Nasz serwer sponsoruje CJ2 Hosting & Development

 
Szwajcaria  
Znalazłeś na naszym forum temat podobny do tego? Kliknij tutaj!
Ocena:
11 głosów
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Gospodarka i pieniądze Odsłon: 18484
Strona:  «   1, 2, 3, 4   »  Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Tańcząca




Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 2461
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 15:49, 24 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

EL
Cytat:

W związku z tym moje zaufanie do jakichkolwiek semickich pism, symboli oraz ich interpretacji wynosi 0.

No tak Smile
Jednak dla samych pastuchów mają one znaczenie bo przeciągają je przez wszystkie wieki od starożytności począwszy na czasach współczesnych skończywszy patrz : flaga Szwajcarii oraz innych krajów , a już nade wszystko flaga Izraela (i tutaj wracamy nomen omen do Szwajcarii), która jest odwzorowaniem flagi syjonistycznej a, po raz pierwszy pojawiła się na I Kongresie Syjonistycznym w Bazylei w 1897 roku.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ElComendante




Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 2837
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:49, 24 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiesz pastuchy to bardzo dziwne i przygłupie ludy, stąd nie dziwne, że posrały się na punkcie jakiś rysuneczków i dorobiły do tego, grupa tych sprytniejszych, całą ideologię. Cała koncepcja magów doskonale się trzymała u jakże przecież rozwiniętej - pokradli oczywiście - cywilizacji babilońskiej, czy też praktyki nazywane dziś okultyzmem, czyli modła asyryjska.
Inne rozwinięte cywilizacje nie brandzlowały się z czymś takim, co nie dziwne biorąc pod uwagę, co już miały w rękach.
Jednakże pastuchy miały okazję trafić na jeszcze głupsze ludy od siebie, dzięki którym - tak zwana zasada w kupie siła - potrafiły wyciąć te mniejszości rozwiniętych cywilizacji.
Wówczas pastuchy nie znały czegoś takiego jak tolerancja nawet w oficjalnej nomenklaturze, a owe rozwinięte cywilizacje niestety dla nich znały. Wynika to między innymi z tego, że większość z tych cywilizacji wychodziła z religii naturalnych, a nie objawionych.

Najbardziej, zaś pojebanym ludem semickim byli Hebrajczycy, który nie tylko, że kradli rozwiązania od innych ludów, ale i od własnych uznając je za swoje i niszcząc ludy, od których przejęli owe koncepcje, że wspomnę protoplastów Fenicjan {z jakiegoś powodu nienawidzili Hebrajczyków} Kananejczyków, od których przejęli bóstwo El - wspominane zresztą w ST kilkadziesiąt razy - jeszcze przed średniowiecznymi malwersacjami judeokatoli, którzy zamieniali wszelkie El, a nawet JHWH na Pan Laughing
Co jeszcze bardziej zabawne zarówno Kananejczycy, jak i Hebrajczycy byli na tyle przygłupi, że im się popierdoliło lub postanowili w ten sposób rywalizować ze swoimi ziomalami Babilończykami i przyjęli za swoje bóstwo w koncepcji sumeryjskiej mitologii Enlila, czyli gostka, który postanowił zajebać wszystkich ludzi, bo go wkurwiali. Enki - taki sumeryjski Prometeusz- brat Enlila, słabowite miał serce i uratował od zagłady w potopie część ludzi - oczywiście nie jedną rodzinę, bo nie uznawał kazirodztwa, czego przygłupi pastuch przepisując tekst dla semitów już nie wziął pod uwagę Laughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Tańcząca




Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 2461
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:59, 24 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ElComendante
Cytat:
Najbardziej, zaś pojebanym ludem semickim byli Hebrajczycy, który nie tylko, że kradli rozwiązania od innych ludów, ale i od własnych uznając je za swoje i niszcząc ludy, od których przejęli owe koncepcje, że wspomnę protoplastów Fenicjan {z jakiegoś powodu nienawidzili Hebrajczyków} Kananejczyków, od których przejęli bóstwo El - wspominane zresztą w ST kilkadziesiąt razy - jeszcze przed średniowiecznymi malwersacjami judeokatoli, którzy zamieniali wszelkie El, a nawet JHWH na Pan Laughing

No EL to dla nich najważniejsze bóstwo dlatego nawet wcisnęli go w nazwę IS-RA-EL.

Jednak ja naprawdę nie rozumiem jak te stare chłopy mam na myśli tutaj np. kardynałów mogą przez wieki używać tej symboliki bo naprawdę nie wiem czy to jest dla nich zabawa niczym jak dla dzieci w przedszkolu podczas karnawału kiedy przebierają się w stroje czy też oni tak na poważnie?

Czyli nakładają sobie czapkę na głowę :


i po chwili czują się niczym sam Dagon:
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Al Kohol




Dołączył: 17 Sie 2008
Posty: 1199
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 01:41, 25 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a zakladalas sobie taka czapke kiedys na glowe, hmm? moze to by wszystko wyjasnilo
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Tańcząca




Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 2461
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 17:02, 25 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Al widzę, że masz pomysł, co oznaczać mogłoby zakładanie czapki na głowę. Moim zdaniem stare chłopy chcą cały czas mieć karnawał. Choć mam nutkę niepewności ,że jednak oni tak na poważnie myślą o sobie jako o bóstwach.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
jarondo




Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 1666
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:19, 25 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie dla ograniczania rozpiętości płac w Szwajcarii
http://dwagrosze.com/2013/11/nie-dla-ogr.....carii.html
Cytat:
(...) Helweci odrzucili zdecydowanie stosunkiem głosów 2:1 lewicową inicjatywę 1:12. Chodziło o ograniczenie rozpiętości pensji najniższej do najwyższej w przedsiębiorstwie do 12x. Ani jeden kanton nie był za. Do przejścia wymagana jest większość głosujących i większość kantonów.

