W razie awarii sprawdź t.me/prawda2info

 
Katalonia - referendum i cisza w mediach   
Podobne tematy
Katalonia - Konflikt wchodzi w apogeum przed 1.101bez ocen
Znalazłeś na naszym forum inny podobny temat? Kliknij tutaj!
Ocena:
9 głosów
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Wiadomości Odsłon: 13325
Strona: 1, 2, 3, 4   »  Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Cham




Dołączył: 04 Gru 2008
Posty: 441
Post zebrał 0.400 mBTC

PostWysłany: 19:04, 09 Lis '14   Temat postu: Katalonia - referendum i cisza w mediach Odpowiedz z cytatem

Dziś w Katalonii odbywa się referendum ws. odłączenia od Hiszpanii. Podobno czołgi wyjechały na ulicę, dużo zamieszek... Mainstream milczy, ani WP, ani Onet, ani TVP, ani nawet prawda2.info
Kilka tygodni temu rząd Hiszpanii ogłosił, że nie uzna wyników referendum i apelował o jedność. Czy macie jakieś informacje w tym temacie, co tam w Katalonii obecnie się dzieje?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 20154
Post zebrał 0.100 mBTC

PostWysłany: 21:48, 09 Lis '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cisza w mediach zawsze oznacza to samo: że masz się tym nie interesować - rząd Hiszpanii trzyma rękę na pulsie i na pewno sobie poradzi... Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
ElComendante




Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 2837
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 23:09, 09 Lis '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja widziałem tylko plakat z wrzucającym do urny głos Guardiolą. Na pewno referendum jest nieuznawane przez władze w Madrycie, więc wynik i tak nie ma znaczenia. Na przykład robiący referendum nie mogli korzystać ze spisów powszechnych, więc głosować mogli wszyscy mieszkający w Katalonii a nie Katalończycy. Jutro poczytam coś po hiszpańsku to napiszę, co miejscowi piszą.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
jarondo




Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 1666
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 00:01, 10 Lis '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://rt.com/search/everywhere/term/catalonia/
Piszą, że rząd ma to w "pompie".
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
King Crimson




Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 1606
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 04:18, 10 Lis '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Coś mi się obiło. Natomiast katalończycy że tak powiem dostana po piczy. Bez rozgłosu i zbędnego szumu.
Przy czym separatystyczne zapędy Katalonii nie są niczym nowym. Nigdy się nie wgłębiałem na czym polega ów podział.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
silky




Dołączył: 10 Lis 2014
Posty: 16
Post zebrał 0.400 mBTC

PostWysłany: 09:02, 10 Lis '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Witam się ze wszystkimi na forum.
Wczoraj byliśmy na głosowaniu ..... Gazety tutaj piszą że wstępnie głosowało ok 35% ludzi zdolnych do głosowania czyli z ok 6mln zdolnych. Na ok 2,25mln oddanych głosów , 1,6mln zagłosowało za niepodległością .
Dano możliwość głosowania młodzieży od 16 roku i obcokrajowcom, aby zwiększyć frekwencję. Madryt ignoruje to referendum , ale czołgów raczej nie zobaczymy na ulicach. Zobaczymy jako policzą wszystko do końca.
Katalończycy nie są jak Baskowie. Tutaj się negocjuje i negocjuje. Czyli kuje skałę powoli.
Proces będzie długoletni, o ile w ogóle zakończy się pełną niepodległością.
Madryt swoją drogą nie może stracic bogatej Katalonii i Kraju Basków bo skończyłoby się dojenie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
silky




Dołączył: 10 Lis 2014
Posty: 16
Post zebrał 0.400 mBTC

PostWysłany: 19:34, 13 Lis '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Myślę że CiU i ERC czyli partia rządząca w Katalonii chce mieć "paliwo" na kolejne wybory. Katalończycy nie mieli tak naprawdę swojego kraju przez kilkaset lat. A 11 wrzesnia obchodzą jako świeto niepodległości w dzień gdy ja utracono , co stało się w 1714. Najlepszą rzeczą jaka mogłaby się przydarzyć Katalończykom to tzw. pakt fiskalny , który jako jedyny ma kraj Basków. Czyli w mega uproszczeniu najpierw zbieraja podatki do swojej kasy a dopiero potem cos oddaja Madrytowi. A Katalończycy zbieraja podatki dla Madrytu a potem otrzymują od niego środki , jak mozna sie spodziewać mniejsze niz sami zebrali. Mówi sie że różnica to ok 16mld euro. Więc spora jak na taki kraj. Ciekawostka jest taka że my płacimy za autostrady , Baskowie też a wiekszość autostrad na południe od Katalonii jest darmowa! Cała Hiszpaniia pokryta jest siecią autostrad zbudowanych z funduszy UE i są gratis. A w Katalonii nie! Żeby jechac od granicy Francji do Barcelony to nie ma sensownych objazdów i trzeba wjechać na AP7 -10-12 Euro minimalnie.Dalej od Walencji już gdzie chcesz za friko.
Katalończycy wolą negocjować,organizować , protestować , wykłócać się ale nie ma tu raczej mowy o siłowym rozwiązaniu dlatego sa z lekka mówiąc udupieni. Baskowie dla odmiany choc jeszcze ich mnie , chyba ok 3,5 mln zamiast protestować mieli ETA która podkladała bomby . I dlatego z nimi było trudniej Madrytowi. Poza tym ich język jest jakby z innej planety . A katalonski do hiszpanskiego ma sie mniej wiecej jak polski do czeskiego, cos tam jak wolno gadaja wyłapiesz.
Co do tej niepodległości to na kilka lat najbliższych nie widzę wiekszych szans, potem może za 10-20 cos sie zmieni jak woda co drąży skałę....
Pewnie będą awantury i juz są , ale potrzebna jest reforma konstytucji i bez tego cokolwiek nie wymyślą bedzie nielegalne.
Choć ochota jest wielka tu gdzie jesteśmy, ba tu wszyscy tego chcą .I u nas tylko się mówi po Katalońsku, a młodzież słabo mówi po kastylijsku (hiszpański) taką mieli tu autonomię . To trochę męczące żyć w jakby dwóch krajach będąc w jednym fizycznie.Dokumenty , ogłoszenia zazwyczaj w 2 językach. Czasami spotkasz się z tym że ty mówisz po kastylijsku a odpowiadają ci po katalońsku , i to jest częste! Bo obcokrajowcy tu żyjący zazwyczaj mówią w języku który łatwiej sie opanowuje czyli kastylijsku. Przez ostatnie lata szkoły w Katalonii prawie wyłacznie uczyły po katalonsku , ale to ma sie zmienic bo troche przeginali. Tu tez mieszka dużo emigrantów z Andaluzji którzy nie nauczyli sie przez 30 lat katalońskiego i oni będą hamowac wszelakie zapędy na odłaczenie się bo poczują się w obcym kraju szybko.Temat jest zakręcony na maksa. Lekka schizofrenia 24h na dobę. Nawet pogode jak pokazuja na katalonskiej TV to tylko zarys Katalonii.
I ciekawostka : katalonczycy są obrażliwie nazywani polakos przez hiszpanów . I w katalonii jest nawet program rozrywkowy- b.znany który nazywa sie Polonia i dotyczy polityki - taki kabaret z lalkami. Dobra to tak z grubsza przyblizyłem temat.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bóg z nami




