Każdy kto jest znany to jakiś przeciętniak z IQ koło 115 max świetnie dostosowany do tego pojebanego systemu psychopatów, socjopatów i lizodupów i żerujący na pracy innych często taki ktoś kradnie od kogoś bardziej zdolnego swoje teorie i pomysły. Taka prawda.
Mamy przykładowo Steve Jobs i Woźniak, Woźniak był znacznie inteligentniejszy ale introwertyk lubiący myśleć więc ktoś taki nie zrobi specjalnej kariery ale psychol Steve Jobs zrobił.
Dołączył: 20 Sie 2019 Posty: 1733
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 22:12, 26 Lut '26
Temat postu:
ej ale wszystko to już wiemy, odkryj se coś nowego.
_________________ Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)
Dajmy na to ktoś faktycznie wynajdzie lekarstwo na raka no to nawet może się nie przebić z systemem bo kasa na chemioterapii jest bardzo duża, wiele wynalazków, odkryć, teorii zwyczajnie nie przejdzie przez system. Jest to albo celowo blokowane albo nie wprost blokowane pod przykrywką wiecznego szukania lekarstwa i "przełomów" które mało co wnoszą. Tyle lat kurwa mija co parę lat jakiś zjeb pierdoli przełom w leczeniu raka ale nic się nie dzieje, żadnego prawdziwego przełomu, lekarstwa jak nie było tak nie ma. Technologia do przodu budują roboty, AI rządzi no ale medycyna jakimś dziwnym trafem 100 lat za murzynami niemal w każdej kwestii chyba życie ludzkie dla kurew światowych jest mało istotne.
Dzięki Hawkingowi wielu ludzi czyta jakieś książki o fizyce LOL przecież fizyka to od zawsze dla pasjonatów i nerdów a nie kurwa teraz każdy udaje fizyka i szuka czarnych dziur, chyba robota tego Hawkinga to była popularyzacja fizyki i bycia znanym z chorobą na wózeczku no ale co to za praca w ogóle. Jakby koleś był faktycznie zajęty pracą nie byłby tak znany robotę za niego pewnie odwalali jacyś doktoranci a on se pierdolił swoją maszyną mówiącą co inny za niego robił.
Hawking umarł i go podmienili cholera wie jaką miał funkcję w tym satanistycznym świecie pojebów i kto za niego pisał książeczki
kompletnie inna morda no rozumiem operacje plastyczne ale aż tak ? życie 50+ lat z chorobą która uszkadza wszystko no dość ciekawe, może to był pierwszy biorobot stworzony przez elity
Załóżmy że koleś jakimś cudem jest prawdziwy i tyle przeżył to może wymyślać różne gówna i nikt go nie kwestionował nikt nie będzie debatował z gościem na wózku z maszyną mówiącą mógł stworzyć swój własny świat w swojej głowie taka mini schizofrenia albo mini autyzm bo nikt go kurwa nie kwestionował ani nie obrażał itd. Nikt nie będzie krytykował kaleki.
Lekarze i ludzie z medycyny mają totalnie wywalone na ludzi
rekomendują jakieś śmieszne 600 IU witaminy D na dzień które nic nie daje trzeba po 4000 IU brać minimum
ja se latami 2000 IU brałam i zero jakichś efektów nie wiem jaki mam poziom bo nie byłam u lekarza od dawna ale skutków nie widzę choruję tak samo raz do roku max 2 zazwyczaj zwykłe przeziębienie zawsze mniej więcej tak chorowałam od skończenia 20 roku życia. Także nawet te 2000 to gówno
5000, 10000 to tylko w kroplach można zdobyć bo wszędzie w jakichś tabletkach jest 1000, 2000, 4000 max.które jest co najwyżej po to żeby nie obniżyć już poziomu ale to nie podwyższy za bardzo i nic nie polepszy.
"Jestem rocznik 74.Znalazlem swoja dziecieca ksiezeczke zdrowia.Po urodzeniu zaaplikowano mi dawke witaminy D w ilosci 300.000 i.u.Wtedy robiono tak prewencyjnie..."
Te ale szachy to nikogo już nie obchodzą nie wciągniesz mnie w to znowu zwłaszcza teraz sorry odzwyczaiłam się na dobre to dobre tylko na zabicie czasu jak ktoś zupełnie nie wie co zrobić z życiem. Faktycznie jak się gra w szachy czas napieprza mega szybko. W drodze wyjątku to może w wakacje sobie pogram jak będę patologicznie znudzona i będzie mega gorąco ale poza tym to nie będę grać.
Przecież robiłam eksperyment już 3 miesiące w zasazdie codzienngo grania po 4-8 godzin dziennie nie przyczyniają się do rozwoju inteligencji ani czegokolwiek. Już lepsze rezultaty bym osiągnęła biorąc 8000 jednostek witaminy D3 na psychikę i zdrowie niż grała w szachy
Dołączył: 06 Paź 2020 Posty: 1474
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 16:03, 27 Lut '26
Temat postu:
Cytat:
Przecież robiłam eksperyment już 3 miesiące w zasazdie codzienngo grania po 4-8 godzin dziennie nie przyczyniają się do rozwoju inteligencji ani czegokolwiek.
Przyczyniają się bo gdybyś nie grała to już byś gnój żarła , groziła ci zapaść intelektualna. Jedynie szachy cię uratowały w ostatniej chwili _________________ OpenChat
Przypominam szachy mogą doprowadzić do śmierci a już na pewno do ćpania i niestabilnego trybu życia gdzie jakiś szachowy zjeb jak kloaka gra do 4 nad ranem. Szachy też patologicznie podnoszą poziom stresu w organizmie, powodują lekkie/umiarkowane upośledzenie społeczne jak gra się przed kompem nie z prawdziwymi ludźmi, powodują niestabilny nastój/smutek/wkurwienie przegrasz to możesz mieć zjebane pół dnia albo nawet cały.
Biedny grandmaster wyżej zaczął ćpać i brać różne tabletki żeby nadążyć, żeby móc grać po nocach grać w bezużyteczną gierkę która nie prowadzi do niczego (no w jego przypadku jeszcze gorzej bo doprowadziła do śmierci). A tak by se dawał korepetycje, robił gówna w księgowości i gitara nie wysilałby się specjalnie nie musiałby ćpać wręcz cofałby się w rozwoju tłumacząc różne gówna 6-klasistom i w ten sposób prowadziłby spokojne, nudne życie. Ale zachciało się srania po krzakach, stresu to teraz został zwłokami niestety.
no tak jak mówię ludzie strasznie ssą w crazyhouse bo tu trzeba mieć nieszablonowe myślenie, w klasycznych szachach nie mam szans z powodu słabej pamięci
Dołączył: 20 Sie 2019 Posty: 1733
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 01:04, 28 Lut '26
Temat postu:
oko w szachy chce grać , hahha, nie mogę .. to jakiś błąd w matriksie.
człowieku chcesz mieć udar mózgu ? to nie na twoją głowę....z motyką na słońce... Wracaj do panienek.
Cytat:
nom wygrałam i jakoś nie czuję obezwładniającego szczęścia
Ale kiedy przegrasz możesz mieć cały dzień zjebany.... . Zastanawiające . JESTEŚ NIEZRÓWNOWAŻONA , potwierdzone info. .. Mały tip: Twój psycholog powinien się o tym dowiedzieć.
_________________ Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Strona: « 1, 2, 3 »
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz moderować swoich tematów