| Cytat: |
| Ja myślę, że Trump jest wielkim fanem filmu Omen |
Ja myślę, że robiąc dobrą minę ukrywa niesmak, że musi mimo wszystko wysłuchiwać o jakimś "Jezusie" -który zabiera należną mu cześć i chwałę za każdym razem gdy jest wspominany, przez co On-Trump nie może sam jeden stać w centrum uwagi

. Taki artefakt-zawalidroga. Jednocześnie użyteczny i psychologicznie niewygodny. Paradoks. Ale co poradzić, musi tak być, bo ciemny lud ma tę swoją cudaczną mitologię, bajki których totalne sprofanowanie drogo by kosztowało...jest to niedopuszczalne; więc trzeba uszanować mitologię tłumu. To świętość. Coś przed czym nawet współcześni bogowie muszą ugiąć kark. Jakże to przykre. Już Cesarze Rzymscy musieli borykać się z tym samym ambarasem.
_________________
Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)