Nasz serwer sponsoruje CJ2 Hosting & Development

 
Niemiecka armia - Bundeshwera  
Znalazłeś na naszym forum temat podobny do tego? Kliknij tutaj!
Ocena:
1 głos
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Wojny i terroryzm Odsłon: 4777
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
WZBG




Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 3598
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 01:30, 10 Sie '15   Temat postu: Niemiecka armia - Bundeshwera Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Gigantyczne braki w zasobach Bundeshwery. Elitarne jednostki niemieckiej armii muszą dzierżawić uzbrojenie 9 sierpnia 2015 17:51

Pełnomocnik Bundestagu ds. sił zbrojnych Hans-Peter Bartels powiedział w rozmowie z "Bildem", że elitarne jednostki Bundeshwery odczuwają braki w uzbrojeniu, a potrzebny sprzęt dzierżawią z innych oddziałów. Z kolei w Holandii amunicji brakuje tak bardzo, że na ćwiczeniach żołnierze krzyczą "pif paf" zamiast strzelać.

Gazeta pisze, że chodzi o 371. Batalion Grenadierów Pancernych z Saksonii, który uważany jest za główną siłę uderzeniową niemieckich Sił Szybkiego Reagowania NATO.

– Absolutnie niedopuszczalne jest to, że dla 900 niemieckich żołnierzy w ramach sił NATO trzeba w całej Bundeswehrze szukać do 15 tysięcy jednostek sprzętu – powiedział niemieckiej gazecie Hans-Pater Bartles, pełnomocnik Bundestagu ds. sił zbrojnych.

Według informacji "Bilda" kontrola wykazała, iż 14792 jednostki sprzętu wydzierżawiono dla batalionu z 56 innych pododdziałów, a 978 ma braki w wyposażeniu.

Cytowany przez gazetę analityk wojskowy Florian Hahn, zapytany o możliwości obronne Niemiec w przypadku zagrożenia powiedział: „Ostatecznie można stwierdzić jedynie: Niech Bóg błogosławi Stany Zjednoczone, naszego jedynego sojusznika”.

Holenderscy żołnierze imitują strzały

Problem z uzbrojeniem ma również holenderska armia. Jak informuje „The Independent” amunicji brakuje tak bardzo, że podczas ćwiczeń żołnierze muszą krzyczeć „pif paf” zamiast strzelać.

Sprawa wyszła na jaw dzięki e-mailom adresowanym przez holenderskie MON do stacji RTL Nieuws. Resort obrony tłumacząc całą sprawę stwierdził, iż brak amunicji wynika z jej „dużego zużycia” i „długiego czasu dostaw”.
http://telewizjarepublika.pl/gigantyczne.....22459.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Goska




Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 3009
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 04:11, 10 Sie '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Na Ukrainie, Niemcy sa jakos uzbrojeni. Wiadomo, ze tych pareset Niemcow na Ukrainie nie zdobedzie Rosji !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WZBG




Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 3598
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 01:46, 12 Sie '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Niemcy wydadzą miliardy euro na modernizację armii. Bundeswehra cierpi na dramatyczne braki sprzętu

Niemiecki MON budzi się z letargu. Będą pieniądze na dozbrojenie armii. Na co konkretnie skarżą się żołnierze? Niecelne karabinki, myśliwce uziemione z braku części zamiennych, helikoptery nienadające się do przewidzianych dla nich zadań: Bundeswehra nie może uskarżać się na brak kłopotów.


W niemieckim lotnictwie służy 109 myśliwców typu Eurofighter, ale do lotu zdolne są tylko 42 maszyny


Po utrzymującej się od miesięcy fali skarg na poważne braki sprzętowe w Bundeswehrze niemiecki MON obudził się z letargu i postanowił załatać najdotkliwsze dziury. Jak poinformował rzecznik ministerstwa obrony, w najbliższych latach armia otrzyma 6 mld euro.

W oświadczeniu ministerstwa obrony przekazanym redakcji tygodnika "Der Spiegel" znalazła się informacja, że wspomniane 6 mld euro posłuży sfinansowaniu 120 programów działań doraźnych, dzięki którym zostaną zaspokojone najpilniejsze potrzeby w utrzymaniu w sprawności ciężkiego uzbrojenia, przede wszystkim czołgów, myśliwców i śmigłowców.

