|
Kto był organizatorem zamachu na papieża z 13 maja 1981 r? |
KGB |
|
27% |
[ 16 ] |
CIA |
|
25% |
[ 15 ] |
Watykan |
|
46% |
[ 27 ] |
|
Wszystkich Głosów : 58 |
|
Autor
|
Wiadomość |
Kacper
Dołączył: 03 Lis 2007 Posty: 808
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 13:54, 21 Sie '08
Temat postu: |
|
|
czy ja wiem.. nie powiedziałbym, że za Agcą, Agca tylko głowę wychyla wyżej, co oczywiście świadczy o tym, że oba zdjęcia nie były zrobione w tym samym, co do sekundy, czasie. Stąd też być może na jednym zdjęciu widać białą koszulę spod kurtki czy marynarki czy co ten Agca ma na sobie, a na drugim nie. Ale z pewnością Agca jest na obu zdjęciach za tym łysym panem z punktu widzenia obu kamer.
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Scorpio
Dołączył: 06 Mar 2007 Posty: 1250
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 14:11, 21 Sie '08
Temat postu: |
|
|
Kacper napisał: | Agca jest na obu zdjęciach za tym łysym panem z punktu widzenia obu kamer. |
dokładnie
nawet Easy to pośrednio potwierdził
chociaz widział co innego
Easy_Rider napisał: | - ja widzę fragment łysego czoła faceta w czarnych okularach |
oraz Voltar
Voltar napisał: | na upartego na tym zdjęciu po lewej można się dopatrzyć czupryny Agcy tuż nad łysiną tego gościa na pierwszym planie |
zostawiając teorie Easy_Rider z boku
czy fotka z prawej to foto szopka?
czy marnej jakosci skan skanów na której mozna sie dopatrzyć wszystkiego łącznie z ali babą i jagą
babą
zwróccie uwage że otoczenie agcy łącznie z łysolcem jest takie samo
Voltar napisał: | Easy nic nie potwierdzil bo widział coś innego, chyba że Agca był w okularach |
to tym razem ja nie załapałem
chyba ze Easy chodziło ze okulary zsuniete były na czubek głowy
ps faktycznie ,przyznaje że prawa fotka wydaje się być zmanipulowana
moze to wynik słabej jakosci zdjęcia
ponoć agca został zidentyfikowanyna placu po nagraniach materiałów TV
analiza tego filmiku dała by wszystkie odpowiedzi
żywo mi sie to kojarzy z innym arabopodobnym gosciem o imieniu hani
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Voltar
Dołączył: 29 Sie 2006 Posty: 5408
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 14:29, 21 Sie '08
Temat postu: |
|
|
zwróćcie uwagę na twarz Agcy względem twarzy tego "łysolca"...
Easy nic nie potwierdzil bo widział coś innego, chyba że Agca był w okularach
Cytat: | Notka wywiadu wojskowego PRL wskazuje, że zamachowcami były Szare Wilki. Ale kto za nimi stał. Hipotezy są następujące:
1. Moskwa - motywem mogła być chęć zabrania sie papieża do jezuickich sandinistów z Nikaragui. Przesadnie się obawiali antykomunizmu JPII. Niepotrzebnie. W 1961r. zbiegł na Zachód płk KGB Anatolij Golicyn i przekazał Amerykanom plany ,,lipnej" transformacji ustrojowej przewidzianej na lata '80-te. Jak dotąd znaczna większość jego prognoz się sprawdziła. A przewidział on min., że w Polsce porozumienie władza-kontrolowana opozycja odbędzie się za pośrednictwem Kościoła. Czy JP2 był w tych planach przeszkodą? Nie sądzę. Awansował przecież kard. Casarolli - jednego z architektów prosowieckiej polityki Pawła VI a później patronował takiemu porozumieniu.
2. Waszyngton - Szare Wilki były i są do dzisiaj silnie powiązane z tureckim wywiadem wojskowym MIT. Za granicą dokonywały zabójstw przeciwników politycznych Ankary. Były one częścią siatki Gladio - utworzonych w ramach NATO tajnych oddziałów, które na wypadek komunistycznej inwazji miały stworzyć antysowiecki ruch oporu. Czyżby więc, ktoś chciał zrobić Ruskim numer a la Tonkin czy USS Maine? Nie sądzę, żeby to wyszło od Reagana...
