Koncepcja Boga darwinisty:
Jeśli Bóg osobowy istnieje a ten świat jest Jego projektem to wszystko wskazuje na to że gardzi on słabością i gloryfikuje siłę bowiem oblicze Jego dzieła nie pozostawia złudzeń.
Warto bez uprzedzeń i złej woli przeanalizować poniższy tekst by nabrać przekonania co do wiarygodności powyższego założenia:
Prawda nie opiera się na opiniach ,życzeniowym bądź magicznym myśleniu lecz na logice !
Prawdą jest że jeśli Bóg osobowy istnieje to:
Żadne religijne poznanie Stwórcy, nawet najwyższe, nie jest osiągalne inaczej niż tylko za pomocą rozumowania o stosunku Stwórcy do stworzenia.
Zatem :
Jedną spośród wielu koncepcji Boga jest chrześcijańska koncepcja Boga . Według tej koncepcji Bóg jest wszechmogący i wszechwiedzący , wszystko co istnieje od Niego pochodzi. Zatem relacje pomiędzy drapieżnikami i ich ofiarami również są dziełem tego Boga. To z woli Boga chrześcijańskiego który w akcie stworzenia zaimplementował zwierzętom instynkty warunkujące określone zachowania drapieżniki zabijają swoje ofiary by przetrwać; czy taki projekt dobrze świadczy o takim Bogu? Czy taki Bóg jest rzeczywiście dobry? A może należy zweryfikować wiarygodność koncepcji Boga chrześcijańskiego bo nijak ma się ona do rzeczywistości. Powstaje również pytanie o religie chrześcijańską ,czy ma ona zastosowanie do świata który w swej naturze jest sprzeczny z koncepcją Boga którą ta religia stanowi. Każdy ma swój rozum i powinien uczciwe bez jakichkolwiek uprzedzeń szczerze sobie odpowiedzieć na powyższe pytania. Może warto zrewidować wiarygodność swoich przekonań.
Jak świadczy o Bogu to że wymyślił i wcielił w życie że drapieżnik musi zabijać ( i zabija) swoje naturalne ofiary by przetrwać?
Czy dobry Bóg wymyślił by i wcielił w życie krwawą jatkę tzn. to aby ofiary drapieżników cierpiały przed śmiercią zadaną im przez drapieżnika i swój żywot zakończyły w żołądku swego zabójcy? - oczywiście że nie!- przez dobrego Boga taki projekt nie został by nawet pomyślany !
Zatem jakie jest oblicze Boga Prawdziwego ? - niech każdy bez uprzedzeń odpowie sobie na to pytanie!
Nie ma się co obrażać na fakty nawet gdy są one kontrowersyjne.
Uprzedzając konkluzje że ludzie mają wolną wolę i decydują o obliczu życia na ziemi pragnę zaznaczyć że jeśli założyć że Bóg jest wszechmogący i wszechwiedzący to musiał doskonale wiedzieć jaki użytek ludzie zrobią z tej " wolnej" woli więc tak czy owak jeśli Bóg istnieje to gardzi on słabością i gloryfikuje siłę!
Bóg nie jest ludziom do czegokolwiek potrzebny bo skoro jesteśmy wolni to jaką miałby On pełnić funkcję w relacji do nas?
Dołączył: 06 Paź 2020 Posty: 1148
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 13:49, 07 Mar '23
Temat postu:
Lekcje odrób.
******
Cytat:
Czy taki Bóg jest rzeczywiście dobry? A może należy zweryfikować wiarygodność koncepcji Boga chrześcijańskiego bo nijak ma się ona do rzeczywistości.
"Dobry"- "zły" - to dychotomie wyprojektowane przez ludzki umysł. KTO ci po wiedział, że Chrześcijański Bóg jest "dobry", hmm? .. Zmień teologa. Chrześcijański Bóg jest przede wszystkim SĘDZIĄ SPRAWIEDLIWYM - jeśli uważasz że to dobre : to dobry... ... więc lepiej uważaj chłopcze abyś nie trafił do piekła na wieczne potępienie w straszliwych katuszach za swe głupawe bluźnierstwa.
