Nasz serwer sponsoruje CJ2 Hosting & Development

 
Znamię bestii, 666 i czas końca   
Znalazłeś na naszym forum temat podobny do tego? Kliknij tutaj!
Ocena:
6 głosów
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Religie, wiara, okultyzm Odsłon: 4000
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
adgolek




Dołączył: 16 Paź 2008
Posty: 435
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 23:31, 16 Gru '09   Temat postu: Znamię bestii, 666 i czas końca Odpowiedz z cytatem

Temat związany ze znamieniem bestii, tajemniczą liczbą 666 oraz tym, co ma się wydarzyć pod koniec czasu, zawsze wywoływał ogromne zainteresowanie. W poniższym godzinnym wykładzie z polskim lektorem można dowiedzieć się o wielu bardzo istotnych kwestiach, z którymi chyba niemal każdy się zetknął.

Wykład ten, rzecz jasna, nie wyczerpuje tematu, ale w znacznym stopniu wyjaśnia czym jest znamię bestii.

Film znajduje się w tym miejscu - http://trojanielskasluzba.org/filmy/48-m.....zasow-koca

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Tańcząca




Dołączył: 17 Maj 2008
Posty: 2461
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 00:23, 17 Gru '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

heh adgolek świetny lektor we filmie Smile Wink
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
adgolek




Dołączył: 16 Paź 2008
Posty: 435
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 00:28, 17 Gru '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Tańcząca z wilkami napisał:
heh adgolek świetny lektor we filmie Smile Wink

Wolę już ten głos od IVONY. Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Bofain




Dołączył: 30 Mar 2009
Posty: 158
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 02:17, 17 Gru '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Adwentyści Dnia Siódmego

Nauki Adwentystów

Prócz szerzej znanych świadków Jehowy, istnieje w Polsce tzw.Kościół Adwentystów Dnia Siódmego. Jest on w wielu naukach podobny do pobratymców z Brooklynu tzn. Świadków Jehowy.
Adwentyści Dnia Siódmego odrzucają istnienie duszy nieśmiertelnej, piekło, czyściec, a przyjmują naukę o tysiącletnim panowaniu Chrystusa i rajskim życiu na ziemi. Jednak ich nauka o szczęśliwym tysiącleciu częściowo różni się od nauki głoszonej przez Świadków Jehowy.
Na wzór judaizmu o zabarwieniu faryzejskim, wprowadzili zakaz spożywania wieprzowiny, smalcu, herbaty, kawy a nawet pepsi coli. Przepisy dotyczące zakazu spożywania alkoholu rozciągnęli do tego stopnia, że podczas nabożeństwa przypominającego Ostatnią Wieczerzę używają soku, zamiast gronowego wina. Tłumaczą to tym, że Jezus tak czynił podczas Ostatniej Wieczerzy. Mówią też, że niemożliwa by była tak szybka fermentacja soku by powstało wino w Kanie Galilejskiej. Za nieprzystosowanie się do ich przepisów dietetycznych ganią cały świat, uważając go za bardzo grzeszny.
Kiedyś podobnym ludziom Jezus powiedział:

"przecedzacie komara,a połykacie wielbłąda" (Mt 23:24).

W Liście do Rzymian czytamy:

"Królestwo Boże to nie sprawa tego, co się je i pije, ale to sprawiedliwość, pokój i radość w Duchu Świętym". (Rz.14:17).

Najważniejszym punktem nauki adwentystów jest święcenie soboty jako dnia świętego. W wielu publikacjach piszą że ludzie dzielą się na świętych i grzesznych dlatego, że jedni przyjmują szabat, a inni odrzucają.
Św. Paweł uczył jednak inaczej pisząc:

"Niechaj więc nikt o was nie wydaje sądu co do jedzenia i picia, bądź w sprawie święta czy nowiu, czy szabatu! Są to tylko cienie spraw przyszłych a rzeczywistość należy do Chrystusa". (Kol 2:16-17).

Powstanie Adwentystów

Adwentyści powstali w połowie XIX wieku, a ukonstytuowali się w 1863 r. jako wyznanie religijne na terenie Stanów Zjednoczonych.
Główna siedziba adwentyzmu znajduje się w Waszyngtonie, skąd płyną na cały świat nauki i instrukcje dla około 6 mln wyznawców(w Polsce jest ich ok. 10 000).

Adwentyści, inaczej sobotnicy obecnie wypierają się swego protoplasty W. Millera, podobnie jak Świadkowie Jehowy Russella. Jego skompromitowana nauka o końcu świata, który miał nastąpić w 1844 r. (dokładnie 22 października 1844 ) została zmieniona i dzisiaj twierdzi się, że data była dobra, tylko co innego oznaczała.

