Nasz serwer sponsoruje CJ2 Hosting & Development

 
Uwaga! Znajdujesz się w jednej z sekcji autorskich forum.
Administracja forum nie ponosi odpowiedzialności za ewentualną cenzurę w tym wątku.
Moderatorem tego tematu jest jego założyciel czyli autor pierwszego posta.

Euroazjatyzm  
Znalazłeś na naszym forum temat podobny do tego? Kliknij tutaj!
Ocena:
13 głosów
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Autorskie Odsłon: 10735
Strona: 1, 2   »  Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
pszek




Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 2310
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 00:00, 21 Wrz '11    Pojedynczy post Temat postu: Euroazjatyzm Odpowiedz z cytatem

Euroazjatyzm to filozoficzno - geopolityczna idea.Idea którą w najbardziej skrótowy sposób można przedstawić tak :


Kluczową postacią która przyczyniła się do rozwoju tej ideologii był Lew Gumilow którego naukowe prace w okresie istnienia ZSRR z oczywistych powodów nie mogły znaleźć przełożenia na praktykę .Teraz sytuacja się zmieniła i euroazjatyzmu nie tylko ma wielu zwolenników ale ciągle zdobywa nowych i nie tylko w Rosji ale i kontynentalnej Europie.
Dla zapoznania się tak z działalnością Lwa Gumilowa jaki i fazami rozwoju samej idei euroazjatyzmu warto wysłuchać felietonu A.Dugina "Lew Gumilow prorok Euroazji" (polskie napisy włączamy przez kliknięcie CC )
_________________
sasza.mild.60@mail.ru
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Goska




Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 2519
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 13:55, 22 Wrz '11    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie zapominajmy, ze Euroazja dzieli sie na Europe i Azje !!! Trudno to upilnowac, ale jest to bardzo konieczne. Nie przestrzeganie uznania tych dwoch kontynentow doprowadzi do unicestwienia Europy, a tym samym Ziemi z czasem. Bialy czlowiek musi byc izolowany i pielegnowany, bo inaczej zginie. Sama masoneria zalozyla, ze poczawszy od XVII wieku potrzeba na to 500 lat. Mamy wiec teraz ostatni wiek bialej rasy na Ziemi.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
czekan




Dołączył: 17 Sie 2009
Posty: 1126
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:38, 22 Wrz '11    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Oj pszek ,aleś kwiatka wysmarował . Tak włączyłem polskie napisy . Muzyka ładna , a treść ? no propaganda po całości .

Ideologie mają to do siebie ,że rodzą się wgłowach ideologów / nie mylić z idealistycznymi realistami / Smile

Albo coś mi umknęło w tym filmiku ,albo tam Chin zjednoczonych nie zobaczyłem z Europą Smile

Bo jeden Biały Człowiek -Marcus Bongart - Słowianin-Polak , zresztą pobierał nauki u Chińczyków i w ocenie Chińczyków jesteśmy DZIKIMI BIAŁYMI LUDŹMI Smile

więc pszek ,po co lansujesz jakichś oderwanych od rzeczywistości ideologów typu "Lew Gumilow prorok Euroazji" Smile
_________________
bankierska lichwa - nowoczesne niewolnictwo -złudzenia na raty /
NIE WIERZĘ POLITYKOM -NIE . / bo to sprzedajne marionetki i cyniczni psychopaci /
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pszek




Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 2310
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 22:57, 22 Wrz '11    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czekan napisał:

więc pszek ,po co lansujesz jakichś oderwanych od rzeczywistości ideologów typu "Lew Gumilow prorok Euroazji" Smile

Tam zaraz oderwane od rzeczywistości Smile trochę cierpliwości @czekan bo niewykluczone że rzeczywistość cię zaskoczy .
Projekt Etnogenez
Projekt etnogenez jest jak powiadają specjaliści ,oryginalnym ,zakrojonym na niebywałą dotąd skalę ,projektem literackim skierowanym do dzieci i młodzieży.
Twórcą projektu jest Konstntyn Rykow ,ten znany animator wielu medialnych przedsięwzięć zaprosił do współpracy przy "projekt etnogenez" ,kilkadziesiąt osób wśród których są :literaci ,etnolodzy,historycy ,futuryści .Podzieleni są na kilka grup z których każda pracuje nad konkretną książką.
"Projekt etnogenez" jest najkrócej mówiąc opisem historii świata i ludzi którzy mieli wpływ na kierunki tego rozwoju.Każda kolejna książka jest zwartą i skończoną treścią ale jest także elementem innej historii opowiedzianej w innej książce .Etnogenez jest czymś w rodzaju puzzli a końcowy obraz jaki ma się z tego wyłonić zna zaledwie kilka osób spośród całego grona twórców .
Oczywiście jak każda produkcja kierowana ku dzieciom w opowiadanych historiach jest i magia i artefakty itd.Akcja opowiadań toczy się w różnych czasoprzestrzeniach a w większości z nich ważną rolę odgrywa Gumilow ( Andrej,Lew,Mateusz ,i inni )
Każda kolejna książka jest niecierpliwie oczekiwana przez czytelników 1 ,autorzy przy okazji promocji książki chętnie spotykają się z młodzieżą i przybliżają młodym czytelnikom idee i dorobek Lwa Gumilowa które to leżą u podstaw literackiego "projektu etnogenez"
"Projekt etnogenez " ma swoją stronę netową http://www.etnogenez.ru/ ( gdyby się nie otwierała ponowić próbę za kilka minut ) .
Wkrótce "projekt etnogenez" zgodnie z zapowiedzią zostanie wzbogacony o gry komputerowe ,komiksy i wszystko to co lube dzisiejszym dzieciom.
_________________
sasza.mild.60@mail.ru
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Fred




Dołączył: 25 Lis 2008
Posty: 192
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 19:08, 08 Paź '11    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chyba mamy jasny przykład tego gdzie syjonistów boli.
Cytat:
Putin znowu pokonuje żydów

Posted by Marucha w dniu 2011-10-08 (sobota)

PUTIN FOILS THE JEWS AGAIN
http://www.realzionistnews.com/?p=662
Nathanael Kapner 7.10.2011, tłumaczenie Ola Gordon

VLADIMIR PUTIN ponownie zdenerwował judejski geopolityczny wózek bajglowy, kiedy 4 października ogłosił, że zamierza zorganizować „Unię Euroazjatycką” opartą na modelu integracji gospodarczej Unii Europejskiej.
Putin, który ostatnio ogłosił zamiar ubiegania się o prezydenturę Federacji Rosyjskiej, chwalił się, że blok stanie się „istotnym” graczem globalnym.

Rzeczywiście, Eurazja jest nagrodą, zalana ropą i pobłogosławiona przez opatrzność strategiczną lokalizacją. I jak się okazuje, premier Rosji jest pierwszym, który upomina się o upragnioną pulę Eurazji, siedzącej na końcu geopolitycznej tęczy.

Putin również potwierdził, że Rosja, Białoruś i Kazachstan już nawiązały współpracę gospodarczą, całkowicie z rozwiniętą Unią Celną, ustanowioną przez te trzy kraje w 2010 roku.

„Ugrupowanie Eurazjatyckie stanie się niepodzielną częścią Większej Europy”, powiedział Putin dziennikowi IZWIESTIA w artykule EURAZJA: PRZYSZŁOŚĆ URODZONA DZISIAJ. „Unia jest otwartym projektem i zapraszamy do niej nowych partnerów”, dodał rosyjski przywódca.

Wszystko to stoi w sprzeczności ze strategią Zbigniewa Brzezińskiego dla przejęcia Eurazji przez syjonistyczny Zachód, jak to opisał w książce THE GRAND CHESSBOARD [Wielka szachownica’].

Głównym punktem programu Brzezińskiego jest to, że nie powinien pojawić się żaden konkurent mogący zdominować Eurazję, a zatem zdolny także do rzucenia wyzwania Ameryce.

„Jak Ameryka zarządzi Eurazją, jest bardzo ważnę” napisał Brzeziński.
„Jeden rzut oka na mapę wskazuje, że opanowanie Eurazji pociąga za sobą automatycznie hegemonię nad najbardziej zaawansowanym i ekonomiczne produktywnym regionem świata” dodał.


Dlaczego Żydzi boją się Putina?

Oni nienawidzą jego wolności

Zaraz po oświadczeniu Putina pojawiły się przewidywalne reakcje z niezliczonych żydowskich ośrodków.

Kierowany przez Żydów National Endowment for Democracy (żydowska pralka pieniędzy dla CIA) maluje Putina za pomocą pędzla umaczanego w „faszyzmie”, łącząc jego plan Unii Eurazjatyckiej z rosyjskim „skrajnym” nacjonalistą, Aleksandrem Duginem, znanym Eurazjanistą.

Agencja prasowa żydowskiego bankiera, FINANCIAL TIMES, nazwała plan Putina „wielką wizją z echami 1984″, porównując rosyjskiego premiera z „szaleńcami u władzy, których zainspirował pewien akademicki grafoman kilka lat wcześniej”.

Robert Kagan, żydowski neokon z czasów projektu Nowego Amerykańskiego Wieku, teraz reinkarnowany jako „dyrektor” Inicjatywy Polityki Zagranicznej (kolejny żydowski think-tank z milionami żydowskich dolarów wydawanych po to, by amerykańscy politycy przestali myśleć), ma nadzieję, że Putin po prostu „zniknie” z życia politycznego.

I nie minęło dużo czasu, zanim tłum żydowskich dziennikarzy, takich jak Paweł Szeremet i Robert Amsterdam, obaj znani z nienawiści do Rosji, wykrzyknęli „podłość!” w odniesieniu do mistrzowskiego zagrania szachowego Putina.

„Putin zajmuje się moskiewskim podbojem swoich sąsiadów”, napisał Szeremet.
Amsterdam zawtórował: „Plany Putina żeby Rosja odzyskała status supermocarstwa pasuje do człowieka, który prześcignie Breżniewa w długowieczności w swoim dążeniu do rezurekcji ZSRR”.

Ale rosyjski premier powiedział jasno, że NIE CHCE „kopiować” tego co zaniechano w przeszłości, lecz raczej dąży do „porządku dziennego”, integracji w oparciu o „nowe” wartości, politykę i gospodarkę.