_________________ Fahrenheit 451 - piękna idea! ..pełno jest książek, które ogłupiają! (począwszy od tej najstarszej)
Dołączył: 25 Lis 2016 Posty: 2375
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 10:35, 10 Mar '23
Temat postu:
Cytat:
******
Cytat:
Czy taki Bóg jest rzeczywiście dobry? A może należy zweryfikować wiarygodność koncepcji Boga chrześcijańskiego bo nijak ma się ona do rzeczywistości.
"Dobry"- "zły" - to dychotomie wyprojektowane przez ludzki umysł. KTO ci po wiedział, że Chrześcijański Bóg jest "dobry", hmm? .. Zmień teologa. Chrześcijański Bóg jest przede wszystkim SĘDZIĄ SPRAWIEDLIWYM - jeśli uważasz że to dobre : to dobry... ... więc lepiej uważaj chłopcze abyś nie trafił do piekła na wieczne potępienie w straszliwych katuszach za swe głupawe bluźnierstwa.
Wasze zdanie o jakimś bogu, ma swoje podłoże w właśnie tym, co wam "wprojektowano".
I tak, licytujecie się ze sobą o to, kto bardziej tej projekcji uległ. Skąd wiecie cokolwiek o tym, o czym piszecie? Z książki. Tej "jednej". A, czytaliście tę książkę sami?
Bo człowiek rozumny, po takiej lekturze, mocno się zastanowi nad jej wartością i tym, jak to jest możliwe, by jej treść, mogła mieć tak wielki wpływ na umysł.
Zresztą, parę innych "tego rodzaju" książek, wpływ ma podobny. I tu powstaje dylemat; komu zależało, by te' książki zostały napisane? Bo można - przez ich wpływ na ludzi, - sądzić, że rodzaj ludzki, bez nich, miał by się lepiej.
Teraz, kiedy one już są, wynaleziono chrześcijaństwo, hinduizm, judaizm, katolicyzm, proawosławie i dziesiątki innych.... ale co znaczących?
Co te słowa znaczą? Ano to, co ktoś znowu określił. I tak, pierw trzeba znać znaczenie ...ich znaczenia, by wiedzieć pod jaką książkę się podlega. A po tym, pod całą resztę znaczeń. Przez kogoś wymyślonych.
No i, gdzie w tym wszystkim jest ten wasz bóg? Który wg. waszych wyobrażeń, was stworzył? ... i was wskazał, jako "tych" spośród innych?
Bo jest tak przecież, że wyznając któreś ze "znaczeń", wyznajecie swoje wybraństwo górujące nad wybraństwem innych. I z tego, bierze swój początek wasza dyskusja i wasza pogardliwa nienawiść wobec siebie.
Dołączył: 06 Paź 2020 Posty: 1148
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 18:51, 16 Mar '23
Temat postu:
Jakie "nasze zdanie" ?? ...Nasza dyskusja?? Przecież to TY z lubością nawijasz tu przekładańce siedmiowarstwowe o tym, jaki bóg jest ...czy tam nie jest . whatever. W zasadzie animujesz ten temat od wielu stron. Powiedz wprost: że nie wierzysz w żadnego boga , i tyle. Po co jeszcze się o nim na dokładkę tyle produkujesz hmm?
_________________ Fahrenheit 451 - piękna idea! ..pełno jest książek, które ogłupiają! (począwszy od tej najstarszej)
Dołączył: 25 Lis 2016 Posty: 2375
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 21:32, 16 Mar '23
Temat postu:
emisariusz napisał:
Jakie "nasze zdanie" ?? ...Nasza dyskusja?? Przecież to TY z lubością nawijasz tu przekładańce siedmiowarstwowe o tym, jaki bóg jest ...czy tam nie jest . whatever. W zasadzie animujesz ten temat od wielu stron. Powiedz wprost: że nie wierzysz w żadnego boga , i tyle. Po co jeszcze się o nim na dokładkę tyle produkujesz hmm?
