Nasz serwer sponsoruje CJ2 Hosting & Development

 
Jezuici, Car i endecja  
Znalazłeś na naszym forum temat podobny do tego? Kliknij tutaj!
Ocena:
4 głosy
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Dyskusje ogólne Odsłon: 1135
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Azyren




Dołączył: 07 Wrz 2015
Posty: 2205
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 18:25, 12 Wrz '16    Pojedynczy post Temat postu: Jezuici, Car i endecja Odpowiedz z cytatem

W dniu 21 lipca 1773 r papież Klemens XIV wydał brewe Dominus ac Redemptor (łac. Pan i Odkupiciel) nakazując tym samym kasatę Zakonu Jezuitów. Papież został zmuszony do podjęcia takiej decyzji przez silną opozycje antyjezuicką pod wodzą francuskich Burbonów których poparli również władcy Portugalii oraz Hiszpanii i Obojgu Sycylii (dawne królestwa Neapolu i Sycylii) oskarżając Zakon Jezuitów o działalność antypaństwowa i antyspołeczną. Wszystkie kraje dostosowały się do nakazu papieża, wszystkie z wyjątkiem dwóch, Carskiej Rosji i Prus (które jednak uznały kasatę kilka lat później). Tak więc jezuici znaleźli schronienie w prawosławnej Rosji pod ochroną Carycy Katarzyny II, która jednak udzieliła jezuitom azylu nie w porywie dobrego serca ale mając w tym swój ukryty interes. Jednak działalność jezuitów na terenie Rosji ograniczona była do dawnych ziem Rzeczypospolitej, szczególnie terenów dzisiejszej Białorusi która szybko stała się światowym centrum jezuityzmu. Jezuici nie dość że mogli nieskrępowania działać na ziemiach polskich pod zaborem rosyjskim, ale mieli wprost monopol na działalność edukacyjna na tych terenach, co skrzętnie wykorzystano z obopólną korzyścią tak dla jezuitów jak i Rosji, indoktrynując pokolenia polaków w duchu posłuszeństwa krzyżowi i Carowi. Jaki był stan jezuickiej edukacji świadczy choćby opinia KEN (Komisji Edukacji Narodowej) wydana po inspekcji szkół zakonnych jeszcze w okresie przedrozbiorowym. Inspektorzy KEN-u stwierdzili wówczas, że po skończeniu szkół jezuickich "trzeba było w krótkim choć po części nadgradzać (rekompensować stratę, szkodę, nadrabiać), co się w przeciągu strawionych lat opóźniło".

W 1774 roku, czyli zaledwie w rok po kasacie Zakonu Jezuitów, były jezuita i agent na usługach Cara, niejaki Stefan Łuskin (1725 - 1793) założył w stolicy Gazetę Warszawską i szybko uzyskał od marionetkowego króla Stanisława Augusta Poniatowskiego monopol królewski na wydawania pism politycznych na terenie Warszawy. Gazeta Warszawska prezentowała poglądy pro-rosyjskie i pro-pruskie, a przy tym pro-jezuickie, reakcyjne i antyoświeceniowe, a swą nachalną retoryką i propagandą bardzo szybko zyskała sobie w stolicy miano gadzinówki. Gazeta wydawana była w formie dziennika od 1774 do 1793, czyli do śmierci Stefana Łuskina który był jednocześnie jej właścicielem i redaktorem naczelnym, jednak po tym roku gazetę kilkakrotnie reaktywowano (czasami pod zmienioną nazwą). W latach 1910-1916 redaktorem naczelnym Gazety Warszawskiej był sam Roman Dmowski którego prorosyjski kurs prezentowany między innymi na łamach tej gazety doprowadził do rozłamu w latach 1908-1911 w fasadowej organizacji Liga Narodowa. W latach 1918 wznowiono wydawanie gazety jako organu politycznego endecji. W roku 1935 Gazeta Warszawska została zamknięta przez władze sanacyjne ale mimo to gazeta pod zmieniona nazwą jako Warszawski Dziennik Narodowy wydawana była aż do 1939 roku. W okresie od 1925 do 1935 na łamach Gazety Warszawskiej pojawiały się co jakiś czas artykuły pochwalne na temat Mussoliniego, Hitlera, Franco, Rivery i Salazara, a jeden z głównych ideologów enedcyji, Jędrzej Giertych stwierdził nawet że:

Jesteśmy jednym z tych ruchów, które jak faszyzm we Włoszech, hitleryzm w Niemczech, obóz Solazara w Portugalii, karlizm i falanga w Hiszpanii obalają stary system masońsko – plutokratyczno – socjalistyczno – żydowski i budują porządek nowy, porządek narodowy.

