Nasz serwer sponsoruje CJ2 Hosting & Development

 
Dziwna śmierć dr Dariusza Ratajczaka  
Podobne tematy
Wśród serdecznych przyjaciół psy zająca zjadły20
Apel: pomozmy dr.Ratajczakowi35bez ocen
Znalazłeś na naszym forum inny podobny temat? Kliknij tutaj!
Ocena:
15 głosów
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Wiadomości Odsłon: 15806
Strona: 1, 2   »  Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Gasienica




Dołączył: 25 Cze 2009
Posty: 532
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 22:32, 16 Cze '10    Pojedynczy post Temat postu: Dziwna śmierć dr Dariusza Ratajczaka Odpowiedz z cytatem

http://www.nacjonalista.pl/wp-content/uploads/2010/06/ratajczak.png

www.wirtualnapolonia.com donosi

Cytat:
Zmarł niepoprawny historyk – dr Dariusz Ratajczak

Dzisiaj w mediach pojawiła się informacja o odnalezieniu pod opolskim centrum handlowym Karolinka ciało znanego historyka dr Dariusza Ratajczaka, którego zwłoki w znacznym rozkładzie znajdowało się w samochodzie marki Renualt Kangoo.

“Policja prawdopodobnie odnalazła ciało kłamcy oświęcimskiego” – taki tytuł pojawił się na stronie gazeta.pl. Chociaż nawet dziecko wie, że o zmarłych mówi się albo dobrze, albo wcale – to nie wiedzą tego “dziennikarze” G. Wyborczego. Szybko jednak zmienili zdanie, bo po ponad 150 komentarzach krytyki i oburzenia czytelników tytuł został zmieniony.
Źródło: gazeta.pl

Ta sama gazeta w 1999 r. nagłośniła temat wydania esejów historyczno-politycznych “Tematy niebezpieczne“, przez które Dariusz Ratajczak został zawieszony w prawach nauczyciela akademickiego na Uniwersytecie Opolskim, a następnie otrzymał zakaz wykonywania zawodu na 3 lata.
Co było takiego strasznego w owej publikacji? Autor przedstawił poglądy rewizjonistów historycznych dotyczące holokaustu (sic!). Był to zaledwie jeden rozdział całej książki. On sam wielokrotnie twierdził, że z tymi poglądami się nie zgadza. Mimo to Wyborcza ochrzciła dr Ratajczaka “kłamcą oświęcimskim” przez co on sam aż do śmierci nie mógł znaleźć pracy w swoim zawodzie.
Pisał do prawicowych tytułów (Opcja na prawo, Najwyższy CZAS!, Myśl Polska, Tylko Polska) jako historyk i publicysta. Prowadził niezależne wykładał w całej Polsce. Aby się utrzymać pracował przez pewien czas jako nocny stróż. Dawni przyjaciele omijali go z daleka..
Dobrze wspominali go studenci i w większości nie zgadzali się z tym co go spotkało. Pokój jego duszy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Raynold




Dołączył: 28 Gru 2007
Posty: 339
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 10:33, 17 Cze '10    Pojedynczy post Temat postu: Re: Dziwna śmierć dr Dariusza Ratajczaka Odpowiedz z cytatem

Gasienica napisał:


Cytat:
Zmarł niepoprawny historyk – dr Dariusz Ratajczak


“Policja prawdopodobnie odnalazła ciało kłamcy oświęcimskiego” – taki tytuł pojawił się na stronie gazeta.pl. Chociaż nawet dziecko wie, że o zmarłych mówi się albo dobrze, albo wcale – to nie wiedzą tego “dziennikarze” G. Wyborczego. Szybko jednak zmienili zdanie, bo po ponad 150 komentarzach krytyki i oburzenia czytelników tytuł został zmieniony.
Źródło: gazeta.pl


Tytuł, po licznych protestach szubrawcy zmienili, jednak link o tej samej treści pozostał http://wyborcza.pl/1,75248,8018753,Polic.....kiego.html


Cytat:
W świetle dostępnej dokumentacji nie ma żadnych wątpliwości, że Dariusza Ratajczaka zamordowano.

1. Zwłoki znaleziono w stanie rozkładu. nawet przy obecnej temperaturze nie są to 2-3 dni ale znacznie więcej , jeżeli , jak podają identyfikacja będzie musiała być przeprowadzona za pomocą badań DNA, ponieważ OBOK !!!!!! znaleziono dokument wystawiony na nazwisko Ratajczak.

2.Zwłoki były wciśnięte pomiędzy przednie a tylne siedzenie. Absolutnie niemożliwe w przypadku sugerowanego samobójstwa. Np zatrucie spowodowałoby zaśniecie w pozycji siedzącej na przednim lub tylnym siedzeniu. Wciśnięcie pomiędzy siedzenia wskazuje na próbę skrytego wjechania na parking i pozostawienia na dłuższą chwile niewidocznych.

3. Jak podaje [9 ] samochodu w dniu poprzednim nie było w tym miejscu, a więc postawiono go w nocy lub nad ranem.http://marucha.wordpress.com/2010/06/16/pamieci-dr-a-dariusza-ratajczaka/

Sugeruje to fakt wjazdu “nieboszczyka” od kilku dni, w charakterze zombi, na parking. Jest to już jawne kretyństwo.Lub wyjątkowa bezczelność i bezkarność piszących.

4. Dolepianie ideologii w rodzaju “załamania” psychicznego, przeczy podana w tym samym art. informacja o zakupie samochodu w celach zarobkowych.

5. Będzie to kolejne niewyjaśnione morderstwo w ostatnich 20 latach. Tak się składa,że prawie wszystkie podawane informacje dotyczące niewyjaśnionych morderstw mają “oparcie” w służbach specjalnych vide Jaroszewicz- generał Informacji wojskowej, Sekula – Minister informacja wojskowa -GRU i paru innych.
ciekawe kto i dlaczego likwiduje tych ludzi, Ewidentnie chodzi o zastraszenie reszty.

dr Jerzy Jaśkowski
Były biegły Sadu Okręgowego w Gdańsku
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Faraon




Dołączył: 11 Paź 2009
Posty: 364
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 10:34, 17 Cze '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
INFO: Dr Dariusz Ratajczak, rzekomy "kłamca oświęcimski", został znaleziony martwy w samochodzie pod jednym z centrów handlowych w Opolu.



Policja znalazła ciało śp. dra Dariusza Ratajczaka w stanie zaawansowanego rozkładu, w niedawno zakupionym przez niego aucie. Ochroniarze centrum, na którego parkingu znaleziono zwłoki, wykluczają, aby samochód stał tam 2-3 dni, a zdaniem lekarzy tyle czasu upłynęło od śmierci do odnalezienia ciała.


Pracownik naukowy Uniwersytetu Opolskiego był szykanowany, szczególnie przez środowisko "Gazety Wyborczej", za swoje teksty zawarte w publikacji "Niebezpieczne tematy". Pomimo braku wyroków sądowych, został oskarżony o "kłamstwo oświęcimskie" i zwolniony z pracy. Swoje artykuły publikował także w "Najwyższym Czasie!".



Miał 47 lat.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
re-ligio




Dołączył: 24 Maj 2008
Posty: 364
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 17:26, 17 Cze '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Skurwysyny jak mogli go zabić Crying or Very sad jestem oburzony kto jest odpowiedzialny za jego śmierć? głowy powinny polecieć!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 4666
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 18:42, 17 Cze '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Faraon napisał:
Cytat:


Policja znalazła ciało śp. dra Dariusza Ratajczaka w stanie zaawansowanego rozkładu, w niedawno zakupionym przez niego aucie. Ochroniarze centrum, na którego parkingu znaleziono zwłoki, wykluczają, aby samochód stał tam 2-3 dni, a zdaniem lekarzy tyle czasu upłynęło od śmierci do odnalezienia ciała.




Ewidentne morderstwo. Dusisz gościa zostawiasz go w aucie na kilka dni. Później na lawetę ( raczej ciężarówka z budą, żeby nic nie było widac) Jedziesz na parking tam zostawiasz auto.
Powinny przejrzec zapis z monitoringu parkingu.
W ogóle toczy się jakieś śledztwo? Zasadniczo, nie można przecież odrzucic morderstwa. Tym bardzie że nie jest możliwe,żeby gościu "kwitł" na parkingu dłużej niż kilkanaście godzin.
Jeśli został uduszony to zaawansowany rozkład raczej wszystko już ukrył.
_________________
@zibimark :
Gdybym był szatanem to popełnił bym samobójstwo dla dobra wszystkich ludzi dobrej woli i wszelkich stworzeń.

Laughing głupi głupek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JerzyS




Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 3977
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:10, 17 Cze '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ordel napisał:
[
Policja znalazła ciało śp. dra Dariusza Ratajczaka w stanie zaawansowanego rozkładu, w niedawno zakupionym przez niego aucie. Ochroniarze centrum, na którego parkingu znaleziono zwłoki, wykluczają, aby samochód stał tam 2-3 dni, a zdaniem lekarzy tyle czasu upłynęło od śmierci do odnalezienia ciała.


Ewidentne morderstwo. Dusisz gościa zostawiasz go w aucie na kilka dni. .


Ciekawe czy oddaliśmy agenta Mosadu Israelowi , czy wydali Niemcom?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kalfas




Dołączył: 02 Gru 2009
Posty: 338
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:14, 17 Cze '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeśli prawda to ...to smutna to wiadomość....

jak smutne życie .....

choć nie znalem gościa....tylko jego prace......

