Nasz serwer sponsoruje CJ2 Hosting & Development

 
Wymieranie pszczół   
Podobne tematy
Znikają pszczoły51
Silence of The Bees / Milczenie Pszczół4
Vanishing of the Bees4
Pokaz wszystkie podobne tematy (7)
Znalazłeś na naszym forum inny podobny temat? Kliknij tutaj!
Ocena:
21 głosów
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Ziemia i wolna energia Odsłon: 25003
Strona:  «   1, 2, 3 Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 19930
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 13:52, 25 Maj '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zakaz stosowania pestycydów szkodliwych dla pszczół przegłosowany
2013-04-29

Większość krajów członkowskich Unii Europejskiej poparło dziś propozycję Komisji Europejskiej dotyczącej zakazania stosowania w rolnictwie trzech pestycydów szkodliwych dla pszczół i innych owadów zapylających.

Podczas głosowania w Brukseli na posiedzeniu Stałego Komitetu ds. Łańcucha Żywnościowego i Zdrowia Zwierząt, został przegłosowany tymczasowy zakaz stosowania w Unii Europejskiej trzech pestycydów z grupy neonikotynoidów, które zidentyfikowano jako najbardziej szkodliwe dla pszczół. Substancje te to: imidaklopryd i klotianidyna firmy Bayer i tiametoksam firmy Syngenta.


dalej: http://www.greenpeace.org/poland/pl/wyda.....egosowany/


EU imposes 2-year ban on pesticides believed responsible for mass bee deaths

The European Commission has adopted a two-year-long moratorium on the use of three necotinoid pesticides believed to be one of the reasons behind a 30 percent annual decrease in bee populations since 2007.

EU member-states will now have to amend their existing legislation on the use of pesticides by September 30 to comply with the ban adopted by the EC on Friday.

The substances in question are clothianidin, imidacloprid and thiametoxam, used for treatment of seeds and foliage as well as for making soil more fertile.  All pose "high acute risks" for bees, according to a scientific report by the European Food Safety Authority (EFSA).

European countries have been given six months to use up their current stocks of the chemicals. Scientists will then have two years to determine whether the ban helps stop declines in bee populations, after which the restriction may be reviewed. Until that point, the pesticide ban will be upheld.


dalej: http://rt.com/news/bee-eu-pesticides-ban-750/


'Victory for bees' as European Union bans neonicotinoid pesticides blamed for destroying bee population

15 of the 27 member states voted for a two-year restriction on neonicotinoids despite opposition by countries including Britain

Environmentalists hailed a "victory for bees" today after the European Union voted for a ban on the nerve-agent pesticides blamed for the dramatic decline global bee populations.

Despite fierce lobbying by the chemicals industry and opposition by countries including Britain, 15 of the 27 member states voted for a two-year restriction on neonicotinoid insecticides. That gave the European Commission the support it needed to push through an EU-wide ban on using three neonicotinoids on crops attractive to bees.


dalej: http://www.independent.co.uk/environment.....95408.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Kreatywny




Dołączył: 10 Mar 2011
Posty: 196
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:35, 29 Wrz '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem


Cytat:
Honeybees have thrived for 50 million years, each colony 40 to 50,000 individuals coordinated in amazing harmony. So why, seven years ago, did colonies start dying en masse? Marla Spivak reveals four reasons which are interacting with tragic consequences. This is not simply a problem because bees pollinate a third of the world’s crops. Could this incredible species be holding up a mirror for us?

póki co tylko po angielsku ale jak komuś się nudzi to może przetłumaczyć:
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kapitan_Nemo




Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 498
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 23:00, 29 Wrz '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem




http://www.filmweb.pl/film/Wi%C4%99cej+ni%C5%BC+mi%C3%B3d-2012-660519
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
de93ial




Dołączył: 17 Lip 2013
Posty: 2654
Post zebrał 1.000 mBTC

PostWysłany: 13:11, 30 Wrz '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W tym dokumencie jest mowa o bardzo ciekawych badaniach, zrobionych w Niemczech, związanych z pszczołami. Warto całość zobaczyć:
http://www.youtube.com/watch?v=zzzSWjbVlW8

Pozdrawiam serdecznie Smile
_________________
http://www.triviumeducation.com/
Punkt startowy dla wszystkich.
http://trivium.wybudzeni.com/trivium/
Wersja PL
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Azizami




Dołączył: 23 Sty 2009
Posty: 1005
Post zebrał 1.000 mBTC

PostWysłany: 09:55, 07 Paź '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

O dosyć zwariowanym pomyśle można poczytać w dzienniku, niby prowadzone
są już prace, jednak jest za mało szczegółów,
ile tych pszczół będzie ?
skąd będą wiedziały, na które kwiatki lądować i czy nie zostały już zapylone wcześniej ?


Polacy znaleźli sposób na ginące pszczoły? Zbudują sztuczną!

Z wyglądu nie przypominają swojego naturalnego odpowiednika. Sztuczne pszczoły mają pomóc w rolnikom w zapylaniu roślin. Pierwsze próby mają odbyć się w czasie przyszłych wakacji.

Jak wyjaśnia dr Rafał Dalewski z Politechniki Warszawskiej naukowcy prowadzą ostatnie prace, dzięki którym mechaniczne pszczoły będą latać. Podstawą konstrukcji będą dwa małe śmigła, dzięki którym będzie można unieść całe urządzenie.