Wprawdzie po wojnie wielu endeków, w tym sam Jędrzej (dziad Romana Giertycha), odcinało się od faszystowskich inspiracji (podobną taktykę czyniły we Włoszech frakcje będące spadkobiercami faszyzmu włoskiego, i mające niemal zbieżny z nimi program ideowy ale ostrożnie unikając nazwy "faszyzm" skompromitowanej po wojnie) ale sam ruch można by nazwać, jeśli nie faszystowskim to przynajmniej pre-faszystowskim (a już na pewno na miano to zasługuje wyodrębniony z endecji jej radykalny odłam, narodowy-radykalizm) a cienia wątpliwości na ten temat nie pozostawiają znane fakty, między innymi inspiracje głównych ideologów nurtu narodowej-demokracji (w tym Jędrzeja Giertycha) postacią Charlesa Maurras, założyciela organizacji reakcyjnej Action Française (Akcja Francuska) będącej według czołowych znawców faszyzmu takich jak Ernst Nolte czy Zeev Sternhell pierwszą na świecie organizacją faszystowską, powstała już w 1899 roku, czyli na długo przed PNF (Partito Nazionale Fascista) i NSDAP. Dorobek Charlesa Maurras i Georges Sorela - ideowych ojców pre-faszyzmu i faszyzmu - stanowił bezpośrednią inspirację nie tylko dla Benito Mussoliniego i Giovanniego Gentile (głównego ideologa włoskiego faszyzmu), czy Jędrzeja Giertycha, ale również Francisco Franco, José Antonio Primo de Rivery, António Sardinha, Leon Degrella i wielu innych faszystowskich i qasi-faszystowskich działaczy. Znamienna jest przede wszystkim zbieżność ideowa organizacji Action Française z wczesną endecją, jak reakcyjny monarchizm tej pierwszej i prorosyjski caryzm tej drugiej. Ciekawy jest również pro-rosyjskość Action Française i Dmowskiego który na początku planował jedynie stworzenie polskiej autonomii w ramach Rosyjskiego caratu. Na uwagę zasługuje poniższa mapka z planami Action Française odnośnie powojennego porządku w Europie (stworzona jeszcze przed przejęciem w Rosji władzy przez bolszewików):



Nie do końca jasnym jest czy w okresie międzywojennym endecja i środowiska Gazety Warszawskiej nadal podlegały wpływom jezuitów, jednak kontakty z tym zakonem miał Charles Maurras i można sądzić że zachowali oni swoje wpływy w narodowej-demokracji która utraciwszy swego głównego protektora jakim była Carska Rosja, zwróciła się w stronę ściślejszej współpracy ze Stolicą Apostolską która w międzyczasie cofnęła kasatę Zakonu Jezuitów. Udział endecji i podległego jej Narodowego Związku Zawodowego w tłumieniu razem z funkcjonariuszami carskiej Ochrany antycarskich strajków w Królestwie Polskim w 1905 roku, i osobiste zaangażowanie Dmowskiego w przerwanie rozmów na temat sojuszu polsko-japońskiego w krytycznym dla Rosji momencie, uznać należy za coś więcej jak tylko przejaw wewnętrznych walk politycznych między polskimi stronnictwami, był to otwarty akt kolaboracji w celu tłumienia polskich wysiłków narodowo-wyzwoleńczych które pokrzyżowały by plan stworzenia Słowiańskiego Imperium pod wodzą Cara (będącego de facto niemcem z pochodzenia, co jednak dziwnym trafem nie przeszkadzało ani Dmowskiemu, ani żadnemu z jego towarzyszy). Rysuje się tutaj wizja nieformalnego sojuszu mającego trzymać polaków za łeb w czasie realizowania obłąkańczej utopi Dmowskiego i partykularnych interesów każdej ze stron.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Azyren




Dołączył: 07 Wrz 2015
Posty: 2205
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 17:01, 20 Wrz '16    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Katolicka pochwała faszyzmu

Określenie i cel Faszyzmu polskiego.

Faszyzm polski to nie Stronnictwo, ani też partia polityczna, lecz rozumna, uczciwa i celowa Akcja (względnie Praca, Ruch, Koalicja) wszystkich warstw narodu polskiego, powołana do istnienia konieczną potrzebą uzdrowienia bardzo niezdro­wych stosunków, jakie panują obecnie w narodzie i państwie polskim.

Główna zasada i środki.

W czasach, kiedy w narodzie i państwie naszym panują niezdrowe stosunki, niedorzecznością jest czegoś wyczekiwać — wpadać w uczucie bez­nadziejności—pragnąć przewrotu czy też liczyć, że ktoś lub coś może nasz naród i państwo dźwignąć — postawić na nogi. Ktoś bowiem lub coś nie może żadną miarą za nasz naród (w zastępstwie) pracować i czegoś dokonać, Ale ktoś lub coś, tylko przez naród polski, świadomy swych zadań narodowych może dokonać prawdzi­wych cudów — może przebudować Polskę — może pomnożyć kapitał — może dać rozumne i uczciwe rządy — może jednym słowem naród i państwo polskie doprowadzić do wysokiej kultury.

