Nasz serwer sponsoruje CJ2 Hosting & Development

 
Nie spłacajmy długów wobec banków   
Podobne tematy
Kredyt w banku42
Money As Debt (napisy PL)58
Znalazłeś na naszym forum inny podobny temat? Kliknij tutaj!
Ocena:
33 głosy
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Wiadomości Odsłon: 25099
Strona:  «   1, 2, 3, 4, 5, 6   »  Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy można nie spłacać długów powstałych w wyniku mechanizmu rezerwy cząstkowej?
Tak - rezerwa cząstkowa jest największym złodziejstwem wszechczasów
64%
 64%  [ 31 ]
Nie - długi trzeba spłacać i nie ma znaczenia jak powstały.
12%
 12%  [ 6 ]
Nie wiem - to są jakieś zawiłości systemu bankowego i nie mnie to oceniać
22%
 22%  [ 11 ]
Wszystkich Głosów : 48

Autor Wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18858
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 10:43, 08 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

The Mike napisał:
A chuj, niech Wam będzie, Bank Spółdzielczy w Pierdziszewie Dolnym też kreuje miliardy, bo akurat rolnicy tam trzymają kase za buraki, ze chłopy trochę mają bo ziemia pierwszej klasy, to w sumie tak z dziesiec baniek, ten bank spółdzielczy w pierdziszewie własnie sobie w rok wykreował 323 333 333 pln http://www.jak-ksiegowac.pl/mnozenie-pieniedzy.php#obliczanie.

Bank Spółdzielczy kreuje pieniądz bo udziela kredytu - a nie bo rolnicy tam trzymają kasę za buraki... Smile
I przestań patrzeć na te ich tabelki - one są tylko po to by ci przysłonić rzeczywistość.

Problem, że ludzie nie rozumieją skąd się biorą pieniądze polega na tym, że specjalnie im przeprano banie tak, aby myśleli że to jest proces skomplikowany, którego zwykły szarak nigdy nie zrozumie - w każdym razie nie bez ukończenia studiów ekonomicznych, czy innej bezużytecznej bzdety.

Tymczasem w rzeczywistości ów proces jest banalnie prosty: bank, poprzez udzielenie ci kredytu, kreuję forsę której wcześniej nie było, po czym trzepie od ciebie odsetki, dopóki mu jej tej forsy nie oddasz (spłata kredytu ją od-kreowuje).

To jest swoją drogą, dla mnie osobiście, niesamowite że się ludzie w tym jeszcze nie pokapowali, jak są przez banki dymani. No ale w końcu się pokapują; nie wiem tylko czy już za 10 lat, czy może dopiero za 1000, bo ogromu ludzkiej głupoty nigdy nie potrafiłem ogarnąć, a tym samym oszacować. Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
kacdor




Dołączył: 03 Gru 2009
Posty: 180
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 14:58, 08 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

The Mike napisał:
Bank komercyjny musi mieć wszystkie pieniadze którymi operuje, a rezerwa cząstkowa stawia w natychmiastowej dyspozycji procent z puli tych pieniedzy.

Piszesz, że bank komercyjny ma wszystkie pieniądze, którymi operuje, po czym w tym samym zdaniu przyznajesz, że w tym samym czasie co ma je wszystkie jednak ma tylko jakiś tam ich procent. Piękny przykład dwójmyślenia. Czyli w końcu ma je wszystkie czy tylko część?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
The Mike




Dołączył: 29 Sty 2011
Posty: 2171
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 15:15, 08 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kacdor napisał:
The Mike napisał:
Bank komercyjny musi mieć wszystkie pieniadze którymi operuje, a rezerwa cząstkowa stawia w natychmiastowej dyspozycji procent z puli tych pieniedzy.

Piszesz, że bank komercyjny ma wszystkie pieniądze, którymi operuje, po czym w tym samym zdaniu przyznajesz, że w tym samym czasie co ma je wszystkie jednak ma tylko jakiś tam ich procent. Piękny przykład dwójmyślenia. Czyli w końcu ma je wszystkie czy tylko część?


Ale czego w tym zdaniu kurwa nie rozumiesz? Piszę, że bank musi mieć te pieniadze, ale nie musi być ich włąścicielem, pojmujesz?

Bimi napisał:
Bank Spółdzielczy kreuje pieniądz bo udziela kredytu - a nie bo rolnicy tam trzymają kasę za buraki...
I przestań patrzeć na te ich tabelki - one są tylko po to by ci przysłonić rzeczywistość.

Problem, że ludzie nie rozumieją skąd się biorą pieniądze polega na tym, że specjalnie im przeprano banie tak, aby myśleli że to jest proces skomplikowany, którego zwykły szarak nigdy nie zrozumie - w każdym razie nie bez ukończenia studiów ekonomicznych, czy innej bezużytecznej bzdety.

Tymczasem w rzeczywistości ów proces jest banalnie prosty: bank, poprzez udzielenie ci kredytu, kreuję forsę której wcześniej nie było, po czym trzepie od ciebie odsetki, dopóki mu jej tej forsy nie oddasz (spłata kredytu ją od-kreowuje).


Gdzie ja piszę, że jest to skomplikowany proces? Nigdzie, bo kurwa nie o to chodzi. Chodzi o to, że Wy nie wskazujecie procesu kreacji, tylko dystrybucji przez banki komercyjne wykreowanego przez banki centralne pieniądza.