3. Teheran - w latach 1983-86 jeden z agentów Mosadu przekazywał kard. Poggi - szefowi wywiadu watykańskiego wyniki izraelskiego śledztwa w sprawie zamachu. Papież odwdzięczył się za to odwiedzając w 1986r. rzymską synagogę. Mosad doszedł do tego, że w liście półanalfabety Agcy, grożącym śmiercią ,,papieżowi, wodzowi krucjat" znajdują całe sformułowania z przemówień Chomeiniego. Agca spędził zresztą dużo czasu w obozach szkoleniowych w Iranie. W Libii spotkał się z Frankiem Terpilem - agentem CIA, który przeszedł na stronę terrorystów (i zaginął w 1982r. w Bejrucie). Ten fakt Teheran przekazał Sowietom, którzy zaczęli oskarżać CIA o dokonanie zamachu. CIA się odwdzięczyła bułgarskim ogniwem. Czyżby Iran zagrał jak w ,,Sumie wszystkich strachów"?
4. Watykan - Papież Jan Paweł I odkrył, że oszust, który okradł jego diecezję współpracuje z Bankiem Watykańskim, co naprowadziło go do powiązań tej instytucji z mafią i tajemniczą lożą P2, która we Włoszech odpowiadała za akcję Gladio (patrz punkt 2) i infiltrowała Watykan. Wkrótce zmarł na ,,zawał serca". Oral Celik - drugi zamachowiec z 13 V 1981r. uciekł do Francji, gdzie francuski wywiad zapewnił mu ochronę. Celik twierdzi, że Szare Wilki zostały wynajęte przez watykańskich kardynałów - tych samych co należeli do P2. Jednym z nich miał być Casarolli. |
http://foxmulder.blox.pl/2007/02/Zamach-na-papieza.html
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Easy_Rider
Dołączył: 18 Sty 2007 Posty: 1884
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 14:54, 21 Sie '08
Temat postu: |
|
|
Próba fizjologicznego połączenia tej ręki w czarnej szmacie z domniemaną postacią Agcy prowadziłaby do wniosku, że musiałby on mieć prawą rękę po lewej stronie tułowia.
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Kacper
Dołączył: 03 Lis 2007 Posty: 808
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 14:58, 21 Sie '08
Temat postu: |
|
|
Voltar...
tak widzę te zdjęcia. Na pierwszym ewidentnie widać, że głowa Agcy jest za łysym, na drugim także, głównie dlatego, że czoło łysego zasłania potylicę Agcy. Zaznaczyłem kolorkami.
edit:
Ps. Faktycznie ręka ze spluwą wydaje się być dziwnie ustosunkowana do twarzy Agcy na tym drugim zdjęciu.
edit 2:
tylko, że wygląda to tak jakby twarz Agcy została doklejona do zdjęcia, ale to już luźne spekulacje.
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Scorpio
Dołączył: 06 Mar 2007 Posty: 1250
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 15:19, 21 Sie '08
Temat postu: |
|
|
brawo
królewskie
są proste wyjasnienia
Kacper zaznaczył to czego nikt znas nie potrafił dostrzec
za długo człowiek w spiskach siedzi a to wypacza
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Easy_Rider
Dołączył: 18 Sty 2007 Posty: 1884
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 15:44, 21 Sie '08
Temat postu: |
|
|
Zaszło nieporozumienie - mówiliśmy o innych fragmentach obrazu.
Nie wiem tylko, skąd na podstawie niewyraźnego zarysu samej fryzury i czoła można zakładać, że jest to Agca? Ponadto, jak to możliwe, że - jeśli to nawet on - na pierwszym zdjęciu jest wyraźnie niższy od łysego, a na drugim co najmniej takiego samego wzrostu lub nieco wyższy? Czyżby wspiął sie na palcach - ale nie jest to pozycja zapewniająca celność.
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Kacper
Dołączył: 03 Lis 2007 Posty: 808
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 15:54, 21 Sie '08
Temat postu: |
|
|
może stanął na palcach w momencie gdy łysy z pozycji "stania na palcach" zszedł na stopy. To normalny odruch, gdy ktoś wychyla głowę z tłumu, wtedy staje na palcach. Wygoda wygodą, lepiej z niewygodnej pozycji strzelać i widzieć gdzie niż zupełnie na ślepo z głową poniżej poziomu innych głów.
Co do twarzy na tym zdjęciu to jednak nie jest ona doklejona.