Opierając się zatem na tej tak wielkiej praw­dzie, jako na podstawie — zasadzie: „że tylko przez naród cały, świadomy swych zadań narodo­wych, można naród 1 państwo polskie zbawić”.

Faszyzm polski obiera sobie za najpierwszy i naj­ważniejszy obowiązek: zaszczepić we wszystkich stanach narodu naszego, życie polskie naro­dowe, czyli świadomość pracy ideowej, — pracy zorganizowanej, twórczej, programowej — pracy, która by dała nam ludzi zawsze gotowych do ofiar i poświęceń dla dobra narodu i państwa polskiego.

W myśl też tego obowiązku, Faszyzm polski z otwartą przyłbicą przy pomocy poważnych pism, książek, wykładów, odczytów, wieców i innych środ­ków propagandowych, stwarza i rozwija wśród anal­fabetów narodowych (inteligentnych i nieinteligen­tnych) rozumne i uczciwe pojęcia o życiu i pracach polskich kulturalnych, narodowych, ekono­micznych i moralnych. To bowiem jest najsilniejszym ogniwem, łączącym wszystkie stany narodu. To rozwija potęgę narodu i państwa naszego, bo daje, rozwija i wzmacnia poczucie obowiązków oby­watelskich: — bo stwarza w narodzie własny pogląd na znaczenie i potrzeby narodu i państwa polskiego.

Z natury rzeczy wynika też i to, że Faszyzm polski musi też reagować np:

na to zaśmiecanie i bezczeszczenie naszej literatury i sztuki, w których, jak wiadomo, spostrze­gamy obecnie brak pierwiastka moralnego — w których też tkwi przede wszystkim zgnilizna, sensacja, porno­grafia, krwiożerstwo — bolszewizm. Z tymi niszczycie­lami zwierciadeł duszy polskiej — z tymi generalnymi dostawcami rozmaitych trucizn, musi faszyzm polski zrobić porządek.
musi reagować na to rozbijanie narodu polskiego ową sławną „ordynacją wyborczą”, na rozmaite, niby to ustawowe i legalne partie oraz na prawych i lewych. To bowiem w wyso­kim stopniu osłabia i niszczy naszą polską spójnią i solidarność — to stwarza i podtrzymuje ciągłą wojną domową, to równa się systemowi ,,divide et impera“ którego trzymali się nasi dawni zaborcy, aby nas osłabić i niszczyć dla własnych widoków, dziś partyj­nych, kto zwycięży mając za sobą najwięcej krzykaczy.
Musi faszyzm polski reagować na te rozmaite kompromisy i ustępstwa czynione przez Władze ustawodawcze i rządzące, na rzecz czy to żydowstwa czy też mniejszości narodowej. To znowu dowodzi, że jesteśmy rządzeni przez wielkości partyjne, modne, sezonowe, które tylko chwilowo dostały się do steru. To dowodzi, że obecnie nie mamy naszego pol­skiego Rządu, naszego Senatu, naszego Sejmu, ani też polskiej polityki, broniących i troszczących sięwyłącznie o prawa i dobro narodu i państwa polskiego.
Musi reagować na tę ciągłe i różnorodne kryzysy ekonomiczne, które stwarzają zamęt, powo­dują okropne straty, rozprężenie w przemyśle i han­dlu — przemęczenie narodu polskiego, a wrogom naszym wewnętrznym - żydom, dają możność ciągłego nas osłabiania pod każdym względem.
Musi faszyzm polski reagować na te w wysokim stopniu udoskonalone sposoby sposobiki zapuszczania jadu niszczycielskiego w duszę, umysł, serce i mienie naszego narodu przez tych, którzy za wszelką ceną usiłują być narodem w naszym narodzie - państwem w naszym państwie — którzy przyodziewają sią w owczą skórką, ale chcą i muszą być: (Talmud) wilkami, oszustami, fałszerzami, złodziejami i niszczycielami naszego narodu.—„Takich (jak powiada Traktat Wersalskiego Art. 2) elementów, których wierzenia i praktyki religijne i wypływające z nich konsekwencje będą w niezgodzie z porządkiem publicznym i dobrem! obyczajami, usunąć”. Ale w jaki sposób i dokąd, o tem rozumnie i uczciwie pomyśli naród polski, gdy w odżydzaniu Polski widzieć będzie zbawienie Polski.
Musi reagować na obojętność i zdradę narodową tych rodaków, którzy okazali się być szabesgojami, niesolidarnymi i szkodliwymi dla spraw polskich. Rozumna i uczciwa opinia publiczna polska będzie takich sądzić...
Faszyzm polski musi reagować na owe blagi, frazesostwa, podnoszenie bezsensownych haseł, nawoływań — na ile zrozumianą tolerancję, humanitarność, postanowienia Traktatu Wersalskiego i t. d., co daje się słyszeć, widzieć » czytać przede wszystkim w przemowach, odczytach, obchodach, pismach, książkach i na wiecach. To bowiem wszystko jest niczym Innem jak stwarzaniem mętnych wód, czym Polaków nieuświadomionych narodowo lub też sercowych, tkliwych, zapalnych, łapie się na wędką obcych i szkodliwych nam interesów.
Musi reagować z całą wytrwałością i bezwzględnością na owe tysiączne sposoby demoralizowania naszej młodzieży w teatrach, kinach, książkach, pismach, odczytach, wykładach, a nawet w tań­cach i anonsach. Fakt bowiem bezkarnego dzisiej­szego demoralizowania naszej młodzieży, jest smutną zapowiedzią, że wkrótce przyszłość naszego narodu i państwa będzie nierównie gorszą.
Faszyzm musi reagować na to, dla czego w społeczeństwie polskim tak w życiu prywatnym, jako też publicznym tak mało jest doceniana i bro­niona świętość i nierozerwalność związku małżeńskiego. A przecież świętość i nierozerwal­ność związku małżeńskiego jest niezmiernie ważnym czynnikiem - podstawą wszelkiego szczęścia i dobra w życiu rodzin, narodu i państwa Dla tego faszyzm polski musi uważać tych, którzy z pogwałceniem prawa Boskiego wchodzą w nowy związek mał­żeński, za zdrajców, zaprzańców i niszczycieli naszych rodzinnych i religijnych świętości.
Musi reagować na owe tak rozpowszechnione, a nawet cieszące się pełnym uznaniem ze strony nierozważnej polskiej publiczności, rozmaite Poranki, Akademie it.d., celowo zaprowadzane w Polsce przez żydowstwo, a urządzane wyłącznie w Niedziele I Święta katolickie. Wiadomo bowiem, że takie po­ranki zobojętniają i odwodzą nasz naród od obo­wiązku w dniu świętym, spędzania godzin przed­południowych na dłuższej, jak codziennie, modlitwie oraz na słuchaniu Mszy św. i nauk, głoszonych w kościołach katolickich. Faszyzm polski zapewnia, że znajdą się niezawodnie i paragrafy prawa pań­stwowego, na mocy których Władze świeckie i du­chowne będą w możności coś podobnego zabraniać w godzinach przedpołudniowych dnia świętego — będą w możności osłabić wpływ żydowstwa [na obni­żanie świętości i znaczenia Świąt w życiu prywatnym I publicznym naszego narodu.
Wreszcie wiele, bardzo wiele jest innych jeszcze niedomagań natury kulturalnej, narodowej, ekono­micznej i moralnej, na które Faszyzm polski również odpowiednio musi reagować.

Inne jeszcze zadania Faszyzmu polskiego.

Faszyzm polski szanuje rozmaite przekonania polityczne, o ile takowe nie osłabiają naszej jedności kulturalnej, narodowej i moralnej. Zgodzić się jednak żadną miarą nie można na to, aby wrogowie nasi wewnętrzni, obcy nam rasą, kulturą czy też narodo­wością, zgrupowani czy to pod sztandarem ludzi ciągłego szukania żeru osobistego lub partyjnego, czy też w obozach „mniejszości narodowej” pod pozorem przekonań swych politycznych, urządzali w całym kraju rozmaite wiece czy też sejmiki agitacyjne, przedwyborcze w celach partyjnych, żywioło­wych oraz obałamucania wyborców mniej oświeco­nych na niekorzyść rozumnej i uczciwej Akcji wy­borczej uświadomionych obywateli. Jeżeli zatem chcemy doczekać się tego, aby w naszym państwie nie ktoś lub coś tylko, lecz sam naród polski mógł rozumnie i uczciwie stanowić o sobie i dla siebie tylko, musimy przede wszystkim tak pracować, aby wszystkie partie szczezły z powierzchni ziem Polski.— Musimy zalecać zerwanie wszelkich form współżycia i obcowania z tymi, którzy należą do którejkolwiek partii wywrotowej czyli z celami, nie mającymi nic wspólnego z istotnym dobrem narodu i państwa polskiego. Gdy partie w państwie naszym przestaną istnieć, to my Polacy z całą pewnością staniemy się narodem z siłą moralną i fizyczną. — Będziemy pracować programowo,—będzie przemysł i handel dźwigać się z upadku — otrzymamy pożyczkę zagra­niczną — pomnożymy kapitał — zbudujemy wspa­niały gmach swej Ojczyzny.