Dołączył: 27 Mar 2013
Posty: 266
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:43, 14 Lis '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A ja słuchałem w tłok.fm o tym. Mam to szczęście pracować ze słuchawkami na uszach, więc raczej słucham ST, NT w audio oraz tok.fm

Jak na razie mam słaby dostęp do regulatora częstotliwości - za to posłuchałem o MOPOS i innych takich.
Niemniej Polskie Radio 3 ostatnio dawało wypowiedzieć się bezpśredniej demokrcji, RN i KNP goszcząc ich w studio. Chyba przerzucę się i przetestuję Smile
_________________
2 palce i 2 palce to 1-szy,2-gi... 4 palce
a^2+b^2=c^2=> trójkąt jest prostokątny

A heliocentryzm? To jeszcze wiedza, czy już wiara?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ElComendante




Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 2837
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 23:01, 14 Lis '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dokładnie tak Hiszpanie - polakos - pogardliwie mówią a ponieważ pogardliwie Polak w Europie i USA również od wieków nie dotyczy tylko Katalończyków, więc zawsze trzymałem za nich kciuki.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
silky




Dołączył: 10 Lis 2014
Posty: 16
Post zebrał 0.500 mBTC

PostWysłany: 15:12, 18 Lis '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A co to są MOPOS?
Chciałem przy okazji dodać że Hiszpania to przykład kraju gdzie korupcja jest mega ogromna na kazdym poziomie , tym wyższa im szersze koryto. Kwoty sa ogromne, dużo wyższe niż przy polskich przewałach. Ogólnie Katalonia- kraj w kraju , ma pozostałości sytemu feudalnego. Ten system tak naprawdę nigdy się rozsypał, nikt nie tracił majatków z przed 1000 lat często ( w rekach jedmnej rodziny ) , z resztą w Hiszpanii podobnie. A w niewielkiej Katalonii wszystko jest w rękach kilku klanów rodzinnych. Teraz ostatni dopadli byłego prezydenta Katalonii Jordiego Pujola na trzymaniu lewej kasy w rajach podatkowych, (Pujol to ikona walki o niepodległą Cat.) Jakies 20 czy 30 mln euro, dalej jego 3 synkiowie przyłapani także, jeden na wywożeniu milionów w gotówce z Andorry, która była i chyba jeszcze jest rajem podatkowym oraz sekretną skarbonką dla bogaczy.
A normalni ludzi mają 27% bezrobocie, młodziez do 25 roku ok 50% bezrobocie, z tym że to dane panstwowe, myslę że skala zjawiska jest większa. Tu funkcjonuje pojęcie dlo okreslenia młodzieży- NiNi (ni educacion ni trabajo) czyli bez edukacji i bez pracy. Lub angielskie okreslenie NEET no education , employment , training. Czysta wegetacja dla młodych ludzi.
Tylko palić mega mocne zioło, grać w PSP ,oglądać Barçę lub Madrid, siedzieć na utrzymaniu rodziców a najczesciej mamuski, bo poziom rozwodow jest chyba cos ok 50% i tylko mamuska zniesie synalka w wieku 25 lat ktory nic nie robi.
Kaplica.
Kryzys jak cholera , choć może nie wygląda tak źle z polskiego punktu widzenia.
W Katalonii gdzie wszystko jest 1,5 - x2 anawet 3x wyższe cenowo jeśli chodzi o dobra, usługi ,w porównaniu do reszty Hiszpanii a i tak ceny na nieruchomości w wiekszości przypadków spadły o 50%! Teraz ci młodzi ludzie którzy zaciągnęli hipoteki ..........na mieszkanko np. za np 250 tyś na 25 lat a teraz ich mieszkanko wycenione jest na 130 tyś. są ugotowani na żywo. Plus brak pracy , bo jej nie ma, dają czarny obraz i scenariusz na najbliższe lata. Odbicia tu nie będzie przez najbliższe 5 lat (na moje) . Statek osiadł na dnie , ale czy to nie jest przypadkiem podwójne dno
Shocked
Na emigrację młodzi Hiszpanie ruszyli , ale jak sobie posiedzieli w klimacie umiarkowanm chłodnym lub atlantyckim to po pól roku wracaja co niektórzy. Lepiej u mamy na chacie , zioło palić i w sobote na miasto. Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
King Crimson




Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 1606
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 16:01, 18 Lis '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Silky dzięki za ciekawe informacje o hiszpańskim padole Smile Jakby co chętnie poczytam dalej. To póki co kataloński obraz maluje się raczej w szaro brązowych barwach ;p
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
silky




Dołączył: 10 Lis 2014
Posty: 16
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 16:50, 20 Lis '14   Temat postu: Odpowiedz z cytatem


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
FortyNiner




Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 2131
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 06:53, 01 Paź '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rzad Katalonii zorganizuje referendum niepodległościowe we wrześniu przyszłego roku bez względu na to czy rząd kiszpański je uzna czy nie uzna i czy go zakaże albo nie zakaże.

Źródło: http://www.telesurtv.net/news/CATALUNA-R.....-0022.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
silky




Dołączył: 10 Lis 2014
Posty: 16
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 08:36, 01 Paź '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pożyjemy zobaczymy, daję 20% że z tego cos będzie. Jak się pomylę to i tak się ucieszę . Madryt nie odda złotej kury. Podejrzewam że trzeba będzie jeszcze trochę poczekać na to co w Europie się wydarzy. Popieram, ale słabo to widzę. Katalończycy to w wększości pacyfiści.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
FortyNiner




Dołączył: 08 Paź 2015
Posty: 2131
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 06:49, 02 Paź '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Piszesz o innych. różnych kategoriach: referendum i niepodległość. Referendum teoretycznie może się odbyć i dzisiaj. W Chile parę lat temu zrobili referendum z pominięciem władzy nawet. A niepodległość to inna sprawa. Po pierwsze, tej niepodległości nie popiera nikt na zewnątrz. No może Baskowie, ale oni też nie maja własnego państwa.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Azyren




Dołączył: 07 Wrz 2015
Posty: 4105
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 18:26, 03 Paź '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odezwał się ekspert od rodzajów i kategorii wszystkiego.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WZBG




Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 3598
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:18, 13 Paź '16   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Artur Mas będzie sądzony za działania na rzecz niepodległości Katalonii 13 października 2016 PAP

Kataloński lider i były premier (2010-16) Artur Mas stanie przed Sądem Najwyższym tego regionu Hiszpanii z powodu przeprowadzenia w 2014 roku wbrew zakazowi władz centralnych w Madrycie referendum w sprawie niepodległości Katalonii.