Abstrahując od możliwego scenariusza śmierci.....

Historia tego Pana pokazała jak kocha tolerancyjne i kochające społeczeństwo tzw. demokratyczne
swoich współplemienników którzy odważą sę iść pod prąd.....

Jak to "dobrotliwe" społeczeństwo które kocha kochających od zaplecza... nienawidzi poszukujących prawdy....od frontu

Jak to społeczeństwo które krzyczy gdy dzieje się krzywda jednemu trochę mniej białemu....toleruje śmierć rocznie kilku milonów białych ....

Jak to sku.... społeczeństwo za jedno zdanie poszukujące prawdy......potrafi zabijać skrytobójczo ...drukują przy tym biliony słów kłamstw......

Powiem tylko jedno o podstawowym twierdzeniu dr Ratajczaka.......nie ważne o co poszedł spór jako obserwator z boku jesli widze że nikt nie prowadzi merytorycznej rozmowy tylko zaszczuwa swojego rozmówce to mam jednoznaczna opinie.....


To co z nim zrobiono to są zwykłe hitlerowskie metody......mówie o zaszczuciu w pracy,,, w sądach na policji.. w miejscu zamieszkania.....


Jedno zdanie zapamiętam z jego prac na zwsze.....

Hitlerowskie niemcy lepiej karmiły Polaków niż komunistyczna władza przez większość swojego istnienia......

Oczywiście teraz zeby nie było wątpliwości pers saldo obecna władza karmi nas jeszcze gorzej niz komuna....zeby nie bylo watpliwosci.....



I nie boje sie powiedziec ze jest od dziesiecioleci coraz gorzej.....

W przeciwienstwie do 99% ..to ze cos stoi w sklepie lub na ulicy i jest POTENCJALNIE w zasiegu reki nie ozncaza ze jest lepiej......... swiat nie stoi w miejscu od 1989....to juz 20 lat......

Nie znaczy to ze popieram tamtych....nigdy nie wiwatuje z tego powodu ze dzume zastapiono cholerą...


tylko nie wiedzie jeszcze ze cholera dopiero sie rozwija.....
_________________
życie to myślnik miedzy data urodzin i śmierci. Może to wszystko co mamy? czasami nawet nie mamy tego.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Turecki




Dołączył: 03 Lut 2009
Posty: 257
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 19:23, 18 Cze '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tutaj link do książki "Tematy niebezpieczne" dr Ratajczaka
---> http://www.bibula.com/downloads/tematy_niebezpieczne__dr_dariusz_ratajczak.pdf

Dr Ratajczyk napisał 11 lat temu w swojej książce między innymi :


Cytat:
Naleze do ludzi, ktorzy wezlowe problemy przeszlosci i te terazniejsze widza zasadniczo w
barwach bialo-czarnych. Tak to tak. Nie to nie. Wszelkie odcienie szarosci, sformulowania
typu: ,tak, ale", ,kazdy medal ma dwie strony", intuicyjnie budza we mnie nieufnosc. Pachna
relatywizmem- ulubionym ,duchownym hobby" inteligentow.



Cytat:
I jeszcze dwie uwagi.
Swiadomie zrezygnowalem z wszelkich odsylaczy, przypisow, bibliografii. Raz, ze popularny i
publicystyczny charakter pracy czyni je zbednymi. Dwa, niz kazdy student historii, glowny,
mam nadzieje, odbiorca tych przemyslen zawsze moze liczyc na moja pomoc w tym wzgledzie.
Albo kolezanek i kolegow, ktorzy wczesniej zaszczycali mnie swa obecnoscia na wykladach i
cwiczeniach. Poszczegolne tematy, nieoznaczone na koncu ,znakiem prasowym", sa synteza,
czescia lub czasteczka niepublikowanych dotychczas wykladow autora.


To był jego błąd. Wystarczyło poniższy fragment przytoczyć jako cytat i nie ma sprawy...

Tym co nie czytali Tematów Niebezpiecznych polecam. Nie jest to nic nowego. Wiele z owych "Tematów niebezpiecznych" znaleźć można u nas na forum. Jest u nas nawet długi wątek Jerzego Ulickiego- Reka na temat Holokaustu.

Poniżej cytat za który niszczy się historyka w Polsce.