no i przypełzł za mną i tutaj....
jest napisane: "wasze zdanie" i "wasza dyskusja", ślepaku.
więc, trzymaj dietę i buduj wiarę, w co tam tylko chcesz...kundlu
Dołączył: 06 Paź 2020 Posty: 1148
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 21:38, 16 Mar '23
Temat postu:
Ja za tobą przylazłem? .. Sam żeś się do mnie przypultał klocu (insynuując bezczelnie że coś mi wprojektowano)
p.s. dietę mogę trzymać , czemu nie, ale o budowaniu jakiejś wiary to już niestety-stety, nie mam pojęcia ,maniaku.
_________________ Fahrenheit 451 - piękna idea! ..pełno jest książek, które ogłupiają! (począwszy od tej najstarszej)
Dołączył: 25 Lis 2016 Posty: 2375
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 13:10, 20 Mar '23
Temat postu:
oko napisał:
...A, czytaliście tę książkę sami?
Bo człowiek rozumny, po takiej lekturze, mocno się zastanowi nad jej wartością i tym, jak to jest możliwe, by jej treść, mogła mieć tak wielki wpływ na umysł.
Cytowane wyżej zdanie, zachowuje ciągłość z tym co niżej;...zatem, czytajcie:
"[i]Księga Rodzaju
1 A kiedy ludzie zaczęli się mnożyć na ziemi, rodziły im się córki. 2 Synowie Boga1, widząc, że córki człowiecze są piękne, brali je sobie za żony, wszystkie, jakie im się tylko podobały.
3 Wtedy Bóg rzekł: Nie może pozostawać duch mój w człowieku na zawsze, gdyż człowiek jest istotą cielesną: niechaj więc żyje tylko sto dwadzieścia lat2. 4 A w owych czasach byli na ziemi giganci; a także później, gdy synowie Boga zbliżali się do córek człowieczych, te im rodziły. Byli to więc owi mocarze, mający sławę w owych dawnych czasach.
https://biblia.deon.pl/rozdzial.php?id=6
Z tego zapisu wynika jasno, że w krótkim okresie po stworzeniu człowieka, kiedy spełniali (ludzie) zalecenie, by się rozmnażać, na Ziemi pojawili się "synowie boga", biorący sobie kobiety, wszystkie, które chcieli.
Wynika z tego i to, że żyli oni na długo przed "naszym stworzeniem", i że byli całkiem gotowi do dorosłego wspó'życia.
A, jeśli mamy wierzyć autorytatywnym komentarzom Biblii, to, byli to aniołowie, którzy zstąpili z boskich wyżyn po to, by poprzez współżycie z kobietami, zapładniać je.
Jednakże, trudno sobie wyobrazić , że mogły to być anioły, które dość, że targane cielesnymi żądzami, to jeszcze wyposażone fizycznie, by te ciągoty zaspokoić. Czyżby aniołowie byli/były materialnymi istotami, o podobnych do naszych cechach płci i do tego jeszcze bardziej niż my uzależnionymi od demona żądzy? Jest to raczej zmyśleniem i nieprawdą, by aniołowie, którzy są duchami, łączyli się w grzechu z ludźmi. Tym bardziej, że zgodnie z naturą swych bytów, są istotami bezpłciowymi i czysto duchowymi.
Zatem, kim są, opisani w tekście Biblii "synowie boga", których lubieżne maniery były bardziej równe spelunowym alfonsom, niżby synom bożym?
Dołączył: 06 Paź 2020 Posty: 1148
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 17:31, 20 Mar '23
Temat postu:
Cytat:
tobie, poruszany tu temat jest obcy.
Tak jest! władco przecinków
Cytat:
o ile pamieta, że cię robił.