Referendum przeprowadzone 9 listopada 2014 roku przez zwolenników niepodległości miało charakter nieformalny. 80 proc. jego uczestników, których liczba wyniosła 2,3 mln na 6 mln uprawnionych do głosowania w tym jednym z najbogatszych i posiadającym własny język regionie Hiszpanii, opowiedziało się za niepodległością.

Mas oraz była wicepremier Katalonii Joana Ortega i minister edukacji Irene Rigau mają zasiąść na ławie oskarżonych. Grozi im pozbawienie na dziewięć lat biernego prawa wyborczego, czyli prawa kandydowania w wyborach.

Sędziowie śledczy nie znaleźli jednak uzasadnianie dla oskarżenia tych katalońskich polityków o malwersacje funduszy publicznych, czego domagali się w stosunku do trojga katalońskich separatystów niektórzy ich przeciwnicy i za co groziłoby im do sześciu lat pozbawienia wolności. Podstawą do takich oskarżeń miałby być fakt, że jako lokale wyborcze do przeprowadzenia referendum posłużyły m.in. szkoły publiczne.

Obecny premier Katalonii Carles Puigdemont zamierza iść w ślady swego poprzednika i zorganizować w 2017 roku nowe referendum w sprawie samookreślenia Katalonii "za zgodą lub bez zgody Madrytu". (PAP)
http://forsal.pl/wydarzenia/artykuly/984.....lonii.html
_________________
Dzieje się krzywda dokonywana przez jednych na drugich.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WZBG




Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 3598
Post zebrał 0.200 mBTC

PostWysłany: 22:06, 22 Maj '17   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Media: Rząd Katalonii ma już plan ogłoszenia niepodległości 22 maja 2017 PAP

Hiszpańskie media ujawniły w poniedziałek dokument rządu Katalonii dotyczący mechanizmu ogłoszenia niepodległości przez ten region. Weszłaby ona w życie już przy próbie zablokowania przez Madryt jesiennego referendum.

Jak ustalił dziennik “El Pais”, dokument przygotowany kilka miesięcy temu przez kataloński rząd Carlesa Puigdemonta zawiera tajny projekt ogłoszenia przez ten region niepodległości. Dokument nosi nazwę Ustawy o Tymczasowości Prawnej.


“Natychmiastowa secesja od reszty Hiszpanii miałaby nastąpić w sytuacji, gdyby rząd centralny zablokował przeprowadzenie referendum niepodległościowego, zaplanowanego na przełom września i października br.” - ujawnił “El Pais”.

Według gazety Ustawa o Tymczasowości Prawnej zostałaby poddana pod głosowanie parlamentu Katalonii błyskawicznie “i w zaledwie 48 godzin niepodległość weszłaby w życie, bez jakiejkolwiek możliwości reakcji opozycji” - napisał madrycki dziennik.

21 kwietnia br. rząd Katalonii ogłosił, że zorganizuje referendum, za które weźmie “kolektywną odpowiedzialność”, aby ten region mógł, pomimo sprzeciwu Madrytu, skorzystać z “niezbywalnego prawa” do samookreślenia.

Władze w Madrycie negatywnie ustosunkowują się do planów ogłoszenia niepodległości przez Katalonię, będącą najbogatszym regionem Hiszpanii. Przeprowadzone w 2014 r. przez ówczesny kataloński rząd Artura Masa referendum zostało uznane przez hiszpański Trybunał Konstytucyjny za nielegalne w świetle konstytucji.


W marcu br. Artur Mas został skazany za niepodporządkowanie się prawu na pozbawienie części praw obywatelskich przez okres dwóch lat, tracąc m.in. prawo do piastowania stanowisk publicznych.

Także w stosunku do przewodniczącej katalońskiego parlamentu Carme Forcadell toczy się postępowanie sądowe. Jest ona oskarżona o łamanie prawa, ponieważ działa na rzecz niepodległości Katalonii.
http://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artyk.....losci.html
_________________
Dzieje się krzywda dokonywana przez jednych na drugich.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 7721
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 13:17, 23 Maj '17   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Natychmiastowa secesja WoW Smile , toż to pachnie prowokacją . Przecież rząd "natychmiast" wprowadzi stan wojenny . I co ? Z Polski do Katalonii kolejne Brygady Dąbrowszczaków pojadą Wink .

Na szczęście to tylko plan ujawniony przez media Laughing , czyli jak ja to mówię miękka sugestia celowo wypuszczona , rozgrzewająca atmosferę wokół tematu .

Cytat:
Jak ustalił dziennik “El Pais”, dokument przygotowany kilka miesięcy temu przez kataloński rząd Carlesa Puigdemonta zawiera tajny projekt ogłoszenia przez ten region niepodległości. Dokument nosi nazwę Ustawy o Tymczasowości Prawnej

Tajny projekt Laughing , to pachnie spiskiem , za takie pisanie idzie się siedzieć i to za zdradę .
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=0K4J90s1A2M
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 7721
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 17:59, 23 Maj '17   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Media: Rząd Katalonii ma już plan ogłoszenia niepodległości 22 maja 2017 PAP


I czy to nie dziwne że media ujawniły ten spisek , 22 maja . W pewną rocznicę :
Cytat:
22 maja 1640 r. wybuchło w Barcelonie powstanie przeciwko królowi Filipowi IV Habsburgowi (tzw. wojna żeńców), którego uczestnicy proklamowali republikę miejską. Powstanie zostało jednak ostatecznie krwawo stłumione w 1652 r. Nadana wcześniej Katalonii autonomia prawna (tzw. fueros, kat. furs – prawa lokalne) zaczęła być coraz bardziej ograniczana przez kolejnych monarchów.
https://pl.wikipedia.org/wiki/Katalonia
Jakieś podprogowe sugestie Wink .
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=0K4J90s1A2M
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WZBG




Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 3598
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 17:07, 04 Lip '17   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Katalońscy separatyści: Po wygranym referendum od razu ogłosimy niepodległość 4.07.2017 PAP

Katalonia - Barcelona źródło: ShutterStock

Koalicja rządząca Katalonią ogłosiła we wtorek, że w przypadku zwycięstwa "tak" w referendum niepodległościowym, które ma być zorganizowane w październiku, niepodległość zostanie ogłoszona natychmiast, mimo sprzeciwu hiszpańskiego rządu w Madrycie.