I taki jest nowy światopogląd Putina, która obejmuje odbudowę rosyjskiego imperium prawosławnego. Jest to sprowokowanie żydowskiego porządku świata do jeszcze bardziej wściekłego wysiłku demonizowania jedynego przywódcy, przed którym czują absolutny strach i do którego żywią niekontrolowany wstręt…

http://marucha.wordpress.com/2011/10/08/putin-znowu-pokonuje-zydow/#more-15819
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pszek




Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 2310
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 22:56, 14 Paź '11    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zachęcam do wysłuchania wypowiedzi Alaina de Benoist na temat roli Europy ,perspektyw jej dalszego rozwoju i dylematach z tym związanych.
W normalnej sytuacji nie byłoby potrzeby aby przedstawiać Alaina de Benoist bo to dla europejskich ruchów prawicowych postać kultowa żeby nie powiedzieć legendarna.
Ale w polskiej sytuacji zdominowanej brakiem nie tylko prawicowej ale jakiejkolwiek myśli czy idei, jest to konieczne .Konieczne zwłaszcza z uwagi na tych "prawicowców" ( nie brak ich i na naszym forum ) ,którzy pozostając pod wpływem ameryko-talmudycznych ideologii zawoalowanych w polskiej publicystyce "prawicowej", pojęcia nie mają o tym że z prawdziwie europejską ,współczesną , myślą prawicowo-konserwatywną nie łączy ich nic.Absolutnie nic po za tym że ubrdali sobie że są "prawicowi", co pozwala im na jakże łatwe szafowanie epitetami "lewactwo" ( lewak ) w odniesieniu do każdego kto ośmieli się nie podzielać ich szemranych przekonań.
Profesor Alaina de Benoist jest Francuzem ,ale kto dziś zna francuski ? może sprawniej pójdzie z angielskim ,choć z przyczyn oczywistych informacja jest skromniejsza.
polskie napisy włączmy klikając CC Europa bez Ameryki
_________________
sasza.mild.60@mail.ru
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Goska




Dołączył: 18 Wrz 2007
Posty: 2519
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 07:03, 15 Paź '11    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Straca jak Rosja sie zmieni, bo kto bedzie sie za nich uczyl ???
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
re-ligio




Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 364
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 11:00, 16 Paź '11    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pszek napisał:
Zachęcam do wysłuchania wypowiedzi Alaina de Benoist na temat roli Europy ,perspektyw jej dalszego rozwoju i dylematach z tym związanych.
W normalnej sytuacji nie byłoby potrzeby aby przedstawiać Alaina de Benoist bo to dla europejskich ruchów prawicowych postać kultowa żeby nie powiedzieć legendarna.
Ale w polskiej sytuacji zdominowanej brakiem nie tylko prawicowej ale jakiejkolwiek myśli czy idei, jest to konieczne .Konieczne zwłaszcza z uwagi na tych "prawicowców" ( nie brak ich i na naszym forum ) ,którzy pozostając pod wpływem ameryko-talmudycznych ideologii zawoalowanych w polskiej publicystyce "prawicowej", pojęcia nie mają o tym że z prawdziwie europejską ,współczesną , myślą prawicowo-konserwatywną nie łączy ich nic.Absolutnie nic po za tym że ubrdali sobie że są "prawicowi", co pozwala im na jakże łatwe szafowanie epitetami "lewactwo" ( lewak ) w odniesieniu do każdego kto ośmieli się nie podzielać ich szemranych przekonań.
Profesor Alaina de Benoist jest Francuzem ,ale kto dziś zna francuski ? może sprawniej pójdzie z angielskim ,choć z przyczyn oczywistych informacja jest skromniejsza.
polskie napisy włączmy klikając CC Europa bez Ameryki

A czy czasem stowarzyszenie założone przez tego pana nie jest pogańskie? z tego co wyczytałem utworzył on"Groupement de recherche et d'études pour la civilisation européenne " czyli GRECE
"I tak na XVI konferencji stowarzyszenia GRECE w 1981 roku oficjalnie ogłoszono: Naszym prawem i obowiązkiem jest rozniecenie poetyckich emocji XX stulecia. Jesteśmy przekonani, że imieniem tych emocji jest Poganizm" - zródło http://www.psychomanipulacja.pl/art/neopoganizm-w-dobie-new-age.htm
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pszek




Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 2310
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 15:32, 10 Lis '11    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kilka dni temu delegacja włoskiego związku euroazjatyckiego z jej przewodniczącym Stefano Vernole udała się do Damaszku.
Delegacja przekazała swoje poparcie dla syryjskiego narodu i jego legalnego rządu.Na wiecu wystąpił Stefano Vernole.


kilka uwag o sytuacji w Syrii Stefano Vernole zamieścił na swoim blogu http://www.blog.art17.it/2011/11/07/stefano-vernole-reportage-da-damasco/
_________________
sasza.mild.60@mail.ru
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aximia




Dołączył: 20 Gru 2011
Posty: 3609
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 18:53, 11 Kwi '12    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

извини @pszek, nie wiedziałam gdzie to wkleić -a klip mi się podoba
ostatecznie Irkuck jest dość ważnym miastem Euroazji Wink





_________________
https://www.youtube.com/watch?v=a6EnyQ0Dy50
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aximia




Dołączył: 20 Gru 2011
Posty: 3609
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 22:57, 02 Sie '12    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Świat cywilizacji Zachodu przechodzi głęboki kryzys gospodarczy i moralny - a tą zapadającą się cywilizację można określić jako wektor MIEĆ. Jednocześnie (przy zamilczaniu tematu przez nasze zapchlone media) rodzi się realna przeciwwaga polityczna reprezentująca wektor BYĆ czyli Unia Euroazjatycka.

Aby zapobiec powstaniu Unii Euroazjatyckiej prowadzona jest wojna informacyjna pod nazwą Anty - Putin. Architektami i wykonawcami akcji są MI6 i brytyjskie lobby w USA (Zbigniew Brzeziński, Madeleine Albright, S.Telbot, Hillary Clinton, M.Makfol).

Aby usunąć Putina przygotowano szereg scenariuszy - programów jak choćby :
ukraiński scenariusz, kolorowa rewolucja tu -A.Navalny - Prezes - "pomarańczowy"
gruziński scenariusz: banda George'a Sorosa - B.Akunin (G.Chhartishvili)
libijsko-syryjski scenariusz - masowa dezinformacja w globalnych mediach

Organizowanie agresji NATO przeciw Syrii i Iranowi również ma na celu zdestabilizowanie sytuacji w Rosji, oprócz tego celem nowej wojny jest uratowanie dolara, walka z krajami BRICKS, przeciwdziałanie zbliżeniu Rosji i Unii Europejskiej oraz blokowanie tworzenia Unii Euroazjatyckiej.

Rosja wzywa do stopniowej transformacji świata, poprzez płynne przejście od modelu liberalnego kolonializmu do modelu duchowości i dialogu cywilizacji. Kluczowym zadaniem Rosji jest rozwój duchowy z zachowaniem wypłacalności Ojczyzny : państwa i społeczeństwa dla głębokiej przemiany świata. Bo tylko duchowa Rosja może dać szansę pozytywnej i pokojowej przyszłości świata. Ale sytuacja na świecie wymaga odpowiedniej reakcji ze strony Rosji, w tym poprzez ustanowienie mechanizmów obronnych przed zewnętrzną agresją informacyjną.



Algorytm do tworzenia Unii Euroazjatyckiej:

Etap 1. Łączenie trzech krajów (Rosja, Białoruś i Kazachstan) do 30 grudnia 2012.

Etap 2. Wejście do Unii Eurazji Ukrainy, Armenii i Tadżykistanu (do 30 grudnia 2013 r.). Pojawienie się kolejnego centrum Unii Eurazji - Kijów.

Etap 3. Przystąpienie do Unii Euroazjatyckiej Serbii i Czarnogóry, Słowacji (do 30 grudnia 2016 r.). Nowe centrum Unii Eurazji - Belgrad

Etap 4. Przystąpienie do Unii Eurazji, Kirgistanie, Mongolii, Uzbekistanu (do 30 grudnia 2016 r.).

Etap 5. Przystąpienie Turcji, Szkocji, Irlandii, Nowej Zelandii, Wietnamu i innych krajów

opracowano na podstawie fragmentów IDEOLOGIi UNII EUROAZJATYCKIEJ autorstwa Igora Panarina, profesora, doktora nauk politycznych, http://oko-planet.su/politik/politiklist.....oyuza.html
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=a6EnyQ0Dy50
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
franek12




Dołączył: 14 Kwi 2008
Posty: 664
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 13:05, 05 Sie '12    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

euroazjatyzm nie jest zlym pomyslem, jesli przewodzic maja ludzie
ktorzy rzadza rosja to pomysl jest zkazany na wielka klapę...

nie przekonaja to siebie nikogo, bo narody maja ciagle w pamieci ostatnie 50 lat...

poza tym: korupcja, mafia, niedzialajace sady, prawo dla wybranych z kasa, brak stabilnosci,
uzaleznienie rosyjskiej gospodarki od kursu ropy, wszechobecna bieda, brak innowacyjnosci

moim zdaniem rosja jesli naprawde chce budowac SZEROKI blok euroazjatycki powinna poprawic
swoje relacje z tymi panstwami. bo narazie dziala metoda dziel i rzadz, kreujac konflikty....

te dzialania wygladaja na obrone przed dzialaniami innych blokow ktore chca ja rozdrapac...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pszek




Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 2310
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 14:36, 05 Sie '12    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Przyglądając się na forum (lub innym miłym miejscu) filmom typu "Zabawy Bogów" czy "Trechlebow", trzeba mieć świadomość pewnych realiów.Zawartość tych filmów (choć po względem merytorycznym bywa różnie),na ogół zaciekawia a nawet zdumiewa ilością wiedzy,z jakiś powodów u nas zapomnianej a tam zachowanej.W czym tajemnica?
Oczywiście nie ma żadnej tajemnicy,wszystko jest wynikiem historycznych procesów które na Wschodzi przebiegały inaczej niż u nas-na Zachodzie.Kluczem do zrozumienia tych procesów jest fenomen Imperium Mongolskiego.
Imperium Mongolskie ochroniło archaikę etnosów żyjących pod jego rządami.Brzmi to paradoksalnie ale zapewniam że tylko z pozoru.
Spośród wielu żyjących na obszarze Turanu etnosów,co rusz któryś pretendował do roli lidera,ale sukces w tej mierze osiągnął tylko Temudżyn ( Dżingis-chan).Źródłem jego politycznego sukcesu był nie tylko geniusz wojenny ale przede wszystkim prawno-etyczny kodeks -Yassa
Skupienie etnicznie różnych ludów wokół idei PAŃSTWA, ponad istniejącymi;religijnymi,kulturowymi,obyczajowymi,różnicami,z politycznego punktu widzenia było genialne
wszystkie religie na terenie Imperium Mongolskiego były tak samo "święte",ważne,godne szacunku.Podobnie jak nie bylo gorszych i lepszych-uprzywilejowanych etnosów.Wielu zapewne się zdziwi ale w Złotej Ordzie Mongołowie byli etniczną mniejszością,nieliczną grupą w porównaniu ze Scytami,ludami irańskimi,tureckimi,no i co oczywiste słowiańskimi.
W bajecznie bogatej i pięknej stolicy Saraj-Batu żyli obok siebie ludzie wielu etnosów.Cerkwie,Pagody,Meczety,Świątynie Zaratusztrian,Bóstw Lokalnych -sąsiadowały ze sobą bez najmniejszych zakłóceń.
Kiedy w XIIIw Aleksander Newski stanie wobec wyboru;czy razem z Zachodem (Krzyżakami) wystąpić przeciw Złotej Ordzie,czy ze Złotą Ordą przeciw Zachodowi-nie miał wątpliwości.Wiedział ze Saraj Batu będzie brało podatki,wymagało lojalności,ale dusze zostawi w spokoju.Zachód odbierze wolność potem pieniądze a na końcu dusze.Kto w takiej sytuacji jest prawdziwym wrogiem a kogo uważać za sojusznika było oczywiste.
Doświadczenia Złotej Ordy były ze wszech miar korzystne; po pierwsze ukształtowały specyficzną mentalność o której kiedy indziej,po drugie przyhamowały totalitarne instynkty religii monoteistycznych (chrześcijaństwa i islamu ).Mówiąc wprost-mogły swobodnie istnieć a nawet się rozwijać ale nie kosztem brutalnego niszczenia wszystkiego co inne. Skorzystały na tym religie rdzenne zwane u nad "pogańskimi".
_________________
sasza.mild.60@mail.ru
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aximia




