Nasz serwer sponsoruje CJ2 Hosting & Development

 
Alternatywne źródła energii  
Podobne tematy
Geotermia28
Zbiór wiadomości ze świata w temacie alternatywnych paliw 22
Google wydało mapę potencjału geotermalnego USA 1
Sztuczny liść - fotoogniwo inaczej 6
Znalazłeś na naszym forum inny podobny temat? Kliknij tutaj!
Ocena:
10 głosów
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Ziemia i wolna energia Odsłon: 54044
Strona:  «   1, 2, 3, 4, 5 ... 9, 10, 11   »  Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
orion




Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 600
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 01:17, 27 Lis '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kowal

No przecież pisałem wcześniej, żeś dyletant i zupełny nieuk, który chce za pomocą nieszczerych chęci podminować jedną z najwiekszych zdobyczy techniki i ludzkiego umysłu.

UMYSŁU!!!! Coć, czego tobie zdecydowanie brak.

http://www.eioba.pl/a73113/praca_moc_energia

Energia - zdolność do wykonywania pracy

http://www.eioba.pl/a73113/praca_moc_energia

Praca - definicja
Praca jest to iloczyn skalarny (patrz Działania na wektorach) wektora siły F oraz wektora przesunięcia s: W = F . s . α

Moc - definicja Moc jest to stosunek pracy do czasu w jakim została wykonana:
P=W/t

Owe filmy podałem w celu ukazania wszystkich elementów pracy, mocy i energii, które wykazują magnesy.

Wystarczy biżej sie przyjrzeć, aby zauważyć, że posiadają one wszystkie te elementy w niezwykle duzych ilościach i nie wiadomo skąd się to w magnesach bierze a nawet nie wiadomo, co to w rzeczywistości jest. Dlatego Tesla był tak zafascynowany magnetyzmem, ponieważ widział w nim nieograniczone możliwości energetyczne.

Poniżej jest link do filmu = The Missing Secrets Of Nikola Tesla

http://video.google.com/videoplay?docid=2188562935002257117

Tesla otrzymał ponad 700 patentów! Wiele z nich ukryto przed nami a jego imię jestniechetnie wymieniane - wiele wynalazków jest przed nami ukrywane. Ponieważ znał on sekrety, które dzisiaj Lutec czy inni odkrywają. Jak obejrze film, podam najwazniejsze jego treści. Fil ma ponad 45 minut i jest w jezyku angielskim.

dr02d2u

Stosunkowo łatwy do przezwyciężenia problem! Wystarczy dać albo większej masy koło zamachowe - masa koła przeskoczy ten punkt. Innym rozwiązaniem jest dodanie jednego albo i wiecej takich systemów, ustawionych do siebie równolegle ale obróconych pod odpowiednimi kątami.

Drugi taki system pracuje w momecie owego punktu powodując obrót. Na podobnej zasadzie są budowane silniki magnetyczne. Istnieje wiele konfiguracji magnesów i istnieją właśnie patenty firmy Lutec.
W ich przypadku do uruchomienia takiego generatora trzeba użyć nieznacznej ilości elektryczności i dalej jest ona wytwarzana przez generator.

Kowal

Cytat:
Urządzenie tak zbudowane może działać ( w sensie- kręcić się). Jednak bilans energetyczny będzie ujemny, to znaczy ów elektromagnes będzie potrzebować więcej energii, niż układ wytworzy.


W twoim chorym umyśle jest taki bilans, ponieważ umysłu nie używasz.

Ta witryna, to własnie chińska z Honk-Kongu, która na podstawie patentu z Lutec buduje 250 kW generator. Wczoraj dowiedziałem się, że to właśnie ta firma.

http://www.evergreenltd.com.hk/

W tym linku jest dokładny opis jak to działa. http://www.evergreenltd.com.hk/the-eea.htm
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
AQuatro




Dołączył: 25 Gru 2007
Posty: 3183
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 12:42, 27 Lis '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

orion napisał:
Tesla otrzymał ponad 700 patentów! Wiele z nich ukryto przed nami a jego imię jestniechetnie wymieniane - wiele wynalazków jest przed nami ukrywane


Być może, ale skoro nie ma patentów, to nie ma tematu.
Ale przykładowo patenty na samochód Meyera są w sieci.
I nikt jakoś nie jeździ na samej wodzie ?
Wszystko jest czarno na białym wypisane, rozrysowane,
wszystkie części łatwodostępne itd.
Dlaczego nikt tego nie wykona - ponieważ to nie działa.

Patent, nie oznacza tego, że urządzenie musi działać jak należy !

dr02d2u, Ten ślimakowy układ magnesów, tak naprawdę nic nie daje!
Ktoś sobie wymyślił, że układając magnesy w kształcie ślimaka,
uzyska efekt, że element na osi, będzie coraz bardziej odpychany lub przyciągany
przez cały obrót.
I tak faktycznie się dzieje.
Ustawiając oś w pozycji startowej wykona ona samodzielnie na takim ślimaku prawie cały obrót.
Tylko co z tego, jak na końcu mamy do pokonania pole magnetyczne najsilniejsze na całym obwodzie tego ślimaka ?
W zasadzie ten ślimak, to prawie to samo co zwykły silnik szczotkowy.
Tylko jego gorsza wersja, - rzecz jasna.

Zobaczmy.
Elektromagnes popycha oś w jednym miejscu na obwodzie. Ale musi użyć dużego prądu.
Gdybyśmy zastosowali dwa elektromagnesy po przeciwnych stronach, używałyby wspólnie podobnego prądu, tylko skokowość była by mniejsza, więc lepszy silnik
Gdybyśmy zastosowali 4 punkty do "popędzania" elementu obrotowego, lub 20, to prąd potrzebny na napędzenie nadal byłby prawie taki sam, tylko silnik chodził by płynniej.
A jak inaczej podawać w idealnym momencie impuls prądowy na elektromagnesy,
jak nie przez komutator umieszczony na tej samej osi ?
Gdybyśmy zaczęli rozbudowywać i udoskonalać tego ślimaka
To stwierdzilibyśmy, że wyszedł nam zwykły silnik szczotkowy, który już dawno ktoś wymyślił. Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
dr02d2u




Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 426
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 18:52, 27 Lis '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

AQuatro, to nie do końca tak. W silniku jakikolwiek ruch powstanie w momencie przyłożenia napięcia. W tym co zaprezentowałem, prawie cały obrót zostanie wykonany za pomocą odpowiedniego układu magnesów. Magnesy można ustawić tak, że potrzebna będzie niewielka siła by przepchnąć ramię wirnika do kolejnego obrotu. Twoja analogia idzie nie w tę stronę. Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
sonic3




Dołączył: 20 Paź 2008
Posty: 682
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 20:19, 27 Lis '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mnie bardziej niż wasze teorie przekonuje praktyka z życia wzięta.
Silniki magnetyczne z efektem nadsprawności nie tylko były seryjnie sprzedawane ale także opatentowano je w Stanach i Japonii. Produkowane i sprzedawane seryjnie były jeszcze 2 lata temu w Japonii przez konstruktora Kohei Minato, o którym zrobiło się dość głośno po tym jak go zamordowano i zniszczono jego warsztat. Za życia sprzedał 40000 wiatraków z niezwykle wydajnymi silnikami magnetycznymi.
Kohei Minato na okładce popularnego magazynu technologiczno przemysłowego Japan. Inc:


Tutaj historia jego dobytku, który teraz jest negowany:
Cytat:

ZADZIWIAJĄCY MAGNETYCZNY SILNIK




Kiedy
po raz pierwszy zadzwonił do nas nasz podekscytowany kolega, który twierdził,
że właśnie widział wręcz niezwykły wynalazek magnetyczny silnik, który
prawie nie używa elektryczności byliśmy nastawieni tak sceptycznie, że
odrzuciliśmy zaproszenie do jego obejrzenia. Skoro rzecz jest tak dobra, to
jakim cudem nie ma na nią amatorów?