Lewactwo raz jeszcze strzeliło sobie w stopę chcąc zagarnąć zbyt wiele i zbyt po bolszewicku. Gdyby odrzuciło ideologię wymarzonej urawniłowki i skupiło uwagę na węższym problemie wynik mógłby być inny. Owszem, są sytuacje w których zbyt wielka rozpiętość wynagrodzeń jest problemem, i to poważnym bo niszczącym tkankę społeczną. Kluczem do właściwego podejścia jest jednak zrozumienie zasady rozgraniczenia własności państwowej i prywatnej, interakcji między państwem a prywatnym biznesem, a także roli wzorca wartości jakiego powinno dostarczać funkcjonowanie samego państwa.

Zacznijmy od tego że jeżeli self-made miliarder – w prywatnej, nie mającej nic wspólnego z państwem działalności – zatrudnia sekretarkę państwo nie powinno mieć nic do gadania czy rozpiętość ich pensji jest 1:12 czy 1:112 czy jeszcze więcej. Nie jest to po prostu ani jego biznes ani nawet temat do rozważań etycznych czy moralnych.

Sytuacja jest zupełnie inna gdy to państwo – w imieniu społeczeństwa – występuje w roli pracodawcy prowadząc pewnego typu działalność. Jest rzeczą rozsądną oczekiwać wtedy że pewien system wartości wyznawany przez to społeczeństwo, w szczególności skala wartości co jest ile warte – znajdzie odbicie także w jego działalności jako pracodawcy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ElComendante




Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 2837
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:37, 25 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mieli okazję się uratować, ale strzelili sobie w stopę. Laughing

@Tańcząca

Większość takie szatki traktuje poważnie, jak i symbole. Pranie mózgu robi swoje.
Ci na świeczniku wiedzą o co chodzi. Noszą, bo muszą wykorzystując znacznie przekazu dla tych wypranych.

@Al Kohol

Nikt nie spodziewa się Hiszpańskiej Inkwizycji Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Norbi




Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 694
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 23:03, 25 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem




Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 6681
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:25, 26 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szwajcaria od 1848 roku jest krajem NEUTRALNYM
Cytat:
Konfederacja szwajcarska jako państwo neutralne nie posiada regularnej armii. Natomiast istnieje doskonale zorganizowana obrona cywilna (Zivilschutz), działająca na podobnych zasadach jak zawodowa armia i wyposażona w najdoskonalszy sprzęt wojskowy. Nie podamy tu państwu bliższych danych - tajemnica wojskowa!

Od zawsze szwajcarski żołnierz był bardzo wysoko oceniany i poszukiwany jako żołnierz najemny. Tak było przez wiele stuleci.

Dziś Szwajcarzy nie muszą obawiać się sąsiadów, ale służba wojskowa jest nadal obowiązkowa i zorganizowana zupełnie inaczej niż w Polsce. Taka organizacja pozwala utrzymywać armię w wysokiej gotowości bojowej i stałe dokształcanie.

Przeszkolenie wojskowe Każdy młody człowiek musi przejść specjalne przeszkolenie wojskowe, a następnie co rok odbywać miesięczną służbę wojskową. Obowiązek służby wojskowej trwa od ukończenia 19 lat do ukończenia 34 roku życia (w niektórych przypadkach do 50 lat). Każdego roku ok. 20.000 rekrutów jest szkolonych przez okres 18 do 21 tygodni (szkolenie podstawowe)

Ponadto wszyscy mężczyźni (i nie tylko) są zobowiązani do stałego trenowania strzelania. Prawie w każdej miejscowości znajdują się strzelnice, gdzie ich mieszkańcy trenują według ustalonych harmonogramów.

Jako ciekawostkę dodamy, że każdy podlegający służbie wojskowej po przeszkoleniu miał pełne wyposażenie wojskowe w swoim domu (łącznie z karabinem i amunicją!), co w przypadku ogłoszenia alertu pozwalało im stawić się natychmiast w ustalonym miejscu w pełni gotowym do wykonania zadań. Ostatnio zmieniono ten przepis pozwalając na przechowywanie broni i amunicji w miejscach do tego przeznaczonych, a nie w domu.
http://www.szwajcaria.net/armee.html
http://journalista.pl/index.php/swiat/it.....armi%C4%85

Tekst z września tego roku :
Cytat:
Trzy czwarte obywateli Szwajcarii odrzuciło w referendum pomysł wprowadzenia armii zawodowej. Tym samym Szwajcarzy opowiedzieli się po raz trzeci w ciągu ostatnich 25 lat za utrzymaniem poboru do armii - informuje "Rzeczpospolita".
Szwajcarska armia liczy 150 tysięcy żołnierzy (dla porównania - armia zawodowa niemal pięciokrotnie ludniejszej Polski to ok. 120 tysięcy żołnierzy), a Szwajcaria przeznacza na nią 0,9 proc. PKB. W armii służą przez 19 dni w roku mężczyźni liczący od 18 do 34 lat (wcześniej przechodzą ok. 20-tygodniowe przeszkolenie wojskowe). Każdy żołnierz, w czasie gdy nie zakłada munduru, trzyma broń otrzymaną w wojsku... w domu.
http://www.wprost.pl/ar/418056/Szwajcarzy-nie-chca-armii-zawodowej/

Jest mała zmiana , od kiedy Szwajcaria jest w strefie Schengen broń długa ( karabiny itp. ) jest przetrzymywana w specjalnych miejscach .

I tak sobie myślę . Oni są państwem neutralnym , aż strach pomyśleć co by było gdyby nie byli neutralni Smile .
Model podobny w Izrael u ( w punkcie o obowiązku służby ) z tym że rozwiną go na kobiety .
I to jest społeczeństwo obywatelskie oparte na referendach , któremu dobrobyt w głowie nie popierdolił . Bo bogaty nie czuje obowiązku , służba w wojsku , szkoda czasu . Tak mówili Polacy i cieszą się , że nie muszą napierdalać roku w kamaszach za to jeżdżą po świecie -m.in- myjąc gary , ot potęga pacyfistyczna na zmywakach Wink . Może Szwajcarzy nie mają multum sprzętu itp . Ale mogą mięć kilkaset tysięcy mężczyzn pod bronią w kilkadziesiąt godzin. Owa siła może nie zatrzyma przeciwnika , ale na pewno spowoduje , że wróg połamie sobie na nich zęby . Zresztą , zadania jakie stoją przed armią szwajcarską są inne niż większości armii. Ta armia istnieje po to by chronić swoich obywateli przed niepokojami w sąsiadujących państwach które mogłaby chcieć się rozlać i na Szwajcarię .