W dalszej kolejności zamierza się poprawić zaopatrzenie armii w części zamienne i zwiększyć liczbę personelu technicznego. W przyszłości Bundeswehra ma dysponować bardziej ujednoliconym sprzętem. Będzie miała nieco mniej różnych typów ciężkiego uzbrojenia, wzrośnie za to liczba czołgów, dział samobieżnych i transporterów opancerzonych.

"Dynamiczne zarządzanie dyspozycyjnością"

Jedną z przyczyn dotkliwych braków sprzętowych okazała się strategia tzw. "dynamicznego zarządzania dyspozycyjnością". Wskutek ostrych cięć budżetowych w wydatkach na obronę jednostki Bundeswehry były zmuszone wypożyczać od sąsiadów czołgi i śmigłowce na manewry oraz do celów szkoleniowych. Same nie miały bowiem "na stanie" wystarczającej liczby wozów bojowych i helikopterów.

Ten model działania, który przyspieszył zużycie ciężkiego sprzętu, został poddany ocenie i wygląda na to, że będzie odrzucony. Wysocy rangą dowódcy Bundeswehry oraz politycy zajmujący się zagadnieniami obronności od dawna już zwracali uwagę, że "dynamiczne zarządzanie dyspozycyjnością" obniża gotowość bojową niemieckich sił zbrojnych.

Dużo lepszym rozwiązaniem, zwłaszcza w obecnej, napiętej sytuacji międzynarodowej, jest ich zdaniem utrzymanie pełnego stanu etatowego w jednostkach.

BWP Puma (na zdjęciu) ma zastąpić wysłużone Mardery


Sprawą tą zajął się też pełnomocnik niemieckiego parlamentu ds. obronności Hans-Peter Bartels. Jego zdaniem Bundeswehra musi jak najszybciej stać się ponownie silnym ogniwem w europejskim systemie obrony zbiorowej.

- Jeśli będziemy utrzymywać model tzw. dynamicznego zarządzania dyspozycyjnością, oparty na utrzymaniu w jednostkach 70 proc. ich etatowego uzbrojenia i wyposażenia, jako rzekomo wystarczającego, na pewno się to nam nie uda - podkreślił.

- Konieczne jest utrzymanie pełnego wyposażenia, zwłaszcza w odniesieniu do czołgów podstawowych Leopard 2, bojowych wozów piechoty Puma i transporterów opancerzonych Boxer - oświadczył Bartels.

Skąd wziąć na to pieniądze?

Program przyjęty przez federalne ministerstwo obrony ma charakter doraźny. Został obliczony na zaspokojenie najpilniejszych potrzeb i przygotowanie gruntu pod dalsze działania. We wspomnianym na początku oświadczeniu resortu obrony stwierdza się, że "skierowane do realizacji posunięcia mają horyzont czasowy od sześciu miesięcy do siedmiu, ośmiu lat".

Warto zaznaczyć, że rząd w Berlinie nie przewiduje dodatkowych środków na dozbrojenie armii. Środki na części zamienne i remonty ciężkiego sprzętu wygospodaruje się poprzez przesunięcia w budżecie.

Przeprowadzona już w jednostkach inwentaryzacja wykazała, że największe braki występują w tej chwili w utrzymaniu w należytej sprawności sprzętu w broni pancernej i lotnictwie i do tych dwóch rodzajów broni pieniądze popłyną w pierwszej kolejności.
dpa, afp, rtr / Andrzej Pawlak
http://www.dw.com/pl/niemiecki-mon-budzi.....21[/quote]


Cytat:
Homoseksualizm w Bundeswehrze
W ultra męskiej piłce nożnej milczenie o gejach wśród piłkarzy przerwał coming out Thomasa Hitzlspergera. W Bundeswerze działa grupa wsparcia dla homoseksualistów i transseksualistów, walcząca też z przejawami homofobii.



