W razie awarii sprawdź t.me/prawda2info

 
Reinkarnacja - po co to komu   
Znalazłeś na naszym forum temat podobny do tego? Kliknij tutaj!
Ocena:
1 głos
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Dyskusje ogólne Odsłon: 151
Strona:  «   1, 2, 3, 4   »  Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
de93ial




Dołączył: 17 Lip 2013
Posty: 3388
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 07:23, 02 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Dyskusja nadal na poziomie jak widzę. Wy chłopaki inaczej po prostu nie potraficie.
_________________
http://www.triviumeducation.com/
Punkt startowy dla wszystkich.
http://trivium.wybudzeni.com/trivium/
Wersja PL
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
J a s n y




Dołączył: 20 Sie 2019
Posty: 1743
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 08:02, 02 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

de93ial napisał:
Dyskusja nadal na poziomie jak widzę.
Poziom ograniczają wyłącznie takie osobniki jak ty albo @oko. Jak na razie sam ciągnę ten temat od strony merytorycznej, nie licząc kilku mało istotnych przypadkowych postów kilku przypadkowych klientów. Bo Twoje na pewno tematu znacząco nie wzbogaciły. Nawet taki @Barni, mimo iż nie w temacie, albo @Victe212 -strasznie naiwny amator - rzucili więcej światła na zagadnienie niż ty.

Cytat:
Wy chłopaki inaczej po prostu nie potraficie.
Ty za to potrafisz inaczej , jasne . Oczywiście musiałeś tu przyleźć i popisać się pustym wypierdem (zupełnie w twoim stylu), po raz kolejny nie wnosząc nic do tematu, inaczej nie byłbyś sobą .
_________________
Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
de93ial




Dołączył: 17 Lip 2013
Posty: 3388
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 07:05, 03 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

No jak zwykle w formie. Niczego innego po tobie spodziewać się nie można. Póki co historia twych postów dowodzi, że jedyne co umiesz to mieszać szambo.

Mieszaj, mieszaj, z tego mieszania od lat nic wynikło i zapewne kolejne nic wyniknie za kilka lat. No ale oszukuj się, że jak se pogadałeś i swe mundrości wyrzuciłeś to od nich się świat zmieni bo może w końcu zauważą twój gejniusz i wyniosą na piedestały.

Ale myślę, że nie. No ale mieszaj, mieszaj jak od lat mieszasz i jak przez kolejne lata przyjdzie ci mieszać.
_________________
http://www.triviumeducation.com/
Punkt startowy dla wszystkich.
http://trivium.wybudzeni.com/trivium/
Wersja PL
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
J a s n y




Dołączył: 20 Sie 2019
Posty: 1743
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 16:29, 03 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
z tego mieszania od lat nic wynikło
a CO miało wyniknąć kretynie? .. z twojego pierdolenia/mieszania coś wynikło ?? .. Więc weź się odchrzań i wypieprzaj do własnych tematów, bo w tym i tak nie miałeś i nie masz nic do powiedzenia.

Cytat:
swe mundrości wyrzuciłeś to od nich się świat zmieni
Kto wie, mój świat może się zmienić, nie założyłem tego tematu dla ciebie tylko dla siebie. Nic tu po tobie.
_________________
Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
oko




Dołączył: 25 Lis 2016
Posty: 3081
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 16:34, 03 Mar '26   Temat postu: Re: Reinkarnacja - po co to komu Odpowiedz z cytatem

J a s n y napisał:
na tym forum jak dotąd nie powstał żaden temat ani o karmie, ani nawet o reinkarnacji


Rozdzielasz te tematy, czy jest pomiędzy nimi związek?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
J a s n y




Dołączył: 20 Sie 2019
Posty: 1743
Post zebrał 240 sat

PostWysłany: 16:43, 03 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Rozdzielam te tematy, choć może być między nimi ścisły, albo luźny związek. "Karma" to tylko jeden z kolejnych programów matriksa, taki sam jak "poczucie winy" (lub "zasługi"), żal, gorycz... i inne tego typu emocje - jego celem i efektem ma być (oprócz produkcji luszu którym żywią się anioły matriksa) przyciąganie nieświadomych istot do kolejnego cyklu narodzin i śmierci (zwanego przez ciemnotę "życiem"). Idea "Karmy" jest najbardziej kompleksowa i najlepiej spełnia to zadanie. Karma to lewe sanki ...ale reinkarnacja jest realna.