Odpowiadm na poniższe pytanie tytaj, bo mnie się limit skończył.

Jak to jakie ma znaczenie w którym momencie kreują się pieniądze? Ma zasadnicze znaczenie, bo jeżeli każdy komercyjny bank w paruset transakcjach jest w stanie zrobić z miliona pół miliarda, przy 3,5 procentowej rezerwie cząstkowej, to gdzie są kurwa te pieniadze? Banki obracają bilionami rocznie, wiec prosta logika, że nawet przy 10 procentowej rezerwie pieniedzy na rynku byłoby niewyobrazalnie dużo, więc gdzie one są, gdzi ejest ten kolosalny zysk? Całą pulę ogranicza właśnie ilość pieniedzy wykreowanych przez banki centralne, czyli głównych i jedynych (poza fałszerzami) emitentów pieniądza. Pokaż mi ten zysk z kreacji, a przynam Ci rację i pzyznam się do błędu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18858
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 15:17, 08 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cóż, w takim razie najwyraźniej zupełnie inaczej pojmujemy znaczenie słowa "kreacja".

Pozwól więc że ja o coś zapytam.
Jeśli bank daje ci kredyt, z pieniędzy które przed wzięciem kredytu nie istniały - co to twoim zdaniem, jeśli nie kreacja pieniądza?

Nie ma znaczenia czy bank jest centralny, czy lokalny - tak czy owak daje kredyt z pieniędzy które nie istnieją.

Wyłącznie "para-banki" dają kredyty z pieniędzy które istnieją, ale te akurat są be i podobno strasznie wyzyskują ludzi Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18858
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 15:36, 08 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bimi napisał:
Jeśli bank daje ci kredyt, z pieniędzy które przed wzięciem kredytu nie istniały - co to twoim zdaniem, jeśli nie kreacja pieniądza?

The Mike napisał:
Odpowiadm na poniższe pytanie tytaj, bo mnie się limit skończył.

Jak to jakie ma znaczenie w którym momencie kreują się pieniądze? Ma zasadnicze znaczenie, bo jeżeli każdy komercyjny bank w paruset transakcjach jest w stanie zrobić z miliona pół miliarda, przy 3,5 procentowej rezerwie cząstkowej, to gdzie są kurwa te pieniadze? Banki obracają bilionami rocznie, wiec prosta logika, że nawet przy 10 procentowej rezerwie pieniedzy na rynku byłoby niewyobrazalnie dużo, więc gdzie one są, gdzi ejest ten kolosalny zysk? Całą pulę ogranicza właśnie ilość pieniedzy wykreowanych przez banki centralne, czyli głównych i jedynych (poza fałszerzami) emitentów pieniądza. Pokaż mi ten zysk z kreacji, a przynam Ci rację i pzyznam się do błędu.

Eeeee... wydaje mi się że nie zrozumiałeś pytania...
Ewentualnie się z Kapitanem Nemo na łby pozamieniałeś i zamiast się skupić na tym o co pytam, zaczynasz pierdolić od rzeczy, coby pokazać jaki to nie jesteś mądry...

Bank, wszystko jedno jaki, udzielając kredytu tworzy kwotę owego kredytu "z powietrza" - kropka! To wszystko co człowiek musi wiedzieć. Więc po chuj mi tu jeszcze mącisz, taką prostą jak drut kwestię, jakimiś pierdołami o momentach i procentach?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
jarondo




Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 1666
Post zebrał 1.00 mBTC

PostWysłany: 20:41, 08 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mike nie unoś się, niepotrzebnie.
Chcę ci wytłumaczyć, jak najprościej potrafię
Zaznaczałem kilka postów wcześniej, że mamy inny punkt odniesienia do rezerwy cząstkowej. Chciałeś poznać jak to widzę.

The Mike napisał:

Gdzie ja piszę, że jest to skomplikowany proces? Nigdzie, bo kurwa nie o to chodzi. Chodzi o to, że Wy nie wskazujecie procesu kreacji, tylko dystrybucji przez banki komercyjne wykreowanego przez banki centralne pieniądza..

Bank centralny może kreować gotówkę. To jego konstytucyje prawo.
Do mojego pytania odpowiedziałeś, że bank komercyjny dał z 200 zł, 6467 zł kredytu. Który po spłaceniu, stanie się jego pieniądzem- wejdzie w jego majątek..
Myślę, że się zgadzamy.
Nie ma dystrybucji pieniądza z banku narodowego, tylko zwrot kredytów, które logicznie rozumując powinny trafić do niszczarki.
Nie do kasy banku. ZOstały wytworzeone z niczego. Zgadza się?
Cytat:

Jak to jakie ma znaczenie w którym momencie kreują się pieniądze? Ma zasadnicze znaczenie, bo jeżeli każdy komercyjny bank w paruset transakcjach jest w stanie zrobić z miliona pół miliarda, przy 3,5 procentowej rezerwie cząstkowej, to gdzie są kurwa te pieniadze?

