Dołączył: 28 Sie 2022 Posty: 415
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 15:12, 21 Mar '23
Temat postu:
no właśnie @oko - Jasny pisał ogólnie - a ty się o jakieś szczegóły przypierdalasz.. Sam spójrz w jakimże to świetle cię to stawia.. Gdybyś miał oczy do patrzenia ,to byś widział. A że masz OKO, jedno oko, a nie oczy - to i twoja perspektywa widzenia jest odpowiednio zawężona .
_________________ Dla ludzi mających wiedzę o lotach na Księżyc żadna hipoteza nie jest już potrzebna prócz czasoprzestrzeni Einst.
dowiedli tego Amerykanie w Kosmosie ~@Panocek
Dołączył: 25 Lis 2016 Posty: 2057
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 15:58, 21 Mar '23
Temat postu:
manhattamnan napisał:
no właśnie @oko - Jasny pisał ogólnie - a ty się o jakieś szczegóły przypierdalasz.. Sam spójrz w jakimże to świetle cię to stawia.. Gdybyś miał oczy do patrzenia ,to byś widział. A że masz OKO, jedno oko, a nie oczy - to i twoja perspektywa widzenia jest odpowiednio zawężona .
Dołączył: 25 Lis 2016 Posty: 2057
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 09:54, 23 Mar '23
Temat postu:
.
Do tematu, wiele by wniosła informacja o tym w jakich życiowych sytuacjach, uaktywnia się bóg w którego wierzą wierzący w boga?
Jak mawiają, tylko prawda zwycięży (choć kłamstwo rządzi) zatem najprostsze jest pisać prawdę.
Dołączył: 24 Lis 2020 Posty: 209
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 20:41, 23 Mar '23
Temat postu:
Nie jestem wcale taki pewien, czy wyznawca deizmu musi mieć jakiś pogląd na życie. Ma zapewne określony pogląd na Boga ...ale na życie?
...a ty, @oczko, masz przynajmniej jakiś pogląd na życie - czy tak jak deista: absolutnie niekoniecznie, hmm?
_________________ A ty obywatelu?- czy zrezygnowałeś już z rosyjskiego gazu i ropy??
Dołączył: 25 Lis 2016 Posty: 2057
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 08:04, 09 Kwi '23
Temat postu:
towarzystwo mało muzykalne, więc, jest tak:
kurze jaja - pisanki, kraszanki - na twardo
figurki zająca
cukrowy baranek
babki (wyrób piekarniczy)
bazie ścięte z żywej wierzby
jedzenie-pożywienie czyli żarcie, dużo żarcia, stoły zastawione po brzegi żarciem
Co to ma wspólnego z obchodzonym w dzień, świętem "Wielkanocnym"?
Dołączył: 25 Lis 2016 Posty: 2057
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 15:45, 17 Kwi '23
Temat postu:
Oby do następnych ...świąt.
Jak dożyjecie, zrobicie znowu to samo; nakupicie żarcia, nażrecie się i kiedy ostałe resztki wyrzucicie, zapomnicie co to było.
Więc nara. Za jakiś czas wszyscy spotkacie się z wózeczkiem przy marketowej kasie, płacąc za kolejne święta.
Dołączył: 03 Mar 2019 Posty: 1104
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 18:03, 17 Kwi '23
Temat postu:
A ty będziesz z kolei tak samo jak Ebenezer Scrooge naburmuszony po raz wtóry kręcił noskiem ...
_________________ błogosławieni wkurwieni , albowiem oni spokoju doznawać będą
Dołączył: 03 Mar 2019 Posty: 1104
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 22:28, 17 Kwi '23
Temat postu:
"świąteczna przygoda"? O czym ty pucybucie mnie tu handlujesz hmmm ??
Cytat:
I przypomnę, że nauka z tego idąca, dla was jest żadna.
przeceniasz się. wszędzie chciałbyś widzieć naukę. czasem żadna nauka nie jest do niczego potrzebna - więc nawet jej nie ma; ..nie ma czego nauczać. Ty byś pouczać chciał - a nie nauczać.
_________________ błogosławieni wkurwieni , albowiem oni spokoju doznawać będą
Dołączył: 25 Lis 2016 Posty: 2057
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 23:20, 17 Kwi '23
Temat postu:
Poniższy tekst i jego rozwinięcie na stronie podanej na dole wpisu, może powodować wstrząs psychiczny u części czytelników.
Osoby o słabej psychice i te, które poddane zostały silnej ingerencji tradycyjnego wychowania w katolicyzmie, powinny opuścić tę stronę i zająć się czym innym.