Wystarczyły pomówienia o to, że jest gejem, aby czterogwiazdkowy generał Guenter Kiessling, dowódca sił lądowych NATO w Europie, został przeniesiony w 1983 roku ze służby czynnej na przymusową emeryturę. Potem został zrehabilitowany i pożegnany z honorami, gdyż pomówienia okazały się bezpodstawne.
Ponad 30 lat później orientacja seksualna, z czysto prawnego punktu widzenia, nie odgrywa w Bundeswehrze żadnej roli. Walką z przejawami homofonii w niemieckim wojsku zajmuje się grupa wsparcia Ahsab (Arbeitskreis Homosexueller Angehöriger der Bundeswehr). – Ogólnie jest dobrze – mówi rzecznik grupy Ahsab, oficer Bundeswehry Marcus Otto, pełniący służbę w bazie Idar-Oberstein w Palatynacie. Rzadko dochodzi do przejawów dyskryminacji, zapewnia Otto.

Jeszcze kilka lat temu żołnierze ukrywali swoją orientację seksualną, bo byli dyskryminowani przez większość. Dzisiaj dręczyciele spotkaliby się ze zdecydowanym oporem.

Ale faktem jest, że „temat jest względnie nowy”, zaznacza Marcus Otto. Przełom nastąpił po przerwaniu milczenia o gejach w styczniu 2014 roku coming outem znanego piłkarza Bundesligi Thomasa Hitzlspergera. Od tamtego czasu praca koła wsparcia, walczącego przeciwko przejawom homofonii w Bundeswehrze, wzbudza duże zainteresowanie. Na pewno ważnym wydarzeniem była też skarga, wniesiona przez jednego z oficerów Bundeswehry do Federalnego Trybunału Konstytucyjnego w roku 2000, który zakazał dowództwu Bundeswehry dyskryminowania żołnierzy o innej niż heteroseksualna orientacji i nakazał ustanowienie nowych zasad postępowowaniaia. Wskutek tego zniesiono konieczność ukrywania swej orientacji.

Utajona dyskryminacja

Oficer prasowy Centrum Kształcenia Obywatelskiego Bundeswehry w Koblencji (Zentrum für Innere Führung) Stefano Toneatto nie zgadza się z porównaniem sytuacji w Bundeswehrze do piłki nożnej. – Bundeswehra przestała być czysto męską domeną – mówi. Ponadto w wojsku obowiązuje ustawowa zasada równouprawnienia żołnierzy i żołnierek, zaznacza. – Nie ma przejawów dyskryminacji osób o innej orientacji – zapewnia Toneatto. – Nosimy ten sam mundur, a orientacja seksualna nie odgrywa żadnej roli.

Co wcale nie znaczy, że nie ma opiniowania, że nie padają uwagi. – Także dzisiaj mamy do czynienia z ukrytą dyskryminacją – mówi Otto. Najrudniej jest w jednostkach bojowych z przewagą mężczyzn. Tam, gdzie pracuje więcej kobiet, o comming out jest łatwiej, na przykład w oddziałach sanitarnych, wyjaśnia rzecznik grupy Ahsab. Jego zdaniem przyjmowanie do służby w Bundeswehrze kobiet od roku 2001 roku też odegrało ważną rolę. Obecnie 10 proc. żołnierzy w niemieckich siłach zbrojnych stanowią kobiety.

Kiedy 12 lat temu Marcus Otto rozpoczął służbę wojskową, nie przyznawał się nawet sam przed sobą, że jest gejem. - W czasie całej mojej kariery zawodowej nie spotkałem nikogo, kto czułby i myślałby jak ja – mówi. Dlaczego Otto koncentrował się na życiu zawodowym i czuł się samotny. Któregoś dnia zwierzył się wojskowej psycholog. – Wtedy stwierdziłem, że nie jestem sam – opowiada.

Orientacja seksualna tematem kształcenia

Dlatego Joachim Schulte z inicjatywy „QueerNet” w Palatynacie postuluje organizowanie kampanii służących akceptacji innych orientacji w Bundeswehrze. Homoseksualizm i transseksualizm powinny zostać wprowadzone jako tematy już do kształcenia podstawowego. – W zdominowanych przez mężczyzn środowiskach homoseksualizm jest wciąż dużo większym problemem niż w grupach mieszanych – mówi Schulte.

