|
Autor
|
Wiadomość |
Lara
Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 1108
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 00:06, 24 Mar '09
Temat postu: Hiena Europy - prawdziwa twarz II Rzeczpospolitej |
|
|
"Polacy to wspaniały naród w buncie i nieszczęściu,
haniebny i bezwstydny w triumfie. Najdzielniejszy
z pośród dzielnych, prowadzony przez najpodlejszych
wśród podłych" /Winston Churchill o Polsce w 1938r/
26 stycznia 1934r Polska i Niemcy hitlerowskie podpisały w Berlinie pakt o nieagresji. We wrześniu 1938r, Hitler zajął Sudety. 2 października 1938r wojsko polskie wkroczyło do Czechosłowacji dobić ofiarę.
www.9pazdziernika1920.pl/zajcie-zaolzia.html
www.nie.com.pl/art10872.htm
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
przebudzony
Dołączył: 09 Kwi 2007 Posty: 968
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 00:17, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
Ale o co chodzi ? Zaolzie się Polsce przecież należało.
Tylko frajer nie skorzystałby z takiej okazji.
_________________ Nie sprzeczaj się z Bimim. Nie krytykuj tego tego co mówi Bimi. Zawsze zgadzaj się z tym co mówi Bimi. Kochaj gejów tak jak Bimi. Nie krytykuj gejów. Inaczej dostaniesz 1 post na dzień. To się nazywa wolność słowa w rozumieniu Bimiego.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Lara
Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 1108
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
|
Powrót do góry
|
|
|
przebudzony
Dołączył: 09 Kwi 2007 Posty: 968
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 00:40, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
Nie koniecznie. Sam Piłsudski twierdził że wierzący są tylko idioci. A to jego obóz sanacyjny wtedy rządził mimo że marszałek w 1938 już nie żył. Po za tym wojna jest przedłużeniem polityki jak mawiał Clausewitz. Czy się to nam podoba czy nie. W polityce nie ma i nigdy nie było miejsca na żadne sentymenty. Kto tego nie rozumie nie powinien w ogóle się za nią zabierać.
To było dobre posunięcie. Zdobyto ważny rejon i to praktycznie bez strat.
Bawienie się w sztuczne moralizowanie jest tu śmieszne.
Powiem więcej.
Jestem przeciwny np. polskiej interwencji w Iraku właśnie nie dlatego że są ku temu jakieś pobudki natury etycznej.
O nie.
Ja jestem przeciwny interwencji w Iraku tylko dlatego że nie osiągnęliśmy z tego przedsięwzięcia żadnych wymiernych korzyści.
_________________ Nie sprzeczaj się z Bimim. Nie krytykuj tego tego co mówi Bimi. Zawsze zgadzaj się z tym co mówi Bimi. Kochaj gejów tak jak Bimi. Nie krytykuj gejów. Inaczej dostaniesz 1 post na dzień. To się nazywa wolność słowa w rozumieniu Bimiego.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Lara
Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 1108
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Cham
Dołączył: 04 Gru 2008 Posty: 449
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 00:53, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
przebudzony napisał: | Ale o co chodzi ? Zaolzie się Polsce przecież należało.
Tylko frajer nie skorzystałby z takiej okazji. |
Zmień sobie nick na "interesowny" a w opisie daj cynk liderom NWO, że jeśli Cię przyjmą do siebie to będziesz ich popierał. Dokładnie jak Kali, co "ukraść krowę i to być dobre..."
