Nasz serwer sponsoruje CJ2 Hosting & Development

 
Archeowieści  
Znalazłeś na naszym forum temat podobny do tego? Kliknij tutaj!
Ocena:
5 głosów
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Wiadomości Odsłon: 2650
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 4791
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 15:27, 02 Gru '17    Pojedynczy post Temat postu: Archeowieści Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Szwedzcy naukowcy: Wikingowie byli wyznawcami islamu


Archeolodzy znaleźli dowody "niesamowitej bliskości" Wikingów i islamu.

Szwedzcy archeolodzy znaleźli mogiłę Wikinga z wypisanym na pogrzebowej odzieży imieniem Allacha, co jak twierdzą naukowcy, jest "niesamowitym odkryciem", podkreślającym bliskość Wikingów z islamem, pisze "The Independent".
Początkowo próbki jedwabnych tkanin w mogile uznano za zwyczajne zdobienie zmarłych Wikingów. Jednak powtórne oględziny odnalezionej tkaniny przez archeologa Annikę Larsson z Uniwersytetu w Uppsali pokazały, że stanowią one przykład pisma kufickiego, starego rodzaju piśmienności arabskiej.

Napisy zostały odnalezione na ubraniach w dwóch oddzielnych grobach, co świadczy, o tym, że na pogrzebowe obyczaje Wikingów silnie wpłynął islam.

Napisy zawierają wezwania nie tylko do imienia Allacha, ale również Ali ibn Taliba, zięcia i pomocnika proroka Mahometa. Właśnie Ali uważany jest przez szyitów za jedynego prawowitego następcę proroka.

"Pewien interesujący szczegół polega na tym, że słowo Allach jest napisane w lustrzanym odbiciu. Możliwe, że to była próba napisania modlitw tak, aby można je było czytać od lewej do prawej strony" – uważa Larsson.

"Często twierdziliśmy, że wschodnie artefakty w mogiłach epoki Wikingów mogły być tylko rezultatem ograbień, a wersja o handlu Wikingów z państwami islamskimi nie była brana pod uwagę, choć arabskie napisy były spotykane na odzieży Wikingów" – dodaje badaczka.
Dopuszcza ona wpływ islamu na przedstawienia Wikingów o życiu pozagrobowym. Według niej, "w Koranie napisano, że w raju będzie noszone ubranie z jedwabiu", co może wyjaśnić obecność tej tkaniny w mogiłach. Przy czym kawałki jedwabiu spotyka się zarówno w męskich, jak i żeńskich grobach.
https://pl.sputniknews.com/swiat/2017102.....a-sputnik/

Czy jak cię pochowają we włoskim garniturze i wykopią za 1000 lat czy to znaczy że jestem Włochem ? Wikingowie mieli kontakty z chrześcijanami i islamem i zapewne z żydami . I przechodzili na inne religie , religie w których Bóg był silniejszy bo dawał zwycięstwo w bitwach swoim wyznawcom . Po za tym Islam w czasach Wikingów był olbrzymią potęgą , i nie chodzi mi tylko o sens militarny , ale również kulturalny a nawet naukowy gdzie Europa była wtedy 100 lat za murzynami .

Cytat:
"Często twierdziliśmy, że wschodnie artefakty w mogiłach epoki Wikingów mogły być tylko rezultatem ograbień, a wersja o handlu Wikingów z państwami islamskimi nie była brana pod uwagę, choć arabskie napisy były spotykane na odzieży Wikingów" – dodaje badaczka.
I to są europejscy naukowcy sami hołdujący stereotypom . Być może nie byli dobrymi handlowcami owi Wikingowie , ale oprócz tego byli doskonałymi najemnikami . I jeśli najmowali się w państwach islamskich na jakiś okres do służby to chyba logiczne że nie popierdalali w swoich ciuchach ze skór zwierzą bo tam gdzie był Islam ciut cieplej było i w innych ciuchach trza było chodzić . A że jedwab to luksus , to i w zaświaty trza być dobrze ubranym .
Pytanie na jakiej konkretnie podstawie Szwedzi twierdzą , że Wikingowie przeszli na Islam . Bo te ciuchy to za mało , no chyba że jakieś szczątki minaretu sprzed ponad 1000 lat wykopią Wink .

A tak na marginesie owe "odkrycie" idealnie się wpisuje do dzisiejszej poprawności politycznej w Szwecji .
_________________
@zibimark :
Gdybym był szatanem to popełnił bym samobójstwo dla dobra wszystkich ludzi dobrej woli i wszelkich stworzeń.

Laughing głupi głupek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
good why




Dołączył: 09 Lut 2015
Posty: 346
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 23:15, 02 Gru '17    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Staaare Razz



_________________
"Uwielbiam good why'a" - chemicloo
"Aj waj, wypunktował mnie. Lecę po ratunek do gei" - chemicloo vel WZBszambo alias szeklan itp.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Azyren




Dołączył: 07 Wrz 2015
Posty: 2341
Post zebrał 0.02 mBTC

PostWysłany: 02:24, 03 Gru '17    Pojedynczy post Temat postu: Re: Archeowieści Odpowiedz z cytatem

Ordel napisał:
Cytat:
Szwedzcy naukowcy: Wikingowie byli wyznawcami islamu


Archeolodzy znaleźli dowody "niesamowitej bliskości" Wikingów i islamu.

Szwedzcy archeolodzy znaleźli mogiłę Wikinga z wypisanym na pogrzebowej odzieży imieniem Allacha, co jak twierdzą naukowcy, jest "niesamowitym odkryciem", podkreślającym bliskość Wikingów z islamem, pisze "The Independent".
Początkowo próbki jedwabnych tkanin w mogile uznano za zwyczajne zdobienie zmarłych Wikingów. Jednak powtórne oględziny odnalezionej tkaniny przez archeologa Annikę Larsson z Uniwersytetu w Uppsali pokazały, że stanowią one przykład pisma kufickiego, starego rodzaju piśmienności arabskiej.

Napisy zostały odnalezione na ubraniach w dwóch oddzielnych grobach, co świadczy, o tym, że na pogrzebowe obyczaje Wikingów silnie wpłynął islam.

Napisy zawierają wezwania nie tylko do imienia Allacha, ale również Ali ibn Taliba, zięcia i pomocnika proroka Mahometa. Właśnie Ali uważany jest przez szyitów za jedynego prawowitego następcę proroka.

"Pewien interesujący szczegół polega na tym, że słowo Allach jest napisane w lustrzanym odbiciu. Możliwe, że to była próba napisania modlitw tak, aby można je było czytać od lewej do prawej strony" – uważa Larsson.

"Często twierdziliśmy, że wschodnie artefakty w mogiłach epoki Wikingów mogły być tylko rezultatem ograbień, a wersja o handlu Wikingów z państwami islamskimi nie była brana pod uwagę, choć arabskie napisy były spotykane na odzieży Wikingów" – dodaje badaczka.
Dopuszcza ona wpływ islamu na przedstawienia Wikingów o życiu pozagrobowym. Według niej, "w Koranie napisano, że w raju będzie noszone ubranie z jedwabiu", co może wyjaśnić obecność tej tkaniny w mogiłach. Przy czym kawałki jedwabiu spotyka się zarówno w męskich, jak i żeńskich grobach.
https://pl.sputniknews.com/swiat/2017102.....a-sputnik/

Czy jak cię pochowają we włoskim garniturze i wykopią za 1000 lat czy to znaczy że jestem Włochem ? Wikingowie mieli kontakty z chrześcijanami i islamem i zapewne z żydami . I przechodzili na inne religie , religie w których Bóg był silniejszy bo dawał zwycięstwo w bitwach swoim wyznawcom . Po za tym Islam w czasach Wikingów był olbrzymią potęgą , i nie chodzi mi tylko o sens militarny , ale również kulturalny a nawet naukowy gdzie Europa była wtedy 100 lat za murzynami .

Cytat:
"Często twierdziliśmy, że wschodnie artefakty w mogiłach epoki Wikingów mogły być tylko rezultatem ograbień, a wersja o handlu Wikingów z państwami islamskimi nie była brana pod uwagę, choć arabskie napisy były spotykane na odzieży Wikingów" – dodaje badaczka.
I to są europejscy naukowcy sami hołdujący stereotypom . Być może nie byli dobrymi handlowcami owi Wikingowie , ale oprócz tego byli doskonałymi najemnikami . I jeśli najmowali się w państwach islamskich na jakiś okres do służby to chyba logiczne że nie popierdalali w swoich ciuchach ze skór zwierzą bo tam gdzie był Islam ciut cieplej było i w innych ciuchach trza było chodzić . A że jedwab to luksus , to i w zaświaty trza być dobrze ubranym .
Pytanie na jakiej konkretnie podstawie Szwedzi twierdzą , że Wikingowie przeszli na Islam . Bo te ciuchy to za mało , no chyba że jakieś szczątki minaretu sprzed ponad 1000 lat wykopią Wink .

A tak na marginesie owe "odkrycie" idealnie się wpisuje do dzisiejszej poprawności politycznej w Szwecji .