O tym zaproszeniu przypomnieliśmy sobie dopiero klika miesięcy
później, kiedy nasz kolega zadzwonił ponownie.

- No widzicie - powiedział - właśnie sprzedali 40000 sztuk do głównej sieci
sklepów z artykułami gospodarstwa domowego. I co wy teraz na to?

W Japonii nikt nie kupi 40000 wentylatorów nie będąc pewnym, że będą
dobrze działały.



Techno-maestro

Ulice wschodniej części Shinjuku są pełne wnęk z małymi fabryczkami i warsztatami. Aż trudno sobie wyobrazić, że może się tam mieścić światowej klasy firma technologiczna. Właśnie tam. przed warsztatem Kohei Minato, przywitała nas Nobue Minato, żona i współwłaścicielka rodzinnej firmy wynalazcy.

Sam warsztat wygląda, jakby został żywcem wyjęty z hollywoodzkiego filmu o wynalazcy pracującym we własnym garażu. Wszędzie wokół pełno było różnych urządzeń elektrycznych, drutów, przyrządów pomiarowych i akumulatorów. Na ścianach pokrytych schematami wisiały wiertarki, wiązki zapasowych cewek, obudowy z perspeksu oraz inne akcesoria, zaś w głębi, z głową pogrążoną w myślach, siedział 58-letni techno-maestro we własnej osobie.

Minato nie jest nowicjuszem i wie, co znaczy być w świetle reflektorów. Jest artystą i przez większość swojego życia zarabiał robiąc muzykę i aranżując śpiewaczą karierę swojej córki w USA. Ma trochę ponadprzeciętne wymiary, niski basowy głos i drugi kucyk. Krótko mówiąc łatwiej go sobie wyobrazić na scenie lub jadącego kabrioletem wzdłuż wybrzeża Kalifornii, niż zgarbionego nad drutami i cewkami w ciasnym pomieszczeniu tokijskiej ubogiej dzielnicy.

Przyłączają się do nas jego bankier, mężczyzna w średnim wieku, i doradca finansowo-księgowy Yukio Funaki. Bankier przedstawia krótkie podsumowanie inwestycji, podczas gdy reszta nie może doczekać się pokazu dowodzącego, że silniki Minato rzeczywiście działają.
Leżący na ławie prototypowy samochodowy klimatyzator, który wygląda, jakby miał pasować do modelu Toyoty Corolli szybko przykuł naszą uwagę.



Zobaczyć to znaczy uwierzyć

Potem Nobue objaśnia nam funkcje i działanie każdej z maszyn, rozpoczynając od prostych wyjaśnień dotyczących praw magnetyzmu i odpychania. Demonstruje działanie Koła Minato uruchamiając magnetyczny rotor przy pomocy magnetycznej różdżki.
Przyglądamy się uważnie rotorowi i widzimy, że ma 16 magnesów umocowanych pod kątem. Aby działały, maszyny Minato muszą mieć najwyraźniej odpowiednio rozmieszczone i pochylone magnesy. Raz uruchomione koło obraca się bez przerwy, dowodząc, że konstrukcja nie cierpi na magnetyczny bezruch.

Potem Nobue prowadzi nas do następnego urządzenia, ciężkiej maszyny podłączonej do malutkiego akumulatora. Widać wyraźnie, że jej rotor waży co najmniej 35 kilogramów wygląda na taki, który można by z powodzeniem zastosować w pralce. Kiedy nasza przewodniczka naciska włącznik, ogromny rotor zaczyna obracać się z prędkością 1500 obrotów na minutę i to bez wysiłku i jakiegokolwiek hałasu.
Okazuje się źródło zasilania o mocy 16 watów napędza urządzenie, które powinno wymagać zasilania o mocy od 200 do 300 watów.
Nobue tłumaczy nam, że to oraz pozostałe urządzenia zużywają energię elektryczną tylko po to, aby przepchać dwa elektromagnetyczne statory umieszczone po obu końcach rotora przez jego martwy punkt ku kolejnemu łukowi magnesów.
Wygląda na to, że kąt i rozmieszczenie magnesów jest takie, że kiedy rotor zostanie już wprawiony w ruch, odpychanie między statorami i biegunami rotora utrzymuje rotor w płynnym ruchu przeciwnym do ruchu wskazówek zegara.

Następnie przechodzimy do urządzenia składającego się z silnika napędzającego generator prądu. To, co widzimy, robi ogromne wrażenie. Mierniki pokazują zasilanie elektromagnesów statora na poziomie około 1,8 V i 150 mA, zaś na wyjściu generatora mamy 9,144 V i 192 mA, to znaczy 1,8 x 0,15 x 2 = 540 W na wejściu i 9,144 x 1,192 = 1,755 W na wyjściu.

Jednak zgodnie z prawami fizyki nie można uzyskać więcej z jakiegoś urządzenia, niż się do niego wkłada. Mówimy to Kohei Minato i jednocześnie sprawdzamy, czy pod stołem warsztatowym nie ma jakichś ukrytych przewodów.
Minato upewnia nas, że tu nie chodzi o naruszenie praw fizyki. Siła dostarczająca dodatkowej mocy jest generowana
przez siłę stałych magnesów wbudowanych w rotor.
- Po prostu wykorzystuję jedno z czterech podstawowych praw natury - twierdzi.

Chociaż uczyliśmy się w szkole, że magnesy są zawsze dwubiegunowe i magnetycznie indukowany ruch zawsze kończy się zatrzymaniem w stanie równowagi, Minato wyjaśnia, że bardzo precyzyjnie dostroił rozmieszczenie magnesów i czasy impulsów zasilających statory do stanu, w którym odpychanie między rotorem i statorem (to stały zewnętrzny magnetyczny pierścień) ma charakter przejściowy (patrz "Jak to działa").



Prawdziwe produkty

Nobue Minato prowadzi nas do dwóch urządzeń zdolnych do przekonania potencjalnego inwestora, że to wszystko jest realne.
Najpierw pokazuje nam prototyp chłodzącego wentylatora wytwarzanego z przeznaczeniem do sprzedaży w sieci sklepów z artykułami gospodarstwa domowego posiadającej 14000 punktów sprzedaży (to daje trzy wentylatory na jeden sklep). Wentylator wygląda niemal identycznie jak model Mitsubishi, który stoi obok, i jest obecnie w powszechnym użytku. Test dowodzi, że wydajność tłoczenia powietrza jest w przybliżeniu taka sama w przypadku obu wentylatorów.

Kolejne urządzenie to prototyp klimatyzatora samochodowego, który zwrócił naszą uwagę na samym początku wizyty. To prototyp przeznaczony dla Nippon Denso, największego japońskiego producenta klimatyzatorów samochodowych. Urządzenie jest bardzo kompaktowe i ma ten sam kształt i wymiary co urządzenie konwencjonalne. Najwyraźniej umiejętności wytwórcze Minato ulegają doskonaleniu.



Bankier i jego inwestycja

Minato ma powody, by narzekać na japoński uniformizm społeczny i kulturowy. Od lat ludzie traktują go jak dziwaka, który grą na pianinie zarabia na życie, zaś bankierzy i inwestorzy unikają go, ponieważ z uporem utrzymuje, że sam wynalazł przełomową technologię bez jakiegokolwiek formalnego wykształcenia w tym kierunku.
Mimo ogólnej obojętności uczestniczący w naszym spotkaniu bankier z Osaki oznajmił, że dołoży do puli inwestycyjnej 100 milionów jenów (czyli około miliona dolarów).
Minato odwraca się do nas i uśmiecha. Przynieśliśmy mu szczęście. To był już trzeci inwestor, którego zainteresowanie przekłada się na konkretną liczbę.