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Schlesier
Dołączył: 25 Lis 2008 Posty: 116
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 01:28, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
Zaolzie jako część Górnego Śląska wbrew sytuacji faktycznej przemawiającej na korzyść Polski, zostało arbitralnie przyznane na konferencji w Spa w 1920 Czechom. W 1919 roku na Zaolziu Czesi przeprowadzili akcję zbrojną wykorzystując dramatyczne położenie wojsk polskich broniących Europę przed inwazją barbarzyńskiego pogaństwa ze Wschodu. W 1934 roku bardzo prawdopodobny był atak na Polskę Sowietów, a nie Niemców. Pakt o nieagresji i nawiązanie dobrych stosunków z Niemcami było bardzo dobrym posunięciem i sukcesem polskiej polityki zagranicznej, które miało nam zagwarantować neutralność Niemców w przypadku wojny z Rosją. Zajęliśmy Zaolzie i słusznie, bo do tego momentu było ono po prostu pod okupacją czeską. A mieszkało tam ponad 130 tys Polaków, Czechów zaledwie kilkanaście tysięcy.
Lepiej nie doszukiwać się w tym teorii spiskowych i nie karmić się opisem historii kreowanym przez szmatławce.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Cham
Dołączył: 04 Gru 2008 Posty: 449
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 02:51, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
Schlesier, miło przeczytać Twój post. Braki w nauczaniu i uczeniu się historii spowodowały moją niekompletną wiedzę w tej sprawie. Co by jednak nie mówić, nasi okupowali i okupują Irak a robią to niesłusznie. Wiem wiem, "nie ten wątek.."
Lara, a co Ty odpowiesz na tekst Schlesiera?
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Lara
Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 1108
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 13:11, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
Co ja na to odpowiem? A to że wszyscy mamy braki w nauczaniu. Zwłaszcza o takich wstydliwych sprawach jak polska polityka zagraniczna i rozbiór Czech. W czasach PRL milczano na ten temat, a obecnie wykręca się kota ogonem. Faktem jest że tamte czasy obrosły mitem, a kult Piłsudskiego to coś w rodzaju kultu Jana Pawła II. Mój dziadek który walczył w legionach Piłsudskiego miał kota na jego punkcie. Przez całe życie mówił tylko o Piłsudskim. Propaganda gloryfikujaca II Rzeczpospolitą wyprała mózgi zwłaszcza młodym ludziom. Ale nie było tak chwalebnie. Piłsudskiemu Hitler podobał się. Miał do niego zaufanie. Węszył tylko zagrożenie ze strony wschodu, tak jak i ci politycy którzy przyszli po nim. Siano powszechnie propagandę antykomunistyczną. Na Zaolziu Polska organizowała bojówki i prowokacje. Polska wykorzystała dobrą pozycję jaką był sojusz z Niemcami do rzucenia się na Zaolzie. Polska nazywała Czechy pogardliwie sztucznym państwem. I przygotowywała razem z Niemcami rozbiór Czechosłowacji. Naciskała na Hitlera aby jej pomógł odzyskać ziemie na Śląsku. Hitler obiecał że pomoże. A w wypadku wojny z Czechami będzie miała jego poparcie. Natomiast w przypadku wojny z ZSRR, jeszcze większe poparcie. Bo ZSRR opowiadało się po stronie Czechosłowacji. Hitler miał również zamiar odnowić układ z Polską na 25 lat, w przypadku gdyby Polska oddała Gdańsk i zaoferował Polsce według niego atrakcyjne warunki. Faktem jest że Polska lawirowała między Hitlerem a Zachodem. Po podpisaniu w 1934r traktatu o nieagresji, szukała rownież sojuszu z Anglią, co Hitlerowi się nie podobało, bo uważał że Polska coś knuje przeciwko niemu. Zajęcie Czech dolało oliwy do ognia. Polska straciła w oszach Europy. Wszystko obróciło sie przeciwko Polsce. Radość Polaków z Zaolzia trwała krótko. Niemcy zrobili z Polską to samo. Tylko wyglądało to gorzej. Może nie udałoby sie powstrzymać wojny, ale Polska mogła wyjść w oczach Świata z ludzką twarzą. A tak Churchill, nazwał Polskę hieną. Bo choć mocarstwa też miały wiele na sumieniu, ale to były mocarstwa. Mocarstwa podbijają tereny z triumfem. Polska tylko pretendowała do mocarstwa, a nim nie była. Zadowolila się tylko padliną którą zostawił myśliwy.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
porfirij
Dołączył: 09 Gru 2008 Posty: 507
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 13:51, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
@Lara z twojej wypowiedzi wynika że odebranie złodziejowi swojej własności jest czynem haniebnym. pamiętaj o tym jak toś cię obrobi...