Gdy partie przestaną istnieć, Rząd nasz będzie w możności wydatniej pracować, bo nie będzie tego ciągłego łamania głowy czy to lub owo idzie po linii Interesów tej lub owej partii.

+++

Faszyzm polski wysoko ceni ludzi wielkiego charakteru, rozumu, uczciwości — rąk czystych, na­leżących do narodowości polskiej bez względu na ich osobiste przekonania polityczne. Dla tego też takich tylko, a nie innych ludzi rad widzieć tam, gdzie sprawiedliwość oraz rzetelna troska o dobro narodu i państwa, powinna w wysokim stopniu jaśnieć.

+++

Faszyzm polski, jak i cały nasz naród z przy­czyn od nas niezależnych, musi szanować „mniej­szości narodowe” — gotów jest nawet uważać je za gości pożytecznych. Kiedy zaś naród i państwo polskie darzą je rzetelną gościnnością w rozmaitych formach, nie znaczy to, że tym samym mniejszości narodowe są uprawnione do zajęcia wrogiej postawy względem naszej ziemi — Ojczyzny i wzglę­dem naszego narodu. Ziemia bowiem nasza to ciało nasze polskie — to nasz organizm narodowy w swej ziemi-Ojczynie, jako w organizmie polskim jedyne ma prawo myśleć I nią rządzić jak tego wymaga dobro narodu i Ojczyzny naszej polskiej.

+++

Faszyzm polski na razie chce wierzyć mocno w to, że poza wzglądami na rozmaite postulaty żydowstwa, zamieszkałego na naszych ziemiach, były jeszcze inne słuszne wzglądy dla których Rząd polski uznał za stosowne wciągnąć Polską do Ligi narodów. W każdym razie fakt ten wszystkich narodowo my­ślących Obywateli kraju, napawa wielką obawą o przy­szłość Polski. Wiadomo bowiem, że Liga narodów to przede wszystkim Instytucja międzynarodowego i bolszewiczącego wszędzie żydowstwa, która bezpośrednio sama i pośrednio przez swe organy wyko­nawcze, jak Rada międzynarodowa kobiet i tej podobne inne Unie, Ligi i Rady, popularyzuje i wszczepia takie na przykład idee, hasła i postulaty żydowstwa jak: powszechny pacyfizm — brater­stwo ludów—bezwzględna obrona mniejszości narodowych i zupełne rozbrojenie narodów, czyli to wszystko co może żydom dopomóc do szerzenia we wszystkich krajach bolszewizmu — ko­munizmu. Otóż w imię tych, tak zdawałoby się pięk­nych haseł, Liga narodów, jako Generalny patronat żydowstwa, przede wszystkim w Polsce interweniuje i wgląda w sprawy wewnętrzne naszego państwa. — A czy może być to dopuszczalne? Musimy już raz sobie i całemu światu powiedzieć, że Polska jest tylko dla Polaków — musimy już raz zakasać rękawy
i zabrać sią w miastach i wsiach do pracy takiej, która by nam dala ludzi z zasadami niewzruszonymi— z poczuciem obowiązków obywatelskich — z darem poznawania się na lisach farbowanych. Jeżeli nam Polakom nie będą imponować takie Traktaty Wersalskie, takie Ligi narodów. Zjazdy, Unie t. p. to z całą pewnością wówczas życie nasze gospo­darcze i polityczne będzie czysto polskie — to z całą pewnością wówczas powstrzymamy zepsucie i gangrenę polityczną w formie komunizmu, cicho i bardzo dyskretnie popieranego przez najdostojniejszą L. N. Wreszcie wymownym dowodem, czym jest Liga Narodów, dowodzi to, że z okazji projektowanej konferencji rozbrojeniowej, Rząd Stanów Zjednoczo­nych zastrzega, że Stany Zjednoczone nie wezmą udziału w żadnym Traktacie, do którego wykonania byłaby powołana Liga Narodów