Udostępnianie technologii

Kiedy inni wyszli, pytamy Minato, jak planuje skomercjalizować swój wynalazek. Okazuje się, że jego biznes plan jest prosty. Chce utrzymać kontrolę i skomercjalizować wynalazek najpierw w Japonii, gdzie, jak uważa, może dopilnować, aby wszystko szło jak należy. Czemu nie próbuje najpierw w Stanach Zjednoczonych lub Chinach? Otóż jego doświadczenia z obu tych krajów są dalekie od zadowalających.
- Pierwsza faza jest najistotniejsza, jeśli chodzi o stworzenie dobrego produktu i ulepszanie technologii. Nie chcę tracić czasu na zajmowanie się problemami natury prawnej i zagadnieniami dotyczącymi kradzieży dóbr intelektualnych.
Mimo to eksport i licencjonowanie znajdują się w jego planach i Minato prowadzi rozmowy z szeregiem potencjalnych partnerów za granicą.

Podczas gdy innego wynalazcę mogłoby kusić związanie się z większą korporacją, Minato częściowo kieruje się własną wizją sprawiedliwości społecznej i odpowiedzialności. 40 000 silników przeznaczonych do sprzedaży w sklepach ze sprzętem gospodarstwa domowego wyprodukowała grupa małych wytwórców w Ohtaku i Bunkyoku, dzielnicach północnej części Tokio, które stają się powoli regionalnym podupadającym okręgiem przemysłowym.
Minato jest owładnięty wizją ożywienia tych małych warsztatów, które do lat osiemdziesiątych były podstawą japońskiego cudu gospodarczego. Poziom ich kompetencji zapewnia, że silniki będą równie dobre, jak pochodzące z wielkich przedsiębiorstw.



Międzynarodowe przygotowania



Pomimo planów rozkręcania interesu najpierw w kraju Minato jest dobrze przygotowany do działania na rynkach międzynarodowych. Jego orężem są doświadczenia, jakie zdobył podczas sześcioletniego pobytu i prowadzenia interesów w Los Angeles na początku lat dziewięćdziesiątych oraz ochrona patentowa w 48 krajach.
Doświadczenia Minato są owocem zarabiania przez piętnaście lat na życie grą na pianinie. Pomysł magnetycznego silnika przyszedł mu do głowy w przypływie inspiracji, jakiego doznał w trakcie gry na pianinie, i wkrótce potem, w połowie lat siedemdziesiątych, zaczął pracować nad tym wynalazkiem.



W roku 1990 postanowił jednak zostawić to wszystko, aby pomóc swojej córce Hiroko, która w wieku dwudziestu lat zdecydowała, że chce zostać gwiazdą rhythm and bluesa w Ameryce. Minato jest człowiekiem bardzo rodzinnym. Skoro Hiroko chciała zdobyć sławę i fortunę w USA, ojciec uznał, że powinien być tam razem z nią i pomóc jej. No i udało się w roku 1995 Hiroko zdobyła pierwsze miejsce na liście przebojów tanecznych w Wielkiej Brytanii.



W roku 1996 wrócił do Japonii i swojego projektu magnetycznego silnika. W następnym roku na pięciodniowej konferencji w Mexico City zaprezentował swoje prototypy firmom zajmującym się wytwarzaniem energii, przedstawicielom rządów oraz innym zainteresowanym. Zainteresowanie było ewidentne i Minato zdał sobie sprawę, że jego wynalazek wychodzi naprzeciw globalnemu zapotrzebowaniu na urządzenia energooszczędne.



Kolejne pokazy i odczyty, które odbyły się w Korei i Singapurze, jeszcze bardziej umocniły go w przekonaniu, że należy sfinalizować wynalazek i udało mu się pozyskać kilku inwestorów do etapu wstępnego.
W latach dziewięćdziesiątych kontynuował ulepszanie swoich prototypów. Pozostał również w stałym kontakcie ze swoim prawnikiem, rejestrując patenty w większych krajach świata. W rezultacie doświadczeń zdobytych w Stanach Zjednoczonych zdał sobie sprawę, że prawna ochrona wynalazku jest sprawą zasadniczą, nawet jeśli oznacza to opóźnienie wprowadzenia technologii o kilka lat.

Na ironię zakrawa fakt, że kiedy już opatentował swój wynalazek w 47 krajach, japoński urząd patentowy odrzucił jego podanie o patent, motywując odmowę tym, że to "urządzenie nie może działać" oraz że jego twierdzenia są wymysłem, jednak kilka miesięcy później tenże sam urząd został zmuszony do odwołania swojej decyzji, po tym jak Urząd Patentowy Stanów Zjednoczonych uznał wynalazek i udzielił Minato pierwszego z dwóch patentów (Patent USA nr 5394289).
- To, że ograniczeni biurokraci japońscy potrzebowali przyznania patentu przez Stany Zjednoczone, aby uznać oryginalność tego wynalazku, jest dla nich typowe - zauważył z goryczą Minato.

Do roku 2001 państwo Minato udoskonalili swoje silniki i uzyskali wystarczającą liczbę potencjalnych inwestorów, aby nawiązać współpracę międzynarodową, początkowo z firmą saudyjską, a następnie z firmami amerykańskimi i innymi, jednak los ściągnął na inwestorów i przedsięwzięcie państwa Minato złą passę. Po ataku na World Trade Center w Nowym Jorku Saudyjczycy wycofali się i plany Minato skurczyły się.
Obecnie Minato jest znowu gotów pójść do przodu. Przy pierwszym zamówieniu ulokowanym w warsztatach i dalszymi zamówieniami na udane modele uznał, że inwestorzy nie muszą być głównymi partnerami. Stara się zainteresować inwestorów korporacyjnych, którzy mogą przynieść mu korzyści strategiczne.

Firma państwa Minato o nazwie Japan Magnetic Fan (Japońskie Wentylatory Magnetyczne) nosi się z zamiarem przystąpienia do całej serii wiążących inwestycji w pierwszym i drugim kwartale roku 2004.

Implikacje technologii

Silniki Minato zużywają około 20 procent lub jeszcze mniej energii niż silniki konwencjonalne o tym samym momencie obrotowym i mocy. Pracują praktycznie nie wydzielając ciepła oraz niemalże żadnego hałasu, poza tym są znacznie bezpieczniejsze i tańsze (w kategoriach zużywanej energii), są również przyjaźniejsze dla środowiska.
Implikacje tego są ogromne. Tylko w Stanach Zjednoczonych prawie 55 procent energii elektrycznej zużywa się do napędzania silników elektrycznych.
Podczas gdy fabryki kupują najtańsze dostępne na rynku silniki, są ciągle przekonywani przez takie ciała jak NEMA (National Electrical Manufacturers Association Krajowe Stowarzyszenie Producentów Urządzeń Elektrycznych), że koszt zakupu silnika stanowi w całkowitym koszcie eksploatacji silników w typowym okresie ich trwałości wynoszącym 20 lat zaledwie 3 procenty. Reszta to koszt energii zużywanej przez silnik. Nie powinno więc dziwić, że silnik kosztujący na przykład 2000 dolarów zużywa w ciągu swojego życia energię elektryczną o wartości 80000 dolarów (cena kilowatogodziny w USA wynosi 0,06 centa).
Od roku 1992, kiedy w USA weszło w życie prawo o wydajności, wydajność silników stała się pierwszoplanowym zagadnieniem i silniki oszczędzające około 20 procent kosztów są uważane za bardzo wydajne.
Minato chce wprowadzić silnik, który oszczędza 80 procent energii, co stwarza zupełnie nową klasę wydajności. Koszt eksploatacji w wysokości 80000 dolarów spadnie do zaledwie 16000 dolarów. To bardzo znaczna oszczędność, zwłaszcza jeśli pomnoży się ją przez miliony silników używanych w USA, Japonii i pozostałych krajach świata.