Adwentyści przyznają się do Ellen White i nawet gloryfikują ją podobnie jak świadkowie Jehowy drugiego prezesa organizacji "Strażnica" J. F. Rutherforda. E. Wbite uporządkowała wyznanie i nadała nazwę swym wyznawcom.
Jest ona do dziś uważana za natchnioną i nieomylną prorokinią Boża zapowiadaną przez proroków ST (Jl 3:1).
W książce pt. "Doświadczenia i widzenia" (wyd. polskie 1935 r.), której przedruku dziś się raczej nie wznawia, a stare wydania ukrywa przed nowymi wyznawcami, E. White opisywała swoje widzenia.

Relacjonowała ona, że

"wkrótce usłyszymy głos Boga jako szum wielu wód, który nas powiadomi o przyjściu Jezusa, z podaniem dnia i godziny. Żyjący święci w liczbie 144 000 zrozumieją ten głos, podczas gdy bezbożni uważać go będą za grzmot i trzęsienie ziemi" s.11 (por. Mk 13:32, Dz 1:7).

Opisując zmartwychwstanie mające odbyć się za jej życia (zmarła w 1915 r.) pisała:

"Gdy 144 000 poznało swych przyjaciół, których śmierć im zabrała zawołali: Alleluja i w tym momencie byliśmy przemienieni i podjęci wraz z nimi w powietrze na spotkanie Pana". (s.12). Jakże ta obiecanka dla wyznawców Millera jest podobna do wypowiedzi Rutherforda z książki pt. "Miliony obecnie żyjących nie umrą", a także do szatana z raju:

"Na pewno nie umrzecie" (Rdz 3:4).

W dalszej części książki White pisała:

"lecz teraz już prędko czas się wypełni i to, czego myśmy się nauczyli w przeciągu kilku lat, muszą inni się nauczyć w przeciągu kilku miesięcy",(s.52).

W świetle Biblii proroctwa Ellen Wbite dają się widzieć jako fałszywe, bo

"gdy prorok przepowie coś w imieniu Pana. a słowo jego będzie bez skutku i nie spełni się. znaczy to, że tego Pan do niego nie mówił, lecz w swej pysze powiedział to sam prorok. Nie będziesz się go obawiał" (Pwt 18:22).

Fałszywe są także wypowiedzi adwentystów dowodzące, że daty końca świata nie wyznaczają, choć w rzeczywistości jest inaczej. W czasopiśmie "Znaki czasu" Nr 1 (1989 r.) s. 6 w artykule "Czy koniec świata nastąpi w roku 2000?" twierdzą, że końca świata nie będzie w roku 2000, ani więc wcześniej. Tym samym starają się wydrzeć Bogu możliwość działania, kiedy zechce. Wprawdzie nie określają, kiedy koniec nastąpi, ale określają kiedy go na pewno nie będzie.

Widzimy, że zarówno E. White jak i adwentyściomijają wypowiedź Chrystusa, którą utrwalił św. Łukasz:

"Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec ustalił swoją władzą". (Dz 1:7).

Może ktoś zapytać: jak adwentyści pozyskują nowych wyznawców?Otóż posiadają oni około cztery tys. stacji radiowych i pięćset telewizyjnych oraz 50 wydawnictw poprzez które nawołują ludzi do święcenia soboty w miejsce niedzieli
i stosowanie przepisów kulinarnych. Czasem organizują szeroko reklamowane wykłady z Pisma św. poprzedzane lub uzupełniane pogadankami na temat jarskich posiłków. Zauważamy duże podobieństwo adwentystów do sekt pseudochrześcijańskich tzw. judaizujących (szabat, pokarmy) z II wieku po Chr.
Właściwie tylko nauka o Trójcy Świętej pozwala ich zaliczyć do chrześcijan. Jednak dziwna to Trójca Św. skoro uważają Jezusa równocześnie za archanioła Michała (patrz "Apokalipsa" A.Godek, 1988 Warszawa, s.195). Mało tego, w ich nauce o Trójcy Św. jest też inna niekonsekwencja. Otóż nie uznają oni duszy nieśmiertelnej, a więc Jezus po swej śmierci przez 3 dni całkowicie nie egzystował.
Nie istniała więc w tym czasie Trójca Św. lecz jakaś "dwójca".