Nie chcę pisać że zawsze jest tu jakiś związek, gdyż istnieją podania, najpewniej od archontów matriksa, że ewentualnie można tu przyjść bez karmy, niejako "z własnej woli", na czysto . Rolling Eyes . Być może prawdziwe - wpuszczają każdego chętnego Think .

Z tego wynika że karma to grube zwiedzenie -ale inkarnowanie się tu z własnej woli, to również grube zwiedzenie, może jeszcze grubsze. Dlatego "Jezus Chrystus" to od początku do końca program Matriksa. Wiedzieli kogo wpuszczają , i wiedzieli w jakim celu go wpuszczają. A zresztą, nie jest wykluczone, że od początku był obarczony "karmą zbawiciela".
_________________
Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Aniołek




Dołączył: 03 Mar 2019
Posty: 1235
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 17:21, 03 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Wiedzieli kogo wpuszczają , i wiedzieli w jakim celu go wpuszczają.

* dali mu nawet *specjalne moce* Rolling Eyes
_________________
błogosławieni wkurwieni , albowiem oni spokoju doznawać będą
https://suno.com/invite/@solidarni
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
oko




Dołączył: 25 Lis 2016
Posty: 3081
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 20:59, 03 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

J a s n y napisał:
Rozdzielam te tematy, choć może być między nimi ścisły, albo luźny związek. "Karma" to tylko jeden z kolejnych programów matriksa, taki sam jak "poczucie winy" (lub "zasługi"), żal, gorycz... i inne tego typu emocje - jego celem i efektem ma być (oprócz produkcji luszu którym żywią się anioły matriksa) przyciąganie nieświadomych istot do kolejnego cyklu narodzin i śmierci (zwanego przez ciemnotę "życiem"). Idea "Karmy" jest najbardziej kompleksowa i najlepiej spełnia to zadanie. Karma to lewe sanki ...ale reinkarnacja jest realna.

Nie chcę pisać że zawsze jest tu jakiś związek, gdyż istnieją podania, najpewniej od archontów matriksa, że ewentualnie można tu przyjść bez karmy, niejako "z własnej woli", na czysto . Rolling Eyes . Być może prawdziwe - wpuszczają każdego chętnego Think .

Z tego wynika że karma to grube zwiedzenie -ale inkarnowanie się tu z własnej woli, to również grube zwiedzenie, może jeszcze grubsze. Dlatego "Jezus Chrystus" to od początku do końca program Matriksa. Wiedzieli kogo wpuszczają , i wiedzieli w jakim celu go wpuszczają. A zresztą, nie jest wykluczone, że od początku był obarczony "karmą zbawiciela".



Czy można się tu pojawić bez karmy? Pewnie tak. Jej wpływ postępowałby wraz z wiekiem i popełnianymi czynami, wyborami.
Karma działa na zasadzie "gry" ( to najlepsze określenie) w którą grają wszyscy lecz mało kto zdaje sobie z tego sprawę. Jej zasady są proste tyle, że ludzie uważają je za zmyślone. I dlatego ona tak sprawnie działa.

Co do inkarnacji, jest ona decydowana za nas, jest nam oznajmiana. Są informacje, że bierzemy w tym udział, dokonując wyboru głównego rytu przyszłego życia. Być może ma na to wpływ poprzednie wcielenie.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
emisariusz




Dołączył: 06 Paź 2020
Posty: 1485
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 21:40, 03 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jednakże gdyby było tak, że karma jest czymś bezwarunkowo skutkującym, to w praktyce niemożliwe byłoby wyzwolenie się z tej "gry" - poprzez spłacenie całej (negatywnej) karmy. Karma jest jak entropia, ona nigdy nie maleje. To znaczy może lokalnie zmaleć - ale nigdy do zera. A potem, gdzieś, znowu wzrośnie Confused . Tak po prostu działa matriks, w oparciu o fizyczną niemożliwość spłacenia całej karmy. Innymi słowy Gra jest ustawiona. Jedynym wyjściem wydaje się odrzucenie karmy jako takiej, i nieprzyjmowanie żadnego brzemienia "winy", "długu" i t.p. Neutral
_________________
OpenChat
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
oko