Pamięta wszystko gdyż jest Bogiem PAMIĘTLIWYM
_________________ Fahrenheit 451 - piękna idea! ..pełno jest książek, które ogłupiają! (począwszy od tej najstarszej)
Dołączył: 25 Lis 2016 Posty: 2375
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 21:59, 20 Mar '23
Temat postu:
Kolejną sprawą zawartą w Księdze Rodzaju, jest zapis:
"5 Kiedy zaś Pan widział, że wielka jest niegodziwość ludzi na ziemi i że usposobienie ich jest wciąż złe, 6 żałował, że stworzył ludzi na ziemi, i zasmucił się3. 7 Wreszcie Pan rzekł: «Zgładzę ludzi, których stworzyłem, z powierzchni ziemi: ludzi, bydło, zwierzęta pełzające i ptaki powietrzne, bo żal mi, że ich stworzyłem». "
W tym przypadku Pan, czyli Bóg, zniesmaczył się....i choćby odniósł się jakim słowem do tego, co wyrabiali na ziemi "synowie boga"...ale gdzież tam, winni byli ci, których jego kamaryla raczyła swoim lubieżnym porządaniem. Bo przecież, to ofiara jest winna, bo to uroda kobiet ziemskich zwabiła ich podstepnie i zmusiła do występków.
A, że i mściwy był, to i swą mściwość pezełożył również na inne stworzenia, a co, jak mógł, to co mu zrobicie.
Taki był.
Choć są wierzący, że ...jeszcze jest.
Dołączył: 09 Sty 2021 Posty: 235
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 02:22, 21 Mar '23
Temat postu:
Kakaowiec skoro odnosisz sie do słów Boga to znaczy że wierzysz w jego istnienie. Więc wierzysz że Bóg istnieje tylko ci sie nie podoba to co kiedyś narobił. Swoje wyobrażenie Chrześcijańskiego Boga wziołeś z Biblii czyli uznajesz biblie jako słowo Boga, tylko po prostu nie lubisz tego Boga. Twój wolny wybór , tylko jest też napisane w tej biblii że Bóg nie pozwoli sie z siebie wiecznie naigrywać jak to robisz w tym temacie więc wiedz że w końcu przegniesz pałke, o jeden post za daleko i Bóg ci wypłaci należytego liścia
Cytat:
Nie błądźcie; Bóg się nie da z siebie naśmiewać; albowiem cobykolwiek siał człowiek, to też żąć będzie.
To ty kakaowiec wierzący jesteś tylko buntownik jak te iluminati i inne masony., to i tak samo zapłate swoją odbierzesz w odpowiednim czasie.
Ty po prostu masochista jesteś i se usilnie np. w tym temacie pracujesz by liść był siężniejszy.
Ty kakowiec ale logicznie to ty już myśleć nie potrafisz, bo w tej samej Biblii na którą co chwile sie powołujesz jest napisane że ostatecznym zwycięzcą Jest Bóg i ludzie w niego wierzący i tych czeka radość, szczęście itp. a dla buntowników jest ból, zmęczenie, wieczne swędzenie dupy itp.
Sam se odpowiedz, wolisz jak jest miło i przyjemnie czy jak boli i jest zimno ? no co wolisz ?
Bo widzisz kakaowcze , te iluminati i inne buntowniki wysokiej rangi w zamian za wieczne cierpienie doznają teraz przyjemności doczesnych,
a ty w zamian za wieczne cierpienie doznajesz cierpienia i sie męczysz też i teraz, w życiu doczesnym.
Bo wątpie byś był szczęśliwym, spełnionym człowiekiem czerpiącym z życia pełną garścią, przeciwnie, biedne, zdołowane, nieszczęśliwe kakaowe oko z ciebie. No więc co geniuszu dostawać wpierdol w życiu doczesnym i dostawać wpierdol po śmierci no interes po chuju zrobiłeś
Moje powyższe twierdzenia mają podstawy w Biblii w której treść ty również wierzysz skoro sie na nią powołujesz i odnosisz do niej jak by prawdą było co w niej napisane.
ale Ty kakaowiec wieczny przegrywie mam dla ciebie dobrą nowine póki jeszcze masz czas możesz stanąć po stronie Boga i w ten oto proosty sposób po śmierci nie załapiesz sie na wieczny wpierdol tylko wieczną sielanke a jak grzecznie i z pokorą poprosisz Boga to może i doczesne smutki twe złagodzi. Ty sie jeszcze raz kakao boy dobrze zastanów czy nie lepiej by ci wyszło pogodzić sie z Bogiem.