Filmik stary , ale wiecie , nie każdy ma bunkier z działem w stodole czy w domu Laughing

pomyślcie co teraz mogą mieć , strach się bać Smile

Jak to ja mówię : Miłujący pokój , szykujcie się na wojnę
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Janiekowalsk




Dołączył: 05 Mar 2009
Posty: 1373
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:37, 26 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ordel napisał:

Dochodzimy do końca XIX wieku . Rok 1897 I Światowy Kongres Syjonistyczny w Bazylei . O czym nie piszą , a co mogło być poruszane - Ostateczne Rozwiązanie Kwestii Monarchii . Największego wroga Nowego Ładu . Syjoniści hybryda ex zakonników i żydostwa ostatecznie przy pomocy I wojny światowej doprowadzili do likwidacji problemu . Kryzys roku 1929 i II wojna światowa dorżnęły arystokracje na całym świecie . Po II wojnie , 9 grudnia 1946 roku w Bazylei podczas II kongresu Syjonistycznego zapewne podsumowano okres od I Kongresu i wytyczono nowy kierunek , czyli przejęcie pełnej kontroli nad systemem finansowym . Tak narodziła się nowa arystokracja , bankowa z siedzibą w Szwajcarii Smile

To tak w skrócie


Tą datę uznaje się jako datę ukazania się pierwszych egzemplarzy "Protokołów Mędrców Syjonu" gdzie na potwierdzenie słów Ordela czytamy iż cebulowa doktryna uznaje za cel nadrzędny wytępić wszelka Monarchię i Arystokrację uznając ją za najlepszy z możliwych ustrojów przez co niebezpieczny dla Syjonistycznego Eldorado proponując w to miejsce socjalizm/ komunizm /kapitalizm oczywiście przez nich sterowany...Po 100 latach od wydania PMS śmiem twierdzić że wytępili ...
_________________
Gaza Strefa śmierci
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ElComendante




Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 2837
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 22:44, 26 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@Ordel

Nie wiem, czy jesteś zwolennikiem takiej armii, bo jeśli tak to przemyśl to Wink
Zakładając, że taki GROM i nasze jednostki specjalne działałyby na rzecz polskiego dowództwa w sytuacji konfliktu to daje takiemu Berno pół dnia, a Bazylei dzień. Na dzisiejszym polu walki nie ma pola dla amatorów. Z tego względu ta ich armia to jedynie śmieszna fasada.
Gdyby w Syrii nie było zawodowej armii to by już Syrii nie było. U Kadafiego najlepiej biły się jednostki specjalne i najemnicy z takowych jednostek specjalnych, a Libię zdobyli nie jacyś frajerscy amatorzy, tylko jednostki specjalne brytolskie, Nazi-USA oraz żabojadów {amatorzy byli do zabijania i straszenia prasy, co by nie było widać zbytnio, co się tam rzeczywiście dzieje}.
Co innego amatorzy szkoleni na polu bitwy, jak to miało miejsce w Afganistanie, czy jak to czyni w pewnym stopniu Izrael ze swoimi amatorami.
W innych sytuacjach amatorzy są jedynie tarczami, "czarnuchami" dla zawodowców lub mięsem armatnim.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Tańcząca




Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 2461
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 23:08, 26 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ewenement szwajcarskiego wojska objawia się w zdolnościach mobilizacyjnych. Z armii liczącej 4 tysiące żołnierzy, w bardzo krótkim czasie potrafi zmienić się w 360 tysięcy. Daje to współczynnik 1:90, podczas gdy w innych armiach w Europie współczynnik wynosi 1:2, 1:3. Społeczeństwo Szwajcarii potrafi w razie konieczności bardzo szybko przestawić się na obronę kraju. Stąd powiedzenie Szwajcarów, że „Szwajcaria nie ma armii, Szwajcaria jest armią”.
http://journalista.pl/index.php/swiat/it.....armi%C4%85

Szwajcarska polityka broni jest wyjątkowa w Europie. Większość armii trzyma swoją broń we własnych domach jako swój obowiązek spełnienia służby wojskowej. Szwajcaria ma więc jeden z najwyższych współczynników dotyczących posiadania broni przez obywateli[1]. W ostatnim czasie zauważalna jest tendencja do zwiększania przepisów ograniczających dostęp do broni[2] choć wynik referendum z lutego 2011 r. unieważnił proponowane zmiany[3]. Armia szwajcarska praktycznie nie posiada pełnoetatowych żołnierzy, mimo to jest w stanie przeprowadzić pełną mobilizację w ciągu 72 godzin[4].
http://pl.wikipedia.org/wiki/Polityka_broni_w_Szwajcarii

Mogę się założyć ,że każdy obywatel ma też w razie potrzeby :




Giant-Swiss-Army-Manager-Pocket-Knife
Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Norbi




Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 694
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 23:44, 26 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W Szwajcarii piszczy bieda!
Oto dzisiejsza promocja Media Markt.
Tysiące Szwajcarów stało w długich kolejkach, by kupić taniej o 10 chf (30 zamiast 40) winietę na autostrady.
Promocja była nielegalna i zajęły się nią urzędy federalne


http://www.blick.ch/news/wirtschaft/medi.....50694.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tańcząca




Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 2461
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 11:55, 28 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

generał Konstanty Pietrow (wspominany już na forum przez użytkowników easy russian i pszek ) o Szwajcarii:
napisy w języku angielskim , mini wykład w języku rosyjskim:


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 6681
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 12:03, 28 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ElComendante napisał:
@Ordel

Nie wiem, czy jesteś zwolennikiem takiej armii, bo jeśli tak to przemyśl to Wink

To jest armia o charakterze defensywnym , państwa neutralnego . Patrząc na Szwajcerię : jestem zwolennikiem neutralności i armii o charakterze defensywnym Smile

Cytat:
Zakładając, że taki GROM i nasze jednostki specjalne działałyby na rzecz polskiego dowództwa w sytuacji konfliktu to daje takiemu Berno pół dnia, a Bazylei dzień. Na dzisiejszym polu walki nie ma pola dla amatorów. Z tego względu ta ich armia to jedynie śmieszna fasada.