Totalny nonsens. A jak wytłumaczyć używane jeszcze w XX wieku (jest nawet o tym fragment w filmie "7 lat w Tybecie'') przez Tybetanczyków zdobyczne hełmy z arabskimi inskrypcjami chwalącymi Allaha? Arabowie bodaj w VIII lub IX wieku lub jeszcze pózniej najechali Tybet, ale bez powodzenia, a Tybetanczycy zagarnęli ich hełmy jako trofea ale to kurwa nie znaczy ze o przyjeli Islam tak jak zdobyczne hełmy powstańców warszawskich nie czynią ich nazistami. Totalnie sie im we łbach poprzewracało.[/list]
_________________
Kiedyś głupi siedzieli cicho, teraz dzięki internetowi mogą sobie pokrzyczeć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 4791
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 12:17, 31 Gru '17    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Koniec roku , to jakieś podsumowanie by się przydało w temacie Wink .


Tak mnie zastanawia czy jak zemrę i pójdę w piach wbrew mojej woli Wink , a na jakimś ciuchu będę miał metkę " made in China" , czy jak mnie wykopią to dojdą ci naukowcy do wniosku że na ziemiach Polskich żyli Chińczycy Smile .

Cytat:
Unikatowe cmentarzysko germańskie sprzed ok. 2 tys. lat odkryli archeolodzy w czasie wykopalisk w Wierzbiczanach (woj. kujawsko-pomorskie) - zmarłych składano do grobów skremowanych lub w obrządku szkieletowym - poinformowało PAP w czwartek biuro prasowe UW.

"Już pierwsze odkrycia pokazują, że mamy do czynienia ze stanowiskiem niezwykłym. Cmentarzysko było używane od I wieku przed Chr. do I wieku po Chr. i miało charakter birytualny, co nie było regułą na terenach zamieszkałych przez wschodniogermańską ludność kultury przeworskiej, dla której obrządkiem typowym było ciałopalenie" - powiedział cytowany przez biuro prasowe UW Marcin Rudnicki z Instytutu Archeologii UW, który kierował badaniami.

Naukowcy podkreślają, że cmentarzysko jest jednym z elementów zespołu osadniczego o charakterze ponadregionalnym - jak przekonują - to pierwsze tego typu odkrycie na ziemiach Polski. Archeolodzy zajmujący się epoką żelaza określają je mianem "miejsc centralnych". Pełniły one funkcję ośrodków rzemieślniczo-handlowych, centrów życia społecznego i politycznego. Jak czytamy w komunikacie, większość zidentyfikowanych dotychczas "miejsc centralnych" na terenie Barbaricum (obszarze Europy kontynentalnej położonej poza terenami Cesarstwa Rzymskiego) znajduje się w Skandynawii. Odkryty wokół Wierzbiczan zespół składa się z kilku sąsiadujących ze sobą rozległych osad otwartych oraz związanych z nimi cmentarzysk.

"Odmienność rytuału pogrzebowego oraz często spotykane odosobnienie pochówków szkieletowych może stanowić oznakę przynależności zmarłych do obcej grupy etnicznej. Podobne ułożenie zwłok spotykamy w przypadku nielicznych pochówków znad dolnej Wisły na północy oraz Czech i południowo-zachodniej Słowacji na południu" - wyjaśniał Rudnicki.

Odkrycia dokonano niedawno - wiosną 2017 r. archeolodzy w czasie badań powierzchniowych - te polegają najczęściej na poszukiwaniu zabytków na powierzchni pól. W ich wyniku odkryli relikty nieznanej dotychczas osady stanowiącej element starożytnej metropolii i związanego z nią cmentarzyska. Wykopaliska odbyły się w listopadzie.

Uwagę naukowców zwrócił podwójny pochówek z 1. połowy I wieku p.n.e. Zwłoki – prawdopodobnie kobiet – ułożono jedne na drugich, każda z pochowanych osób otrzymała własne wyposażenie na drogę w zaświaty. Wśród nich była klamra do pasa wykonana z brązu - to typowy element stroju dla Germanów z północy.

"W innym grobie natrafiliśmy na wyprostowany szkielet osoby dorosłej i wkopany w niego pochówek dziecka ułożonego na lewym boku. Wśród darów grobowych znajdują się wyroby importowane zarówno z północy – paciorki bursztynowe – jak i z południa, na przykład fibule z warsztatów działających w północnej Italii i Noricum" – dodał archeolog.

Wyjątkowym odkryciem jest wiadro z brązu, które znajdowało się w grobie ciałopalnym. To tzw. situla wyprodukowana w północnej Italii lub na terenach wschodnioalpejskich. Wewnątrz znajdowały się prochy zmarłej osoby, zapewne o wysokim statusie społecznym. Przedmioty znalezione w grobie każą sądzić odkrywcom, że pogrzeb odbył się w czasach panowania cesarza Oktawiana Augusta.

Archeolodzy zamierzają kontynuować badania w przyszłym roku. Chcą wyjaśnić, czy nekropola użytkowana była po I w., a jeśli nie - to dlaczego zaprzestano chowania tam zmarłych. Jednocześnie podkreślają, że nadzwyczajna rola centrum osadniczego, istniejącego na terenie dzisiejszych Wierzbiczan, utrzymywała się także później, w okresie Cesarstwa Rzymskiego od I do poł. V w. Świadczą o tym m.in. liczne odkrycia w postaci monet rzymskich na obszarze Wierzbiczan i sąsiednich Gąsek - do tej mory naliczono ich kilka tysięcy.

"To statystyka bez precedensu, nie tylko biorąc pod uwagę znaleziska z ziem Polski, ale i z całej Europy Środkowej" – uważa Rudnicki.
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/n.....anach.html

================================================================================


Czy każda figurka przedstawiająca kobietę , sprzed tysięcy lat musi nawiązywać do tej figurki Wenus . Może jakiś pasterz sobie taką wystrugał by móc przy niej stuknąć sobie w jajo Wink .

Cytat:
Figurka przedstawiająca kobietę, czyli "Wenus" odkryta w Jaskini Obłazowej (woj. małopolskie) ma 15 tys. lat i jest wykonana z piaskowca. Jest to unikatowe znalezisko, na terenie Polski natrafiono na podobne jedynie dwukrotnie - powiedział PAP prof. Paweł Valde-Nowak.
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/n.....cowej.html

c.d.n. Wink
_________________
@zibimark :
Gdybym był szatanem to popełnił bym samobójstwo dla dobra wszystkich ludzi dobrej woli i wszelkich stworzeń.

Laughing głupi głupek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 4791
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 13:04, 31 Gru '17    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Zachodniopomorskie/ Pozostałości potężnej świątyni sprzed 7 tys. lat

Ok. 120 m średnicy mają pozostałości olbrzymiej świątyni sprzed niemal 7 tys. lat, odkrytej w Nowym Objezierzu (Zachodniopomorskie). W jej wnętrzu czczono pamięć przodków, zawierano małżeństwa i świętowano zrównanie dnia z nocą – uważają archeolodzy.

"To najbardziej złożona konstrukcja tego typu znana z obszaru Polski" - powiedziała PAP dr Agnieszka Matuszewska z Katedry Archeologii Uniwersytetu Szczecińskiego, członek zespołu badającego ten spektakularny zabytek.
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/n.....s-lat.html

================================================================================

A to z serii jak chrześcijańscy fanatycy niszczyli wszelkie formy dawnych kultur czy religii . Najlepiej w miejscu dawnej kultury wybudować coś "swojego" .

Cytat:
Archeolodzy z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu znaleźli w Zamku Bierzgłowskim (kujawsko-pomorskie) ślady grodu kultury łużyckiej. Odkrycia dokonali podczas badań zamku krzyżackiego w tej miejscowości. Podobne znalezisko odkryto w 2008 roku w Grudziądzu.

"Największym zaskoczeniem okazał się odsłonięty na niewielkiej przestrzeni (...) odcinek wału ziemnego umocnień zniszczonych podczas budowy parchamu (element obrony biernej w zamku - PAP). Wbrew oczekiwaniom nie był to jednak wał z XIII w. Analiza odkrytych fragmentów naczyń ceramicznych, wskazuje, że są to relikty grodu kultury łużyckiej (1300-400 p.n.e.)" - powiedział PAP kierownik projektu prof. Marcin Wiewióra z UMK.
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/n.....wskim.html

================================================================================

Cytat:
Warmińsko-mazurskie/ Archeolodzy przebadali cmentarzyska z II tysiąclecia p.n.e.

Unikatowe zabytki z II tysiąclecia p.n.e. - w tym broń oraz ozdoby ze złota i brązu - odkryli archeolodzy na dwóch nieznanych wcześniej cmentarzyskach k. Dobrego Miasta. Odnalezione artefakty zaprezentowano po raz pierwszy w czwartek w Muzeum Warmii i Mazur.

Na ślady nieznanych cmentarzysk w okolicach Dobrego Miasta natrafili przypadkowo członkowie miejscowej Grupy Historycznej "Guttstadt", którzy zawiadomili o znalezisku muzealników z Olsztyna. Archeolodzy z Muzeum Warmii i Mazur przeprowadzili tam na jesieni wykopaliska. Ustalili, że są to pozostałości cmentarzysk z początków epoki brązu (ok. XVII stulecia p.n.e.). Według naukowców, to jedyne pochówki z tego okresu, rejestrowane współcześnie na wschód od Dolnej Wisły.