Wydajność silników Minato

Wynalazek Minato i jego zdolność do zużywania znacznie mniejszej ilości energii i pracy bez wydzielania ciepła i hałasu czyni go doskonałym do zastosowań domowych, osobistych komputerów, telefonów komórkowych (miniaturowy generator jest w trakcie opracowania) i innych produktów przeznaczonych dla indywidualnego użytkowania.

Produkcja silnika magnetycznego będzie tańsza niż standardowego silnika, ponieważ zestaw rotora i statora może być zamknięty w plastykowej obudowie, jako że układ wydziela bardzo mało ciepła.
Przy wydajności tego silnika będzie on odpowiedni wszędzie tam, gdzie jest ograniczona dostawa energii do jego napędzania. Podczas gdy obecne badania wciąż ogniskują się na ulepszaniu istniejących urządzeń, Minato twierdzi, że jego silnik posiada wystarczający moment obrotowy do napędzania samochodu.
Przy zastosowaniu magnetycznego napędu jest realna możliwość dołączenia do silnika generatora i produkowania większej ilości energii elektrycznej, niż zużywa całe urządzenie. Minato twierdzi, że średnia sprawność jego silników wynosi 330 procent.

Wspominanie o urządzeniach charakteryzujących się współczynnikiem sprawności większym od jedności w wiciu naukowych kołach budzi lodowaty sceptycyzm. Jeśli jednak zaakceptuje się pogląd, że urządzenie Minato może wytwarzać ruch i moment obrotowy w wyniku unikalnego odnawialnego systemu napędu ze stałymi magnesami, wówczas staje się sensownym uzyskiwanie więcej niż się wkłada, w kategoriach energii elektrycznej. Jest oczywiste, że jeśli urządzenie jest zdolne do wytwarzania w dłuższym okresie czasu nadwyżki energii, każde gospodarstwo domowe będzie chciało je posiadać.
- Wcale nie zależy mi aż tak bardzo na pieniądzach - mówi Minato.
- W czasie mojej muzycznej kariery zarabiałem zupełnie nieźle. Chciałbym jednak coś dać społeczeństwu, pomóc producentom z ubogich dzielnic tu w Japonii i w innych krajach. Chcę odwrócić trend narzucony przez ponadnarodowe korporacje. Jest też miejsce dla nich, lecz przemysł petrochemiczny udowodnił, że energia jest tym obszarem, w którym przełomowego wynalazku, takiego jak ten, nie można powierzyć dużym firmom.
W swoim czasie Minato był bliski zawarcia umowy z firmą Enron, ale obecnie obstaje twardo przy wersji wspierającej małych i niezależnych wytwórców oraz wyjścia z nimi i swoją niezwykłą maszyną na cały świat.
- Nasz plan zakłada wspieranie małych firm, zjednoczenie ich talentów, tak aby pewnego dnia można było zastosować tę technologię w wielu dziedzinach z korzyścią dla wszystkich.



Zasada działania magnesy w ruchu

Magnetyczny Motor Minato różni się od czterech podstawowych typów produkowanych dziś silników. Najnowocześniejsze modele na prąd zmienny, stały, z serwomechanizmem lub skokowe bazują w zasadzie na tej samej zasadzie elektromagnetycznej siły przyciągania odkrytej około 200 lat temu. Wszystkie cierpią na znaczny spadek sprawności powodowany przez cewki, rdzeń i w konsekwencji straty magnetyczne (prądy wirowe). Straty te przejawiają się głównie w postaci ciepła wydzielanego przez urządzenie.



Silnik magnetyczny Minato wykorzystuje magnetyczne odpychanie jako podstawowe źródło energii i charakteryzuje się bardzo niewielkimi stratami. Prawie nie wytwarza ciepła i jest znacznie wydajniejszy (do 330%) niż silniki konwencjonalne.
Większość testowych jednostek Minato składa się z trójwarstwowego niemagnetycznego rotora wyposażonego w potężne magnesy typu Sumitomo Neomax (neodyrnowo-żelazowo-borowe) umieszczone (na przestrzeni 5 stopni) w odległości 175 stopni od siebie na obwodzie rotora. Magnesy posiadają potężną siłę 5000 gausów i oddziałują odpychająco z dwoma umieszczonymi po przeciwległych stronach elektromagnetycznymi statorami.
Rotor porusza się w wyniku odpychania jego magnesów od statorów w kierunku, w jakim magnesy rotora są pochylone. Elektromagnesy statora są aktywizowane impulsowo w określonych interwałach i na określony czas (około dziesięciu milisekund przy ruszaniu z redukcją do 2 milisekund, kiedy rotor osiągnie swoją normalną prędkość obrotową), tak by zapewnić ich uaktywnienie tylko wtedy, gdy naprzeciw nich znajdują się odchodzące magnesy rotora.

Minato musiał pokonać szereg trudności, które zniechęciły innych wynalazców próbujących wcześniej zbudować silnik magnetyczny (a było wiele takich prób).
Po pierwsze, magnesy rotora wykorzystują odpychanie a nie przyciąganie, aby zredukować ilość koniecznej energii. Po drugie, rozmieszczenie i kąt magnesów na rotorze są bardzo istotne w zapewnieniu prawidłowego "pochylenia" ruchu pól statora i rotora odbijających się od siebie, aby wytworzyć siłę odpychającą (czyli napędową), Magnesy muszą być bardzo silne. Takie magnesy stały się dostępne dopiero w latach osiemdziesiątych po wynalezieniu magnesów neodymowych.
Utrzymanie struktury N-S każdego z magnesów jest możliwe dzięki zbudowaniu rotora z trzech warstw, górnej warstwy z biegunem N magnesów Neomax zwróconym na zewnątrz, warstwy niemagnetycznej i warstwy bieguna S zwróconego w przeciwną stronę. Warstwy te są ułożone w płaszczyźnie przeciwnych biegunów obu elektromagnesów. Dokładna czasowa synchronizacja uaktywniania elektromagnesów stanowi kluczowe zagadnienie w tworzeniu odpowiedniego miejsca dla odpychania między rotorem i statorem i jest realizowana przy zastosowaniu sensorów wyłapujących znaczniki synchronizacyjne pojawiające się tuż przed nadejściem magnesu rotora. Rotor jest uruchamiany i zatrzymywany poprzez dostarczenie energii do dwóch elektromagnesów statora. Po wyhamowaniu magnesy rotora ustawiają się naprzeciw żelaznych rdzeni elektromagnesów statora.




Lista osób które zostały zamordowane ze względów na ich prace badawcze została stworzona tutaj: http://www.joecell.pl/index.php?option=c.....p;catid=10
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Kowal




Dołączył: 24 Mar 2008
Posty: 188
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 20:33, 27 Lis '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:

Następnie przechodzimy do urządzenia składającego się z silnika napędzającego generator prądu. To, co widzimy, robi ogromne wrażenie. Mierniki pokazują zasilanie elektromagnesów statora na poziomie około 1,8 V i 150 mA, zaś na wyjściu generatora mamy 9,144 V i 192 mA, to znaczy 1,8 x 0,15 x 2 = 540 W na wejściu i 9,144 x 1,192 = 1,755 W na wyjściu

Dobre, naprawdę dobre. Matematycy...
Ale to już było i już się z tego śmialiśmy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18014
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 20:39, 27 Lis '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

te magnesy to jakaś ściema.

o wiele bardziej wiarygodna i realna wydaje mi się tania energia tego typu: viewtopic.php?t=3302

nie mówiąc o tym co już dawno znamy: energii słonecznej, wiatru oraz potencjalnej i kinetycznej wody. no i oczywiście geotermia.

magnesy to moim zdaniem tylko mydlenie oczu - odciąganie uwagi publiki od rzeczy oczywistych. fizyki się nie da oszukać: aby wydobyć z silnika jakąś energie należy mu wpierw jakąś energię dostarczyć. a magnes nie dostarcza żadnej energii - nie bądźcie dziećmi.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
orion




Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 600
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 00:54, 28 Lis '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Sonic3

Ten silnik Kohei Minato działa na identycznych zasadach, jak tych facetów z Lutec.