Ile tego GROMu jest , ile tysięcy ? Uważasz szwajcarów za amatorów Laughing i śmieszną fasadę , no to gratulują , myśl tak dalej . Wiesz dlaczego armia szwajcarska może pozwolić sobie na charakter defensywny , dlatego iż charakter ofensywny spada na armie from USA, Izrael , Polandia itd.

Czekaj ,wspominasz coś o tym jak jednostki specjalne zdobywały Libię ? I co zdobyli ją , jak wygląda sytuacja w Libii ? Z tego co się orientuję to panuje tam kontrolowany chaos . Więc jak twoi komandosi by zdobywali Szwajcarię , to śmiem twierdzić , że nie zdobyliby jej , wykrwawiliby się . Ponieważ struktury dowódcze można bardzo szybko ( przy takim charakterze armii) odbudować i przejść do działań partyzanckich przeciw okupantowi . Topografia Szwajcarii sprzyja wieloletnim walkom partyzanckim .


Cytat:

W innych sytuacjach amatorzy są jedynie tarczami, "czarnuchami" dla zawodowców lub mięsem armatnim.

Skoro człowiek o nieprzeciętnej inteligencji Smile myśli o armii szwajcarskiej w ten sposób, to tylko można Szwajcarom pogratulować propagandy .

=============================================================================

Kilka słów o Szwajcarach służących w niemieckich formacjach podczas II wojny ( jak ciekawostka , bardziej )

Około 2000 Szwajcarów służyło w Wehrmachcie i Waffen-SS . 700-800 ochotników w Waffen SS - szczegolnie w 5.SS-Panzer-Division "Wiking", 11.SS-Panzergrenadier-Division "Nordland" czy SS-Standarte "Kurt Eggers" ( ochotnicza jednostka korespondentów wojennych w ramach Waffen SS ) . 33 szwajcarów dosłużyło się w Waffen SS stopni oficerskich .
300 Szwajcarów straciło życie w walce. 105 otrzymało po wojnie wyroki szwajcarskiego sadu.
Cytat:
Sporo obywateli szwajcarskich sluzacych w Waffen-SS zostalo pozbawionych szwajcarskiego obywatelstwa. Uznano ich za panstwowych zdrajcow (sluzba w obcym wojsku). Ci, ktorzy wrocili do kraju, skazani zostali na rozne kary wiezienia, przykladowo: w 1947 sad w Luzernie skazal Heinrich Büeler, Schweiz-Referent kierujacy "Germanischen Leitstelle" na 8 lat wiezienia, a Heinrich Schäppi, kierujacy w Stuttgarcie miejscem zbierania szwajcarskich ochotnikow do Waffen-SS zwanym "Panoramaheim" otrzymal 16 lat.
BRD placila bylym SS-manom mieszkajacym w Szwajcari miesieczne emerytury w wysokosci 600-900 SFr. do ich śmierci.


==============================================================================

Prawo wyborcze dla kobiet : 1971 – Szwajcaria (kanton Appenzell Innerrhoden – dopiero w 1990 roku)

W Szwajcarii nie można zakupić anonimowej Karty telefonii komórkowej .
Wcześniej była taka możliwość, ale do 1 listopada 2002.
Podobno z telefonów na anonimową kartę kupioną w Szwajcarii korzystały osoby zamieszane w zamach 11.09.2001 i dlatego wprowadzili te zmiany.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Norbi




Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 694
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 12:53, 28 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Szwajcaria - tego nie ogarniesz...

wczoraj Schwarzenburg
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tańcząca




Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 2461
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 12:13, 30 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ordel , a czy nie jest to interesujące ,że Lenin żył w Genevie i Zurichu...?
Cytat:
W końcu szwajcarski komunista Fritz Platten uzyskał zgodę od niemieckiego ambasadora w Szwajcarii i dzięki wydatnej pomocy wywiadu niemieckiego[5] (którego kluczowym współpracownikiem w tym zakresie był Aleksander Parwus), mógł wrócić do Rosji. Lenin z Nadieżdą Krupską i swoimi 30 współpracownikami-rewolucjonistami wyruszyli pociągiem z Zurychu 9 kwietnia 1917 do niemieckiej stacji granicznej w Gottmadingen. Tam wsiedli do wagonu, który został następnie zaplombowany i pojechali przez Frankfurt i Berlin do Sassnitz, gdzie przesiedli się na statek parowy, którym dopłynęli do Trelleborga w neutralnej Szwecji. 13 kwietnia Lenin dotarł do Sztokholmu. Następnie kontynuował podróż do Wielkiego Księstwa Finlandii, które wciąż było połączone unią personalną z Cesarstwem Rosyjskim.


W Szwajcarii przeszedł też EDUKACJE tu już czasy współczesne.

Cytat:
Kim Dzong Un urodził się prawdopodobnie w Pjongjangu. Jego matką była Ko Yŏng Hŭi, zmarła w 2004 partnerka Kim Dzong Ila. Matka nazywała go "Królem Porannej Gwiazdy". Kim Dzong Un kształcił się w elitarnej szkole w Korei Północnej, przeznaczonej dla dzieci dygnitarzy Partii Pracy Korei (PPK).
Kolejnym etapem był wyjazd do Szwajcarii. Młody Kim najpierw miał uczęszczać do międzynarodowej szkoły w Gümligen pod Bernem, a następnie do publicznej szwajcarskiej szkoły mieszczącej się w Liebefeld[5]. Naukę rozpoczął w wieku 11 lat pod pseudonimem[6]. Oficjalnie jako syn kierowcy z ambasady Korei Północnej w Szwajcarii. Koledzy ze szkoły wspominają, że lubił jeździć na nartach i interesował się koszykówką (pasja zapewne zaszczepiona przez ojca, który także był fanem koszykówki). Młody Kim miał nauczyć się mówić po angielsku i francusku. Po powrocie ze Szwajcarii Kim Dzong Un nie pojawiał się publicznie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ElComendante




Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 2837
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 13:22, 30 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ordel napisał:

To jest armia o charakterze defensywnym , państwa neutralnego . Patrząc na Szwajcerię : jestem zwolennikiem neutralności i armii o charakterze defensywnym Smile


Zdajesz sobie zapewne sprawę, że z neutralnością jest tak, iż w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz Wink

Ordel napisał:
Czekaj ,wspominasz coś o tym jak jednostki specjalne zdobywały Libię ? I co zdobyli ją , jak wygląda sytuacja w Libii ? Z tego co się orientuję to panuje tam kontrolowany chaos . Więc jak twoi komandosi by zdobywali Szwajcarię , to śmiem twierdzić , że nie zdobyliby jej , wykrwawiliby się . Ponieważ struktury dowódcze można bardzo szybko ( przy takim charakterze armii) odbudować i przejść do działań partyzanckich przeciw okupantowi . Topografia Szwajcarii sprzyja wieloletnim walkom partyzanckim .


Wiesz wszystko zależy od przyjętych koncepcji owego zdobywania. Czy mają oni świecić oczami przed opinią międzynarodową, działać w maksymalnym ukryciu, czy nie brandzlować się z pobocznymi kwestiami. Wówczas zapewniam Cię, że nie zdążyliby nawet pomyśleć o partyzantce.
Partyzantka tworzy się tylko przy sprzyjających warunkach o czym pisze Carl von Clausewitz, ale również doskonale Che. W zatoce Świń się jakoś nie udało Wink
Ponadto zapominasz o współczesnym polu walki. Gdyby amatorzy byli tacy cacy to nie pilnowaliby żydom granic tylko robili ważniejsze rzeczy, które jedną robią zawodowcy.

Ordel napisał:
Kilka słów o Szwajcarach służących w niemieckich formacjach podczas II wojny ( jak ciekawostka , bardziej )

Około 2000 Szwajcarów służyło w Wehrmachcie i Waffen-SS . 700-800 ochotników w Waffen SS - szczegolnie w 5.SS-Panzer-Division "Wiking", 11.SS-Panzergrenadier-Division "Nordland" czy SS-Standarte "Kurt Eggers" ( ochotnicza jednostka korespondentów wojennych w ramach Waffen SS ) . 33 szwajcarów dosłużyło się w Waffen SS stopni oficerskich .
300 Szwajcarów straciło życie w walce. 105 otrzymało po wojnie wyroki szwajcarskiego sadu.
Sporo obywateli szwajcarskich sluzacych w Waffen-SS zostalo pozbawionych szwajcarskiego obywatelstwa. Uznano ich za panstwowych zdrajcow (sluzba w obcym wojsku). Ci, ktorzy wrocili do kraju, skazani zostali na rozne kary wiezienia, przykladowo: w 1947 sad w Luzernie skazal Heinrich Büeler, Schweiz-Referent kierujacy "Germanischen Leitstelle" na 8 lat wiezienia, a Heinrich Schäppi, kierujacy w Stuttgarcie miejscem zbierania szwajcarskich ochotnikow do Waffen-SS zwanym "Panoramaheim" otrzymal 16 lat.
BRD placila bylym SS-manom mieszkajacym w Szwajcari miesieczne emerytury w wysokosci 600-900 SFr. do ich śmierci.


Nie przeceniałbym ich odwagi. Odważni są w każdym kraju. W jednym trochę mniej, w innym więcej. Bardziej się bym bał mimo wszystko takich Serbów, niż Szwajcarów Wink

Ordel napisał:

W Szwajcarii nie można zakupić anonimowej Karty telefonii komórkowej .
Wcześniej była taka możliwość, ale do 1 listopada 2002.
Podobno z telefonów na anonimową kartę kupioną w Szwajcarii korzystały osoby zamieszane w zamach 11.09.2001 i dlatego wprowadzili te zmiany.


Myślę, że tendencja do zakazu anonimowości kart telefonicznych do będzie standard niedługo wszędzie. Warto więc wiedzieć, gdzie zaczęli wprowadzać bydło, co by przekonać ich o tym, jak wielki błąd popełniają.

@Tańcząca
Nie przeceniałbym tego. Mają po prostu dobre szkoły i bogaty kraj, gdzie siedzi wielu gostków, z którymi robić można geszefty.
Co można wnioskować z tego, że Massud skończył Sorbonę, że był oświeconym muzułmaninem, który nawalał ludzi radzieckich. Tego go na Sorbonie nie nauczyli. Czy, co można wnioskować z tego, że Paderewski mieszkał w Szwajcarii, czy że spotykał się z tam z Sikorskim, czy Hallerem, Korfantym i wielu innymi ważnymi ówcześnie antysanacjonistami?
Jedyne, co można wnioskować to, że został objebany z majątku, czyli że źle wybrał miejsce zamieszkania.
Zresztą jego sprawa pokazuje, jak to Szwajcaria jest państwem prawa i demokracji Laughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Tańcząca




Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 2461
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 16:04, 30 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ordel napisał:
Będę chciał napisać o międzynarodówkach robotniczych ( spora część kongresów odbywała się w Szwajcarii ) czyli narodzinach socjalizmu/komunizmu i anarchizmu takiego jaki Europa doświadczyła w drugiej połowie XIX wieku i pierwszej połowie XX.
O bolszewikach :