Cytat:
W ocenie archeologów, towarzyszące pochówkom bogate wyposażenie – wykonana z metalu broń i biżuteria – pochodzi z różnych, niekiedy bardzo odległych centrów kulturowych ówczesnej Europy. Jest wśród nich np. złota ozdoba w kształcie liścia wierzby, pochodząca z Kotliny Karpackiej. Wykonany ze stopu miedzi sztylet powstał w dorzeczu dolnego Dniepru, a szpile, bransolety i siekiery z brązu wykonano w warsztatach metalurgicznych na terenie dzisiejszych Czech lub Austrii i Niemiec.


http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/n.....a-pne.html

Coraz więcej się dowiadujemy o naszej historii . Warmia i Mazury , niewiele o nich wiemy puki nie najechali ich Krzyżacy . A dziś wiemy że prawie 4 tysiące lat temu istniała wymiana handlowa ( oczywiście mówimy o Europie Środkowo Wschodniej , białej plamie na mapie Europy do początków X wieku ) między odległymi jak na tamte czasy rejonami w Europie i jeśli ktoś wysyłał towar na Warmię to znaczy że mu się to opłacało , że było tam jakieś "bogactwo" warte wymiany Wink .

================================================================================


Cytat:
Lubuszanie - zapomniane słowiańskie plemię




W narracji historycznej zajmują poślednie miejsce, tymczasem z najnowszych badań wynika, że liczba znanych grodów i osad Lubuszan - wczesnosłowiańskiego plemienia zasiedlającego obecne tereny zachodniej Polski - dorównywała tym w stołecznej Wielkopolsce.
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/n.....lemie.html

Z czasem okazuje się że Słowian było więcej niż to kiedyś zakładali Smile . Ba , byli lepiej zorganizowani niż to zakładali .


================================================================================

Cytat:
Skarby archeologiczne znaleziono w Beskidzie Niskim


Liczące dwa, trzy tysiąclecia miecze, wyroby ze złota, czy biżuterię szklaną przynieśli w ostatnich trzech latach mieszkańcy regionu do Muzeum Podkarpackiego w Krośnie (Podkarpackie). Wszystkie zabytki znaleziono w Beskidzie Niskim.

Pierwszy skarb odkrył rolnik z okolic Jasła. Wiosną 2015 roku podczas prac polowych natrafił na datowane na 1600-400 lat przed Chrystusem trzy złote bransolety przewiązane złotym drutem.

Rok później dwaj grzybiarze w Nowym Żmigrodzie w Beskidzie Niskim znaleźli cztery miecze z brązu sprzed ponad trzech tysięcy lat. Były zakopane w ziemi; leżały jeden na drugim obok leśnej drogi. Rękojeść jednego z nich wystawała nieco ponad powierzchnie wymytej przez wodę ziemi.
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/n.....iskim.html

================================================================================

Cytat:
Podkarpackie/ Unikatowa figurka sprzed 7 tys. lat odkryta na polu uprawnym




Spacerując po polu w jednej z podkarpackich wsi, archeolog z Wielkopolski natknął się na fragment glinianej figurki sprzed ok. 7 tys. lat, przedstawiającej człowieka. To jedno z nielicznych znalezisk tego typu z tego okresu znanych z obszaru Polski - uważa znalazca.

_________________
@zibimark :
Gdybym był szatanem to popełnił bym samobójstwo dla dobra wszystkich ludzi dobrej woli i wszelkich stworzeń.

Laughing głupi głupek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 4791
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 13:37, 31 Gru '17    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Podkarpacie/ Odkryto unikatowe osady sprzed ok. 2,5 tys. lat

Aglomerację kilkunastu osad sprzed ok. 2,5 tys. lat skupionych wokół grodu odkryli rzeszowscy archeolodzy na Podkarpaciu. Osady należały do ludności związanej ze scytyjskim kręgiem kulturowym. To najdalej na zachód Europy wysunięte pozostałości tego typu.

Naukowcy z Uniwersytetu Rzeszowskiego natrafili na pozostałości grodziska w okolicy Chotyńca w powiecie jarosławskim. Chociaż, jak ocenili, zachowało się w "nienajlepszym stanie", to udało się ustalić, że ponad 2,5 tys. lat temu było potężne - w jego centralnym punkcie znajdowała się obszerna warownia chroniona wysokim wałem. Zachowana do dziś szerokość wału to 30-40 m, a wysokość sięga 3,5 m ponad otaczający teren. Pozostała część została zniszczona przez orkę i budowę drogi. Mimo to archeologom udało się zaobserwować jego przebieg na podstawie m.in. innej barwy ziemi, co widoczne jest zwłaszcza na zdjęciach wykonanych z lotu ptaka.
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/n.....s-lat.html

================================================================================


Cytat:
Archeolodzy odkryli duże skupisko grodów na terenie woj. podlaskiego

Duże skupisko nieznanych dotychczas grodów odkrył zespół archeologów w międzyrzeczu Biebrzy i Supraśli w woj. podlaskim. Naukowcy naliczyli w sumie kilkanaście nieznanych konstrukcji wzniesionych prawdopodobnie we wczesnym średniowieczu.

"Skala odkrycia nie ma precedensu dla ziem północno-wschodniej Polski. Jesteśmy zaskoczeni wynikami naszych badań" - powiedział PAP Cezary Sobczak z Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie, kierownik projektu, w ramach którego dokonano znalezisk.

Północna część Podlasia, obecnie porośnięta Puszczą Knyszyńską, jest dla archeologów obszarem nadal bardzo enigmatycznym jeśli chodzi o czasy wczesnego średniowiecza. Tereny te opustoszały zapewne w XIII-XIV w., podczas licznych walk między Krzyżakami, Polską, Rusią i Litwą.

"Zagadką jest dla nas, kto wzniósł i mieszkał w nowo odkrytych grodach. Jest to bowiem teren pogranicza polsko-rusko-jaćwieskiego. Długo sądzono, że nie był aż tak intensywnie zasiedlony" - dodaje badacz.

Na północ od grodów rozciągała się Jaćwież - tym mianem naukowcy określają najdalej na wschód wysunięte terytorium plemienne wczesnośredniowiecznych Prusów. Jej ziemie położone były częściowo w granicach współczesnej Polski, m.in. na Suwalszczyźnie i w okolicach Augustowa. Z pozostałych stron, północne Podlasie otaczały ziemie słowiańskie.

„Wydaje nam się, że nowo odkryte grody w IX-XI w. mogły należeć do jakiegoś odłamu Waregów, czyli wschodnich Wikingów. Kim byli późniejsi (XII-XIII w.) mieszkańcy międzyrzecza Biebrzy i Supraśli - nie wiemy” – wyjaśnia Sobczak.
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/n.....kiego.html
Shocked cóż za zaskoczenie , dla archeologów . No ale najważniejsze jest to że "wydaje im się " że to Waregowie ( wikingowie zamieszkujący Ruś ) , nie no bo nie mogą być to Bałtowie , ważne że im się wydaje Laughing .

================================================================================

Cytat:
Archeolog: bursztyn popularny w Europie już od 3,5 tys. lat


W różnych miejscach Europy archeolodzy znajdują bardzo podobne, bursztynowe paciorki sprzed ok. 3,5 tys. lat. Długo sądzono, że odkrycia należy wiązać ze szlakiem drogi handlowej wiodącej do Grecji. Poznański archeolog Mateusz Cwaliński uważa, że mogło być nieco inaczej.

"Olbrzymie ilości wyrobów z bursztynu znajdują archeolodzy w Grecji okresu mykeńskiego - co oznacza, że mają one ok. 3,5 tys. lat. Oczywiście produkty te musiały być przywożone; większość badań wskazuje, że bursztyn był sprowadzany znad Bałtyku" - opowiada w rozmowie z PAP Mateusz Cwaliński, doktorant w Instytucie Archeologii Uniwersytetu im. A. Mickiewicza w Poznaniu. Badacz dodaje, że na ograniczoną skalę bursztyn pozyskiwano również z terenu Sycylii i Rumunii, ale wyroby wykonywane z nich w pradziejach stanowiły tylko niewielki odsetek całości.
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/n.....s-lat.html

A może nie do końca tak było . Dziś wiemy , że grecy okresu Mykeńskiego ( starożytność ogólnie ) , mieli jasne włosy i niebieskie oczy , byli podobni do nas Słowian . Więc może imigranci Słowiańscy się tam osiedlili Wink .

================================================================================


Cytat:
Ponad tysiąc lat temu na terenach obecnej Polski znano łaźnie parowe


Znajomość łaźni parowych rozprzestrzeniła się po Europie Środkowej już ponad tysiąc lat temu dzięki... Słowianom. Nie jest zatem prawdą, że zwyczaj kąpieli upowszechnił się w tej części świata dopiero wraz z powrotem rycerzy z krucjat z Ziemi Świętej - opowiada PAP archeolog Anna Tyniec.
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/n.....arowe.html

Łaźnie parowe u Słowian 1000 lat temu , normalnie szok , aż strach pomyśleć co w archeologii przyniesie przyszłość Wink .