Dołączył: 25 Lis 2016
Posty: 3081
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 21:54, 03 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

emisariusz napisał:
Jednakże gdyby było tak, że karma jest czymś bezwarunkowo skutkującym, to w praktyce niemożliwe byłoby wyzwolenie się z tej "gry" - poprzez spłacenie całej (negatywnej) karmy. Karma jest jak entropia, ona nigdy nie maleje. To znaczy może lokalnie zmaleć - ale nigdy do zera. A potem, gdzieś, znowu wzrośnie Confused . Tak po prostu działa matriks, w oparciu o fizyczną niemożliwość spłacenia całej karmy. Jedynym wyjściem wydaje się odrzucenie karmy jako takiej, i nieprzyjmowanie żadnego brzemienia "winy", "długu" i t.p. Neutral


W jaki sposób odrzucić?
Poprzez negację? Zmianę poglądów? Lub, że uznasz, że kończysz zabawę i już?
A skąd wiesz, że grasz? I skąd wiesz jakie zawiłości ta gra ma w swoim menu?
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
emisariusz




Dołączył: 06 Paź 2020
Posty: 1485
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 22:10, 03 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
A skąd wiesz, że grasz?
Dopóki uznaję własną sprawczość ; że to co robię zależy ode mnie .. że to moja wina, moja zasługa... - wtedy gram.
_________________
OpenChat
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
oko




Dołączył: 25 Lis 2016
Posty: 3081
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 22:23, 03 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

emisariusz napisał:
Cytat:
A skąd wiesz, że grasz?
Dopóki uznaję własną sprawczość ; że to co robię zależy ode mnie .. że to moja wina, moja zasługa... - wtedy gram.


Brak w tym dopełnienia : jak porzucisz karmę?
Ale wracając do tego co wyżej. Możesz brać na siebie winę zupełnie opacznie, czyli wtedy, kiedy zrobiłeś coś niby sam, niby z wyboru, po czym jednak sam się sobie dziwisz, że to zrobiłeś.
To jedna opcja. A są i inne.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
emisariusz




Dołączył: 06 Paź 2020
Posty: 1485
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 23:47, 03 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Brak w tym dopełnienia : jak porzucisz karmę?
Dopełnienie polega na zrozumieniu, że za nic co uczyniliśmy nie odpowiadamy (gdyż działamy jak zaprogramowane maszyny, bezwolne i nieświadome). Ale to dłuższa opowieść. W skrócie : wolna wola to następny program matriksa, wgrana nam iluzja.
_________________
OpenChat
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
oko




Dołączył: 25 Lis 2016
Posty: 3081
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 23:55, 03 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

emisariusz napisał:
Cytat:
Brak w tym dopełnienia : jak porzucisz karmę?
Dopełnienie polega na zrozumieniu, że za nic co uczyniliśmy nie odpowiadamy (gdyż działamy jak zaprogramowane maszyny). Ale to dłuższa opowieść.





Chcesz zbytnio uprościć sprawę. Byłoby to możliwe gdybyś sam ustalał reguły gry. Podczas życia, możliwe, że takie "zrozumienie" może mieć miejsce, ale po nim, karmicznie reinkarnujesz. Ponoć.
Gddyby było inaczej, to po co wymysły o karmie i ponownych narodzinach.
I pamięć pewnych ludzi o tym, kim kiedyś byli.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
emisariusz




Dołączył: 06 Paź 2020
Posty: 1485
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 00:03, 04 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Chcesz zbytnio uprościć sprawę.
A może to ty odrzucasz coś, co jest bardzo proste. NIKT NIE JEST NICZEMU WINNY. Gdyż każdy robi tylko to, do czego został zaprogramowany. Zero stopni swobody. Istnieje jedynie iluzja swobody. "Przeświadczenie" swobody. Podprogowy program matriksa wikłający nas w uczucia "zobowiązania", "powinności", a następnie wstydu i żalu.
Każdy odruch, w najbardziej mikroskopijnej skali, jest po prostu mechaniczny. Ich suma również jest mechaniczna. Nie można obwiniać bezwolnej maszyny za to jak działa.

Cytat:
Byłoby to możliwe gdybyś sam ustalał reguły gry.
Gdybym ja ustalał reguły gry, to byłyby one inne. Ale niestety ja ich nie ustalam, więc są one właśnie takie.

Cytat:
I pamięć pewnych ludzi o tym, kim kiedyś byli.
Technologiczne błędy matriksa, przebicia. Albo celowe eksperymenty.
_________________
OpenChat
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
oko




Dołączył: 25 Lis 2016
Posty: 3081
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 00:17, 04 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

emisariusz napisał:
Cytat:
Chcesz zbytnio uprościć sprawę.
A może to ty odrzucasz coś, co jest bardzo proste. NIKT NIE JEST NICZEMU WINNY. Gdyż każdy robi tylko to, do czego został zaprogramowany. Zero stopni swobody. Istnieje jedynie iluzja swobody. "Przeświadczenie" swobody. Podprogowy program matriksa wikłający nas w uczucia "zobowiązania", "powinności", a następnie wstydu i żalu.

