Dołączył: 07 Lip 2020 Posty: 241
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 10:32, 08 Kwi '26
Temat postu:
Ja tej wojny między zwolennikami jednych i drugich nie rozumiem. Powinny współistnieć koło siebie, bez dotacji(zakupu i do energii), bez kar emisyjnych. Z tymi samymi opłatami drogowo-wjazdowymi. Z uczciwą kalkulacją ubezpieczeń, Niech po prostu rynek zweryfikuje co jest lepsze.
Dołączył: 25 Lis 2016 Posty: 3185
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 11:00, 08 Kwi '26
Temat postu:
A gdzie ta wojna?
Temat jest taki, jaki przy każdej tzw. nowince, że po czasie okazuje się co jest warta.
Tyle, że nowinki są dawane ludziom, by je używali, a z tego co piszesz wynika, że ludzie mają/mogą mieć wpływ na ich pojawienie i koszty ich użytkowania. No, teza karkołomna.
Dołączył: 31 Maj 2011 Posty: 1835
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 12:12, 08 Kwi '26
Temat postu:
Patrząc na elektryki z szerszej perspektywy, należy zwrócić uwagę, że wpisują się w plan ograniczenia mobilności i niezależności:
Taki gadżet, który po zużyciu nadaje się tylko do utylizacji (koszt wymiany akumulatora i drogie naprawy).
Równocześnie wycofano mocne silniki spalinowe, które mogły pracować milion kilometrów, pozostawiając tylko jakieś słabe jednostki napędowe.
Plan jest wielowiekowy, dekada elektryków nie ma znaczenia. Po upływie żywotności silnika i akumulatora pojazd znika z rynku i nic tej jednostki nie zastępuje, czyli całkowita ilość pojazdów jako takich ulega zmniejszeniu,
Poza tym nowe samochody, które będą zastępować elektryki, mają funkcję lokalizacji i posiadają kartę GSM z unikalnym numerem, mają "czarną skrzynkę", w której zapisują parametry jazdy, a czujniki czytają dane z twarzy kierowcy, aby "wspierać bezpieczeństwo na drodze".
Tak czy inaczej nowoczesne samochody donoszą na kierowcę, trzeba zdawać sobie sprawę ze skali naruszenia jej prywatności.
A z danych można wyczytać na przykład, czy dany osobnik ma romans
Dołączył: 25 Lis 2016 Posty: 3185
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 12:49, 08 Kwi '26
Temat postu:
No, z tym romansem to troszkę ...pojechałaś...
Elektryki mają w założeniu być głównym srodkiem komunikacji a ich śledzenie to funkcja przy okazji. O wiele bardziej wredne jest ich zdalne sterowanie z pozycji producenta - na razie - i w przyszłości, pewnie jakiegoś operatora "ruchu".
Te samochody na dziś można przejąć i potraktować kierowcę jak kunę, zamykając w środku pojazdu.
BMW chyba jako pierwsze uruchomiło opcje wyposażenia, łącznie ze zwiekszaniem mocy silnika, wprowadzane zdalnie poprzez Bluetooth oraz Wi-Fi.
Po opłaceniu abonamentu oczywiście.
Poza tym, samochody mają być na wynajem z postępującą redukcją aut prywatnych. Coś jak obecnie hulajnogi.
Dołączył: 31 Maj 2011 Posty: 1835
Post zebrał 230 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 10:19, 09 Kwi '26
Temat postu:
Romans? Romans to jest pikuś, wystarczy prześledzić geolokalizację, dodać czas wizyt, regularność, telefon połączony z samochodem, dla rozmów głośnomówiących przez głośniki, bez konieczności użycia rąk, daje informacje o wcześniejszych zakupach lub sprawdzanych informacjach (pizza, sushi, bilety do kina, kwiaty, świece, wycieczki weekendowe, cokolwiek ). Człowiek jest po prostu przewidywalny.
Firmy znając historię stron przeglądania są w stanie precyzyjnie wskazać kto jest w początkach pierwszej ciąży tylko na podstawie danych przeglądarki
Istnieje udokumentowany przykład, kiedy Target, detalista użył modelu predykcyjnego, wysyłał kupony dla przyszłych mam, a ojciec rzekomo znalazł broszurę adresowaną do nieletniej córki i najpierw się o tym dowiedział — historia została opisana w New York Times (Charles Duhigg) i później przytoczona przez Forbes, Business Insider itp. To ilustruje skutki targetowanej reklamy i prywatności danych.