Widzę, że niektórzy nie rozumieją tego konceptu, a inni nie chcą zrozumieć.

Ci co nie chcą zrozumieć, z uporem powtarzają, a raczej bełkoczą, że ilość energi dostarczonej powinna być równa lub większa od uzyskanej i że nie ma darmowej energii i niczego za darmo. Drugi wymysł to porównywanie tego do perpetuum mobile.

Wszystkie powyższe warianty świadczą o zupełnym braku zrozumienia oraz gorliwej niechęci do zrozumienia. Laughing

Gdyby magnesy nie posiadały mocy i energii, miałoby to sens, Tymczasem magnesy posiadają olbrzymią moc, zwłaszcza magnesy neodymium i mogą one wykonywać wielką pracę. Cały trik polega na zamianie jednego rodzaju pracy na drugi czyli zamiane jednego rodzaju energii na drugi.

W ym przypadku mamy energię odpychającą jeden magnes od drugiego. Energia ta jest bardzo mocna. Stosuje się serie magnesów w okręgu, które wzajemnie się odpychają z dużą mocą powodując ruch po okręgu. Im większa ilość magnesów, tym większa siła po promieniu. Im większa średnica okręgu, tym większa siła i moc.

W takiej sytuacji rozpędzając taki generator energią elektryczną powodujemy ruch, który po pewnej szybkości zostaje wspierany mocą magnesów, która oczywiście przerasta wielokrotnie dostarczona moc w stosunku do mocy uzyskiwanej, ponieważ po przekroczeniu szybkości granicznej moc uzyskiwana z pracy magnesów jest znacznie wyższa niż moc dostarczona.

Ze względu na moc magnesów nie łamie to żadnych zasad!


Gdyby nie stosowano magnesów, zasada zachowania energii miałaby sens. Gdyby ktoś twierdził, że napędzane silnikiem elektrycznym koło zamachowe o dużej średnicy dostarczy więcej energii, niż enegia silnika, bułoby to własnie nielogiczne i łamiące zasady perpetuum mobile.

Podobnie rzecz ma się z konwencjonalnymi generatorami prądu. Silniki spalinowe poruszają owe generatory i w rezultatcie mamy tyle energii elektrycznej, ile dostarczyliśmy mocy do owych generatorów.

Natomiast w przypadku urządzeń z Lutec oraz pana Minato czy innych, sprawa ma się zupełnie inaczej, ponieważ zamiast dostarczać z zewnątrz energii za pomocą silnika, jak w konwencjonalnym generatorze, energię silnika po przekroczeniu okreslonej szybkości przejmuje system magnesów, w którym jest wykorzystana moc magnesów do dalszego ruchu obrotowego.

Praktycznie ilość uzyskiwanej energii jest NIEOGRANICZONA ponieważ im większa średnica, oraz więcej okręgów z większa ilościa magnesów, tym wieksza moc. I dlatego chińska kompania produkuje generator o srednicy 5 metrów który będzie dostarczał mocy 250 kW!

W tych układach żadna zasada fizyczna nie jest łamana i niezwykle mocna energia magnesów odpychających sie wzajemnie jest konwertowana w energię elektryczną.

Innymi słowy, następuje zamiana jednego rodzaju energii w drugą i o perpetuum mobile nie ma mowy. Jeżeli nieuki twiedzą że magnesy nie posiadaja energi, (jak Kowal twierdzi,) to wtedy dochodzi się do zupełnie nonsensownych wyników i pozornie są łamane prawa fizyczne.

Tymczasem źródłem energii jest energia wzajemnie odpychających się magnesów.


Najefektywniejszym wykorzystaniem jej jest zmiana ruchu liniowego na ruch obrotowy.

Siła odpychania redukuje ilość dostarczanej energii! Proste?


Twierdzenie, że uzyskuje się więcej energii niż dostarcza jest idiotyczne, ponieważ żadna energia nie jest wytworzona!

Energia ta w magnesach już istnieje.

Systemy, o których mówimy pozwalaja na okiełznanie owej niewyczerpanej energii podobnie jak młyn wodny pozwala na okiełznanie energii spadającej wody. Innym przykładem jest używanie energii słonecznej. Także można jej uzywać w bateriach słonecznych, ale patenty najbardziej wydajne zostały zablokownae przez komapnie olejowe!

Jak już wspomiałem, rząd Australii nie zezwolił Lutec na sprzedaż owych generatorów.

Dlaczego, skoro bezuzyteczne!?!?!?!?!?!?!

Daliby zezwolenie, kilku kupiłoby i... co?

Gdyby to była ściema - sprawa znalazłaby sie sądzie, Lutec musiałby oddać pieniądze i musiałby ogłosić bankructwo! Takie jest prawo ochrony konsumenta!!!

Może jakiś geniusz podpowie, dlaczego rząd nie wyraził zgody po zbadaniu przez rządowych ekspertów tych wynalazków? Laughing

Skoro Lutec i Evergree szukaja inwestorów dostarczając wszelkie dokumentacji, i ich znajdują, oznacza to tylko jedno - system działa dokładnie tak, jak jest reklamowany a agenci na róznych grupach starają sie wszystkim wmówić, że to ściema, jak Kowal czy inni agenci na słuzbie u Globalistów, którzy chcą ten progres powtrzymać, aby za pomoca cen ropy nas kontrolować i wpędzać w dalsze kryzysy energetyczne,finansowe, czy wiele innych.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
JA




Dołączył: 12 Cze 2008
Posty: 1549
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 04:06, 30 Lis '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie wiem gdzie ja to przeczytałem, umkło mi.
Chiny w tej chwili budują 250 kW generator właśnie na patencie Lutec Corporation. Ciekawe, czy kiedykolwiek w zachodnich mediach zostanie o tym powiedziane Wink.
Swoją drogą na miejscu Chińczyków zrobiłbym to samo, gdyż konsumują oni ogromne ilości paliw kopalnych i tylko tak mogą się uniezależnić od zachodu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
sonic3




Dołączył: 20 Paź 2008
Posty: 682
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 00:27, 02 Gru '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

dziś na wolnych mediach pojawił się ciekawy filmik obrazujący projekt magnetycznego silnika, jak ulał do tematu Smile

http://wolne-media.h2.pl/?p=11400

może ktoś podejmie się skonstruowania takiego urządzenia to sprawdzimy, czy ma on prawo działania Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
orion




Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 600
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 01:14, 02 Gru '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To urządzenie wygląda na bardzo skomplikowane. Kiedyś widziałem na necie układ magnesów stacjonarnych, który po złożeniu wytwarzał energię elektryczną. Mam na mysli układ z magnesów, które wogóle sie nie poruszały. Żadnych łozysk, wałków, pasków itd.



Źródło - http://www.cheniere.org/

Ten typ generatora czerpie energię z próżni.

http://www.cheniere.org/references/energydensityofvacuum.htm

Jakimś sposobem, na wzór energi w magnesach, w próżni jest olbrzymia ilość energii, której mozna używać po przetworzeniu na elektryczność.

Gabriel Kron jest wynalazcą tzw. negatywnego opornika, urządzenia, które produkuje prąd. Pracował on dla General Electric i oczywiście zabroniono mu na wyjawienie tajemnicy owego opornika.

http://www.cheniere.org/misc/kron.htm

Podobne urządzenia i generatory były i są (njaprawdopodobniej nadal) stosowane w rakietach Minuteman Missile produkcji Westinghouse.