Dołączył: 20 Gru 2011
Posty: 3609
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 20:24, 08 Wrz '12    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ściślejsza konsolidacja miedzy Eurazją i Wschódazją jest odpowiedzią na stałe próby Oceanii rozbicia Eurazji,
a wiadomo że, kto włada Euroazją włada światem - czyli Orwell wiecznie żywy Very Happy
http://oko-planet.su/first/136754-kto-vladeet-evraziey-vershit-sudboy-mira.html

W piątek ruszył szczyt APEC we Władywostoku.

"Z udziałem przywódców 21 krajów we Władywostoku na rosyjskim Dalekim Wschodzie rozpoczął się szczyt Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC), luźnej struktury stawiającej sobie za cel ściślejszą integrację gospodarczą w regionie.
W skład powołanej do życia w 1989 roku APEC wchodzą: Australia, Brunei, Chile, Chiny, Filipiny, Hongkong, Indonezja, Japonia, Kanada, Korea Południowa, Malezja, Meksyk, Nowa Zelandia, Papua-Nowa Gwinea, Peru, Rosja, Singapur, Stany Zjednoczone, Tajlandia, Tajwan i Wietnam."
http://www.money.pl/gospodarka/wiadomosc.....55616.html


"Rosja jako największy na świecie eksporter energii zamierza wybudować rafinerię na wybrzeżu Pacyfiku i wysyłać zboże na Wschód, a Toyota i Mazda rozważają budowę fabryk w Rosji. Rząd wydał ponad 20 miliardów dolarów, żeby zaprezentować Władywostok położony prawie 6500 kilometrów na wschód od Moskwy, ponieważ w mieście zbierają się w tym tygodniu liderzy na szczycie Rady Współpracy Gospodarczej Azji i Pacyfiku (Asia-Pacific Economic Cooperation – APEC).

- Światowy krajobraz gospodarczy zmienia się właśnie na naszych oczach – powiedział Putin w piątek. Przez następne 20 lat to kraje rozwijające się będą wspierać globalny wzrost i wyprzedać kraje uprzemysłowione w rozwoju gospodarczym „co nieuchronnie zaowocuje przewagą w handlu i przepływach finansowych”."
http://biznes.onet.pl/putin-kieruje-swoj.....news-detal

Ciekawostka: w drodze na szczyt APEC we Władywostoku Wladymir Wladymirowicz spotkał się ornitologami zajmującymi się ochroną żurawi syberyjskich, wziął tez udział w eksperymencie pn. Przelot Nadziei -odwiedzając przedszkole żurawi syberyjskich




_________________
https://www.youtube.com/watch?v=a6EnyQ0Dy50
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pszek




Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 2310
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 23:09, 03 Sty '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

29 grudnia minęła 127 rocznica urodzin barona Romana von Ungern Sternberga (według kalendarza juliańskiego urodził się 29 grudnia 1885r)
O baronie von Ungern-Sternbergu można przeczytać w wikipedii ale te informacje nie mówią tego co najistotniejsze -kim był.A był stuprocentowym euroazjatą czego dowiódł całym swym życiem a ostatecznie i śmiercią.
Jeśli zapoznać się choćby tylko ze skrótową wikipedyczną notką biograficzną,nie mówiąc już o listach autorstwa samego barona da to wyobrażenie czym jest euroazjatyzm-ideologia wykraczająca po za ciasne granice etniczne czy religijne.Koresponduje to również z tematem "kim są rosjanie" viewpost.php?p=209711 ,wszak urodzony w Austrii Niemiec z wyboru został rosjaninem i był nim w stopniu większym niż dajmy na to upierdliwy i wiecznie szukający dziury w całym Lew Tołstoj.
w związku z rocznicą urodzin barona-postaci dla euroazjatów kultowej,29 grudnia odbył się performanc "Baron Unger von Sternberg-szalony humanizm" .W ramach programu odbył się wykład,recytacje poezji,prezentacja muzyki rytualnej. (pełen zapis wydarzenia )



_________________
sasza.mild.60@mail.ru
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aximia




Dołączył: 20 Gru 2011
Posty: 3609
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 01:01, 04 Sty '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bardzo ciekawy wywiad z czołowym ideologiem współczesnego Euroazjatyzmu, Aleksandrem Duginem. Wywiad już chyba niejednokrotnie na tym forum powoływany, choć ściśle w kontekscie Euroazjatyzmu i "sprawy polskiej" - jeszcze nie.




Fragmenty:

" (...) Z mojego eurazjatyckiego punktu widzenia archetyp geografii sakralnej Polski jest głęboko dualistyczny: z jednej strony tradycja przedchrześcijańska, pogańska, magiczna, heterodoksyjna, której korzenie pozostają słowiańskie; z drugiej - katolicyzm o rodowodzie germano-romańskim. Między nimi występuje konflikt. Sytuacja Polski jest sytuacją graniczną. Ona nie może zjednoczyć się ze światem wschodnim religijnie, a z zachodnim etnicznie. W geopolityce Polska pozostaje częścią kordonu sanitarnego rozdzielającego kontynent eurazjatycki na dwie części, co jest bardzo wygodne dla antytradycyjnych sił anglo-saskich. Polska nie może w pełni zrealizować swej eurazjatycko-słowiańskiej istoty, gdyż przeszkadza jej w tym katolicyzm, ani swej zachodnioeuropejskiej tożsamości, gdyż przeszkadza jej własna słowiańskość, tzn. język, zwyczaje, archetypy, klimat miejsc itd. Na skutek tej dwoistości, tej graniczności sytuacji Polska zawsze pada ofiarą trzeciej siły, tak jak dziś mondializmu czy atlantyzmu. To położenie na granicy między Rosją a Niemcami sprawia, że zawsze w historii będzie występował problem rozbiorów Polski między Wschód i Zachód. Jest to skutek owej dwoistości sakralno-geograficznej i geopolitycznej (...)"

"(...) Katolicyzm nie może być gwarancją obrony przed Nowym Światowym Porządkiem, ponieważ jest etapem przejściowym do tego porządku. Nie wierzę w taką ewolucję i taką mutację katolicyzmu, by mógł on nabrać charakteru eurazjatyckiego. Co tu dużo ukrywać... Nie jestem taki jak Ziuganow, który każdej kulawej sierotce napotkanej na drodze obiecuje coś przyjemnego. Polska znajduje się w tragicznej sytuacji geopolitycznej. Zarówno oni (tzn. Nowy Światowy Porządek), jak i my (Eurazjaci) chcemy pozbawić was waszego katolicyzmu. Nasza oferta jest jednak lepsza, ponieważ przy nas będziecie mogli przynajmniej rozwijać i realizować swoją słowiańską tożsamość ...)"

"(...)Na początku był Wschód i Zachód. Wschód to raj, pełnia, Zachód to wygnanie, nicość. Wschodnie imperium - prawowite, zachodnie - apostatyczne. To nie są tylko archetypy. Trwa wielka walka między Bizancjum a Rzymem, Rusią a Zachodem, eurazjatyzmem a atlantyzmem, socjalizmem a kapitalizmem, barbarzyństwem a cywilizacją. My nie reprezentujemy cywilizacji, ale kulturę. My wszyscy - Rosjanie, Serbowie, Tatarzy itd. - reprezentujemy żywioł barbarzyński. Barbarzyństwo to życie, to sakralny świat tradycji. Mieszkamy w szałasach, bijemy w bębny, pijemy wódkę, a przeciw nam naciera Daniel Bell, postmodernizm, informacyjne społeczeństwo postprotestanckie, Nowy Światowy Porządek. W tym wielkim starciu cywilizacji atlantyckiej i kultury eurazjatyckiej to wszystko, co znajduje się między nami - Polska, Ukraina, Europa Środkowa, a kto wie, może nawet Niemcy - musi zniknąć, zostać wchłonięte (...)".

całość:
http://niniwa2.cba.pl/rosja10.htm
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=a6EnyQ0Dy50
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aximia




Dołączył: 20 Gru 2011
Posty: 3609
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 01:47, 06 Sty '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

@ pszek, zastanawiam się nad tym jak to jest Duginem, chodzi mi o te tzw. związki z masonerią, w wzmiankowanym wyżej w wywiadzie niejednokrotnie daje on wyraz sympatii dla masonerii, a nowo tworzący się organizm euroazjatycki nazwał Behemotem.