Cytat:
Byłoby to możliwe gdybyś sam ustalał reguły gry.
Gdybym ja ustalał reguły gry, to byłyby one inne. Ale niestety ja ich nie ustalam, więc są one właśnie takie.


Rozumowanie poprawne i ma sens, ale tylko z naszego punktu widzenia. Ten kto narzucił te reguły ma w dupie to co my myślimy i uważamy.
W stylu...i co z tego.
Tak jest bo tak ma być a to,... przyjąłeś że "NIKT NIE JEST NICZEMU WINNY" bo taki jest program działania, więc co z tego wynika?
Gdyby ta gra była wymysłem, iluzją, ale ona jest i na dodatek, kwituje się ją mniej wiecej tak: bóg wszystko zaplanował.
Zatem żyjemy jak zyjemy i czym się tu przejmować? Wina? jaka wina? Tylko, że po tym życiu, czy wiesz co bedziesz robił? lub co ktoś zrobi z tobą?

" uczucia "zobowiązania", "powinności", a następnie wstydu i żalu."...są tacy, którym te sprawy są obce.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
emisariusz




Dołączył: 06 Paź 2020
Posty: 1485
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 00:25, 04 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
przyjąłeś że "NIKT NIE JEST NICZEMU WINNY" bo taki jest program działania, i co z tego? co z tego wynika?
To z tego wynika: pytałeś jak porzucić karmę.
Cytat:
Poprzez negację? Zmianę poglądów?
Coś w tym stylu.

Cytat:
Lub, że uznasz, że kończysz zabawę i już?
To nie jest kwestia uznania, tylko zrozumienia. Że jesteśmy tylko i wyłącznie bezwolnymi maszynami, i jako takie nie odpowiadamy za żadną karmę. Karma dotyczy takich pojęć jak "zło" i "dobro" - a nas, wobec powyższego, te pojęcia nie mogą dotyczyć. Nie wini się pianisty za to, że fortepian jest źle nastrojony.

Cytat:
Ten kto narzucił te reguły ma w dupie to co my myślimy i uważamy.
Niekoniecznie - a wręcz przeciwnie. Właściwie podstawowy błąd w myśleniu ; to właśnie należy do głównej funkcji matriksa. Cały matriks ukierunkowany jest na to, abyśmy myśleli i uważali w określony sposób.
_________________
OpenChat
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
oko




Dołączył: 25 Lis 2016
Posty: 3081
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 00:41, 04 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

emisariusz napisał:
Cytat:
przyjąłeś że "NIKT NIE JEST NICZEMU WINNY" bo taki jest program działania, i co z tego? co z tego wynika?
To z tego wynika: pytałeś jak porzucić karmę.
Cytat:
Poprzez negację? Zmianę poglądów?
Coś w tym stylu.

Cytat:
Lub, że uznasz, że kończysz zabawę i już?
To nie jest kwestia uznania, tylko zrozumienia. Że jesteśmy tylko i wyłącznie bezwolnymi maszynami, i jako takie nie odpowiadamy za żadną karmę. Karma dotyczy takich pojęć jak "zło" i "dobro" - a nas, wobec powyższego, te pojęcia nie mogą dotyczyć.


Bynajmniej.
Gdyby ograniczała się tylko do zła i dobra gra byłba skończona.
Tu idzie o coś bardziej podstępnego i mętnego w swej konstrukcji. Spłyciłeś temat. Grający (my) mogą uznawać, że wina i zobowiązania są żadne. Niemniej ma to żaden wpływ na grę.
Zdejmując z siebie poczucia win , zobowiązań itp. poprawiasz sobie jedynie humor.
Tak jak pisałem, autor gry i jej dozorca, ma w dupie to co sobie postanowisz i uznasz lub odrzucisz. To zaś, że wiesz, że jesteś zaprogramowany jest tylko tym, że to wiesz. I widać, że ograniczasz się do relacji z ludźmi a one są tylko tłem do twego postępowania. Ludzie, ich obecność, dają możliwość realnego uczestnictwa w grze. Bardziej niż życie w samotności.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
emisariusz




Dołączył: 06 Paź 2020
Posty: 1485
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 00:45, 04 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Bynajmniej.
Gdyby ograniczała się tylko do zła i dobra gra byłba skończona.
A tego nie rozumiem, co przez to rozumiesz. W jakim sensie "skończona". ( i czy to źle, czy dobrze że skończona? Eh?)
A w ogóle co to znaczy skończona? Poza tym Zło i Dobro nie są "skończone".