================================================================================

Kolejny szok , nie byliśmy dzikusami w łachmanach czy byle skórach zwierzęcych

Cytat:
Polskie pradzieje były kolorowe, czyli o tkaninach naszych przodków


Oblepione gliną półziemianki wkopane w ziemię, a wokół nich osoby krzątające się w obdartych łachmanach? Tak wcale nie było! Nasi przodkowie już ponad tysiąc lat temu nosili kolorowe ubrania, często wykonane w bardziej skomplikowany sposób, niż te produkowane dzisiaj. O dawnych tkaninach opowiada PAP prof. Jerzy Maik.

"Najstarsze zachowane na terenie Polski tekstylia pochodzą z neolitu, czyli z czasów, kiedy zaczęto uprawiać rolę i hodować zwierzęta (od V do k. III tysiąclecia p.n.e.). Jest to m.in. fragment maty znalezionej przed II wojną światową na terenie Huty Łączyńskiej na Pomorzu" - wskazuje prof. Jerzy Maik z Instytutu Archeologii i Etnologii PAN, który od lat specjalizuje się w badaniu dawnych tkanin.
http://naukawpolsce.pap.pl/aktualnosci/n.....odkow.html

A kto się dobrze ubiera ten nie jest dzikusem i nie mieszka w lepiance Wink .
Stąd już krok do podboju świata Very Happy .
_________________
@zibimark :
Gdybym był szatanem to popełnił bym samobójstwo dla dobra wszystkich ludzi dobrej woli i wszelkich stworzeń.

Laughing głupi głupek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 4791
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 10:18, 17 Sty '18    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nawiązując do pierwszego postu z tematu " Wikingowie wyznawcami Islamu " gdzie polityczna poprawność bije wszelkie rekordy ogłupiania . Z blogu Kryształowy Wszechświat :

Cytat:
Skandynawia Słowiańska


Nasi północni sąsiedzi mają problem. Ich obsesja polega na tym, że nie chcą zaakceptować prawdy o swoim pochodzeniu.
To samooszukiwanie może wynikać z niepewności mieszkańców Skandynawii co do trwałości ich narodowej świadomości zagrożonej ciągłym napływem muzułmańskich emigrantów.

Pomimo typowej dla Skandynawów tolerancji, problemy narastają.

I tu oczywiście otwiera się pole do popisu dla, opanowanej przez lewaków, pseudonauki.

Lewacka ideologia znalazła wśród współczesnych elit szerokie poparcie, bo jak żadna inna jest ona w stanie zapewnić swoim wyznawcom spokojne sumienia, mimo ich oczywistego zakłamania i moralnej degeneracji.

Właśnie ostatnio Szwedzcy historycy udowodnili, na pięknym przykładzie, do jakiego stopnia to ideologiczne zaślepienie jest w ich środowisku rozpowszechnione.

Chodzi o ten mały artykuł, który jednak odbił się szerokim echem, szczególnie wśród muzułmanów w najdalszych zakątkach świata.

http://www.isoacourses.com/2017/10/16/wh.....l-clothes/

https://www.moroccoworldnews.com/2017/10.....-clothing/


W artykule tym autorzy próbują przekonać swoich czytelników o tym, że udało im się odczytać słowo „Allach” na fragmencie tkaniny wydobytej z grobowca przypisywanego wikingom z miejscowości Birka w Szwecji. Co więcej twierdzą też, że to jest dowód na obecność islamu w Skandynawii już przed 1000 lat.



Dla każdego krytycznie myślącego człowieka jest to oczywiste, że sprawa jest szyta grubymi nićmi. Opisane znaleziska są już stare jak świat i dlaczego nikt nie wpadł na taki pomysł wcześniej wynikało tylko z tego, że nie było ku temu żadnego politycznego zapotrzebowania.

Teraz kiedy w ciągu dwóch najbliższych pokoleń Skandynawia, a przynajmniej Szwecja, stanie się muzułmańska, sprawa wygląda inaczej i lewactwo próbuje już teraz wmówić Szwedom, że powinni pogodzić się bez protestu ze swoim losem, bo ich przodkowie już przed 1000 lat byli wyznawcami Islamu, a więc nie ma co biadolić.

W cytowanej wiadomości czytelnicy nie znajdą jednak całej prawdy o tym znalezisku.

Przypadkowo lub nie, omawiany jest tylko drobny fragment tej tkaniny. Jeśli jednak poszukać dokładniej to znajdziemy zdjęcia tego znaleziska w całości i to co tam zobaczymy naświetla tę sprawę z całkiem innej perspektywy.

Na omawianym znalezisku, obok tego kontrowersyjnego napisu, widoczne są bowiem jednoznacznie słowiańskie swastyki.





Autorzy spekulują więc coś tam o islamie, a jednocześnie ignorują kompletnie słowiańską symbolikę, która znajduje się bezpośrednio obok omawianych znaków. Co gorsza są tak zaślepieni (lub skorumpowani), że nawet nie wysilają się na inną interpretację widocznych gołym okiem faktów, ale w sposób wybiórczy i kompletnie zakłamany interpretują je tak, jak to pasuje rządzącym Szwecją „elitom”.

Pod tym względem sytuacja w Polsce nie jest niestety ani o jotę lepsza, poza może tym, że społeczeństwo polskie nie daje się tak bezmyślnie manipulował jak Szwedzi.

Takie podejście do historii wśród Skandynawów ma już jednak wielowiekową tradycję.

Jednym z podstawowych celów kościoła katolickiego w późnym średniowieczu w Skandynawii była eliminacja tradycji słowiańskiej w tych narodach. Ten proces sterowanej germanizacji doprowadził do tego, że obecnie Skandynawowie wstydzą się swojego słowiańskiego pochodzenia i na wszelkie sposoby, często infantylne, próbują je zataić i wyprzeć z własnej narodowej świadomości.

Gotowi są nawet w tym szaleństwie dobrowolnie się zmuzułmanić niż przyznać do tego, że są naszymi braćmi.

Na szczęście nasze geny nie dają się oszukać i mimo wszelkich manipulacji i oszustw, nie udało się zataić prawdziwego rozkładu haplogrup męskich w Skandynawii, który to rozkład pokazuje jednoznacznie, że mieliśmy wspólnych przodków i należymy do tych samych grup ludzkich, składających się z ludności o haplogrupie „I” i „R1a”, które to już w końcu epoki kamiennej połączyły się ze sobą dając w efekcie cywilizację słowiańską.



Ten proces syntezy dwóch osobnych ludów zachował się w podaniach Słowian pod postacią legendy o Lele i Polele. Legenda ta następnie rozeszła się po całym świecie wraz z ekspansją Słowian w kierunku Afryki , Bliskiego Wschodu, Indii i Chin.

http://krysztalowywszechswiat.blogspot.c.....kiego.html


http://krysztalowywszechswiat.blogspot.c.....ach-i.html

Skandynawia, poza zachodnią Ukrainą, jest najbardziej prawdopodobnym terenem na którym ten proces mógł się dokonać.

Tuż po ustąpieniu lodowca stałą się ona celem ekspansji ludności o haplogrupie „I” która z Bałkanów wzdłuż doliny Dunaju szybko zajmowała tereny nizinne obecnych Niemiec, a następnie Jutlandię i południową Szwecję i Norwegię.

Jednocześnie z terenu Niżu Polskiego i zachodniej Ukrainy rozprzestrzeniała się, osiadła tam już od tysiącleci haplogrupa R1a w kierunku na wschód. Ta ludność zasiedliła Skandynawię od północy, opanowując tereny Finlandii, północnej Szwecji i Norwegii.



Skandynawia jest więc jednym z tych kulturalnych tygli w których zrodziła się kultura słowiańska.

Genetyczne świadectwo pozostało prawie że nie zmienione do dziś i gdyby analizować ludność tych krajów tylko z punktu widzenia rozkładu haplogrup „Y”, to jest to typowa słowiańska mieszanka.

Również więc i w Skandynawii legenda o Lele i Polele musiała się cieszyć wielką popularnością i pozostawić w tradycji tych narodów niezacieralne ślady.

Znalezisko z Birki bardzo dobrze wpisuje się do tej tradycji i mimo że znacznie młodsze, jest doskonałym tego przykładem.

Omawiany skrawek tkaniny jest typowym przykładem tak zwanej słowiańskiej krajki, które to również w Polsce są bardzo rozpowszechnione w sztuce ludowej. Na skutek jednak tego, że Polska znalazła się pod wpływem kościoła, który wprost atawistycznie zwalczał wszystko co słowiańskie, krajki polskie zatraciły typowe starosłowiańskie motywy na rzecz motywów roślinnych.