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Lara
Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 1108
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 14:19, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
Tak, Churchill miał rację że Polacy to podły naród jak się czują silni. Wykorzystali Hitlera do odebrania Czechom ziem, bo sami bez niego nie dali by rady. Czekali najpierw żeby Hitler zagryzł ofiarę, żeby się rzucić po swoją część zdobyczy. Gdzie jest padlina tam gromadzą się sepy. Tak to wyglądało. I nic nie zmieni historii, można ją tylko sfałszować. Ale czasami historia potrafi się sama obronić. W życiu czasami tak bywa, że złe uczynki wracają do tego który je wyrządza. Polska za pazerność zapłaciła z nawiązką. Przyjaciel Hitler okazał się największym wrogiem. I to jeszcze nie koniec. Czego dowodem są obecne roszczenia niemieckie.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Voltar
Dołączył: 29 Sie 2006 Posty: 5408
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 16:15, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
Lara, zapomniałaś dodać, ze w 1920 roku gdy sowiety stały u bram warszawy Czesi ruszyli na śląsk, zajmując terytoria plebiscytowe i nie tylko, tak się rozochocili... to Polska była sępem???
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Veritatis
Dołączył: 13 Sty 2008 Posty: 1065
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 17:08, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
Tylko, że Czesi mieli do tego prawo. Bo nie byli tym nieszczęśliwym narodem, wśród którego przyszło żyć Larze.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Lara
Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 1108
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 17:33, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
Polska dyplomacja zgodziła się na taki układ, dla innych interesów.
www.pl.wikipedia.org/wiki/Konferencja_w_Spa
Polska też była zaborcza. Rościła sobie prawo do Wilna, a Wilno było litewskie. Różnica między Czechami a Polską była taka, że Polska w czasie wojny polsko-bolszewickiej była jeszcze znaczącym państwem. Natomiast Czechy w 1938r leżały. A Polacy dobijali konającego.
Ps. Chciałabym jeszcze dodać, co myślą za granicą o okresie międzywojennym. Otóż na jednej stronie przeczytałam o faszystowskiej Polsce, to chyba z racji sojuszu z Hitlerem w 1934r, a na innym forum włoskim przeczytałam taką opinię: że Polska chciała być mocarstwem i podporządkować sobie tereny sąsiadów. A tymczasem spotkał ją taki sam los. Zawsze twierdziłam że cudzoziemcy wiedzą więcej o historii Polski niż Polacy.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
iaro
Dołączył: 01 Sty 2008 Posty: 1147
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 17:59, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
Lara, ale na co tu narzekać
Dwudziestolecie międzywojenne jest jak widać jednym z niewielu okresów w historii Polski w którym nasz kraj nie płaszczył się przed Zachodem i nie rozwalano jej od wewnątrz, poza tym w miarę liczyła się w skali międzynarodowej. A to, że rościła sobie prawo do Zaolzia i Wilna to całkowicie normalna rzecz, porównaj to z niektórymi roszczeniami niemieckimi z tamtego okresu .