Te pieniądze są w kredytach, dawanych na potęgę.
Wciskane na 10-30 lat. Nie ma problemów, można je konslidować.
http://www.money.pl/banki/wiadomosci/art.....32067.html
"Długi Polaków to w sumie 483 mld zł
To wartość wszystkich naszych zobowiązań związanych z kredytami, pożyczkami i innymi należnościami. Na przeciętnego mieszkańca naszego kraju przypada około 13 tys. zł."
Poieważ mamy pieniądz "elektroniczny" nie widać skali tego procederu. Bankom zależy bardzo aby zrezygnować z papieru, wtedy kowalski będzie całkiem ślepy.
Kredyt po spłacie staje się pieniądzem, który potem bank "wpuszcza" w obieg.

Kolejne pytania:
Cytat:
Po co laboratoryjne? Konkretnie: 6467 PLN podaży peniądza w kilkuset transakcjach,


W warunkach labolatoryjnych, ten bank nie bierze odsetek od kredytu (choć w rzeczywistości to niemożliwe.

Do banku po czasie wrócili klienci po zgromadzone lokaty, I zabrali wszystkie 200 zł
Czyli zostaje mu 6267 zł.
W warunkach laboratoryjnych, cała ta kwota została spłacona bankowi, co do grosza.

5 Czy bank oddaje te pieniądze do NBP, czy też są jego przychodem?
6 Czy może je likwiduje, niszczy, aby ich nie było?
7 Czy to zostało wykreowane przez bank centralny, czy przez bank komercyjny? Mówię o kwocie 6467 zł
Zauważ, kredytobiorcy musieli zarobić pieniądze, które muszą spłacić(6467 zł), a które powstały z 200 zł wkładu złożonego przez ludzi jako lokaty.
Pracowali, czasem długo, czasem krótko.
Z 200 zł powstało na przychodzie do banku 6267 zł. ta kwota powstała przez minus tego, co musi oddać bank składającym lokaty.
Cytat:
Bank komercyjny musi mieć tą kasę, rozumisz chopie?

Zgadzam się, ma, tylko 200 zł.
Cytat:

Nie wiem czegoś się tak przyczepił tych banków komercyjnych i starasz się nagiąć prawdę do filmików z youtube

Jak dla mnie, z 200 zł od posiadanych lokat, wprowadzonych jako rezerwa do NBP.
Zrobiło się 6267, w zwróconych pożyczkach przez klientów bankowi komercyjnemu.
Bank komercyjny nie zrobił nic, poza kreowaniem długu, a ma pieniądze, z ludzkiej niewiedzy.
Konstytucja mówi wyraźnie, emitować/kreować złotówki, może tylko NBP.
Pytanie, dlaczego bank ma te 6247 zł. Jeśli nigdy one do niego niego nie weszły jako wkład, kapitał założycielski, ?
Bank wygląda na spółkę z o.o., która odpala NBP 200 zł, za każde wydrukowanie 6467 zł.
Żeby NBP nie zużywał własnych maszyn.
Liczby robią się jeszcze większe, jeśli dodaje się odsetki, od kredytu. Dobre, odsetki z nieistniejących pieniędzy.
Czy jeśli ja drukowałbym papiery z napisem NBP na 6200 zł, to byłoby fair?
Rozdawał kredytobiorcom na potrzeby, potem ścigał ich, jeśli tego nie spłacą.
A jeśli spłacają dawałbym wypłatę pracownikom, opłacał czynsz, kupował nieruchomości.
Czy te pieniądze nie powodowałyby wzrostu inflacji?
Oczywiście, NBP odpalałbym 200 zł,

W porządku jest, jeśli pożyczam koledze moje zarobione pieniądze, ot 200 zł, a on musi je mi oddać.
Czy jeśli powtórzyłbym operację pożyczania/zwrotu długu kumplowi miałbym więcej jak 200 zł?
Ale jeśli drukuję banknot 200 zł, a on pracuje, żeby zarobić je, to jest dobrze?
By mi zwrócić dług.
W “porządku” byłoby, gdyby on też wydrukował taki banknot I mi go oddał.
Ale zakazuje tego konstytucja, potem prawo karne.

8 Jaka jest rezerwa cząstkowa jeśli pieniądze pożycza kowalski od nowaka? 100 zł
Bitcoin, złoto, srebro. Nie dadzą się podstawić do naszego labolatoryjnego doświadczenia.
Zauważ.
Mam 200 porcji złota. Daję je bankowi.
On daje do NBP 7(3,5%) porcji złota. Rezerw, choć nie wiem po co.
Ile może dać ludziom w formie “kredytu”.
193 porcji.
Jeśli będzie nimi obracać (pożycząc/odbierać), milion razy, zawsze będzie to 193 porcji złota.
To złoto nigdy nie powstanie jako kredyt, musi istnieć.
NBP nie daje kredytów(szkoda, choć konto mógłby prowadzić, za darmo) obywatelowi, ma zarządzać finansami, i jak to wygląda widzimy.
Banki komercyjne są winne zadłużaniu się państwa, powstawaniu inflacji, ubożenia ludzi.
13 tysięcy długu, na głowę obywatela, skąd to?
Nie ma takiej gotówki papierowej. wydrukowanej, na tą chwilę w polsce, myślę.

W tym temacie piszemy o tym, że rezerwa cząstkowa nie powinna istnieć.
Oraz, że kredyt wykrowany, przez bank komercyjny, nie musi być spłacany.
Pan Rossakiewicz, z tego co pamiętam, podał.
Że jeśliby egzekwować takie podejście, to z miejsca kraj stanąłby na nogi.