Doktor Henry Moray juz w roku 1930 wyprodukował generator dający 55 kW energii z próżni.

http://www.cheniere.org/images/people/moray%20pics.htm

Tesla zawsze twierdził, że wolna energia jest dostępna wszędzie i wiedział, jak ją uzyskać. Dlatego zmarł w niedostatku, wiele jego patentów ukryto a w szkołach o największym wynalazcy świata sie wcale nie mówi.

Istnieje książka Howarda Johnsona, napisana w roku 1970 pt. “The Secret World of Magnets” - "Tajemiczy świat magnesów".

Cytat:
“It is not possible to understand the magnetic effects of materials in any honest way from the point of view of classical physics.”

—Richard Feynman 1965 Nobel Prize winning physicist


"Nie jest możliwym zrozumienie efektów magnetycznych materiałów żadnym uczciwym sposobem z punktu klasycznej fizyki"

Rządy wstrzymuja wszelkie prace, zamykaja wszystkie patenty, zabraniają jakiejkolwiek produkcji wszystkiego, co może nam dawać bezpłatną energię. Dzieje sie to od wielu lat a przyczyny sa proste.

Przemysł petrochemiczny straciłby prawo do egzystencji - jest to jeden z największych przemysłów na ziemi.

Ceny wszystkich towarów spadłyby dramatycznie z powodu bezpłatnej energii do ich produkcji. Spadłaby drastycznie suma podatków otrzymywanych przez rządy za paliwa i wszelkie inne produkty oraz transport. Pracowalibyśmy mniej, za więcej i mielibyśmy znacznie więcej czasu na wszystko.

A rządy robią wszystko abyśmy nie mieli czasu na nic więcej poza pracą. Ponieważ człowiek jak nie pracuje, to myśli. Jeżeli myśli, to jest dla totalnie skorumpowanych i nieuczciwych rządów niebezpieczny.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
nobody




Dołączył: 25 Wrz 2007
Posty: 524
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 08:18, 02 Gru '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:

Przemysł petrochemiczny straciłby prawo do egzystencji - jest to jeden z największych przemysłów na ziemi.

Ceny wszystkich towarów spadłyby dramatycznie z powodu bezpłatnej energii do ich produkcji. Spadłaby drastycznie suma podatków otrzymywanych przez rządy za paliwa i wszelkie inne produkty oraz transport. Pracowalibyśmy mniej, za więcej i mielibyśmy znacznie więcej czasu na wszystko.

A rządy robią wszystko abyśmy nie mieli czasu na nic więcej poza pracą. Ponieważ człowiek jak nie pracuje, to myśli. Jeżeli myśli, to jest dla totalnie skorumpowanych i nieuczciwych rządów niebezpieczny.


Pod tym podpisuję się trzema rękoma! Evil or Very Mad

Swoją drogą Tesla to był zagatek, ciągle dręczy mnie myśl ile prawdy jest w tym co czytam, ale ile jest już mitem Twisted Evil
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
AQuatro




Dołączył: 25 Gru 2007
Posty: 3183
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 09:56, 02 Gru '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

orion napisał:
Jeżeli nieuki twiedzą że magnesy nie posiadaja energi, (jak Kowal twierdzi,) to wtedy dochodzi się do zupełnie nonsensownych wyników

Magnesy nie są źródłem energii. Kowal ma rację. Smile

Cytat:
Tymczasem źródłem energii jest energia wzajemnie odpychających się magnesów.

Zgoda.
Dwa wzajemnie odpychające się magnesy mogą być źródłem energii.
Tylko, aby się odpychały to musisz je najpierw do siebie zbliżyć, a wtedy to już nie będą źródłem tylko coś musi dostarczyć im energii.
Zbliżając je do siebie musisz włożyć taką samą energię, jaką później uzyskasz przy odpychaniu, czyli bilans wychodzi na 0.
Z magnesem jest tak jak z gumą. Dopóki jej nie naciągniesz nie będzie źródłem energii.


Czyli skoro twierdzisz, że magnesy są źródłem nieskończonej energii.
To znacz, że firmy, które "wkładają" "energię", w te magnesy również są źródłem nieskończonej energii. ?
Ciekaw jestem skąd te firmy wzięły nieskończoną ilość energii ? Smile

Cytat:
podobnie jak młyn wodny pozwala na okiełznanie energii spadającej wody.

Nie podobnie.

Cytat:
Innym przykładem jest używanie energii słonecznej. Także można jej uzywać w bateriach słonecznych


Tutaj mówimy o prawdziwych energiach, którą jest przemieszczająca się na dół woda, i słońce. Ale ma się to nijak do magnesów.
Do prądnic w elektrowniach wodnych stosuje się magnesy. Tylko po co ta woda, przecież magnesy powinne same napędzać elektrownię ?... Smile

Sam robię sobie elektrownię wiatrową.
Bo nie widzę lepszego i tańszego rozwiązania.
Jak masz schemat czegoś lepszego to podeślij, chętnie skorzystam.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
dr02d2u




Dołączył: 21 Lis 2007
Posty: 426
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 11:40, 02 Gru '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sonic3 napisał:
http://wolne-media.h2.pl/?p=11400
może ktoś podejmie się skonstruowania takiego urządzenia to sprawdzimy, czy ma on prawo działania Wink


Już to kiedyś widziałem. To nie zadziała.

Jak byśmy nie układali magnesów, to one zawsze będą dążyć do stanu równowagi. I jeśli nic nie zakłóci tego, to one do tej równowagi dojdą. W przypadku wirnika, on się po prostu zatrzyma. Konstrukcja musi być tak zaprojektowana, aby z tego stanu równowagi wytrącać. Byłoby to możliwe gdyby istniały magnesy monopolowe, czyli jednobiegunowe.

Na zachętę dla innych kombinatorów-eksperymentatorów napiszę, że ja swój model do eksperymentów zrobiłem wykorzystując silnik z kuchennego miksera. Wybebeszyłem go w całości, zostawiając jedynie blok silnika z osią osadzoną w łożysku. Na osi osadziłem płytę CD (przykleiłem na "super-glue") i do niej, oraz na wyjętej z szafki półce co robiła za stator Wink przyklejałem metodą prób i błędów magnesy jakie stosuje się w szafkach. Very Happy Takie "eksperymenty" od razu dają pojęcie w czym rzecz.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
orion




Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 600
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 01:54, 03 Gru '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

AQuatro

Cytat:
Dwa wzajemnie odpychające się magnesy mogą być źródłem energii.
Tylko, aby się odpychały to musisz je najpierw do siebie zbliżyć, a wtedy to już nie będą źródłem tylko coś musi dostarczyć im energii.
Zbliżając je do siebie musisz włożyć taką samą energię, jaką później uzyskasz przy odpychaniu, czyli bilans wychodzi na 0.
Z magnesem jest tak jak z gumą. Dopóki jej nie naciągniesz nie będzie źródłem energii.


Błąd logiczny i niewłasciwe porównanie. Guma nie posiada żadnej energii. Gumie można dać energię i ją odebrać. W tym przypadku guma stanowi niejako bank włożonej energii, którą mozna odzyskać.

Tymczasem magnesy posiadają olbrzymią energię która jest w nich stale. Kładąc lub zawieszając magnes na czymś metalowym magnes ten wykonuje stała pracę i wytwarza stałe pole magnetyczne, które jest energią. Ta energia albo pociąga, albo odpycha, w zależności od sytuacji. Podobnie jest z latarką. Świecąca się latarka emituje fale elektromagnetyczne w postaci światła. Można ją zakryć w ten sposób, że światła nie widać, jednak światło jest nadal emitowane i jest ono energią, która powstaje w wyniku przemian chemicznych w bateriach.

Różnica polega na tym, że magnes nie posiada baterii a energia magnetyczna jest emitowana stale, przez setki lat!

Zasięg światła z latarki jest znacznie większy niż sił pola magnetycznego magnesu ale światło nie wykonuje on na pozór żadnej pracy. Niemniej jest ono enerią.

