|
|
|
Autor
|
Wiadomość |
ciekawostki Gość Znajdź posty / tematy
Dołączył: 10 Sie 2026
|
Wysłany: 14:00, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
|
No jak ma się chujową pracę z debilami to bezdomność wydaje się lepsza taka prawda, najlepiej znaleźć jakąś robotę zdalną ale kurwa jak masz zapierdalać z irytującymi debilami to zombifikacja i spierdolenie przychodzi bardzo szybko, poczucie straconego czasu i spierdolenie paskudne. Także ja się dziewczynie nie dziwię. Tylko czy chodzi jej że nie chce pracować i chce mieć wolne non stop bo tak sie nie da ja przykładowo sobie pracuje co nie i to kurwa czasami mega długo jak się policzy korepetycje + książeczki.
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
ciekawostki Gość Znajdź posty / tematy
Dołączył: 10 Sie 2026
|
Wysłany: 14:04, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
|
Ja pracuje kurwa zdecydowanie dłużej nieraz niż 8 godzin i to za mniejsze pieniądze i w soboty i niedziele badam ksiazeczki też nie raz niż jakbym poszła do pracy ale nie toleruje 90% jebanych debili w typowych pracach... Najgorsza w pracy nie jest praca ale ludzie kurwa... masa pierdolonych zjebów nie szanujących prywatności innych i nie respektująca ciszy. Dzisiaj wolne a ja pracuje nad nowym skryptem wyszukującym książeczki
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
ciekawostki Gość Znajdź posty / tematy
Dołączył: 10 Sie 2026
|
Wysłany: 14:27, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
|
a i przez 8 godzin nie możesz puścić zasranego bąka kurwa, a
"Przeciętny człowiek puszcza bąki od 10 do 20 razy dziennie, chociaż nowsze badania wskazują, że u zdrowych osób norma może wynosić średnio nawet do około 32 razy na dobę. "
Zostaje jedzenie mięsa, sera, jogurtów i przetworzonego żarcia żadnych warzyw i owoców bo zaraz wyprodukują się gazy, nic dziwnego że ludzie pracujący w biurach są zazwyczaj grubawi nie mogą nic zdrowego co powoduje gazy jeść
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
ciekawostki Gość Znajdź posty / tematy
Dołączył: 10 Sie 2026
|
Wysłany: 14:38, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
Najmniej gazotwórcze są kanapki z serem i mięsem na białej bułce praktycznie 0 błonnika i wszystko ładnie trawione od razu nie zalega w jelitach ale za to minimalne wartości odżywcze trochę wapnia od sera i żelaza od mięsa ja po owocach i warzywach od razu pierdzę więc sorry nie mogę ich nawet jeść w takiej typowej robocie a nie na wolnym powietrzu
jak ludzie mogą te jebane sałatki z kapusty wpierdalać i nie pierdzieć, podziwiam ich organizmy
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
ciekawostki Gość Znajdź posty / tematy
Dołączył: 10 Sie 2026
|
Wysłany: 14:46, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
|
Ja teraz wracam do mało zdrowego żarcia generalnie mięcho 5 razy dziennie z jogurtem, serem, orzechy, czekolada i przetworzone żarcie, mam podejrzenia że nawet zasrany banan wywołuje u mnie gazy. Jak mam iść na stałe do roboty muszę przećwiczyć najpierw by nie pierdzieć helooł w tej robocie co tydzień robiłam ledwo wytrzymałam i z dwa razy mnie bolał brzuch od wstrzymywania gazów jak jadłam swoją zdrowszą dietę bogatą w warzywa i owoce, także papa owoce i warzywka w ramach pracy
"Tak, banany mogą wywoływać gazy i wzdęcia. Wynika to głównie z zawartości błonnika, skrobi oraz cukrów, które u osób z wrażliwym układem pokarmowym ulegają fermentacji w jelitach.Dlaczego tak się dzieje?
Skrobia oporna: Mniej dojrzałe, lekko zielone banany zawierają dużo skrobii opornej, która trudniej się trawi i może powodować gazy.
Fruktany i cukry: Bardzo dojrzałe owoce mają proste cukry oraz fruktany, które u osób z wrażliwymi jelitami fermentują.
Błonnik: Choć jest zdrowy, jego nagłe lub zbyt duże spożycie obciąża układ pokarmowy.