Kiereński lekkomyślnie zgodził się na powrót Lenina z emigracji. Podróż przywódcy bolszewików ze Szwajcarii do Petersburga zorganizowali Niemcy, którzy liczyli, że w ten sposób zdestabilizują sytuację w Rosji - świetny punkt zaczepienia do dalszego wywodu .
Interesujące jest to jak się tam znalazł :
Po raz pierwszy : W 1895 wyjechał do Szwajcarii, gdzie spotkał się z Gieorgijem (Jerzym) Plechanowem (1856–1918), jednym z pierwszych marksistów rosyjskich. Jesienią 1895, po powrocie z zagranicy, scalił poszczególne kółka marksistowskie w jednolitą organizację polityczną pod nazwą "Związek Walki o Wyzwolenie Klasy Robotniczej" .
Tak więc był tam kilka miesięcy, po czym wrócił do Rosji i stworzył organizację polityczną . A to ciekawe skąd wziął na to pieniądze , bo przecież przyznasz , że nawet dziś zabawa w politykę kosztuje .
Po raz drugi w Genewie 1903-1905 Stamtąd zaczął kierować pracami nad rewolucyjnym programem partii marksistowskiej, przyjętym z kolei na II Zjeździe Socjaldemokratycznej Partii Robotniczej Rosji (SdPRR), obradującym w Brukseli, a zakończonym w Londynie.
Lenin do rewolucji rosyjskiej roku 1905 był przeciwnikiem obcej interwencji ( wojny innego imperium przeciwko Caratowi ) . Rewolucja z 1905 okazała się falstartem . Ale dała wiele cennych wskazówek których nie należało popełnić przy następnym razie .
W 1913 roku pisze Lenin do Gorkiego : Wojna pomiędzy Austrią i Rosją byłaby nadzwyczaj pożyteczna dla rewolucji. ale nie jest prawdopodobne, żeby Franciszek Józef i Mikołajek sprawili nam te przyjemność .

A kiedy Lenina zastała wojna w Wiedniu to stało się coś czego Lenin nie przewidział . Jako rosyjski obywatel został internowany i uwięziony w więzieniu w Nowym Targu . I tu pojawia się Victor Adler który dzieki znajomością w rządzie i uwadze którą dwaj rosyjscy towarzysze Jakub Hanecki alias Furstenberg i Dawid Riazanow alias Goldendach zwrócili na osobę Lenina . Lenin został zwolniony po czym wyjechał gdzie :
Po raz trzeci do Szwajcarii . I nie był on tam sam , neutralna Szwajcaria przygarnęła wielu rosyjskich rewolucjonistów .
Lenin wyjechał ze Szwajcarii dopiero w 1917 , a zaplombowany pociąg którym go wysłano do Rosji oznaczał dla niego jedno : zwycięstwo albo śmierć , nie będzie drugiego falstartu , tylko pełne przejęcie władzy .

Można by pomyśleć , że musiał Lenin oprócz pobierania kasy pobierać pewne nauki tudzież wskazówki w owej Szwajcarii .
W kwestii rewolucji październikowej Lenina trzeba wspomnieć o szarej eminencji niejakim Parvusie . Rosyjskim żydzie który ekonomię studiował w Szwajcarii . Postać która pragnęła wielkich pieniędzy tak samo mocno jak i wielkiej rewolucji w swoim kraju . Ów socjalista o rewolucyjnym zacięciu w krótkim czasie doszedł do wielkiego majątku ( w tym własnych banków i rezydencji na Wyspach Książęcych ) .
Parvus jest twórcą planu który wywrócić miał Rosję do góry nogami . To on był łącznikiem między bankierami a Leninem . Ale to historia na osobny post Wink


-------------------------------------------------------------------------------------
Ordel
Cytat:
Można by pomyśleć , że musiał Lenin oprócz pobierania kasy pobierać pewne nauki tudzież wskazówki w owej Szwajcarii .

No tak właśnie ja myślę...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tańcząca




Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 2461
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 19:23, 30 Lis '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Norbi przekazał mi w mojej ocenie interesujący trop otóż Iran i kraje arabskie wzięły udział w spotkaniu w Glion, aby omówić perspektywy międzynarodowej konferencji w sprawie zakazu broni jądrowej na Bliskim Wschodzie.
(Glion to wieś ​​w gminie Montreux w kantonie Vaud , Szwajcaria . Wieś znajduje się na 700 m npm , w pobliżu Jeziora Genewskiego . Jako ciekawostkę można dodać ,że żyją tam właściciele Nestle , a także w Szwajcarii z tego co naoglądałam się programów rozrywkowych o rosyjskich oligarchach to oni leczą się w klinikach właśnie w Szwajcarii , krążą też legendy ,że prochy Freddy Mercurego zostały wyrzucone do Jeziora Genewskiego być może coś w tym jest bo pomnik Freddiemu postawili niedaleko Glion.)
W każdym razie po spotkaniu "dyplomatów" izraelskich, irańskich, przedstawicieli USA i przedstawicieli krajów arabskich dnia 21 -22 październik w Glion nastąpił
izraelski atak na cel wojskowy w Syrii kilka dni później :
http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1.....etowa.html

informacje o spotkaniu "dyplomatów" w Szwajcarii:
http://www.theglobeandmail.com/news/worl.....e15262787/
http://www.lematin.ch/suisse/reunion-secrete-glion-procheorient/story/10921966
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tańcząca




Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 2461
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 18:07, 03 Gru '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ordel napisał:

Trzeba zadać sobie pytanie , czemu tak późno w Szwajcarii na poziomie federalnym kobietom przyznano prawa wyborcze . Może dlatego , że nie mogły już nic popsuć Wink

Cytat:
7 lutego 1971 obywatele Szwajcarii, oczywiście płci męskiej, zdecydowali w referendum o przyznaniu kobietom praw wyborczych na poziomie federalnym.


Cytat:
Postulaty te pojawiały się w kraju już w XIX wieku. W 1904 Socjaldemokratyczna Partia Szwajcarii wprowadziła żądanie praw wyborczych dla kobiet do swojego programu. Gdy po I wojnie światowej kolejne państwa wprowadzały równouprawnienie, w Szwajcarii projekty były regularnie odrzucane w referendach na poziomie kantonów. Ponieważ kantony nie wprowadzały żadnych rozwiązań w tym kierunku, tym bardziej rząd federalny nie czuł się zobowiązany do procedowania zmian na poziomie ogólnokrajowym.


Zmiany zaczęły następować dopiero w latach pięćdziesiątych. Gmina Riehen należąca do Miasta Bazylea, najmniejszego kantonu Szwajcarii, przyznała kobietom prawa wyborcze w drodze referendum w 1957. W 1958 pierwsza kobieta, Trudy Spath-Schweizer, została wybrana do władz gminy Riehen. Na reformę ogólnokrajową było jednak wciąż za wcześnie. W lutym 1959 67% mężczyzn zagłosowało przeciwko prawom wyborczym dla kobiet. Rekord pobił kanton Appenzell Innerrhoden. Tam głos na „nie” oddało aż 95% głosujących. Tylko trzy francuskojęzyczne kantony zagłosowały na „tak” i w ciągu najbliższego roku wprowadziły prawa wyborcze dla kobiet na poziomie kantonu.