Sztuczna pszczoła ma być bardziej wydajna niż prawdziwa, ponieważ nie będzie szukać jedzenia. Naukowcy rozwiązali już problem zapylania. Dr Rafał Dalewski w rozmowie z IAR wyjaśnia, że zadanie to będzie pełnić mała miotełka, przenosząc pyłki między kwiatami. Urządzenie ma się uczyć rozpoznawania kwiatów.


Czytaj dalej: http://wiadomosci.dziennik.pl/nauka/arty.....czola.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 19930
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 18:17, 07 Paź '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Z wyglądu nie przypominają swojego naturalnego odpowiednika. Sztuczne pszczoły mają pomóc w rolnikom w zapylaniu roślin. Pierwsze próby mają odbyć się w czasie przyszłych wakacji.

Eeee... to chyba nie konsultowali tego z Gowinem i innymi świętojebliwymi przeciwnikami in vitro.
Przecież jakby Bozia chciała aby rośliny były zapylane sztucznie, to nie wymyślała by pszczoły, do chuja! Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 19930
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 18:56, 11 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

BASF Challenges EU Ban on Pesticide Tied To Mass Death of Bees

nsnbc , – The German Chemical Giant BASF is challenging an EU Ban on the Pesticide Fipronil, suspected to be one of the Causes for the Mass Death of Bee Populations

The German chemical giant BASF has launched a legal challenge against the European Union Commission´s ban on the pesticide Fipronil. The EU adopted the ban of the BASF product in July, after mounting evidence prompted concern, that the pesticide is one of the causes of the global death and decline of bee populations. BASF is, along with Monsanto, one of the worlds´s leading manufacturers of pesticides containing neonicotinoids.

The alarming decline of the global bee population has the potential to develop into global, catastrophic crop failures due to the lack of bees to pollinate vital crops, and thus threatening global famine and mass death of populations due to starvation, warn scientists.

BASF on the other hand, filed a legal action with the European Union General Court, stating that “valid scientific studies were not taken properly into account”.


dalej: http://nsnbc.me/2013/11/10/basf-challeng.....h-of-bees/


tylko szkoda że BASF, ni żadne inna korporacja, nie pozwał UE za limity na CO2 - z tego samego powodu: valid scientific studies were not taken properly into account...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 19930
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 13:52, 18 Sty '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

5,000 bees chilled, shaved and microchipped in Australian study to prevent killer diseases

Australian scientists have attached small sensors onto thousands of honey bees to monitor their movements in a study aimed at stopping the spread of the illnesses that wiped out entire bee populations in the northern hemisphere.

The microchips, weighing about 5 milligrams and measuring 2.5 square millimeters, are glued to the bees after scientists at the Commonwealth Scientific and Industrial Research Organization (CSIRO) in Tasmania soothe the insects to sleep at 5 degrees Celsius.

Some young bees tend to be hairier than the older ones, so they are shaved.

A total of 5,000 bees will be included in the study, which is taking place over the Australian summer.

The study could help deal with the so-called colony collapse disorder, a situation where bees mysteriously disappear from hives, and the encroachment of the parasitic varroa mite, the researchers say.

Since 2006, CCD has caused the devastation of an estimated 10 million beehives at an average value of $200 each, according to the May report by the US Department of Agriculture, mainly due to the use of pesticides.


dalej: http://rt.com/news/bees-microchip-study-research-772/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Radunia




Dołączył: 04 Sty 2014
Posty: 76
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 08:17, 21 Sty '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

h3xer napisał:

Polacy znaleźli sposób na ginące pszczoły? Zbudują sztuczną!


zamiast ograniczyć pestycydy to ci wymyślają sztuczne pszczoły
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 19930
Post zebrał 0.400 mBTC

PostWysłany: 15:57, 03 Kwi '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Half of European bumblebees in decline, quarter face extinction – study

Almost one-quarter of European crops’ vital pollinators – bumblebees – could die out in the coming years, as half of the species are declining, a new study says. Citing human factor and climate change, it warns of “serious implications” for agriculture.

A preview of the recent European Commission-funded study, published on the website of the International Union for Conservation of Nature (IUCN) on Wednesday, says it has some “bad news” for Europe’s bumblebees.

As much as 46 percent of the 68 bumblebee species living in Europe have a declining population and just 13 percent are increasing in numbers, the study shows. According to IUCN, 24 percent of those species are “threatened with extinction.”


dalej: http://rt.com/news/european-bumblebees-extinction-losses-933/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
outlaw87




Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 877
Post zebrał 0.400 mBTC

PostWysłany: 17:16, 09 Maj '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

coraz bardziej zaczyna mnie przerażać nasza przyszłość.
Confused


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
wkurwiony




Dołączył: 05 Sty 2013
Posty: 609
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 17:34, 09 Maj '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wsparcie finansowe: BASF, BAYER, MONSANTO. Przeciez te korporacje nigdy nie zrobily nic dobrego dla ludzkosci.

Ja pierdole, i wszystko zgodnie z prawem..
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
FlameRunner




Dołączył: 21 Cze 2011
Posty: 261
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 18:53, 09 Maj '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

NewBees - To tak serio, czy ktoś zrobił wyśmienite trololo?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 19930
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 19:29, 09 Maj '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wkurwiony napisał:
Wsparcie finansowe: BASF, BAYER, MONSANTO. Przeciez te korporacje nigdy nie zrobily nic dobrego dla ludzkosci.

Widać jesteś za młody aby pamiętać uroki kaset BASF Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
wkurwiony




Dołączył: 05 Sty 2013
Posty: 609
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 19:51, 09 Maj '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bimi napisał:
wkurwiony napisał:
Wsparcie finansowe: BASF, BAYER, MONSANTO. Przeciez te korporacje nigdy nie zrobily nic dobrego dla ludzkosci.

