Planowanie jest mega trudne frajerze... dlatego ja nigdy nie nie planuje a ty planujesz i proszę co wyszło zonka jedna śmierć, druga zabrała dziecko a Ukrainka spierdoliła... I na chuj było cokolwiek planować ? sztuczna inteligencja tez nie będzie potrafić planować, trzeba mieć trzecie oko, super intuicję , trzeci zmysł. Ja mam tylko super intuicję ale nie mam trzeciego oka i szóstego zmysłu także niestety
Nawet jak się coś zaplanuje i wykona to niemal zawsze coś pójdzie nie tak jak powinno no taka prawda mnie to wkurwia więc ja mam tylko ogólny zarys i już sytuacje wyjściowe A, B, C i plan awaryjny bo wiem ze może być różnie. A jakieś zjeby panują 5 lat naprzód hahaha kurwa nice try.
Dołączył: 03 Mar 2019 Posty: 1336
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 13:43, 07 Wrz '26
Temat postu:
A co ty mi tu pierdolisz lambadziaro,
Zacznijmy od tego że to ty planujesz na okrągło (cała ta gadka szmatka o tym co "daje korzyść") ...no tylko że jesteś ludzkim(??), a nawet żeńskim dzbanem z klapkami na oczach i płytkimi horyzontami poznawczymi - więc to twoje planowanie z kijkiem w dupce możesz sobie oprawić w ramki i powiesić na ścianie. Nie musisz mi tego tłumaczyć.
Ale sztuczna inteligencja cię wyprostuje, spokojna twoja rozczochrana, otrzymasz przydział do odpowiedniej dla ciebie pracy ......(czyli jakaś sprzątaczka w markecie )
_________________ Cweloza poluje kiedy zew krwi czuje https://suno.com/invite/@solidarni
A zjeby ludzkie nie robią planu awaryjnego to ich największy problem i brak wyobraźni debile nie wiedzą nawet że ich plany mogą sobie w dupę włożyć bo wyjdzie zupełnie inaczej niż myslenie albo w ogóle nie wyjdzie. Debile przekonane o swojej mądrości, trzeba wiedzieć kiedy się wycofać
Dołączył: 03 Mar 2019 Posty: 1336
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 13:53, 07 Wrz '26
Temat postu:
Mówisz o nieistotnych przypadkach jednostkowych, ale w dużej skali STATYSTYCZNIE da się przewidzieć bardzo wiele. Na przykład jeśli rzucisz monetą 100 razy to uzyskasz w wielkim przybliżeniu 50/50 orłów i reszek. Odchylenie będzie bardzo niewielkie. DILUJ.
_________________ Cweloza poluje kiedy zew krwi czuje https://suno.com/invite/@solidarni
aha życie polega na rzucaniu 100 razy monetą i generalnie to proste zadanka z matematyki i wychodzi wynik jak w odpowiedzi co nie. Mhm to jest właśnie ŻYCIE według kloaki
Dołączył: 03 Mar 2019 Posty: 1336
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 15:22, 07 Wrz '26
Temat postu:
Ale tu wcale nie chodzi o jakieś wielkie przewidywanie tępa pizdo. To nie aż tak istotne co się zdarzy za 5 lat. Bardziej chodzi o zarządzanie tym co jest do dyspozycji obecnie. A jeżeli planujemy np. budowę autostrady , to nieważne czy jakiś robotnik będzie miał wypadek przy tym bo na pewno będzie, tylko żeby nie rozkradać forsy po drodze w machlojkach. Sztuczna inteligencja wyznaczy trasę , i zakupi najlepsze urządzenia i surowce i wyznaczy dewelopera w uczciwym przetargu a nie jakiegoś ziomka ministra po znajomości . Nie chodzi o żadne jakieś kurwa "przewidywanie" tępa cioto. Planowanie to nie kurwa jasnowidztwo, a menedżer to nie prorok, pomyliły ci się zwoje w móżdżku !!!
_________________ Cweloza poluje kiedy zew krwi czuje https://suno.com/invite/@solidarni
Dlatego popieram lewice i aborcje i postuluje za światowym 80% kobiet, 20% mężczyzn czy nawet mniej mężczyzn bo na chuj jest tyle facetów to nie wiem. Nic się nie zmieni dopóki będzie az ok. 50% mężczyzn na świecie za dużo tych pierdoleńców jest. Wszędzie Trumpy, Netanjahu i inne pojeby i stale tylko wojny to już jest w chuj nudne, no a dla kogoś kto mieszka w kraju objętym wojną to zjebane i męczące
czemu do tego tekstu wyżej się nie przyczepiłes ????
I w ogóle masz downa, bo robili plany aż pięcioletnie kurwa więc nie pierdol
Centralne planowanie pięcioletnie (potocznie pięciolatka) to państwowy program rozwoju gospodarczego na okres pięciu lat, stosowany głównie w krajach o gospodarce centralnie planowanej
Gdzie stosowano ten system?ZSRR i PRL: Był fundamentem gospodarki w krajach bloku wschodniego, w tym w Polsce po II wojnie światowej (np. I plan pięcioletni w latach 1956–1960).
Ludzie pracujący w bibliotekach mają downa dali normalne książki do wzięcia napisane na półce zabierz i podaj dalej a obok półka i książki niby z pieczątkami i naklejkami że biblioteczne, no ale stwierdziłam wezmę se ciężko było rozkminić czy do wzięcia czy nie no ale to chyba ich własne z katalogu nie do brania, to na chuj leżały obok tych co można brać ja się pytam ?? niech się pieprzą nie zamierzam oddawać. Tak to jest jak ktoś jest radosny, lubi ludzi ale ma IQ poniżej normy ja bym czegoś takiego w życiu nie zrobiła no kurwa skąd miałam wiedzieć ?
Nie no wyszłam se spokojnie, włożyłam do torby ale dopiero w domu zauważyłam, ze to nie są wycofane tylko normalne książki do wypożyczenia
Zresztą to na pewno był pomysł faceta bo widziałam że tam się szwędał któryś raz go wiedziałam już ja ich znam, jak babki tam pracowały to były normalne książki za 2 zł teraz jakieś cuda wianki i nie wiadomo o co chodzi
Kiermasze biblioteczne teraz coraz rzadziej kiedyś co roku we wrześniu były w tym roku chyba nie będzie a jakie fajne hity można było nabyć mmm dodatkowe tysiąc złotych minimum no a teraz co gówno nie ma skąd brać
Dołączył: 21 Sty 2026 Posty: 242
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 19:19, 07 Wrz '26
Temat postu:
To może to taki podryw był. Następnym razem koleś podejdzie do ciebie i powie: "mam nagranie jak kradniesz książki, udostępnię je Policji, albo umówisz się ze mną na randkę", hmmm?
no i wesoła mamuska już zrezygnowała z dalszych korepetycji po jednym spotkaniu ze mną
mówię że chodzi tylko i wyłącznie o vibe ona wesoła to szuka innej wesołej super rozmownej osoby za mało się uśmiechałam i gadałam jakoś nie chciało mi się udawać stwierdziłam będę sobą i proszę od razu do widzenia
ale się ciesze bo dziewczyna widać zniechęcona mordęgą byłoby ją uczyć
Wszystkie czasy w strefie EET (Europa) Strona: « 1, 2, 3, 4 »
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz moderować swoich tematów