_________________ Systemu nie można niszczyć, trzeba go reformować.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Lara
Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 1108
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 18:27, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
Nie płaszczyla się? Bo wydawało jej się że jest mocarstwem. Identyczną politykę prowadzi obecnie. Ale Polska nie była i nie jest mocarstwem. Nie zaproszono nawet Polski na konferencję w Monachium, choć miała w tym swoje interesy odnośnie Czechosłowacji. Polscy politycy odebrali to jako policzek. Tak się liczono z Polską. Polska prowadziła niezdrową i niebezpieczną politykę lawirowania między Niemcami i Anglią. Pakt o nieagresji z Niemcami zaniepokoił wtedy całą Europę. Potem Polska lekceważyła ten pakt i szukała sojuszu z Anglią co z kolei złościło Hitlera. Zajęcie Zaolzia pogorszyło jeszcze wszystko. Oprócz tego Polska uparcie stała przy Gdańsku, choć Niemcy oferowali inne korzyści. Nie wiem czy oddanie Gdańska Niemcom zmieniłoby bieg historii, ale wiem na pewno że Polska nie wykazała zdolności dyplomatycznych w tamtym okresie. Była zaborcza i pretendowała do roli mocarstwa, a nim nie była. I to ją zgubiło.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Voltar
Dołączył: 29 Sie 2006 Posty: 5408
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 19:07, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
historyczna dyletantko, odpowiedz sobie na pytanie czy na Wileńszczyźnie mieszkało 90 % Polaków czy Litwinów? Ile milionów Polaków przewożono z kresów na ziemie odzyskane?
z resztą się zgadzam,
iaro, nie rozwalano od wewnątrz?... jesteś tego pewien?
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Sikorski
Dołączył: 08 Gru 2007 Posty: 1898
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 19:07, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
Oj Lara Lara. Próbowałaś zaszpanować, ja to wiem może inni się jeszcze nie gapnęli. Ale nie martw się dużo osób na forum zakłada żenujące wątki żeby zwrócić na siebie uwagę.
BTW Ta szmata, Piłsudski był zdrajcą, agentem na usługach niemieckich. Co było już na forum dokładnie opisywane. To tak dla wyjaśnienia.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Aya Sophia
Dołączył: 23 Gru 2008 Posty: 1227
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 19:09, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
A Dmowski to był agent Rosji, tfu !
_________________ "W pozornie beznadziejnej walce, rozwiązanie tych problemów jest proste. Jedyną broń jaką mają przeciwko nam jest ukrywanie przed nami wiedzy. Musicie dużo czytać, by
poznać prawdę i dostrzec korzenie zła"
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Sikorski
Dołączył: 08 Gru 2007 Posty: 1898
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 19:17, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
Aya Sophia napisał: | A Dmowski to był agent Rosji, tfu ! |
To możliwe choć w tym przypadku miałbym wątpliwości. Spójrzmy jaki dziś jest ogólny kierunek manipulacji medialnej w Polsce. Zachód cacy, wschód be, Niemcy cacy, Ruscy be, Piłsudski cacy, Dmowski be. No właśnie skoro tak to taki argument jak agentura Dmowskiego byłby wysunięty w mediach przeciw niemu, ale z drugiej strony ludzie zauważyliby, że skoro tak to i z (świętym już) Piłsudskim może być coś nie tak, więc mam tu wątpliwości.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
one1
Dołączył: 13 Gru 2007 Posty: 682
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 19:43, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
Dziwny jest ten swiat. Nie rozumiem wielu rzeczy i ten temat jest jedna z nich (jest wiecej takich tematow na forum).
Moja prosba do Lary - wytlumacz mi prosze, jak piecioletniemu dziecku bo nie rozumiem, jaki jest cel tego tematu???
Hieny i sepy faktycznie zywia sie padlina i co w tym zlego? Czy sa przez to lepsze czy gorsze od mrowkojadow i jaskolek?
Churchil nazwal Polske hiena..., a Smith nazwal Azje gorylem... i co z tego?
Zastanawia mnie tez skad wiesz kto podobal sie Pilsudskiemu (i jakie to ma znaczenie?) i jak on to wyweszyl to zagrozenie? (moze mial cos z psa?)
Nie wiem tez, jak Polska mogla nazwac jakkolwiek Czechy? Ciekaw jestem rowniez jak Uganda nazwala Paname?
"Mocarstwa podbijają tereny z triumfem" - to naprawde fascynujace, inspirujace i az sie chce zostac mocarstwem...