Dlatego, proszę Cię.
Jeśli wszedłeś do tego wątku, to pytaj, odpowiadaj, ale nie unoś się.
Bo dla nas ten temat jest ważny.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kacdor




Dołączył: 03 Gru 2009
Posty: 180
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:24, 08 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Spłata kredytu powoduje zniknięcie długu, a zniknięcie długu powoduje zniknięcie pieniędzy, bo w sumie czym innym był ten pieniądz od początku aż do końca swego istnienia jak nie długiem? Nie ma długu nie ma pieniędzy! - to złota zasada tego prostego jak drut systemu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
jarondo




Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 1666
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:29, 08 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kacdor napisał:
Spłata kredytu powoduje zniknięcie długu, a zniknięcie długu powoduje zniknięcie pieniędzy, bo w sumie czym innym był ten pieniądz od początku aż do końca swego istnienia jak nie długiem? Nie ma długu nie ma pieniędzy! - to złota zasada tego prostego jak drut systemu.


Czyli, twierdzisz, że bank otrzymane pieniądze za kredyt niszczy?
Nie sądzę.
Trafiają do jego kasy.
Zlikwidowany jest zapis, że kredytobiorca ma coś do spłacenia, ale to co spłacił trafia do banku komercyjnego, jako przychód.
W prezentowanym przykładzie, 6267 jest kapitałem banku.
Gdyby to oddano do NBP, albo wrzucono do niszczarki byłoby ok.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kacdor




Dołączył: 03 Gru 2009
Posty: 180
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:48, 08 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Twierdzę, że bank musi jedynie tak "obracać" lokatami i kredytami aby ze 100% całej "swojej" kasy mieć pokrycie co najmniej w 3,5%. Dlatego każdego dnia kredyty są tworzone i niszczone, aby hajs się zgadzał (3,5%).
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Adam Polo




Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 1117
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:50, 08 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"Spłata kredytu powoduje zniknięcie długu, a zniknięcie długu powoduje zniknięcie pieniędzy,"

Wątek ma już parę stron. Jest też internet do weryfikacji danych i swojej wiedzy.
A tu kurwa taki wniosek! : nie ma długu, nie ma pieniędzy!


Żeby było bardziej poetycko, dedykacja dla Ciebie z Dnia Świra:
"Towarzyszu podróży, zbudowałeś byt swój zasklepiając jak termit wyloty ku światłu i zwinąłeś się w kłębek w kokonie nawyków, w dławiącym rytuale codziennego życia. I choć przyprawia cię on co dzień o szaleństwo, mozolnie wzniosłeś szaniec z tego rytuału przeciw wichrom, przypływom, gwiazdom i uczuciu. Dość trudu cię kosztuje, by co dnia zapomnieć swej kondycji człowieka. Teraz glina, z której zostałeś utworzony, wyschła i stwardniała. Nikt już się nie dobudzi w tobie astronoma, muzyka, altruisty, poety, człowieka, którzy zamieszkiwali może ciebie kiedyś."
_________________
"Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
jarondo




Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 1666
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:56, 08 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wiesz, Adam. Takie pytania się przydają.
Ktoś, czytając wątek. Może mieć także takie "pozytywne" domysły.
Celnie to skwitowałeś.

P.s.Kacdor, za nieczytanie całego wątku, a wskoczenie, z takim banałem, możesz stacić limit.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kacdor




Dołączył: 03 Gru 2009
Posty: 180
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:57, 08 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To nie jest wniosek tylko odpowiedź na pytanie jarondo, który twierdzi, że wszystkie kredyty oddawane bankom są ich przychodami nie będąc niszczone.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
jarondo




Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 1666
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 22:20, 08 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czyli wracamy do początku.
Wiesz czym jest rezerwa cząstkowa?
Wytknij mi proszę z tych tekstów błędy, a ja skonsultuję je z autorem, jeśli znajdzie dla mnie czas:
http://jar.nowyekran.net/post/57220,4-sp.....-pieniedzy

http://demokracja-finansowa.org.pl/df12.html tu mamy tylko rozdział drugi do analizy.



http://demokracja-finansowa.org.pl/images/wykres-nr12.jpg
Cytat:
1. Zgadzając się na istnienie prywatnego odsetkowego systemu finansowego kreującego długi dla obywateli „produkujemy” oprócz towarów i użytecznych dóbr także: nasz własny rzekomy dług wobec banków. Jest on dodatkowo powiększony przez dług publiczny, dług całego społeczeństwa.


2. Nasza emisja długu jest wynikiem braku świadomości; ten zaś jest uwarunkowany informacyjną manipulacją podczas edukacji ekonomicznej i działalności niektórych mediów.


3. Produkcja długu polega na emitowaniu nowych pieniędzy pod pozorem udzielania pożyczek kredytowych. Dług pojawia się poprzez zdublowanie prawa własności do kreowanych kwot. Jest on uzasadniany koniecznością wypłaty pieniędzy na życzenie klienta kredytobiorcy. Takie zjawisko jak wypłata gotówki jest jednak coraz rzadsze. Ludzie coraz powszechniej zadowalają się pieniądzem M'. Stąd symulacja pożyczki M podczas emisji kredytowej M' oraz jej konsekwencje w postaci naliczania kredytobiorcy długu M'', stają się coraz bardziej powszechnym i jawnym nadużyciem finansowym. Dług publiczny zaś jest efektem wyzbycia się przez państwo swojego przywileju emisji pieniędzy.