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Lara
Dołączył: 10 Maj 2008 Posty: 1108
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 17:44, 21 Sie '08
Temat postu: |
|
|
Easy, chcesz być przekonywujący, ale o pewnych sprawach nie masz zielonego pojęcia. Zauważyłam że najdłuższe posty piszą ci, którzy najmniej wiedzą. Ty wysuwasz teorię mistyfikacji, którą ja uważam raczej za niedorzeczną, ponieważ on naprawdę był w szpitalu i bardzo się zmienil po tym zamachu. Widać było że był chory. Ja go pamiętam. Raczej jestem za zamachem który miał na celu zranienie, nie zabicie. Natomiast mafia sycylijska w powiązaniu z mafią kościelną i CIA odegrała dużą rolę w wydarzeniach związanych z Solidarnością, skandalem Banco Ambrosiano oraz morderstwami min dyrektora tego Banku Roberto Calvi. To wszystko mogło rzutować na późniejszy zamach. Przypomniało mi się że w tym czasie Opus Dei naciskał na papieża żeby dał mu upragniony status i kanonizował ich założyciela Escrivę. Mogło rownież chodzić o zastraszenie papieża.
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Rivera
Dołączył: 20 Lip 2008 Posty: 801
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 19:11, 21 Sie '08
Temat postu: |
|
|
Cytat: | a head-on attack on the Society of
Jesus had been temporarily blunted, not out of love for Arrupe or esteem
for the Society, but because it suited the policies of the present Secretary of
State [Agostino Casaroli (1979-1990)] and the personal ambitions of
Religiosi and Vescovi [surnames for two of the six attending cardinals].
Head-on attack or no, however, Arrupe, the Black Pope, was as much a
realist as Wojtyla, the White Pope. It would only be a matter of time
before the Holy Father would move in on the Society of Jesus, to reform it
from top to bottom, or to terminate its existence, possibly forever. In either
case, this time Arrupe, who clung doggedly to his persuasion that he and
his Jesuits knew better than the Vicar he served what was good for God’s
Church, would have to go. . . .
|
Wklejam fragment cytatu z ksiazki Malachiego Martina, ktory zamiescilem na drugiej zakladce w tym topicu. Potwierdza to udzial Casaroliego w spisku, podobnie jak cytat wklejony przez Voltara:
Cytat: | Oral Celik - drugi zamachowiec z 13 V 1981r. uciekł do Francji, gdzie francuski wywiad zapewnił mu ochronę. Celik twierdzi, że Szare Wilki zostały wynajęte przez watykańskich kardynałów - tych samych co należeli do P2. Jednym z nich miał być Casarolli. |
Powtarzam jeszcze raz, Malachi Martin byl insiderem w Watykanie i wiazal osobe Casarolliego z planem owczesnego jezuickiego generala Pedro Arrupe majacym na celu powstrzymanie antyjezuickiej polityki Wojtyly w kulisach Watykanu. Mamy bardziej wiarygodna teorie?
Poza tym porozmawiajmy o logice:
Skoro miala to byc mistyfikacja:
- dlaczego nie zadbano o porzadne efekty krwi oraz solidne udokumentowanie szaty Wojtyly tuz po zamachu - czyz mocno zakrwawiona szata nie byla by najlepszym dowodem "realizmu' sytuacji? Widzieliscie film Zaprudera z zamachu na JFK - realizm jest porazajacy, nikt nie ma watpliwosci ze to autentyk
- dlaczego wloska policja, by potwierdzic fakt realizmu zamachu, nie stworzyla 'raportu' w ktorym np opisalaby fakt znalezienia w poblizu miejsca zamachu autentycznego prochu, dlaczego wogle nikt sie nie zajal solidnym wyjasnieniem tej sprawy od strony kriminalistyki? Slady prochu zostalyby na rekach sprawcy, byc moze gdzies na ziemi albo na osobach ktore byly w poblizu. Jednym slowem - skoro sluzby majace wyjasnic zamach totalnie olaly dochodzenie kriminalistyczne (co mialo rzeczywiscie miejsce) to rownie dobrze moglyby stworzyc raport ktory posrednio lub bezposrednio potwierdzal by realnosc zamachu, a co za tym idzie absolutnie wykluczal by mozliwosc mistyfikacji
A tak dano ludziom pole do roznych domnieman. Faktem jest ze Wojtyla mial zostac "zraniony", spec jakim byl Agca mogl dokonac tego bardzo precyzyjnie. A fakt ze mamy licha dokumentacje tego wydarzenia i liche postepowanie (o ile wogole mozna mowic o postepowaniu) swiadczy tylko o tym ze ktos chce tu kryc prawdziwych zleceniodawcow - a sam egzekutor zyskal na calym zajsaciu finansowo, a w wiezieniu pewnie mial luksusy.