Cytat:
REWIZJONIZM HOLOCAUSTU
Od polowy lat 70-tych Holocaust, traktowany jako religia, jako cos wyjatkowego, nie majacego
precedensu w dziejach swiata, zaczyna spotykac sie z odporem ze strony historykow -
rewizjonistow.
Krytykuja oni nie tylko jego wyjatkowosc, ale takze rewiduja dotychczasowa wersje wydarzen.
Innymi slowy poddaja rewizji oficjalnie podawana liczbe Zydow zgladzonych podczas wojny, a
takze sposoby ich usmiercania.
Ludzie ci traktowani sa przez wyznawcow religii Holocaustu, a wiec zwolennikow cenzury i
narzucania opinii swiatowej falszywego, propagandowego obrazu przeszlosci, jako szarlatani,
neonazisci i skrajni antysemici.
Argument to chyba chybiony, gdyz ruch historycznego rewizjonizmu, ktorego fragmentem (co
prawda waznym) jest nonkonformistyczne podejscie do Holocaustu, nie jest jednorodny.
Zaangazowani sa w nim historycy - zawodowcy, amatorzy, cale instytucje. Nie ma on jednego
oblicza ideowo - politycznego. Wystepuja w nim postawy rozciagajace sie od skrajnej prawicy
po skrajna lewice, a rewizjonisci to ludzie wszystkich nas i wielu narodowosci, wlacznie z
Zydami.
I jeszcze jedna uwaga porzadkujaca: rewizjonizm historyczny, zauwazalny w USA i Europie
Zachodniej, a ostatnio w jej srodkowo - wschodniej czesci (moze najmniej w Polsce), stara sie
zwalczac tzw. utarte prawdy nie podlegajace z roznych propagandowych, politycznych,
,biznesowych" - wzgledow krytyce.
Problem jest wiec bardzo szeroki. My skoncentrujemy sie tylko na Holocauscie.
W rozwoju rewizjonizmu Holocaustu, po wczesniejszych wystapieniach Paula Rassiniera (ten
wiezien Buchenwaldu i Dory zakwestionowal jako pierwszy istnienie komor gazowych w
obozach koncentracyjnych/ i prof. Roberta Faurissona (za gloszenie pogladow, ze oficjalna
wersja eksterminacji Zydow jest nieprawdziwa ,wylecial"" z pracy na Uniwersytecie w Lyonie.
Potem mial sprawy sadowe i klopoty z roznymi postepowymi ,bombiarzami" - typowy to
sposob rozprawiania sie z rewizjonistami; doswiadczyl tego rowniez autor ,Wojny Hitlera" -
David Irving), przelomem stala sie sprawa kanadyjskiego rewizjonisty Ernsta Zuendela.
W 1985 roku postawiono go przed sadem za wydanie broszury autorstwa Richarda Verralla
,Czy naprawde zginelo 6 milionow (Zydow- DR)". Na drugim procesie Kanadyjczyka, w roku
1988, wystapil jako swiadek obrony Fred Leuchter, jedyny w USA ekspert od budowy urzadzen
do wykonywania kary smierci - takze komor gazowych, w ktorych skazancy usmiercani sa
cyjanowodorem, a wiec tym samym gazem, jakim mieli byc zabijani Zydzi w Auschwitz-
Birkenau.
W tym samym roku Leuchter, fachowiec najwyzszej jakosci, czlowiek pozbawiony
jakichkolwiek
,sklonnosci politycznych" (on zna sie po prostu na komorach gazowych i substancjach
zabijajacych - tyle i az tyle) udal sie wraz z ekipa do Polski, gdzie zbadal komory gazowe w
Oswiecimiu, Brzezince i
Majdanku. Tezy opracowanej przez niego po powrocie ekspertyzy okazaly sie zabojcze dla
zwolennikow oficjalnej wersji Holocaustu, a sprowadzaly sie do jednoznacznej konkluzji, iz
pomieszczenia przedstawiane jako komory gazowe nie mogly sluzyc do masowego zabijania
ludzi (o czym bardziej szczegolowo za chwile).
Raport Leuchtera stal sie bardzo popularny w kolach rewizjonistycznych. Zainspirowal on m.
in. niemieckiego naukowca z Instytutu Maxa Plancka - dr Germara Rudolfa do wydania
ekspertyzy o cyjanowodorze uzywanym w Oswiecimiu (godzi sie wspomniec, ze w Niemczech
ludzie rewidujacy Holocaust sa narazeni na prawne represje; podobne ,przyjemnosci" niedlugo
stana sie udzialem Polakow).
Nalezaloby wreszcie skrotowo ujac tezy i argumenty, jakimi posluguja sie rewizjonisci
Holocaustu. Dla niewtajemniczonych, lub takich, ktorzy bez zastrzezen aprobuja oficjalna
wersje wydarzen, beda one zapewne rodzajem szoku. Ozdrowienczego, czy wrecz przeciwnie -
nie moje to zmartwienie.
Przede wszystkim nalezy stwierdzic, ze rewizjonisci, przynajmniej ci powazni, bo
hochsztaplerow - jak wszedzie ,nie brakuje, nie kwestionuja antyzydowskiej polityki III Rzeszy,
istnienia obozow koncentracyjnych, przymusowej pracy wiezniow w tych obozach, deportacji
Zydow do gett i obozow oraz smierci wielu Zydow z roznych przyczyn - takze w wyniku
masowych egzekucji.
Uwazaja natomiast, ze nigdy nie istnial i nie byl realizowany przez wladze niemieckie plan
systematycznego wymordowania Zydow europejskich, ze nie istnialy komory gazowe do
masowego usmiercania Zydow oraz ze liczba Zydow, ktorzy poniesli smier‘ w okresie II wojny
jest o wiele nizsza od podawanej i traktowanej bardzo rygorystycznie liczby 6 milionow.
Ogolniej natomiast Holocaust jest dla rewizjonistow mitem opartym wprawdzie na
prawdziwych i strasznych wydarzeniach, ktore jednakowoz nalezy widziec w kontekscie XX
wiecznej wojny totalnej, prowadzonej bezwzglednie przez wszystkie strony konfliktu i ktore
porownywalne sa z innymi wydarzeniami tamtych lat (cierpienia milionow Polakow, masakry
niemieckiej ludnosci cywilnej przez lotnictwo alianckie, smierc kilku milionow jencow
rosyjskich - od siebie dodam: i niemieckich w czasie wojny i po wojnie w ZSRR- masakra
wojsk japonskich na wyspach Pacyfiku oraz cywilow w macierzy itd.).
Rozpatrzymy teraz te 3 glowne zalozenia rewizjonizmu Holocaustu
1.Polityka III Rzeszy wobec Zydow
Wedlug rewizjonistow nazisci chcieli rozwiazac tzw. kwestie zydowska przede wszystkim
poprzez przesuniecie Zydow z Niemiec, a pozniej z Europy, na Madagaskar lub do Palestyny,
co zreszta mile bylo syjonistom (fakt kontaktow nazistow z kolami syjonistycznymi przed i w
czasie wojny jest bezsporny).
Po roku 1941 kierownictwo III Rzeszy, majac do dyspozycji ogromne obszary ZSRR,
postanowilo deportowac Zydow z Europy na Wschod. Niemcy kierowali sie tu wzgledami
ideologicznymi, bezpieczenstwa (Zydzi jako aktywnie walczaca mniejszosc) oraz motywem
praktycznym, majacym za podstawe wlaczenie Zydow dla potrzeb gospodarki wojennej.
Byla to polityka brutalna i czesto zbrodnicza, szczegolnie za linia frontu wschodniego, gdzie
dzialaly
,Einsatzgruppen", ale nie mozna mowic o zaplanowanej eksterminacji narodu zydowskiego z
motywow ideologicznych, przy uzyciu specjalnych urzadzen do zabijania (ruchome komory
gazowe itp.).
2.Problem komor gazowych
Rewizjonisci uwazaja, iz mimo naglasniania od lat 40 -tych istnienia w obozach
koncentracyjnych komor gazowych do masowego usmiercania ludzi (glownie, a w zasadzie
wylacznie Zydow i Cyganow), przez dlugie lata nie istnialy zadne ekspertyzy techniczno -
kryminalistyczne poswiecone tym szczegolnym narzedziom mordu. Przelomem okazaly sie
dopiero badania Leuchtera i Rudolfa.
Ich wspolna konkluzja jest jednoznaczna: nie bylo mozliwe usmiercanie gazem milionow (a
nawet setek tysiecy) ludzi w pomieszczeniach przedstawianych obecnie wycieczkom w
Oswiecimiu, czy na Majdanku jako komory gazowe. Decyduja wzgledy techniczne, chemiczne
i fizykalne.
Pomieszczenia uznawane za komory gazowe nie mialy stalowych drzwi, nie byly uszczelnione,
co grozilo smiercia wszystkim znajdujacych sie w poblizu, takze SS - manom. Sciany nie byly
pokryte odpowiednia warstwa izolacji, nie bylo urzadzen zapobiegajacych kondensacji gazu na
scianach, podlodze czy suficie. Komory posiadaly zupelnie zwyczajna wentylacje, calkowicie
nieprzydatna do usuwania mieszaniny powietrza i gazu na zewnatrz budynku, tak, aby nie
grozilo to zyciu obslugi i SS - manow. W scianach tzw. komor gazowych nie ma prawie sladow
cyjanowodoru.
Ze sprawa komor wiaze sie oczywiscie uzycie przez Niemcow preparatu Cyklon B, czyli
wspomnianego cyjanowodoru.
Cyklon B byl w czasie wojny stosowany przez Niemcow jako srodek zabijajacy wszy.
Stosowano go w komorach do odwszawiania (ale nie gazowania ludzi!), w koszarach itd. Z
wielu wzgledow jego zastosowanie w technice mordowania ludzi bylo niemozliwe. Cyklon jest
,malo inteligentny" (dlugi, 2 godziny czas wydzielania gazu z granulatu, jeszcze dluzszy bo 20
godzinny czas usuwania tegoz z pomieszczen, a przeciez Niemcy nic tylko gazowali i
gazowali!). Poza tym bylaby to bardzo kosztowna (towar deficytowy) i niebezpieczna operacja,
wymagajaca od ekip wiezniow wyciagajacych ciala uzycia masek przeciwgazowych z filtrami i
ubrania specjalnych uniformow ochronnych oraz rekawic (gaz dziala przez skore).
I jeszcze o usuwaniu zwlok, czyli krematoriach.
Zbudowane w Oswiecimiu krematoria mialy sluzyc do spalania zwlok zamordowanych
(zagazowanych) Zydow.
Aby to wykonac musialyby jednak, przy podawanej oficjalnie liczbie zabitych przez Cyklon B,
miec
przepustowosc kilkanascie razy wyzsza od najnowoczesniejszych, sterowanych komputerowo
krematoriow wspolczesnych! Takich obozy nie posiadaly.
Podsumowujac ten watek mozemy wiec stwierdzic bez popelniania wiekszego bledu, ze Cyklon
B stosowano w obozach do dezynfekcji, nie zas mordowania ludzi (tak wiec slynna ,selekcja do
gazu" byla zwyklym podzialem nowoprzybylych wedlug wieku, plci, stanu zdrowotnego);
laznia sluzyla w obozie do kapieli, nie byla miejscem gdzie mordowano ludzi; opowiadania
ocalalych wiezniow jakoby widzieli gazowanie ludzi sa bezwartosciowe. Jest to
dramatyzowanie i tak juz dramatycznej sytuacji (podobnie rzecz sie ma z zeznaniami
oskarzonych po wojnie SS-manow - kajajacych sie ulegajacych presji przesluchujacych,
chcacych odgrywac w obliczu szubienicy role ,piekielnych facetow" - przypadek Rudolfa
Hoessa).
Wniosek ostateczny nasuwa sie sam: w obozach ludzie glownie umierali na skutek chorob
wynikajacych z niedozywienia, zlych warunkow higienicznych, morderczej pracy, a ciala
palono w krematoriach by zapobiec epidemii.
3.Ilu Zydow ginelo podczas II wojny swiatowej na terenach okupowanych
przez III Rzesze?
Dane dotyczace Zydow, ktorzy poniesli smierc na skutek polityki wladz III Rzeszy w
okupowanej Europie musza dotyczyc nastepujacych przypadkow: choroby i epidemie
wywolane ,sztucznie" przez wladze okupacyjne (zamykanie i zageszczanie gett, glodowe racje
zywnosciowe dla przygniatajacej wiekszosci ludzi), praca ponad sily (obozy koncentracyjne),
brutalnosc deportacji do gett i obozow, usmiercanie podczas walk Zydow - uczestnikow ruchu
oporu oraz osob zupelnie nieaktywnych, majacych jednak nieszczescie przebywac na terenach
bedacych arena dzialania Einsatzgruppen.
Dodajmy do tego ofiary zbrodniczych eksperymentow medycznych oraz Zydow zabitych przez
kolaboranckie szumowiny spoleczne (aryjskie i zydowskie). Powyzsze, tragiczne wyliczenie
nie bedzie wiec obejmowac ofiar sowieckiej polityki wobec polskich, litewskich, lotewskich,
estonskich i rumunskich (besarabskich) Zydow w latach 1939-1941 (a znaczaca to liczba, nie
wiedziec czemu przypisywana Holocaustowi dokonanemu przez Niemcow), ludzi zmarlych z
przyczyn naturalnych bez zwiazku z okupacyjna rzeczywistoscia, czy wreszcie ofiar wypadkow
drogowych, utoniec, zatruc medykamentami itd. (do tej pory wszystkie te przypadki byly
wlaczane do hekatomby Holocaustu). Zsumowujac poszczegolne kategorie, uwzgledniajac
zydowskie ofiary pacyfikacji, obozow koncentracyjnych, tragicznego, okupacyjnego bytu,
wydaje sie, ze liczba 2,5 miliona Zydow - ofiar Holocaustu nie bedzie daleka od prawdy.


Źródło: Książka "Tematy niebezpieczne" dr Ratajczyka.

Szkoda go. Pewnie powiedzą, że załamał się nerwowo i popełnił samobójstwo wieszając się na kierunkowskazie w swoim samochodzie.

Prawda jest niestety inna...

Został on wykończony. Upodlony jako człowiek, inteligent, historyk.
Żydowskie media w Polsce na czele z Michnikiem i jego GW wydały wyrok na tego człowieka. Dostał on wilczy bilet który obowiązywał do końca jego dni. Oznaczał on brak możliwości pracy jako historyk. Wszystko to w demokratycznym państwie gdzie panuje wolność słowa.
Mimo to człowiek ten nie poddał się i jakoś tam parł do przodu i żył w Polsce przez następne 10 lat.