Włodzimierz Bednarski

Artykuł pochodzi z czasopisma "EFFATHA-Otwórz się!" nr 4/1991 r.
http://www.effatha.org.pl/sekty/baza/adwentysci.htm
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
brainwash




Dołączył: 01 Lut 2006
Posty: 564
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 02:27, 17 Gru '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Adgolek zapytam Cię bezpośrednio, jeśli nic nie stoi na przeszkodzie proszę abyś odpowiedział. Jeżeli każą Ci przyjść po wszczep, zgodzisz się i pozwolisz aby umieścili w tobie to cacko ? Tylko bez owijania proszę.
_________________
Kto wyrządził rasie ludzkiej tak wiele złego ? Inimicus homo hoc fecti - " nieprzyjaciel człowieka to uczynił "
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Aya Sophia




Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 1227
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 15:44, 17 Gru '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Jesteśmy pełni uznania dla zasług, jakie Kościół Adwentystów Dnia Siódmego wniósł do kwestii zrozumienia "znamienia bestii" oraz "trójanielskiego poselstwa"


Shocked
_________________
"W pozornie beznadziejnej walce, rozwiązanie tych problemów jest proste. Jedyną broń jaką mają przeciwko nam jest ukrywanie przed nami wiedzy. Musicie dużo czytać, by
poznać prawdę i dostrzec korzenie zła"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
adgolek




Dołączył: 16 Paź 2008
Posty: 435
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 15:57, 17 Gru '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

brainwash napisał:
Adgolek zapytam Cię bezpośrednio, jeśli nic nie stoi na przeszkodzie proszę abyś odpowiedział. Jeżeli każą Ci przyjść po wszczep, zgodzisz się i pozwolisz aby umieścili w tobie to cacko ? Tylko bez owijania proszę.

Trudno jednoznacznie na to pytanie odpowiedzieć. Nie wiemy co to będzie (o ile w ogóle coś takiego nastanie jak masowe i obligatoryjne czipowanie). Mogę na tą chwilę powiedzieć, że nie. Ale co to da? Kompletnie nic. Ot, po prostu czcza gadanina.

Biblia mówi, że w czasach ostatecznych, poprzedzających powtórne przyjście Mesjasza, będzie liczyło się być lojalnym w stosunku do Boga, a nie do praw, które narzuci unia państwa i kościoła, o którym mówi ten wykład. Dziś można zauważyć te ruchy, zmierzające w kierunku usankcjonowania niedzieli.

Wiem, że ten temat jest intrygujący i bardzo kontrowersyjny, ale - idąc za słowami Marka Finleya - postarajmy odłożyć na bok wszelkie bariery i nasze własne domysły i subiektywne myśli. Spróbujmy obiektywnie spojrzeć na to zagadnienie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Voltar




Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 5408
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 16:11, 17 Gru '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Adgolek, czemu bóg pozwala na działanie bestii? czemu bestia jest taka potężna? czemu ten świat jest tak przesiąknięty złem? czemu szatan może działać w świecie a bóg siedzi i milczy? a może bóg i bestia to jedna i ta sama osoba? bo w końcu nic co się dzieje, nie dzieje się bez woli boga, w księdze izajasza Jahwe powiada: ja tworzę jasność i ciemność, dobro i zło,
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Aya Sophia




Dołączył: 23 Gru 2008
Posty: 1227
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 20:48, 17 Gru '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

To część Planu Bożego, musimy najpierw upaść na kolana przed Bestią, by poznać Jego Chwałę ! [wstaje i wychodzi]
_________________
"W pozornie beznadziejnej walce, rozwiązanie tych problemów jest proste. Jedyną broń jaką mają przeciwko nam jest ukrywanie przed nami wiedzy. Musicie dużo czytać, by
poznać prawdę i dostrzec korzenie zła"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
kalfas




Dołączył: 02 Gru 2009
Posty: 338
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:18, 17 Gru '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Voltar napisał:
Adgolek, czemu bóg pozwala na działanie bestii? czemu bestia jest taka potężna? czemu ten świat jest tak przesiąknięty złem? czemu szatan może działać w świecie a bóg siedzi i milczy? a może bóg i bestia to jedna i ta sama osoba? bo w końcu nic co się dzieje, nie dzieje się bez woli boga, w księdze izajasza Jahwe powiada: ja tworzę jasność i ciemność, dobro i zło,


Zlitowalibyscie sie nad chodzacymi po GPRSie, i dali cos co latwo sie sciaga i oglada ofline
-a tu jakies podle linki.

Tychy to niebezpieczne miasto - no ale bez przesady tego zla nie jest znowu tak duzo.
Problem w tym, że to dobro jest niewidoczne.
tendencja też jest taka, że zła coraz więcej i tak pojdzie dalej w ten deseń.
A czemu Bog miałby nie pozadowalać na zlo? Z jakiego konkretnego powodu. Mnie bardziej zastanawia dlaczego nie dba o równowage.
Zresztą uważam , że nie ma jakiejs uniwersalnej personifikacji zła.....zlo to MY wszyscy...kazdy w jakiejs czesci...
Choć z własnej praktyki znam kilka osób które mozna jednoznacznie nazwać: kanalia z piekla rodem.
Ja osobiście odwołujac sie do NT obawiam sie jednego. Gdyby dzis Chrystus stanał z kamieniem
i powiedział "Kto jest bez winy niech rzuci...pierwszy"..Odezwało by sie mnóstwo głosów...."nie p....tylko dawaj kamien...TEN kamien" (parafrazując słowa pewnego pana)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
kalfas