Otto tłumaczy, że wielu żołnierzy ma lęki przed kontaktem fizycznym. Ponadto panuje pewna niepewność zarówno wśród homoseksualistów i przełożonych. Od ponad roku zaczyna się coś zmieniać, gdyż Ahsab jest zapraszana coraz częściej do wygłoszania prelekcji na spotkaniach informacyjnych. Grupa wsparcia zajęła się też transseksualnymi żołnierzami udzielając im pomocy w załatwianiu spraw formalnych związanych ze zmianą płci. Otto mówi, że transseksualnych żołnierzy w Bundeswehrze jest ok. 30. Bundeswehra pokrywa koszty opieki, kuracji hormonalnej i operacji zmiany płci
Marcus Otto jest optymistyczny, kiedy mówi o przyszłości. Jeśli Bundeswehra ma być atrakcyjnym pracodawcą, jak zapowiadała w 2014 roku szefowa MON Ursula von der Leyen (CDU), musi także dbać o interesy żołnierzy innych orientacji seksualnych.
dpa / Barbara Cöllen 26.06.2015
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pszek




Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 2310
Post zebrał 0.400 mBTC

PostWysłany: 13:25, 12 Sie '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Do całości obrazu brakuje mi jeszcze informacji o tekturowych czołgach.Oczywiste jest bowiem że skoro elitarne jednostki niemieckiej armii nie mają miejsca gdzieby głowy skłonić,nieszczęsnych Holendrów nie stać na patrony co zmusza ich do artykułowania sylab dźwiękonaśladowczych,zaś wszyscy oni to zgraja pedałow,staje się jasne że jedynymi sposobnymi duchem i orężem, armiami w NATO są Polacy,niezłomni Litwini i dzielni eSStończycy.
Idzie na wojnę moi mili i nie ma co udawać że tego nie rozumiemy.Trza ratować dolara
(Dollar could suffer if U.S. walks away from Iran deal: John Kerry)
http://www.reuters.com/article/2015/08/1.....V020150811
dlatego USA potrzebna jest wojna.Ale nie taka szast prast i koniec,głucha cisza a my nagle znajdziemy się w czarnym tunelu z jasnym światłem u wylotu.
Trzeba wojny takiej jak w Afganistanie,Iraku,ślimaczącej się latami,dekadami,bez końca,do utraty tchu (oczywiście naszego).Tylko taka wojna zapewni kalkulowany zysk.
_________________
sasza.mild.60@mail.ru
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Goska




Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 3009
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 04:02, 14 Sie '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Korpus NATO w Szczecinie przeszedł pod niemieckie dowództwo
Niemiecki generał Manfred Hofmann nowym dowódcą Wielonarodowego Korpusu Północno-Wschodniego w Szczecinie. Dziś przejął on stanowisko od generała broni Bogusława Samola, który służył jako dowódca jednostki od grudnia 2012 roku. W uroczystości wzięli udział prezydent Andrzej Duda, minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, a także szefowie resortów obrony Danii, Niemiec i Polski.
Wzmocnienie gotowości bojowej wiąże się z powiększeniem liczby personelu do 400 osób oraz budową nowej infrastruktury w Koszarach Bałtyckich. Obecnie w Szczecinie stacjonują żołnierze z 16 krajów, ostatnio dołączyli mundurowi z Wielkiej Brytanii i Turcji. W tym roku Korpus NATO planuje przyjąć kolejne państwa członkowskie: Grecję, Francję i Holandię. Dołączyć także mają żołnierze z Finlandii i Kanady.
http://wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia.....cinie.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
absolutarianin




Dołączył: 22 Lut 2009
Posty: 222
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 13:06, 21 Sie '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cos jest na rzeczy, bo zdarzylo mi sie w ciagu ostatniego kwartalu rozmawiac na ten temat niezaleznie z funkcjonariuszem Polizei i pilotem Luftwaffe i oni potwierdzili te rewelacje.
_________________
"Na szczęście wszelakie - serce trza mieć jednakie" J.Kochanowski
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Sewhoe




Dołączył: 08 Wrz 2009
Posty: 103
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 13:21, 21 Sie '15   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Porozmawiaj jeszcze z funkcjonariuszką Wasserklosett. Jak ona to potwierdzi, to na bank coś się kroi.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WZBG




Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 3598
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:10, 27 Sty '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Dozbrojenie Bundeswehry. 130 mld euro na lepsze wyposażenie armii 26.01.2016 dpa / Róża Romaniec

Niemcy drastycznie zwiększą wydatki na armię. Do 2030 roku zaplanowano dodatkowe 130 mrd euro na potrzeby Bundeswehry w celu jej dozbrojenia - poinformowała w Berlinie minister obrony Niemiec Ursula von der Leyen.