Jak Target dowiedział się o ciąży nastolatki, zanim dowiedział się o niej jej własny ojciec
Analiza danych przeprowadzona przez giganta handlu detalicznego była tak precyzyjna, że poinformowała rodzinę o ciąży dziewczynki, zanim ona sama to zrobiła.
Za każdym razem, gdy używasz karty w sklepie, zostawiasz za sobą ślad informacji. Sprzedawcy je zbierają, analizują i wykorzystują do przewidywania, czego możesz chcieć następnym razem. Jednak Target wyniósł tę praktykę na zupełnie nowy poziom, po cichu budując system zdolny do ustalenia, czy klientka jest w ciąży, czasami zanim dowiedzą się o tym nawet jej najbliżsi członkowie rodziny.
Historia zaczyna się od statystyka Andrew Pole'a, którego Target zatrudnił, aby pomóc firmie lepiej zrozumieć swoich klientów. Jego cel był prosty: wcześnie zidentyfikować kobiety w ciąży, ponieważ świeżo upieczeni rodzice zazwyczaj stają się jednymi z najbardziej konsekwentnych i wydających najwięcej pieniędzy kupujących. Złapanie ich w odpowiednim momencie oznaczało zdobycie ich lojalności na lata.
Target przypisuje każdemu klientowi unikalny identyfikator, który śledzi wszystkie jego zakupy, a także wszelkie dane osobowe zebrane przez firmę lub pozyskane z zewnętrznych źródeł. Pole przeanalizowała te dane i zbadała nawyki zakupowe kobiet, które wcześniej zapisały się do rejestru prezentów dla dziecka Target.
To, co odkrył, było zaskakująco odkrywcze. Okazało się, że kobiety w ciąży podążały za pewnymi schematami. W pierwszych miesiącach ciąży wiele z nich zaczęło kupować większe ilości bezzapachowego balsamu. Mniej więcej w tym samym okresie wzrosły zakupy suplementów diety, takich jak wapń, magnez i cynk. W późniejszym okresie ciąży kobiety często zaopatrywały się w bezzapachowe mydło, waciki kosmetyczne, płyn do dezynfekcji rąk i dodatkowe myjki.
Łącząc około 25 takich sygnałów, Pole mógł obliczyć to, co nazwał „wskaźnikiem przewidywania ciąży” dla każdej klientki, a nawet oszacować, kiedy spodziewa się dziecka. Target mógł następnie wysyłać kupony dopasowane do każdego etapu ciąży.
Aby zilustrować działanie systemu, jeden z pracowników Target opisał fikcyjną klientkę o imieniu Jenny Ward, 23-latkę z Atlanty. Na podstawie kilku ostatnich zakupów, w tym balsamu z masłem kakaowym, suplementów cynku i dużej torby, która może służyć jako torba na pieluchy, system oszacował prawdopodobieństwo ciąży na 87%, z prawdopodobnym terminem porodu pod koniec sierpnia.
Dokładność systemu ostatecznie doprowadziła do momentu, który brzmi niemal jak fikcja. Mężczyzna wszedł do sklepu Target w pobliżu Minneapolis, wściekły, domagając się rozmowy z kierownikiem. Jego nastoletnia córka otrzymała ulotki pełne reklam łóżeczek, odzieży ciążowej i produktów dla niemowląt. Chciał wiedzieć, dlaczego Target najwyraźniej namawia jego córkę do zajścia w ciążę.
Kierownik nie odpowiedział i przeprosił od razu. Oddzwonił kilka dni później, żeby ponownie przeprosić. Tym razem ton ojca całkowicie się zmienił. W międzyczasie rozmawiał z córką. Okazało się, że rzeczywiście jest w ciąży i ma urodzić w sierpniu. To on teraz przepraszał.
Target szybko zdał sobie sprawę, że taka dokładność wprawiała ludzi w zakłopotanie. Jeśli klienci czuli, że są obserwowani i profilowani bez ich wiedzy, wycofywali się. Dlatego firma zmieniła swoje podejście.
