| King Crimson napisał: |
Dzisiaj tego już nie ma. W zasadzie nie da się zablokować aktualizacji, nie wgłębiałem się w patchowanie systemu, raczej manualne ustawienia. Prędzej czy później net w dziwny sposób wymusi update nawet najbardziej opornego kompa. |
WinToys pomaga ale ważne by nie klikać "sprawdź aktualizacje". Bo jak się to klepnie to pakuje pełny pakiet włącznie z aplikacjami, które odinstalowałeś.
| King Crimson napisał: |
Kiedyś personalizacją był pasek w stylu windowsa 95 albo niebiesko zielony pasek windowsa XP. Ogólnie rzecz ujmując to była personalizacja wizualna.
To co dzisiaj jest przerażające to, że ludzie kupują nowego kompa i napierdalają przy instalacji konto microsoft do powiązania wszelkich logowań i aplikacji. Ręce opadają wraz z jajami do samych kostek. Do tego ten jebany tpm, na szczęście jako moduł z samego faktu istnienia nie szkodzi. Żeby była jasność to telefony na dobrą sprawę wszystkie są dzisiaj powiązane z jakimś kontem albo apple albo gmail. Pół biedy jak telefonu używamy do dzwonienia czy tekstowania ale znam dzbanów, którzy z telefonu pracują...
Innymi słowy. Powiązanie urządzenia z jakimś kontem nadrzędnym powoduje to, że istnieje możliwość zaufanej trzeciej stronie do wywalania twoich danych. Zabawa w uprawnienia dla kilkudziesięciu aplikacji, które mają zaszyte ustawienia obowiązkowe to już siódma woda po kisielu. Konia z rzędem dla osób które rootują swój nowy tel do gołego androida. |
Na etapie preparowania instalki Win11 na USB możesz konto i cały syf powiązany z nim wywalić (plus cały element gromadzenia informacji na twój temat), a podczas instalacji odpinasz kabel internetu i możesz założyć konto "lokalne".
Ale fakt, upiorne to jest. I nie ma pewności całkowitej czy ci jakiegoś numeru nie wywija.
Ciekawostka - zaraz po nabyciu nowego blaszaka i po walce z OSem gadałem z kumplem przez telefon i powiedziałem mu, że mam 11 ale jej nie lubię. I w tle zagrała muzyczka taka "kua kua kua". Tyle, że ani ja ani on jej nie odpaliliśmy. Skąd się wzięła? Nie wiem i do dziś mnie to drapie pod czaszką.
Najgorsze w tym wszystkim, że wpychają to ludziom w gardła pod przykrywką "wygody". I ludzie łykają.
_________________
http://www.triviumeducation.com/
Punkt startowy dla wszystkich.
http://trivium.wybudzeni.com/trivium/
Wersja PL