Poza tym dziwnym trafem po zamachu zdecydowano sie ujawnic III tajemnice fatimska (kompletny belkot i mistyfikacja swoja droga) ktora rzekomo opisywala zamach na papieza. Kolejny element dezinformacji.
Dla mnie nie ma watpliwosci ze maczali w tym palce Jezuici, maja niezwykle bogata historie intryg zarowno w Watykanie jak i poza nim wiec nie widze powodu zeby nie maczali palcy takze w tym - zwlaszcza ze mamy mocne wskazowki ze strony Malachiego Martina, insidera watykanskiego
_________________ THE THREE FORCES
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Voltar
Dołączył: 29 Sie 2006 Posty: 5408
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 19:48, 21 Sie '08
Temat postu: |
|
|
Moim zdaniem to też sprawka Watykanu (Jezuitów) i agentury Gladio:
Drugi strzelec i mózg całej operacji pozostał na wolności
Cytat: | Oral Celik - wspólnik Agcy z placu św. Piotra Do papieża Jana Pawła II strzelał nie tylko Ali Agca. 13 maja 1981 r. pistolet w kierunku Ojca Świętego wymierzył też niejaki Oral Celik. Ten człowiek nigdy nie odpowiedział za próbę zamachu. Mało tego, niedoszły zabójca papieża Polaka jest dziś szanowanym biznesmenem.
...Strzelali obaj Oral Celik to przyjaciel Agcy jeszcze ze szkoły. Wychowywali się w prowincjonalnej Malatyi. To on wciągnął młodszego Agcę w środowisko terrorystów. Dawni kompani mówią, że Celik był wyjątkowo brutalny i bezwzględny. - Nawet nie wiadomo, ilu ludzi zabił - zamyśla się Can Dundar, turecki dziennikarz. - Jest bardzo prawdopodobne, że to właśnie on zabił słynnego dziennikarza Abdiego Ipekci. Za to zabójstwo odpowiedział jednak Agca. Według Claire Sterling, zmarłej już dziennikarki z USA, chodziło o wykreowanie Agcy na brutalnego przestępcę. To miało ułatwić zrzucenie na niego całej winy za zamach na Papieża i odwrócenie uwagi od mocodawców. Prawda za fortunę
To Celik zorganizował ucieczkę Agcy z więzienia Kartal, gdzie był osadzony po zabiciu tureckiego dziennikarza. A potem był jednym z mózgów zamachu na Papieża. To on w kwietniu 1981 r. kupił w Wiedniu browninga 9 mm, z którego Agca strzelał do Papieża. To też on zareklamował Agcę zleceniodawcom jako pewnego strzelca. Na tym jednak jego rola się nie kończyła. W czasie zamachu stał 20 metrów od Agcy. Ubrany w skórzaną kurtkę, dżinsy i trampki miał przy sobie berettę 7,65 i granat zaczepny. Jeśli z jakiegoś powodu Agca nie mógłby strzelić, miał to zrobić Celik.
Strzelili obaj, Agca dwa razy, Celik raz. Papież był ranny w brzuch, prawy łokieć i palec wskazujący. Miał szczęście: kula o milimetry minęła najważniejsze organy. Agca miał pecha. Liczył na to, że wmiesza się w tłum i ucieknie. Nie udało się. Dzielna siostra Letizia z USA rzuciła mu się na szyję i zatrzymała aż do przyjścia policji. Więcej szczęścia miał Celik. Jeszcze tej nocy, jak było zaplanowane, wyjechał z Włoch razem z bułgarską pocztą dyplomatyczną. Nigdy nie został skazany za swój udział w zamachu. Przez wiele lat nikt nie wiedział, gdzie się podziewa. Został jednak ważny dowód jego obecności na placu Świętego Piotra: jeden z fotografów zrobił mu zdjęcie, jak ucieka z placu z pistoletem w ręku. Mimo to przez wiele lat nie udawało się go złapać. Stało się to 12 lat po zamachu, w 1993 r. Okazało się, że Celik mieszka we Francji, ma się dobrze i robi to, co umie najlepiej: handluje narkotykami. Francuska policja przekazała go Włochom. Ci oskarżyli go, że strzelał do Papieża. Niestety, nic nie udało się udowodnić. Agca nie sypał starych kumpli. Miał zbyt wiele do stracenia. W 1997 r. Celik wyjechał do Turcji. Zaraz potem... zaoferował dziennikowi "Paris Match", że za 50 mln dol. opowie, jak strzelał do Papieża. Dziennik nie przyjął oferty. Pogadamy, jak zapłacisz Chcę się spotkać z Oralem Celikiem i zapytać o jego rolę w zamachu na Papieża.