Patrząc na liczby, zapowiedź podniesienia etatu resportu obrony o dalsze 130 mld euro oznacza niemalże podwojenie jego wyposażenia. Dla porównania: Polska otrzyma z unijnego budżetu do 2020 ok. 105 mld euro.

Podwyższenie budżetu Ursula von der Leyen ogłosiła chwilę po tym, jak pełnomocnik Bundestagu ds. wojskowych Hans-Peter Bartels (SPD) skrytykował ogromne niedofinansowanie Bundeswehry.

4 mld euro rocznie

W przeliczeniu na 15 lat suma ta oznacza zwiększenie budżetu ok. 4 mld euro rocznie. Równocześnie z kręgów ministerialnych słychać, że trudno planować w tak długiej perspektywie czasu. Szefowa niemieckiego MON Ursula Von der Leyen zapowiedziała jednak, że w najbliższy czwartek ma zamiar poinformować komisję ds. obrony Bundestagu o swoich planach.

Hans-Peter Bartels zaprezentował w Berlinie raport, który spędził rządowi sen z powiek

Dodatkowy budżet chce ona wynegocjować bezpośrednio z ministerstwem finansów. Minister obrony już od dłuższego czasu starała się pozyskać większe środki na Bundeswehrę - zwłaszcza po kilku wpadkach w ostatnim czasie, kiedy okazało się, że wyposażenie armii jest daleko niewystarczające. - Długo żyliśmy z rezerw - powiedziała w Berlinie Ursula von der Leyen.

Rząd zgodny co do konieczności dozbrojenia armii

Minister finansów Wolfgang Schaeuble (CDU) powiedział przed kilka dnii temu w wywiadzie prasowym, że Niemcy "muszą więcej zainwestować, zarówno w bezpieczeństwo wewnętrzne, jak i zewnętrzne" kraju. Podkreślił, że jest gotowy do udzielenia odpowiedniego wsparcia.

W minionych 25 latach niemiecka armia została zredukowana z 600 tys. do oficjalnie 185 tys., a w rzeczywistości 177 tys. żołnierzy. Według zapewnień ministerstwa obrony liczebność wojska nie powinna już być w przyszłości limitowana.

Hans-Peter Bartels żądał również poprawy "materialnego wyposażenia" armii, co wymaga jednak zdecydowanego podniesienia budżetu. "O stuprocentowej podwyżce we wszystkich dziedzinach nie ma mowy, ale trzeba poprawić stan armii do zadowalającego poziomu" - dochodzą głosy z ministerstwa obrony w Berlinie.

Opozycja krytycznie

Opozycja krytykuje zapowiedź rządu. - Najnowszy raport pełnomocnika Bundestagu ds. obrony brzmi, jak raport ws. poprawy sytuacji branży zbrojeniowej - skomentowała Christine Buchholz z Lewicy.

Dopiero wczoraj (25.1.2016) został opublikowany krytyczny raport pełnomocnika Bundestagu ds. obrony, który wykazał, że niemal we wszystkich dziedzinach Bundeswehra ma niedobory. Według Hansa-Petera Bartelsa braki dotyczą zarówno kadr, jak i wyposażenia armii. - Bundeswehra jest u granic możliwości - podsumował Bartels prezentując raport.

Niemieckie wojsko ma być w najbliższych latach silniejsze

Przeciwko pochopnym żądaniom zwiększenia budżetu i kadr wypowiedział się także szef frakcji Zielonych Anton Hofreiter. - Najpierw trzeba się porozumieć, co do tego, jakie są w ogóle zadania Bundeswehry w Niemczech - powiedział polityk opozycji. Także Agnieszka Brugger z Zielonych nazwała błędem podawanie konkretnych liczb zanim dojdzie do sprecyzowania przyszłych zadań, jakie ma spełniać niemiecka armia.