Widać jesteś za młody aby pamiętać uroki kaset BASF Smile


Pamietam i ciezko byloby o tym zapomniec. Faktycznie, ta jedna rzecz na plus aczkolwiek to chyba nie ich patent takze no.. Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
outlaw87




Dołączył: 19 Wrz 2007
Posty: 877
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 13:21, 19 Maj '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

We May Have Solved the Mystery of the Dying Bees



całość -
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
jarondo




Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 1666
Post zebrał 0.400 mBTC

PostWysłany: 10:14, 31 Maj '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
jarondo




Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 1666
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 20:41, 04 Cze '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pajęczy ratunek dla pszczół?
http://kopalniawiedzy.pl/pszczola-insekt.....kasu,20427
Cytat:

Nowy bioinsektycyd, stworzony z połączenia toksyny z jadu australijskiego pająka z rodziny Atracinae oraz lektyny z przebiśniegu, zabija wiele kluczowych szkodników upraw, nie szkodząc przy tym pszczołom.

Podczas eksperymentów naukowcy z Uniwersytetów w Newcastle upon Tyne i Durham oraz Food and Environment Research Agency podawali pszczołom ostre i przewlekłe dawki białka fuzyjnego Hv1a/GNA (przekraczały one poziomy, z jakimi mogą się one zetknąć w naturze). Okazało się, że miało to niewielki wpływ na przeżywalność i nie wywierało mierzalnego wpływu na uczenie oraz pamięć.

Autorzy artykułu z pisma Proceedings of the Royal Society B podkreślają, że owadospecyficzny biopestycyd ma naprawdę duży potencjał. Jako bezpieczny środowiskowo stanowi świetną alternatywę dla powiązanych z masowym wymieraniem pszczół neonikotynoidów.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Świniopas




Dołączył: 06 Sty 2016
Posty: 657
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 06:23, 29 Wrz '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:

(2016-09-28 12:25)

Źródło: Flickr/Brad Smith/CC BY-NC 2.0
Wielkie koncerny chemiczne robią co mogą, aby zataić fakty dotyczące negatywnego wpływu chemii stosowanej w rolnictwie na populację pszczół na całym świecie. Korporacje takie jak Bayer, Monsanto czy Syngenta nastawione są wyłącznie na zyski. Taki stan rzeczy potwierdzają dokumenty, które wyszły kilka dni temu na światło dzienne.

Międzynarodowa organizacja pozarządowa Greenpeace, powołując się na ustawę o wolności informacji, zdobyła poufne dane, które należały do koncernów Bayer i Syngenta. Papiery te przedstawiają badania naukowe, które wyraźnie łączą neonikotynoidy - związki chemiczne, klasyfikowane jako neuroaktywne insektycydy - z masową śmiercią pszczół. Korporacje postanowiły jednak zataić te informacje aby chronić swój biznes.

Gdyby wielkim koncernom chemicznym faktycznie zależało na pszczołach, analizy naukowe zostałyby upublicznione. Ben Steward z Greenpeace'u powiedział, że wyniki były tajne przez miesiące. Bayer i Syngenta bagatelizowały każde badanie, które kwestionowało bezpieczeństwo ich produktów.

W ostatnich latach liczne badania wyraźnie wskazywały na zagrożenia, związane ze stosowaniem chemikaliów w rolnictwie. Środki owadobójcze z grupy neonikotynoidów są niebezpieczne dla pszczół. Mimo tego, chemia w dalszym ciągu jest stosowana na masową skalę a te pożyteczne owady giną w zaastraszającym tempie.

Międzynarodowa organizacja pozarządowa Greenpeace, powołując się na ustawę o wolności informacji, zdobyła poufne dane, które należały do koncernów Bayer i Syngenta. Papiery te przedstawiają badania naukowe, które wyraźnie łączą neonikotynoidy - związki chemiczne, klasyfikowane jako neuroaktywne insektycydy - z masową śmiercią pszczół. Korporacje postanowiły jednak zataić te informacje aby chronić swój biznes.


A. Merkel : PRZYSIĘGAM NA WĄSY ADOLFA : NIC O TYM NIE WIEDZIAŁAM !!!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 7024
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 09:38, 22 Mar '17   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Nowe aspekty wymierania pszczół


... Mamy obecnie do czynienia z tak absurdalną sytuacją, że oczywiste zależności, które widać gołym okiem, są przez „naukowców” ignorowane i zakłamywane, w imię ratowania fałszywych założeń na których zbudowali oni swoje kariery.

Oczywiście nie wszyscy z nich dali się skorumpować i część z nich (wprawdzie znikomo mała) prowadzi swoje badania w sposób obiektywny i niezależny.

Ceną jaką muszą za to zapłacić jest marginalizacja ich wysiłków przez tzw. „środowisko naukowe”, oraz konieczność finansowania tych badań na własną rękę.

Bardzo dobrym przykładem tego typu naukowca jest Prof. Jürgen Tautz.

https://de.wikipedia.org/wiki/J%C3%BCrgen_Tautz

Zajmuje się on wprawdzie trochę niemodną dziedziną wiedzy, jaką jest etologia pszczół, ale dokonał w niej rzeczy niebywałych.

Między innym zrewolucjonizował on sposób widzenia zasad komunikowania się pszczół, pokazując w jaki sposób pszczoły przekazują sobie informacje o źródłach pokarmu.

Te przełomowe badania umożliwiły mu publikację własnych prac na łamach najbardziej renomowanych czasopism naukowych.

