No proszę, wojenka typu USA i jej wierni Syjonistyczni partnerzy wygląda tak:
| Cytat: |
| W atakach zbombardowano m.in. Teheran, gdzie pociski miały zniszczyć m.in. rezydencję ajatollaha Aliego Chameneia. Nie wiadomo, czy przywódca został poszkodowany w ataku. Celem uderzeń byli również szef sztabu sił zbrojnych Abdolrahim Musawi, prezydent Masud Pezeszkian, sekretarz irańskiej Rady Obrony Ali Szamkani oraz sekretarz Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego Ali Laridżani. |
Od razu uderzenie w przywódców i centra decyzyjne.
| Cytat: |
| Co najmniej 57 osób zginęło w szkole dla dziewcząt w miejscowości Minab na południu Iranu, po tym jak w budynek uderzyły izraelskie rakiety |
Śmierć cywili, w tym dzieci nie gra roli.
Gdy w rosyjskim ataku na
cele wojskowe zginie jedna lub dwie osoby, to jest podniesione wielkie larum. USA i Izrael mogą zwykłych ludzi mordować dziesiątkami i setkami, a może i tysiącami podczas swoich nalotów i ostrzałów rakietowych. I nikt nie piśnie nawet słówka...
https://wydarzenia.interia.pl/bliski-wsc.....d,22607758