+++

W należytym docenianiu czym są dla narodu i kraju naszego rzemiosła, zawody, przemysł, handel, hodowle a nawet małe rolnictwo, tkwi siła, która daje nam możność zrównania się z innymi narodami pod względem ekonomicznym — finansowym. Nie dźwigają się nasze rzemiosła, za­wody i t. d. ze swego obecnego poziomu dlatego, że społeczeństwo polskie nie docenia należycie ich znaczenia czyli nie ma tego zrozumienia, że w rze­miośle, zawodzie i t. d. chociażby w najmniejszym, przede wszystkim pracować powinna głowa — rozum ludzki. Rozum bowiem ludzki lubo wysoko ceni wprawę, praktyką, rutynę, siłę jako rzeczy niezbędne, a jednak pracy mechanicznej, pracy bezmyślnej, nie postępowej, nie cierpi, bo to, prawdę mówiąc, nie jest jeszcze praca człowieka jako człowieka w całym tego słowa znaczeniu. Człowiek bowiem to istota rozumna, kombinująca — myśląca. Myśl ludzka raz puszczona w ruch siłą nabywanej wiedzy teoretycznej czy też praktycznej — myśl w stanie rozwijania się, nie stoi na miejscu. Ona pragnie, zdobywa, posuwa się coraz wyżej, panuje nad pracą, przedmiotem i wreszcie doprowadza człowieka do oglądania bardzo pięknych i pożytecznych rezultatów swej pracy, czym, jak wia­domo, nie zawsze poszczycić się może praca zwyczajna, chociażby była prowadzona z wielką wprawą, rutyną czy też siłą fizyczną, nabytą przez czas i sprzyjające okoliczności. Dla tego też Faszyzm polski dla dobra narodu i kraju, rozmaitymi drogami zdążać będzie do tego, aby nasze rzemiosła, przemysł, handel, za­wody i t. d. były w rękach ludzi z wyższym wykształ­ceniem. Tylko tego rodzaju dźwigania naszych rzemiosł, zawodów i t. d. z ich upadku, postawi nas na stopie prawdziwego postępu ekonomicznego, a przy tym da nam możność stworzenia krocie tysięcy placówek do prac dla ludzi z wyższym i niższym wykształceniem. Może już raz w społeczeństwie naszym przestanie tłuc się to niedorzeczne przekonanie, że dla mło­dzieńca ze średnim i wyższym wykształceniem, tylko pensyjka rządowa, biurko, piórko, praca literacka, dziennikarska, no i nauczycielska! Śmieszne i praw­dziwe! A do czego to doprowadza, świadczy wymow­nie ten wielki zastęp bezrobotnych pracowników umysłowych oraz ta hiperprodukcja ludzi z uniwersyteckim wykształceniem bez odpowiedniej pracy — bez chleba. Wreszcie rozumne dźwiganie rzemiosł, względnie stwarzanie placówek do prac dla ludzi in­teligentnych, to najlepszy środek niesienia kaganka rozumnej i uczciwej oświaty pod rozmaite strzechy. Gdyby bowiem tak było, bylibyśmy w całym tego słowa znaczeniu narodem wysoko kulturalnymi Runę­łyby wówczas z całą siłą owe zasklepienia klasowe — nie byłoby żeru partyjnego — nie byłoby tych ludzi, po karkach których zwyrodniałe jednostki wdrapują się dochodzą do bardzo poważnych stanowisk w kraju, lub stają się bożyszczami, okradają skarb państwa, a co najmniej wchodzą do Sejmu, do Senatu, do urzędów, gdzie są rozsadnikami strasznej przewrot­ności i przekupstwa, nadużyć — niemoralności.

Kryzysy zatem, które obecnie przeżywamy: bezrobocia nad którymi bezradni bolejemy; partie, które paraliżują wszelki rozumny i uczciwy wpływ na większość naszego narodu; żydostwo, które nas niszczy pod każdym wzglądem i niczego już się nie boi; rzemiosła, przemysł, handel, zawody nisko bardzo upadłe z winy naszej i żydostwa, słowem te i tym podobne nasze bolączki, niedomagania i kląski, powinny nas otrzeźwić! Powinny wszystkie nasze stany i klasy naszego narodu sprząc złotą przędzą miłości tego wszystkiego, co polskie. Powinny wyprowadzić na widownią życia polskiego takie prace, które we wszystkich zakątkach ziem Polski mają niszczyć wpływ żydostwa, partii i analfabetów narodowych. Wszak naród nasz nie składa się z samych tylko ludzi bez­myślnych, ani też z ludzi obojętnych na przyszłość narodu i Państwa naszego. Ma nasz naród ludzi z wielkim charakterem, rzutkich, z inicjatywą, rozumnych, uczciwych, skorych do pracy, do poświęceń, z zaparciem się. Takich przede wszystkim Faszyzm polski rad widzieć w szeregach swych współpracowników.