Do czasu kiedy doprowadziły go one do takich wniosków, które stały w sprzeczności z obowiązującymi paradygmatami w nauce.

Mimo niewątpliwego autorytetu jakim cieszy się on w środowisku pszczelarzy, drzwi do publikacji w największych czasopismach zostały mu zatrzaśnięte przed nosem.

Kością niezgody stały się jego dociekania nad temat przyczyn utraty robotnic przez rodziny pszczele.

Jego idea była w zasadzie bardzo prosta.

Skonstruował on bramkę laserową przy wylotku, która rejestrowała zarówno wylot jak i przylot pszczół do ula.

Po porównania tych dwóch wielkości okazało się, że nie są one nigdy równe, co zresztą jest jak najzupełniej logiczne, bo przecież część pszczół ginie niestety w trakcie zbierania nektaru, a inne nie trafiają w drodze powrotnej, z najróżniejszych względów, do rodzinnego ula i wpraszają się do innych uli, napotkanych po drodze.

W każdym razie Prof. Tautz stwierdził, że różnice pomiędzy ilością pszczół opuszczających ul, a ilością do niego powracających, wahają się w niesamowicie szerokich granicach i czasami przybierają tak kolosalne nasilenie, że sama egzystencja rodziny pszczelej zostaje zagrożona i ule tracą prawie wszystkie swoje zbieraczki.

Te różnice nie mogły wynikać tylko ze zmian warunków pogodowych ani też z innych potencjalnych przyczyn.

W poszukiwaniu rozwiązania tej zagadki zwrócił on uwagę na jeszcze jedną możliwość, taką mianowicie, że pszczoły posiadają wyjątkowe wprost zdolności do rejestrowania rożnego typu sygnałów jakie występują w naturze. Miedzy innymi są one zdolne do rejestrowania polaryzacji światła jak i posiadają „zmysł magnetyczny”. Kierunek pola magnetycznego jest im pomocny do orientacji w trakcie lotu po pożytek.
Jeszcze ważniejszy jest oczywiście kierunek polaryzacji światła słonecznego.

Pole magnetyczne Ziemi nie jest jednak stałe i podlega rożnego typu wahaniom, z których najważniejsze wywołane są przejściem przez orbitę Ziemi materii słonecznej, wyrzucanej przez erupcje słoneczne. Prowadzi to do tzw. burz magnetycznych. I właśnie te burze magnetyczne stały się tematem zainteresowania Prof. Tautza.

Okazało się, że występuje jednoznaczna korelacja pomiędzy wzrostem aktywności słonecznej wyrażonej tak zwanym indeksem K

https://en.wikipedia.org/wiki/K-index

a stratami pszczół przez ul.

https://www.esciencecentral.org/journals.....?aid=57103

Takie przedstawienie faktów nie miało szansy na publikację w periodykach uważanych za czołowe, a i w prasie codziennej przeszło to bez echa, mimo tego że znaczenie tego odkrycia trudno jest przecenić.

Oczywiście teza autora jest tylko częściowo prawdziwa i mimo tego, że korelacja istnieje, prawdziwe jej przyczyny są jednak trochę inne.

Jeśli spojrzymy na układ planet na początku kwietnia roku 2012, to zauważymy że jest to okres tworzenia się specyficznej konstelacji planet, zgrupowanej w rejonie oddziaływania Saturna.



Układ ten był jeszcze z tego względu wyjątkowy, ponieważ związany był on ze wspólnym położeniem Ziemi i Wenus w jednej płaszczyźnie obrotu wokół Słońca. To położenie doprowadziło 2 miesiące później do tzw. tranzytu Wenus, które to zjawisko zachodzi raz na około 130 lat.

Musiało to doprowadzić do wyraźnych wahań wielkości Tła Grawitacyjnego a tym samym do zmiany warunków przebiegu procesów fizycznych na Ziemi.

Szczególnie w trakcie pełni i nowiu Księżyca (kiedy Księżyc ustawiony jest na linii łączącej Ziemię ze Słońcem) te zmiany były szczególnie odczuwalne i właśnie w tych okresach, a więc w pobliżu dnia 06.04.2012 i 21.04.2012 wystąpiły największe straty pszczół lotnych.

Ten ostatni termin był do tego rozciągnięty w czasie bo nałożył się na niego wpływ gigantycznej erupcji słonecznej spowodowanej koniunkcją Ziemi i Saturna w dniu 16.04.2012 roku.




http://spaceweather.com/images2012/16apr.....N13E88.mov

Tak więc obserwowane straty pszczół w ulach były spowodowane nie tylko zmianami pola magnetycznego Ziemi, ale generalnymi zmianami warunków przebiegu procesów fizycznych w tych okresach. Musiało się to odbić na sposobie polaryzacji światła słonecznego i innych parametrach (np. intensywności promieniowania UV) co z kolei spowodowało drastyczne zaburzenie zmysłu orientacji u pszczół.

Oczywiście nie tylko zjawiska kosmiczne są odpowiedzialne za wymieranie pszczół.

Bardzo ważnym elementem który świadomie ignorowany jest przez „naukowców”, trzęsących portkami przed koncernami telekomunikacyjnymi, jest wpływ stacji nadawczych telefonów komórkowych na organizmy pszczół.

Trzeba sobie zdać z tego sprawę, że pszczoły dysponują sensorami rejestracji parametrów środowiskowych których czułość nie ustępuje najlepszym urządzeniom technicznym człowieka. Miedzy innym są one w stanie rejestrować zmiany temperatury z dokładnością 0,01°C.
Jest to wielkość ekstremalnie niska i każda jej zmiana skłania pszczoły do podejmowania określonych prac u ulu dla zabezpieczenia przeżycia rodziny pszczelej.