Dołączył: 02 Gru 2009
Posty: 338
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 21:22, 17 Gru '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Aya Sophia napisał:
To część Planu Bożego, musimy najpierw upaść na kolana przed Bestią, by poznać Jego Chwałę ! [wstaje i wychodzi]


Ja bym tak sie nie rwał z cytowaniem...Jak uwaznie sie wczytasz w NT to ksiega propagująca w wiekszości złe idee...
Ale trzeba czytac ze zrozumieniem.


Ale ale....co będzie jesli plan sie nie powiedzie? Czy ktos zasłuzył wg. cebie na zbawienie....
Pusto i ponuro bedzie w tym niebie...nie sądzisz?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
ckmmln




Dołączył: 01 Sty 2008
Posty: 107
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 00:52, 18 Gru '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Voltar napisał:
Adgolek, czemu bóg pozwala na działanie bestii? czemu bestia jest taka potężna? czemu ten świat jest tak przesiąknięty złem? czemu szatan może działać w świecie a bóg siedzi i milczy? a może bóg i bestia to jedna i ta sama osoba? bo w końcu nic co się dzieje, nie dzieje się bez woli boga, w księdze izajasza Jahwe powiada: ja tworzę jasność i ciemność, dobro i zło,



A czemuż to Bog w przeciwieństwie do szatana miałby się wtrącać w sprawy człowieka skoro sam dał mu WOLNA WOLE ?? A Mr Szatan to wykorzystuje Smile
_________________
prawda2.info - kiedyś tu pisali prawde....
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Prosument




Dołączył: 19 Lis 2007
Posty: 86
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 03:03, 18 Gru '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

A w sprawy szatana czemu się nie wtrąca?.Zresztą czemu mądry i miłościwy bóg miałby się nie wtrącać w sprawy człowieka,trochę pomóc,pokierować.Dziwne bo "dawno temu" sie wtrącał a teraz to mu się nie chce?Dziwny ten twój bóg.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Millais




Dołączył: 06 Gru 2007
Posty: 291
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 09:49, 18 Gru '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pewnie nie wszyscy wiedzą, ale więcej o naukach tego kościoła można przeczytać w... Faktach i Mitach tygodnika antyklerykalnego. Bolesław Parma ma tam swoją stronę, w której co tydzień wyjaśnia podobne nauki. Pisze wprost ( Czego Finley z grzeczności bezpośrednio unika) że Biblijną nierządnicą będzie Watykan i całe to katolickie pseudo-wyznanie. ( pełne archiwum tygodnika bezpłatnie na jego stronie.) To pewnie stąd te idiotyzmy wypisywane przez Bednarskiego z ruchu anty-sekciarskiego. Adwentyści grzebią w archiwach i mają na wszystko papiery. A Bednarski bredzi coś o abstynencji i do tego porównuje cytat o komarze i wielbłądzie - żenujące.
Nie jestem, i pewnie nie będę adwentystą. Przeszedłem sporo w różnych ruchach, w tym w katolickich, ale choć nie zgadzam się z niektórymi dogmatami to ten właśnie kościół (adwentystów rzecz jasna )wydaje się najbliższy logice. Bo właśnie logika i otwarty umysł to klucz do poznania prawdy. Kościół Katolicki rozumie kwestie samodzielnego myślenia trochę inaczej. To właśnie dlatego siedzimy jak te ciołki patrząc bezczynnie jak państwo i Watykan stają się jednym.

Co do samego Finleya i jego przemówienia. No cóż. Dla mnie nie wiele wyjaśnia, sporo tam paradoksów, z których największy to „pieczęć” niedzieli.... a przecież nie z uczynków mamy być zbawieni...
Po za tym za dużo w wykładzie socjotechniki, a kiedy ją widzę albo słyszę od razu włącza się sygnał ostrzegawczy.

Mimo to warte posłuchania
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
adgolek




Dołączył: 16 Paź 2008
Posty: 435
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 00:17, 19 Gru '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bofain napisał:
(...)
Włodzimierz Bednarski

Artykuł pochodzi z czasopisma "EFFATHA-Otwórz się!" nr 4/1991 r.
http://www.effatha.org.pl/sekty/baza/adwentysci.htm

Bardzo cenię sobie teksty p.Bednarskiego i szanuję jego ogromny wkład pracy nad ukazaniem błędów doktrynalnych u świadków Jehowy z - rzecz jasna - katolickiego punktu widzenia, gdyż autor promuje właśnie wartości kościoła rzymskokatolickiego.
W swojej gorliwości i analizie, uważam, że nie stara się on spojrzeć na Biblię całościowo. Już choćby jego zdanie, które jest czystą i podręcznikową manipulacją, świadczy na jego niekorzyść. Spójrzmy:

Cytat:
Na wzór judaizmu o zabarwieniu faryzejskim, wprowadzili zakaz spożywania wieprzowiny, smalcu, herbaty, kawy a nawet pepsi coli.