Tymczasem w magnesach energia emitowana ma zasięg stosunkowo krótki, ale jest ona niezwykle mocna, zwłaszcza w przypadku magnesów neodymium!

Nadal świat nie ma pojęcia, skąd bierze się w magnesach tak mocna energia, która jest emitowana przez takie długie okresy czasu.

Wynalazki typu Lutec wykorzystuja ową energię do produkcji prądu elektrycznego wykorzystując wielka moc magnesów.

Termin 'darmowa energia' nie oznacza WYTWARZANIA energi z niczego, ale oznacza, że energia wytworzona często nic nie kosztuje, jak energia wiatraka, młynu wodnego, wodnej elektrowni, żaglowca czy słonecznych źródeł energii.

Pole magnetyczne jest ENERGIĄ, która jest transmitowana nieustanie! Nie zawsze jej efekt jest widoczny, niemniej energia ta jest praktycznie stała i zawsze obecna w magnesie.

Aby ja okiełznać należy owe magnesy odpowiednio skonfigurować i zbudować urządzenie jak zrobił to Lutec, aby z tej energii korzystać. Do produkcji jest potrzebna także energia ale energia uzyskana jest znacznie wyższa niz energia włozona i generator nie zuzywa żadnego paliwa.

Jeżeli magnes jest podwieszony od spodu, powiedzmy metalowego blatu, wykonuje on NIEUSTANNE pracę przedziwdziałania sile przyciągania ziemskiego. W tym przypadku siła przyciągania magnesu do blatu jest znacznie wyższa i powoduje, że magnes jest uczepiony.

Odnośnie siły odpychania - weźmy przypadek odwrotny - siłę przyciągania. Zbliżając magnesy do siebie spowodujemy, że przy pewnej odległości magnesy zaczną się nawzajem przyciągać, poruszając sie ku sobie.

Czyli potrafią przenosić swoją własną masę! Więcej... mozna do nich dołaczyć znacznie więcej masy i nadal będą tę masę wprawiać w ruch! A to jest praca, czyli rezultat użycia energii... magnetycznej. Im większa masa magnesów, tym większa siła przyciagania oraz większa praca i moc.


Praca - definicja
Praca jest to iloczyn skalarny wektora siły F oraz wektora przesunięcia s: W = F . s . α

Moc - definicja Moc jest to stosunek pracy do czasu w jakim została wykonana:
P=W/t

A więc praca przesunięcia masy magnesów jest znacznie szybsza a zatem jest użyta większa moc - moc, której nie dostarczamy do magnesów ale ona w nich cały czas istnieje.

Czyli magnesy posiadają moc - energię magnetyczną.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
sonic3




Dołączył: 20 Paź 2008
Posty: 682
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 22:43, 03 Gru '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W tech waszych komentarzach jest zawarty błąd logiczny. "Magnesy nie posiadają energii", a o jaka energie nam chodzi w tym przypadku. Porozmawiajcie z panem profesorem fizyki w szkole na ten temat, a zobaczycie na jego twarzy szerokie Laughing
Tak więc magnesy posiadają energie magnetyczną tylko problem polega na jej wykorzystaniu,
silniki prądu stałego po części czerpią energie z magnesów po przez na przemienną zmianę polaryzacji. Porównanie całości do gumy niema kompletnie sensu, ponieważ magnes działa dokładnie odwrotnie. Tutaj problem polega na tym jak tę energię magnesowi ukraść i mogę powiedzieć jest to zdanie dla nielada myślicieli, ponieważ ja na razie nie wiem jak to zrobić.
Tak więc magnesy posiadają energie magnetyczną, problem polega na tym, że potrafimy je zmusić jedynie do tego, aby wykonywały prace statyczną np. lewitacja (zamki magnetyczne, które za pomocą odpychania się od siebie ryglują przejścia).

Coś dla nieustraszonych konstruktorów:
Cytat:
Wszyscy wiedzą, że czegoś nie ma. Ale wtedy przychodzi taki jeden, który o tym nie wie. I właśnie on to coś znajduje.
-Albert Einstein


I jeszcze jedno jakby ktoś opracował maszynę tego typu to wcale nie musi ona działać w zgodzie z obecnymi prawami fizyki, bo są one tylko umowne i najprawdopodobniej za 10, 15 lat będą nieaktualne jak to w fizyce nic niewiadomo są tylko przypuszczenia Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Upierz




Dołączył: 02 Gru 2008
Posty: 68
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 22:55, 03 Gru '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeśli bryłka magnesu nie posiadała by energi, jak ktoś tam powyżej napisał. To obaliłby to co powiedział Einstein : "E=mc(kwadrat)"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18014
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 22:58, 03 Gru '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

sonic3 napisał:
W tech waszych komentarzach jest zawarty błąd logiczny. "Magnesy nie posiadają energii", a o jaka energie nam chodzi w tym przypadku. Porozmawiajcie z panem profesorem fizyki w szkole na ten temat, a zobaczycie na jego twarzy szerokie Laughing
Tak więc magnesy posiadają energie magnetyczną tylko problem polega na jej wykorzystaniu,

nie ma czegoś takiego jak energia magnetyczna.
równie dobrze można powiedzieć, że sprężyna ma energię sprężynową... Smile

skoro już jesteśmy przy fizyce to poczytaj podręczniki o zasadzie zachowania energii - żaden profesor fizyki nie zaprzeczy jej istnieniu.
ja też się nie ośmielę Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
orion




Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 600
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 01:49, 04 Gru '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bimi

Kod:
nie ma czegoś takiego jak energia magnetyczna.


Pole magnetyczne, czy wytworzone sztucznie, jako elektromagnes, czy pole magnesu jest enerią magnetyczną.

Na Google 'magnetyczna energia' daje nam ponad pół miliona uderzeń!

http://www.google.com.au/search?q=magnet.....=firefox-a

Radzę sprawdzić kilka linków - w Wikipedii mamy definicję energii magnetycznej.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Energia_magnetyczna

Cytat z tego linku!

Cytat:
Obliczenia teoretyczne wykazują, że maksymalna wartość energii magnetycznej osiągalna przy użyciu obecnie dostępnych materiałów wynosiłaby ponad 1000 kJ/m3, niemniej jednak wykonanie takich magnesów nie jest jeszcze obecnie możliwe z uwagi na bariery technologiczne. [2]


Lutec właśnie rozbił owe rzekome bariery technologiczne.


Po angielsku "magnetic energy" daje nam ponad 1.5 miliona hits.

A więc enegia ta istnieje
, jest mozliwa do zaobserwowania, jest dokładnie obliczalna oraz jest obecnie możliwe, aby ją z sukcesem wykorzystywać dla naszych celów. Lutec to własnie robi ku przerażeniu kompanii olejowych.

Jakoś rząd Australii nie zezwolił na produkcję generatorów po sprawdzeniu dokładnym parametrów! Dlaczego, skoro to (podobno) nie działa?

http://www.evergreenltd.com.hk/
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18014
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 19:31, 04 Gru '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

orion napisał:
Pole magnetyczne, czy wytworzone sztucznie, jako elektromagnes, czy pole magnesu jest enerią magnetyczną.

nazywaj to sobie jak chcesz.
dla laika może to być i czarna magia.
ale z punktu widzenia fizyki nie jest to żadna energia - nie można jej wykorzystać do wykonania pracy. nie bez dostarczenia wpierw równoważnej ilości "energii magnetycznej".

tak się mówi energia magnetyczna, elektryczna, kinetyczna albo potencjalna...
ale tego typu wyrażenia używa się tylko do opisania zjawisk magazynowania energii w różnej formie.
należy rozróżnić magazynowanie energii od jej wytwarzania.
co więcej: wytwarzanie energii jest z założenia niemożliwe Smile - przeczy temu zasada zachowania energii oraz sławny wzór einsteina.
energię można co najwyżej zmieniać z jednej formy na drugą... i na tym opiera się "produkcja" energii: z przetwarzania jednej formy energii na drugą.

jaką formę energii przetwarza magnes w tym cudownym silniku aby wprawić go w ruch?
żadną - to zwykła ściema.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
orion




Dołączył: 26 Lip 2007
Posty: 600
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 01:35, 05 Gru '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bimi

Cytat:
jaką formę energii przetwarza magnes w tym cudownym silniku aby wprawić go w ruch?
żadną - to zwykła ściema.