_________________ Wiekopomna sygnatura
Dołączył: 20 Sie 2019 Posty: 1326
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 04:27, 21 Mar '23
Temat postu:
Cytat:
biedne, zdołowane, nieszczęśliwe kakaowe oko z ciebie.
w dodatku przez życie dmuchane, do czego osobiście nie przyzna się, lecz wyczytać to między wierszami można z kulawych, ocierających się o obłęd rozterek jego .
Inwersja (2020)
Fred rozpoczyna obsesyjne poszukiwanie prawdy na temat zaginięcia dawne znajomej. Gdy sięga po tajemniczą tabletkę Merkury, która ma zbliżyć go do rozwiązania tajemnicy, granice między przeszłością, teraźniejszością oraz przyszłością zaczynają się niebezpiecznie zacierać.
_________________ Kobiety mniej gwałcą bo są słabsze fizycznie.
# demokracja to komunizm w powijakach #
Dołączył: 25 Lis 2016 Posty: 2375
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 09:23, 21 Mar '23
Temat postu:
Kierownik napisał:
Kakaowiec skoro odnosisz sie do słów Boga to znaczy że wierzysz w jego istnienie. Więc wierzysz że Bóg istnieje tylko ci sie nie podoba to co kiedyś narobił. Swoje wyobrażenie Chrześcijańskiego Boga wziołeś z Biblii czyli uznajesz biblie jako słowo Boga, .
struktura myślenia fanatyka - czyli głupka wierzącego w coś, czego się przestraszył i przez to, mocno to zapamiętał - jest wiara, że to, co go straszy, jest tym, co go zabije, jeśli przestanie się tego bać.
A, że w grupie raźniej, więc namawia innych, by też się tego bali, bo strach grupowy łatwiej uznać za coś normalnego. Bo, jeśli większość jest sobie podobna, to musi to być norma.
...
Do Biblii odnoszę się w identyczny sposób jak do tego, co ty głupcze tu napisałeś. Więc odpowiadam na to co czytam i wnioski ku temu odpowiednie wysnuwam.
Jako ciekawostkę dodam, że w hinduskich wierzeniach, ichny Krishna, postępował podobnie jak tutejsze "boże syny", porywając młode i atrakcyjne kobiety z tym, że tam inteligentnie nazwano to "rozrywką". Brakuje informacji o celowym zapładnianiu, więc można sądzić, że przyjemność była głównym tego motorem.
Teraz można mieć pewność, że głupek uzna, że wierzę też w hinduskiego boga, bo o nim piszę a dając przykład pochodzący z treści hinduskich książek, muszę uznawać to, co w nich jest napisane i traktować jako "słowo boże".
Przez to, jak widać, dyskusja z fanatykiem jest uczciwa, bo fanatyk zawsze szczerze zapoda to, co w kwestii swojej wiary uważa, uznaje i myśli. Jest po prostu prawdziwy i trudno mieć mu to za złe. A, że to tylko głupek, to cóż...taki swemu bogu wyszedł.
Dołączył: 09 Sty 2021 Posty: 235
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 10:43, 21 Mar '23
Temat postu:
No właśnie, bo masz coś ostro z głową popierdolone skoro odnosisz sie do rzeczy które według ciebie nie mają miejsca i to tyle postów sie katujesz bo jesteś super spierdolonym psycholem.
_________________ Wiekopomna sygnatura
Dołączył: 25 Lis 2016 Posty: 2375
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 11:04, 21 Mar '23
Temat postu:
oko napisał:
...
Do Biblii odnoszę się w identyczny sposób jak do tego, co ty głupcze tu napisałeś. Więc odpowiadam na to co czytam i wnioski ku temu odpowiednie wysnuwam.
