ty masz zajebiste pojęcie, podziel sie tą odkrytą wiedzą okultystyczną, chętnie poczytam
Chodzi o ukrywanie wiedzy i utrzymywanie jej dostępności tylko dla wybranych. Wiedza ta dotyczy Człowieka, jego możliwości, pochodzenia, celu i sensu istnienia. Dotyczy też Boga, Wszechświata, życia na innych planetach, nowych technologii i wielu innych ciekawych pytań jakie nawet średnio inteligentny człowiek kiedykolwiek sobie zadawał. Tym zajmuje się właśnie elita państwa za pośrednictwem służb specjalnych, które są od ochrony takich informacji i takich ludzi.
Przykładowo.
Pewien człowiek, nazwijmy go Stasiek, w wyniku silnych przeżyć życiowych zaczął się zmieniać. Rodzina obserwowała jego zmiany z niepokojem, a potem ze wstrząsem gdy uzdrowił pierwszego człowieka z nieuleczalnej choroby. Szybko zareagował system. Sprawa zamiast nabierać tempa szybko przycichła, a ze Staśkiem skontaktował się oficer Kontrwywiadu proponując mu spotkanie z pewną wpływową osobą, która może mu pomóc. Przedstawił jak wygląda procedura współpracy i udzielił niezbędnych wyjaśnień. Po jakimś czasie Stasiek spotkał się w wyznaczonym miejscu z tą osobą. Tam dowiedział się, że lepiej będzie gdy zmieni miejsce zamieszkania, uzyska nową tożsamość i podejmie współpracę z ludźmi, którzy pomogą rozwinąć jego nowo odkryte zdolności.
Podobnie sytuacja wygląda w przypadku Kościoła, człowiek najpierw nawiązuje kontakt z inteligencją (Chrystusem, Matką Boską, czy jakimś innym egregorem), jego życie się zmienia, zaczyna dokonywać rzeczy, które wymykają się racjonalnemu podejściu i wtedy też zostaje izolowany od społeczeństwa. Jeśli jest to osoba świecka, to procedura jest jak wyżej, jeśli osoba duchowna, np w zakonie, to sprawa pozostaje tylko do dyspozycji Kościoła.
To właśnie jest OKULTYZM.
Oczywiście nie przeczę, że Aleister Crowley nie był okultystą, jest wielu ludzi, którzy mogą się za takich uważać. Państwo nie ma na to patentu, nie wszyscy z państwem współpracują, ale ci drobni okultyści stanowią raczej drobne przedstawienie w stosunku do głównego źródła okultyzmu.
Nie nazwałbym tego co napisaleś definicją okultyzmu, to jakaś ezoteryczno paranormalna narracja o charakterze spiskowym, która wykorzystuje elementy okultyzmu.
Dołączył: 21 Sty 2026 Posty: 242
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 22:34, 19 Wrz '26
Temat postu:
To co zaprezentowałem odpowiada na twoje pytanie z początku tego tematu.
Mianowicie odpowiedzią jest, że: "wszystko jest magią i jednocześnie nic nią nie jest"
Dołączył: 20 Sie 2019 Posty: 1857
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 06:25, 20 Wrz '26
Temat postu:
Obydwaj macie nasrane wee łbach
Magia to życie.
A okultyzm to głębokie niezrozumienie tej prostej prawdy i szukanie kota w worku.
BarniZPralni sądzi że tajne służby coś wiedzą. .... Gówno wiedzą, cała ich wiedza to kolorowe obrazki i cwelowski język rynsztokowy.
NicPonadto sądzi że Alister Crowley posiadł tajną wiedzę. Gówno posiadł, był tylko urojenikiem spuszczającym się do otwartej trumny, którego nie przyjęli do służb bo jego sperma była za mało obfita.
_________________ Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)
Aleister Crowley, postać wam znana czy nie znacie, jakie macie o nim zdanie?
lepiej powiedz wreszcie kim ty jesteś i ile nas obserwujesz ? bez przedstawienia się nie oczekuj odpowiedzi chyba że od kloaki bo to desperat gada z każdym zagaduje nawet meneli w autobusach by pogadać czub
a ty powiesz kim jesteś? albo powiedz z kim sie znasz? to że piszesz na tym samym forum, nie oznacza że znasz jakiegoś użytkownika, możesz znać jego poglądy na różne tematy, ale jako osoby go nie znasz
Jaki miałeś nick na forum poprzednio dużo pisałeś na forum głównym dlaczego nie wejdziesz ze swojego konta i nie napiszesz czegoś na forum głównym zauważyłeś że tu posty w pierdolni sa tylko 30 dni ?
Dołączył: 21 Sty 2026 Posty: 242
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 17:49, 20 Wrz '26
Temat postu:
A może Z, nie wiem nie znam się na tych pokoleniach, ale to jest jakiś rocznik po 2000r.
Widać, że bezstresowo chowany, rozpieszczony bachor, co łyknął trochę wiedzy zapewne posiłkując się AI i teraz udaje mądrego.
Dobrze NicPonadto nie musisz się przedstawiać a powiedz jakie tematy najbardziej cie interesują załóż jakiś nowy taki od siebie a nie obrazek z wklejonym czyimś cytatem z tego co widzę to tylko psychologia i okultyzm. A jakaś polityka, gospodarka ?
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa) Strona: « 1, 2
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz moderować swoich tematów