Przyznam, że nie bardzo to rozumiem... wszystko byłoby dla mnie jasne gdyby Dugin wychwytując tak trafnie wektory historii i odczytując kody obiektywnej idei Rosji kreślił wizję Eurazji w oparciu o wartości stricte bizantyjskie, np. współpraca gospodarcza i wymiana handlowa + zgoda religijna i narodowa,

bo zresztą nie tylko Fomienko ale i wielu innych badaczy uważają, że kiedyś (do XVIII w ?) do jednej cerkwi zgodnie chodzili chrześcijanie i muzułmanie, ponadto cerkiew zintegrowała w sobie liczne wątki starej kultury słowiańskiej (jazyczników) więc dążenie do jednej powszechnej cerkwi nie jest tylko mitem ale może być pewnym konkretnym kierunkiem działania
np. od 27 min analiza krzyża z cerkwi zawierającego symbole muzułmańskie i przedchrześcijańskie (jazyczestwo)
http://www.youtube.com/watch?v=54ipVt5AEME

tak samo cała nazwijmy to euroazjatyzacja to jak rozumiem balans, alternatywa dla globalizacji w stylu amerykańskim, nie mam złudzeń że można te wielkie procesy integracyjne zatrzymać, tak rozumiem własnie ten wektor, zjawiska obiektywne, więc nie idzie o to czy nastąpi pełna globalizacja ale jaka to będzie globalizacja, jakie wartości będzie ona upowszechniać, więc ta Eurazja ze swoimi duchowymi mistycznymi wartościami to jest faktycznie alternatywa dla świata

no ale po co ten Behe...? bo na pewno to nie ma nic wspólnego z tradycją prawosławia ani staro-obrzędową (oni nawet guzików nie chcieli nosić bo to był już przejaw antychrysta); wychwalany przez Dugina patriarcha Kirył też ma jednoznaczne stanowisko w stosunku do magii okultyzmu

http://www.youtube.com/watch?v=dxZaBtMvFTk

dlatego nie rozumiem po co Dugin wyjeżdża z tymi tematami i dlaczego są one dla niego inspirujące, czy możesz to jakoś w prosty sposób wytłumaczyć?
_________________
https://www.youtube.com/watch?v=a6EnyQ0Dy50
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
AQuatro




Dołączył: 25 Gru 2007
Posty: 3234
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 01:54, 06 Sty '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czekan napisał:
w ocenie Chińczyków jesteśmy DZIKIMI BIAŁYMI LUDŹMI Smile


Może jestem zbyt krytyczny wobec siebie, ale to chyba prawda.
Jeżeli chodzi o produkcję ich kraje się rozwija, nasz uwstecznia i umiera.

Ale jakieś wzajemne stosunki są, ponieważ używamy i chcemy używać ich produktów typu laptopy, telefony komórkowe, GPS'y, aparaty fotograficzne i inne. Oni za bardzo naszych nie używają, bo niewiele mamy im do zaoferowania oprócz ciężko zarobionych pieniędzy.
_________________
Zobacz też tutaj
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pszek




Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 2310
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 19:26, 13 Lip '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W czasie swojej wizyty w Moskwie na początku lipca prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad spotkał się z członkami Izborskiego Klubu
http://oko-planet.su/politik/politiklist.....klube.html
Spotkanie odbyło się w bardzo przyjaznej atmosferze.Z braku czasu na przetłumaczenie całości zamieszczam wyłącznie prezydenckie powitanie oraz pytania jakie mu zadano.
Prezydent Mahmud Ahmadineżad:Wyrażam głębokie zadowolenie z faktu że doszło do naszego spotkania.Nie mam wątpliwości że będzie ono pożyteczne dla naszych krajów.
Chciałoby się krótko poruszyć jedną kwestię:My;Rosja i Iran powinniśmy wspólnie działać na rzecz budowy nowej,lepszej od teraźniejszego,przyszłości świata.Ten świat będzie wypełniony sprawiedliwością,pięknem, porozumieniem i szacunkiem dla wszystkich narodów i państw.Do tego konieczna jest współpraca wszystkich narodów i wszystkich państw.Trzeba aby wola,myślenie,marzenia,wszystkich narodów były zjednoczone i kierowały się w jedną stronę-w stronę sprawiedliwego świata.
Sprzeczności i rozbieżności winny być rozwiązywane przyjaźnie i w duchu sprawiedliwości.Pragniemy pokonać te czynniki współczesnego rozwoju które stwarzają dla poszczególnych państw szczególne korzyści i przywileje kosztem innych państw.
Dlatego nie ma innej drogi niż wspólpraca i jednomyślność mają to na uwadze że współczesne społeczeństwa podążają właśnie w tym kierunku.Jestem gotów wysłuchać wasze pytania



Aleksander Prochanow:
Panie Prezydencie;jesteśmy szczęśliwi widząc Pana,jesteśmy szczęśliwi widząc pańską twarz i wyraz oczu.Wiemy że jest Pan nie tylko politykiem ale poetą i mistykiem.Pan rozumie to że historia realizuje się nie tylko na Ziemi ale i w Niebie.Rozumienie tego pozwala Panu zawsze wygrywać.Świat zmienia skórę jak smok.Stare wyobrażenia umiera na naszych oczach a nowe się rodzi.
Iran przedstawia światu nowy olśniewający model w którym panują zasady bożej sprawiedliwości i to jest drogocenny wkład irańskiej cywilizacji we wspólczesny rozwój,być może dwakroć znaczniejsze niż wkład fizyków atomowych i rakietowe technologie.
Rosja po dwudziestoletnich wstrząsach nabiera sił,zaczyna świadomie patrzeć tak na Ziemię jak i na Niebo.Staramy się stworzyć euroazjatycki związek,prezydent Putin powiedział że związek powinien objąć obszar od Lizbony do Władywostoku.
My dodajemy że powinien rozpościerać się od Teheranu po Biegun Pólnocny.
Jak pan sądzi panie prezydencie;jaką rolę powinna odegrać Rosja we współczesnym starciu kosmogonicznych koncepcji? z jaką ideą powinna wstąpić na arenę historii?


Aleksander Dugin:
Panie prezydencie-jestem liderem społecznego ruchu związanego z euroazjatycką kulturą i autorem politologicznych wykładów zwłaszcza "Oś Moskwa-Teheran".Chciałbym zwrócić pańską uwagę na pięć poziomów naszej współpracy.
Pierwszy to geopolityczny,Rosja i Iran mają całkowicie zbieżne interesy w rejonie Morza Kaspijskiego,Centralnej Azji,Kaukazie i Bliskim Wschodzie co widać choćby na przykładzie Syrii.Nasze strategiczne cele są identyczne,rozwiązując własne zadania automatycznie pomagamy innemu krajowi.
Drugi poziom to wielobiegunowy świat,na tym poziomie znajdują się teorie międzynarodowych stosunków i Rosji i Iranu widzą swoją przyszłość tylko w warunkach wielobiegunowości.Na tym bazuje pańska panie rezydencie i prezydenta Putina,solidarność w krytyce jednobiegunowego,proamerykańskiego świata.
Trzeci poziom jest poziomem ideologicznym.Jeśli spróbujemy ocenić polityczną ideologię nowoczesnego Iranu zobaczymy że to nie liberalizm,nie komunizm,nie nacjonalizm.To jest coś co można nazwać wersją czwartej politycznej teorii
Moja książka "Czwarta polityczna teoria" dopiero co wyszła w j.farsi w Iranie.To nas zbliża ponieważ i w Rosji odchodzimy od liberalizmu od komunizmu i od nacjonalizmu.
Czwarty poziom to ekonomiczna współpraca.Mamy wspólne spojrzenie na likwidację imperialistycznej hegemonii dolara a także popieramy ekonomiczny i energetyczny program Iranu w szczególności realizowanego w irańskiej elektrowni atomowej w Buszehr.Rosja jest zainteresowana w złamaniu ekonomicznej blokady zaciśniętej wokół Iranu oraz w ekonomicznej pomocy Iranowi.
I ostatnie-kiedy z kolegami zeszłego roku odwiedziliśmy święte miasto Kum i rozmawialiśmy z ajatollahem szejkiem Hossein Noori Hamedani,on powiedział bardzo ważną frazę;że irańskich szyitów i rosyjskich prawosławnych jednoczy kultura oczekiwania
Kultura oczekiwania określa istotę duchowych dążeń naszych dwóch narodów.Czekamy na lepszy świat i jesteśmy gotowi walczyć z tym złem której jest dookoła nas.Dziękuję za uwagę


Szamil Sułtanow:
Panie prezydencie,dobiegający końca czas prezydentury Mahmuda Ahmadineżada która wedle oceny wielu specjalistów, przejdzie do historii, jako etap który Islamską Republikę Iranu przekształcił w regionalne mocarstwo.
Uważam że głównym warunkiem sukcesu Islamskiej Republiki Iranu jest specyficzny fenomen -polityczna determinacja.
Determinacja ta manifestuje się zarówno na poziomie prezydenta,duchowieństwa ale i irańskich elit i całego narodu.We współczesnym świecie nie ma kraju który pod względem politycznej determinacji mógłby zrównać się z Iranem .
Jak pan uważa panie prezydencie;co jest bazą tak kompleksowej determinacji,religia?tradycja?testament Ajatollaha Chomeiniego? szczególna jakość postrewolucyjnych elit? Czy mają na to wpływ warunki nieustającej walki w obliczu której Iran znajduje się w ciągi ostatnich trzydziestu lat? Co jest źródłem tej determinacji?
Byłem w Iranie i zauważyłem że ilość charyzmatycznych liderów w regionalnych aparatach w korporacjach przewyższa obecność charyzmatycznych liderów na Zachodzie.W czym pańska tajemnica panie prezydencie?

_________________
sasza.mild.60@mail.ru
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
aximia




Dołączył: 20 Gru 2011
Posty: 3609
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 23:07, 13 Lip '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pszek napisał:

irańskich szyitów i rosyjskich prawosławnych jednoczy kultura oczekiwania
Kultura oczekiwania określa istotę duchowych dążeń naszych dwóch narodów.Czekamy na lepszy świat i jesteśmy gotowi walczyć z tym złem której jest dookoła nas


...czekamy na paruzję, która będzie jednocześnie przyjściem Imana Mahdi

President Dr Ahmadinejad talks about Imam Mahdi a s during Fox







_________________
https://www.youtube.com/watch?v=a6EnyQ0Dy50
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Szczypior




Dołączył: 06 Mar 2013
Posty: 241
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:33, 17 Lip '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

aximia napisał:
"(...) Katolicyzm nie może być gwarancją obrony przed Nowym Światowym Porządkiem, ponieważ jest etapem przejściowym do tego porządku. Nie wierzę w taką ewolucję i taką mutację katolicyzmu, by mógł on nabrać charakteru eurazjatyckiego. Co tu dużo ukrywać... Nie jestem taki jak Ziuganow, który każdej kulawej sierotce napotkanej na drodze obiecuje coś przyjemnego. Polska znajduje się w tragicznej sytuacji geopolitycznej. Zarówno oni (tzn. Nowy Światowy Porządek), jak i my (Eurazjaci) chcemy pozbawić was waszego katolicyzmu. Nasza oferta jest jednak lepsza, ponieważ przy nas będziecie mogli przynajmniej rozwijać i realizować swoją słowiańską tożsamość ...)"

całość:
http://niniwa2.cba.pl/rosja10.htm

To jest święta prawda. Watykan jest całkowicie podporządkowany Synagodze Szatana, słyszałem że nawet Wojtyłę chcą zrobić świętym. Oni się ciągle pogrążają. To tylko równia pochyła.