Zamiast wysyłać mailingi wyłącznie z produktami dla niemowląt, Target zaczął mieszać te reklamy z zupełnie niezwiązanymi z nimi produktami. Kupon na pieluchy mógł pojawiać się obok kuponu na kosiarkę do trawy. Reklama ubranek dla niemowląt mogła pojawiać się obok promocji kieliszków do wina. Ta przypadkowość była całkowicie celowa, miała na celu ukrycie targetowania.
Jak wyjaśnił jeden z informatorów sieci Target, dopóki ciężarna klientka nie czuła się obserwowana, korzystała z kuponów bez wahania, zakładając, że wszyscy w jej okolicy otrzymali tę samą ulotkę.
Przychody Target wzrosły z 44 miliardów dolarów w 2002 roku do 67 miliardów dolarów w 2010 roku, co zbiegło się bezpośrednio z działalnością Pole'a i działaniami firmy mającymi na celu przyciągnięcie przyszłych rodziców. Kierownictwo firmy publicznie doceniło skupienie się na konkretnych grupach klientów, w tym matkach i niemowlętach, jako kluczowy element strategii rozwoju.
Kiedy dziennikarz Charles Duhigg rozpoczął śledztwo dla „The New York Times”, Target odmówił współpracy. Kiedy mimo wszystko poleciał do ich siedziby, okazało się, że został wpisany na listę osób objętych zakazem wstępu.
Szersza lekcja z tego płynąca ma zastosowanie daleko poza Targetem. Prawie każdy duży sprzedawca detaliczny stosuje jakąś wersję tego rozwiązania. Twoja historia zakupów, karta lojalnościowa, Twoje zachowanie w sieci – wszystko to trafia do systemów zaprojektowanych tak, aby rozpoznawały Twoje potrzeby, zanim Ty je zrealizujesz. Dla tych, którzy obawiają się tak ścisłej obserwacji, najpewniejszym sposobem pozostaje jedno z najstarszych: płatność gotówką.
https://mfiles.pl/pl/index.php/Targetowanie_reklam
Czynniki behawioralne
Istnieją także czynniki behawioralne, które obejmują zachowanie użytkownika w sieci, przeglądane przez niego strony czy historię wyszukiwania.
Możliwości targetowania jest bardzo wiele, włączając w to także geotargetowanie, czyli targetowanie na podstawie lokalizacji potencjalnego klienta, reklama wyświetla się wtedy tylko użytkownikom znajdującym się w konkretnym obszarze np. tylko na terenie Krakowa. Branie tych kryteriów pod uwagę pozwala na precyzyjne dostosowanie treści do konkretnego typu klienta. Jest to szczególnie przydatne w przypadku produktów specjalistycznych lub przeznaczonych do użytku tylko przez konkretnego użytkownika
[Pole] przeprowadził test za testem, analizując dane, i wkrótce pojawiły się pewne użyteczne wzorce. Na przykład balsamy. Wiele osób kupuje balsam, ale jeden z kolegów Pole'a zauważył, że kobiety z listy prezentów dla dziecka kupują większe ilości balsamu bezzapachowego mniej więcej na początku drugiego trymestru. Inny analityk zauważył, że w ciągu pierwszych 20 tygodni kobiety w ciąży sięgają po suplementy diety, takie jak wapń, magnez i cynk. Wiele kupujących kupuje mydło i waciki kosmetyczne, ale kiedy ktoś nagle zaczyna kupować mnóstwo bezzapachowego mydła i bardzo duże paczki wacików, oprócz środków do dezynfekcji rąk i myjek, to znak, że termin porodu może być bliski.
https://www.forbes.com/sites/kashmirhill.....ather-did/
Gdy komputery Pole'a przeszukiwały dane, udało mu się zidentyfikować około 25 produktów, które po łącznej analizie pozwoliły mu przypisać każdej klientce wynik „przewidywania ciąży”. Co ważniejsze, mógł również oszacować jej termin porodu z dokładnością do krótkiego przedziału czasowego, dzięki czemu Target mógł wysyłać kupony dopasowane do konkretnych etapów ciąży.
Dla przeciętnego użytkownika oznacza to jedno: utrata kontroli nad danymi o swoim życiu za kierownicą.