Skutki takiej polityki finansowej widać doskonale na Wykresie Nr 1 ilustrującym podstawowe wielkości i zależności makroekonomiczne. Wykres sporządzono dla Polski na podstawie danych NBP, GUS i Ministerstwa Finansów z lat 1995-2009, według opracowania wielu autorów.


W latach 1996-2009 agregat pieniężny M1, czyli gotówka plus bankowe wkłady płatne na żądanie, wzrosły o 548%. W tym podaż pieniądza gotówkowego poza kasami banków wzrost o 375%. Agregat M3 gotówka wkłady i lokaty terminowe: wzrost 493%. [x7] PKB w cenach bieżących wzrost 299%. Tak duży wzrost jest oczywiście efektem inflacji. Znacznie bardziej jest on uwarunkowany wzrostem masy finansowej niż wzrostem realnej gospodarki.


Zadłużenie zagraniczne Polski; wzrost 570%. Na koniec I kwartału 2009 roku, (dane NBP http://www.nbp.pl/statystyka/dwn/zadl99_09kw.xls), całkowite zadłużenie zagraniczne Polski wyniosło 798,4 mld zł. Całkowite zadłużenie Polski: a dokładnie całkowite zadłużenie zagraniczne plus dług wewnętrzny sektora finansów publicznych, w II kwartale 2009 r. wyniosło (dane MF http://www.mf.gov.pl/_files_/dlug_public.....009_ii.pdf­) 1252 mld zł., czyli poziom bliski 100% PKB. (Podane dane nie obejmują wewnętrznego zadłużenia gospodarstw domowych i przedsiębiorstw prywatnych).

W latach 1997-2005 wzrósł o 228% procent ludzi żyjących poniżej minimalnego poziomu egzystencji (ubóstwo absolutne). Po roku 2005 jako antidotum na ubożenie ludzi w III Rzeczypospolitej zastosowano inny sposób statystycznego liczenia minimalnego poziomu egzystencji, co zaowocowało spadkiem wskaźnika w 2006 roku do ok. 7%, ale w latach następnych nawet ten nowy (mało rzetelny) wskaźnik przekroczył 12% i rósł dalej, na co znalazło się inne statystyczne rozwiązanie; nie podawanie sumarycznego wskaźnika ubóstwa absolutnego do publicznej wiadomości. Dzisiaj można przyjąć założenie, iż wskaźnik ten przekroczył 20%. (wzrost około 400% od 1997 roku).

Jedyna krzywa o tendencji spadkowej to krzywa wielkości obrotu liczona według równania; V=PKB/M1 (spadek o 50%). Krzywa ta ukazuje fałsz twierdzenia, jakoby banki pośredniczyły w obrocie gotówkowym i ułatwiały ten obrót. Okazuje się, że jest dokładnie odwrotnie. Banki ograniczają obrót środkami finansowymi, poprzez zastępowanie obrotu – emisją kredytowego długu. Wzrost długu oraz jego spłata, przekłada się najpierw na wzrost dysproporcji majątkowych w społeczeństwie, potem na spadek obrotu a ostatecznie na wzrost poziomu ubóstwa wśród obywateli.

Wykres Nr 1


Podstawowe wielkości i zależności makroekonomiczne w Polsce w latach 1995-2009, dane na koniec roku (z 31 grudnia). W 2009 roku dane z czerwca lub września. Na podstawie informacji NBP, GUS i Ministerstwa Finansów, według opracowania wielu autorów.

Na tym wykresie, stworzonym na podstawie ogólnodostępnych źródeł są dane, które mówią.
Delikatnie to nazywając:
Mylisz się.
Oczywiście, każdy może powiedzieć, że cyfry kłamią.
Ale nie mam na to wpływu.

P.s. Wygląda to jak post scypiora. Nie lubię takich kolorowanek.
Nie trawię, jego stylu, uważam, że ładnie pisze, ale z sensem, jest różnie.
No cóż, z bólem serca muszę jednak przyznać, że w tym temacie myślę podobnie do niego.
Kreacja długu jest nie w porządku.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Adam Polo




Dołączył: 03 Sty 2010
Posty: 1117
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 05:12, 09 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Film już został zaprezentowany na forum, ald dla przypomnienia i usystematyzowania informacji "w jakiej czarnej dupie jest społeczeństwo" wklejam wykład Otwarte Forum Tematyczne - 01.10.2012 - Roman Szostek.




_________________
"Bądźmy realistami, żądajmy niemożliwego"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Karkołomny




Dołączył: 16 Paź 2009
Posty: 386
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 13:28, 09 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ruski policjant rozjebał system Laughing

Cytat:
Rosyjski policjant wykiwał bank. Nie płaci odsetek
Informacyjna Agencja Radiowa, 2013-08-09 09:50

Kredyt bez odsetek? Okazuje się, że jest to możliwe, bo umów nie czytają nie tylko klienci, ale też pracownicy... banków. Tak właśnie stało się w jednym z banków w Rosji.