"Jeśli większość głosów będzie za stworzeniem republiki katalońskiej, oczywiście trzeba będzie natychmiast ogłosić niepodległość" - powiedziała regionalna deputowana separatystycznej skrajnej lewicy Gabriela Serra podczas prezentacji w Barcelonie projektu ustawy, która ma posłużyć do organizacji referendum. Jej głosowanie w parlamencie Katalonii przewidziane jest na koniec sierpnia.

Ta ustawa wprowadza "wyjątkowy reżim prawny" - podkreślił deputowany Jordi Orobitg z koalicji "Razem na tak", złożonej ze zwolenników niepodległości z prawej i lewej strony sceny politycznej.

Zdaniem przedstawicieli koalicji ustawa będzie miała pierwszeństwo przed konstytucją Hiszpanii, bowiem - jak głosi art. 2 ustawy - "naród Katalonii jest suwerennym podmiotem politycznym".

Tekst przewiduje także ustanowienie niezależnej komisji wyborczej, której zadaniem będzie zorganizowanie referendum i nadzór nad nim.

Rząd Katalonii kierowany od 2016 roku przez separatystów zapowiedział poprowadzenie regionu ku niepodległości. Referendum w tej sprawie jest zapowiedziane na 1 października.


Władze w Madrycie zapowiadały już wielokrotnie, że zablokują organizację katalońskiego plebiscytu, gdyż "jest on niezgodny z konstytucją". Ostrzegły, że "do referendum nie dojdzie, gdyż jest ono nielegalne", a hiszpański rząd odpowie na "wszelkie działania, które przejdą od zapowiedzi do faktów".

W maju br. hiszpańskie media poinformowały, że gabinet premiera Mariano Rajoya posiada już plan działań na wypadek próby przeprowadzenia referendum w Katalonii. Dokument rozesłany do wszystkich centralnych organów państwowych przewiduje m.in. zakaz tworzenia lokali wyborczych w szkołach i drukowania kart do głosowania.

9 listopada 2014 r. zwolennicy oderwania się Katalonii od Hiszpanii przeprowadzili już niewiążące referendum w tej sprawie. Według katalońskich władz, za niepodległością opowiedziało się ponad 80 proc. uczestników referendum. Udział w tym głosowaniu wzięły jednak tylko 2 mln spośród 5,4 mln uprawnionych.

Według niedawnego sondażu, 48,5 proc. Katalończyków jest przeciwko oderwaniu się od Hiszpanii, 44,3 proc. popiera ten projekt. 70 proc. popiera rozstrzygnięcie tej kwestii w referendum.
http://forsal.pl/swiat/unia-europejska/a.....glosc.html
_________________
Dzieje się krzywda dokonywana przez jednych na drugich.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WZBG




Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 3598
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 09:06, 12 Wrz '17   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Ponad milion demonstrantów na ulicach. Katalonia żąda zgody na referendum 11.09.2017 PAP

Katalonia źródło: ShutterStock

Setki tysięcy Katalończyków w poniedziałek w Barcelonie domagały się od rządu Hiszpanii zgody na zaplanowane na 1 października referendum w sprawie niezależności regionu. Organizatorzy mówią o ponad milionie demonstrantów.
"Dziś ponad milion Katalończyków wyraziło wolę decydowania wreszcie o własnej przyszłości. Premier Hiszpanii Mariano Rajoy nie będzie mógł już sprzeciwiać się realizacji woli wyrażonej w referendum" - powiedział Enric Blanes, rzecznik separatystycznej organizacji obywatelskiej ANC.

ANC i inne organizacje za pomocą blisko 2 tys. autokarów sprowadziły do Barcelony zwolenników niepodległości Katalonii z całego regionu. Ulice wokół centralnego placu w Barcelonie, placu Katalońskiego, szczelnie wypełniały pary, młodzi ludzie i całe rodziny - pisze agencja APA.

Minutą ciszy uczczono pamięć ofiar sierpniowych zamachów terrorystycznych w Barcelonie i pobliskim Cambrils, w których zginęło 14 osób, a 120 zostało rannych. Większość demonstrantów miała na sobie jaskrawo żółte koszulki z białym napisem "Si" (tak). Wielu przyszło z niepodległościowymi flagami Katalonii, esteladas. Wnoszono okrzyki "votarem" (będziemy głosować) i "independencia" (niepodległość).

Marsze niepodległościowe, organizowane w Barcelonie co roku 11 września, czyli w dniu Święta Narodowego Katalonii, regularnie przyciągają ponad 1,5 mln ludzi - pisze APA.

Hiszpańska prasa podała w poniedziałek, że Rajoy przewodzi nieformalnej grupie, która poprzez działania prawne i administracyjne chce zablokować katalońskie referendum, m.in. pozbawiając organizatorów plebiscytu materiałów do jego przeprowadzenia, w tym urn i kart do głosowania.


W czwartek hiszpański Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodną z prawem przyjętą dzień wcześniej ustawę parlamentu Katalonii umożliwiającą rozpisanie referendum w sprawie secesji regionu, a hiszpański prokurator generalny poinformował, że skieruje do sądu pozew przeciwko premierowi regionalnego rządu Katalonii Carlesowi Puigdemontowi oraz jego ministrom, którzy są odpowiedzialni za organizację referendum.
http://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artyk.....endum.html


Cytat:
Hiszpania: Media: Premier stara się zablokować referendum w Katalonii 11.09.2017 PAP

Premier Hiszpanii Mariano Rajoy przewodzi nieformalnej grupie, która chce zablokować referendum niepodległościowe w Katalonii. Wg mediów celem grupy jest pozbawienie organizatorów plebiscytu materiałów do jego przeprowadzenia, m.in. urn i kart do głosowania.

Według poniedziałkowej prasy hiszpańskiej nieformalna grupa jest niewielka; składa się z pięciu osób: premiera oraz czterech innych członków rządu, z którymi w sprawie katalońskiego referendum najczęściej rozmawia Rajoy.

“Rajoy chce dokonać niemożliwego - zablokować nielegalne referendum, zaplanowane na 1 października. Planuje on działania w bardzo wąskiej grupie, w której skład poza nim wchodzi wicepremier Soraya Saenz de Santamaria, a także ministrowie finansów, sprawiedliwości oraz spraw wewnętrznych” - napisał dziennik “El Pais”.