Dane te mogą być wykorzystywane do:
wyliczania wyższej składki ubezpieczeniowej na podstawie uznaniowej oceny stylu jazdy,
targetowania reklam, np. w oparciu o odwiedzane lokalizacje (np. „często jeździ do siłowni, więc reklamujmy mu suplementy”),
profilowania zachowań, np. określania, kiedy kierowca wraca z pracy, ile czasu spędza w aucie, czy korzysta z telefonu podczas jazdy.
Co więcej, w niektórych przypadkach dane mogą być przekazywane organom ścigania lub podmiotom dochodzącym roszczeń, np. po kolizji drogowej – zanim kierowca zdąży zareagować.
Dołączył: 17 Maj 2010 Posty: 2785
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 09:14, 16 Kwi '26
Temat postu:
W Shenzhen spłonął największy parking dla samochodów elektrycznych BYD.
Pożar wybuchł na wielopoziomowym parkingu z pojazdami testowymi i wycofanymi z eksploatacji. Nie było ofiar. Przyczyną był brak zgodności z przepisami BHP przez wykonawcę.
https://t.me/codziennik_BK/31123# _________________ "istnieje tylko jedno dobro - WIEDZA, oraz tylko jedno zło- IGNOROWANIE WIEDZY "
Dołączył: 20 Sie 2019 Posty: 1782
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 23:36, 17 Kwi '26
Temat postu:
tak to wygląda.. tak to niestety wygląda
Czy zapłacą do ONZ podatek ekologiczny za trucie planety? ... Jeżeli tych zasranych żółtków się nie przyciśnie , to się nigdy niechluje nie nauczą zasad BHP.
_________________ Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)
Badacze z Sylvester Comprehensive Cancer Centrer na Uniwersytecie w Miami na Florydzie udowodnili, że z płonących akumulatorach litowo-jonowych, w które wyposażone są auta elektryczne, wydzielają się takie metale ciężkie jak arsen, kadm, chrom, nikiel czy ołów.
Grupą najbardziej zagrożoną są oczywiście strażacy, do których należy gaszenie tych niebezpiecznych pojazdów, a toksyczny dym atakuje przede wszystkim płuca. W badaniach wyszczególniono również inne obszary zagrożenia, wskazując, że arsen może powodować choroby skóry, wątroby, pęcherza bądź nerek, kadm uderza w prostatę, trzustkę i piersi, chrom może prowadzić do poważnych schorzeń nosa i zatok, zaś ołów wpływa na mózg, żołądek i nerki.
Co więcej, metale ciężkie mogą prowadzić do uszkodzenia DNA i zmian genetycznych oraz stresu oksydacyjnego, przez co wzrasta ogólne ryzyko zapadnięcia na raka.
Bieżący problem polega na tym, że ogień z tych akumulatorów jest trudny do ugaszenia i potrzeba do tego specjalnych urządzeń oraz kontenerów, w których zamyka się płonący pojazd (dla przykładu, w Polsce dysponujemy trzema takimi kontenerami), nie wspominając o sytuacji, w której miałby płonąć elektryczny… autobus. Ponadto specjaliści nie są zgodni co do samego sposobu, jakim należy gasić tego typu pożary.
Badacze z Sylvester Comprehensive Cancer Centrer na Uniwersytecie w Miami na Florydzie udowodnili, że z płonących akumulatorach litowo-jonowych, w które wyposażone są auta elektryczne, wydzielają się takie metale ciężkie jak arsen, kadm, chrom, nikiel czy ołów.
Grupą najbardziej zagrożoną są oczywiście strażacy, do których należy gaszenie tych niebezpiecznych pojazdów, a toksyczny dym atakuje przede wszystkim płuca. W badaniach wyszczególniono również inne obszary zagrożenia, wskazując, że arsen może powodować choroby skóry, wątroby, pęcherza bądź nerek, kadm uderza w prostatę, trzustkę i piersi, chrom może prowadzić do poważnych schorzeń nosa i zatok, zaś ołów wpływa na mózg, żołądek i nerki.
Co więcej, metale ciężkie mogą prowadzić do uszkodzenia DNA i zmian genetycznych oraz stresu oksydacyjnego, przez co wzrasta ogólne ryzyko zapadnięcia na raka.