Szczególnie w zimie każda zmiana temperatury w gnieździe jest odbierana przez pszczoły jako wskaźnik szczególnego zagrożenia.

Zmiany temperatury są rejestrowane przez pszczoły za pomocą oscylacji włosków znajdujących się na ich ciele



Występują rożne typy tych włosków o rożnej czułości względem zewnętrznego „promieniowania elektromagnetycznego”.




Oscylacje tych włosków są zależne nie tylko od temperatury otoczenia, ale również od aktualnych wartości Tła Grawitacyjnego i stanowią główne źródło informacji dla organizmów żywych, o aktualnym przebiegu pór roku. Po prostu wartości TG są najwyższe w dniu 03.01. każdego roku, kiedy to Ziemia znajduje się najbliżej Słońca. Spadek tych wartości do określonego poziomu jest sygnałem dla pszczół o podjęciu przez nie przygotowań do wiosny oraz podjęcia wychowu nowego pokolenia pszczół.

Promieniowanie mikrofalowe, stosowane w komunikacji telefonicznej, wywołuje również tzw. efekt termiczny. Efekt ten może zaobserwować każdy kto dłużej prowadzi rozmowę przez komórkę, trzymając ją ciągle przy tym samym uchu. Ta strona głowy ulga tak znacznemu podgrzaniu, że jest to dla nas wyraźnie odczuwalne.

Tym większy jest tego efekt, jeśli promieniowanie to wysyłane jest przez nadajniki. Wprawdzie w terenach zabudowanych moc takich nadajników jest ograniczona, ale przepisy te nie obowiązują poza takimi terenami, właśnie tam gdzie najczęściej znajdują się nasze pszczoły. Szczególnie w zimie kiedy to często dochodzi do zaburzeń w funkcjonowaniu sieci, koncerny telekomunikacyjne dopuszczają do dramatycznego przekroczenia mocy nadawczej poszczególnych nadajników.

Jeśli w pobliżu znajdą się ule z pszczołami to ich wyjątkowo wrażliwe na oscylowanie włoski pokrywy ciała zarejestrują wzmożone oscylacje, co z kolei ich układ nerwowy zinterpretuje jako dramatyczny przyrost temperatury i wartości TG. Na poziomie komórkowym prowadzi to do wzrostu częstotliwości oscylacji molekuł a tym samym do spadku generowanej przez poszczególne atomy przestrzeni. Jeśli dochodzi w tym momencie do tworzenia się nowych związków pomiędzy atomami (syntezy związków chemicznych) to ich wielkość jak i częstotliwość ich oscylacji zostaje w tym momencie zamrożona. Jeśli po jakimś czasie sytuacja awaryjna się skończy i nadajnik wróci do pierwotnej mocy, to nowo powstałe cząstki i molekuły wykazują zmniejszoną czułość na oscylacje TG i odpowiednie mechanizmy sterowania układem nerwowym interpretują to jako początek wiosny co skłania matkę pszczelą do intensywnego czerwienia.

Tymczasem na zewnątrz panuje sroga zima, co jednak nie powstrzymuje robotnic przed wylotem z ula, aby szukać pożytku i wody dla głodującego czerwiu. Ten instynkt u pszczół jest tak silny, że robotnice wylatują z ula nawet przy minusowych temperaturach, aby ratować czerw. I oczywiście kończy się to ich śmiercią.
Niestety rodzina pszczela reaguje na tę sytuację jeszcze większym stresem i kolejne partie pszczół wylatują na stracenie.

Wystarczy kilka dni działalności takiej stacji nadawczej w warunkach awaryjnych, aby doprowadzić do wymarcia wszystkich pszczół w okolicy.

Oczywiście prawdziwych winowajców, odpowiedzialnych za tę sytuację, nigdy nie poznamy, o to już zadbają nasze skorumpowane „elity”. Dla uspokojenia opinii publicznej gazety pobredzą coś o chorobach pszczół albo warozie i wszystko pozostaje po staremu, do następnej fali wymierania.

Jeśli się komuś wydaje, że jego to nie dotyczy, to myli się dokumentnie, a jak już coś mu zaświta w jego pustej głowie, to dopiero wtedy kiedy ma już na pewno raka. Niestety zanim uda mu się coś zdziałać, to już wącha kwiatki od korzonków. Pozostali udają, że to nie ich sprawa, a koncerny telekomunikacyjne zbijają kabzę kosztem śmierci dziesiątków tysięcy ludzi.

Najważniejsze że nasze elity mieszkają tam gdzie takich awaryjnych przekroczeń mocy nadajników nie ma. Ci są za „ważni” aby narażać ich na niebezpieczeństwo. To tylko motłoch zasługuje na to, aby trafić do ziemi, zanim koszty jego utrzymania będą większe, niż zyski z jego niewolniczej pracy.
https://krysztalowywszechswiat.blogspot......szczo.html
Reszta w linku ze zdjęciami i linkami
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=0K4J90s1A2M
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
November09




Dołączył: 20 Lis 2009
Posty: 857
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 16:04, 19 Maj '17   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A tu pan "ekspert" z Instytutu Ochrony Roślin twierdzi coś innego:
Cytat:
71 proc. Polaków jest przekonanych, że pszczoły masowo wymierają i jest ich zbyt mało. Tymczasem od lat 90. stale przybywa rodzin pszczelich. Obecnie w naszym kraju żyje ponad 60 miliardów pszczół, co daje 1,5 mln rodzin pszczelich, w których mieszka obecnie około 60 mld owadów. Jak wynika z badań, większość z nas nie wie, jaką rolę odgrywają pszczoły w środowisku i posługuje się zasłyszanymi stereotypami na ten temat. Z okazji uchwalenia przez ONZ Światowego Dnia Pszczół startuje kampania informacyjna na ich temat.

