Koleś ma prawie w 200 różnych tematach 1 albo 2 posty.... wysrywa sobie w dowolnym temacie pisze jednego posta może czasem odpowiada komuś czyli drugi post i nigdy więcej się w nim nie udziela...
PO CO ? tego nikt nie wie...
koleś ma w 151 tematach jeden post, w 45 tematach dwa posty
To chyba jasne czemu.
Odświeża stare tematy, aby zachęcić innych do dialogu; napędza, ożywia Forum.
ale przecież widzi że nikt inny nie chce gadać ? więc po co uparcie to robić ? płaci mu ktoś za odświeżanie tematów w których nikt nie chce z nim gadać ?
no pokazał japę tak chyba w sierpniu 2023 i widać że od 4 kwartału 2023 i cały 2024 wstydził się jakby pisać z tego powodu LOL
mam niechcący trochę 2019 roku muszę wywalić i jeszcze raz no ale to to samo będzie żadnej znaczącej różnicy nie ma, na innych kontach już dokładniej zrobię na razie to wstępna analiza Aniołka
No i co szybko się uwinęłam ? teraz to tylko żmudne powtórzenie reszty kont analiza poszczególnych co tam się dzieje i połączenie wszystkich
nawet nie chce mi się już tego robić
np. z tego gówna "Wysłany: 08:55, 06 Sty '26 Temat: e-Misja.tv"
ciężko raz dwa wyciągnąć datę, to forum jest chujowe i masa roboty przy tym z 3 godziny to robiłam kurwa no i musiałam sobie przypomnieć niektóre funkcje
Macie Excela ? to proszę wyciągnijcie z tego gówna wyżej datę jeszcze mając dwie zjebane spacje po sobie albo i trzy a wyciągnijcie dodatkowo potem miesiąc, rok, dzień tygodnia od tak hop siup
No i właśnie nikogo to nie interesuje nikt mnie nie pochwali bo to jebane gówno do niczego nieprzydatne jedynie do wyszukiwania książeczek mi się przydało kurwa, do roboty to jeszcze 20 różnych rzeczy innych wypadałoby znać, to zasrane power Bi zainstalować które pożera mega pamięć i przegrzewa komputer coś tam jeszcze poćwiczyć bazy danych no ale kurwa nice try już to robiłam z 5-6 lat temu i roboty nawet te wszystkie gówna znając nie znalazłam.... do tego trzeba napierdalać po angielsku z pojebusami ekstrawertycznymi w korpo na początek za minimalną krajową i dojeżdżać ponad godzinę do roboty no to wybieram spokojne biuro rachunkowe gdzieś w pobliżu sorry
Dołączył: 20 Sie 2019 Posty: 1619
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 12:47, 07 Sty '26
Temat postu:
No to sobie wybieraj, nice try, wybierasz się tam od ładnych pięciu lat, jak ta sójka za morze - tylko ciekawe czy oni ciebie też wybiorą ?? . Bo do tanga -helou helou- trzeba dwojga _________________ Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)
Ja do księgowości i tak idę przecież mówiłam, ale nie teraz bo zimno co nie
Do tego żywieniem się będę zajmować mam dosyć tych chorych mitów, że błonnik, ciemne pieczywo i warzywa są niezbędne w diecie i żeby te ciężkie na żołądek płatki owsiane jeść. Co za chora psychicznie kurwa to wymyśliła to nie wiem, trzeba walczyć z tym lobby "zdrowej żywności". Odkąd wróciłam do normalnego jedzenia płatków przetworzonych Cornflakes, chleba białego z niską ilością błonnika i jem więcej mięsa i sera to zero wzdęć jakichś dziwnych kłuć w wątrobie NIC. Z warzyw to tylko trochę ziemniaków czasem, pomidorów i ogórki/cukinia no i tyle, żadnych kapust jebanych, ciężkiego w chuj najmocniejszego z warzyw czosnku też nie jem, cebulę pierdolić prądem, brokuły jebać i brokułopodobne. Jak witaminki C za mało to sobie pomarańczkę zjem albo mandarynkę/grejpfruta. Pierdolić warzywa.. Na wigilie zeżarłąm trochę za dużo kapusty i od razu wiatry i jakiejś lekkie napieprzanie w wątrobie kurwa. Te gówna nie mogą być zdrowe, no może może mam coś z jelitami no na 80% mam jakąś nadwrażliwość żołądka ale tym bardziej czemu tą zdrową dietę napieprzają wszystkim dookoła ? jebać już nawet keto będę promować więcej niż zdrową żywność. Bloga se założe czy coś
Dołączył: 20 Sie 2019 Posty: 1619
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 13:29, 07 Sty '26
Temat postu:
Cytat:
Ja do księgowości i tak idę przecież mówiłam,
A ja mówiłem że możesz sobie iść....nawet dwa razy... tylko ciekawe czy ci drzwi otworzą _________________ Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)
Po grzybach też coś mam, to ciężkostrawne chujstwo które zalega dniami w jelitach i przeszkadza wszystkim i nawet wydalić się nie chce tak szybko. Po co to jeść niby.
Chleb sycylijski w Galerii Wypieków jest bardzo dobry chyba najlepszy z chlebów jaki jadłam ma suszone pomidory i jakby ciasto takie lekko francuskie pyszny i chrupiący i do tego tani.
Dołączył: 20 Sie 2019 Posty: 1619
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 13:44, 07 Sty '26
Temat postu:
Galeria wypieków , hahaha , to brzmi jak studio stolców
_________________ Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)
Nawet nie ma się ochoty na jakiegoś pasztecika czy pączka bo chleb sam w sobie bardzo smaczny i nie trzeba zagryzać smaku jak w wypadku tych paskudnych ciemnych chlebów.
Dołączył: 20 Sie 2019 Posty: 1619
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 13:59, 07 Sty '26
Temat postu:
Nie będę opowiadał publicznie o tym co jem, bo to sprawa intymna _________________ Fahrenheit451 - piękna idea! Wszędzie pełno ogłupiających książek! (począwszy od tej najstarszej)
ale ona też jakaś pojebana byłą ciągłe romansowe z jakimiś pasztetami kurwa, kobiety mają coś nie tak z głową.
" Tuż po powrocie do Francji Bardot zaczęła nawiązywać kolejne romanse – najpierw z brytyjskim aktorem i piosenkarzem Michaelem Sarnem, później z francuskim bardem Serge’em Gainsbourgiem" LOL ten ostatni to dopiero pasztet kurwa 1,5 na 10 max
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Strona: « 1, 2, 3, 4 »
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz moderować swoich tematów