Nagła śmierć tego człowieka wydaje się głęboko podejrzana.
_________________
Nie interesuje mnie magia, ufo i wszelkie kwestie wiary...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
guinness




Dołączył: 19 Sty 2009
Posty: 209
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 10:16, 23 Cze '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Gazeta Wyborcza a śp dr Dariusz Ratajczak
Tomasz Sommer »

Co mają wspólnego dziennikarze „Gazety Wyborczej” zajmujący się przez lata tak gorliwie śp. dr. Dariuszem Ratajczakiem, przedstawiciele Uniwersytetu Opolskiego, z którego naukowiec w wyniku szczucia „GW” wyleciał, a także Andrzej Zoll, który proponował mu samokrytykę, oraz gromada innych autorytetów prowadzących polowanie na czarownice?

Otóż to, że teraz „nie komentują sprawy”. Rzeczywiście nie ma czego komentować. Można tylko odtrąbić sukces i napić się szampana. Naukowiec z prowincjonalnej uczelni, który ważył się napisać o rewizjonistach Holokaustu, którym nie do końca podoba się metodologia stosowana przy badaniach dotyczących tej zbrodni, musiał przecież za naruszenie tabu zostać przykładnie ukarany. Trzeba było go wytarzać w błocie, a potem pilnować, by nigdzie nie dostał pracy odpowiadającej jego wykształceniu i możliwościom – niech cieciuje albo zdycha z głodu. No i cóż – „Gazecie Wyborczej” się udało. Dr Ratajczak najpierw w wyniku pracowitego szczucia dziennikarzy tego dziennika stracił pracę, potem jego życie dosłownie się rozsypało, a w końcu popadł w nędzę.

Nie pomógł niemal nikt – nawet wpływowy obecnie kumpel z ławy szkolnej, Grzegorz Schetyna, który wolał nie przypominać sobie tak nieprzyjemnej znajomości. Najbardziej szokujące w tej całej historii jest to, że „Gazeta Wyborcza” nie przestała zaszczuwać Ratajczaka nawet po jego śmierci. W tytule tekstu o jego śmierci jej dziennikarze napisali „kłamca oświęcimski”, chociaż nim nigdy nie był. Dopiero po kilku godzinach zmienili na „były pracownik Uniwersytetu Opolskiego”.


[url]
http://www.nczas.com/?height=1050[/url]
_________________
Większość ludzi, w jakimś momencie życia, potyka się o prawdę. Wielu szybko się podnosi, otrzepuje i zajmuje swoimi sprawami, jakby nic się nie stało.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
slidexman




Dołączył: 01 Gru 2008
Posty: 828
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 11:52, 23 Cze '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

szkoda kolesia co poszukiwal prawdy
polecam ciekawe filmy o tematyce ktora zajmowal sie Ratajczak
a ktore cenzurowane sa na yt http://www.holocaustdenialvideos.com/
_________________
Otwarte Piramidy Finansowe
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
JAR




Dołączył: 22 Paź 2008
Posty: 448
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 12:58, 23 Cze '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

slidexman napisał:
szkoda kolesia co poszukiwal prawdy
polecam ciekawe filmy o tematyce ktora zajmowal sie Ratajczak
a ktore cenzurowane sa na yt http://www.holocaustdenialvideos.com/
Na moim firmowym komputerze przy probie otwarcia strony otrzymalem odpowiedz iz ta strona podpada pod kategorie "HATE AND RACISM" wiec dostep zostal zablokowany. Prawda to czy nie? Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Easy_Rider




Dołączył: 18 Sty 2007
Posty: 1884
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 13:03, 23 Cze '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem



Cześć Jego pamięci. Powinien zostać zapamiętany jako bohater, który zginął za wolność głoszenia poglądów, niezgodnych z wersją Ministerstwa Prawdy. Ciekawe, czy krzykacze, którzy do dzisiaj gardłują w sprawie Grzegorza Przemyka i Stanisława Pyjasa, zainteresują się sprawą politycznego (prawdopodobnie) zabójstwa Dariusza Ratajczaka?

Tak sobie myślę, że Ratajczak mógł narazić się nie tylko w związku z negowaniem Holokaustu. Był w ogóle niepoprawnym politycznie historykiem i nie wahał się nawet zaatakować mitu Piłsudskiego. Przeglądając materiały w sieci, natrafiłem na taki ciekawy artykuł opublikowany 20.09.2006 r. na stronie www.kapitalizm.org.

Cytat:
Szlachtowanie generała Zagórskiego

MOTTO: Jest jedna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor.

Józef Beck, Sejm RP, 5 maja 1939



Zdaję sobie sprawę, że wyrażanie negatywnych opinii o Józefie Piłsudskim w sierpniu ( rocznica Bitwy Warszawskiej) i listopadzie ( rocznica 1918 r.) uważane jest za wysoce niestosowne ( już na pewno w kręgach miłościwie nam panującej neo-piłsudczyzny, czyli V Brygady). Postanowiłem przeto w tzw. międzyczasie przypomnieć, a nawet skomentować słynną- dzisiaj wstydliwie chowaną pod sukno- sprawę generała Włodzimierza Zagórskiego.
Przed wybuchem I wojny światowej Zagórski był prominentnym oficerem II Oddziału Sztabu Generalnego w Wiedniu. Odpowiadał za kierunek rosyjski, to znaczy podlegały mu odpowiednie wysunięte ekspozytury wywiadowcze (Hauptkundschaftstellen) w Krakowie, Przemyślu oraz Lwowie, które z kolei zatrudniały sieć agentów, w tym samego Piłsudskiego. Ja wiem, nawet dzisiejsi apologeci marszałka ( vide: dr Ryszard Świętek , „ Lodowa ściana”) , idąc zresztą- bo inaczej nie można- śladem autorów PRL-owskich ( Zbigniew Cieślikowski, Jerzy Rawicz) i emigracyjnych ( Jędrzej Giertych), potwierdzają fakt współpracy tegoż z wywiadem wojskowym Austro-Węgier ( w tym branie pieniędzy), ale rozgrzeszają takie praktyki, gdyż służyć miały one walce o niepodległą Polskę. Zapominają wszelako, że jak napisał prof. Maciej Giertych: Wywiady płacą agentom, bo są im przydatne ich usługi. Gdyby nie były przydatne- nie płaciłyby (Opoka, nr 25, luty 1998). Co więcej, płacą, a czasami, w ramach handelku, wymieniają się informacjami z wywiadami nawet wrogich państw. Nie dałbym głowy, że Austriacy incydentalnie podrzucali Rosjanom jakieś papiery dotyczące np. warszawskich struktur PPS. Strasznie śmierdząca sprawa, ale kto raz z wywiadem zaczyna, ten w g**** wchodzi.

Zagórski osobiście poznał Piłsudskiego dopiero po wybuchu wojny, gdy został z ramienia Austriaków szefem sztabu Komendy Legionów, czyli de facto przełożonym skromnego brygadiera. Panowie znienawidzili się. Uczucie to przeniosło się na I połowę lat dwudziestych z jednego podstawowego powodu: Zagórski nie wyzbył się pamięci, jak inni polscy oficerowie z dawnej armii austro-węgierskiej. Wiedział o Piłsudskim dużo, za dużo, a Marszałek- o czym milczą jego wielbiciele, chciał o niekoniecznie chlubnej przeszłości zapomnieć. Dlatego już jesienią 1925 r. mobilizuje przeciwko utalentowanemu organizatorowi polskiego lotnictwa opinię publiczną, wikłającą go w aferę Frankopolu ( kompletna, ale nośna społecznie bzdura), czy oskarżającą o brak patriotyzmu w latach Wielkiej Wojny. W tym wypadku ogarem okazał się, podług celnego określenia Stanisława Cata- Mackiewicza, nieuk o psychologii łobuza , frazes pozbawiony wszelkiej treści, czyli Wojciech Stpiczyński- nie bez kozery twórca nic nie znaczącego hasła sanacja. Oczywiście nienawiść wzrośnie, gdy w maju 1926 r. Zagórski- szef Departamentu Lotnictwa- stanie po stronie prawowitych władz Rzeczypospolitej, broniąc Warszawy przed rebeliantami.
Zagórski został aresztowany przez zwycięskich buntowników w Wilanowie w dniu 16 maja 1926 r. Po kilku dniach, wraz z innymi generałami ( m.in. właściwym zwycięzcą Bitwy Warszawskiej- Tadeuszem Rozwadowskim) przewieziono go do więzienia na wileńskim przedmieściu Antokol. Siedział tam do sierpnia roku następnego. To wiemy na pewno.

GDZIE JEST GENERAŁ? ( WERSJA REŻIMOWA)

Podług oficjalnej wersji Zagórskiego zwolniono z aresztu w Wilnie 6 sierpnia 1927 r. Generał w towarzystwie żandarmów przyjechał pociągiem do Warszawy i prosto z dworca kazał się zawieść autem do… Łaźni Fajansa na Krakowskim Przedmieściu. Pożegnał się z obstawą i … wyparował- najpewniej uciekł, czyli zdezerterował z wojska. Później uzupełniano ją o inne elementy, np. oświadczenie niejakiego Dawida Erdkracha ( homoseksualisty, oszusta i podwójnego szpiega; już niewiadomo od kogo dostał czapę podczas II wojny światowej), że ten widywał go dość często w wiedeńskich kawiarniach. Sanacyjna propaganda nie popisała się: wszystko to było prymitywne, naciągane i nielogiczne.