Według madryckiej gazety prace nieformalnej grupy, w których często uczestniczy też szef hiszpańskiego kontrwywiadu, koncentrują się na działaniach prawnych i administracyjnych, które służą uniemożliwieniu przeprowadzenia głosowania bez użycia siły.

“W pierwszej kolejności chodzi o zakwestionowanie legalności referendum, a także o uniknięcie napięć na ulicach, co mogłoby przerodzić się w akty przemocy. Dodatkowo planowane jest przejęcie urn, kart do głosowania oraz protokołów komisji wyborczych” - ujawnił “El Pais”.

W czerwcu prokurator generalny Hiszpanii Manuel Maza zapowiedział, że organy ścigania podejmą działania wobec osób fizycznych i prawnych, które pomogą w organizacji plebiscytu niepodległościowego. Wkrótce po tej deklaracji ruszyły kontrole w firmach, które podobno miały przygotować urny wyborcze oraz karty do głosowania.


Według mediów wciąż brak potwierdzonych informacji co do miejsc, w których organizatorzy plebiscytu mieli przygotować materiały do głosowania. W ocenie dziennika “El Confidencial” drukowanie kart miało się odbywać w dawnej siedzibie katalońskiego tygodnika “El Vallenc”.

W czwartek hiszpański Trybunał Konstytucyjny uznał za niezgodną z prawem przyjętą dzień wcześniej ustawę parlamentu Katalonii umożliwiającą rozpisanie referendum w sprawie secesji regionu. Wicepremier Hiszpanii Soraya Saenz de Santamaria zapowiedziała krótko przed tym głosowaniem, że Madryt zwróci się do Trybunału Konstytucyjnego o unieważnienie tej decyzji.

Także w czwartek hiszpański prokurator generalny poinformował, że skieruje do sądu pozew przeciwko premierowi regionalnego rządu Katalonii Carlesowi Puigdemontowi oraz jego ministrom, którzy są odpowiedzialni za organizację referendum niepodległościowego.

Z planów rządu Puigdemonta wynika, że plebiscyt w Katalonii zorganizują wolontariusze, których nabór ruszył w środę. Łącznie potrzebnych ich tam będzie około 80 tys.

Marcin Zatyka (PAP)
http://forsal.pl/wydarzenia/artykuly/107.....lonii.html
_________________
Dzieje się krzywda dokonywana przez jednych na drugich.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WZBG




Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 3598
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 01:00, 21 Wrz '17   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Hiszpański rząd przejął bezterminowo kontrolę nad budżetem Katalonii 2017-09-20 PAP

W ślad za aresztowaniami katalońskich polityków i konfiskatą wszelkich dokumentów niezbędnych do przeprowadzenia wyznaczonego na 1 października referendum w sprawie niepodległości Katalonii Madryt przejął kontrolę nad funduszami katalońskiej administracji.

Jak oświadczył w środę Cristobal Montoro, minister skarbu w rządzie premiera Mariano Rajoya, kontrola finansów katalońskiej administracji regionalnej ma charakter "bezterminowy" i będzie trwała "tak długo, jak będzie trzeba".

Ma to służyć, jak podkreślił, zagwarantowaniu przestrzegania obowiązującego prawa.

Oznacza to, iż rząd w Madrycie przejmie funkcje bezpośredniego "płatnika" i będzie odtąd sam decydował o sposobie wydatkowania 1,4 miliarda euro miesięcznie, to jest kwoty, którą dysponował dotąd Generalitat, rząd regionalnej autonomii katalońskiej, na utrzymanie służb publicznych, opiekę zdrowotną, edukację i świadczenia socjalne.

Hiszpańska agencja EFE komentuje tę decyzję rządu w Madrycie jako sposób zapobieżenia wykorzystaniu pieniędzy z katalońskiego budżetu na przeprowadzenie referendum w sprawie niepodległości tego regionu.

Katalonia jest najbogatszym regionem Hiszpanii, a jej PKB stanowiło w ub. roku 18,9 proc. całego hiszpańskiego PKB. (PAP)

ik/ mc/
http://www.bankier.pl/wiadomosc/Hiszpans.....09892.html
_________________
Dzieje się krzywda dokonywana przez jednych na drugich.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
WZBG




Dołączył: 05 Paź 2008
Posty: 3598
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 09:07, 30 Wrz '17   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Tysiące traktorów wjechały do katalońskich miast - poparcie dla referendum 29.09.2017 PAP

400 traktorów wjechało w piątek do centrum Barcelony, 500 do Tarragony i ok. 2 000 do kilkunastu innych miast Katalonii. Tak rolnicy, wśród nich członkowie spółdzielni katalońskich winiarzy, demonstrują poparcie dla referendum w sprawie niepodległości regionu.

Jeszcze w godzinach przedwieczornych kolumny traktorów i ciągników rolniczych ciągnęły katalońskimi szosami i autostradami.

Na wielu pojazdach widniały transparenty z hasłami "Zagłosujemy!" i "Demokracja!".

Malownicze wzgórze Montjuic w stolicy Katalonii było w piątek wieczorem miejscem wielkiego pikniku na zakończenie kampanii, która poprzedziła wyznaczone na niedzielę referendum w sprawie niepodległości tego najbogatszego regionu Hiszpanii. Uczestniczyli w nim członkowie i sympatycy siedmiu partii i ruchów politycznych - inicjatorów nielegalnego w świetle hiszpańskiego prawa referendum.

Katalońskie stacje radiowe podawały w piątek wieczorem wiadomości o zajmowaniu przez policję lokali wyborczych urządzonych w niektórych barcelońskich szkołach po opieczętowaniu lokali wcześniej przygotowanych na referendum. (PAP)
http://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artyk.....endum.html

Cytat:
Rośnie napięcie przed referendum w sprawie niepodległości Katalonii 29.09.2017 PAP

Flagi Hiszpanii i Katalonii w Barcelonie źródło: Bloomberg autor zdjęcia: Lourdes Segade

Przed niedzielnym głosowaniem w sprawie niepodległości Katalonii rośnie napięcie w Barcelonie, ale nie jest ono wynikiem konfrontacji zwolenników i przeciwników referendum w samej Katalonii, lecz determinacji rządu regionalnego i bezwarunkowego sprzeciwu Madrytu.

"Na poziomie katalońskiej ulicy opozycja wobec referendum jest jeszcze mniej jednolita niż na korytarzach regionalnego parlamentu katalońskiego" - napisała amerykańska AP w piątkowej korespondencji z Barcelony.