Prawnik Celika mówi, że jego klient nie ma ochoty rozmawiać na ten temat. Odsyła mnie do książki, którą Celik wydał rok temu zaraz po śmierci Papieża. Książka była reklamowana w Turcji jako "pierwsza całkowicie prawdziwa historia zamachu na Papieża". Okazuje się, że jego "dzieło" to trzystustronicowy stek bzdur. Celik dowodzi, że pieniądze na zamach dały włoskie służby specjalne w porozumieniu z jednym z kardynałów i że Bułgarzy nie mieli z tym nic wspólnego. - Udział Bułgarów w tym zamachu to fakt - odparowuje Can Dundar. - Tureccy dziennikarze wykonali ogrom pracy, by to udokumentować. Najlepszy - Ugur Umcu - zapłacił za to życiem. Zastrzelili go nieznani sprawcy. |
nawiedzona stronka ale ciekawe info o Celiku
http://wiadomoscidnia.blog.onet.pl/2,ID70386898,index.html
przy okazji zauważyłem jedną rzecz:
spójrzcie na to zdjęcie:
a teraz na to:
rama przedniej szyby wygląda dziwnie, gdzie się ona kończy? w tłumie? I co przed tą szybą robi twarz kobiety po lewej? wlazła na maskę? przeszła przez barierki?
tą babkę widać również na zdjęciu powyżej stoi obok siwowłosej kobity, a więc nie jest to osoba stojąca między kamerzystą a papamobile, tylko osoba z tłumu ZA samochodem stojąca tuz przy barierce - wygląda jakby jej twarz była po środku szyby, naprzeciwko niej
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
AQuatro
Dołączył: 25 Gru 2007 Posty: 3285
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 20:45, 21 Sie '08
Temat postu: |
|
|
chm.. to ciekawe.
Gdzie jest oryginał tego zdjęcia ?
Skąd ono w ogóle pochodzi ?
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Voltar
Dołączył: 29 Sie 2006 Posty: 5408
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 21:07, 21 Sie '08
Temat postu: |
|
|
z tego co udało mi się wysznupać w sieci - są tylko DWA zdjęcia w niskiej rozdziałce ogólnodostępne - obydwa powyżej - nie znam ich autorów, pewnie ktoś z prasy lub jacyś pielgrzymi... przedstawiające moment PRZED zamachem (jakiż zbieg okoliczności...)
nie ma żadnego filmu, jest tylko film z papamobile pędzącym z rannym papieżem tuż PO zamachu
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Kacper
Dołączył: 03 Lis 2007 Posty: 808
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 22:44, 21 Sie '08
Temat postu: |
|
|
Znalazłem trochę wyraźniejsze
..
..
..
Wkleiłeś Voltar 2 bardzo podobne zdjęcia, zrobione niemal w tym samym czasie i zadajesz pytanie czy pani na masce przeszła przez barierki.. Nie przeszła. W sekundę przeskoczyła i zaraz potem wróciła  . Rama nie kończy się w tłumie ale tam gdzie powinna. Zdjęcie ujmuje początek ramy i jest robione zza czyichś pleców, w dodatku z mniejszego kąta w stosunku do ramy, więc nie widać jej białej bocznej (prawej) części, bo przysłania ją czarna gumowa uszczelka. Poza tym, a właściwie przede wszystkim jakość zdjęcia także robi swoje.
Przynajmniej tak mi się wydaje.
A starsza siwa pani obok powinna sprawiać wrażenie jakby siedziała w tym aucie. Wg mnie to drugie zdjecie (albo któreś z góry) powinno tłumaczyć te "złudzenie optyczne", lub przynajmniej odpowiadać na nie..