GDZIE JEST GENERAŁ? ( WERSJA NIEOFICJALNA)

Przedstawiona poniżej wersja generalnie , przynajmniej w moim odczuciu, odpowiada prawdzie. Rzecz jasna pewnych szczegółów nie da się już jednoznacznie ustalić. Podaję ją w oparciu o źródło, które ujawnię każdemu, kto o to poprosi. A zatem, co się stało z nieszczęsnym generałem?
Przede wszystkim powróćmy do antokolskiego więzienia. W przeciwieństwie do innych uwięzionych generałów przechodzących rodzaj załamania psychicznego lub też podupadających gwałtownie na zdrowiu ( Rozwadowski), Zagórski jest w dobrej formie. Odgraża się, że ujawni kompromitujące papiery z przeszłości, że jego uwięzienie to skandal itd. Słowem- nie daje się zmiękczyć. W nocy z 5/ 6 sierpnia , na podstawie pisemnego rozkazu, zabierają go z kazamatów kapitanowie Miładowski i Myśliszewski ( w asyście żandarmów). Wcześniej ubierają w cywilne ubranie, w tym umyślnie za duży kapelusz. Wszyscy podążają na dworzec. Zagórski podróżuje do Warszawy w szczelnie zasłoniętym przedziale pociągu. W stolicy na peronie dodatkowo czekają ( w cywilu!) kapitanowie Płaskowski, były szef Oddziału II z D.O.K. Grodno, Włoskowicz oraz organizator ówczesnego „Strzelca”, słynny Łokietek. Dworzec pustoszeje, piłsudczycy prowadzą generała do czekających w pobliżu aut. Jedno z nich miało numer rejestracyjny W-6141. Zapisał go jakiś kolejarz.
Początkowo uwolnionego więźnia zawieziono do Walerego Sławka na ulicę Chopina 1. Zagórski znał przyszłego prezesa BBWR z działalności szpiegowskiej na rzecz Austro-Węgier pod pseudonimem Stefan Pierwszy ( Stefanem Drugim był sam Piłsudski: panowie brali pieniądze w HK-Stelle Krakau), miał odpowiednie raporty, kwity itd. Teraz Sławek zaklina go, by je wydał, a Piłsudski wszystko wybaczy. Generał w ostrych słowach odmawia. Wtedy Sławek przekazuje ofiarę osławionemu majorowi Zygmuntowi Wendzie ( wtedy szefowi ochrony Piłsudskiego, po wybuchu wojny kierownikowi Obozu Zjednoczenia Narodowego)- dla zmiękczenia uporu. Ten przewozi nieszczęśnika do lokalu Strzelca przy ulicy Dobrej 2.
Na Dobrej oprawcy związują Zagórskiemu ręce na plecach, obrzucają wyzwiskami, biją po twarzy, kopią i okładają szablami- zrazu płazem. Generał nie chce współpracować, zatem przypalają mu skórę papierosami, cygarami oraz kłują sztychem szabli. W torturowaniu Zagórskiego uczestniczyli ( trudno ustalić, kto biernie, a kto czynnie): ppłk. Piątkowski i Józef Beck, major Wenda, kapitanowie Kowalski, Miładowski, Myśliszewski, Płaskowski oraz Łokietek. Na pewno, wbrew pogłoskom, wśród egzekutorów nie było Bolesława Wieniawy- Długoszowskiego. Można mu wierzyć na słowo- niekoniecznie trzeźwe. To był wprawdzie człowiek nie pozbawiony wad, ale niezdolny do takiego świństwa.
Zagórskiego dręczono w ten sposób przez kilka dni. Podczas jednej z tych szczególnych sesji generałowi udało się uwolnić i zdzielić krzesłem dwóch oprawców ( trafili do szpitala). Wersja, tym razem niepotwierdzona, głosi, że w wynikłym zamieszaniu ofiara podbiegła do samego Piłsudskiego ( a dyktator dyskretnie nocą odwiedził lub odwiedzał lokal Strzelca), policzkując go. Wtedy miał paść rozkaz:skończyć z nim…, niech zabierze swą tajemnicę do grobu. Jak było w tym konkretnym momencie- trudno powiedzieć, faktem natomiast jest, że śmierć Zagórskiego była straszna, rzeźnicza. Były dowódca lotnictwa został dosłownie rozsiekany szablami- do tego stopnia, iż ręce, którymi zasłaniał głowę wisiały na rękawach. Konającego dobił z pistoletu- strzał w tył głowy- major Wenda? Beck? Któryś z kapitanów?. Zmasakrowane zwłoki najpierw przewieziono do Fortu Legionów przy szosie Grójeckiej, a następnej nocy do Wilanowa, gdzie zaszyte w worek obciążony kamieniami rzucono do Wisły.
W ten nieskomplikowany sposób uratowano honor ludzi walczących o wyśnioną, niepodległą Ojczyznę…

DARIUSZ RATAJCZAK
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Oponamotopek




Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 167
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 16:45, 23 Cze '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A tego Tadeusza Rozwadowskiego trucizną w pociągu potraktowali, no ale przecież trzeba opiewać Becka za jego jakże piękne słowa ...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
JerzyS




Dołączył: 20 Maj 2008
Posty: 3977
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 21:18, 23 Cze '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pogrzeb ś.p. Dariusza Ratajczaka, zaszczutego i zamordowanego historyka


Nie mam najmniejszego pojęcia, w jaki sposób władzom udało się wyciszyć sprawę pogrzebu ś.p. Dariusza Ratajczaka. Jego śmierć wywołała duże poruszenie, nie tylko w Opolu. Informacja, że w pogrzebie wzięło udział zaledwie kilkadziesiąt osób, w tym głównie rodzina i najbliżsi jest dla mnie niezrozumiała. [link1] [link2]

Albo jest to kłamstwo, albo też zmuszono rodzinę do przemilczenia daty pogrzebu, który przeprowadzono w warunkach nieomal konspiracyjnych.
Powinniśmy dotrzeć do znajomych z kręgów niezależnych i patriotycznych z Opola z prośbą o przeprowadzenie przez nich wyjaśnienia, dlaczego pogrzeb ś.p. Dariusza Ratajczaka nie stał się manifestacją protestu przeciwko zaszczuciu przez władze Uniwersytetu Opolskiego, Gazetę Wyborczą i t.zw. „niezawisłe sądownictwo” niewygodnego historyka. Ponadto pogrzeb ten mógł być manifestacją determinacji ludzi domagających się rzetelnego i uczciwego śledztwa wyjaśniającego wszystkie okoliczności zabójstwa Dariusza Ratajczaka, a także domagania się ujęcia sprawców tej zbrodni. Niezwykle istotny byłby także masowy udział w pogrzebie jako protest przeciwko kneblowaniu i niszczeniu historyków tylko dlatego, że ujawniają oni prawdy historyczne skazane przez rządców naszego kraju na niebyt z przyczyn politycznych.
Najprawdopodobniej właśnie tego obawiały się władze Opola. Pogrzeb ś.p. Dariusza Ratajczaka zorganizowano po cichu, bez powiadomienia opinii publicznej. Dokonano w ten sposób świadomego wyłączenia z udziału w pogrzebie wielu zainteresowanych osób, chcących towarzyszyć ś.p. Dariuszowi Ratajczakowi w jego ostatniej drodze.

Sprawa jest o tyle istotna, że każdego z nas może spotkać podobny los.

Andrzej Szubert
http://www.bibula.com/?p=23257

======================
Dr Dariusz Ratajczak pochowany w rodzinnym grobie
Dzisiaj o godz. 11.00 na cmentarzu komunalnym w opolskiej Półwsi odbyło się nabożeństwo żałobne i pogrzeb byłego historyka Uniwersytetu Opolskiego.


Spoczął w rodzinnym grobie. W ostatnim pożegnaniu wzięło udział kilkadziesiąt osób, głównie rodzina i najbliżsi znajomi zmarłego.

Przypomnijmy, że ciało dr. Ratajczaka zostało znalezione w piątek 11 czerwca w samochodzie pod Centrum Handlowym Karolinka. Nie wiadomo, jak długo leżało w aucie, jednak stan rozkładu był zaawansowany.

Sekcja zwłok nie wykazała żadnych śladów, które mogłyby wskazywać na udział osób trzecich w śmierci byłego historyka UO. Niczego jednak nie rozstrzygnęła.

- Podczas sekcji sprawdza się uszkodzenia mechaniczne. Teraz potrzebne są badania dodatkowe, by przedstawić je biegłemu – tłumaczyła w TVO 17 czerwca Lidia Sieradzka, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu. – Na ich wynik będziemy musieli poczekać nawet miesiąc – dodała.


Dr Dariusz Ratajczak przez 11 lat był pracownikiem Uniwersytetu Opolskiego. W 2000 roku uczelniana komisja dyscyplinarna zwolniła go dyscyplinarnie z pracy z zakazem powrotu do zawodu nauczyciela przez trzy lata za poglądy wyrażone w publikacji „Tematy niebezpieczne". Poddawał w niej w wątpliwość zabijanie ludzi w komorach gazowych w Auschwitz.



W czerwcu 2002 r. sąd prawomocnie uznał Dariusza Ratajczaka za winnego tzw. kłamstwa oświęcimskiego (jest ścigane w Polsce z art. 55 Ustawy o IPN), jednak ze względu na niską szkodliwość społeczną postępowanie przeciw niemu umorzył.