Racje masz w jednym - zle uczynki wracaja do tego, kto je wyzadza. Ale tylko do niego, a nie jego dzieci, wnukow, kolegow, itd... Wiec dobrze jest zwracac uwage na to co sie wyzadza (czynem, slowem i mysla).
P.S. Zdaje sobie sprawe, ze wiekszosc ludzi ma sprane mozgi, ale na tym forum spodziewac sie chyba mozna troszku wiekszej swiadomosci. Choc przyznac sie musze, ze do dzis mi wstyd (caly sie rumienie) jak sobie przypomne, ze w '52 przegralismy z Brazylia w pilke 4:0. Co za ponizenie i hanba, a do tego co ludzie o tym mowia w Nowej Zelandii...
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
coyote
Dołączył: 10 Gru 2008 Posty: 259
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 20:22, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
Lara czy Ty masz jakąś misję do wykonania na tym forum? Kontaktuje się z Tobą łącznik z Tel Avivu?
Zachowujesz się jak redaktor pospolitego szmatławca, który kontrowersyjnym nagłówkiem chce przyciągnąć ogłupiałe masy.
Czujesz się niedoceniona? Brakuje Ci akceptacji w normalnym życiu?
W historii każdego Państwa są wydarzenie chlubne i te który należy potępiać ale czy to oznacza, że każde Państwo mamy nazywać hienami?
Bądź pozytywna napisz czasami coś z czego czujesz się dumna, bo widzę ze jesteś na wskroś przeszyta złymi emocjami.
Życzę dużo słońca
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Schlesier
Dołączył: 25 Lis 2008 Posty: 116
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 22:30, 24 Mar '09
Temat postu: |
|
|
Cytat: | Piłsudskiemu Hitler podobał się. Miał do niego zaufanie. Węszył tylko zagrożenie ze strony wschodu, tak jak i ci politycy którzy przyszli po nim. Siano powszechnie propagandę antykomunistyczną. |
Nie prawda. Piłsudski rozważał wraz z generalicją, po dojściu Hitlera do władzy podjęcie interwencji zbrojnej w Niemczech. Był bardzo blisko wykonania tej decyzji. Polska miała w 1933 roku znaczną przewagę militarną nad Niemcami. Później nasze interesy zaczęły być zbieżne i ma nic dziwnego w tym ociepleniu stosunków. Aczkolwiek zachowano wzajemną nieufność . Hitler bał się Polski i Zachodu dlatego potrzebował spokoju i czasu potrzebnego do zbudowania potęgi militarnej III Rzeszy. Nam dogadanie się z Niemcami było wówczas również na rękę. Efektem był pakt o nieagresji. Rosja nie zapomniała bolesnej klęski w 1920 roku i szykowała się na srogi rewanż. Dodatkowo zawarty z konieczności przez Rosję pokój ryski 1921 roku, był dla nich hańbą, gdyż musieli oddać Polsce znaczne tereny (Rosja zobowiązała się ponadto do zapłaty odszkodowań wojennych w wysokości 30 milionów rubli w złocie i zwrotu zagrabionych dzieł sztuki, których to postanowień traktatowych nigdy nie wykonała). Wojna na wschodzie była bardzo prawdopodobna. Na całych kresach wschodnich budowano fortyfikacje obronne, czego nie robiono na zachodzie gdyż wówczas Niemcy nie byli żadnym zagrożeniem. Na zachodzie budowa umocnień wojennych zaczęła się dopiero latem 1938 roku, jednak nie w takiej skali żeby faktycznie pomogły w obronie granicy zachodniej, ale to inna historia. Zagrożenie ze wschodu było duże, i Polska na szczęście była tego świadoma. W Polsce bardzo intensywnie działali szkoleni w Moskwie agenci radzieccy. Niebezpieczeństwem były też polski partie komunistyczne będące pod całkowitą kontrolą Stalina, które miały za zadanie sianie niepokojów społecznych i osłabienie państwa polskiego od wewnątrz. Nasz rząd słusznie nie lekceważył tego zagrożenia wewnętrznego, dzięki czemu nasz kontrwywiad skutecznie rozpracowywał agenturę.
