Tak, dlatego kto się nie szczepił, ten żyje
Teraz pojawiają się dane statystyczne, które to potwierdzają:
https://www.fakt.pl/zdrowie/pandemia-wci.....iw/hg6yxvp
Cytat:
Zaskakujące skutki pandemii. Naukowcy mówią o "efekcie żniw"
Pandemia koronawirusa, która oficjalnie zakończyła się 5 maja 2023 r. według WHO, wciąż odciska piętno na statystykach demograficznych. W wielu krajach Europy średnia długość życia nie wróciła jeszcze do poziomu sprzed pandemii. Wyjątek stanowią państwa Europy Wschodniej, gdzie odnotowano szybszy powrót do normy — co zaskakująco zbiega się z niższym poziomem wyszczepienia populacji.
Gazeta "Die Welt" przedstawiła wnioski z analizy przeprowadzonej przez Instytut Badań Demograficznych im. Maxa Plancka oraz naukowców z Oksfordu i Cambridge. Pierwszy z nich jest jednoznaczny: w większości krajów europejskich średnia długość życia wciąż pozostaje poniżej prognoz z 2019 r. Drugi wniosek wskazuje na różnice między regionami. W Europie Wschodniej, gdzie poziom szczepień był niższy, średnia długość życia odbudowywała się szybciej.
Zaskakujące wnioski z badania skutków pandemii. Chodzi o efekt żniw
Zaskakujące skutki pandemii. Naukowcy mówią o "efekcie żniw"
Pandemia wciąż wpływa na demografię. Zuma Press, Marcin Banaszkiewicz/Fotonews, Damian Burzykowski/newspix.pl
Pandemia wciąż wpływa na demografię.
Pandemia koronawirusa, która oficjalnie zakończyła się 5 maja 2023 r. według WHO, wciąż odciska piętno na statystykach demograficznych. W wielu krajach Europy średnia długość życia nie wróciła jeszcze do poziomu sprzed pandemii. Wyjątek stanowią państwa Europy Wschodniej, gdzie odnotowano szybszy powrót do normy — co zaskakująco zbiega się z niższym poziomem wyszczepienia populacji.
Gazeta "Die Welt" przedstawiła wnioski z analizy przeprowadzonej przez Instytut Badań Demograficznych im. Maxa Plancka oraz naukowców z Oksfordu i Cambridge. Pierwszy z nich jest jednoznaczny: w większości krajów europejskich średnia długość życia wciąż pozostaje poniżej prognoz z 2019 r. Drugi wniosek wskazuje na różnice między regionami. W Europie Wschodniej, gdzie poziom szczepień był niższy, średnia długość życia odbudowywała się szybciej.
Pandemia wciąż wpływa na demografię
Dane pokazują, że w Europie Zachodniej, gdzie szczepienia były powszechne, udało się ograniczyć liczbę zgonów w szczytowym momencie pandemii. Jednak średnia długość życia w takich krajach jak Niemcy, Francja czy Holandia wciąż nie wróciła do poziomu sprzed 2020 r. W Niemczech w 2024 r. ludzie żyli średnio o pół roku krócej, niż wynikałoby z prognoz. W Holandii różnica wynosiła aż 1,08 roku.
Z kolei w Polsce, Bułgarii i na Słowacji, gdzie przeprowadzono mniej szczepień, pandemia przyniosła dramatyczny spadek średniej długości życia — szczególnie podczas zimy 2021 r. Jednak obecnie w tych krajach nie odnotowuje się już nadmiernej śmiertelności.
To nie przez szczepienia
W 2024 r. czasopismo "BMJ Public Health" opublikowało badanie, które sugerowało, że szczepionki mogły przyczynić się do wysokiej śmiertelności w trakcie pandemii. Artykuł szybko trafił na pierwsze strony gazet, zwłaszcza w środowiskach sceptycznych wobec szczepień. Jednak naukowcy, w tym prof. Li Yang Hsu, ostro skrytykowali wnioski autorów, uznając je za "ani rozsądne, ani odpowiedzialne". W 2026 r. badanie zostało wycofane za rozpowszechnianie dezinformacji.
Naukowcy wskazali, że autorzy badania nie porównali nadmiernej śmiertelności z poziomem wyszczepienia w poszczególnych krajach, mimo że takie dane były dostępne. Tymczasem szeroko zakrojone badanie we Francji, obejmujące ponad 27 mln osób, wykazało, że osoby zaszczepione umierały rzadziej zarówno z powodu COVID-19, jak i innych przyczyn.
Zjawisko "efektu żniw"
Eksperci, tacy jak demograf Jonas Schöley z Instytutu Maxa Plancka, tłumaczą, że różnice w długości życia między krajami mogą wynikać z tzw. efektu żniw. Chodzi o krótkotrwały wzrost liczby zgonów wywołany czynnikiem zewnętrznym, który dotyka głównie osoby najsłabsze i schorowane, przyspieszając ich śmierć o kilka dni, tygodni lub miesięcy. Po takim skoku śmiertelności liczba zgonów spada poniżej normy. Zmarły bowiem osoby, których śmierć i tak nastąpiłaby w najbliższym czasie.
W krajach takich jak Bułgaria czy Polska, gdzie zaszczepiono mniej osób, podczas pandemii zmarło wielu seniorów i osób z chorobami współistniejącymi. W efekcie populacja, która przetrwała, charakteryzowała się niższą śmiertelnością, co przyczyniło się do szybszego wzrostu średniej długości życia. "W Bułgarii pod koniec 2022 r. brakowało szacunkowo 3,4 proc. osób powyżej 65. roku życia, które przy normalnej śmiertelności wciąż by żyły" — wyjaśnia Scholey.