Roczne raporty pełnomocnika ds. obrony mają informować o stanie Bundeswehry. Charakterystyczne jest, że uwzględnia się przy nim przede wszystkim opinię samych żołnierzy. Tradycyjnie raporty koncentrują się na brakach w koszarach oraz niedociągnięciach w przebiegu służby wojskowej. Tym razem Bartels skoncentrował się na wyposażeniu.
dpa / Róża Romaniec
http://www.dw.com/pl/dozbrojenie-bundesw.....2-xml-mrss
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Goska




Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 3009
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 12:29, 29 Sty '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rzad niemiecki nie zwraca juz uwagi na bron konwencjonalna czy atomowa. Dysponuje duza iloscia broni komputerowej - mikrofalowej. Ta bron jest w stanie zastapic kazda inna bron plus !
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WZBG




Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 3598
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 16:02, 06 Lis '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Niemcy: kontrwywiad zdemaskował 20 islamistów w szeregach Bundeswehry 05.11.2016 PAP

Bundeswehra na Litwie Fot. www.kam.lt

Niemiecki kontrwywiad wojskowy MAD zdemaskował 20 islamistów w Bundeswehrze - podały w sobotę gazety należące do grupy medialnej Funke. Minister obrony Ursula von der Leyen zapowiada wprowadzenie kontroli dla wszystkich kandydatów do służby wojskowej.

Funkcjonariusze MAD sprawdzają 60 dalszych przypadków żołnierzy, co do których istnieje podejrzenie o sympatie dla radykalnego islamu.

Zdaniem kontrwywiadu środowiska islamistyczne popierają służbę swoich sympatyków w armii, co umożliwia im naukę w obchodzeniu się z bronią. MAD ocenia, że zdecydowani na stosowanie przemocy ekstremiści mogą przeniknąć do armii.

Zgodnie z decyzją ministerstwa obrony od lipca 2017 roku każdy kandydat do służby wojskowej ma zostać "prześwietlony" pod kątem ewentualnego zagrożenia dla bezpieczeństwa kraju. Bundestag ma zająć się odpowiednią ustawą w przyszłym tygodniu. Będzie to oznaczało konieczność przeprowadzenia dodatkowych 20 tys. kontroli rocznie.

Autorzy projektu ustawy zwracają uwagę, że środowiska islamistyczne próbują umieścić swoich ludzi wśród kandydatów do ograniczonej czasowo służby w Bundeswehrze, podczas której uczą się posługiwać bronią.

W Niemczech zawieszono powszechny obowiązek służby wojskowej. Bundeswehra jest obecnie armią zawodową. W związku z planami zwiększenia liczebności wojska, resort zabiega intensywnie o nowych rekrutów.
http://www.defence24.pl/485079,niemcy-ko.....undeswehry
_________________
Dzieje się krzywda dokonywana przez jednych na drugich.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WZBG




Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 3598
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 09:12, 02 Gru '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Bundeswera złożona z ochotników z unijnych państw? Od teraz to możliwe 1 grudnia 2016, 21:10 PAP

Wojsko źródło: ShutterStock

Minister obrony Ursula von der Leyen chce umożliwić służbę w Bundeswerze, zastrzeżoną obecnie dla osób z niemieckim paszportem, ochotnikom z innych krajów Unii Europejskiej. Szefowa resortu obrony przedstawiła w czwartek założenia polityki personalnej w armii.

"W sytuacjach wyjątkowych jesteśmy gotowi do obsadzenia szczególnych stanowisk, na które nie ma niemieckich kandydatów, obywatelami (innych) krajów UE" - powiedziała von der Leyen.

Od powstania Bundeswehry w 1955 roku służba wojskowa była zastrzeżona dla obywateli RFN. Von der Leyen zapowiedziała po raz pierwszy zerwanie z tymi ograniczeniami w lipcu przy okazji opublikowania Białej Księgi dotyczącej obronności.

"Spoiwem Bundeswehry nie jest narodowość ani paszport, lecz wypowiadana (przez rekrutów) przysięga" - podkreśliła minister. Jak dodała, przysięga zobowiązuje do obrony pokoju i wolności Niemiec. "To właśnie nas łączy" - mówiła von der Leyen.

Otwarcie armii dla cudzoziemców jest zgodne z planami minister, która zamierza wzmocnić współdziałanie sił zbrojnych krajów europejskich. Warunkiem służby obcokrajowców w niemieckiej armii jest zmiana ustawy o siłach zbrojnych. Zmiana konstytucji nie jest konieczna - pisze agencja dpa.