W latach sześćdziesiątych Szwajcaria zaczęła wyraźnie odstawać od europejskich standardów. Wszystkie partie polityczne poparły wreszcie postulat politycznego równouprawnienia. Szwajcarski rząd jeszcze raz zarządził referendum. 7 lutego 1971 66% mężczyzn zagłosowało za przyznaniem praw wyborczych kobietom. Jesienią tego roku pierwsze jedenaście kobiet zostało wybranych do federalnego parlamentu. Jednak nie wszyscy nadążyli za rozwojem. Wciąż kilka kantonów trwało w swym konserwatyzmie. Ciężko było wyplenić wielowiekową tradycję zapewniającą, że życiową powinnością kobiety są "kinder, kirche und kuche" (dzieci, kościół i gotowanie). Ostatni z kantonów, Appenzell Innerrhoden, przyznał prawa wyborcze kobietom dopiero w roku 1990.
Cytat:
Jedynym krajem europejskim, który okazał się bardziej konserwatywny od Szwajcarii, był Liechtenstein. Ta dość archaiczna monarchia, zresztą bardzo mocno związana z Szwajcarią, przyznała prawa wyborcze kobietom dopiero w 1984.


Szwajcarzy mogą się szczycić tym, że w dziele politycznego równouprawnienia kobiet zostali wyprzedzeni przez tak nowoczesne kraje jak Irak, Syria, Etiopia, Somalia, Iran, Libia, Sudan czy Afganistan.

http://altiok.blox.pl/2011/02/7-II-1971-Szwajcarki-pojda-do-urn.html

Według mnie , tak późne przyznanie praw wyborczy wynika z tego iż ojcami założycielami mogli być zakonnicy ( ex zakonnicy, gdyż wiem jaki był ich stosunek do kobiet ) .
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
wkurwiony




Dołączył: 05 Sty 2013
Posty: 608
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 19:15, 03 Gru '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Odniose sie do anonimowych kart telefonicznych. Nie robilbym z tego powodu jakiegos wielkiego halo. We Wloszech i Francji takze nie da sie kupic numeru telefonicznego bez tamtejszego dowodu i adresu zamieszkania. Powiem wiecej, tam w przeciwienstwie do naszego bogatego kraju nie ma na kazdym rogu kiosku gdzie lezy sto starterow do wyboru, do koloru. Po numer komorkowy idzie sie do salonu operatora i podpisuje papiery. Niewatpliwie ma to swoje plusy przez wzglad na latwosc dokonania przestepstwa przy uzyciu niezarejestrowanej karty sim aczkolwiek bardzo mocno utrudnia to tansza komunikacje bedac tam dluzej, lub czesto. Kwestii anonimowosci/wolnosci poruszac chyba nie musze bo chyba kazdy ma podobne odczucia. Dla porowniania w Niemczech wystarczy pojsc do sklepu typu Aldi i od reki mozna kupic numer z tym ze do rejestracji trzeba podac niemiecki adres, ktorego nikt nie sprawdza tylko od reki aktywuje nasz nabytek.
Z tego wniosek, ze Niemcy mniej sie boja terrorystow niz dwa wymienione wyzej kraje hehe Very Happy

Norbi nie rob z interesujacego tematu gowna bardzo Cie prosze. Kupno towaru o 25% taniej nie oznacza biedy tylko zdrowy rozsadek. Ty na pewno bys nie skorzystal z takiej promocji - juz to widze..

Cytat:
„Szwajcaria nie ma armii, Szwajcaria jest armią”

W kontekscie zawartych tutaj informacji bardzo spodobalo mi sie powyzsze okreslenie. Ciekawy kraj, ciekawi ludzie. Szwajcarskiej aury tajemniczosci chyba predko nic nie rozwieje..
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tańcząca




Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 2461
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 23:03, 03 Gru '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Ćwierć wieku po zakończeniu zimnej wojny w Szwajcarii dalej nie wolno budować bloków mieszkalnych bez schronu atomowego w piwnicy. 300 tys. schronów rozsianych po kraju może pomieścić prawie 9 mln osób - o 1,5 mln więcej, niż wynosi liczba ludności. Ich utrzymanie kosztuje fortunę

Uważni kierowcy zauważą, że alpejski tunel Sonnenberg pod Lucerną różni się od innych. Z samochodu widać gigantyczne wrota z betonu i stali - skrzydło waży 350 ton i jest grube na półtora metra. Półtorakilometrowy tunel to w rzeczywistości część największego schronu atomowego na świecie.

Gdyby w kierunku Szwajcarii ktoś odpalił rakiety z głowicami jądrowymi, jego wnętrza dałyby schronienie 20 tys. ludzi. Wykuta w litej skale konstrukcja wytrzyma być może nawet wybuch w promieniu kilometra głowicy jądrowej o mocy jednej megatony, czyli 70 razy potężniejszej od bomby atomowej, którą w sierpniu 1945 r. Amerykanie zrzucili na Hiroszimę.

(...)

- Schrony są częścią naszej tożsamości, dają Szwajcarom poczucie bezpieczeństwa. Zawsze będzie nam coś zagrażać, więc nie znikną - mówi Sylvia Berger."

http://wyborcza.pl/1,76842,12763585,Maja.....Czego.html

"Tymczasem w górach niedaleko Gstaad Christoph Oschwald – były oficer sił specjalnych szwajcarskiego lotnictwa wojskowego – oprowadza gości po odpornym nawet na wybuch atomowy podziemnym bunkrze, który jego firma w 1996 roku kosztem milionów dolarów zamieniła w wielką serwerownię.

Ta sama firma wynajęła także część innego bunkra, który – jak mówi Oschwald – całkowicie chroni sprzęt przed impulsami elektromagnetycznymi, mogącymi uszkadzać serwery. Ta serwerownia działa od 2003 roku, ale ponieważ bunkier nadal pozostaje własnością wojska, nie może do niego wchodzić nikt poza pracownikami. A już na pewno nie dziennikarze.