Później przez lata dr Ratajczak żył na uboczu życia publicznego i naukowego, nie mógł znaleźć pracy w zawodzie.
http://www.tvopolska.pl/Artykul/Index/Sp.....,1889.html


"Ta Sieradzka to ta sama osoba co wniosła oskarżenie przeciwko D. Ratajczakowi?
Jeśli tak, to nie ma co liczyć na uczciwe wyniki śledztwa. "
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
p4lm




Dołączył: 12 Sie 2008
Posty: 744
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 17:37, 25 Cze '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

1) Makabra na parkingu przed Karolinką w Opolu. Znaleziono rozkładające się zwłoki w zaparkowanym aucie

2) Zidentyfikowano ciało mężczyzny znalezione w samochodzie na parkingu przy Karolince

3) Nie wiadomo co było przyczyną śmierci dr. Ratajczaka, którego zwłoki znaleziono na parkingu przy opolskiej Karolince
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
slidexman




Dołączył: 01 Gru 2008
Posty: 828
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 13:16, 11 Lip '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

wykopujemy
http://www.wykop.pl/ramka/405334/prawda-.....ajczakiem/
_________________
Otwarte Piramidy Finansowe
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 4666
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 09:39, 02 Wrz '10    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:

Amerykański dziennikarz JP Bellinger nie wyklucza udziału izraelskich służb specjalnych w tajemniczej śmierci doktora Dariusza Ratajczaka, znanego z niepoprawnych politycznie przekonań i prac dotyczących Holokaustu – donosi irańska stacja PressTV.

Bellinger wskazuje na sprzeczności w raportach dotyczących sekcji zwłok Ratajczaka. Z jednej strony świat obiegły informacje, że jego ciało przebywało w samochodzie przez długi czas, nawet przez 2 tygodnie.Z drugiej zaś strony były liczne sugestie, że ciało historyka zostało wrzucone później do samochodu.

- Jednakże, wielu przesłuchiwanych świadków mówiło, że samochód, w którym znajdowało się ciało, został zaparkowany niedawno przed ich odnalezieniem – zaznaczył w swym artykule Bellinger. Amerykański autor wyraźnie nie jest zwolennikiem oficjalnej wersji wydarzeń.

- Śmierć doktora Ratajczaka została uznana za samobójstwo, lecz sceptyczni ludzie, może mający w świadomości niedawne aresztowanie zabójcy Mossadu operującego w Polsce pytają, jak osoba w zaawansowanym stanie dekompozycji była w stanie wjechać na publiczny parking i zaparkować samochód? – dodaje Bellinger.

Wspomnianym agentem Mossadu miał być Uri Brodsky, oskarżony o współudział w spreparowaniu niemieckiego paszportu na rzecz grupy zamachowej, która dokonała morderstwa na zasłużonym działaczu Hamasu. Ofiarą był Mahmoud al-Mabhouh, zabity w dubajskim hotelu w styczniu tego roku.

JP Bellinger podkreślił, że ś.p. dr Ratajczak walczył z propagandą establishmentu i chciał wolności słowa, zwłaszcza w kwestiach historycznych. Dodał też, że śmierć historyka “zszokowała niektóre tradycjonalistyczne i patriotyczne środowiska w Polsce”.

Przypomnijmy: ś.p. dr Dariusz Ratajczak był wykładowcą na Uniwersytecie Opolskim. W 1999r. opublikował pamflet popularnonaukowy zatytułowany “Tematy Niebezpieczne”, w której to pracy omówił szczegółowo poglądy prezentowane przez rewizjonistów Holokaustu. Wkrótce potem wywołało to medialno-polityczny wstrząs i histerię, głównie za sprawą “Gazety Wyborczej”. Ówczesny rzecznik ambasady Izraela w Polsce, Michael Sobelman oskarżył Ratajczaka osobiście o “antysemityzm” i wyraził “zdumienie”, że “taki człowiek pracuje na polskim uniwersytecie”. Zaważyło to o losie dra Ratajczaka na uczelni, z której został natychmiastowo wydalony bez możliwości powrotu.
http://judeopolonia.wordpress.com/2010/0.....planowana/
_________________
@zibimark :
Gdybym był szatanem to popełnił bym samobójstwo dla dobra wszystkich ludzi dobrej woli i wszelkich stworzeń.

Laughing głupi głupek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Oponamotopek




Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 167
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 10:43, 02 Kwi '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

http://niezalezna.pl/39585-dokument-abw-.....ujacej-abw

Cytat:
Stanisław Hoc, ekspert Platformy Obywatelskiej w Komisji ds. Służb Specjalnych jest jedną z osób wymienionych w dokumencie ABW „Współpraca SB MSW PRL z KGB ZSRR w latach 1970-1990 – próba bilansu”. Hoc jest absolwentem czteroletnich studiów habilitacyjnych w Wyższej Szkole KGB w Moskwie. W opracowaniu Agencja przyznaje, że byli funkcjonariusze SB, współpracujący z KGB, są zagrożeniem dla bezpieczeństwa państwa.

O najnowszym opracowaniu ABW pisze „Nasz Dziennik”, który ujawnił, że publikacją zajmie się na jednym z posiedzeń sejmowa speckomisja, której zadaniem jest nadzorowanie służb specjalnych.

Portal niezalezna.pl dowiedział się, że w opracowaniu ABW wymienia się Stanisława Hoca. Obecnego eksperta sejmowej speckomisji, o którym „Gazeta Polska Codziennie” pisała już w sierpniu zeszłego roku.

„Prof. Stanisław Hoc, doradca i darczyńca Platformy Obywatelskiej, do 1990 r. był funkcjonariuszem Departamentu II MSW. Jest także absolwentem czteroletnich studiów habilitacyjnych w ZSRS” – pisała Dorota Kania w tekście „Szkolony przez Moskwę esbek ekspertem PO”.

„Ze zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej akt osobowych funkcjonariuszy służb specjalnych PRL wynika, że Stanisław Hoc karierę rozpoczął w Komendzie Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w Opolu w październiku 1969 r. Przez kolejne lata wspinał się po szczeblach esbeckiej kariery – w 1983 r. trafił do Departamentu II MSW” – można było przeczytać w „Codziennej”. – „Stanisław Hoc w styczniu 1977 r. został skierowany na szkolenie do Związku Sowieckiego. W tym czasie był już wykładowcą Wyższej Szkoły Oficerskiej im. Feliksa Dzierżyńskiego w Legionowie, która kształciła kadry służb specjalnych PRL i Milicji Obywatelskiej” – informowała autorka tekstu, który w całości zamieszczamy poniżej.

W sierpniu 2012 r. Hoc był kierownikiem Samodzielnej Katedry Prawa Karnego Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu w Opolu. Wykładał również na uczelni Łazarskiego w Warszawie. A co najważniejsze jako ekspert m.in. z dziedziny ochrony tajemnic niejawnych jest konsultantem Platformy Obywatelskiej w sejmowej komisji ds. służb specjalnych.

Sytuacją zbulwersowany jest poseł PiS Tomasz Kaczmarek, który w rozmowie z niezalezna.pl uważa, że Stanisław Hoc powinien mieć natychmiast cofnięty certyfikat dostępu do informacji ściśle tajnych. Równocześnie ma wątpliwości, czy tak się stanie. - Mało to prawdopodobne w Polsce Donalda Tuska, gdzie służby specjalne są w rozsypce – tłumaczy nam poseł Kaczmarek, który jako „co najmniej wielce niestosowne” uważa, że Stanisław Hoc, którego nazwisko pojawia się w opracowaniu ABW o byłych funkcjonariuszach Służby Bezpieczeństwa, obecnie jest ekspertem komisji nadzorującej pracę m.in ABW


Z uczelnią jest związany na pewno dobrą chwilę. Ratajczaka powinien znać...

Jakoś niedziwnie mi się to układa. Jak dla mnie powinno się wypytać środowisko w Opolu i zastanowić nad małym sądem politycznym (broń boże nie nawołuje do Hammurabiego). Panowie nawet o bajkach i niebajkach mogą sobie rozprawiać, ale nikomu życia się nie odbiera.

Ratajczak miał przecież rodzinę. Syna bodajże...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kazek




Dołączył: 25 Kwi 2012
Posty: 69
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 20:49, 05 Kwi '13    Pojedynczy post Temat postu: Witam Odpowiedz z cytatem

Następny kandydat na kierowanie samochodem w stanie rozkładu po dr. Ratajczaku to prof. Jasiewicz:

" W najnowszym numerze magazynu "Focus Historia Ekstra" wydanym specjalnie z okazji 70. rocznicy powstania w getcie warszawskim ukazał się m.in. wywiad "Żydzi sami sobie winni?" z prof. Krzysztofem Jasiewiczem, pracownikiem Instytutu Studiów Politycznych PAN. Naukowiec podzielił się z czytelnikami poglądami jak z niszowych antysemickich pisemek.