To zdjęcie, które sam wkleiłeś
kadr się trochę poszerzył, czy nadal wydaje Ci się, że ta kobieta siedzi na masce? Rozmiar głowy kierowcy jego asystenta mogłyby wprawiać w zakłopotanie czy nie są w tej samej odległości od kamery co maska samochodu, ale ta mała główka tej lokatej pani? Nie różni się rozmiarem od tej siwej babci cieszącej się do papy.. w tym samym rzędzie.. Ludzie, powagi, nie róbcie wideł z igieł!
I wybaczcie mi ten głupi argument z głowami..
Zdjęcia przedstawiają tę samą scenę, nie było 2 podejść. Było jedno i jest kilka fotek.. i 50 teorii do każdego zdjęcia.
zaczyna się robić śmiesznie, niedługo będą drukować łamigłówki z tymi zdjęciami "znajdź 6 różniących się elementów obrazka".
Ech..
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Voltar
Dołączył: 29 Sie 2006 Posty: 5408
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 23:34, 21 Sie '08
Temat postu: |
|
|
możesz dać link na to wyraźniejsze zdjęcie?
faktycznie iluzja
to które "znalazłeś trochę wyraźniejsze"
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Kacper
Dołączył: 03 Lis 2007 Posty: 808
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 23:36, 21 Sie '08
Temat postu: |
|
|
Stary, nie masz już co wymyślić? Chodziło mi o te pierwsze, jest wyraźniejsze niż te, które Ty ostatnio podałeś. A jeśli nie to sory, mój błąd.
Dobranoc.
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Easy_Rider
Dołączył: 18 Sty 2007 Posty: 1884
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 01:09, 22 Sie '08
Temat postu: |
|
|
Voltar napisał: | rama przedniej szyby wygląda dziwnie, gdzie się ona kończy? w tłumie? I co przed tą szybą robi twarz kobiety po lewej? wlazła na maskę? przeszła przez barierki?
tą babkę widać również na zdjęciu powyżej stoi obok siwowłosej kobity, a więc nie jest to osoba stojąca między kamerzystą a papamobile, tylko osoba z tłumu ZA samochodem stojąca tuz przy barierce - wygląda jakby jej twarz była po środku szyby, naprzeciwko niej |
Kacper napisał: |
Wkleiłeś Voltar 2 bardzo podobne zdjęcia, zrobione niemal w tym samym czasie i zadajesz pytanie czy pani na masce przeszła przez barierki.. Nie przeszła. W sekundę przeskoczyła i zaraz potem wróciła . Rama nie kończy się w tłumie ale tam gdzie powinna. Zdjęcie ujmuje początek ramy i jest robione zza czyichś pleców, w dodatku z mniejszego kąta w stosunku do ramy, więc nie widać jej białej bocznej (prawej) części, bo przysłania ją czarna gumowa uszczelka.
[...] |
Patrząc na to drugie zdjęcie mam wrażenie, że ludzie są na swoim miejscu, tylko rama od szyby samochodu jakby uciekła w tłum - stąd też wrażenie, że kobieta siedzi na masce. Taki montaż jest możliwy dlatego, że nie widać połączenia ramy z karoserią, które - chyba nieprzypadkowo - zasłania postać na pierwszym planie. Tłumaczenie Kacpra, że boczny element ramy szyby w tym widoku jest maskowany przez uszczelkę jest nietrafne, gdyż tego bocznego elementu w ogóle nie widać - dlatego, że urwany jest również, gdzieś w połowie, widok elementu środkowego, który jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności kończy się tuż przed głową Agcy.
Natomiast co do wypowiedzi traktujących zamach jako ostrzeżenie w ramach rozgrywek wewnątrz Watykanu - nie wiem, jaki interes mieliby potencjalni wrogówie Wojtyły w angażowaniu Turków oraz kierowaniu całego odium na Blok Sowiecki - raczej zaangażowali by jakiegoś fanatyka - lefebrystę, aby zasugerować doktrynalno-religijny kontekst zamachu.