Gdyby to była ściemia, dawno została by udowodniona i faceci zostaliby ośmieszeni oraz musiali by oddać pieniadze tym, którzy w nich zainwestowali. Pierwsi zrobiliby to ludzie z rzadu a także przedstawiciele kompanii olejowych.

Jakoś nikt tego nie zdołał udowodnić. Magnertyczna energia jest faktem które każde dziecko jest w stanie zaobserwować.

Z tej energii korzystamy codziennie uzywając prądu. Tylko ze konwencjonalna produkcja elektryczności jest droga a facetów z Lutec jest o wiele tańsza. Na tym polega różnica.

Ponieważ prąd jest wytwarzany przemieszczaniem przewodów, które przecinając linie pola magnetycznego przetwarzają magnetyzm na elektryczność.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18014
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 01:44, 05 Gru '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

czy ty nie pracujesz przypadkiem w ezo tv?

Cytat:
prąd jest wytwarzany przemieszczaniem przewodów, które przecinając linie pola magnetycznego przetwarzają magnetyzm na elektryczność

a co przemieszcza te przewody i każe poruszać się w polu magnetycznym którego siła je w tym momencie zatrzymuje?
nie wiesz, że wytwarzanie prądu wymaga energii - właśnie tej która przeciwstawi się sile magnesu. energii mechanicznej. Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
JA




Dołączył: 12 Cze 2008
Posty: 1549
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 03:41, 05 Gru '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Musze się włączyć do rozmowy Wink.

Cytat:
co więcej: wytwarzanie energii jest z założenia niemożliwe - przeczy temu zasada zachowania energii oraz sławny wzór einsteina.


Heh, gdzie ja to czytałem to nie wiem, ale wiem, że to prawda. Jakiś czas temu okazało się, że wcale z tą energią nie jest tak jak jest... tzn. Nie ma prawa zachowania energii. Są sytuacje gdzie energia gdzieś znikała i nie wiadomo było gdzie(?). Możliwe, że jeszcze nie odkryliśmy czegoś co tą energię pochłonęło, ale tak niestety jest, zawsze są jakieś nieznane fizyce wyjątki Wink.

Cytat:
Gdyby to była ściemia, dawno została by udowodniona i faceci zostaliby ośmieszeni oraz musiali by oddać pieniadze tym, którzy w nich zainwestowali. Pierwsi zrobiliby to ludzie z rzadu a także przedstawiciele kompanii olejowych.


Natomiast zamiast tych ludzi oskarżyć korporacje opatentowały te urządzenia i ich nie sprzedają (sprzedają nieliczne). Jakby to nie działało po co tak poważne instytucje miałyby patentować tego typu urządzenia. Dla picu? Albo dla jaj...?
Konstrukcji silników magnetycznych jest od cholery i patentów także. Większość należy do korporacji. W temacie "Patenty na wolną energię" dałem właśnie jeden taki z korporacji, a gdzieś na kompie mam jeszcze zapisane kilka innych.

Jeszcze dodam, że przecież jest wiele przypadków, gdzie zasady klasycznych zasad fizyki się nie sprawdzają. Jest nim np 3 zasada termodynamiki z którą sprzeczne jest Słońce.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 18014
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 10:48, 05 Gru '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

JA napisał:
Nie ma prawa zachowania energii. Są sytuacje gdzie energia gdzieś znikała i nie wiadomo było gdzie(?).

Ee tam znika. Znikła co najwyżej obserwatorom bo są zbyt ułomni aby zrozumieć co się z nią dzieje - w przyrodzie nic nie ginie Smile

JA napisał:
Natomiast zamiast tych ludzi oskarżyć korporacje opatentowały te urządzenia i ich nie sprzedają (sprzedają nieliczne). Jakby to nie działało po co tak poważne instytucje miałyby patentować tego typu urządzenia. Dla picu? Albo dla jaj...?

Patentowanie tego typu rzeczy nie zapewni korporacjom że przestaną być używane.
Wręcz przeciwnie.
Po pierwsze dlatego, że patent trwa tylko kilkadziesiąt lat (różnie, w zależności od kraju, ale nie dłużej niż 50lat).
Po drugie dlatego, że robiąc sobie opatentowane urządzenie w domu na własny użytek, a nie na sprzedaż nie naruszasz niczyjego patentu.
Po trzecie dlatego, że prawo patentowe jest w każdym kraju inne i nie ma czegoś takiego jak petenty międzynarodowe.
A po czwarte (i to jest najważniejsze): aby dostać patent musisz opublikować szczegółową dokumentację techniczną takiego urządzenia, aby dało się je zbudować na podstawie tej dokumentacji. Więc jeśli, jak twierdzisz, są patenty na perpetuum mobile to jest i szczegółowa dokumentacja jak takie perpetuum mobile zbudować samemu w domu. Dlaczego więc ja nigdy takiego nie widziałem? Wszak świat pełen jest pasjonatów którzy bardzo chętnie by sobie taki silnik sieknęli, choćby do domu.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Manix




Dołączył: 22 Cze 2008
Posty: 288
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 15:59, 05 Gru '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Dlaczego więc ja nigdy takiego nie widziałem? Wszak świat pełen jest pasjonatów którzy bardzo chętnie by sobie taki silnik sieknęli, choćby do domu.



http://cgi.ebay.de/Perpetuum-mobile-frei.....m153.l1262
Bimi jak zainwestujesz EUR 9,99 to zobaczysz i to w pakiecie 250 patentow 3750 stron do czytania. Wink

A z tymi uzadzeniami i jak naprawde dzalaja to nie jest jak naraze do konca wyjasniaone

Bo prawda jest ze w przyrodzie nic nie ginie i ze energi nie mozna ani stwozyc ani zniszczyc a jedynie przetwozyc na iny rodzaj.

Tylko tak naprawde to wszystko co nas otacza jest energia nawet materia ktora uwazamy za cos stalego jest tez tylko pewnym stanem czy forma energi.

Bo jak wiadomo atomy to praktycznie pusta przestrzen, jezeli przyjac ze jadro atomu stanowiace 99% jego masy ma wielkosc pileczki tenisowej to elektrony w tej skali porownawczej sa na orbitach odalonych o 36 kilometrow a pomiendzy jest nic tylko pustka.

I tylko dlatego nie mozna przejsc np.przez sciane bo istnieje jakis rodzaj energi ktory powoduje ze elektony kraza czy tez jak ostatno sie przyjmuje drgaja z pewna okreslona czestotliwoscia (wedlug fizyki kwantowej mowi sie o fluktuacji elektronow)
Z kolei elektrony moga tylko tak tanczyc jaki im jadro atomu takt nadaje z prostej przyczyny ze posiada 99% masy.
I jezeli by zniklo odzialywanie tej energi ktora nas otacza to wszysto razem znami rozplynelo by sie w nicosc.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
wooshch




Dołączył: 20 Lip 2008
Posty: 25
Post zebrał 0.0 mBTC

PostWysłany: 16:30, 05 Gru '08    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

że też zawsze sprzedają patenty a nigdy urządzenia. Nawet najmniejszego.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Ziemia i wolna energia Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona:  «   1, 2, 3, 4, 5 ... 9, 10, 11   » 
Strona 4 z 11

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Alternatywne źródła energii
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.