Jest to nieprawda. Kościół Adwentystów Dnia Siódmego, jako organizacja religijna, nie wprowadziła żadnego takiego zakazu, o czym p.Bednarski pisze, a jego tekst jest publikowany na łamach effatha.org.

Ze swojej strony apeluję do wszystkich o pewien dystans oraz o obiektywizm. Nie widzę sensu, bym miał do wszystkich zarzutów ustosunkowywać się. Jeśli jednak ktoś bardzo życzy sobie, bym odpowiedział mu jak ja rozumiem daną kwestię, proszę pytać. W miarę czasu, którego jest niestety, coraz mniej, postaram się odpowiedzieć.

pozdrawiam
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Millais




Dołączył: 06 Gru 2007
Posty: 291
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 02:47, 19 Gru '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

adgolek napisał:

Ze swojej strony apeluję do wszystkich o pewien dystans oraz o obiektywizm. Nie widzę sensu, bym miał do wszystkich zarzutów ustosunkowywać się. Jeśli jednak ktoś bardzo życzy sobie, bym odpowiedział mu jak ja rozumiem daną kwestię, proszę pytać. W miarę czasu, którego jest niestety, coraz mniej, postaram się odpowiedzieć.

pozdrawiam


Niedawno w pewnej dyskusji doszedłem do konkluzji, że katolików da się podzielić na trzy grupy. Idiotów, którzy ślepo idą za doktrynami tak sprzecznymi z Biblią , że właśnie tylko skończony kretyn nie dostrzeże w nich absurdów. Tchórzy, czyli ludzi, którzy sami siebie pozbawiają samodzielnego myślenia złapani w pułapkę tych doktryn Krk, które wyraźnie i stanowczo określają miejsce heretyka i buntownika, w ogóle każdego nie-katolika. Trzecia grupa, chyba najgorsza - to ludzie, którzy doskonale wiedzą czym jest Watykan, szydzą sobie w jego doktryn, ale deklarują swoją przynależność wyłącznie dla materialnych korzyści.
Ja wiem jak kościoły protestanckie, w tym Adwentyści patrzą na kompromisy, ale mam jakiś rodzaj współczucia dla dwóch pierwszych grup zaszufladkowanych przeze mnie katolików. Ci pierwsi właśnie dlatego, że w niewielkiej mierze używają mózgu - mocno wierzą w dogmaty Krk. Otoczka mistycyzmu, potęgi materialnej i wpływu na politykę umacnia ich w przekonaniu, że krakanie jak inne wrony to jedynie słuszna droga. Jednak najbardziej żal mi tchórzy. Tych można by porównać do ludzi, którzy nie potrafią odszukać się w nowej rzeczywistości ekonomicznej. Czy to na pewno ich wina? Jestem skłonny pochylić się nad poglądami racjonalistów, którzy śmiało i bez pardonu wszelką biedę, nieudolność czy strach przypisują właśnie Krk. Tak dzieje się w Polsce. Finley jednak nie zostawia suchej nitki na każdym, kto znajduje się po tej niewłaściwej stronie, bez względu na to, w jaki sposób tam trafił. Nie wspomnę nawet o złożoności ludzkiego umysłu, wpływu niezależnych od niego samego sytuacji, które czynią go słabszym. Czy zatem zbawienie nie będzie rodzajem selekcji ludzi najtrwalszej wierze? Czy to nie przypomina czegoś z historii? SELEKCJA .
Ja po prostu zadaję pytanie. Moim zdaniem kluczowe.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
adgolek




Dołączył: 16 Paź 2008
Posty: 435
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 17:10, 19 Gru '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Chciałbym jeszcze odnieść się do słów pana Bednarskiego, które zacytował Bofain, i które dotyczą osoby Ellen White. Oto ten cytat, do którego pragnę się odnieść:

Cytat:
W książce pt. "Doświadczenia i widzenia" (wyd. polskie 1935 r.), której przedruku dziś się raczej nie wznawia, a stare wydania ukrywa przed nowymi wyznawcami, E. White opisywała swoje widzenia.

Relacjonowała ona, że

"wkrótce usłyszymy głos Boga jako szum wielu wód, który nas powiadomi o przyjściu Jezusa, z podaniem dnia i godziny. Żyjący święci w liczbie 144 000 zrozumieją ten głos, podczas gdy bezbożni uważać go będą za grzmot i trzęsienie ziemi" s.11 (por. Mk 13:32, Dz 1:7).