Bieżący problem polega na tym, że ogień z tych akumulatorów jest trudny do ugaszenia i potrzeba do tego specjalnych urządzeń oraz kontenerów, w których zamyka się płonący pojazd (dla przykładu, w Polsce dysponujemy trzema takimi kontenerami), nie wspominając o sytuacji, w której miałby płonąć elektryczny… autobus. Ponadto specjaliści nie są zgodni co do samego sposobu, jakim należy gasić tego typu pożary.
Są to podstawowe schorzenia powstałe w wyniku chemtrailsów i zatrutej żywności.
W kwestii gaszenia, w pewnych sytuacjach w celu przyspieszenia gaszenia stosuje się kontrolowane wybuchy. Więc, ten, jest pole do prób, przynajmniej.
Dołączył: 17 Maj 2010 Posty: 2785
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 12:24, 20 Kwi '26
Temat postu:
J a s n y napisał:
..........
Czy zapłacą do ONZ podatek ekologiczny za trucie planety? ... Jeżeli tych zasranych żółtków się nie przyciśnie , to się nigdy niechluje nie nauczą zasad BHP.
błąd jest samy założeniu odnośnie tych aut - palą sie tak samo w Chinach jak i w Europie. Żadne zasady BHP tu nic nie pomogą. Warto poczytać komentarze pod tym filmem tam na Youtube
_________________ "istnieje tylko jedno dobro - WIEDZA, oraz tylko jedno zło- IGNOROWANIE WIEDZY "
Dołączył: 20 Sie 2019 Posty: 1782
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 22:24, 20 Kwi '26
Temat postu:
Cytat:
błąd jest samy założeniu odnośnie tych aut - palą sie tak samo w Chinach jak i w Europie. Żadne zasady BHP tu nic nie pomogą.
Wszystkie na raz się kurwa zapaliły?
Cytat:
palą sie tak samo w Chinach jak i w Europie
. Chuia tak samo. Ja o takim pożarze w Europie nie słyszałem.
Cytat:
Jednym z największych i najgłośniejszych pożarów w Europie, w którym znaczącą rolę odegrały samochody elektryczne, był pożar statku transportowego Morning Midas w czerwcu 2025 roku. Wśród przewożonych aut było około 800 samochodów elektrycznych.
_________________ Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)
Dołączył: 17 Maj 2010 Posty: 2785
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 22:53, 20 Kwi '26
Temat postu:
J a s n y napisał:
.......... Chuia tak samo. Ja o takim pożarze w Europie nie słyszałem. ...
Różnica jest wyłacznie taka, że tu jest producent i siłą rzeczy auta stały w kupie na parkingu. Jest wiele filmów pokazujących w jaki sposób sie pala takie baterie - zapala się wszystko w promieniu kilku metrów bardzo szybko. Chyba nawet tutaj w wątku sa przykłady jak zapalił się autobus na zajezdni i momentalnie jak pochodnie zajęły się stojące obok. Pojedyncze auta tu w Europie też się zapalają, sam dawałem gdzieś wiadomość z okolic Kartuz gdzie auto płonęło do rana i żadna klatka nic tu nie pomogła. Zresztą nie muszą obok stać elektryki, benzyniaki na parkingu w markecie zapalą się tak samo. Póki co w Europie nie mamy zbyt wiele tych aut. Widziałem na szosie jednego BYD-a
_________________ "istnieje tylko jedno dobro - WIEDZA, oraz tylko jedno zło- IGNOROWANIE WIEDZY "
Dołączył: 20 Sie 2019 Posty: 1782
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 23:10, 20 Kwi '26
Temat postu:
Cytat:
Różnica jest wyłacznie taka, że tu jest producent i siłą rzeczy auta stały w kupie na parkingu.
Jasne , zamiast zastosować zasady BHP, zwalmy winę na Niebiosa
Cytat:
Żadne zasady BHP tu nic nie pomogą.
Może po prostu o takich nie słyszałeś, albo nie wpadły ci do głowy.
Limit 1-go samochodu na stu metrach kwadratowych też nic nie da? . Albo mniejsze parkingi , poodzielane dodatkowo kurtynami przeciwpożarowymi? ...
_________________ Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa) Strona: « 1, 2, 3
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz moderować swoich tematów