"Nie mamy organizacji, która kontroluje media, ani tak potężnego poparcia ze strony partii politycznych, jak zwolennicy niepodległości Katalonii" - skarżą się katalońscy Hiszpanie.

Przedstawiciele obozu tych, którzy są zdecydowanie przeciwni referendum, zdołali zebrać pod swym protestem przeciwko niedzielnemu głosowaniu zaledwie 4 000 podpisów, chociaż złożyli je szefowie większości katalońskich wielkich przedsiębiorstw oraz niektórzy znani artyści, m.in. dyktator mody Javier Mariscal.

Wielu z tych mieszkańców autonomicznego regionu, którzy czują się zarówno Katalończykami, jak i Hiszpanami, określa siebie jako "milczącą większość", która bywa stygmatyzowana przez katalońskich nacjonalistów, ale do ataków werbalnych i fizycznych przeciwko nim ze strony radykałów dochodzi bardzo rzadko - mówi cytowany przez AP młody prawnik Josep Lago, przeciwnik secesji Katalonii.

Do szybkiego wzrostu napięcia w Katalonii w przededniu referendum przyczyniła się - zdaniem większości obserwatorów - zarówno determinacja Generalitat, regionalnego rządu Katalonii, jak rządu hiszpańskiego. Zastosował on po decyzji Trybunału Konstytucyjnego zakazującej przeprowadzenia referendum potężne środki administracyjne, prawne i policyjne, m.in. w postaci konfiskat materiałów wyborczych i niebywale wysokich kar administracyjnych i pieniężnych dla wszystkich osób zaangażowanych w przygotowanie głosowania.
W piątek, na niecałe 48 godzin przed rozpoczęciem nielegalnego referendum katalońskiego rząd premiera Mariano Rajoya ustami rzecznika Inigo Mendeza de Vigo przedstawił polityczne konsekwencje, jakie poniosą katalońscy przywódcy.

Rzecznik oświadczył, że skoro postanowili doprowadzić referendum do skutku, rząd wyklucza, aby Carles Puigdemont i Oriol Junqueras (szef i wiceszef rządu regionalnego Katalonii) mogli stać się rozmówcami premiera Mariano Rajoya w przypadku wszelkich ewentualnych negocjacji po nielegalnym referendum wyznaczonym na 1 października.

Inne źródła rządowe w Madrycie, cytowane przez krytyczny wobec katalońskiego secesjonizmu dziennik "El Pais", formułują to jeszcze dobitniej: "żaden członek rządu katalońskiego, ani nawet jego wspólnicy nie będą mieli prawnej legitymacji, aby móc po referendum podjąć jakikolwiek rodzaj dialogu" z rządem Hiszpanii.

Inigo Mendez de Vigo ostrzegł także promotorów katalońskiego referendum, że będą musieli "odpowiedzieć przed sądami za zorganizowanie konsultacji wyborczej, która zresztą w żadnym przypadku się nie odbędzie (...) chociaż organizatorzy gotowi są przeprowadzić ją byle jak".

Mimo że baza organizacyjna referendum została "bardzo nadwerężona", rząd zachowuje "nieustającą czujność", aby "sparaliżować każdy alternatywny plan przeprowadzenia referendum" - dodał rzecznik, co media katalońskie interpretowały w piątek wieczorem jako groźbę bezpośredniego użycia policji.

W piątek wieczorem, starając się uprzedzić ewentualne zajęcie przez policję lokali wyborczych urządzonych w Barcelonie w niektórych szkołach, pojawili się tam członkowie komisji wyborczych, aby dyżurować do rozpoczęcia głosowania w niedzielnym referendum - podały miejscowe media.
http://forsal.pl/swiat/aktualnosci/artyk.....lonii.html


Cytat:
Będzie konfiskowanie urn i odcinanie od prądu? Referendum w Katalonii pod znakiem zapytania 29.09.2017 PAP

Katalonia - Barcelona źródło: ShutterStock

Autonomiczny rząd Katalonii Carlesa Puigdemonta zamierza zorganizować w niedzielę na terenie tego najbogatszego regionu Hiszpanii referendum niepodległościowe. Plebiscyt może być punktem wyjścia do ogłoszenia przez Katalonię secesji.

Pytanie “Czy chcesz, aby Katalonia została niepodległym państwem w formie republiki?”, na które mają odpowiedzieć uczestnicy plebiscytu, to w rzeczywistości tylko jedna z wielu kwestii związanych z plebiscytem. Do czasu otwarcia lokali wyborczych nie będzie bowiem wiadomo czy referendum w ogóle dojdzie do skutku.

Innym nasuwającym się pytaniem jest sposób przeprowadzenia plebiscytu w sytuacji ostatnich konfiskat kart do głosowania. Według hiszpańskiego rządu premiera Mariano Rajoya policja przejęła ich już ponad 10 mln kart. Sam premier Katalonii 20 września, czyli wkrótce po rewizji w budynkach rządu i aresztowaniu 12 jego urzędników, zapewnił, że "referendum odbędzie się", choć na innych niż pierwotnie zakładano zasadach.

"Inne pytanie brzmi: jak Katalonia chce zorganizować głosowanie, skoro nie ma źródeł finansowania, gdyż budżet został zablokowany przez Madryt? Wydaje się, że ten plebiscyt nie ma dziś racji bytu" – uważają komentatorzy hiszpańskiej telewizji TVE24.

Podobną opinię niemal codziennie powtarza Rajoy, nazywając referendum "chimerą", "głosowaniem nielegalnym", które "nie uwzględnia głosu wszystkich mieszkańców kraju".

Z argumentacją tą zgadza się redaktor dziennika "El Mundo" Inaki Gabilondo, w opinii którego prawo do wypowiedzenia się w plebiscycie niepodległościowym w Hiszpanii powinien mieć każdy obywatel tego kraju, a nie tylko mieszkańcy Katalonii.
"Plebiscyt będzie trudny do realizacji, gdyż wydaje się, że Puigdemontowi brak środków do jego przeprowadzenia. Ci jednak, którzy chcą zagłosować, powinni to zrobić" – uważa Gabilondo, przypominając, że w sondażach wciąż większość mieszkańców Katalonii woli pozostać w granicach Hiszpanii.

Madryt od dawna nie zgadza się z planem organizacji referendum niepodległościowego w Katalonii, wskazując, że zgodnie z orzeczeniem hiszpańskiego Trybunału Konstytucyjnego jest ono nielegalne. Rajoy jest zdeterminowany i chce doprowadzić do całkowitego paraliżu głosowania, a według hiszpańskich mediów zrobi to poprzez blokowanie lokali wyborczych, odcinanie do nich prądu i konfiskowanie urn.