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Kacper
Dołączył: 03 Lis 2007 Posty: 808
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 07:11, 22 Sie '08
Temat postu: |
|
|
Easy.. no popatrz na to zdjęcie (ostatnie wklejone).. siedzi w aucie 2 ludzi, z tyłu stoi papa, dalszy plan ukazuje tłum ludzi za barierkami.. po co ktoś miałby dodawać do zdjęcia uciętą ramę? I zapewniam Cię, że tłumaczenie uszczelką jest trafne. Dochodzi do tego kąt padania światła, który powoduje zaciemnienie "wewnętrznej" strony ramy, która ewentualnie powinna być widoczna. Proszę Cię, narysuj teoretycznie jak z Twojego punktu (tzn z tej samej pozycji ale wedle Twoich oczekiwań) powinna wyglądać ta rama.. bo nie umiem zrozumieć, a chciałbym, co powinno być widać na tym zdjęciu.
A papa jakby głową podtrzymuje kolumnę.
Miłego dnia wam życzę dzisiaj, bez spięć i negatywnych emocji  I sobie też.
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Voltar
Dołączył: 29 Sie 2006 Posty: 5408
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 10:03, 22 Sie '08
Temat postu: |
|
|
Rama JEST widoczna, to ta biała pionowa kreska obok siwowłosej kobiety, żadna uszczelka i zaciemnienie, po prostu słabej jakości zdjęcie powodujące na pierwszy rzut oka różne anomalie, na które sam się dałem nabrać podejrzewając obróbkę w PS
prosiłem cie o link bo wrzuciłeś fragment zdjęcia w lepszej jakości w poście Wysłany: 21 Sie 2008 08:44 pm, a chciałem ściągnąć sobie całe, coś w tym dziwnego?
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Kacper
Dołączył: 03 Lis 2007 Posty: 808
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 10:17, 22 Sie '08
Temat postu: |
|
|
Nie, nic w tym nie jest dziwnego, sory, ze tak zle odebralem Twojego posta.
Zdjecie jest juz "w calosci", nie wycialem tego fragmentu z nikad, takie znalazlem w sieci przez google. Niestety teraz nie moge go znalezc, jak przyjade do domu to go poszukam i podam link. Z tego co pamietam sciagnalem je z jakiejs polskiej strony. Jeszcze raz sory Voltar.
Ps. nie sadze, zeby to byla rama, ta pierwsza idzie po skosie, a to o czym mowisz idzie pionowo w dol. Ale to nie jest takie wazne, wazne, ze wiadomo w koncu, ze to zdjecie to nie fake.
Ps. sory za brak pl znakow.
edit:
znalazlem Link
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Easy_Rider
Dołączył: 18 Sty 2007 Posty: 1884
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 13:43, 22 Sie '08
Temat postu: |
|
|
Skupiliśmy sie na tym drugim zdjęciu i już doszliśmy do fazy, jak z tymi cieniami na Księżycu. Oczywiście, to wszystko może być ciekawe samo w sobie, ale meritum sprawy ucieka z pola widzenia. Chciałbym zaznaczyc, że pisząc artykuł podany na wstępie, nie znałem w ogóle tego drugiego zdjęcia, dopiero podał je Scorpio w trakcie dyskusji - jest to jakiś element dodatkowy, ale nie może on mieć decydującego wpływu na ocenę zdarzenia. Znałem tylko to z tę czarną rękę, która od razu wydała mi się podejrzana i wątpliwości te pozostały do chwili obecnej.
Kacper pisze, abym przedstawił rysunek, jak według mnie to powinno wyglądać. Nie powiem, lubię się w to bawić, ale w tym przypadku sprawa jest beznadziejna, bo nie ma żadnych punktów odniesienia na konstrukcji samochodu, znalezienie wymiarów papamobile też nie byłoby chyba proste, bo to pozwoliłoby dokonać jakichś aproksymacji. Pytanie tylko, czy ta zabawa wniesie coś nowego? Nie będę się upierał co do tej ramy, ale wyczuwałem od początku w tym zdjęciu coś sztucznego i intuicja mnie nie zmyliła. Spróbowałem mianowicie sprawdzić, co kryje się w tym cieniu na pierwszym planie. Po zmniejszeniu gamma i zwiększeniu kontrastu, mamy taki efekt:
Linia ramion tej zacienionej postaci jest narysowana jak od linijki, to bardziej wygląda na oparcie fotela, głowa - też niespotykanie regulana elipsa. Nie wiem, po co to ktoś zrobił, ale jakby celowo zostało przysłonięte połączenie między ramą szyby i karoserią czy może jeszcze coś, tak że jakiś cel w tym musiał być.