Dyrektor Instytutu prof. Eugeniusz C. Król jest "wstrząśnięty i poruszony". - Rozmawiałem z moimi kolegami, wszyscy są przejęci tą sprawą - mówi "Gazecie". - To, co jest wypowiadane w tym wywiadzie, rodzi najgorsze skojarzenia z hitlerowskim czasopismem "Stuermer". Tam głoszono hasło, że "Żydzi są wszystkiemu winni". Być może to bezwiedna analogia, ale zabrzmiało obrzydliwie i fatalnie. Zdaję sobie sprawę, że uderza to w wizerunek Instytutu, zwłaszcza że prof. Jasiewicz jest kierownikiem jednego z zakładów. Ale to osobiste opinie prof. Jasiewicza, z którymi się głęboko nie zgadzam. Tezy przez niego głoszone są zbyt daleko idące, wręcz karygodne. Jednak nie do końca rozumiem, co się stało, bo w swoich wcześniejszych pracach prof. Jasiewicz prezentował inne poglądy. Teraz zachowuje się tak, jakby porzucił cały warsztat historyka. Nie wiem, jak to nazwać, cały czas mam nadzieję, że doszło do jakiejś pomyłki.

Prof. Król w najbliższym czasie będzie rozmawiał z prof. Jasiewiczem. Zbierze się również Rada Instytutu. Wcześniej ma być wydane oświadczenie naukowców PAN."

cytat z:http://m.wyborcza.pl/wyborcza/1,105226,13680087,PAN_wstrzasniety_antysemickim_wywiadem_Jasiewicza.html
Może profesor ma raka i niczego się już nie boi?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Oponamotopek




Dołączył: 10 Wrz 2008
Posty: 167
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 16:50, 06 Kwi '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Czemu kandydat ? W jaki sposób powiązany może być ? Czyżbyś może wykpiwał moje, tylko i wyłącznie, skojarzenie dwóch faktów ze sobą ?

Ten facet właśnie wstrząsnął światem. Cokolwiek robił do tej pory nie jest tak istotne jak ten jeden zaplanowany wywiad którego udzielił. Bowiem jeśli nagle ktoś z PAN'u robi takie rzeczy, to to nie są przelewki. Zaraz rozpęta się burza na na niemałą skalę, albo niektóre osoby zaczną myśleć, czy na pewno te podręczniki pisane jakiegoś złamanego grosza są warte.

Ludzi się nie zabija i drugi facet na dno tak nie zejdzie, ale zła sława będzie się ciągnąć... Jestem ciekaw jakie rzeczywiście były motywy takiej decyzji, to jest przeciekawe.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 4666
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 13:23, 08 Kwi '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kazek napisał:
Następny kandydat na kierowanie samochodem w stanie rozkładu po dr. Ratajczaku to prof. Jasiewicz:

" W najnowszym numerze magazynu "Focus Historia Ekstra" wydanym specjalnie z okazji 70. rocznicy powstania w getcie warszawskim ukazał się m.in. wywiad "Żydzi sami sobie winni?" z prof. Krzysztofem Jasiewiczem, pracownikiem Instytutu Studiów Politycznych PAN. Naukowiec podzielił się z czytelnikami poglądami jak z niszowych antysemickich pisemek.



Prof. Jasiewicz poleciał po bandzie . Oprócz tego przyznał się że 11 lat wcześniej uległ pewnej modzie :
Cytat:
W książce „Pierwsi po diable…” (2002) przedstawia pan zupełnie inne poglądy, m.in. odżegnujące się od przypisywania Ży­dom winy za większość zbrodni sowieckich na terenach okupowanych Kresów. Wykorzys­tał pan wszystkie dostępne archiwa, w tym dostępne w latach 90. archiwa radzieckie.

Krzysztof Jasiewicz:

Niestety myślę, że uległem wów­czas pewnej modzie – że w dobrym tonie jest krytykować przedstawicieli własnego naro­du. Zdecydował także proces ponownego przyjrzenia się źródłom, sięgnięcie do źró­deł wcześniej niewykorzystanych lub wyko­rzystanych słabo.


popłynął Smile :
Cytat:
... Niestety, Żydów gubi brak umiaru we wszystkim i przekonanie, że są narodem wybranym. Czują się oni upoważnieni do interpretacji wszystkiego, także doktryny katolickiej. Cokolwiek byśmy robili, i tak będzie poddane ich krytyce – że za mało, że źle, że zbyt mało ofiarnie. W moim najgłęb­szym przekonaniu szkoda czasu na dialog z Żydami, bo on do niczego nie prowadzi. W nauce należy odrzucić empatię, sympa­tię czy antypatię, a skoncentrować się na faktach oraz niezbywalnym prawie do ich różnych interpretacji. Ludzi, którzy używa­ją słów „antysemita”, „antysemicki”, nale­ży traktować jak ludzi niegodnych debaty, którzy usiłują niszczyć innych, gdy brakuje argumentów merytorycznych. To oni tworzą mowę nienawiści.


Cytat:
Jest też problem badaczy żydowskich, którzy ukrywają, że są Żydami, i udają, że są np. Polakami, Francuzami czy Węgra­mi. Oni często świadomie fałszują historię i biją się w piersi w imieniu Polaków, Fran­cuzów czy Węgrów, przepraszając siebie za wyolbrzymione przez siebie zbrodnie i inne przewinienia.


Cytat:
Żydów zaślepia ich nienawiść i chęć odwetu. To podstawowy powód, dla którego zasilili aparat bezpieczeństwa Bolszewii, potem sowiecki na Kresach i wreszcie UB po wojnie. Mam wrażenie, że człowiek w miarę wykształcony i średnio bystry zorientuje się, że niekoniecznie relacja żydowska jest prawdziwa Że wywód badacza żydowskiego nie zawsze jest mądrzejszy. I że jeśli jakiś badacz nie podziela tego poglądu, to wcale nie musi być antysemitą pozbawionym empatii.


http://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2013/04/06/zydzi-byli-sami-sobie-winni/

Ów profesor poruszył też jeszcze jedną ważną kwestię . Że w okresie trwania II wojny światowej Żydzi mordowali polaków.


Więc kiedy ów profesor popełni samobójstwo Smile , najpierw Żydzi muszą go zniszczyć na każdy polu. Wylać z roboty, doprowadzić do rozpadu rodziny , itp. Tak czy siak powinien ktoś założyć na tym forum temat poświęcony osobie profesora , co byśmy mogli obserwować w nim , przebieg walk . Profesor nie wytoczył jeszcze największych dział . Mianowicie nie podważa liczby 6 milionów żydów zamordowanych .
_________________
@zibimark :
Gdybym był szatanem to popełnił bym samobójstwo dla dobra wszystkich ludzi dobrej woli i wszelkich stworzeń.

Laughing głupi głupek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
pszek




Dołączył: 18 Kwi 2010
Posty: 2310
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 14:16, 08 Kwi '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ordel napisał:
Tak czy siak powinien ktoś założyć na tym forum temat poświęcony osobie profesora , co byśmy mogli obserwować w nim , przebieg walk

A więc sądzisz że będzie jakaś walka? ja natomiast sądzę że nieuchronne procesy historyczne są zbyt ważne aby powierzać je przypadkowym i chaotycznym działaniom.
Niech nie trapi cię los profesora, lepiej zastanów się co mogą oznaczać słowa: "lack of inclusiveness in the capitalist system", "I'm a deep believer in free markets, but free markets have to serve society" ," focus on jobs, morals" wypowiedziane przez samego Klausa Schwabe.W dodatku wypowiedziane,że tak powiem "w jaskini lwa"
_________________
sasza.mild.60@mail.ru
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Szczypior




Dołączył: 06 Mar 2013
Posty: 241
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 09:25, 09 Kwi '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dariusz Ratajczak nie był typowym historykiem. Typowy historyk zajmuje się historią – propagandą dotyczącą przeszłości narzucaną przez klasy panujące. Typowy historyk to po prostu propagandzista, taka intelektualna prostytutka.

Dariusz Ratajczak był nieprzystosowany społecznie i dlatego zginął. On zajmował się historią jako wiedzą dotyczącą przeszłości. W ten sposób do historii podchodzi na pewno mniej niż 1% osób kończących historię na poziomie akademickim.
Dariusz Ratajczak zginął w imię Prawdy.

Czy Ratajczak przegrał dlatego że zginął? To zależy od tego o co chodzi w życiu. Ja nie wiem, wrzucam tylko zeznania Jezusa Chrystusa pasujące na tą okoliczność:

Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się wyrzeknie samego siebie, niech weźmie swój krzyż i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce ocalić swoje życie, straci je; a kto straci swoje życie z mojego powodu i z powodu Ewangelii, ocali je. Jaką korzyść ma człowiek, jeśli zdobędzie cały świat, ale straci swoje życie?
(Marek 8,34-36)

___________________________________


Ten profesor Jasiewicz (nic o nim nie wiem) pewnie doskonale zdawał sobie sprawę jak to się skończy. Pewnie facet zostanie zbanowany jako naukowiec. Zresztą wypowiada się o nim jakiś Król, wnosząc z nazwiska i funkcji – Żyd.

Jasiewicz nic nowego nie mówi. David Irving mówił że wypędzenia Żydów to skutek ich własnych przewinień. Tych wypędzeń trochę było (http://www.biblebelievers.org.au/expelled.htm), co najmniej tyle co żydowskich win.

Poza tym Jasiewicz wypowiada się w koszernej “narracji”. Wiarę w “holokaust” traktowałbym bardziej jako intelektualną kompromitację. A on jest “naukowcem”. Taka “nauka” jacy jej przedstawiciele. Skorumpowani klakierzy.

