Dołączył: 18 Kwi 2010 Posty: 2310
Post zebrał 1000000 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 12:11, 27 Cze '12
Temat postu: Izrael Shamir o wizycie Putina w Izraelu
Zasłużone honory dla Putina
Żydzi i Palestyńczycy rzadko są zgodni ale przyjazd rosyjskiego prezydenta spotkał się z czcią rzadką dla krótkich wizyt.
Putina przyjmowano tak jak nielicznych królów wizytujących Ziemię Świętą,a gazeta Haarec porównała wizytę do wizyty bizantyjskiego cesarza.Przecież Palestyna była częścią Bizantyjskiego Cesarstwa którego blask do dziś nie zgasł w Jerozolimie i Betlejem.
Jak szybko ostatnimi laty zmieniło się położenie Rosji na świecie! W dziewiędziesiątych latach skromne próby Rosji zachowania niezależnej polityki w sprawach bliskowschodnich spotykały się z kpiną i pogardą izraelskich polityków.
Pamiętam; Szymon Peres obecny prezydent a w tamtych czasach premier,wyniośle prychał mówiąc Co oni w Moskwie sobie myślą? Kto ich pyta o zdanie? Komu oni są potrzebni?
Minęły lata i ten sam Peres radośnie "podtrzymuje strzemię" rosyjskiego prezydenta,biegnie obok i ledwie nie całuje jego buty namawia do poddania Syrii i Iranu.
Od Rosji zależy rozkład sił na Bilskim Wschodzie- o tym mówili i Żydzi i Palestyńczycy mając oczywiście na myśli sprzeczne interesy.Jak upragniony narzeczony odwiedzający dwie rywalki,Putin wypowiadał się powściągliwie ale zachował równowagę,mówił miarowo ale nie chłodno.
Putin wezwał Izraelczyków do zgodny z Palestyńczykami a nawet wziął ze sobą wyrażający gotowość do negocjacji list Netaniahu do Mahmuda Abbasa.
Zachwytu u Palestyńczyków ten list nie wywołał,negocjacje z Izraelem są praktycznie bezużyteczne.Jak mówił diabeł z poematu Puszkina gramy nie dla pieniędzy ale żeby spędzić wieczność
Jak przewidywaliśmy izraelscy liderzy chcieli zapewnić sobie rosyjską zgodę na bombardowanie Iranu.Ale ich aluzje tyczące ewentualnego ataku na Iran spotkały się z zimnym prysznicem.
Nie należy wszczynać awantur których będziecie potem żałować.Przypomnijcie sobie Irak i Afganistan,nic dobrego z tych wojen nie wyszło -powiedział (Putin)
W kwestii Syrii Putin powiedział że choć Rosja nie jest strażnikiem Basara Assada to między państwami istnieje strategiczny związek a to znaczy że Rosja nie odda Syrii i wam to nie potrzebne bo nie wiadomo kto przyszedłby do władzy w Damaszku -powiedział.
W światyni Grobu Pańskiego Putina przyjmowali jak prawosławnego monarchę - z wyjściem Patriarchy i nabożeństwem.
Pod wieczór Putin przybył pod Ścianę Płaczu znów podkreślając że Rosja chce pokojowego i spokojnego życia izraelskich Żydów.
W odróżnieniu od większości amerykańskich i europejskich polityków,Putin nie podlizywał się ani Izraelowi ani własnemu żydowskiemu lobby,zachował przyjazny ale nie pochlebczy ton.
W Betlejem jedną z ładniejszych ulic nazwano imieniem Putina.
"Zmęczeni ale zadowoleni wróciliśmy do domu" - mógłby napisać w swym pamietniku Putin i Ławrow.
Israel Shamir
http://ufa.kp.ru/daily/25905/2862313/
PS
przypominam że powodem wizyty Putina w Izraelu było zaproszenie go na uroczyste odsłonięcie pomnika na cześć zwyciestwa Armii Czerwonej nad nazizmem. (kto by pomyślał że w Europie są tendencje wręcz odwrotne )
Dołączył: 07 Sty 2009 Posty: 229
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 10:04, 30 Cze '12
Temat postu: Re: Izrael Shamir o wizycie Putina w Izraelu
Czyli dogadali się? Język dyplomacji jest jak wiersz - czytasz jedno a rozumiesz drugie. Sądząc po tych ukłonach w stronę Iwana (nazwa ulicy, honory, pierdupierdu), zdaje się że powoli wojna zaczyna być faktem. I jak zwykle pewnie kasa na tę wojnę poleci z jednego źródła na dwie strony. Chciałbym wiedzieć jakie profity będzie z tego miała Rosja i jak się dogadali.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz moderować swoich tematów