Natomiast nie ulega wątpliwości, że oba zdjęcia różnią się następującymi, istotnymi szczegółami:
- na jednym zjęciu ręka trzymająca pistolet ma pod marynarką czarny sweter lub koszulę, a na drugim, gdzie już można domniemywać, że to Agca - ma on pod marynarką białą koszulę;
- domniemana postać trzymająca pistolet na pierwszym zdjęciu (bo związek tej ręki z zarysem głowy z tyłu nie jest oczywisty) jest wyraźnie niższa od stojącego obok łysego mężczyzny, natomiast na drugim zdjęciu Agca ma ten sam wzrost co łysy, albo jest minimalnie wyższy.
Pojawia się jeszcze jedna kwestia - gdzie podziała się ta "zakonnica", która obaliła Agcę na ziemię? Przecież w chwili oddawania strzału musiałaby być w pobliżu. Widać co prawda na dalszym planie jakieś dwie zakonnice, sądząc z sylwetek - raczej niemłode i chyba nie o te chodzi. Jeżeli ktoś (kto?)mógł sfotografować moment oddawania strzału, to mógł również sfotografować ten moment obalania Agcy na ziemię, który miał miejsce kilka czy kilkanaście sekund później.
Zastanawiam się jeszcze nad psychologicznym aspektem tego incydentu z zakonnicą. Stoimy w tłumie i nagle ktoś z tego tłumu strzela. Rozglądamy się i o ile nie stoimy obok, skąd wiemy kto strzelał, jeżeli już opuścił pistolet? Skąd wzięła się ta pewność zakonnicy, która wiedziała, kogo należy zaatakować i powalić na ziemię, jeżeli wcześniej nie została przygowana na tę sytuację i wręcz nie śledziła Agcy?
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Voltar
Dołączył: 29 Sie 2006 Posty: 5408
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 14:35, 22 Sie '08
Temat postu: |
|
|
Jak to gdzie jest zakonnica? Stoi obok pistoletu
Zauważyłem jeszcze jedną różnicę. Na powyższym zdjęciu po prawej stronie widać młodego gościa, nazwijmy go Hippisem
Łysolec - Broń - facet w okularach - Hippis
Na zdjęciu z "twarzą Agcy" (post wyżej) Hippisa już nie ma. Skoro oba zdjęcia wykonano w tej samej mniej więcej sekundzie (bo trudno uwierzyć by Agca eksponował pistolet przez kilka sekund a papież na żadnym nie jest ranny ...) to gdzie się podział ten facet? Pochylił się by zawiązać sznurowadło? <sarkazm> A może wymazano go cyfrowo by zrobić więcej miejsca na linię strzału?
PS Easy, widać nigdy nie chodziłeś w marynarce z poduszkami na ramionach, typowa żeńska garsonka
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Scorpio
Dołączył: 06 Mar 2007 Posty: 1250
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
pszek
Dołączył: 18 Kwi 2010 Posty: 2310
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 15:25, 12 Lis '10
Temat postu: |
|
|
Szokujące wyznanie: to Watykan kazał zabić Jana Pawła II
W wywiadzie udzielonym tureckiej telewizji Ali Agca, który w 1981 roku próbował zastrzelić papieża Jana Pawła II, stwierdził, że za zamachem stał Watykan - donosi rosyjski dziennik "Prawda".
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1020231,titl.....;_ticrsn=3
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
Easy_Rider
Dołączył: 18 Sty 2007 Posty: 1884
Post zebrał 0 sat Podarowałeś sat
|
Wysłany: 21:19, 12 Lis '10
Temat postu: |
|
|
Watykan był organizatorem zamachu, ale zamachu zmistyfikowanego, którego celem nie było zabicie Wojtyły, a wywołanie określonych skutków politycznych. Być może, Watykan nie był tutaj najważniejszym graczem, a sprawa została zadecydowana na najwyższych szczytach NWO. Gdyby jakieś siły w Watykanie chciały zabić Wojtyłę - zrobiliby to jak w przypadku Jana Pawła I, przez otrucie i okazji ku temu było tysiące, nie musieli robić widowiska. Ten swego rodzaju show, jaki towarzyszył zamachowi, zdradza sprawców, którzy lubią tego rodzaju medialny rozmach towarzyszący organizowanym przez siebie akcjom - vide 9/11, Londyn, Madryt, a być może - również Smoleńsk.
|
|
|
Powrót do góry
 |
|
|
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz moderować swoich tematów
|
|