Zespół jelita drażliwego (IBS): Osoby z IBS oraz nadwrażliwością jelit częściej odczuwają wzdęcia po bananach"
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
BarniZnarni
Dołączył: 21 Sty 2026 Posty: 209
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 15:04, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
|
Naucz się puszczać "cichacze", wtedy gdy ktoś coś poczuje to jego problem, przecież niczego ci nie udowodni.
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
ciekawostki Gość Znajdź posty / tematy
Dołączył: 10 Sie 2026
|
Wysłany: 15:28, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
|
Potwierdziło się pierdzenie po bananach zagwarantowane, dziś bez banana i spokój może 3 bąki jak dotąd. Teraz testuję pomarańcze przed chwilą zjadłam, oj pomarańcze są sycące i jakby rozpychają żołądek na pewno coś będzie się działo potem niestety. Po sałatach się chyba nie pierdzi ? nie wiem bo nie jem sa takie bez smaku,ale może zacznę jest masa ludzi co kupują jakieś sałaty i jedzą sobie muszę spróbować.
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
ciekawostki Gość Znajdź posty / tematy
Dołączył: 10 Sie 2026
|
Wysłany: 15:53, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
No no zaczęło się lekko mi bulgotnęło w żołądku
pomarańcza też odpada podejrzewałam to od dawna ale teraz sobie zapisuje co jem
muszę być jakaś uczulona na fruktozę czy coś
grejfruta najlepiej toleruje mimo że piszą w necie że jest jakiś niebezpieczny lol
mmm mam wymówkę by być gruba i jeść tylko wysokokaloryczne jedzenie i syf bo dosłownie nie mogę jeść zdrowych rzeczy no to super
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
ciekawostki Gość Znajdź posty / tematy
Dołączył: 10 Sie 2026
|
Wysłany: 16:28, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
|
"Jedzenie pomarańczy na noc to zły pomysł. Cytrusy zawierają dużo kwasów i cukrów prostych, co może wywołać zgagę, refluks, wzdęcia oraz utrudnić zasypianie. Organizm zamiast odpoczywać musi trawić.Dlaczego unikać cytrusów wieczorem.
Kwasowość: Podrażnia żołądek. Powoduje ból, zgagę i pieczenie w przełyku, gdy leżysz.
Cukry proste: Dają szybki zastrzyk energii. Przez to trudniej zasnąć.
Fermentacja: Cukry w jelitach mogą fermentować. Powstają gazy i wzdęcia.
Ciężkość: Żołądek pracuje wolniej w nocy. Owoce zalegają i dają uczucie pełności.".
Głupie kurwy wszędzie dookoła kłamią a nawet AI mówi że owoce są niezdrowe dla masy ludzi. Koniec tej propagandy Przechodzę na słodycze jak każdy normalny człowiek nigdy mi nie bulgotało ani nie miałam gazów po czekoladzie LOL a jak mi będzie brakować witamin to kupię witaminki w tabletkach, koniec katowania się kurwa tą zdrową żywnością zasraną
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
ciekawostki Gość Znajdź posty / tematy
Dołączył: 10 Sie 2026
|
Wysłany: 16:44, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
|
No i mamy szczyt: brzuch jak balon, bulgotanie coraz większe i rozpoczęcie gazów wszystko po ZASRANEJ ZDROWEJ W CHUJ POMARAŃCZY. Połowa tego kurewstwa nie jest u mnie na pewno trawiona. Ta fruktoza na pewno już mi rozjebała jelita, jem tą zdrową żywność bo wszyscy pierdolą że zdrowe. W poniedziałek będzie trawienie grejfruta opisane jest nadzieja na niego jakaś chociaż ten kwas tez może rozjebać coś. Zobaczymy jak będzie.
Płatki z orzechami i czekoladką zjadłam rano, potem sardynki z macą i wszystko super było potem pomarańcza i zaczyna się brzuch rośnie, gazy sie tworzą. Mamy jasnego winowajcę
[/b]
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
BarniZnarni
Dołączył: 21 Sty 2026 Posty: 209
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 16:53, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
|
Proponuję codziennie wieczorkiem jedno jasne pełne piwko. Na początek może być 330ml.