Podstawą regułą w podbojach jest prawo: "dla ubezwłasnowolnienia społeczeństwa należy zniszczyć jego bogów". Jesteśmy bezbronni.

To co mówi Dugin (który nie jest moim faworytem) ma związek z wypowiedzią Izraela Szamira w tekście “W cieniu Marienburga” (http://zaprasza.net/a_y.php?article_id=8640). Szamir głębiej analizuje to polskie rozdarcie którego przyczyną było przyjęcie religii z Zachodu. Szamir dotknął chyba sedna sprawy bo Polska faktycznie jest traktowana przez Zachód jako obiekt kolonizacji. Nasza “edukacja” stara się ten fakt przed nami ukryć dlatego cenny jest głos Szamira, życzliwego obserwatora z zewnątrz.

(…) Chciałbym zaproponować ci mój polski czytelniku, żebyś odwiedził wspaniały zamek Marienburg wpisany przez UNESCO na światową listę zabytków, którego czerwone mury wznoszą się w pobliżu Morza Bałtyckiego. Jest on dumny i srogi i przypomina zamki wznoszone przez krzyżowców na obszarze Bliskiego Wschodu. Wielu turystów odwiedza go każdego dnia przynosząc pieniądze i chwałę Polakom, którzy przemianowali go na Malbork. Chociaż jest on przykładem niemieckiego geniuszu, został zbudowany przez Niemiecki Zakon Najświętszej Marii Panny w XIII wieku i stał się fundamentem Królestwa Pruskiego, które powstało w późniejszym okresie. Jednak ze świecą w ręku możesz szukać tablicy upamiętniającej człowieka, którzy dał go Polakom. Obecny jednoznacznie antyrosyjski i antykomunistyczny rząd nie zająknie się nawet, że Polacy zawdzięczają Malbork i inne otaczającego go obszary (setki tysięcy metrów kwadratowych) hojności marszałka Józefa Stalina i poświęceniu i ofierze setek tysięcy radzieckich żołnierzy, którzy polegli w walce przeciwko faszyzmowi. Historia zamku w Malborku jest obowiązkową lekturą dla polskich elit, które zachowały się tak, jak francuska dynastii królewska Burbonów. Francuscy królowie nic nie zapamiętali, ale także, nie wyciągnęli wniosków z doświadczeń z czasów rewolucji. Podobnie można powiedzieć o polskich władzach, które nie nauczyły się niczego, ale także zapomniały tragiczną historię swojej ojczyzny. Nie z książek uczyłem się historii państwa zachodnich Słowian, nie jestem także całkowicie obcy temu narodowi. Pisząc ten tekst nie miałem broń boże żadnych wrogich zamiarów. Moja rodzina jest głęboko zakorzeniona w polskiej kulturze. Moi rodzice spotkali się po raz pierwszy w klubie oficerskim w Mińsku na wieczorze poświęconym polskiemu poecie. Moja matka zagorzała polonofilka recytowała z głębokim uczuciem wiersze Adama Mickiewicza czym głęboko zaimponowała mojemu ojcu pochodzącemu z polskiego miasta Stanisław, teraz ukraińskiego.

Z tej przyczyny ośmielam się powiedzieć wam rzeczy, których obcy by nie powiedział. Polska ma swoją tragiczną historię, swoje cegiełki do jej tragedii dorzuciły także polskie elity popełniając błędy. Każdy człowiek może popełniać błędy ale jak można nazwać człowieka, który w każdym tygodniu popełnia pomyłki? Polska jest punktem w którym spotykają się wschód i zachód. Utrzymywanie przyjaznych stosunków zarówno ze wschodem jak i zachodem jest warunkiem przetrwania waszego kraju jako niepodległego suwerennego państwa. Niestety Polacy po raz kolejny popełniają ten sam błąd- ustawiają się na pozycji wrogiej wschodowi decydując się na przyjęcie roli straży przedniej zachodnich sił inwazyjnych.

Malbork był rzeczywiście polski jak Warszawa, zanim Marienburg stał się niemiecki jak Berlin. Polscy królowie sprzymierzyli się z zachodem i zaprosili Krzyżaków, by osiedlili się na ich ziemiach. W zamian Krzyżacy mieli podporządkować polskim władcom ich wschodnich sąsiadów. W tym czasie w XIII wieku Krzyżacy byli bezdomni i przebywali w Wenecji płacąc rachunki hotelowe i korzystając z uprzejmości gospodarzy, gdyż zostali wyparci z Palestyny przez wielkiego wojownika muzułmańskiego Bajbarsa. Krzyżacy z ochotą przyjęli zaproszenie, zbudowali zamek i zaczęli prowadzić wojny z sąsiadami, a w końcu z Polakami. W krótkim czasie stali się oni prawdziwymi panami Polski.

W tym momencie ciężkich doświadczeń Polacy przypomnieli sobie o swoich wschodnich kuzynach. Wezwali na pomoc Litwinów, Kozaków Tatarów, Rosjan. W czasie bitwy pod Grunwaldem zjednoczone siły wschodu powtórzyły sukces Bajbarsa niszcząc kompletnie krzyżowców. Wielki mistrz zakonu krzyżackiego przysiągł wierność koronie polskiej, a Polacy ponownie powrócili na ścieżkę błędów. Sprzymierzali się z każdymi zachodnimi awanturnikami. Walczyli z Turkami pod wałami Wiednia, najechali na Rosję wspólnie z Napoleonem. Rezultaty tych poczynań były opłakane: Austria, którą uratowali przed Turkami, zajęła w ramach rozbiorów tereny ówczesnej południowej Polski zwanej później Galicją (Małopolskę oraz Ruś Czerwoną - czyli Lwów i okolice). Francuzi których wspierali nie mogli ich ochronić. Niemcy odnowili Prusy przy okazji zabierając północną część Polski.

Kiedy w wyniku traktatu wersalskiego Polska się odrodziła w swojej starej chwale, jej elity ponownie powrócili do starej polityki. W 1930 roku antyrosyjska Polska była najsilniejszym elementem kordonu sanitarnego wokół Związku Radzieckiego. Odmownie odpowiedziała na wszelkie próby z strony Moskwy zmierzające do stworzenie wspólnego traktatu obronnego w obliczu nadciągającej niemieckiej inwazji. Polska represjonowała swoich wschodnich sąsiadów oraz marzyła o przewodzeniu krucjacie antyradzieckiej i wierzyła w wsparcie ze strony zachodu. Wszystko skończyło się w 1939 roku, gdy Werhmacht Adolfa Hitlera przekroczył granice Polski. Anglicy i Francuzi nie ruszyli się zza linii Maginota. W czasie okupacji Polska i Polacy wiele wycierpieli. Teraz te cierpienia są odsuwane na bok przez nowych władców Polski. Według nich Polska jest odpowiedzialna za największą tragedię w historii żydowskiego narodu. Ale dla nas polska krew ma taką samą wartość jak żydowska. Polacy zostali uratowani ponownie przez wielkie siły ze wschodu Białorusinów, Rosjan, Tatarów i Kozaków, którzy uczynili to już kiedyś pod Grunwaldem. Polacy nie tylko zostali uratowani, ale odzyskali utracone setki lat temu ziemie.

Nie nauczyli się jednak niczego. Polacy po wygnaniu rodowitych Prusów i Pomorzan z ziemi ich przodków, przy pierwszej okazji powrócili do starej anty wschodniej polityki. Tym razem zaprosili nowych krzyżowców do przewodzenia w ich krucjacie na wschód. Jeżeli starzy krzyżowcy nadużywali imion Jezusa Chrystusa i jego matki do propagowania Drang Nach Osten, to nowi krzyżowcy należą do nowego kościoła - zgromadzenia czcicieli mamony. Ukryte za chwytliwymi sloganami zgromadzenie czcicieli mamony opiera się na wierze, tak jak każdy kościół i jest tak nietolerancyjne, jak wszystkie młode kościoły w okresie ich panowania.

Amerykańscy neokonserwatyści są ideologiczną awangardą zgromadzenia Mamony. Oni są krzyżowcami i templariuszami krucjaty mamony. Oni są odpowiedzialni za planowanie inwazji na Irak oraz plany ataku na Iran. Oni chcą podporządkowania Białorusi i Wenezueli. Ich duchowi przodkowie przewodzili krucjatom na ziemie Arabów i Słowian, obecni krzyżowcy postępują w podobny sposób i ponownie udzielają im wsparcia polscy władcy.

Ale związek pomiędzy nowymi krzyżowcami mamony a polskimi władcami sięga głęboko w polską historię. Na ziemiach wschodnich kolonizowanych przez starą Polskę, siła ekonomiczna przeszła w ręce Żydów, podczas gdy magnaci dowodzili wojskami, utrzymywali luksusowe pałace i wymuszali spłacanie długów. Teraz ten układ pojawił się ponownie, odziedziczyło go żydowsko amerykańskie imperium; jest to połączenie polskich magnatów i żydów spotęgowane o czynnik miliona. Oni uzależniają narody poprzez długi za pośrednictwem Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego, wymuszają pieniądze, popierają zadłużanie się, oraz rozpowszechniają narkotyki i pornografię zamiast prowadzenia bezpiecznej polityki wspierającej gospodarkę. Jeżeli w średniowieczu polscy żołnierze wymuszali spłacanie żydowskich długów, to teraz na Bliskim Wschodzie biorą udział w narzucaniu celów mamonitów. Symbol stanowi to, że obecny prezydent Banku Światowego Paul Wolfowitz amerykańsko- żydowski neokonserwatysta jest ojcem planu agresji na Irak. Jego poprzednik kolejny wilk Wolfensohn po troszczeniu się o ludzkość zatroszczył się o Izrael udając się tam w celu umieszczenia krajowców w getcie jako Specjalny Amerykański Wysłannik do Rozwiązania problemu Gazy. Zastępca W MFW Stanley Fisher, który przewodził niszczeniu rosyjskiej gospodarki udał się do Izraela, gdzie stał się kierownikiem banku państwowego, co stanowi ukoronowanie integracji Syjonizmu z mamonitami)

Polska przeciwko Islamowi

Polacy aktywnie współuczestniczyli w amerykańskiej inwazji na Irak i utrzymują tam największy kontyngent swoich wojsk. Nawet teraz kiedy amerykańska klęska staje się rzeczywistością Polacy nadal okupują muzułmańska ziemię. Muzułmańscy więźniowie byli transportowani do Polski przez CIA, gdzie byli torturowani przez polskich współpracowników. Polska jest członkiem NATO i najbardziej proamerykańskim krajem ku konsternacji reszty Europy. Polska nawet importuje amerykański sprzęt wojskowy, zamiast kupować europejski. Polscy politycy wspierali z całych sił uniemożliwienie wprowadzenia w życie Europejskiej Konstytucji. Nic dziwnego, że francuski minister obrony nazwał Polskę trojańskim osłem USA obok trojańskiego konia w Postaci Zjednoczonego Królestwa.