Cytat: | Na Zaolziu Polska organizowała bojówki i prowokacje. Polska wykorzystała dobrą pozycję jaką był sojusz z Niemcami do rzucenia się na Zaolzie. Polska nazywała Czechy pogardliwie sztucznym państwem. I przygotowywała razem z Niemcami rozbiór Czechosłowacji. Naciskała na Hitlera aby jej pomógł odzyskać ziemie na Śląsku. Hitler obiecał że pomoże. A w wypadku wojny z Czechami będzie miała jego poparcie.
|
Czeski nóż w plecy w 1919 roku, polegający na faktycznym zbrojnym zajęciu Zaolzia na długo utrwalił się w świadomości Polaków. Konferencja w Spa w 1920 roku była również skopaniem leżącego, gdyż Polska była zaangażowana w wojnę z Bolszewikami, która decydowała o naszym być lub nie być i mogła zajmować się sprawą Zaolzia. Twarde powstanie warunków Czechom mogło doprowadzić do eskalacji konfliktu i odwrócenia się od nas Zachodu, na co Polska absolutnie nie mogła sobie wtedy pozwolić. W rzeczywistości byliśmy skłonni zgodzić się wówczas na każde warunki byle by zakończyć ten problem. Nic nie słyszałem o bojówkach polskich i jakichś akcjach dywersyjnych na Zaolziu. Aczkolwiek to jest uzasadnione postępowanie w warunkach okupacji.
Trudno oczekiwać, żeby zwłaszcza politycy - wojskowi w tamtych czasach byli dziećmi kwiatów. Mieliśmy udawać, że pada deszcz kiedy pluli nam w twarz ?
Sojuszu z Hitlerem nie było. To zbyt mocne określenie. Hitler dał Polakom zwyczajnie zielone światło na zajęcie Zaolzia, co było z jego strony zagrywką propagandową mającą na celu złagodzenie wzburzenia opinii międzynarodowej i zwalenia części winy na Polskę.
Cytat: | Natomiast w przypadku wojny z ZSRR, jeszcze większe poparcie. Bo ZSRR opowiadało się po stronie Czechosłowacji. Hitler miał również zamiar odnowić układ z Polską na 25 lat, w przypadku gdyby Polska oddała Gdańsk i zaoferował Polsce według niego atrakcyjne warunki. Faktem jest że Polska lawirowała między Hitlerem a Zachodem. Po podpisaniu w 1934r traktatu o nieagresji, szukała rownież sojuszu z Anglią, co Hitlerowi się nie podobało, bo uważał że Polska coś knuje przeciwko niemu. |
Polska stanowczo odrzuciła propozycję wspólnej polsko-niemieckiej krucjaty przeciwko Rosji. Sojusz z Anglią, która tak na prawdę miała nas gdzieś, został zawarty w postaci gwarancji wojennych dopiero na krótko przed wojną, kiedy Polska zdawała już sobie sprawę z realności konfliktu z Niemcami.