Oschwald zwraca naszą uwagę na sieci izolowanych rur czerpiących z podziemnego zbiornika lodowcową wodę do chłodzenia serwerów. Później oglądamy pomieszczenie z ogromnymi filtrami powietrza. – To jakby powiększona wersja maski gazowej – tłumaczy. – Zatrzymuje także broń atomową, biologiczną i chemiczną.

Idziemy dalej. Echo kroków Oschwalda odbijające się od zimnych, kamiennych ścian mogłoby służyć za ścieżkę dźwiękową o filmu o zimnej wojnie. – Wielu ludzi mówi mi, że czuje się tu jak w filmach o Jamesie Bondzie – uśmiecha się nasz przewodnik.

W kolejnym pomieszczeniu za kolejnymi zamkniętymi drzwiami znajdujemy cztery ogromne sejfy. W jednym z nich (– Ale nie powiem wam w którym – dodaje Oschwald) znajduje się tak zwany "cyfrowy genom", rodzaj cyfrowego kamienia z Rosetty, dzięki któremu przyszłe pokolenia będą mogły odczytywać dane zapisane na przestarzałych nośnikach, takich jak dyskietki komputerowe. Za innymi zamkniętymi drzwiami ciągną się rzędy cicho mrugających lampkami komputerowych serwerów.

Czy jednak ciągi zer i jedynek rzeczywiście potrzebują ochrony bunkra przeciwatomowego? – Informacja i dane to najcenniejsze, co mamy – odpowiada Oschwald. – Nie tylko dla wielkich firm. Jeden ze znanych miliarderów, człowiek żonaty, ma tu swoje prywatne dane. Gdyby niepowołana osoba uzyskała do nich dostęp, mogłoby go to kosztować miliony.

Autor: Christopher Solomon Źródła: New York Times "
http://odkrywca.pl/banki-i-bunkry,683106.html

http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/banki-i-bunkry,1,4154407,kiosk-wiadomosc.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Norbi




Dołączył: 18 Sie 2009
Posty: 694
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 19:35, 04 Gru '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W sprawie prawa głosu kobiet. Myślę, że to sztuczny temat, który ma być dowodem na poziom tzw. demokracji.
Nie w Szwajcarii trzeba szukać spisku, ale wszędzie tam, gdzie epatuje się słowem"wolnośc".
Pierwsze pytanie : prawo głosu gdzie?
W Szwajcarii nie ma władzy w naszym pojęciu. Jest administracja która służy ludziom.
Dla Szwajcara najważniejsza jest gmina, Tu dzieją się najważniejsze dla niego sprawy.
Gminą się nie rządzi , tylko w niej wspólnie decyduje.
Do gminy płaci się najważniejsze podatki.
Nad gminą jest kanton., czyli realnie osobne państwo z swoją policją, prawem, sądami, urzędami organizującymi gminy.
26 kantonów tworzy Szwajcarię.
Niedawno padł pomysł, by w Szwajcarii zrobić jedną policję. Szybko uznano, że dotychczasowy system działa i nie ma powodów do zmian.
Wydaje mi się, że temat praw wyborczych kobiet po prostu nikogo nie obchodził.
Kobiety w Szwajcarii maja pozycję i nie muszą o nic walczyć.
Problem maja faceci, np w przypadku rozwodu, zwykle zostają goli.

W Szwajcarii jak coś działa, to się tego nie rusza.
Np ponad 160 lat mają te same monety.
http://www.swissmint.ch/en-topics-numismatics-theswissfranc.html

Jak działają gminy w Szwajcarii, pokażę na losowo strzelonej z mapy gminie.
http://www.vuisternens-devant-romont.ch/
godziny urzędowania
poniedziałek 09h00 - 11h00 et 16h30 - 19h15
środa 14h00 - 16h00
czwartek 09h00 - 11h00
i wystarcza !
Jakaś polityka? Nie ma czasu, trzeba pracować i bawić się.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Tańcząca




Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 2461
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 20:56, 04 Gru '13   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Norbi
Cytat:
Nie w Szwajcarii trzeba szukać spisku, ale wszędzie tam, gdzie epatuje się słowem"wolnośc".


Za to propaganda mainstream'owa na temat Szwajcarii epatuje słowem "neutralność". W ogóle bardzo ciężko znaleźć coś pejoratywnego na Googlach na temat Szwajcarii. Wszystko jest niemal idealne niezależnie od której strony wujka by nie zapytać.
A tu może się okazać ,że najciemniej jest pod latarnią, a ponadto wypadałoby pamiętać o zasadzie Follow the Money.
Poza tym z mojego poprzedniego postu wynika ,że w Szwajcarii nie tylko przechowuje się pieniądze , ale w sieci bunkrów pokrywających cały kraj przechowuje się także cenne informacje :
Cytat:
Za innymi zamkniętymi drzwiami ciągną się rzędy cicho mrugających lampkami komputerowych serwerów.

Czy jednak ciągi zer i jedynek rzeczywiście potrzebują ochrony bunkra przeciwatomowego? – Informacja i dane to najcenniejsze, co mamy – odpowiada Oschwald. – Nie tylko dla wielkich firm.


Cytat:
Schron pod Lucerną nie jest wyjątkiem. Ponad 20 lat od zakończenia zimnej wojny 300 tys. schronów rozsianych po całym kraju ciągle może pomieścić prawie 9 mln osób - o 1,5 mln więcej, niż liczy ludność Szwajcarii. Żartobliwie mówi się o niej, że jest wielkim bunkrem, bo żadne inne państwo na świecie nie zapewnia swoim obywatelom takiej ochrony.


Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,76842,12763585,Maja.....z2mX8diwkh

Więc jak to sami Szwajcarzy mówią :
And I finally understood why Swiss friends used to tell me, "Switzerland isn't a country; it's a fortress that looks like a country."
http://rense.com/general26/inside.htm
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Gospodarka i pieniądze Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona:  «   1, 2, 3, 4   » 
Strona 2 z 4

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Szwajcaria
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.
Wymuś wyświetlanie w trybie Mobile