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
emisariusz
Dołączył: 06 Paź 2020 Posty: 1627
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 16:55, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
przecież to wiadomo że je się tylko zdrowe mięcho
_________________ OpenChat
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
ciekawostki Gość Znajdź posty / tematy
Dołączył: 10 Sie 2026
|
Wysłany: 17:13, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
|
No muszę znaleźć chociaż jeden owoc który jako tako z 1, 2 na tydzień będę jeść. Może super dojrzałe prawie czarne banany będą ok, na pewno nie zielone. Grejfrut największą nadzieją za dziecka sporo jadłam i piłam i nic mi nie było, pomarańcze rzadko jadłam bo często są suche. To chociaż sok będę robić, bo to chyba błonnik mi szkodzi. I prawda jest taka, że to zależy kuźwa od gatunku wszystko... truskawki tak samo niektóre mogę jeść pół kilo i spoko, a raz kupiłam i tez zaczęło mi bulgotać po nich kurwa. Jabłka tak samo po niektórych od razu do kibla idę bo srać mi się po nich chce a niektóre mogę zjeść niby normalnie.
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
ciekawostki Gość Znajdź posty / tematy
Dołączył: 10 Sie 2026
|
Wysłany: 17:26, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
|
Śliwki i jabłka powodują sranie kto się zgadza, nie mówcie mi, że śliwki nie powodują u was srania.
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
BarniZnarni
Dołączył: 21 Sty 2026 Posty: 209
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 17:42, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
ciekawostki Gość Znajdź posty / tematy
Dołączył: 10 Sie 2026
|
Wysłany: 17:47, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
|
No jak gówno pomarańcza sucha się trafi to jakiś mikrosoczek chociaż bo same włókna błonnikowe co zatykają mi żołądek mam wpieprzać po co.
Ja uważam że owoce i warzywa nie sa takie głupie i chronią się przed zjedzeniem przez człowieka w postaci wydzielania lekko toksycznych lub przeczyszczających substancji a dla niektórych osób te substancje sa bardziej toksyczne. Każdy kto zje 3 kg owoców i warzyw źle się poczuje a dla niektórych ludzi dwa małe owoce to już może być za dużo.
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
ciekawostki Gość Znajdź posty / tematy
Dołączył: 10 Sie 2026
|
Wysłany: 17:50, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
| BarniZnarni napisał: |
U mnie żaden owoc nie powoduje srania jeśli zjem go w odpowiedniej ilości. Czyli 2-3 banany, 2-3 jabłka , 25 deko śliwek. Czyli takie normalne ilości nie wpływają na mnie niekorzystnie. |
no i tym się różnimy ja po 3 jabłkach na bank do kibla będę musiała iść
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
ciekawostki Gość Znajdź posty / tematy
Dołączył: 10 Sie 2026
|
Wysłany: 17:57, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
|
"Jak podają dietetycy, nawet 40 proc. całej populacji może cierpieć na zaburzenia wchłaniania fruktozy.
Cukier ten zamiast trafić do krwioobiegu, może zalegać w jelicie cienkim i tam mając kontakt z mikroflorą fermentować. Jaki jest wynik takiego procesu? Nie trudno sobie wyobrazić. Pojawiają się wzdęcia i kłujące bóle w dole brzucha"
Nie jestem sama
[/b]
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
ciekawostki Gość Znajdź posty / tematy
Dołączył: 10 Sie 2026
|
Wysłany: 18:07, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
|
No zazdroszczę to będziesz żył 100 lat czy więcej bo możesz jeść tą rekomendowaną przez WHO ilość warzyw i owoców czyli 5 dziennie i więcej, ja to bardziej gotowane czy przeciery mogę jeść albo soki bo na surowo wybitnie mi nie służą także zdechnę na atak serca w wieku 82 lat z powodu zatkania serca od cholesterolu bo tylko mięsko, ryby, sery, smalec, jaja i masełko. Taka prawda, ze to mi najlepiej służy.
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
ciekawostki Gość Znajdź posty / tematy
Dołączył: 10 Sie 2026
|
Wysłany: 18:09, 15 Sie '26
Temat postu: |
|
|
|
Ja jako dziecko jadłam mięso do każdego posiłku i żadnego problemu z gazami także muszę do tego wrócić
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Aniołek
Dołączył: 03 Mar 2019 Posty: 1321
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 02:09, 16 Sie '26
Temat postu: |
|
|
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
|