Dołączył: 25 Lis 2016 Posty: 2849
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 12:32, 20 Gru '25
Temat postu:
W temacie imigrantów, co prawda nawiedzających wschodnie ziemie
i co o tym można powiedzieć? Jakieś, mimo wszystko, co jest na temat Rosji gadane, związki z 'planem'...
Bo znowu wyjdzie, że fake fejki, są poprawnie odczytane i łączą się w nieustający ciąg dalszy.
Dołączył: 25 Lis 2016 Posty: 2849
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 11:52, 12 Sty '26
Temat postu:
W temacie imigracji, schematy z przeszłości się powtarzają. Jednak nie dokładnie w taki sam sposób.
Weźmy pod lupę problem z islamizacją Europy. Wiemy dobrze jak współcześnie to wygląda. Armia inwazyjna dotarła do Europy pod przykrywką uciekinierów i uchodźców politycznych. Okazali się jednak kimś zupełnie innym, o czym boleśnie przekonali się mieszkańcy krajów, którzy dali się nabrać na humanitarne hasła.
Nie zawsze jednak tak było. Oto w Kronice Opata Regiona po rokiem 730 znajdujemy pierwowzór tego wydarzenia:
W roku 17. Saraceni, przybywając z Hiszpanii wraz z żonami i dziećmi, wkraczają niemal bez oporu do prowincji Akwitanii, a Karol, wezwany na pomoc, rozkazuje Eudonowi, wówczas księciu Akwitanii, aby miał się na baczności; ten jednak połączył się z nimi w jedno i zawarł z Saracenami pokój.
Gdy jednak Frankowie ruszyli przeciw nim, około 375 tysięcy z nich zostało zabitych. Następnie Eudo, który sprzymierzył się z owymi nieprzyjaciółmi, został całkowicie pokonany, wszystko spustoszono. Tysiąc Franków poległo w walce, a w obozie Eudona papież Grzegorz odprawia mszę z powodu tego samego zwycięstwa.
I tak samo dziś, jak i wówczas, za inwazję islamu odpowiedzialni byli konkretni europejscy władcy. W tym wypadku Eudes Wielki, książę Akwitanii, który swoją własną córkę wydał za Uthnama ibn Naisa, muzułmanskiego namiestnika Septymanii. Miało to na celu zabezpieczyć Akwitanię od najazdów wojsk muzułmańskich, ale w praktyce sprowadziło się do otwartej kolonizacji Akwitanii przez ludy wyznające Islam.
Wówczas Frankami władał Karol Młot, który szybko rozpoznał zagrożenie i zapobiegł w jedyny dostepny sobie sposób tej kolonizacji. Kilkanaście lat temu tego szczęścia Europa nie posiadała. Pewne z tego powodu, że jakoś nikt z obecnych jej władców nie sięga po średniowieczne czy antyczne kroniki. I nie widzi wobec tego żadnego niebezpieczeństwa w tego typu analogicznych wydarzeniach.
I chodzi tu o co innego niż oczekiwanie na pojawienie się Młota, a o to, że tzw. koło historii, które lubi się powtarzać, jest jedyną obecną nauką, którą tym chętniej przywołuje się jako podstawę dla możliwości powtórzenia się kół historii.
Bo cóż by się działo, gdyby to koło, rozumiejąc jego znaczenie, zatrzymać...?
Dołączył: 07 Lip 2020 Posty: 223
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
Wysłany: 12:18, 12 Sty '26
Temat postu:
Rzecz w tym, że ten kto kazał unijnym włodarzom wpuszczać tłumy muslimów 10 lat temu doskonale wiedział, nawet ci włodarze wiedzieli ale zrobili jak im kazano dla utrzymania osobistych dóbr.
Społeczeństwa w sumie się nad tym nie rozwodzą zbytnio, zajęte są dniem powszednim a ci którzy nad tym się pochylili, byli przez indoktrynatorów nazywani nazistami, rasistami i jakby temat się zamykał. Dopiero gdy zagrożenie staje się realne, szala się przechyla.
Wszystkie czasy w strefie CET (Europa) Strona: « 1, 2, 3...90, 91, 92
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz moderować swoich tematów