– Na podstawie przeprowadzonych badań możemy powiedzieć, że rzetelna wiedza na temat pszczół wśród Polaków jest dość nikła. W rzeczywistości mało wiemy o tajemnicach życia pszczół i o tym, jaką rolę odgrywają w środowisku – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes dr Grzegorz Pruszyński z Instytut Ochrony Roślin w Poznaniu.

Potwierdzają to wyniki ogólnopolskiego badania przeprowadzonego na zlecenie Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin. Jego celem było sprawdzenie wiedzy Polaków na temat pszczół. Badanie pokazało, że jest ona niewielka, a wiele osób nie zna podstawowych faktów bądź posługuje się niesprawdzonymi, zasłyszanymi informacjami, które nie są prawdziwe.

Dwie trzecie Polaków (64 proc.) wie, że pszczoły miodne nie są jedynymi owadami zapylającymi. Jednak nie mają świadomości, że udział w tym procesie biorą też inne gatunki pszczół dziko żyjących, a także inne owady (m.in. motyle, chrząszcze, muchówki). Tylko co czwarty wie, że w sezonie wiosenno-letnim w ulu mieszka od 30 do 70 tys. pszczół. Nie więcej niż 15 proc. Polaków ma też świadomość, że robotnica pszczoły miodnej żyje tylko ok. 42 dni, a pożytek zbiera zaledwie w ciągu 21 dni swojego życia.

– Polacy wiedzą, co to jest pszczoła miodna. Wiedzą, że dzięki niej pozyskujemy miód. Niektórzy wymieniają jeszcze wosk i pyłek, a także propolis. Jednak mało ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że pszczoła miodna to tylko jeden gatunek spośród ponad 450 występujących w Polsce. Na świecie tych pożytecznych owadów jest prawie 25 tys. gatunków. Co ważne, zapominamy też o tym, że to nie miód pozyskiwany od pszczół jest największym dobrem, ale zapylanie roślin. Prawie 80 proc. wszystkich gatunków roślin na naszym globie potrzebuje zapylenia do prawidłowego rozmnażania, a w tym procesie biorą udział pszczoły – mówi dr Grzegorz Pruszyński.

Ekspert poznańskiego Instytut Ochrony Roślin zauważa, że wśród Polaków krąży bardzo wiele mitów dotyczących pszczół. Ponad trzy czwarte (77 proc.) uważa, że w Polsce brakuje pszczół, a 71 proc. jest przekonanych, że pszczoły masowo giną. Zdaniem zdecydowanej większości odpowiada za to stosowanie środków ochrony roślin.

– Wśród wielu mitów dotyczących pszczół możemy wymienić te, które dotyczą upadków rodzin pszczelich i bardzo złej sytuacji w gospodarce pasiecznej, związanej z ich masowym wymieraniem. Często mity te mówią, że głównym czynnikiem odpowiedzialnym za złą sytuację jest ochrona roślin. Tymczasem sytuacja nie jest taka zła, a ochrona roślin na pewno nie jest głównym czynnikiem, który zagraża dzisiaj pszczołom – mówi dr Grzegorz Pruszyński.

Statystyki pokazują, że począwszy od lat 90., liczba rodzin pszczelich w Polsce rośnie o ok. 3–4 proc. w skali roku. Obecnie na terenie kraju w 1,5 mln rodzin pszczelich żyje łącznie około 60 mld tych owadów.

– Od wielu lat obserwujemy stabilny wzrost przyrostu rodzin pszczoły miodnej w naszym kraju. W ubiegłym roku szacowano, że jest ich około 1,5 mln. Głównymi problemami, które występują w pasiekach i powodują upadki rodzin pszczelich, są na pewno choroby oraz pasożyty, które nękają pszczołę miodną. Również wiele innych czynników może być stresogennych i powodować wymieranie lub osłabianie pszczół, a co za tym idzie – większą ich podatność na inne czynniki stresogenne. Wśród nich możemy wymienić m.in. nieodpowiednie zarządzanie pasieką, podawanie leków w nieodpowiedni sposób, ale również długość korzystania z pszczół, czyli intensyfikację produkcji – wyjaśnia dr Grzegorz Pruszyński.

Z danych wynika, że jedną z najczęstszych przyczyn wymierania pszczół nie są środki ochrony roślin, ale pasożyty (głównie roztocza warrozy) i choroby wirusowe, bakterie i choroby układu pokarmowego pszczół, niewystarczająca ilość pożywienia w okresie zimowym, zmiany meteorologiczne albo nieprawidłowe praktyki pszczelarskie. Upadki rodzin pszczelich wywołane błędami w stosowaniu środków ochrony roślin stanowią ok. 0,5 proc. ogólnej liczby upadków rodzin pszczoły miodnej w ciągu roku.

– Upadki spowodowane nieprawidłową ochroną roślin nie przekraczają pół procenta ogólnej liczby takich zdarzeń w skali roku. Należałoby tutaj przytoczyć liczby podane przez Główny Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa, według którego w 2015 i 2016 roku potwierdzono odpowiednio 7 i 20 przypadków zatruć pszczół nieprawidłowo stosowanymi środkami ochrony roślin na ponad 60 tys. pasiek w Polsce – mówi dr Grzegorz Pruszyński z Instytut Ochrony Roślin w Poznaniu.