Związek Bundeswehry - największa organizacja reprezentująca interesy żołnierzy - jest przeciwny przyjmowaniu cudzoziemców do niemieckiej armii. Zdaniem organizacji warunkiem służby jest "szczególny stosunek wierności między żołnierzem a państwem".

Von der Leyen chce przyjmować w przyszłości do Bundeswehry także osoby, które nie ukończyły nawet szkoły głównej (Hauptschule), będącej najniższym stopniem edukacji (4-letnia szkoła podstawowa + 5-letnia Hauptschule).

Niemcy zlikwidowały pięć lat temu obowiązkową służbę wojskową. Od tego czasu Bundeswehra uległa zmniejszeniu z 200 tys. do 177 tys. osób. W związku ze wzrostem międzynarodowych zagrożeń ministerstwo obrony zdecydowało o zwiększeniu liczebności wojska. W najbliższych siedmiu latach ma zostać przyjętych dodatkowo ponad 14 tys. ochotników. W telewizji i internecie resort prowadzi intensywną kampanię mającą zachęcić młodych ludzi do wstępowania w szeregi Bundeswehry.

Z Berlina Jacek Lepiarz (PAP)
http://forsal.pl/wydarzenia/artykuly/998.....tw-ue.html
_________________
Dzieje się krzywda dokonywana przez jednych na drugich.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WZBG




Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 3598
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 10:35, 09 Lip '19   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Niemieckie wojsko zaliczyło wpadkę. Sprzedawało laptopy z demobilu, na których były tajne dane Adam Nowiński 08.07.2019

Wyprzedaże sprzętu wojskowego po likwidowanych jednostkach to jeden z najlepszych sposobów na pozbycie się niechcianego wyposażenia. Robi tak nie tylko polskie wojsko, ale także niemiecka Bundeswehra. Jak podaje "Suddeutsche Zeitung", niemiecka armia sprzedała laptopy z demobilu, na których były utajnione informacje.

Sprzedażą sprzętu po niemieckich służbach federalnych, w tym armii, zajmuje się organizacja o nazwie Vebeg. To ona na swojej stronie internetowej z aukcjami wystawia niepotrzebne już mundury, kuchnie polowe, łodzie podwodne oraz sprzęt elektroniczny. Do tej pory organizacja nie miała żadnych wpadek. Sprzedawany przez nią sprzęt nie był ani wadliwy, ani niebezpieczny.

Niestety musiał być ten pierwszy raz i pech chciał, że na jego trop wpadli dziennikarze "Suddeutsche Zeitung". W 2018 roku pewien leśniczy z Górnej Bawarii kupił od Vebeg cztery laptopy. Kiedy włączył pierwsze urządzenie, odkrył, że system operacyjny nie został usunięty. Mało tego – zalogował się na nim wpisując jako hasło nazwę użytkownika.

To, co znalazł na ekranie startowym komputera, zadziwiło go i równie zaniepokoiło. Była to bowiem kompletna instrukcja wyrzutni rakiet Mars, z której korzysta niemiecka armia. Dokumenty na jej temat określane są jako niejawne i każdy, kto posiada takie informacje, jest zobowiązany do zachowania tajemnicy i zapewnienia, że żadna nieupoważniona osoba nie uzyska do niej dostępu. Przypadkowy leśniczy nie był przewidziany w tym gronie.

Süddeutsche Zeitung

Ein Förster kauft aus den Beständen der Bundeswehr einen alten Laptop. Mit brisantem Inhalt - man hatte es versäumt, die Festplatte auszubauen. https://www.sueddeutsche.de/politik/bund.....NYu9lph0GM

Niemieckie ministerstwo obrony bada już też sprawę pod kątem zaniedbania obowiązków. Laptopy bowiem powinny trafić do sprzedaży bez dysków twardych lub z trwale wyczyszczoną pamięcią.
https://natemat.pl/278149,niemieckie-woj.....ymi-danymi
_________________
Dzieje się krzywda dokonywana przez jednych na drugich.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Wojny i terroryzm Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Niemiecka armia - Bundeshwera
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.
Wymuś wyświetlanie w trybie Mobile