Kilka lat temu pracownicy placówki rozesłali pocztą standardowe propozycje przydzielenia karty kredytowej. Jedną z takich propozycji otrzymał były policjant. Mężczyzna zeskanował propozycję umowy i zmienił jej warunki. Zobowiązał się w niej drobnym drukiem, że będzie zwracać bankowi tylko pożyczone pieniądze, bez odsetek i prowizji. Umowę wypełnił i wysłał do siedziby banku, a pracownicy dokument podpisali, ostemplowali i wysłali klientowi kartę kredytową.

Gdy po dwóch latach zaczęli domagać się zwrotu odsetek, sprawa trafiła do sądu. Ten stanął po stronie policjanta. A pracownicy banku dopiero w sądzie przeczytali, co podpisali.

Niedługo rozpocznie się kolejne postępowanie, gdyż bank uważa, że został oszukany przez klienta.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18858
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 13:46, 09 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Niedługo rozpocznie się kolejne postępowanie, gdyż bank uważa, że został oszukany przez klienta.

Tak, ale on wystosował na to kontr-pozew.
Domaga się $727000 odszkodowania za bezprawne złamanie umowy Smile


Russian Bank Customer Changes Small Print In Credit Card Agreement, They Sign, He Sues

On August 1, Agarkov launched his own case against Tinkoff Credit Systems, as they hadn´t honored eight clauses in his contract, which entitles him to around $727,000.

Konsultant, the Russian law firm who are representing Agarkov, have stated that the bank have broken the law by trying to terminate his card despite the fact they haven´t paid the sum of money he is entitled to by his unique agreement.


Read more at http://www.inquisitr.com/895142/russian-.....XsfJf3G.99
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
King Crimson




Dołączył: 27 Mar 2009
Posty: 1396
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 13:52, 09 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ten sam artykuł w gówno prawdzie:
http://wyborcza.pl/1,75477,14408552,Kart.....a_Wyborcza
Cytat:
Zawrzeć z bankiem umowę o kartę kredytową, od której nie trzeba spłacać odsetek, prowizji ani kar, a potem jeszcze pozwać bank za niedotrzymanie warunków umowy i mieć duże szanse na wygranie procesu? Brzmi jak science-fiction, a jednak taka historia zdarzyła się naprawdę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kacdor




Dołączył: 03 Gru 2009
Posty: 180
Post zebrał 1.00 mBTC

PostWysłany: 13:54, 09 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@jarondo
Czy ty jesteś właścicielem tego forum, że się panoszysz grożąc mi obniżeniem limitu postów? Z tego co mi wiadomo to jedyną osobą, która może to zrobić jest Bimi.

Poza tym myślę, że nasz system finansowy jest prostszy niż wielu z was by chciało. Próbujecie go skomplikować i się mądrować niczym pan artysta Rossakiewicz powołując się na jakieś bilanse, wzory, oznaczenia, tabele i wykresy, M1, M2, M3, itd. - ja już to wszystko przerabiałem, po czym stwierdziłem, że wszystkie te pojęcia, wykresy i tabele są tworzone tylko po ty, by próbować zasłonić prostotę tego oszustwa.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
The Mike




Dołączył: 29 Sty 2011
Posty: 2171
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 16:51, 09 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bimi napisał:
Cóż, w takim razie najwyraźniej zupełnie inaczej pojmujemy znaczenie słowa "kreacja".

Pozwól więc że ja o coś zapytam.
Jeśli bank daje ci kredyt, z pieniędzy które przed wzięciem kredytu nie istniały - co to twoim zdaniem, jeśli nie kreacja pieniądza?

Nie ma znaczenia czy bank jest centralny, czy lokalny - tak czy owak daje kredyt z pieniędzy które nie istnieją.

Wyłącznie "para-banki" dają kredyty z pieniędzy które istnieją, ale te akurat są be i podobno strasznie wyzyskują ludzi Smile


Co do parabanków, to pierwszy z brzegu:

Cytat:
Pośrednictwo Finansowe „KREDYTY – Chwilówki“ spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Tychach, 43-100 Tychy, ul. Fabryczna 12, wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy Katowice – Wschód w Katowicach, Wydział VIII Gospodarczy – Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem: 0000293981; o nr NIP: 646-280-16-31;
o nr Regon: 240782117; z kapitałem zakładowym w wysokości: 600.000,-


Kapitał zakładowy 600 000,- pln, więc raczej nie naudzielają z niego pożyczek, szczególnie, że maja sporo odzdziałów, około 100, czyli kapitału wyszłoby po 6000 na odział, mieliby zajebisty target, jedna pożyczka rocznie (może dwie). Parabanki działają tak, że mają dobrą linie kredytową, pożyczają od banków komercyjnych na 0,5 oczka nad wibor, a sami oferują pożyczki na 30 procent w skali roku, albo i więcej. Oni po prostu są dalej od źródełka i mają inną klientelę. Czyli według Waszych kryteriów, tez kreują pieniadze.

Jeżeli bank daje kredyt z pieniędzy, które wcześniej nie istaniły, to w istocie kreacja, ale bank komercyjny udzilela pożyczek z pieniędzy które już istnieją, a w cześci zostały już wykreowane przez banki centralne.

Bank centalny, jeżeli jest taka potrzeba, to kreuje pieniadze zwiększając tym samym ich podaż.