Opisując zmartwychwstanie mające odbyć się za jej życia (zmarła w 1915 r.) pisała:

"Gdy 144 000 poznało swych przyjaciół, których śmierć im zabrała zawołali: Alleluja i w tym momencie byliśmy przemienieni i podjęci wraz z nimi w powietrze na spotkanie Pana". (s.12). Jakże ta obiecanka dla wyznawców Millera jest podobna do wypowiedzi Rutherforda z książki pt. "Miliony obecnie żyjących nie umrą", a także do szatana z raju:

"Na pewno nie umrzecie" (Rdz 3:4).


Te powyższe dwa cytaty, pochodzące z 11 oraz 12. strony książki "Doświadczenia i widzenia", są zaczerpnięte z tej samej wizji, jaką Ellen White otrzymała od Boga. Była to jej pierwsza wizja, którą później opisała. Zatem (nieświadoma ?) manipulacja słowna pana Bednarskiego, piszącego: "opisując zmartwychwstanie, mające odbyć się za jej życia", jest tu nad wyraz widoczna. Jest to po prostu jeden ciągły opis wizji i nie ma w niej absolutnie żadnego śladu sugestii, by za jej życia miało nastąpić powszechne zmartwychwstanie ciał. Owszem, byłoby to możliwe, gdyby Jezus przyszedłby za jej życia, jednak to o powszechnym zmartwychwstaniu ciał pisze w Biblii, a Ellen White jej wtóruje.

Tak więc zarzut pana Bednarskiego jest tu po prostu nietrafiony. Dla tych czytelników, chcących zgłębić sprawę, mogę udostępnić książkę "Wczesne Pisma" EGW i dokonać skanów z pierwszych stron tej książki, by każdy mógł się przekonać co tu jest tak naprawdę napisane.

Nawiązując teraz do kwestii daty powtórnego przyjścia Jezusa. Pan Bednarski powołuje się na dwa teksty z Biblii, mające rzekomo udowadniać jego tezę, iż data i godzina przyjścia powtórnego przyjścia Mesjasza nie będą nikomu znane. Przyjrzyjmy się im:

Mar. 13:32
Ale o tym dniu i godzinie nikt nie wie: ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec.

Dz.Ap. 1:7
Rzekł do nich: Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec w mocy swojej ustanowił,

Na pierwszy rzut oka powyższe wersety wyglądają bardzo poważnie i powinny posłużyć jako 100% (stuprocentowy) i wystarczający argument na zamknięcie wszystkich ust tych, którzy wierzą, że data powtórnego przyjścia Chrystusa będzie znana przez 144000 (sto czterdzieści cztery tysiące, o których Księga Objawienia pisze, że są oni czyści, święci i podążają oni za Jezusem).

Pierwszy tekst z ewangelii Marka, istotnie, mówi o powtórnym przyjściu w chwale Syna Bożego. Prześledźmy kontekst tego wersetu. Zwracam szczególną uwagę na kontekst, albowiem to pan Bednarski stosuje tą samą metodę przy obalaniu niebiblijnych twierdzeń świadków Jehowy. Zatem stosujemy tu jego metodę. Spójrzmy:

Mar. 13:3-37
3. A gdy siedział na Górze Oliwnej naprzeciw świątyni, zapytali go na osobności Piotr i Jakub, i Jan, i Andrzej:
4. Powiedz nam, kiedy to nastąpi i jaki będzie znak, gdy to wszystko będzie się spełniać?
5. Wtedy Jezus zaczął do nich mówić: Baczcie, żeby was ktoś nie zwiódł.
6. Wielu przyjdzie w imieniu moim, mówiąc: Jam jest, i wielu zwiodą.
7. A gdy usłyszycie o wojnach oraz wieści wojenne, nie trwóżcie się; musi się to stać, ale to jeszcze nie koniec.
8. Powstanie bowiem naród przeciwko narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą miejscami trzęsienia ziemi, będzie głód. To jest początek boleści.
9. Ale wy sami miejcie się na baczności: Będą was wydawać sądom, a w synagogach będziecie bici; postawią was też przed namiestnikami i królami z mego powodu, abyście złożyli świadectwo przed nimi.
10. Lecz najpierw musi być zwiastowana ewangelia wszystkim narodom.
11. A gdy was poprowadzą, żeby was wydać, nie troszczcie się naprzód o to, co macie mówić, ale mówcie to, co wam będzie dane w owej godzinie, albowiem nie wy jesteście tymi, którzy mówią, lecz Duch Święty.
12. I wyda na śmierć brat brata, a ojciec syna, i powstaną dzieci przeciwko rodzicom, i przyprawią ich o śmierć.
13. I będziecie w nienawiści u wszystkich dla imienia mego; ale kto wytrwa do końca, będzie zbawiony.
14. Gdy tedy ujrzycie ohydę spustoszenia, stojącą tam, gdzie stać nie powinna - kto czyta, niech uważa - wtedy ci, co są w Judei, niech uciekają w góry.
15. A kto jest na dachu, niech nie zstępuje na dół i nie wchodzi do środka, aby coś wziąć z domu swego.
16. A kto jest na roli, niech nie wraca, by zabrać swój płaszcz.
17. Biada też kobietom brzemiennym i karmiącym w owych dniach.
18. Módlcie się tylko, aby to nie wypadło zimą.
19. Albowiem dni owe będą taką udręką, jakiej nie było aż dotąd od początku stworzenia, którego dokonał Bóg, i jakiej już nie będzie.
20. A jeśliby Pan nie skrócił tych dni, nie ocalałaby żadna istota, ale ze względu na wybranych, których wybrał, skrócił te dni.
21. I gdyby wam wtedy kto powiedział: Oto tu jest Chrystus, oto tam, nie wierzcie;
22. Powstaną bowiem fałszywi mesjasze i fałszywi prorocy i czynić będą znaki i cuda, aby o ile można, zwieść wybranych.
23. Wy tedy baczcie: Przepowiedziałem wam wszystko.
24. Ale w owe dni, które nastaną po tej udręce, zaćmi się słońce i księżyc nie zajaśnieje swoim blaskiem,
25. I gwiazdy spadać będą z nieba, i moce niebieskie będą poruszone.
26. A wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłokach z wielką mocą i chwałą.
27. I wówczas pośle aniołów, i zgromadzi wybranych swoich z czterech stron świata, od krańca ziemi aż po kraniec nieba.
28. A od figowego drzewa uczcie się podobieństwa: Gdy gałąź jego już mięknie i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato.
29. Tak i wy, gdy ujrzycie, że to się dzieje, wiedzcie, że blisko jest, tuż u drzwi.
30. Zaprawdę powiadam wam, że nie przeminie to pokolenie, aż się to wszystko stanie.
31. Niebo i ziemia przeminą, ale słowa moje nie przeminą,
32. Ale o tym dniu i godzinie nikt nie wie: ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec.
33. Baczcie, czuwajcie; nie wiecie bowiem, kiedy ten czas nastanie.
34. Jest to tak, jak u człowieka, który odjechał, zostawił dom swój, dał władzę sługom swoim, każdemu wyznaczył jego zadanie, a odźwiernemu nakazał, aby czuwał.
35. Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: czy wieczorem, czy o północy, czy gdy kur zapieje, czy rankiem.
36. Aby gdy przyjdzie, nie zastał was śpiącymi.
37. To, co wam mówię, mówię wszystkim: Czuwajcie!
(BW)


Przyjrzyjmy się raz jeszcze temu zdaniu:

"Ale o tym dniu i godzinie nikt nie wie: ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec."

Zwróćmy uwagę na czas. W języku polskim mamy trzy czasy: przeszły, teraźniejszy oraz przyszły. Czy w powyższym wersecie jest mowa o czasie przyszłym? Czy czytamy tam słowa: "ale o tym dniu i godzinie nikt nie będzie wiedział: ani aniołowie w niebie, ani Syn, tylko Ojciec"?

Nie. Czytamy tam zdanie zapisane w czasie teraźniejszym. Zatem słowa te należy rozumieć tak, że w tamtej chwili, przed ukrzyżowaniem Jezusa, nie wiedział On kiedy nastanie ten czas Jego powrotu, ale z pewnością będzie On to wiedział, gdy będzie już w niebie i stamtąd będzie przyglądał się wszystkim wydarzeniom na ziemi.

Tak więc werset z ewangelii Marka nie przekreśla tego, że ktoś w przyszłości będzie wiedział kiedy Jezus powróci.


Spójrzmy do drugiego tekstu z Dziejów Apostolskich. Przytaczam tu najbliższy kontekst. Czyli stosuję tu taką samą metodę, jaką stosuje w swoich artykułach pan Bednarski. Oto ten kontekst:

Dz.Ap. 1:1-9
1. Pierwszą księgę, Teofilu, napisałem o tym wszystkim, co Jezus czynił i czego nauczał od początku
2. Aż do dnia, gdy udzieliwszy przez Ducha Świętego poleceń apostołom, których wybrał, wzięty został w górę;
3. Im też po swojej męce objawił się jako żyjący i dał liczne tego dowody, ukazując się im przez czterdzieści dni i mówiąc o Królestwie Bożym.
4. A spożywając z nimi posiłek, nakazał im: Nie oddalajcie się z Jerozolimy, lecz oczekujcie obietnicy Ojca, o której słyszeliście ode mnie;
5. Jan bowiem chrzcił wodą, ale wy po niewielu dniach będziecie ochrzczeni Duchem Świętym.