+++

Faszyzm polski wysoko podnosi i ceni znaczenie następującej prawdy: Polonia restituta — Polska odrodzona, a w ślad za tym wielkim faktem: niezwłocznie atakowana całymi bandami szpiegów, dywersantów, szerzycielami gwałtu, postrachu, pesy­mizmu, komunizmu, słowem nienawiści przeciwko wszystkiemu co polskie i katolickie. Polska od­rodzona, ale z obywatelami polskimi, w znacznej większości nierozumiejącymi dróg i celów państwa polskiego — z Polakami lękliwymi, gubiącymi się w teoriach, bez inicjatywy, bez poświęcenia, z sob­kami i z innymi analfabetami narodowymi. Polska odrodzona, ale z rozwielmożnionem żydowstwem, które już w pierwszych latach wolności Polski, po­dyktowało jej takie ustawy oraz urządzenia państwowe i samorządowe, które niszczą warsztaty pracy; obni­żają wartość naszej monety; wyrzucają na bruk krocie tysięcy nędzarzy, a całą Polskę, wszystkie jej stany, warstwy, wszystkie wsie i miasta stawiają nad prze­paścią życia politycznego, gospodarczego i moral­nego. Oto droga cierniowa, na którą wstąpiła Pol­ska odrodzona zaraz w pierwszych chwilach swego państwowego bytu. A mimo to Polska odrodzona nie stała się widownią tak strasznych scen, jakie miały miejsce w Rosji! A co Polskę odrodzoną za­chowało od tego nieszczęścia? Nie co innego, jak tylko to, że Polonia semper fidelis - że Polska w znacz­nej większości swych obywateli zawsze wierna zasa­dom wiary i moralności katolickie] — że zawsze trwa przy Kościele katolickim, w którym jedynie i prawdziwie żyje, rządzi i króluje Jezus Chrystus, Bóg, Pan i Zbawca, który potęgą Swego Ducha, udzielonego zasadom wiary i moralności katolickiej, nawet wśród strasznych powodzi wszelkiego zła, nas ratuje, nas zachęca i dopomaga do prawdziwego odrodzenia w duchu narodowym i katolickim. Dla tego też znane „Instaurare omnia in Christo”, to hasło, cel, metoda i zakres prac Faszyzmu pol­skiego i katolickiego — to ustawa, Statut Faszyzmu do wszystkich zbożnych jego poczynań, opartych na rozumie, uczciwości, sprawiedliwości i miłości na­szych ideałów, świętości i dorobków narodowych i religijnych.

Faszyzm polski w stosunku do wszystkich Władz prawodawczych i rządzących polskich, zachowuje i przestrzega w innych najwyższą lojalność. —Faszyzm bowiem polski jest tego mocnego przekonania, że rozumna i uczciwa jego działalność w Ojczyźnie nie może żadną miarą być szkodliwą dla również rozum­nego, uczciwego i sprężystego Rządu polskiego.

Dopowiedzenie.

Oto mniej więcej jest wszystko, co mogłem, nie rozpisując się wiele, ani bawiąc się w rozmaite wywody, doktrynerstwo i frazesowstwo, powiedzieć o tym, jak ja wyobrażam Faszyzm polski.

Takie jest moje zapatrywanie na Faszyzm w chwili, gdy cały nasz naród i Ojczyzna moralnie i materialnie gore, cierpi, jęczy i woła o ratunek rozumny, uczciwy i spieszny. Jak zaś w tej sprawie zechce wypowiedzieć się polska opinia publiczna, nie wiem. W każdym razie może to, co napisałem będzie rzu­ceniem myśli do założenia polskiego Faszyzmu, do­tąd tylko instynktowo wyczuwanego — w cichości tylko pożądanego, a w którem ludzie rozumni, uczciwi i pełni poświęceń dla spraw narodowych polskich, chcą widzieć środek leczniczy na obecne niezdrowe stosunki w naszym narodzie i państwie, Ale cóż kiedy my Polacy jak dawniej tak i teraz mamy w sobie bardzo wiele wad! A jakie przede wszystkim? Niech na to odpowie nasz nieśmiertelny i wielki król Jan Sobieski który pisze: „Dzika jakaś i wprost niszczycielska zawiść ogarnia Polaków na wieść, że jest wśród nich ktoś energiczniejszy, mądrzejszy i do czynu skorszy. Wolą ginąć jako państwo i wolą cierpieć jako naród niż pozwolić takiemu rodakowi działać lub pójść za jego radą - Natomiast każdy ku­glarz myśli, każdy niedołęga, każdy człowiek chwiejny znajduje już nie tylko przyjaciół, ale nawet i wielbicieli”. Otóż właśnie dla tego, że podlegamy takim wadom, niech ludzie rozumni, uczciwi, z inicjatywą i do czynu skorzy, wypowiadają się przede wszystkim w sprawie polskiego faszyzmu — niech w tej lub innej mniej więcej formie ruchu na­rodowego zakładają Koła i rozwijają ideę faszyzmu polskiego, która jest i być powinna czysto narodową polską i katolicką. W ślad za ludźmi rozumu i czynu, niech wszystkie szczerze polskie pisma, organizacje, Instytucje oraz wszystkie stany naszego społeczeń­stwa głoszą, popierają oraz zwołują wiece i tym po­dobne zebrania, podnosząc znaczenie i konieczność Faszyzmu polskiego!