Aby zobaczyć jakie były te motywy pierwotnie, trzeba zajrzeć do naszych wschodnich braci. Na Ukrainie, Białorusi i w Rosji motywy te są jeszcze żywe do dziś i są nieodłącznym elementem stroju ludowego,

Przykładem są te białoruskie krajki.

https://4.bp.blogspot.com/-_eCB0Fc_wnU/W.....krajki.jpg


Jednym z najczęstszych motywów był słowiański symbol przemijania czasu, i zmian pór roku, w postaci swastyki.



I identyczny symbol występuje też na krajce ze szwedzkiej Birki.

Ciekawe jednak, że ten wątpliwy przykład imienia „Allach” na tej krajce ma jednak pośrednio coś z tym muzułmańskim Bogiem wspólnego.

Jeśli przywołamy nasze wiadomości dotyczące starożytnego alfabetu słowiańskiego, to zauważymy, że symbol na krajce jest niczym innym jak zapisem imienia LELE.

Imię to w lekko zmienionej postaci „LEH” stało imieniem własnym tych plemion słowiańskich które za swojego przodka uznawały tego właśnie herosa, i nazywały siebie „Lachami” lub „Lechitami”.

Plemiona słowiańskie przeniosły następnie to określenie, w okresie „Najazdu Ludów Morza” do Egiptu i na Bliski Wschód.

http://krysztalowywszechswiat.blogspot.c.....ne-na.html

Jedno z tych plemion o nazwie „Lihan” (Lachowie) przeszczepiło kult LELE na grunt plemion semickich z terenów Pustyni Arabskiej i stało się pierwowzorem nazwy ich Boga „Allacha”.

http://krysztalowywszechswiat.blogspot.c.....zykow.html

http://krysztalowywszechswiat.blogspot.c.....ow_24.html

Przeanalizujmy więc ten napis trochę dokładniej.

Po pierwsze musimy natychmiast zauważyć, że napis ten jest obramowany połówkami symbolu swastyki.





Po połączeniu tych połówek otrzymujemy następujący obraz.



Sam napis składa się z dwóch liter „E” zapisanych alfabetem starosłowiańskim



oraz dwóch liter „L” w tymże samym alfabecie.



Co odpowiada imieniu „LELE”

To znalezisko wyraźnie pokazuje, że symbol swastyki był u Słowian jednoznacznie związany z kultem Lele i Polele.

Tak więc wprawdzie autorzy tego artykułu nie mają zielonego pojęcia o czym piszą, ale przypadkowo odsłaniają tę prawdę o historii Szwecji, która tylko niewielu Szwedom będzie się podobać.

Oczywiście to archeologiczne znalezisko nie jest jedynym świadectwem słowiańskości Skandynawii i w następnych odcinkach postaram się przedstawić jeszcze bardziej przekonywujące tego dowody.

Skandynawowie to niestety Słowianie którzy po prostu łatwo dają sobie narzucić obcą im kulturę.

Przed paroma stuleciami dali się zgermanić a obecnie są na najlepszej drodze do zmuzułmanienia.
http://krysztalowywszechswiat.blogspot.com/2018/01/skandynawia-sowianska.html

Odkąd na tereny Europy Środkowej , Północnej i Wschodniej przybyło chrześcijaństwo usilnie stara się zniszczyć wiarę pogańską która nierozerwalnie była połączona z kulturą pogańską . Nowa religia oznacza stworzenie nowego człowieka odciętego od swoich korzeni . Po 1000 lat gorliwej pracy widać rezultaty w społeczeństwie .
_________________
@zibimark :
Gdybym był szatanem to popełnił bym samobójstwo dla dobra wszystkich ludzi dobrej woli i wszelkich stworzeń.

Laughing głupi głupek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 4791
Post zebrał 0.02 mBTC

PostWysłany: 11:40, 21 Sty '18    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z najnowszych badań wynika , że w wiekach średnich dżumę roznosili po Europie ludzie ( pasożyty żyjące na ludziach ) , nie szczury .

Cytat:
Norwescy matematycy przeanalizowali historię rozprzestrzeniania się dżumy po średniowiecznej Europie i Rosji i doszli do wniosku, że głównymi roznosicielami były ludzkie pchły i wszy, a nie pasożyty występujące u szczurów, głosi artykuł opublikowany w piśmie "PNAS".


Ludzkość przeżyła kilka wielkich epidemii z podobnymi symptomami, które określa się jako "dżumę". Pierwszą z nich była tzw. dżuma Justyniana, która wybuchła w Bizancjum i na obszarze Morza Śródziemnego w połowie VI wieku i spowodowała śmierć ponad 100 milionów osób. Kolejnym tego typu wydarzeniem była średniowieczna "czarna śmierć", która unicestwiła 1/3 mieszkańców Europy w połowie XIV wieku.
W ciągu ostatnich lat genetykom udało się wyizolować pozostałości DNA tych bakterii z kości ofiar choroby i udowodnić, że wszystkie były wywołane przez różne, choć podobne, szczepy tej samej bakterii — yersinia pestis.

Uważano dotąd, że głównymi roznosicielami dżumy były nie populacje ludzi, ale gryzonie, żyjące w dzikiej przyrodzie oraz w okolicach największych miast i innych skupisk ludzkich. Zdaniem naukowców, pałeczka dżumy po raz pierwszy trafiła do Europy i na Bliski Wschód w starożytności, w wyniku zmian klimatycznych, które zmusiły gryzonie żyjące w stepach Mongolii i Chin do migracji na zachód.

Ta teoria, jak zauważa Boris Schmid z uniwersytetu w Oslo (Norwegia) i jego zespół, doskonale wyjaśnia historię ewolucji dżumy i jej stosunkowo niedawne epidemie, ale nie zgadza się z danymi o największej epidemii tej choroby, czyli średniowiecznej "czarnej śmierci". Wielu epidemiologów uważa obecnie, że dżuma rozprzestrzeniała się po Europie zbyt wolno i była w niej zbyt długo obecna, aby jej roznosicielami mogły być tylko gryzonie. To musiały być również ludzkie pasożyty.
Norwescy matematycy sprawdzili, czy tak jest rzeczywiście, wykorzystując zachowane zapisy i kroniki z XIV-XVI wieku dotyczące dużych epidemii dżumy w Moskwie, Londynie i innych "metropoliach" późnego Średniowiecza, oraz zespół formuł opisujących trzy różne scenariusze rozprzestrzeniania się yersinia pestis: drogą powietrzno-kropelkową, przez pasożyty ludzi i szczurów.


Wykorzystując te modele, naukowcy podliczyli ilość nowych zarażonych i zmarłych ofiar dżumy w różnych dniach po wybuchu epidemii i porównali te grafiki z tym, jak rozwijała się epidemia rzeczywiście.
Jak pokazały obliczenia, wszystkie duże epidemie dżumy w wiekach XIV-XVIII rozwijały się głównie według "ludzkiego", a nie "szczurzego" scenariusza: epidemie choroby były mniej ostre i dłuższe niż przewidywał model komputerowy, związany z rozprzestrzenianiem się dżumy przez pasożyty gryzoni.

Dziś, jak odnotowują naukowcy, dzięki zmianom nawyków higienicznych i warunków życia większości ludzi, tego typu epidemie są wykluczone w większej części państw, poza najbiedniejszymi i przeludnionymi państwami Trzeciego Świata. Z tego powodu nie trzeba się obawiać, że pchły i wszy mogą wywołać nową epidemię dżumy, choć nie można wykluczyć tego ze stuprocentową pewnością.
https://pl.sputniknews.com/swiat/201801217153179-szczur-dzuma-Sputnik/


Dżuma Justyniana 542-543 rok n.e. i pochłonęła w Europie i to bez Słowiańszczyzny i części Germanii jak i Rosji 100 milionów istnień czyli jak tam liczą 40-50% populacji . To musiał być armagedon , normalnie mieli średniowieczne The Walking Dead . Nastąpił regres ekonomiczny i społeczny . Ludzkość zrobiła krok w tył i to , ta dżuma poniekąd tłumaczy teorię Czasu Widmowego , choć nie nakładają się na siebie w ramach czasowych tak idealnie by w pełni się wpasować . Ale jak wytłumaczyć fakt iż na kilkaset lat zanikły strzemiona , które ułatwiają jazdę które były niczym wycieraczki w aucie przy wiecznej ulewie . Być może nie był to problem "zapomnienia" , a zwykła ekonomiczna katastrofa związana z dżumą . Nie było komu produkować strzemion ( i nie tylko tego , ale na tym się skupiamy ) jak i nie było dla kogo produkować strzemion . Koń był najpopularniejszym środkiem komunikacji . Więc gdzie koni więcej tam najwięcej dżumy .
Pomniejsze epidemie Dżumy miały miejsce do około 750 roku . I tak sobie myślę że Dżuma Justyniana przyczyniła się do rozwoju chrześcijaństwa w Europie Zachodniej i znacznego jej wzmocnienia , gdyż jak trwoga to do Boga .