"Following 70 years of intensive excavations in the Land of Israel, archaeologists have found out: The patriarchs' acts are legendary, the Israelites did not sojourn in Egypt or make an exodus, they did not conquer the land. Neither is there any mention of the empire of David and Solomon, nor of the source of belief in the God of Israel. These facts have been known for years, but Israel is a stubborn people and nobody wants to hear about it
By Ze'ev Herzog
This is what archaeologists have learned from their excavations in the Land of Israel: the Israelites were never in Egypt, did not wander in the desert, did not conquer the land in a military campaign and did not pass it on to the 12 tribes of Israel. Perhaps even harder to swallow is the fact that the united monarchy of David and Solomon, which is described by the Bible as a regional power, was at most a small tribal kingdom. And it will come as an unpleasant shock to many that the God of Israel, Jehovah, had a female consort and that the early Israelite religion adopted monotheism only in the waning period of the monarchy and not at Mount Sinai.Most of those who are engaged in scientific work in the interlocking spheres of the Bible, archaeology and the history of the Jewish people - and who once went into the field looking for proof to corroborate the Bible story - now agree that the historic events relating to the stages of the Jewish people's emergence are radically different from what that story tells.
What follows is a short account of the brief history of archaeology, with the emphasis on the crises and the big bang, so to speak, of the past decade. The critical question of this archaeological revolution has not yet trickled down into public consciousness, but it cannot be ignored."
Dołączył: 06 Paź 2020 Posty: 944
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 12:15, 18 Kwi '23
Temat postu:
Cytat:
Setki milionów ludzi uwierzyło, że treść pewnej świętej książki musi być prawdą i wiara w nią w czymś im pomoże.
Setki milionów ludzi uwierzyło, że aplikowane im pewne substancje muszą być dobre i że w czymś im pomogą.
Jednak w przeciwieństwie do wstrzykiwanych substancji, może komuś czytanie książki pomogło w czymś konkretnym?? W Życiu?? .. musiałbyś popytać wśród zadowolonych z lektury
_________________ Fahrenheit 451 - piękna idea! ..pełno jest książek, które ogłupiają! (począwszy od tej najstarszej)
"Spójrzmy co się dzieje w Chinach. 25 milionów ludzi zamknięto w domach w Szanghaju, 400 milionów w całym kraju. Chiny mają populację 1,5 miliarda ludzi.
Weź liczbę członków Komunistycznej Partii Chin, razem z tym psychopatą Xi Jinpingiem, dodaj do tego służby mundurowe, i odejmij tę liczbę od 1,5 miliarda.
Przecież to ledwo dotyka brzegów. Gdyby znaczna część tych 1,5 miliarda ludzi odmówiła współpracy z systemem, wyszliby na ulice i oznajmili: „Wracamy do normalnego życia.
Nie będziemy już więźniami we własnych domach.” Rządowe nakazy byłyby nie do wyegzekwowania.
Nie obchodzi mnie, jak dużo masz kodów QR. To jest nie do wyegzekwowania. Jest za dużo ludzi.
Powiedzmy, że jedna trzecia Chińczyków - 500 milionów ludzi – oznajmia: „Dość tego. Koniec z tym.Kaput. Kończymy z tym” Ilu...?
Jak wielu z tych 8 miliardów ludzi potrzeba,aby agenda tego kultu stała się niewykonalna?
Ten Kult w porównaniu z globalną populacją jest tak mały liczebnie, jeśli chodzi o ludzi którzy w pełni wiedzą i rozumieją jaki jest plan, że muszą rekrutować z populacji docelowej swych administratorów rządowych i pracowników organów ścigania.
Tak więc służby mundurowe oraz dziennikarze - pożal się Boże "dziennikarze" - wstają
każdego ranka - słuchacie, policjanci i wojskowi na całym świecie? - codziennie rano wstają,
odwożą dzieci do szkoły,idą do pracy, egzekwując na populacji docelowej, z której sami się wyodzą, to co ta mała grupa na samym wierzchołkukultu chce, aby robili i egzekwowali, a potem wracają do domu do swoich dzieci.
Tych samych dzieci i wnuków, którym poprzez swe codzienne działania - patrz: covidowe lockdowny, patrz: obecne wydarzenia w Chinach - narzucają faszyzm, w którym będą żyć do końca życia.