To, co powyżej dotąd napisałem, kończę nie proroctwem lecz słowami przestrogi dla wszyst­kich bez wyjątku stanów naszego narodu: że jeżeli jak najprędzej nie powiemy sobie: ,,Instaurare omnia in Christo” i nie chwycimy się Faszy­zmu polskiego, jako środka uświadamiającego i organizującego nas narodowo pod każdym względem, to z całą pewnością zginiemy jako naród i jako państwo! Zniszczą nas przede wszystkim: żydowstwo, partie i niemoralność ciągle wzrastająca. Zapewniam, nie uratują nas rozmaite symbole, hasła, metody, osoby, król, Dyktator, cho­ciażby najmądrzejszy i najenergiczniejszy — nie ura­tują nas rozmaite Entety, potężne mocarstwa, Traktaty, Ligi i t. p., bo to wszystko nie jest tym rozum­nym i uczciwym Mistrzem narodu, który uczy wszelki ratunek i zbawienie narodu i państwa, rozpoczynać od uświadomienia całego narodu, który z natury rzeczy jest duszą swego państwa — Ojczyzny.

Niech zatem przez Faszyzm polski idzie w na­ród polski rozumne i uczciwe uświadomienie naro­dowe, a szczeżnie niezawodnie z powierzchni ziem polski ten tak szkodliwy wielogłowy potwór zwany: „partie vel Stronnictwa”. Niech przez Faszyzm polski nasza młodzież oraz świętość i nierozerwal­ność związku małżeńskiego będą strzeżone jak źre­nica oka naszego. Niech faszyzm polski stanie się

tym narzędziem w rękach Boga, którem w Polsce przez Niego tylko odrodzonej, ma zniszczyć wszelkie zło, jakie nas obecnie zabija fizycznie i moralnie — narodowo i państwowo. — Faszyzm polski chce i może zdziałać bardzo wiele dobrego,ile wszyscy obywatele Polski zechcą pamiętać i stosować się do następującej prawdy: Bóg powołał nas Polaków do bytu bez nas, ale zbawić nas bez nas nie może, bo dał nam wolną wolę, rozum, sumienie, słowem to wszystko co w życiu naszym tak prywatnym jako też publicznym — narodowym, może nam służyć do stworzenia i rozwijania teraz i w przyszłości szczęścia naszego wewnętrznego, Chciejmy i pracujmy sami narodowo, a Bóg nam Zbawić samych siebie bez pomocy innych.

Rozumna uczciwa i powszechna praca nad wychowaniem narodowem naszego społeczeństwa, niech żyje!

Ks. Z. Łuczycki

Proboszcz Nałęczowa

Poczta Nałęczów — ziem Lubelska.


http://www.gazetawarszawska.com/pugnae/1513-faszyzm


Tekst autorstwa ks. Z. Łuczyckiego związanego ze środowiskiem endecji i gazety warszawskiej. Samookreślenie się na łamach wspomnianego tekstu jako "my polscy faszyści" mówi samo za siebie i tego nikt ze spadkobierców wspomnianego środowiska wyprzeć się nie zdoła, tak jak NPD nie wyprze się nazistowskich korzeni.

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Azyren




Dołączył: 07 Wrz 2015
Posty: 2205
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 18:47, 13 Mar '19    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem




Cała prawda o ONR, korzeniach ruchu i hitlerowskich inspiracjach. Dla uczciwości należało by jednak rozdzielić ONR ABC który był jednak bardziej umiarkowany i nie splamił sie kolaboracją czy wychwalaniem Hitlera tak jak ONR Falanga. Przydatna wiedza w temacie, bo wielu Polaków naiwnie wierzy że ONR to nic innego jak tylko polscy patrioci ale absolutnie nie faszyści i w odniesieniu do frakcji ABC to może to i prawda, ale w przypadku Falangi już zdecydowanie nie, a to do przedwojennej falangi nawiązuje dzisiaj większość polskich organizacji tego nurtu. NOR wywodzący się bezpośrednio z rozwiązanej przez sanacje ONR Falangi/RNR wprost kolaborował z Niemcami i planował utworzenie rządu podobnego do Quislinga w Norwegii czy Vichy, tylko Niemcy się nie zgodzili bo nie ufali Polakom.
_________________
Kiedyś głupi siedzieli cicho, teraz dzięki internetowi mogą sobie pokrzyczeć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
thecombo




Dołączył: 02 Paź 2013
Posty: 305
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 03:26, 14 Mar '19    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dobry temat
_________________
@thecombo Przemieniony powtórnie na początku marca 2019 roku
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Jezuici, Car i endecja
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.