Cytat:
Tak jak pisałem, autor gry i jej dozorca, ma w dupie to co sobie postanowisz i uznasz lub odrzucisz.
Tak jak pisałem, nie ma on tego w dupie, gdyż cała robota jego na tym właśnie polega abyś myślał zgodnie z regułami, i grzecznie produkował lusz. Wszystko idzie właśnie o to, co uznajesz, a co odrzucasz. To jest samo centrum matriksa. Z tego SKŁADA SIĘ ta gra - i o to się ona toczy.
_________________
OpenChat
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
oko




Dołączył: 25 Lis 2016
Posty: 3081
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 00:55, 04 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

emisariusz napisał:
Cytat:
Bynajmniej.
Gdyby ograniczała się tylko do zła i dobra gra byłba skończona.
A tego nie rozumiem, co przez to rozumiesz. W jakim sensie "skończona". ( i czy to źle, czy dobrze że skończona? Eh?)
A w ogóle co to znaczy skończona? Poza tym Zło i Dobro nie są "skończone".


Skończona, bo byłaby zbyt prosta. Do odgadnięcia i do rozegrania i również łatwo by było (o tym wiedząc) ją pominąć, bez angażowania się w jej rozgrywkę.
Zło i dobro jest płynne i zamienne. DLa jednego walić w ryj jest dobre a dla innego złe. I na odwrót.
Kraść też może być dobre, bo ostatecznie kradnie cała rzesza polityków...a uczciwe (dobre) relacje mogą być postrzegane jako zwykłe frajerstwo.

"Zło i Dobro nie są "skończone", ....zależy jak się je rozumie, i dlatego są jakie są.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
emisariusz




Dołączył: 06 Paź 2020
Posty: 1485
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 01:03, 04 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
Skończona, bo byłaby zbyt prosta. Do odgadnięcia i do rozegrania
Nie sądzę aby była ona w takim wypadku wcale taka prosta, ani do odgadnięcia, ani tym bardziej do rozegrania.

Cytat:
łatwo by było (o tym wiedząc) ją pominąć, bez angażowania się w jej rozgrywkę.
O to byłoby, w takim wypadku, (jest), jeszcze trudniej Rolling Eyes , zwłaszcza bez angażowania się .

Cytat:
Zło i dobro jest płynne i zamienne.
Właśnie dlatego gra nie jest skończona, w takim wypadku.

Ergo, karma dotyczy zła i dobra. A konkretnie przekłada się to na lekcje do odrobienia, krzywdy do naprawienia.

Jesteśmy w wiecznej szkole zrozumienia czym jest Zło i Dobro. Bez tego zrozumienia nie ma "postępów", nie ma "podciągnięcia się". Sęk w tym, że nawet jak już to rozumiemy (umysłem) - to nadal coś nie działa. Z poziomu serca - też coś idzie na opak. Sęk w tym, że -w tym świecie- TO NIGDY NIE BĘDZIE POPRAWNIE DZIAŁAĆ .
_________________
OpenChat
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
oko




Dołączył: 25 Lis 2016
Posty: 3081
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 01:19, 04 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

emisariusz napisał:
Cytat:
Skończona, bo byłaby zbyt prosta. Do odgadnięcia i do rozegrania
Nie sądzę aby była ona w takim wypadku wcale taka prosta, ani do odgadnięcia, ani tym bardziej do rozegrania.

Cytat:
łatwo by było (o tym wiedząc) ją pominąć, bez angażowania się w jej rozgrywkę.
O to byłoby, w takim wypadku, (jest), jeszcze trudniej Rolling Eyes , zwłaszcza bez angażowania się .

Cytat:
Zło i dobro jest płynne i zamienne.
Właśnie dlatego gra nie jest skończona, w takim wypadku. Ergo, karma dotyczy zła i dobra.