I wróćmy jeszcze na chwilę do połowy VI wieku . Skoro 100 milionów ludzi to około 40-50% ludności ( bez wspomnianych wyżej terenów ) , to jak łatwo policzyć było sobie tych ludzi ponad 200 milionów . A ile mogło żyć na terenach nieopisanych , nie objętych statystyką choroby . Choćbyśmy nie wiem jak liczyli to na terenach Słowian musiały żyć ich miliony i to jest minimum bo nie mówię o dziesiątkach milionów . Ale nawet miliony na tak sporym obszarze wymagają jakiś struktur społecznych zbliżonych do struktur księstw, państw . Ale my nic o tym nie wiemy tym bardziej jeśli mówimy o tym konkretnie czasie - połowie VI wieku - , tu między Łabą a dajmy na to Bugiem ludzie w dziuplach i pod ziemią mieszkali Wink , więc po co im jakieś większe wydumane przez postęp cywilizacyjny struktury . Słowianie/Polacy czarnuch Europy , robią nam wszystko byśmy nic nie wiedzieli o naszej przed chrześcijańskiej historii .

Kolejny atak dżumy zwanej tym razem Czarną Śmiercią nastąpił tym razem kiedy w Polsce rządził Kazimierz Wielki i kiedy Polska przeżywała bum budowlany i społeczny . I to jest dość ciekawe jak Polskę owa dżuma ominęła .




Śmiem twierdzić że na podstawie powyższych badań można dojść do wniosku że kultura higieny osobistej w Polsce Kazimierza była na wyższym poziomie niż w całej Europie , szczególnie tej Zachodniej . Można też rzec że cały ten zachód to zawsze byli brudasy Wink .
_________________
@zibimark :
Gdybym był szatanem to popełnił bym samobójstwo dla dobra wszystkich ludzi dobrej woli i wszelkich stworzeń.

Laughing głupi głupek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
good why




Dołączył: 09 Lut 2015
Posty: 346
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 16:56, 21 Sty '18    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Śmiem twierdzić że na podstawie powyższych badań można dojść do wniosku że kultura higieny osobistej w Polsce Kazimierza była na wyższym poziomie niż w całej Europie

To nie to (tzn. nie chodziło o higienę osobistą poszczególnych jednostek), Kazik po prostu ustanowił kordon sanitarny (co już świadczy jego nieprzeciętnych zdolnościach jako władcy). Piszą o tym w każdym podręczniku Smile
Natomiast co do tajemniczych losów Słowian to chciałem się podzielić rozważaniami z bloga p. Dylaka:
https://wiernipolsce.wordpress.com/2018/.....ent-127232
Jak to jest, że Rzym podbił (prawie) wszystko co było do podbicia, a z nami jakoś nie mogli sobie dać rady. Smile
_________________
"Uwielbiam good why'a" - chemicloo
"Aj waj, wypunktował mnie. Lecę po ratunek do gei" - chemicloo vel WZBszambo alias szeklan itp.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kruczowłosa




Dołączył: 25 Sie 2011
Posty: 902
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 17:23, 21 Sty '18    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Istnieje coś takiego jak "chaplogrupa" - jeśli porównamy kod dna z kodem odnalezionych szczątków - od razu wiadomo czyje to szczątki nawet jeśli liczą sobie tysiące lat.

Dziwne, że jeszcze ktoś wierzy mając badania naukowców nad chaplogrupami, że na terenie Polski znajdują się szczątki pochówków germańskich Laughing to byli Słowianie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 4791
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 16:54, 22 Sty '18    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

good why napisał:
Cytat:
Śmiem twierdzić że na podstawie powyższych badań można dojść do wniosku że kultura higieny osobistej w Polsce Kazimierza była na wyższym poziomie niż w całej Europie

To nie to (tzn. nie chodziło o higienę osobistą poszczególnych jednostek), Kazik po prostu ustanowił kordon sanitarny (co już świadczy jego nieprzeciętnych zdolnościach jako władcy). Piszą o tym w każdym podręczniku Smile

Kordon sanitarny powiadasz Smile . A jak ty sobie ten kordon sanitarny w połowie XIV wieku wyobrażasz . Bo mi to nawet dziś , coś takiego trudno wyobrazić . Przecież to wymagało postawienia setek posterunków granicznych . W każdym kilkunastu wojów ( najmniej ) to tysiące ludzi , a gdzie wojska do prowadzenia wojen , czy obsadzenia zamków itp. . A ludzie przekupni są , myślisz że nie przyjęli by łapówki od człowieka który "uciekałby" przed zarazą , a sam mógł być już zarażony . Logistycznie akcja niebywale trudna do przeprowadzania , nie mówię o kosztach .

Kolejna sprawa jest taka że skoro Kazik mógł taki kordon postawić , to czemu jeszcze inny kraj tego nie zrobił , albo jakieś księstwo chociaż . No upiekło się jeszcze gdzieś tam w Pirenejach , no bo to góry i teren trudno dostępny i Milan we Włoszech z okolicami , tam mógł być jakiś kordon .
_________________
@zibimark :
Gdybym był szatanem to popełnił bym samobójstwo dla dobra wszystkich ludzi dobrej woli i wszelkich stworzeń.

Laughing głupi głupek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
good why




Dołączył: 09 Lut 2015
Posty: 346
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 09:32, 23 Sty '18    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ordel napisał:
Kolejna sprawa jest taka że skoro Kazik mógł taki kordon postawić , to czemu jeszcze inny kraj tego nie zrobił , albo jakieś księstwo chociaż
Bo byli głupi Razz Slavic intellect, man!
W sumie to nie mogę teraz nic konkretniejszego teraz znaleźć, szczerze mówiąc myślałem że jest na ten temat więcej w internecie (zresztą i tak pamiętam z wykładów).


https://www.wykop.pl/wpis/8212528/w-1348.....warantann/
https://www.salon24.pl/u/kierdel/612040,.....ela-polske
_________________
"Uwielbiam good why'a" - chemicloo
"Aj waj, wypunktował mnie. Lecę po ratunek do gei" - chemicloo vel WZBszambo alias szeklan itp.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 4791
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 23:40, 27 Sty '18    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Info z grudnia 2016 roku .
Cytat:
W Danii znaleziono złoty amulet Odyna sprzed 1500 lat

Amator poszukiwacz wraz z dwoma synami znalazł na jednej duńskich cenne przedmioty. Wśród jest bardzo rzadki złoty amulet sprzed 1500 lat. Zdaniem badaczy przedstawia nordyckiego boga Odyna.

Do odkrycia doszło na duńskiej wyspie Lolland. Amator poszukiwacz Carsten Helm udał się na przechadzkę na pole w Magletving. Zabrał ze sobą wykrywacz metalu oraz dwóch synów Lauritza i Lukasa. Po chwili wykrywacz wskazał, że coś się znajduje w ziem. Poszukiwacz wraz z synami zaczął kopać znajdując niezwykłe złoty amulet o średnicy 2 cm, a także złoty pierścień, kawałki srebra, fragmenty biżuterii oraz złoty wisiorek i trzy sztuki złota, które prawdopodobnie były częścią naszyjnika. O swoim znalezisko poinformował lokalne Muzeum Lolland-Falster w Maribo.



Złoty amulet przedstawia wizerunek mężczyzny i konia. Po lewej stronie widnieje swastyka, który kiedyś był symbolem Słońca i szczęścia. Pracownicy muzeum są zdanie, że amulet przedstawia Odyna jednego z najwyższych nordyckich bogów. Był bogiem wojny i wojowników, a także bóstwem mądrości, władzy, poezji oraz mag. Miał szarego ośmionogiego konia o imieniu Slejpnir. Potrafił on poruszać się po ziemi, w powietrzu, po tafli wody i po piekle. Amulet był zawieszany na szyi o czym świadczy pętla na sznurek lub łańcuszek

Badacze datują przedmiot na VI w. n.e. Był to wtedy burzliwy okres, kiedy ludzie ukrywali cenne przedmioty, w nadziei na nadejście lepszy czasów. Tego typu złoty amulet jest tzw. brakteatem jest niezwykle rzadkością. Szacuję się, że znaleziono takich amuletów Odyna łącznie ponad 1000, a ostatni w 1906 roku.

Wspomniany amulet i pozostałe przedmioty trafią na wystawę muzealną. Z kolei poszukiwacz i synowi za znalezisko mają otrzymać nagrodę pieniężną.

Autor: Jacek Czubacki


Czyli wisiorek pochodzi z epoki sprzed Wikingów i to dobre 200 lat . Autor powyższego tekstu nie zauważył pod swastyką "harfy" . Zalatuje mi tu starożytnymi grekami tudzież rzymianami . Mężczyźni północy nosili zarost gdyż jest to uwarunkowane klimatem . Więc czy Odyn nie miałby zarostu . A ten koń jakie ma fikuśne zdobienia . Czy VI wieku n.e. na terenach dzisiejszej Danii koniki były tak fikuśnie zdobione ( to mi wygląda na jakiś napierśnik ) . Ów znalezisko może być pozostałością dawnych kolonizatorów , może być też efektem wymiany handlowej , tudzież łupem wojennym .

Podobne to do Indo - Partyjskich monet z I wieku n.e. .