Badanie zostało przeprowadzone z okazji uchwalenia przez ONZ Światowego Dnia Pszczół, który będzie od 2018 r. obchodzony corocznie 20 maja.

https://biznes.newseria.pl/news/trzy-czwarte-polakow,p600571872
_________________
, - męczą Cię? oglądaj na 1.5 prędkości
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WZBG




Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 3598
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 09:50, 04 Sie '17   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
W Polsce jest coraz więcej pszczół. Niektórzy zwietrzyli w tym biznes 4.08.2017 PAP

Pszczoły źródło: ShutterStock

Wbrew alarmującym doniesieniom sprzed kilku lat w Polsce przybywa pszczół. Także w miastach, Niektórzy zwietrzyli w tym biznes - pisze piątkowy "Puls Biznesu".
Na podstawie danych z rejestrów Powiatowych Inspektoratów Weterynarii określono, że w Polsce występuje około 1,5 mln pszczelich rodzin - donosi "Puls Biznesu".

Jak informuje Piotr Semkiw z Zakładu Pszczelnictwa Instytutu Ogrodnictwa w Puławach, w ostatnim roku przybyło ich 56 tysięcy, co oznacza około 4-procentowy wzrost.

Zdaniem Marty Skrzypczyk, starszego eksperta ds. analiz sektorowych i rynków rolnych w BGŻ Paribas, liczba pszczelich rodzin w Polsce wzrosła za sprawą większego zainteresowania pasiekami w ostatnich latach poprzez poprawę opłacalności produkcji i wsparcie pszczelarstwa przez programy unijne.

Dużo miodu sprzedajemy za granicę. W 2014 r. eksport osiągnął rekordowe 15,4 tys. ton. W 2016 roku wyniósł 14 tys. ton. Najwięcej miodu kupuje od nas Francja, Niemcy i Belgia - pisze gazeta.

Coraz więcej firm i instytucji instaluje ule na dachach, by przyczynić się do poprawy ekosystemu. Jest to też zabieg wizerunkowy, chodzi o skojarzenie: skoro przedsiębiorstwo dba o maleńkie pszczółki, to zadba też o klientów i pracowników - czytamy w "PB".
http://forsal.pl/biznes/rolnictwo/artyku.....miodu.html

Komentarze:
Cytat:
money.eu

Czyli lata alarmowania ze pszczoly wymierają ,glownie z powodu GmO.lata prania mozgow ludziom ,lata podpierania się sfalszowana wypowiedzia Einsteina ze "gdy zgiona pszczoly ,zgina i ludzie", wszystko na nic.Pszczol jest coraz więcej a miodu nadmiar a ceny bezsensowne ,powodują,ze skrystaliowane i rozwarstwione miody na polkach stoja miesiącami pokazując klientom,jak bardzo s afalszowane i jak bardzo tych klientów producenci oszukują.
http://forsal.pl/biznes/rolnictwo/artyku.....miodu.html


Cytat:
Trzy czwarte Polaków wierzy w mity dotyczące pszczół i twierdzi, że masowo wymierają. Tymczasem od dwóch dekad tych owadów stale przybywa 2017-05-19

[ video audio Transkrypcja wypowiedz iPobierz obrazTagi: pszczoły, ochrona środowiska, środowisko naturalne, rolnictwo, ochrona roślin, Instytut Ochrony Roślin
Mówi: dr Grzegorz Pruszyński
Firma: Instytut Ochrony Roślin w Poznaniu]

71 proc. Polaków jest przekonanych, że pszczoły masowo wymierają i jest ich zbyt mało. Tymczasem od lat 90. stale przybywa rodzin pszczelich. Obecnie w naszym kraju żyje ponad 60 miliardów pszczół, co daje 1,5 mln rodzin pszczelich, w których mieszka obecnie około 60 mld owadów. Jak wynika z badań, większość z nas nie wie, jaką rolę odgrywają pszczoły w środowisku i posługuje się zasłyszanymi stereotypami na ten temat. Z okazji uchwalenia przez ONZ Światowego Dnia Pszczół startuje kampania informacyjna na ich temat.

Na podstawie przeprowadzonych badań możemy powiedzieć, że rzetelna wiedza na temat pszczół wśród Polaków jest dość nikła. W rzeczywistości mało wiemy o tajemnicach życia pszczół i o tym, jaką rolę odgrywają w środowisku – mówi agencji informacyjnej Newseria Biznes dr Grzegorz Pruszyński z Instytut Ochrony Roślin w Poznaniu.

Potwierdzają to wyniki ogólnopolskiego badania przeprowadzonego na zlecenie Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin. Jego celem było sprawdzenie wiedzy Polaków na temat pszczół. Badanie pokazało, że jest ona niewielka, a wiele osób nie zna podstawowych faktów bądź posługuje się niesprawdzonymi, zasłyszanymi informacjami, które nie są prawdziwe.

Dwie trzecie Polaków (64 proc.) wie, że pszczoły miodne nie są jedynymi owadami zapylającymi. Jednak nie mają świadomości, że udział w tym procesie biorą też inne gatunki pszczół dziko żyjących, a także inne owady (m.in. motyle, chrząszcze, muchówki). Tylko co czwarty wie, że w sezonie wiosenno-letnim w ulu mieszka od 30 do 70 tys. pszczół. Nie więcej niż 15 proc. Polaków ma też świadomość, że robotnica pszczoły miodnej żyje tylko ok. 42 dni, a pożytek zbiera zaledwie w ciągu 21 dni swojego życia.