Sam piszesz, że wiedza o zaprogramowaniu umożliwia ci wolnośc od wszelkich zależności a tu przeczysz temu, że bez zaangażowania jest trudno.
Karma działa bo masz pragnienia i te pragnienia, bez znaczenia czego dotyczą, jesli je spełniasz, wiążesz karmą. Ona działa we wszystkich kierunkach, w uproszczeniu i poglądowo, tak jak rozrysujesz układ sił xyz
https://static8.depositphotos.com/102156.....em-xyz.jpg
czyli: pchasz, przyciągasz, stawiasz opór -> wiażesz się karmą.
Zło i dobro sa w innej bajce.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
emisariusz




Dołączył: 06 Paź 2020
Posty: 1485
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 01:26, 04 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Powtarzam: Karma to zobowiązania za złe uczynki, które (w naszym mniemaniu) mogliśmy ominąć. Pragnienia nie mają tu nic do rzeczy. Pragnienia tworzą przywiązanie - samo przywiązanie to po prostu obciążenie — ale to nie ma nic wspólnego z karmą jako taką. Przywiązanie popycha cię tylko w określonym kierunku.

Cytat:
Karma działa bo masz pragnienia
Tak, pragnienie naprawienia krzywdy, "odpracowania", podszkolenia się. Pragnienie zadośćuczynienia.
_________________
OpenChat
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
J a s n y




Dołączył: 20 Sie 2019
Posty: 1743
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 02:58, 04 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Cytat:
jeśli je spełniasz, wiążesz karmą
A jeśli ich NIE spełniasz -to niby nie wiążesz? Eh? Think .
W takim ujęciu samo wystąpienie pragnienia jest już efektem obciążenia karmicznego, i nie ma znaczenia czy pragnienie nosi pozory "nowego", czy jest rozpoznane jako stare i powielone; zaś ich spełnianie, czy też niespełnianie -jest w tym wypadku kwestią drugorzędną. Przez spełnianie umacniasz/utrwalasz, a przez niespełnianie - nasilasz/potęgujesz. Co lepsze a co gorsze ? - wybieraj.
Prezentujesz szkołę wedle której wszystko (co czynisz) jest jakąś karmą -i jednocześnie tworzy nową karmę- albowiem zawsze podążasz w jakimś kierunku. Każde podążanie w jakimś kierunku jest efektem jakiegoś pragnienia. Zawsze jesteś w ruchu. Zawsze coś cię gdzieś gna... popycha ..gdzieś ciągnie.
Z kanonicznym pojęciem karmy ma to mało wspólnego (o tyle, że pragnienia mogą przyczynić się do powstania złej karmy, ułatwiają jej wykiełkowanie -czyli po prostu popełnianie niecnych czynów pod wpływem pragnień). Myślę że wzięło się to stąd, iż kiedyś próbowano określić co jest tym głównym czynnikiem, albo co w ogóle odpowiada (w znacznej mierze) za przygwożdżenie człowieka do koła reinkarnacji. Ustalono że poczucie winy za źle przeżyte życie, i - niespełnione pragnienia. Nazwano to wiatrem karmy. Karma to po prostu to, co sprawia że chcemy, lub czujemy się zobligowani znowu tutaj wrócić. Gdyby chodziło tylko o zaspokajanie własnych przyziemnych pragnień - to ominięcie tej pułapki, nieangażowanie się w tę grę byłoby zbyt proste. Prawdziwym natomiast wyzwaniem jest tak zwany Sąd Ostateczny :


_________________
Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
de93ial




Dołączył: 17 Lip 2013
Posty: 3388
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 06:59, 04 Mar '26   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

J a s n y napisał:
Cytat:
z tego mieszania od lat nic wynikło
a CO miało wyniknąć kretynie? .. z twojego pierdolenia/mieszania coś wynikło ?? .. Więc weź się odchrzań i wypieprzaj do własnych tematów, bo w tym i tak nie miałeś i nie masz nic do powiedzenia.

Cytat:
swe mundrości wyrzuciłeś to od nich się świat zmieni
Kto wie, mój świat może się zmienić, nie założyłem tego tematu dla ciebie tylko dla siebie. Nic tu po tobie.


Temat ma trzy strony, większość to twoje posty. Lanie wody? Konkretne rozważania? Domysły? Spekulacje?

Co konkretnego ustaliłeś? No pochwal się.
_________________
http://www.triviumeducation.com/
Punkt startowy dla wszystkich.
http://trivium.wybudzeni.com/trivium/
Wersja PL
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Dyskusje ogólne Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona:  «   1, 2, 3, 4   » 

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Reinkarnacja - po co to komu
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.
Wymuś wyświetlanie w trybie Mobile