6. Gdy oni tedy się zeszli, pytali go, mówiąc: Panie, czy w tym czasie odbudujesz królestwo Izraelowi?
7. Rzekł do nich: Nie wasza to rzecz znać czasy i chwile, które Ojciec w mocy swojej ustanowił,
8. Ale weźmiecie moc Ducha Świętego, kiedy zstąpi na was, i będziecie mi świadkami w Jerozolimie i w całej Judei, i w Samarii, i aż po krańce ziemi.
9. I gdy to powiedział, a oni patrzyli, został uniesiony w górę i obłok wziął go sprzed ich oczu.
(BW)

Jest tu mowa o wylaniu Ducha Świętego, co miało miejsce podczas pięćdziesiątnicy (święta Tygodni). Następnie apostołowie spytali Jezusa o to, co ich najbardziej dręczyło: "Panie, czy w tym czasie odbudujesz królestwo Izraelowi?" Żydzi, poprzez zwodnicze nauki uczonych w Piśmie, mieli mylne wyobrażenie o Mesjaszu. Powszechnie przyjęło się, że Mesjasz ustanowi pokój Izraelowi oraz to, że będzie to naród iście miodem i mlekiem płynący. Jednak gdy Mesjasz przyszedł w osobie Jezusa, nie mówił On o sprawach fizycznych. Wielu myślało, że - podczas okupacji rzymskiej w Izraelu - będzie on (Mesjasz) nawoływał do powstania zbrojnego przeciwko okupantowi. Jezus natomiast mówił o sprawach nie z tego świata. Był nauczycielem prawd duchowych, moralnych. Przyszedł odmienić serca ludzi, a nie nawoływać do powstania zbrojnego. Tak więc apostołowie, którzy również mieli wykrzywione spojrzenie na osobę Mesjasza, zapytali w swojej szczerości kiedy i czy w tym czasie Jezus odbuduje królestwo (chwałę i potęgę) Izraelowi. Na te słowa Jezus odpowiedział wersetem, który pan Bednarski odnosi do powtórnego przyjścia Jezusa. Niestety, w tym miejscu pan Bednarski nie wytrzymał krytyki najbliższego kontekstu. Zatem metoda, którą w wielu miejscach pan Bednarski stosował, sama go pokonała. Sprawdza się tu tu porzekadło, że kto od miecza wojuje, ten od miecza ginie.

Podsumowując: zarzut pana Bednarskiego względem tego, że jakoby pewna grupa osób pod koniec czasu nie mogła znać daty powtórnego przyjścia Jezusa, jest chybiony. Biblia nie mówi nic na ten temat, co pan Bednarski, w oparciu o teksty Ellen White, próbował udowodnić.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
kalfas




Dołączył: 02 Gru 2009
Posty: 338
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 23:03, 19 Gru '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Widze biegłego w piśmie więc zadam pytanie. jak należy rozumieć frazę:
"..i przyjdzie sadzić żywych i umarłych"?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Voltar




Dołączył: 29 Sie 2006
Posty: 5408
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 23:54, 19 Gru '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Zatem słowa te należy rozumieć tak, że w tamtej chwili, przed ukrzyżowaniem Jezusa, nie wiedział On kiedy nastanie ten czas Jego powrotu, ale z pewnością będzie On to wiedział, gdy będzie już w niebie


będąc bogiem nie wiedział? bluźnisz synu... powielasz katolickie bajki próbujące wyjaśniać wersety w których syn człowieczy nie jest równy ojcu, podobnie nauczał św. paweł: głową kobiety jest mąż, głową męża chrystus, głową chrystusa bóg...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
adgolek




Dołączył: 16 Paź 2008
Posty: 435
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 02:18, 20 Gru '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

kalfas napisał:
Widze biegłego w piśmie więc zadam pytanie. jak należy rozumieć frazę:
"..i przyjdzie sadzić żywych i umarłych"?

Podaj werset, gdzie to jest zapisane. Ja takiej frazy nie kojarzę.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Aniołek




Dołączył: 03 Mar 2019
Posty: 649
Post zebrał 0.000 mBTC

PostWysłany: 13:58, 07 Maj '21   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kto przyjmie znamię bestii?


_________________
"Ostry -to jeden ze smaków" ~Kupowłosa.
Zarażam bezobjawowo i ktoś przez to umrze? #Mam to w piździe!
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Religie, wiara, okultyzm Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Znamię bestii, 666 i czas końca
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.
Wymuś wyświetlanie w trybie Mobile