Polacy przeciwko Białorusi

Białoruś była polską kolonią przez wieki podobnie jak Irlandia brytyjską. Ziemia należała do polskich osadników i właścicieli ziemskich a handel znajdował się w rękach Żydów, białoruski naród nie miał swoich średniej i wyższej klasy. Jego kościół i język były dyskryminowane. Polacy mają historyczny dług wobec Białorusi, ale w jaki sposób go spłacają? Teraz Białoruś jest niezależnym państwem podobnie jak Kuba i Wenezuela. Białoruś zdecydowała się nie angażować w politykę MFW narzucania długów. Jej gospodarka należy do najszybciej rozwijających się w środkowej Europie, ale jej części nie są na sprzedaż. W Białorusi nie ma bezrobocia ani nie prywatyzuje się ziemi, fabryk. Białoruś nie zezwoliła też żydowsko amerykańskiej oligarchii na kupowanie poszczególnych części gospodarki i mediów. Jej prezydent jest jedynym człowiekiem w Europie, który opowiedział się po stronie Chaveza, Castro Ahmadineżada i posiada ogromne wsparcie ze strony narodu. Odwiedziłem ten kraj ostatnio i mogę stwierdzić, że jest on pełen uroku, są w nim czyste ulice, panuje pełna polityczna wolność i nie ma agresywnej reklamy. (zobaczcie poniżej wrażenia naszego polskiego przyjaciela Marka Głogoczewskiego po jego wizycie w Mińsku)

Polska jest ostrzem krucjaty Mamonitów przeciw temu państwu. Polskie wojskowe samoloty naruszają jej przestrzeń powietrzną, jej politycy grożą swojemu sąsiadowi, próbując sprowokować naród. Oni grają kartą polskiej mniejszości, chociaż pozycja Polaków na Ukrainie i Białorusi jest nieporównywalnie lepsza niż pozycja Ukraińców i Białorusinów pod polskimi rządami łącznie z obecnym.

Chociaż Polacy wygnali Prusów i Pomorzan, Białoruś pozwoliła im pozostać na swojej ziemi jako obywatelom cieszącym się równymi prawami. Jednak polski rząd nie dba o nich i wykorzystuje ich w celu wywarcia presji na Białoruś, by pozwoliła na założenie amerykańskich baz i działalność amerykańskich firm. I po raz kolejny polska polityka ma pełne poparcie ze strony sił mamonickich. Żydowsko amerykański dzienniki The Wall Street Journal w numerze z dnia 4 sierpnia 2005 roku napisał o „bitwie pomiędzy wolnością a demokracją” pomiędzy „demokratyczną Polską a ostatnim tyranem Europy” „Pan Kwaśniewski twardy amerykański sprzymierzeniec i przywódca nowego kraju członka Unii Europejskiej powiedział w ostatnim wywiadzie „Teraz mamy nowe wyzwania - Mołdawia, Nadniestrze, Białoruś - i Polska jest gotowa się w nie zaangażować” Ta retoryka przypomina nam ich nawoływania do ataku na Irak. Wygląda na to że Polska chce być małym amerykańskim żandarmem w tej części Europy.

Polska przeciwko Rosji

Polsko-rosyjskie stosunki nie zaczęły się wczoraj. Polacy spalili Moskwę, z kolei Rosjanie podporządkowali sobie Warszawę. W czasie gdy Polska została podzielona na trzy części, Niemcy kompletnie wykorzenili polskiego ducha na Pomorzu, podczas gdy Rosjanie zachowali Polskie Królestwo. Pod okupacją hitlerowską Polacy byli traktowani jako podludzie, podczas gdy Stalin zezwolił Andersowi na sformowanie armii polskiej i poprowadzenie jej pod Monte Cassino, gdzie poniosła ciężkie straty.

Obecny polski rząd powiela żydowską wersję wydarzeń z Jedwabnego i Katynia, próbując pogłębić konflikty pomiędzy Polakami a Rosjanami. Katyń nie jest położony w Rosji ale na Ukrainie: jednak oni ciągle obciążają Rosjan i mają nadzieję na przekształcenie Ukrainy w kolejne proamerykańskie i pronatowskie państwo klienckie we wschodniej Europie. Mają nawet nadzieję na jej kolonizację. Naturalnie oni nie wspomną o tragedii tysięcy radzieckich jeńców wojennych, którzy umarli z głodu w polskich obozach śmierci w Tucholi i Strzałowie, ani o pół milionie rosyjskich żołnierzy, którzy zginęli w czasie walk mających na celu wyzwolenie Polski spod nazistowskiej okupacji. Oni nie mają zamiaru zwrócić hojnego daru Stalina ich prawowitym właścicielom uchodĽcom z Pomorza i Prus. Oni myślą, że nowa żelazna dama Niemiec będzie zawsze utrzymywała z nimi serdeczne stosunki. Oni się niczego nie nauczyli z własnej historii, że gra w oparciu o Zachód była samobójcza dla polskiej niepodległości. Kiedy Niemcy wkroczą ponownie na polskie ziemie, wątpię, żeby Rosjanie przyszli ponownie i ocalili Polaków.

(…)

Polski naród nie jest winien; oni wybrali na urząd prezydencki byłego komunistę Kwaśniewskiego [tekst jest z 2006 roku] mając nadzieję, że za jego prezydentury polska będzie krajem neutralnym lub polska polityka wschodnia przejdzie na bardziej przyjazny kurs. Kiedy Kwaśniewski zawiódł ich oni oddali swoje głosy na jego przeciwnika-otrzymując nawet gorszy rząd. Wśród obecnych polskich przywódców można znaleźć znanego neokonserwatystę ministra obrony Radka Sikorskiego. W wolnej amerykańskiej publikacji WMR (http://www.waynemadsenreport.com/) można znaleźć następujące informacje o nim „Doświadczony pracownik neokonserwatywnej cytadeli American Enterprise Institute (AEI) nowa gwiazda neokonserwatywnych mediów chwalony jako człowiek z wizją przez New York Sun znaną neokonserwatywną gazetę. Według polskiego wywiadu w czasie zimnej wojny Sikorski został współpracownikiem CIA. Ożenił się z dziennikarką Anne Appelbaum z redakcji The Washington Post, która określa termin „neokonserwatysta” jako paranoję, której celem jest zdyskredytowanie „prodemokratycznych” inicjatyw neokonserwatystów takich jak sprawa Iraku” (porównaj z żoną Juszczenki Catheriną Chumachenko pracującą dla departamentu stanu) Minister spraw zagranicznych Stefan Meller podobnie jak minister spraw wewnętrznych Ludwik Dorn i minister służb specjalnych Wasserman są w równym stopniu oddani kościołowi Mamony.

Polacy powinni zrozumieć które narody są ich geopolitycznymi przyjaciółmi a które są geopolitycznymi przeciwnikami. Polscy muzułmanie powinni pomóc im to zrozumieć, gdyż w przeciwnym wypadku w przypadku odzyskania przez wschód dawnej siły mogą być pierwszymi ofiarami agresywnej polskiej polityki antywschodniej. Dzisiaj świat stoi na skrzyżowaniu pomiędzy pokojem a trzecią wojną światową, która może wybuchnąć w każdej chwili i każdy głos się liczy. Pozycja Polski jest bardzo ważna i z tego powodu należy zmobilizować wszystkie siły w celu powrotu tego kraju pięknych kobiet i odważnych mężczyzn na ścieżkę neutralności.

Czy jest prawdą, że w Izraelu naucza się, że Polacy to antysemici?

Tak zarówno w USA jak i w Izraelu Polacy są uważani za głównych współwinnych Holokaustu. Polskie straty poniesione w czasie II wojny światowej są zwykle umniejszane, podczas gdy historie o Jedwabne i podobne są nagłaśniane. Kiedy polski rząd zażądał ekstradycji masowego mordercy Salomona Morela, izraelski rząd Ariela Szarona odpowiedział: Chutzpah! Bezczelność! Żydowskie gazety często nawołują do pełnej restytucji żydowskiej własności w Polsce podobnie jak to się stało w Niemczech. Według nich większość budynków w Krakowie i wszędzie indziej należała do Żydów i powinna być im zwrócona. Jednakże w Palestynie skonfiskowali oni 90% własności należącej do muzułmanów i chrześcijan arabskich i nie mają zamiaru jej zwrócić. Żydowska dominacja jest jednoznaczna z brakiem pokoju w Polsce. (...)



Tutaj o tym samym zjawisku co w ostatnim akapicie Szamir mówi prezydent Izraela Szymon Perski:


Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pszek




Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 2310
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 19:05, 29 Wrz '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Obserwując dyskusję toczącą się w temacie "Jedwabny szlak" naszła mnie taka refleksja że dyskutanci nie zawsze rozumieją to co sami piszą.To już nie chodzi o to że dyskusja jak zawsze zbacza na wątki poboczne (żeby nie powiedzieć-manowce) ale o to że dyskutanci nie zachowują koniecznego "historycznego dystansu".Brak znajomości faktów (koniecznych do owego dystansu) całkowicie usprawiedliwiam bo gdyby wszystkich uczono całej historii kontynentu to niemała część abiturientów szkół średnich po prostu wylądowała by w domu wariatów.(od przeciążenia natłokiem informacji)
Otóż przesadą jest teza zawarta w treściach cytowanych przez @JerzyS że Polska jest "pępkiem euroazji" ,ale twierdzenie @Szczypior że Polska dla Euroazji nie ma żadnego znaczenia też jest przesadą bo ma.Wprawdzie destrukcyjne dla euroazjatyckiej równowagi ale ma.
Zatem z czy mamy do czynienia? ano z trwającą od blisko 500 lat wojną dwóch cywilizacji.Cywilizacji lądowej (euroazjatyckiej) z cywilizacją atlantycką (czasami zwaną "morską" a czasami anglosaską).
Wprawdzie do niedawna proces zwany wielką grą zwykło się odnosić do wydarzeń ściśle określonych czasem i przestrzenią ale dziś wielu historyków "rozciąga" wielką grę np na wojny północne (te same cele,metody no i nade wszystko inspiracje i siły sprawcze)
Aby pokazać jak się wydarzenia toczą,splatają,zazębiają,kontynuują, tworząc wielką przeszłość i teraźniejszość Euroazji,posłużę się przykładem odległym w przestrzeni ale jakże bliskim i "na czasie"
Po upadku Imperium Bizantyjskiego, ekspansji potężnego Imperium Osmańskiego byty etniczno-państwowe w rodzaju Armenii czy Gruzji w żaden sposób nie mogły się oprzeć.Sytuacja wymagała od nich stałych ustępstw które bynajmniej nie
uchroniły ich przed zapadaniem się w niebyt.W połowie XVIIw Królestwo Persji zaniepokojone wzrostem potęgi Osmanów powstrzymało ich zwycięski pochód mniej więcej na terytorium Gruzji.Ale Gruzinom wcale przez to nie stało się lżej,Persowie też byli kulturowo obcy i zupełnie nieskłonni do jakichkolwiek ustępstw względem Gruzinów (respektowanie ich praw religijnych,własnościowych,klasowych,itp).Oczywiście Gruzini "manifestowali" swoje głębokie niezadowolenia sytuacją ale nie rodziło to żadnych skutków.Może tylko taki że sprowokowania Persowie zmuszeni byli co rusz zmniejszać populacje Gruzinów.Na początku XIX w populacja Gruzinów tylko "nieco" przewyższała dzisiejszą populację pandy wielkiej,przy życiu ostało ich około 250.000
Cytat:
Уже через сто лет после вхождения Грузии в состав Российской империи численность грузин выросла с 370 тысяч до полутора миллионов человек.I