Gość wygląda jakby miał długie włosy splecione , zawinięte .
Mamy Gościa , symbol Boga , harfę symbol zabawy Wink , i konia czyli środek transportu niezbędny do pracy ( czyli rajdów łupieżczych i migracji ) . Polacy dziś by dali obok swego ryja krzyż , flaszkę wódki i znaczek BMW Smile .
_________________
@zibimark :
Gdybym był szatanem to popełnił bym samobójstwo dla dobra wszystkich ludzi dobrej woli i wszelkich stworzeń.

Laughing głupi głupek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 4791
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 00:17, 28 Sty '18    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A tak wygląda Odyn z VIII - IX wieku .
Cytat:
Na duńskiej wyspie Fionia znaleziono figurkę Odyna



Pewien poszukiwacz za pomocą wykrywacza metali znalazł na duńskiej wyspie Fionia figurkę rogatego i brodatego mężczyzn. Zdaniem ekspertów pochodzi z VIII wieku i przedstawia nordyckiego boga Odyna.

Do okrycia doszło pod koniec sierpnia tego roku. Søren Andersen dzierżąc w ręku wykrywacz metali udał się na pola leżące w pobliżu miejscowości Mesinge w gminie Kerteminde, we wschodniej części wyspy Fiona, w poszukiwaniu zabytkowych przedmiotów. Po chwili wykrywacz wskazał, że coś się znajduje w ziemi. Zaczął kopać, a po chwili ukazała się mała figurka. Ma zaledwie 5 cm długości. Przedstawia brodatego mężczyznę z rogami. O swoim odkryciu poinformował archeologów.



Zdaniem archeolog Malene Refshauge Beck z duńskiego Østfyns Museer w Kerteminde, przedstawia Odyna, jednego z najwyższych nordyckich bogów. Był bogiem wojny i wojowników, a także bóstwem mądrości, władzy, poezji oraz magii. „Rogi” na figurce są w rzeczywistości, tylko częścią uszkodzonego hełmu, a nim para kruków, które mu towarzyszą. A ich imiona to Hugin (myśl) i Munin (pamięć). Ptaki te podróżowały po świecie, przynosząc wieści Odynowi. Wysyłane są o brzasku, a powracały o zmierzchu. Siadając na ramionach Odyna i szeptały wieści do jego uszu.

Badacze podejrzewają, że figurka mogła być broszką z pierścieniem, które wcześniej znajdywano w Danii, w Szwecji, nawet w Rosji. Była noszona przez wikińskiego wojownika. Datowana jest na VIII-IX wiek.Obecnie broszka znajduje się w Muzeum Wikingów w Ladby.
https://historiamniejznanaizapomniana.wo.....rke-odyna/
No i proszę i jest broda i włosy proste nie jakieś tam fikuśnie wywijane . Odyn jak się patrzy Wink .
_________________
@zibimark :
Gdybym był szatanem to popełnił bym samobójstwo dla dobra wszystkich ludzi dobrej woli i wszelkich stworzeń.

Laughing głupi głupek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
de93ial




Dołączył: 17 Lip 2013
Posty: 1898
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 11:04, 28 Sty '18    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tamten ze złota bardziej wygląda na Greka/Rzymianina.
_________________
http://www.triviumeducation.com/
Punkt startowy dla wszystkich.
http://trivium.wybudzeni.com/trivium/
Wersja PL
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 4791
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 11:59, 18 Kwi '18    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Archeologia jako element antysłowiańskiej nagonki


Już od dawna zwracam uwagę na to, że współczesna nauka nie ma nic wspólnego z jej pierwotnymi celami, pomnażania naszej wiedzy i dążenia do poznania prawdy o naszej rzeczywistości, ale jest jednym z podlejszych elementów propagandowych nakierowanych na utrzymanie dominacji tzw. „zachodu” w świecie.


Również archeologia stała się celem zainteresowania zachodniej propagandy, jeśli chodzi o interpretacje prawdziwego przebiegu zdarzeń historycznych.

Nie zdziwiła mnie więc informacja o tym, że amerykańscy szpiedzy z FBI aktywnie włączyli się do archeologicznych badan. Nie robią tego bezinteresownie, ponieważ dzięki temu ich agenci maja bezpośredni wpływ na wyniki badan, a co najważniejsze na ich prozachodnią interpretację.

http://www.mdpi.com/2073-4425/9/3/135

W artykule opisany jest przypadek odkrycia pochowków mumii z nekropolii Deir-el-Bersha znajdującej się około 250 kilometrów na południe od Kairu.

Grobowiec należał do lokalnego gubernatora o imieniu Djehutynakht i został jeszcze w czasach antycznych obrabowany. Zachowały się jednak mumie zarówno gubernatora jak i jego żony z tym, że we fragmentach i nie bardzo było wiadomo jak te części złożyć w całość.

W tym miejscu na arenę wkroczyli szpiedzy z FBI proponując archeologom pomoc w analizie genetycznej zachowanych resztek.

Oczywiście najprostszą metodą byłoby znalezienie haplogrupy męskiej w badanych szczątkach, co jednoznacznie umożliwiłoby określenie przynależności poszczególnych fragmentów do kobiety lub do mężczyzny.

Wiadomo jednak, że ta metoda już od jakiegoś czasu jest niechętnie (delikatnie mówiąc) stosowana przez historyków i archeologów, bo jej rezultaty burzą wszystkie mity jakie udało się na zachodzie stworzyć przez stulecia.


Wbrew tym legendom udział obecnych populacji z terenów Europy zachodniej w przebiegu historii jest przeceniany. Okazuje się, że większość osiągnięć tzw. cywilizacji starożytnych jest dziełem przodków Słowian z terenów zamieszkiwanych przez nich do dziś.


Badanie YDNA stało się dla historyków prawdziwym tabu i ograniczają się ostatnio prawie że wyłącznie do mDNA, czyli do haplogrup żeńskich.

Te nie dają się już jednoznacznie przydzielić do poszczególnych grup ludnościowych w Europie i nie demaskują tak jednoznacznie kłamstw zachodniej propagandy jak haplogrupy męskie.

Ale nawet i w tym przypadku oszuści i ich pieski z krajów słowiańskich nie mają łatwo aby utrzymać te mity przy życiu.

Tak było też i w przypadku badan szpiegów z FBI.

Przeanalizowane szczątki wskazują na obecność mitochondrialnego DNA zaliczanego do haplogrup U5b1c, U5 b1d1a lub U5b2a5.

Oczywiście w artykule znajdziemy propagandowe brednie o pochodzeniu gubernatora z terenów obecnego Libanu.

Z premedytacją przemilcza się jednak fakt, że haplogrupa U5 jest typową haplogrupą słowiańską w obrębie której wykształciły się dwa główne podtypy. U5a charakterystyczna jest dla kobiet z terenów Słowian Europy centralnej i wschodniej oraz typ U5b charakterystyczny dla Europy południowej i zachodniej.

Tereny obecnej Polski są tymi na których oba podtypy występowały równocześnie.



W przypadku mumii mamy więc do czynienia z przedstawicielami ludności słowiańskiej, która przywędrowała do Egiptu z terenów Słowian zachodnich i południowych i założyła tam cywilizację zwaną obecnie egipską.

Również cały szereg innych badan potwierdza to, że starożytni Egipcjanie genetycznie nie mają wiele wspólnego z obecną ludnością na tych terenach, ale genetycznie byli identyczni z ludnością Europy środkowej. Byli więc Słowianami.

Oczywiście o tym fakcie nikt w tym artykule nie wspomniał i dalej bombardowani jesteśmy naukowymi bredniami o Bliskowschodniej kolebce cywilizacyjnej i o wkładzie Semitów w jej rozwój.

Badania genetyczne wskazują jednak, że czegoś takiego po prostu nie było i że Semici, i owszem byli, ale uganiali się w tym czasie za kozami po bezdrożach południa półwyspu Arabskiego.


I tu nie pomoże nawet zaangażowanie szpiegów z FBI. Pod tym względem fakty są nieubłagane.
http://krysztalowywszechswiat.blogspot.com/2018/04/archeologia-jako-element.html
_________________
@zibimark :
Gdybym był szatanem to popełnił bym samobójstwo dla dobra wszystkich ludzi dobrej woli i wszelkich stworzeń.

Laughing głupi głupek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
de93ial




Dołączył: 17 Lip 2013
Posty: 1898
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 12:56, 18 Kwi '18    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niedawno spotkałem się ze stwierdzeniem, że ta genetyka to ma nieduże znaczenie. Bo się tak mieszaliśmy od tysiącleci, że geny właściwie nie grają roli w wywieraniu wpływu na ludzkie działanie. Liczy się krąg kulturowy bo to on decyduje o tym jak i co ludzie myślą, nie geny.
_________________
http://www.triviumeducation.com/
Punkt startowy dla wszystkich.
http://trivium.wybudzeni.com/trivium/
Wersja PL
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 4791
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 12:15, 17 Mar '19    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Historia miedzi na ziemiach polskich starsza o kilka tysięcy lat


W czasie budowy drogi w okolicach Jawora odnaleziono wykonany z brązu czekan. W tajemnicę, która tkwiła w jego rękojeści, wielu naukowcom trudno uwierzyć. Chodzi o wiek narzędzia. Wynik analiz w krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej wydawał się wręcz nieprawdopodobny, dlatego próbki drewna trafił też do Specjalistycznego Laboratorium Atomowego w Seattle. - Te analizy mocno przesuwają początek historii Zagłębia Miedziowego w naszym regionie - wyjaśnia Arkadiusz Muła dyrektor muzeum w Jaworze:

- Dzięki tym badaniom można było ustalić prawdopodobną datę powstania najstarszego datowanego przedmiotu z miedzi na ziemiach polskich: początek 15 wieku p.n.e. Te znaleziska można porównać do czasów i skali choćby pierwszej dynastii w Chinach.