Jarondo napisał:
Wiesz, Adam. Takie pytania się przydają.
Ktoś, czytając wątek. Może mieć także takie "pozytywne" domysły.
Celnie to skwitowałeś.

P.s.Kacdor, za nieczytanie całego wątku, a wskoczenie, z takim banałem, możesz stacić limit.


Tylko problem w tym, ze za chuja na te pytania nie potrafisz odpowiedziać inaczej niż wklejając jakieś dziwne pseudowypracowania lub tabelki, które akurat niewiele wnoszą, no moze poza pokazaniem skali 3M, która w istocie określa podaz pieniążka Smile ale nie widzę Twoich konkluzji, przyjmujesz wszystko co ci powiedzą chłopcy z "drugiej strony barykady", jakby Ci powiedziel, ze gówno jest zdrowe, też byś znalazł tabelkę?

Myslisz podstawowe pojęcia, jak przychód, dochód i zysk, dlatego też nie jesteś w stanie wyjasnić, dlaczego "wykreowane" pieniądze miałyb być zyskiem banku.

Ciągle masz w głowie, że jak idziesz po kredyt, to bank nie robi nic więcej, jak kreuje kwote na Twoim koncie, a to nie prawda. To tak nie działa.

Jarondo napisał:
kacdor napisał:
Spłata kredytu powoduje zniknięcie długu, a zniknięcie długu powoduje zniknięcie pieniędzy, bo w sumie czym innym był ten pieniądz od początku aż do końca swego istnienia jak nie długiem? Nie ma długu nie ma pieniędzy! - to złota zasada tego prostego jak drut systemu.


Czyli, twierdzisz, że bank otrzymane pieniądze za kredyt niszczy?
Nie sądzę.
Trafiają do jego kasy.
Zlikwidowany jest zapis, że kredytobiorca ma coś do spłacenia, ale to co spłacił trafia do banku komercyjnego, jako przychód.
W prezentowanym przykładzie, 6267 jest kapitałem banku.
Gdyby to oddano do NBP, albo wrzucono do niszczarki byłoby ok.



Nie niszczy, tylko albo dalej nimi obraca, jeżeli to kasa np. z lokat albo kapitał, a jezeli są pożyczone to oddaje skąd pożyczył. Po co miałby je niszczyć i dlaczego? I znowu operujesz terminami o których nie masz zasadniczo bladego pojęcia. Co ma przychód do dochodu albo zysku banku w tym wypadku? Dalczego nagle te 6267 pln (według Ciebie przychód) staje się kapitałem banku? W jaki sposób?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18858
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 17:42, 09 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

The Mike napisał:
Co do parabanków, to pierwszy z brzegu:

Cytat:
Pośrednictwo Finansowe „KREDYTY – Chwilówki“ spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w Tychach, 43-100 Tychy, ul. Fabryczna 12, wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy Katowice – Wschód w Katowicach, Wydział VIII Gospodarczy – Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem: 0000293981; o nr NIP: 646-280-16-31;
o nr Regon: 240782117; z kapitałem zakładowym w wysokości: 600.000,-


Kapitał zakładowy 600 000,- pln, więc raczej nie naudzielają z niego pożyczek, szczególnie, że maja sporo odzdziałów, około 100, czyli kapitału wyszłoby po 6000 na odział, mieliby zajebisty target, jedna pożyczka rocznie (może dwie). Parabanki działają tak, że mają dobrą linie kredytową, pożyczają od banków komercyjnych na 0,5 oczka nad wibor, a sami oferują pożyczki na 30 procent w skali roku, albo i więcej. Oni po prostu są dalej od źródełka i mają inną klientelę. Czyli według Waszych kryteriów, tez kreują pieniadze.

Para-banki, jakbyś nie wiedział mój drogi, przede wszystkim przyjmują pieniądze na lokaty - i głównie z nich udzielają kredytów. Żyją z różnicy między oprocenowaniem lokaty, a oprocentowaniem kredytu.
Parabanki w żadnym wypadku nie kreują pieniędzy, gdyż w przeciwieństwie do banków nie są w stanie udzielić kredytu na więcej niż mają na koncie - nie mają takich perków. Parabanki cokolwiek pożyczą, ubywa im z konta - natomiast banki nie mają konta, jako takiego, a za to mają machlojski system księgowy, w którym kredyt tworzy forsę.

Gdy pożyczysz 1000 w parabanku - to suma wszystkich pieniędzy w obiegu się nie zmienia.
Gdy pożyczysz 1000 w banku - to suma wszystkich pieniędzy w obiegu zwiększa się o 1000.

Kurwa, czwarta strona tematu, 7 lat istnienia forum i wałkowania na okrągło tego samego - czy wy naprawdę jesteście aż tak tępi, że nie potraficie skumać prostoty kreacji pieniądza przez współczesny system bankowy?
Jeszcze mi kurwa dziesięciu innych profesorów zacytujcie, na dwudziestu kolejnych stronach, bo za mało jeszcze zamąciliście ową prostą niczym budowa cepa kwestię. Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
jarondo




Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 1666
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 19:10, 09 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

The Mike napisał:

Nie niszczy, tylko albo dalej nimi obraca, jeżeli to kasa np. z lokat albo kapitał, a jezeli są pożyczone to oddaje skąd pożyczył. Po co miałby je niszczyć i dlaczego? I znowu operujesz terminami o których nie masz zasadniczo bladego pojęcia. Co ma przychód do dochodu albo zysku banku w tym wypadku? Dalczego nagle te 6267 pln (według Ciebie przychód) staje się kapitałem banku? W jaki sposób?