Jerzy się zastanawia czy to nie jest prowokacja. Ja nie wiem czy można być jakimś profesorem w Judeopolonii i jednocześnie uczciwym człowiekiem. To wszystko pewnie zależy od zakresu terminu "uczciwość". Myślę że okaże się to co zwykle: http://commentisfreewatch.files.wordpress.com/2012/11/saudi.jpg?w=593

_________________________________


Być może ten występ profesora Jasiewicza należałoby rozpatrywać w szerszym kontekście.

Coś się chyba dzieje w Europie. Jest Złoty Świt w Grecji, jest Beppe Grillo we Włoszech. Jest Urban na Węgrzech.
Ostatnio w hiszpańskiej Galicji wybuchła straszna afera bo miejscowy parlament odmówił złożenia zwyczajowego rytualnego hołdu Judzie w formie upamiętnienia “holokaustu” (http://www.thejc.com/news/world-news/104.....t-memorial).

W Grecji jest sprawa Konstantinosa Plevrisa. To tłumaczę bo jest fajne (http://www.darkmoon.me/2013/nterview-with-a-greek-holocaust-denier/). Charakteruzuje Plevrisa “na koniec uznanie dla Adolfa Hitlera jako wielkiego demona w historii, oczywiście zaraz po Jezusie Chrystusie który według Talmudu smaży się we wrzących ekstrementach w piekle. Tragiczny lider Trzeciej Rzeszy jest z pewnością najbardziej imponującą postacią współczesności. Plevris entuzjastycznie wypowiada się o Hitlerze który mógł wypędzić Żydów z Europy ale mu się nie udało.

Plevris w 2007 roku został skazany za myślozbrodnię w sprawie “holokaustu” a w 2009 roku w wyniku apelacji Sąd Najwyższy w Atenach oddalił wszelkie zarzuty. Oczywiście ten wyrok spotkał się z rytualnym wyciem Domu Judy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Sensor




Dołączył: 19 Cze 2009
Posty: 341
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 16:13, 09 Kwi '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Żydzi domagają Się skazania NA "intelektualne wygnanie" i zawieszenie historyka prof. Krzysztofa Jasiewicza. Chodzi o wywiad, jakiego udzielił magazynowi historyk Fokus Historia i który odbił Się szerokim Echem w mediach. JAK zawsze w przypadkach otwartej dyskusji o holocauście posypały Się zarzuty o "antysemityzm".

Centrum Wiesenthala skierowało skargę do Prezesa PAN Michała Kleibera. Domaga Się DLA niego Kary podobnej zrobić Tych, Jaka spotkała innych historyków badających Temat Holocaustu i wysuwających WNIOSKI odbiegające od "oficjalnej wersji" Tego Historycznego wydarzenia. Chodzi o zawieszenie naukowca i pozbawienie go Pracy możliwości. Za "antysemicki" wywiad przeprosił JUŻ Redaktor Naczelny "Focusa".

Podobny los spotkał m.in. dr Dariusza Ratajczaka, historyka, ktory w 1999 Roku opublikował Teksty piosenek Teksty rewizjonistów Holocaustu w broszurze "Tematy niebezpieczne". O Tym, ZE SA jeden naprawde niebezpieczne DLA podejmujących je, przekonał Się GDY po medialnej nagonce (głównie Gazety Wyborczej) został zwolniony z Pracy na Uniwersytecie Opolskim z zakazem Pracy na 3 lata. Dotknięcie holocaustowych dogmatów skończyło Się złamaniem naukowej Kariery i śmiercią dr Ratajczaka.

Podobny los spotkał także wielu zagranicznych historyków, którzy ZA badania Aim of nad holocaustem i Proba kwestionowania "oficjalnej wersji" (odnoszącej Się np. Robić liczby zamordowanych wiele sekcji sposobów uśmiercania) trafiało zrobić WIEZIEN. Na historyków Tych nakładano medialna "klątwę". Wcześniej cenieni naukowcy stawali Się atakowanymi w mediach i przez organizacje Żydowskie "pseudohistorykami". Jednym z najbardziej znanych żart wybitny brytyjski historyk David Irving. Naznaczeni Etykieta "kłamców Oświęcimskich" Maja spore Problemy ZE znalezieniem Pracy na uczelniach, utrudniony Dostęp zrobić Badań i. publikacji własnych Materiałów.

Centrum Wiesenthala zajmowało Się głównie "ściganiem zbrodniarzy nazistowskich". Jégo założyciel, Simon Wiesenthal, przypisuje Sobie zasługi w schwytaniu w Argentynie Adolfa Eichmanna. Na przestrzeni lat Centrum oskarżało o zbrodnie wojenne wielu ludzi, w Tym niewinnych. Jednym z przykładów żart Sprawa Polskiego emigranta zrobić USA, Franka Walusia, oskarżonego wag 1974 Roku przez Centrum Wiesenthala o. udział wag zbrodniach nazistowskich. Wiesenthal posłużył Się wwtedy sprowadzonymi z Izraela fałszywymi świadkami, w kolejnych rozprawach Waluś dowiódł swojej niewinności, Nazwa organizacji Amerykańskie wypłaciło mu Odszkodowanie w wysokości 34 thousands Dolarów. W trakcie trwania apologised Waluś Byl fizycznie atakowany przez żydowskich ekstremistów. Mimo, aby, Centrum Wiesenthala Nadal traktowane bylo JAKO autorytet w zakresie ścigania nazistów i "Walki z antysemityzmem". Dyskredytujące Centrum apologised NIE SA prezentowane w mediach odnośnie Ich kolejnych oskarżeń i poczynań.

Centrum Wiesenthala bylo Też jednym z głównych oskarżycieli w kontrowersyjnym procesie Johna Demjaniuka, w którym widziało strażnika-oprawcę z obozu w Treblince i Sobiborze, zwanego "Iwanem Groźnym". W Tej sprawie pojawiały Się podobne zrobić apologised Walusia niejasności. Demjaniuk Byl JUŻ wcześniej sądzony w Jerozolimie, Pipette w 1988 Roku skazano go na smierc. Z zarzutów oczyścił go w 1993 w procesie rewizyjnym Izraelski Sąd Najwyższy. Jednak Centrum Wiesenthala nie nie odpuściło. Doprowadziło zrobić ekstradycji Demjaniuka zrobić Niemiec wag 2009 Roku. Dwa lata later niemiecki Sąd uznał go winnym udziału w masowych mordach Żydowie i skazał na Pięć lat więzienia. Demjaniuk zmarł w Marcu Roku 2012.

Sama Postac założyciela Centrum, Simona Wiesenthala, rownież NIE żart Wolna od kontrowersji. Jégo życiorys roi Się od nieścisłości, niektórzy badacze zarzucają mu wystawianie "zaświadczeń o niebraniu udziału w zbrodniach" DLA wielu oficerów SS, in which the, Jak na więźnia kilku niemieckich obozów, ZnAl wielu. Sam śmietnika Note Notatka obozowe Losy także SA obiektem sporów, Wiesenthal w różnych życiorysach inaczej przedstawiał Swoje lata w różnych obozach. Po wojnie Byl agentem Mossadu, otrzymywał od niego regularną pensję, Izraelski wywiad opłacał wiedeńskie biuro śmietnika Note Notatka Organizacji.

Centrum Wiesenthala żart jedną z najbardziej znanych (apartament obok syjonistycznej Ligi Przeciwko Zniesławieniu) potężnych Organizacji żydowskich zajmujących Się zawodowo "zwalczaniem antysemityzmu". Ich członkowie wywierają presje na rządy różnych państw odnośnie U. dotyczących "antysemityzmu", domagają Się ścigania LuB karania naukowców otwiera dostęp przeciwników polityki Izraela, wpływają na kształty U. edukacyjnych w wielu krajach.


http://www.autonom.pl/?p=5228
_________________
http://www.youtube.com/user/sensor2912#grid/uploads
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ordel




Dołączył: 04 Lip 2009
Posty: 4666
Post zebrał 0.00 mBTC

PostWysłany: 17:28, 09 Kwi '13    Pojedynczy post Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pszek napisał:
Ordel napisał:
Tak czy siak powinien ktoś założyć na tym forum temat poświęcony osobie profesora , co byśmy mogli obserwować w nim , przebieg walk

A więc sądzisz że będzie jakaś walka? ja natomiast sądzę że nieuchronne procesy historyczne są zbyt ważne aby powierzać je przypadkowym i chaotycznym działaniom.


Pewne jest jedno . Że MAMY niepokojący incydent dla panującego status quo . Jasiewicz różni się od Ratajczaka . Ratajczak napisał dwie książki występując przeciwko status quo . Jasiewicz , udzielił jednego wywiadu, w którym między innymi przyznał się , że mógł kłamać dla wygody i statusu nazywając to modą . Więc jak to się mówi : jedna jaskółka wiosny nie czyni . Wystarczy że na kolanach odszczeka .

Redaktor naczelny Focusa odszczeka, ale zastanawia mnie jak doszło do tego , że uszedł jego uwadze ten tekst . Tak czy siak same przepraszam nie wystarczy, ukarać go będzie trzeba , by inni zapamiętali .

Co ciekawe w owym numerze Focus historia extra nie ma żadnego tekstu o żydach walczący po stronie III Rzeszy , a to nie jest żadną - bronioną - tajemnicą .
_________________
@zibimark :
Gdybym był szatanem to popełnił bym samobójstwo dla dobra wszystkich ludzi dobrej woli i wszelkich stworzeń.

Laughing głupi głupek
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Wiadomości Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona: 1, 2   » 
Strona 1 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Dziwna śmierć dr Dariusza Ratajczaka
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.