Do tej pory naukowcy byli przekonani, że początki wydobycia rudy miedzi w naszym regionie sięgają XIII wieku i miały miejsce w okolicach Iwin oraz Złotoryi. Teraz część podręczników do historii trzeba będzie poprawić.

Archeolog Katarzyna Sielicka sugeruje jednak, że narzędzie mogło być przywiezione znacznie później na przykład z Kotliny Karpackiej.

- Wtedy tutaj raczej metalurgii nie było z wykorzystaniem naszych surowców. Natomiast mamy inne zabytki metalowe na tym samym cmentarzysku i one są datowane na tysiąc lat przed naszą erą. Tak duże zagęszczenie może wskazywać, że te złoża miedzi nasze, lokalne były wykorzystywane tysiąc lat przed naszą erą.

Andrzej Andrzejewski, Foto: Tomasz Stolarczyk, Radio Wrocław

Komentarz: W istocie pierwsze znane wytopy miedzi na naszych ziemiach sięgają okresu około 4000 lat p.n.e. Wśród wielu pozycji należy zwrócić uwagę na stanowiska archeologiczne: Gródek nad Bugiem, Brześć Kujawski, Złota k. Sandomierza. Mamy na nich udokumentowane wystąpienie tygli do wytopu miedzi pochodzących z okresu neolitu. Paweł Klóska
http://www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,40408

Tak wygląda ten czekan :


Dziś "historia miedzi" jest starsza niż do tej pory sądzono , kto wie co jutro odkryją Wink .



================================================================================


Dość długi artykuł ( z 2016 roku ) więc tylko wstęp wrzucam .

Pomorska Troja


Cytat:
W magazynie naukowym „Science" ukazał się tekst Slaughter at the bridge: Uncovering a colossal Bronze Age battle, w którym Andrew Curry przedstawia wnioski z badań archeologicznych w dolinie Tollense (Tolęża) na Pomorzu Zachodnim.



W dolinie rzeki Tollense czyli Tolęży [ 1 ] zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od dzisiejszej granicy polsko-niemieckiej, odkryto ślady po wielkiej bitwie sprzed 3300 lat, o której nie tylko nic nie wiedziała historiografia, ale która generalnie nie powinna się tam rozegrać. Zgodnie bowiem z aktualną wiedzą w okresie tym ten region Europy miałby by peryferiami cywilizacji, gdzie żyły sobie luźne i proste społeczności rolnicze. Tymczasem archeologia (molekularna) ujawnia, że w tej części Pomorza ok. 1250 r. p.n.e. mogła się rozegrać największa bitwa starożytności, którą duńska archeolog prof. Helle Vandkilde porównuje do bitwy o Troję.

Tam gdzie należało się spodziewać jedynie drobnych potyczek lokalnych szczepów rolniczych, rozegrała się może największa starożytna bitwa Europy. Badacze przypuszczają, że była to bitwa o skali europejskiej, choć jak dotąd badania DNA zębów poległych, ujawniły materiał genetyczny z Włoch, z Polski oraz ze Skandynawii.
http://www.racjonalista.pl/kk.php/s,9989

Cytat:
Podkreślmy ten niezwykle ważny fakt: badacze nie ujawnili, że uczestnicy bitwy pochodzili z ziem współczesnej Polski, ujawnili że uczestnicy bitwy nad Tołężą mieli DNA podobne do współczesnych Polaków!

To tak w kwestii DNA , nie wiem jak @Azyren to zniesie Wink , 1200 lat p.n.e. i byli do nas podobni genetycznie Smile .
_________________
@zibimark :
Gdybym był szatanem to popełnił bym samobójstwo dla dobra wszystkich ludzi dobrej woli i wszelkich stworzeń.

Laughing głupi głupek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Piioottrr




Dołączył: 29 Mar 2011
Posty: 864

PostWysłany: 14:44, 17 Mar '19    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ordel napisał:
Cytat:
Historia miedzi na ziemiach polskich starsza o kilka tysięcy lat


W czasie budowy drogi w okolicach Jawora odnaleziono wykonany z brązu czekan. W tajemnicę, która tkwiła w jego rękojeści, wielu naukowcom trudno uwierzyć. Chodzi o wiek narzędzia. Wynik analiz w krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej wydawał się wręcz nieprawdopodobny, dlatego próbki drewna trafił też do Specjalistycznego Laboratorium Atomowego w Seattle. - Te analizy mocno przesuwają początek historii Zagłębia Miedziowego w naszym regionie - wyjaśnia Arkadiusz Muła dyrektor muzeum w Jaworze:

- Dzięki tym badaniom można było ustalić prawdopodobną datę powstania najstarszego datowanego przedmiotu z miedzi na ziemiach polskich: początek 15 wieku p.n.e. Te znaleziska można porównać do czasów i skali choćby pierwszej dynastii w Chinach.

Do tej pory naukowcy byli przekonani, że początki wydobycia rudy miedzi w naszym regionie sięgają XIII wieku i miały miejsce w okolicach Iwin oraz Złotoryi. Teraz część podręczników do historii trzeba będzie poprawić.

Archeolog Katarzyna Sielicka sugeruje jednak, że narzędzie mogło być przywiezione znacznie później na przykład z Kotliny Karpackiej.

- Wtedy tutaj raczej metalurgii nie było z wykorzystaniem naszych surowców. Natomiast mamy inne zabytki metalowe na tym samym cmentarzysku i one są datowane na tysiąc lat przed naszą erą. Tak duże zagęszczenie może wskazywać, że te złoża miedzi nasze, lokalne były wykorzystywane tysiąc lat przed naszą erą.

Andrzej Andrzejewski, Foto: Tomasz Stolarczyk, Radio Wrocław

Komentarz: W istocie pierwsze znane wytopy miedzi na naszych ziemiach sięgają okresu około 4000 lat p.n.e. Wśród wielu pozycji należy zwrócić uwagę na stanowiska archeologiczne: Gródek nad Bugiem, Brześć Kujawski, Złota k. Sandomierza. Mamy na nich udokumentowane wystąpienie tygli do wytopu miedzi pochodzących z okresu neolitu. Paweł Klóska
http://www.racjonalista.pl/index.php/s,38/t,40408

Tak wygląda ten czekan :


Dziś "historia miedzi" jest starsza niż do tej pory sądzono , kto wie co jutro odkryją Wink .

Niesamowite! Zbadali drewno z trzonka narzedzia z brazu i okreslili poczatek historii zaglebia miedziowego. Czemu takie rewelacje nie trafiaja na pierwsze strony gazet?



Ordel napisał:
Cytat:
Podkreślmy ten niezwykle ważny fakt: badacze nie ujawnili, że uczestnicy bitwy pochodzili z ziem współczesnej Polski, ujawnili że uczestnicy bitwy nad Tołężą mieli DNA podobne do współczesnych Polaków!

To tak w kwestii DNA , nie wiem jak @Azyren to zniesie Wink , 1200 lat p.n.e. i byli do nas podobni genetycznie Smile .

Czyli mieli DNA zmiksowane jak dzis? Co konkretnie podobnego bylo w DNA z 1200 lat p.n.e. i dzisiejszego? Ze pochodzi od czlowieka, czy cos jeszcze?
_________________
http://www.biblest.com.pl/pozamuramibabilonu/PRAWDA.pdf
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Forged




Dołączył: 28 Cze 2012
Posty: 219
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 15:33, 19 Mar '19    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@Piioottrr

Cytat:
"Co konkretnie podobnego bylo w DNA z 1200 lat p.n.e. i dzisiejszego? Ze pochodzi od czlowieka, czy cos jeszcze? "

Chodzi najprawdopodobniej o taką taką "drobnostkę", o której obecnie żydowska nauka stara się nie wspominać z powodów oczywistych...
Ta drobnostka to haplogrupa krwi zwana, słowiańską, R1A1. (Wykryta też w szczątkach mumii egipskich - wzmianki na ten temat zostały wymazane nie tylko z oficjalnej anglo-judejskiej "nauki" ale też z żydo-netu spod znaku gugla).
I co ciekawe procentowa zawartość haplogrupy R1A1 wśród populacji ludzkiej (nie mylić z człowiekami - tymi od koszernych "praw człowieków") na świecie jest najwyższa w Polsce i na pograniczu Iranu i Indii.

AJ!!! WAJ!!! Razz
_________________
"Demokracja niesie wyłącznie piękne słowa ale ani pracy ani chleba." - Labadine
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Wiadomości Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Archeowieści
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.