Komentatorzy katalońskiego dziennika "El Periodico" uważają, że nawet jeśli rządowi w Barcelonie nie uda się zorganizować plebiscytu, to i tak Katalonia pokaże światu swoją determinację w dążeniu do samostanowienia.

Lista działań Madrytu przeciwko referendum jest długa. Wymienił je w swoim przemówieniu 20 września Puigdemont, wskazując m.in. na rewizje w budynkach rządowych i prywatnych firmach, zatrzymywanie urzędników, zastraszanie mediów, blokowanie kont bankowych katalońskiego rządu, łamanie prawa do tajemnicy korespondencji i zamykanie stron internetowych.

Szacuje się, że tylko w tygodniu poprzedzającym referendum policja zamknęła 140 stron internetowych informujących o plebiscycie, w tym m.in. witrynę katalońskiego parlamentu.

Internet jest mocną stroną organizatorów referendum. To właśnie za pośrednictwem sieci poszukują oni wolontariuszy, którzy zorganizują plebiscyt, a także rozsyłają informacje dotyczące zasad głosowania i miejsc, w których w niedzielę zostaną uruchomione lokale wyborcze.

Portale społecznościowe służą też do przekazywania informacji, gdzie zdobyć karty do głosowania. Jednym z takich miejsc jest dziedziniec uniwersytetu w Barcelonie, na którym tylko w poniedziałek rozdano ponad milion kart.

Komentatorzy spodziewają się, że w niedzielę hiszpańska policja może próbować siłowych rozwiązań, np. zamykania lokali wyborczych. Nie wykluczają też zapowiedzianych wcześniej przez Madryt aresztowań burmistrzów, którzy pozwolą w swoich gminach na organizację plebiscytu. Podobne konsekwencje, zgodnie z zapowiedzią prokuratora generalnego Hiszpanii, mogą dotknąć również premiera Puigdemonta i jego ministrów.

Hiszpańskie media twierdzą, że próbą zastraszenia Puigdemonta był poniedziałkowy werdykt Trybunału Obrachunkowego, który zasądził 5,25 mln euro grzywny dla Artura Masa, byłego premiera Katalonii, za którego rządów w 2014 roku przeprowadzono referendum sondażowe. Choć aż 80 proc. głosujących opowiedziało się za secesją, to w plebiscycie wzięło udział zaledwie 2,2 mln z 5,4 mln uprawnionych do głosowania.

Tym razem plebiscyt ma się zakończyć konkretnymi działaniami. W sytuacji zwycięstwa zwolenników secesji, stanie się on podstawą do jednostronnego ogłoszenia przez ten najbogatszy region Hiszpanii niepodległości w ciągu 48 godzin. Według tzw. aktu przejściowego Puigdemont automatycznie obejmie urząd prezydenta i rozwiąże parlament, wyznaczając datę wyborów.

Jednak wynik referendum jest trudny do przewidzenia. Wprawdzie w dotychczasowych sondażach opcja separatystyczna uzyskiwała nieco poniżej 50 proc. głosów, to represje wobec organizatorów plebiscytu mogą przysporzyć sympatykom niepodległej Katalonii dodatkowych zwolenników.

Bez względu na to, czy 7,5-milionowej Katalonii uda się ogłosić niepodległość, co oznaczałoby dla hiszpańskiej gospodarki stratę 20 proc. PKB, premier Rajoy nie pozbędzie się problemu separatyzmu i niebawem będzie musiał stawić czoło kolejnym postulatom niepodległościowym. Tym razem w Kraju Basków.

5 listopada odbędzie się tam, z inicjatywy ruchu społecznego Gure Esku Dago, plebiscyt w sprawie niepodległości regionu. Jak twierdzą jego organizatorzy, do głosowania dojdzie na fali entuzjazmu związanego z referendum w Katalonii, ale wyniki plebiscytu nie będą wiążące. W przypadku zwycięstwa zwolenników secesji, Kraj Basków nie ogłosi niepodległości.
http://forsal.pl/artykuly/1074451,refere.....=forsal.pl


Cytat:
Okupacja szkół w Katalonii 30.09.2017 IAR

Mieszkańcy Katalonii okupują kilkadziesiąt szkół. Chcą w ten sposób umożliwić przeprowadzenie w nich głosowania w jutrzejszym referendum w sprawie niepodległości kraju.
Okupacja szkół w Katalonii


Hiszpański rząd uważa, że referendum jest nielegalne i polecił policji uniemożliwienie jego przeprowadzenia. Wczoraj po zakończeniu lekcji grupy działaczy niepodległościowych, w tym rodzice z dziećmi, zajęły kilkadziesiąt szkół. Ma to zapobiec ich zablokowaniu przez policję. Nie wiadomo, ile dokładnie szkół jest okupowanych.

Spór pomiędzy Madrytem a Barceloną wywołał największy od lat kryzys polityczny na Półwyspie Iberyjskim. W obawie przed ewentualnymi zamieszkami, Madryt wysłał do Katalonii tysią ce policjantów, którzy mają pilnować porządku.

Centralne władze nalegają, aby Katalonia odwołała głosowanie. Lokalne władze katalońskie i zwolennicy niepodległości twierdzą jednak, że referendum się odbędzie.

Źródło: IAR
http://cogrzeje24.pl/okupacja-szkol-w-katalonii,197387.html


Cytat:
Skonfiskowane karty i urny, rewizje, blokada lokali wyborczych. Madryt walczy z Barceloną 29.09.2017 PAP

Referendum w Katalonii pod znakiem zapytania (fot. PAP/EPA/Juan Carlos Cardenas)

Autonomiczny rząd Katalonii Carlesa Puigdemonta zamierza zorganizować w niedzielę na terenie tego najbogatszego regionu Hiszpanii referendum niepodległościowe. Plebiscyt może być punktem wyjścia do ogłoszenia przez Katalonię secesji.

Pytanie „Czy chcesz, aby Katalonia została niepodległym państwem w formie republiki?”, na które mają odpowiedzieć uczestnicy plebiscytu, to w rzeczywistości tylko jedna z wielu kwestii związanych z plebiscytem. Do czasu otwarcia lokali wyborczych nie będzie wiadomo, czy referendum w ogóle dojdzie do skutku.

Innym nasuwającym się pytaniem jest sposób przeprowadzenia plebiscytu w sytuacji ostatnich konfiskat kart do głosowania. Według hiszpańskiego rządu premiera Mariano Rajoya policja przejęła ich już ponad 10 mln kart. Sam premier Katalonii 20 września, czyli wkrótce po rewizji w budynkach rządu i aresztowaniu 12 jego urzędników, zapewnił, że „referendum odbędzie się”, choć na innych niż pierwotnie zakładano zasadach.