Jeżeli chodzi o największą hienę tamtego okresu to był nią niewątpliwie Związek Radziecki. Wiemy czym był pakt Ribbentrop-Mołotow. To był prawdziwy sojusz o braterstwie i współpracy. Bardziej uszczęśliwił Rosję, która w jego wyniku w łatwy i przyjemny sposób zajęła Polskę, Łotwę, Litwę, Estonię i Besarabię. Rosja i Niemcy podzieliły się zwyczajnie wpływami w Europie wschodniej. Podczas składania podpisów pod paktem, jeden z Niemców wyjął aparat i zaczął robić pamiątkowe zdjęcia. Wtedy Stalin powiedział, że lepiej by było gdyby nasi obywatele ich nie zobaczyli. Niemiec wyjął kliszę z aparatu i dał ją Stalinowi. "Nie trzeba. Niemcowi można wierzyć na słowo" - powiedział Stalin. Komuniści do tego stopnia byli szczęśliwi z paktu z Niemcami, że knuli wizję podziału świata między dwa sojusznicze mocarstwa. Już dużo wcześniej przed traktatem odbywały się wspólne ćwiczenia wojskowe. Później nastąpiła ożywiona współpraca gospodarcza, czy na przykład wspólne zwalczanie dywersji na okupowanych terenach. To jest bardzo ciekawy temat, którym mogło by się zająć czasopismo "Nie", i najprawdziwszy przykład braterstwa z Hitlerem. Wszystko legło w gruzach po inwazji Niemiec na Rosję, a zrozpaczony i zdruzgotany Stalin przez prawie dwa tygodnie nie mógł dość do siebie.
Być może dla niektórych najwłaściwszą drogą dla Polski był w tamtym czasie sojusz z Sowietami i radosne zostanie 17 republiką radziecką.
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Lara
Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 1108
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 00:52, 25 Mar '09
Temat postu: |
|
|
Polska nie miała prawa do Wilna. Wilno należało do Litwy. A to że mieszkali tam Polacy, jakie to ma znaczenie. Setki lat spolszczenia Litwy zrobiło swoje. Wilno założył książę Giedymin, dziadek Władysława Jagiełły. Giedymin utworzył potężne księstwo litewskie w średniowieczu. Jagiełło kiedy przyjął polską koronę połączył te dwa kraje w unię polsko-litewską. Chyba każdy wie. Potem nastąpiła chrystianizacja i polonizacja Litwy. Po I wojnie kiedy powstało autonomiczne państwo litewskie, Wilno należało się Litwie.
Dlaczego napisałam ten temat? Bo jesteśmy karmieni kłamstwami i mitami. Nie mam zamiaru ulegać telewizyjnej propagandzie polskich polityków o "świetności" Polski w latach miedzywojennych. II Rzeczpospolita chwalebna nie była i warto o tym wiedzieć. A jeśli ktoś nie chce wiedzieć i woli wierzyć w mity i propagandę to niech sobie wierzy. Najwyżej będzie trochę głupszy. Strony które zamieszczam oparte są na bibliografiach. Więc nic wyssane z palca.
To warto przeczytać
www.niniwa2.cba.pl/1939_koniec_niezdrowego_romansu.htm
Dokumenty w języku angielskim ujawnione przez brytyjskie archiwa o relacjach polsko-niemieckich od 1934r
www.ibiblio.org/pha/bb/bb-preface.html
Przemówienie Hitlera o relacjach z Polską. Wyczuwa się sympatię Hitlera do Piłsudskiego
www.ibiblio.org/pha/bb/bb-042.html
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
Voltar
Dołączył: 29 Sie 2006 Posty: 5408
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 16:52, 25 Mar '09
Temat postu: |
|
|
Lara napisał: | Polska nie miała prawa do Wilna. Wilno należało do Litwy. A to że mieszkali tam Polacy, jakie to ma znaczenie. |
Niemcy nie mają prawa do Berlina! To czysto slowiańskie miasto zamieszkiwane onegdaj przez Serbołużyczan! Żądamy zwrotu Berlina! Setki lat germanizacji nie mają tu znaczenia!
To może oddasz jeszcze Przemyśl, Chełm i Zamość Ukraińcom a Białystok Białorusinom? Bo przecież to tereny ruskie spolonizowane podstępnie przez polskich panów.
Aha, zapomniałbym, USA dla Indian! Precz z anglosaskimi kolonistami!
W ogóle to bym Polaków wysiedlił na wschód, bo to przecież ziemie rdzennie celtyckie!
|
|
|
Powrót do góry
|
|
|
|