Kierownik napisał:
No właśnie, bo masz coś ostro z głową popierdolone skoro odnosisz sie do rzeczy które według ciebie nie mają miejsca i to tyle postów sie katujesz bo jesteś super spierdolonym psycholem.
to jak?
Biblia ma miejsce?
to co piszesz ma miejsce?
Dołączył: 20 Sie 2019 Posty: 1326
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 14:54, 21 Mar '23
Temat postu:
te, misiu kao, sam sobie odpowiedz na powyższe pytania, aczkolwiek ja osobiście jestem zdania że to, o czym pisze Kierownik, ewidentnie ma miejsce, czyli że jesteś typem poszukującym maści na bolącą dziurę w dupie, z tym że metodologię masz kiepską gdyż nie wsadza się całej tubki . Gdybyś posiadał lepszy warsztat badawczo naukowy to zdał byś sobie sprawę, że różnych tłumaczeń świętej księgi jest dość powiedzieć że bardzo wiele - i często różne wersy bardzo różnią się od siebie w zależności od tłumaczenia. Zanim zaczniesz coś badać pod kątem przekazu wypadałoby zaznaczyć, z której wersji wyciagnąłłeś dany akapit , oraz sprawdzić jego brzmienie w innych. Często są one bardzo podobne i sens jest podobny, lecz bywa że nie -co może zależeć niekiedy od jednego źle umieszczonego przecinka o czym ty, władco przecinków, powinieneś wiedzieć najlepiej. Więc takie traktowanie sprawy po łebku zalatuje amatorszczyzną. Jeśli zrozumiesz już jakie problemy napotykają na swej drodze początkujący badacze Pisma pojmniesz zarazem, że nic nie jest takie proste jakim się wydaje na pierwszy rzut, nomen omen, oka. _________________ Kobiety mniej gwałcą bo są słabsze fizycznie.
# demokracja to komunizm w powijakach #
Dołączył: 25 Lis 2016 Posty: 2375
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 15:37, 21 Mar '23
Temat postu:
J a s n y napisał:
te, misiu kao, sam sobie odpowiedz na powyższe pytania, aczkolwiek ja osobiście jestem zdania że to, o czym pisze Kierownik, ewidentnie ma miejsce, czyli że jesteś typem poszukującym maści na bolącą dziurę w dupie, z tym że metodologię masz kiepską gdyż nie wsadza się całej tubki . Gdybyś posiadał lepszy warsztat badawczo naukowy to zdał byś sobie sprawę, że różnych tłumaczeń świętej księgi jest dość powiedzieć że bardzo wiele - i często różne wersy bardzo różnią się od siebie w zależności od tłumaczenia. Zanim zaczniesz coś badać pod kątem przekazu wypadałoby zaznaczyć, z której wersji wyciagnąłłeś dany akapit , oraz sprawdzić jego brzmienie w innych. Często są one bardzo podobne i sens jest podobny, lecz bywa że nie -co może zależeć niekiedy od jednego źle umieszczonego przecinka o czym ty, władco przecinków, powinieneś wiedzieć najlepiej. Więc takie traktowanie sprawy po łebku zalatuje amatorszczyzną. Jeśli zrozumiesz już jakie problemy napotykają na swej drodze początkujący badacze Pisma pojmniesz zarazem, że nic nie jest takie proste jakim się wydaje na pierwszy rzut, nomen omen, oka.
gdybyś widział to co czytasz, widziałbyś również, że link "do wersu" jest widoczny.
Czyli, że nasrałeś swojej wiedzy zbyt wiele, by widzieć cokolwiek poza nią.
a to, żeś i chory i głupi, to i wyszło ci jak zwykle.
Dołączył: 20 Sie 2019 Posty: 1326
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 15:42, 21 Mar '23
Temat postu:
Wiem że podałeś link (jeden link - Znaczy że innych wersji nie sprawdziłeś co nie?) ..
Pisałem ogólnie. A że nic do ciebie nie dotarło, to i popisujesz się jak zwykle.
_________________ Kobiety mniej gwałcą bo są słabsze fizycznie.
# demokracja to komunizm w powijakach #
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz moderować swoich tematów