(wprawdzie wikipedia wspomina o 350.000 ale w tej liczbie zawierają się jeszcze Osetyńczycy,Czerkiesi,i inni).Wobec zagrożenia już nie państwa bo to nie istniało, ale dalszego biologicznego trwania nacji,przedstawiciele gruzińskiej arystokracji (chodzi o część która zachowała "mobilność" bo perskim obyczajem buntownikom nacinano ścięgno achillesa) zwrócili się o ratunek do Cara Imperium Rosyjskiego.Sprawa nie była prosta bo terytorium kiedyś gruzińskie wcale nie było wówczas aż tak "łakomym kąskiem" żeby psuć sobie stosunki z Królestwem Persji.W dodatku rosyjska arystokracja nie była zachwycona perspektywą przywitania w swych "klasowych szeregach" arystokracji gruzińskiej.( w Gruzji każdy właściciel większego stada owiec uważał się za księcia)
Ja nie rozumiem jaki może być interes w tym aby wspierać tych Gruzinów -pisał rosyjski dyplomata graf Semion Woroncow -uważany nie bez powodu za ,jak to się dziś powiada angielskiego agenta wpływu
Słowa tego znanego rusofoba,anglofila i masona cytuję jako dowód na to że w rosyjsko-perskiej szarpaninie szło tylko i wyłącznie o Gruzinów.Ci zaś widząc umiarkowany entuzjazm wobec ewentualnej wojny Rosji z Persją sprytnie uderzyli w "religijną nutę" i odwołali się do religijnej (prawosławnej) solidarności.
Do wojny Rosji z Persją doszło z wiadomym skutkiem,Gruzini zostali uratowani (czas pokazał że niepotrzebnie) w dodatku przegrana Persji wcale nie wpłynęła na zmianę jej priorytetów w polityce zagranicznej-dalej wrogiem nr1 pozostało Imperium Osmańskie a nie Rosja.
A po prowokacji związanej ze śmiercią rosyjskiego ambasadora,znanego i cenionego literata Aleksandra Gribojedowa, Rosja udzieliła Persji cennej pomocy.
Persja była państwem o długich tradycjach ale nie miała doświadczeń w zmaganiach z metodami stosowanymi przez przedstawicieli "cywilizacji morskiej" .Car "podarował" szachowi brygadę kozaków która na wiele lat zapewniła jemu a w konsekwencji jego państwu ochronę od piratów
Prawdopodobnie dlatego brytyjskie kompanie naftowe do "ostatniej chwili" nie zdołają uzyskać koncesji na wydobycie surowca a wyłącznie na jego poszukiwanie.
"Ostatnią chwilą" była prowokacja przygotowana przez Lwa Trockiego a zrealizowana wedle znanego scenariusza przez Jakowa Blumkina.Ów płomienny rewolucjonista pojechał do Teheranu,najął garstkę kryminalistów a następnie "proklamował Perską socjalistyczną republikę radziecką
Jeśli te wypadki nałożyć na kalendarium negocjacji w sprawie powstania Anglo-Persian Oil Company staje się jasne że wyczyny pana Blumkina były środkiem presji,groźby polegającej na pokazaniu opornym Persom w jakim kierunku mogą potoczyć się ewentualne wydarzenia.Zaś sam Jakow Blumkin w 1929r w ramach stalinowskich represji został rozstrzelany jako agent Trockiego
Na początku lat 50-tych irański premier Mohammad Mosaddegh straci rozsądek i będzie usiłował majstrować przy prawach dobywania ropy naftowej ale CIA ukróci te zakusy.Przez wiele lat u władzy będzie w pełni dyspozycyjny i powolny woli "piratów" szach Reza Pahlawi.W 1953 na rozkaz zwierzchników marionetkowy szach rozpocznie Białą rewolucję której ostro sprzeciwi się charyzmatyczny duchowny ajatollah Ruhollah Chomejni w 1964 zmuszony do emigracji
Ale że wszystko na tym świecie przemija, przeminął też szach Reza Pahlawi.Wszystko się odwróciło o 180 stopni i laicki Pahlawi w ocenie anglosasów stracił na atrakcyjności a ortodoksyjny Chomeini znacznie zyskał.Co się stało? rozpoczęła się kolejna odsłona wielkiej gry i jeden z graczy tj ruscy byli w Afganistanie a drugi gracz na gwałt potrzebował wzrostu islamskiego ekstremizmu najlepiej na terytorium sąsiadującym z Afganistanem co miało ułatwić przerzucanie przeszkolonych i uzbrojonych mudżahedinów.Iran z ajatollahem Chomeinim nadawał się do tego idealnie.
Za pomocą dziecinnie prostych zabiegów doprowadza się do masowych demonstracji studentów żądających powrotu Chomeiniego z emigracji.I Chomeini wraca,ku uciesze milionów entuzjastów proklamuje Republikę Islamską, w 1979 r zostaje człowiekiem roku w/g Time, ale ani myśli o tym aby Iran miał się stać anglosaskim poligonem.Anglosasi w najgorszych snach nie mogli przypuszczać że w osobie (i rządach) Chomeiniego nie tylko nie będą mieli sprzymierzeńca ale zyskają zdeklarowanego wroga.A potem była wojna popieranego wówczas przez Zachód Iraku z Iranem i trwające po dziś antyirańskie międzynarodowe kampanie;embarga,blokady,potępiające rezolucje,apele, groźby.I zawsze daje się zauważyć pewną prawidłowość.Mianowicie taką że Rosja zawsze jest ostatnia w kolejce do tych antyirańskich działań a kiedy to tylko jest możliwe jest przeciw tym działaniom.Nie należy tego naiwnie interpretować jako sympatii już raczej jako instynkt tego że przy wszystkich różnicach,rozbieżnościach czy sprzecznościach, jednokowoż bliższa ciału koszula niż sukmana
_________________
sasza.mild.60@mail.ru
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Szczypior




Dołączył: 06 Mar 2013
Posty: 241
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 18:17, 01 Paź '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pszek napisał:
Obserwując dyskusję toczącą się w temacie "Jedwabny szlak" naszła mnie taka refleksja że dyskutanci nie zawsze rozumieją to co sami piszą.To już nie chodzi o to że dyskusja jak zawsze zbacza na wątki poboczne (żeby nie powiedzieć-manowce) ale o to że dyskutanci nie zachowują koniecznego "historycznego dystansu".

W kontekście tematu tego wątku to rzeczywiście dyskusja zeszła na temat ważny, choć całkowicie poboczny (oderwanie od rzeczywistości polskich środowisk patriotycznych czy narodowych). To chyba nawet moja wina.


Cytat:
Brak znajomości faktów (koniecznych do owego dystansu) całkowicie usprawiedliwiam bo gdyby wszystkich uczono całej historii kontynentu to niemała część abiturientów szkół średnich po prostu wylądowała by w domu wariatów.(od przeciążenia natłokiem informacji)

pszek na pewno ma rację. Osobiście nie mam żadnych kompetencji aby w tej sprawie się wypowiadać, stąd zapewne zacząłem dyskusję w sprawie pobocznej w stosunku do tematu wątku.

Z tym nadmiarem informacji to jest chyba inaczej. Mi sie zdaje że wrzucają nam do głów mnóstwo faktów, które to fakty mają wykreować pewien (fałszywy) obraz rzeczywistości. Pomijają inne fakty, które ten obraz rzeczywistości mogą zburzyć.

To jest bardzo sprytne bo każden jeden figurant ma wrażenie że SAM doszedł do pewnych wniosków. To oczywiście bzdura. Ludzie, którzy program “edukacji” wymyślili, wiedzą jak jest skonstruowany ludzki umysł i wiedzą jak podać kłamstwa aby ofiary “edukacji” samodzielnie te kłamstwa przyjęły za prawdę.

Przypuszczam, że gdyby poznać te naprawdę istotne fakty, to obraz rzeczywistości byłby zupełnie inny. Dlatego zalewa się nas mnóstwem bzdur bez znaczenia ewentualnie czyimiś stronniczymi interpretacjami przebranymi jako fakty.


Cytat:
Otóż przesadą jest teza zawarta w treściach cytowanych przez @JerzyS że Polska jest "pępkiem euroazji" ,ale twierdzenie @Szczypior że Polska dla Euroazji nie ma żadnego znaczenia też jest przesadą bo ma. Wprawdzie destrukcyjne dla euroazjatyckiej równowagi ale ma.

JerzyS cytował jakiegoś zawodowego kłamcę co to grał w nutę obłędnego mesjanizmu, który znamy ze szkoły od tego szuji Mickiewicza.

Jakaś równowaga jest. Polska w tym mechanizmie nie gra pozytywnej roli w tym sensie że jest obiektem wyzysku przez cywilizację “morską”. Dużo korzystniej dla Polski byłoby podłączenie się pod Bizancjum, jak Białoruś.


Cytat:
Zatem z czy mamy do czynienia? ano z trwającą od blisko 500 lat wojną dwóch cywilizacji.Cywilizacji lądowej (euroazjatyckiej) z cywilizacją atlantycką (czasami zwaną "morską" a czasami anglosaską).
Wprawdzie do niedawna proces zwany wielką grą zwykło się odnosić do wydarzeń ściśle określonych czasem i przestrzenią ale dziś wielu historyków "rozciąga" wielką grę np na wojny północne (te same cele,metody no i nade wszystko inspiracje i siły sprawcze)

Zapewne to jest znacznie dłuższa wojna. Pisałem gdzieś o wojnach peloponeskich pomiędzy Atenami a Spartą właśnie w tej “narracji”. To oczywiście tylko spekulacje, bo co można pisac po prawie 2500 latach? Te spekulacje nie są zupełnie bezpodstawne.