Taki, że:
Jeśli bank, nie utylizuje tej gotówki 6267( przychód), dalej nią obraca, na przykład dając kredyty, a gotówka otrzymana jako spłata kredytu służydo dawania dalszych kredytów, wpłacając do NBP tytułem rezerwy.

Jeśli bank komercyjny robi STOP, przestanje dawać kredyty, tak aby nie musiał płacić rezerwy do NBP.
To co się stanie z pieniędzmi spłacanymi mu przez dłużników? Tymi przykładowymi 6267 zł, I jak je wtedy nazwiemy?
Czym są?
Tak, nie jestem wykształcony ekonomicznie.
Dla kogoś, kto nie założy, że bank komercyjny kreuje gotówkę, sama wykreowana gotówka, nie może stać się przychodem. Zgadzam się.

Kedyś na prostych przykładach zrozumiałem, jak powstają pieniądze/dochodzi do kreacji w komercyjnym banku, i to mi nie pasuje.

Nie wiem, co masz do Rossakiewicza, nazywając go pseudonaukowcem?
Oczywiście ten przytyk o gównie, to wina temperatury?
Zadałem Ci, z 8 pytań, nie odpowiedziałeś na nie, tylko bluzgasz. Dziwne.
Zaznaczałem na początku, że mam inne zdanie od twojego, chciałeś, abym ci opowiedział o nim.
Jeśli każde z moich pytań olałeś, jak mogę chcieć ci przedstawić moje stanowisko.
Wklejam tabelkę i opis do niej, bo do mnie trafił. Opis jest super, więc nie muszę męczyć się coś samodzielnie pisać.
The Mike. Czepiasz się.

Nie dam rady ci wytłumaczyć, jak bank komercyjny kreuje pieniądze.
Znam wiele osób, które podzielają mój pogląd. Poproszę ich, może dadzą mi lepsze podstawy, abym mógł do ciebie trafić.
Jednocześnie skieruj mnie, gdzie mogę się edukować, abym znalazł prawdę o kredytach komercyjnych.
Jeśli masz taką wiedzę, że możesz mnie nauczyć, zachęcam. To będzie najlepsze rozwiązanie.
Ty podajesz mi wiedzę, a ja będę zadawać pytania, jeśli czego nie zrozumiem.

kacdor napisał:

Czy ty jesteś właścicielem tego forum, że się panoszysz grożąc mi obniżeniem limitu postów? Z tego co mi wiadomo to jedyną osobą, która może to zrobić jest Bimi.

Sory, źle to zabrzmiało, chciałem cie ostrzec, bo za coś takiego admin tnie posty, czasem. I tyle.
A to, że chciałbym być adminem tutaj, to moje marzenie. tylko tyle.Very Happy
Cytat:

Poza tym myślę, że nasz system finansowy jest prostszy niż wielu z was by chciało. Próbujecie go skomplikować i się mądrować niczym pan artysta Rossakiewicz powołując się na jakieś bilanse, wzory, oznaczenia, tabele i wykresy, M1, M2, M3, itd. - ja już to wszystko przerabiałem, po czym stwierdziłem, że wszystkie te pojęcia, wykresy i tabele są tworzone tylko po ty, by próbować zasłonić prostotę tego oszustwa.

Proszę, opisz mi ten prosty system, abym dalej nie błądziił.
Tylko proszę o źródła. Może źle wybrałem. The Mike wyknął mi błędy, od Ciebie też chciałbym wiedzieć, gdzie znaleźć proste informacje o polskim systemie finansowym?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
jarondo




Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 1666
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 20:03, 09 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

The Mike napisał:

Ciągle masz w głowie, że jak idziesz po kredyt, to bank nie robi nic więcej, jak kreuje kwote na Twoim koncie, a to nie prawda. To tak nie działa.

1 Jak to działa?


2 Co dzieje sią z kwotą którą spłacam bankowi?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ElComendante




Dołączył: 01 Mar 2011
Posty: 2833
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 20:25, 09 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tak się wpierdolę, jako iż mam wykształcenie ekonomiczne Very Happy
Nie tylko banki mogą kreować pieniądz, ale również Ty The Mike, jarondo, Ja i Bimi Laughing
Doskonale o tym wiesz The Mike, bo jesteś ekonomiczne kumaty Wink
Chodzi oczywiście o weksle własne.
W związku z tym, czy nadal twierdzisz, że pieniądz kreuje tylko bank centralny.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
jarondo




Dołączył: 30 Wrz 2006
Posty: 1666
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 20:40, 09 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A czy spłacony weksel dalej funkcjonuje, czy jest zniszczony?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
manhattanman




Dołączył: 28 Paź 2011
Posty: 1038
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 20:46, 09 Sie '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

co za szczęście, że akurat nie jestem kumaty i nie muszę znosić tych intelektualnych katuszy. boże, nie pozwól mi zmądrzeć.



Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Wiadomości Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona:  «   1, 2, 3, 4, 5, 6   » 
Strona 4 z 6

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Nie spłacajmy długów wobec banków
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.