– Inne pytanie brzmi: jak Katalonia chce zorganizować głosowanie, skoro nie ma źródeł finansowania, gdyż budżet został zablokowany przez Madryt? Wydaje się, że ten plebiscyt nie ma dziś racji bytu – uważają komentatorzy hiszpańskiej telewizji TVE24.

Madryt mówi: nie

Podobną opinię niemal codziennie powtarza Rajoy, nazywając referendum „chimerą”, „głosowaniem nielegalnym”, które „nie uwzględnia głosu wszystkich mieszkańców kraju”.

Z argumentacją tą zgadza się redaktor dziennika „El Mundo” Inaki Gabilondo, w opinii którego prawo do wypowiedzenia się w plebiscycie niepodległościowym w Hiszpanii powinien mieć każdy obywatel tego kraju, a nie tylko mieszkańcy Katalonii.

Jeżeli zwolennicy referendum wygrają, Katalonia ogłosi niepodległości w ciągu 48 godzin (fot. REUTERS/Jon Nazca)

– Plebiscyt będzie trudny do realizacji, gdyż wydaje się, że Puigdemontowi brak środków do jego przeprowadzenia. Ci jednak, którzy chcą zagłosować, powinni to zrobić – uważa Gabilondo, przypominając, że w sondażach wciąż większość mieszkańców Katalonii woli pozostać w granicach Hiszpanii.

Madryt od dawna nie zgadza się z planem organizacji referendum niepodległościowego w Katalonii, wskazując, że zgodnie z orzeczeniem hiszpańskiego Trybunału Konstytucyjnego jest ono nielegalne. Rajoy jest zdeterminowany i chce doprowadzić do całkowitego paraliżu głosowania, a według hiszpańskich mediów zrobi to przez blokowanie lokali wyborczych, odcinanie do nich prądu i konfiskowanie urn.

Komentatorzy katalońskiego dziennika „El Periodico” uważają, że nawet jeśli rządowi w Barcelonie nie uda się zorganizować plebiscytu, to i tak Katalonia pokaże światu swoją determinację w dążeniu do samostanowienia.

Blokada lokali, konfiskata urn

Lista działań Madrytu przeciwko referendum jest długa. Wymienił je w swoim przemówieniu 20 września Puigdemont, wskazując m.in. na rewizje w budynkach rządowych i prywatnych firmach, zatrzymywanie urzędników, zastraszanie mediów, blokowanie kont bankowych katalońskiego rządu, łamanie prawa do tajemnicy korespondencji i zamykanie stron internetowych.

Szacuje się, że tylko w tygodniu poprzedzającym referendum policja zamknęła 140 stron internetowych informujących o plebiscycie, w tym m.in. witrynę katalońskiego parlamentu.

Internet jest mocną stroną organizatorów referendum. To właśnie w sieci poszukują oni wolontariuszy, którzy zorganizują plebiscyt, a także rozsyłają informacje o zasadach głosowania i miejsc, w których w niedzielę zostaną uruchomione lokale wyborcze.

Portale społecznościowe służą też do przekazywania informacji, gdzie zdobyć karty do głosowania. Jednym z takich miejsc jest dziedziniec uniwersytetu w Barcelonie, na którym tylko w poniedziałek rozdano ponad milion kart.

Policja przejęła ponad 10 mln kart do głosowania (fot. PAP/EPA/Alejandro Garcia)

Komentatorzy spodziewają się, że w niedzielę hiszpańska policja może próbować siłowych rozwiązań, np. zamykania lokali wyborczych. Nie wykluczają też zapowiedzianych wcześniej przez Madryt aresztowań burmistrzów, którzy pozwolą w swoich gminach na organizację plebiscytu. Podobne konsekwencje, zgodnie z zapowiedzią prokuratora generalnego Hiszpanii, mogą dotknąć również premiera Puigdemonta i jego ministrów.

Frekwencja pod znakiem zapytania

Hiszpańskie media twierdzą, że próbą zastraszenia Puigdemonta był poniedziałkowy werdykt Trybunału Obrachunkowego, który zasądził 5,25 mln euro grzywny dla Artura Masa, byłego premiera Katalonii, za którego rządów w 2014 r. przeprowadzono referendum sondażowe. Choć aż 80 proc. głosujących opowiedziało się za secesją, to w plebiscycie wzięło udział zaledwie 2,2 mln z 5,4 mln uprawnionych do głosowania.

Tym razem plebiscyt ma się zakończyć konkretnymi działaniami. W sytuacji zwycięstwa zwolenników secesji stanie się on podstawą do jednostronnego ogłoszenia przez ten najbogatszy region Hiszpanii niepodległości w ciągu 48 godzin. Według tzw. aktu przejściowego Puigdemont automatycznie obejmie urząd prezydenta i rozwiąże parlament, wyznaczając datę wyborów.

Jednak wynik referendum jest trudny do przewidzenia. Wprawdzie w dotychczasowych sondażach opcja separatystyczna uzyskiwała nieco poniżej 50 proc. głosów, to represje wobec organizatorów plebiscytu mogą przysporzyć sympatykom niepodległej Katalonii dodatkowych zwolenników.

Po Katalończykach Baskowie?

Bez względu na to, czy 7,5-milionowej Katalonii uda się ogłosić niepodległość, co oznaczałoby dla hiszpańskiej gospodarki stratę 20 proc. PKB, premier Rajoy nie pozbędzie się problemu separatyzmu i niebawem będzie musiał stawić czoło kolejnym postulatom niepodległościowym. Tym razem w Kraju Basków.

5 listopada odbędzie się tam, z inicjatywy ruchu społecznego Gure Esku Dago, plebiscyt w sprawie niepodległości regionu. Jak twierdzą jego organizatorzy, do głosowania dojdzie na fali entuzjazmu związanego z referendum w Katalonii, ale wyniki plebiscytu nie będą wiążące. W przypadku zwycięstwa zwolenników secesji, Kraj Basków nie ogłosi niepodległości.
PAP

http://www.tvp.info/34192847/skonfiskowa.....-barcelona
_________________
Dzieje się krzywda dokonywana przez jednych na drugich.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
p4lm




Dołączył: 12 Sie 2008
Posty: 1597
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 11:37, 30 Wrz '17   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

skurwysyny jebane, gdzie ta demokracja że większość decyduje?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Wiadomości Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona: 1, 2, 3, 4   » 
Strona 1 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Katalonia - referendum i cisza w mediach
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.
Wymuś wyświetlanie w trybie Mobile