W tej cywilizacji “morskiej” naczelnym bogiem dla ogółu jest Mammon. Wiemy że wcześniej to byli Fenicjanie a teraz jej prorokami są Żydzi.

Czego mi brakuje, to właśnie kompetentnego opisu historii Polski w “narracji” walki pomiędzy cywilizacją morską a euroazjatycką.

Przypuszczam że sam Mieszko Stary i Chrobry zostali wyznaczeni na władców przez wyższe siły ukryte za kotarą. Dostali broń na kredyt i wykorzystali swoją szansę podbijając sąsiadów. O Jagiellonach wiadomo więcej, pewnie w ten sposób można wyjaśnić odwieczne polskie wojny z Rosją w ramach moskiewskiego “zbierania ziemi ruskiej” czy wojny z Imperium Osmańskim.

Wiemy dokładnie że 2RP była właśnie państwem wasalnym cywilizacji “morskiej”. To Londyn miał być gwarantem polskich granic, bachury uczą się o tym w szkołach jak o czymś oczywistym choć jest to naprawdę dziwne. Dzisiaj żołnierze Armii Czerwonej to okupanci, gwarantami polskiej niepodległości byliby żołnierze US Army.

Co jest pocieszające to cisza wokół obłędnego pomysłu postawienia w Polsce bazy amerykańskich okupantów. Ciekawe dlaczego ten pomysł nie jest realizowany?

3RP była przeszkodą w pokojowym handlu nośnikami energii pomiędzy Rosją a Niemcami i niemiecki przemysł wydał ekstra ~10 mld dolarów aby otrzymywać rosyjski gaz bez niebezpieczeństwa dywersji przez polskojęcznych Żydów. To jest sporo pieniędzy, niemiecki przemysł od tej kwoty będzie musiał płacić Żydom wieczną lichwę, oczywiście wliczoną w koszty produkcji.

3RP znowu jest agentem cywilizacji “morskiej” i znowu ze średnim pożytkiem dla swoich słowiańskich mieszkańców.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
grzanek




Dołączył: 12 Paź 2011
Posty: 368
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 19:27, 01 Paź '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dlaczego czytając posty Szczypiora i pszeka czuję się czasami tak:

Question

Przy całej mojej nieskrywanej sympatii dla obu panów – czy reszta polskich użytkowników również odnosi czasem niejasne wrażenie, że jesteśmy tu na forum rozgrywani między dwoma agentami wpływu (niekoniecznie opłacanymi i niekoniecznie piszącymi z poręki jakichś osób trzecich)? Wiecznie wina Polaków. Bodaj ani razu nie przeczytałem jeszcze w wypowiedziach panów o "negatywach" Niemiec czy Rosji. Jeśli moje paranoiczne przeczucia nie są bezpodstawne, to – Panowie – naprawdę moglibyście się ciut bardziej maskować, postępować nieco subtelniej. Wrzućcie, choćby raz na ruski rok, jakąś samokrytykę pod adresem Niemców czy Rosjan dla zyskania na wiarygodności w oczach głupich polaczków (minuskuła zamierzona). Wtedy będzie wszystko Alles in Ordnung.

Mit freundlichen Grüßen из Польши.

P.S. Przepraszam za off-top.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pszek




Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 2310
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 20:43, 02 Paź '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

grzanek napisał:
Dlaczego czytając posty Szczypiora i pszeka czuję się czasami tak

Dlaczego? bo jesteś leniwy.Nie chce ci się szukać odpowiedzi na nurtujące pytania dlatego klecisz swoje "prawdy" z czego popadnie.Nie chcę niczego sugerować bo znowu powiesz że jestem kanalia,agent i bydle ale nie byłoby od rzeczy gdybyś był nieco bardziej wnikliwy.Na przykład w temacie "Jedwabny szlak" zacytowałeś
Cytat:
A co z Bismarckiem (Bijcie Polaków tak długo, dopóki nie utracą wiary w sens życia. Współczuję sytuacji, w jakiej się znajdują. Jeżeli wszakże chcemy przetrwać, mamy tylko jedno wyjście - wytępić ich )

Nie mam pewności czy Bismarck to powiedział (przypisywanie komuś słów których nigdy nie wyartykułował jest powszechnie stosowaną techniką manipulacyjną),ale załóżmy że powiedział.
Ale gdybyś ty @grzanek wiedział coś więcej o Bismarcku,o jego epoce,sytuacji w jakiej przyszło mu robić politykę,to niewykluczone że nie miałbyś Bismarckowi za złe tych słów a nie wykluczam że może usprawiedliwił byś tę brutalną szczerość.
Po cięgach jakie zebrała Francja w związku z Napoleonem między nią (Francją) a Rosją stosunki zaczęły się ocieplać na tyle że na horyzoncie rysowały się układy sojusznicze.Taka sytuacja nie mogła nie niepokoić piratów przyczajonych na Wyspach,nawiasem mówiąc tych samych piratów którzy całkiem nieźle zarobili na Napoleonie.
Jeśli wiek XIX a zwłaszcza od drugiej dekady zaznaczył się rozgorączkowaniem całej kontynentalne Europy to Niemców ogarnął istny szał.Nowe idee,nowe nurty filozoficzne i jak zawsze nowe nadzieje i oczekiwania.
Zaczęło się w 1817 od Wartbur Festiva,potem były wydarzenia związane z nieszczęsnym studentem Ludwigiem Sandem i dekretem karlsbadzkim.
Zamordowany przez studenta Sanda pisarz August von Kotzebue był rodzonym ojcem generała rosyjskiej armii Pawła Kotzebue i oficera rosyjskiej marynarki Ottona Koutzebue Nawiasem mówiąc tzw sprawa filomatów i filaretów z której Polacy zrobili kawał historii, całą literaturę i podstawę polityki na kolejne 1000 lat, było nijako "odpryskiem" tamtych wydarzeń.To chyba zrozumiałe że w sytuacji w której bierze się pod ostrą policyjną kontrolę wszystkie niemieckice uczelnie wraz z profesorami i studentami, nie można nie reagować na harce inspirowane przez związki masońskie na prowincjonalnym wileńskim uniwersytecie.
Tak czy inaczej mimo zastosowania drakońskich środków profilaktycznych nowe idee owładnęły niemieckimi umysłami i duszami tak że można powiedzieć że powstał społeczny kapitał.A gdzie kapitał tam....ale po kolei
W połowie XIXw na niemieckiej scenie politycznej pojawia się konserwatysta Otto von Bismarck i właśnie na niego zwrócili uwagę ci którzy pojawiają się tam gdzie kapitał.Ten kto bada działalność Bismarcka bez wiedzy o Gersonie von Bleichröderze,ten o Bismarcku wie mało lub zgoła nic.
Kim był ten Bleichröder? był de facto ambasadorem londyńskich rothschildów na terytorium niemieckojęzycznym.Mocodawcy Bleichrödera w idei zjednoczenia Niemiec dojrzeli świetny interes.Nie tylko finansowy chociaż ten również.Zjednoczone państwo tj Cesarstwo Niemieckie miało być instrumentem do wojny z Cesarstwem Rosyjskim.To nie żadne spekulacje czy domniemania,dziś to jest jawne i wiadome.
Cytat:
W listopadzie 2009 roku uczeni filolodzy otrzymali zezwolenie na zapoznanie się z treścią listów, jakie otrzymywał pierwszy kancler Rzeszy Niemieckiej Otto von Bismarck. Specjaliści uzyskali dostęp do tysięcy listów, przechowywanych w archiwum muzeum Bismarka, znajdującego się na północy Niemiec I

W swym (dziś już publiczne znanym) dzienniku Bismarck napisze To nie jest powszechnie wiadome ale żyd Rotszyld to niewyobrażalne bydle.Dla giełdowych spekulacji gotów jest pogrzebać całą Europę,a winien jestem ja?
Gerson Bleichröder był patronem Bismarcka,Bismarck konsultował z nim co ważniejsze decyzje jednym słowem zmuszony był działać pod dyskretnym ale jednak nadzorem.To nie oznacza że Bismarck nie był niemieckim patriotą,był i to szczerym,niekomfortowe warunki w których musi działać rekompensował dzięki wybitnej inteligencji.Lawirował -w dobrym znaczeniu tego słowa,między tym czego by chciał a tym co możliwe do osiągnięcia.Był inteligentny i doskonale zdawał sobie sprawę z tego że "silne zjednoczone Niemcy" piratom potrzebne są wyłącznie jako narzędzie do ustanowienia nowych porządków na kontynencie i że kiedy "narzędzie" spełni swoje przeznaczenie będzie przez nich odrzucone jako,już tym razem narzędzie niebezpiecznie zagrażające pirackim interesom.Albowiem dla nich najbardziej pożądanym stanem jest Europa składająca się z 500 etniczno-plemiennych państewek i to nawzajem skłóconych.
I co ty @grzanek zrobiłbyś na jego miejscu? na konferencji prasowej ogłosił: ludzi odpuśćcie sobie wszystkie pretensje bo teraz nie pora,teraz są ważniejsze sprawy..Niemcy zwłaszcza ci z (RFN) nienawidzili Bismarcka,uważali że jest brutalnym i tępym Prusakiem.Nie był ani brutalny ani tępy robił co było konieczne.Nacjonalistów polskich nie tolerował równie intensywnie jak nacjonalistów niemieckich.Rewolucjonistów (różnej maści),liberałów,wolnomyślicieli zwalczał nie dlatego że ich nie rozumiał albo "nie lubił" ale dlatego że jak napisał:Rewolucje są zamyślane przez geniuszy,realizowane przez fanatyków a konsumowane przez łajdaków.
A politykę prowadzić mu przyszło w czasach trudnych dla bezpieczeństwa całej Europy -w czasie tzw wiosny ludów inspirowanej dokładnie przez te same siły co współczesna arabska wiosna
W 1858 r Bismarcka (jeszcze nie kanclerza) wysłano jako ambasadora do Rosji.Dość szybko nauczył się języka (zdolność rzadka u Niemców),w Petersburgu był uwielbiany z powodu czarującego sposobu bycia,poczucia humoru i błyskotliwego dowcipu.(stąd moje wątpliwości co do autentyczności grzankowego cytatu)
Wielu "bismarkologów" jest zgodnych co do tego że te kilka lat spędzonych w Rosji,wśród Rosjan,istotnie wpłynął na ukształtowanie się zjawiska o nazwie "kanclerz Bismarck".
_________________
sasza.mild.60@mail.ru
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Autorskie Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona: 1, 2   » 
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Euroazjatyzm
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.