Sam mam parę nielegalnych wersji w tym system jednak staram się korzystać z darmowych alternatyw programów i kupować płyty szczególnie polskich artystów. Mały przykład, kanapa i system operacyjny powiedzmy, że obie rzeczy kosztują w granicach 300 zł (nie znam się na cenach kanap ;p), kupując kanapę otrzymujemy coś nad czym pracowała maszyna i paru ludzi, ogółem nakład pracy i wartość materiałów można wycenić powiedzmy na 150 zł, w przypadku systemu operacyjnego otrzymujemy rzecz (a raczej dane) nad, którą pracowało mnóstwo ludzi, wiele godzin (stawka godzinna pracy zaawansowanego programisty znacznie przewyższa stawkę godzinną składacza kanapy), dodatkowo sam proces powstawania systemu jest o wiele bardziej skomplikowany i wymaga mnóstwa inwencji twórczej i wysoce specjalistycznej wiedzy, do tego jeszcze sam proces tłoczenia płyt + koszt płyt + support telefoniczny / internetowy. Fakt faktem gdy już firma tworząca system przebrnie przez to wszystko może sprzedawać praktycznie nieograniczoną liczbę egzemplarzy a kanapy niestety nie da rady skopiować jednak tu właśnie tkwi wynagrodzenie tych wszystkich trudów związanych z stworzeniem systemu i przewaga branży informatycznej (lub muzycznej czy filmowej) nad innymi, że towarem są dane, informacje, które stworzenia wymagają niezwykłej wiedzy oraz talentu a zwykły obywatel chciałby to na półce w warzywniaku za 2.90 bo to tylko kawałek plastiku. Usprawiedliwić można ludzi, którzy nie mają pieniędzy na oryginalne płyty/programy bo faktycznie nie można mówić tutaj o jakichkolwiek stratach w przypadku gdy ktoś korzysta z czegoś z czego i tak by nie mógł sobie kupić, jednak najbardziej drażnią mnie ludzie, których spokojnie stać na oryginały jednak wolą zassać z neta, bo szybciej, bo wygodniej i to przecież i tak nikogo nic nie kosztuje, idąc dalej tym tropem niech nikt nie kupuje oryginałów, znaleźć jednego jelenia co kupi i wrzuci na serwer a reszta niech ściąga do woli, jednak zastanówmy się czy wtedy będziemy mieli w co grać, czego słuchać (chyba, ze podziemia ;]), co oglądać i na czym pracować. Nie kupując oryginałów sami powodujemy to, że są one droższe bo im więcej ludzi kupuje dany produkt tym bardziej producent może obniżyć jego cenę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 20258
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:55, 09 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kieraf napisał:
a jakie to ma znaczenie jak to nazwiesz?
Kradziez, piractwo, nielegalna kopia - chodzi o wiadome oszustwo.

ma to ogromne znaczenie. w procesie prania mózgów...
oszustwem jest co najwyżej sposób w jaki prowadzisz tą dyskusję. Smile
piractwo nie jest oszustwem ani kradzieżą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
kieraf




Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 30
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:04, 09 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bimi napisał:

piractwo nie jest oszustwem ani kradzieżą.


Bimi wyobraz sobie, ze jestes naukowcem pracujacym nad jakas formula. Zalozmy, ze mieszkasz razem z innym naukowcem, ktory pracuje w innej firmie nad ta sama formula.
Czy zagladniecie bez jego zgody do jego schowanych zapiskow (badz prywatnych plikow dyskowych na wspolnym komputerze) z rozwiazaniem nie uwazasz za oszustwo lub co najmniej watpliwe moralnie dzialanie?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 20258
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:19, 09 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kieraf napisał:
Bimi wyobraz sobie, ze jestes naukowcem pracujacym nad jakas formula. Zalozmy, ze mieszkasz razem z innym naukowcem, ktory pracuje w innej firmie nad ta sama formula.
Czy zagladniecie bez jego zgody do jego schowanych zapiskow (badz prywatnych plikow dyskowych na wspolnym komputerze) z rozwiazaniem nie uwazasz za oszustwo lub co najmniej watpliwe moralnie dzialanie?

"watpliwe moralnie dzialanie" a "oszustwo" to dwie zupełnie inne rzeczy.
potrafię znaleźć przykłady gdy to własnie ochrona własności intelektualnej prowadzi do niemoralnych działań. choćby patenty na leki albo karanie ludzi za to że mają "nielegalny plik"...

odpowiadając na pytanie: każdy naukowiec dobrze wie, że tajne dane trzyma się w sejfie a nie publikuje na tablicy ogłoszeń. właśnie dlatego, żeby konkurencja nie miała do nich dostępu.
oczywiście że podpisanie się pod nie swoim dziełem jest niewłaściwe, można to podciągnąć pod oszustwo, jednak przykład który podałeś ma się nijak do piractwa.
piractwo oszustwem nie jest.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
kieraf




Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 30
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:25, 09 Lis '08   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bimi napisał:

potrafię znaleźć przykłady gdy to własnie ochrona własności intelektualnej prowadzi do niemoralnych działań. choćby patenty na leki albo karanie ludzi za to że mają "nielegalny plik"...

Rany Bimi nawet ochrona wlasnosci prywatnej moze prowadzic do niemoralnych dzialan. Przykladowo niepodanie przez farmaceutke w aptece leku umierajacej osobie, ktora za niego nie zaplacila.
Tylko zrozum, ze to sa wyjatkowe przypadki, ktore nie moga w ogolnosci podwazac zasadnosci stosowania ochrony wlasnosci intelektulanej.

Cytat:
odpowiadając na pytanie: każdy naukowiec dobrze wie, że tajne dane trzyma się w sejfie a nie publikuje na tablicy ogłoszeń. właśnie dlatego, żeby konkurencja nie miała do nich dostępu.

a co to ma za zwiazek?
a czyli sejfu rozwalic nie mozna ale przejrzec komus katalogi na dysku juz tak?
a rozwalajac komus sejf i kopiujac papiery to go nie oszukam tylko mu rozwale sejf tak?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Wiadomości Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona:  «   1, 2, 3, 4, 5   » 
Strona 2 z 5

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Nas też odetną od internetu?
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.
Wymuś wyświetlanie w trybie Mobile