Polacy wiedzą, co to jest pszczoła miodna. Wiedzą, że dzięki niej pozyskujemy miód. Niektórzy wymieniają jeszcze wosk i pyłek, a także propolis. Jednak mało ludzi zdaje sobie sprawę z tego, że pszczoła miodna to tylko jeden gatunek spośród ponad 450 występujących w Polsce. Na świecie tych pożytecznych owadów jest prawie 25 tys. gatunków. Co ważne, zapominamy też o tym, że to nie miód pozyskiwany od pszczół jest największym dobrem, ale zapylanie roślin. Prawie 80 proc. wszystkich gatunków roślin na naszym globie potrzebuje zapylenia do prawidłowego rozmnażania, a w tym procesie biorą udział pszczoły – mówi dr Grzegorz Pruszyński.

Ekspert poznańskiego Instytut Ochrony Roślin zauważa, że wśród Polaków krąży bardzo wiele mitów dotyczących pszczół. Ponad trzy czwarte (77 proc.) uważa, że w Polsce brakuje pszczół, a 71 proc. jest przekonanych, że pszczoły masowo giną. Zdaniem zdecydowanej większości odpowiada za to stosowanie środków ochrony roślin.

Wśród wielu mitów dotyczących pszczół możemy wymienić te, które dotyczą upadków rodzin pszczelich i bardzo złej sytuacji w gospodarce pasiecznej, związanej z ich masowym wymieraniem. Często mity te mówią, że głównym czynnikiem odpowiedzialnym za złą sytuację jest ochrona roślin. Tymczasem sytuacja nie jest taka zła, a ochrona roślin na pewno nie jest głównym czynnikiem, który zagraża dzisiaj pszczołom – mówi dr Grzegorz Pruszyński.

Statystyki pokazują, że począwszy od lat 90., liczba rodzin pszczelich w Polsce rośnie o ok. 3–4 proc. w skali roku. Obecnie na terenie kraju w 1,5 mln rodzin pszczelich żyje łącznie około 60 mld tych owadów.

Od wielu lat obserwujemy stabilny wzrost przyrostu rodzin pszczoły miodnej w naszym kraju. W ubiegłym roku szacowano, że jest ich około 1,5 mln. Głównymi problemami, które występują w pasiekach i powodują upadki rodzin pszczelich, są na pewno choroby oraz pasożyty, które nękają pszczołę miodną. Również wiele innych czynników może być stresogennych i powodować wymieranie lub osłabianie pszczół, a co za tym idzie – większą ich podatność na inne czynniki stresogenne. Wśród nich możemy wymienić m.in. nieodpowiednie zarządzanie pasieką, podawanie leków w nieodpowiedni sposób, ale również długość korzystania z pszczół, czyli intensyfikację produkcji – wyjaśnia dr Grzegorz Pruszyński.

Z danych wynika, że jedną z najczęstszych przyczyn wymierania pszczół nie są środki ochrony roślin, ale pasożyty (głównie roztocza warrozy) i choroby wirusowe, bakterie i choroby układu pokarmowego pszczół, niewystarczająca ilość pożywienia w okresie zimowym, zmiany meteorologiczne albo nieprawidłowe praktyki pszczelarskie. Upadki rodzin pszczelich wywołane błędami w stosowaniu środków ochrony roślin stanowią ok. 0,5 proc. ogólnej liczby upadków rodzin pszczoły miodnej w ciągu roku.

Upadki spowodowane nieprawidłową ochroną roślin nie przekraczają pół procenta ogólnej liczby takich zdarzeń w skali roku. Należałoby tutaj przytoczyć liczby podane przez Główny Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa, według którego w 2015 i 2016 roku potwierdzono odpowiednio 7 i 20 przypadków zatruć pszczół nieprawidłowo stosowanymi środkami ochrony roślin na ponad 60 tys. pasiek w Polsce – mówi dr Grzegorz Pruszyński z Instytut Ochrony Roślin w Poznaniu.

Badanie zostało przeprowadzone z okazji uchwalenia przez ONZ Światowego Dnia Pszczół, który będzie od 2018 r. obchodzony corocznie 20 maja.
https://biznes.newseria.pl/news/trzy-czwarte-polakow,p600571872
_________________
Dzieje się krzywda dokonywana przez jednych na drugich.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 19930
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 17:07, 01 Mar '18   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Total ban on bee-harming pesticides likely after major new EU analysis

Analysis from EU’s scientific risk assessors finds neonicotinoids pose a serious danger to all bees, making total field ban highly likely

The world’s most widely used insecticides pose a serious danger to both honeybees and wild bees, according to a major new assessment from the European Union’s scientific risk assessors.

The conclusion, based on analysis of more than 1,500 studies, makes it highly likely that the neonicotinoid pesticides will be banned from all fields across the EU when nations vote on the issue next month.

The report from the European Food Safety Authority (Efsa), published on Wednesday, found that the risk to bees varied depending on the crop and exposure route, but that “for all the outdoor uses, there was at least one aspect of the assessment indicating a high risk.” Neonicotinoids, which are nerve agents, have been shown to cause a wide range of harm to bees, such as damaging memory and reducing queen numbers.


dalej: https://www.theguardian.com/environment/.....u-analysis
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Ziemia i wolna energia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona:  «   1, 2, 3
Strona 3 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Wymieranie pszczół
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.
Wymuś wyświetlanie w trybie Mobile