Własnym dzieciom i wnukom. A ci politycy zasiadający w rządach i samorządach,którzy rządzą ludźmi i zmuszają ich - a przynajmniej próbują - do robienia tego, co dyktuje im sekta działająca poprzez rządy, oni też mają dzieci i wnuki i też codziennie pracują nad tym, aby ich własne dzieci i wnuki przeżyły resztę życia w technologicznie wygenerowanym i zarządzanym poprzez sztuczną inteligencję faszyzmie, który przewyższa wszystko, co naziści mogliby nawet wymyślić.
I tak oto, jeśli się tak zastanowić: jeśli odliczymy dziennikarzy, którzy programują ludziom percepcję, bo sami też są percepcyjnie zaprogramowani, a którzy w przeważającej części należą do populacji docelowej, jeśli odliczymy służby mundurowe (które są z populacji docelowej), jeśli odliczymy administrację rządową, która w większości też jest z populacji docelowej, to ilu tych gnojków zostanie?!
A jednak ich agenda est narzucana miliardom. Dlaczego? Bo te miliardy na to pozwalają.
I wiesz, mówiłem to już wiele razy: ten Kult mnie nie martwi, nie ma on żadnej władzy.
Władza, którą posiada ten Kult, to władza, którą otrzymuje od ludzi w postaci ich przyzwolenia."
I tak jest w istocie; można wiele o tym mówić ale nawet to, że ludzie to zrozumieją, da żaden efekt.
Strach przed utratą tego, co ludziom wydaje się, że posiadają, sprawia, że zgodzą się na wiele. A najbardziej boją się uszczerbku na zdrowiu, który - siłą rzeczy - może prowadzić do utraty życia dla którego ratowania zrobią wszystko. I to było aż do obrzydzenia widoczne podczas ostatnich lat.
Ale.
Czy jest możliwe, by garstka ludzi mogła zdominować miliardy ludzkich osobowości, ot tak?
Że się dogadali i uznali, że ich możliwości są wystarczające, by zrobić z ludzi stado posłuszne ich woli?
Można założyć, że bynajmniej. Że jednak coś jeszcze poza tymi możliwościami być musi. Nawet zakładając, że są osoby, których siła ich determinacji wystarczy im na całe ich życie, to jednak jest mało prawdopodobne, by - posiadając ogólnie panujący pogląd o "życiu" - godzili się swój żywot przeznaczyć jedynie na walkę, by ci, którzy nastaną po nich, zakosztowali efektów ich starań.
W wypowiedzi Icka, jest dużo racji. Jednak brakuje w niej czegokolwiek na temat nacji i systemu wierzeń, które mają na nie bezpośredni wpływ a które mają w swej istocie wpływ na całość zagadnienia.
Jego oceny są ogólnikowe, mimo, że trafiają w sedno. To pokaz wybitnych umiejętności mówienia prawdy i unikania zarazem przedstawienia tego, co tę prawdę definiuje.
- Niemniej, obserwując stan w jakim znalazła się ludzkość, można całkiem trafnie prorokować, że szanse na polepszenie jej doli, są w zasadzie zerowe. Zaś gdyby nawet ktoś tę prawdę w całej jej rozciągłości wyłożył, to sprawić by to mogło jedynie chwilowe perturbacje, by po opadnięciu emocji wywołanych nowym bodźcem, górę wzięły "realne zobowiązania" i sprowadziły ponownie ludzkość na ziemię, stanowiąc, że dla ludzi prawda jest zbyteczna.
Bo...Czytelniku! Co byś zrobił, gdybyś dowiedział się prawdy o tym, co rzeczywiście sprawia, że życie jest takim, jakim jest? Mimo nawet tego, że ci, którzy tę prawdę znają, boją się jej ujawnienia...
Do czego tak prawda byłaby tobie przydatna, skoro masz tyle innego na głowie...
Dołączył: 09 Sty 2021 Posty: 235
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 22:29, 28 Kwi '23
Temat postu:
Kakao boy:
Cytat:
Brak sprzeciwu jest zgodą.
Ale mądrością to ty nie grzeszysz kakowcze pierdolony, wszyscy mają wyjebane na twoje urojenia w związku z czym nie tracą czasu na dyskusje z tobą a ty sobie ubzdurałeś że to znaczy że sie z tobą zgadzają jprd ale młotek
Edit.
Aha, chodzi ci o to że ludzie niby nic nie mówią w związku z czym zgadzają sie z decyzjami tzw. elit.
jprd jeszcze większy młotek, no młot bity w kakao
_________________ Wiekopomna sygnatura
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Strona: « 1, 2, 3...17, 18, 19, 20 »
Strona 18 z 20
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz moderować swoich tematów