W razie awarii sprawdź t.me/prawda2info

 
Pojedynczy post  Temat: Marksizm kulturowy 
Autor Wiadomość
WZBG



PostWysłany: 09:52, 05 Lut '18    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

25.10. 2017 9:25 am
WZBG napisał:
WZBG napisał:
de93ial napisał:

de93ial napisał:

WZBG napisał:
de93ial napisał:

WZBG napisał:
de93ial napisał:

WZBG napisał:

de93ial napisał:

WZBG napisał:
de93ial napisał:
WZBG napisał:

Czy to znaczy, że do ustalenia znaczeń:
- wolność,
- ogranicznik
posłużyłeś się własnym, osobistym słownikiem?


[Kontynuacja powyższego]

Przedstawiłem moje własne rozumienie tych zjawisk, oparte na doświadczeniu oraz kilu różnych źródłach.

Posługiwanie się cudzym rozumieniem nie daje ci własnego zrozumienia, jedyne co robi to zastępuje twój własny proces uczenia się, bo nie pozwalasz samemu sobie na zrozumienie zjawisk, a tylko powtarzasz za kimś.

Każdy słownik powstawał w ten sam sposób.

de93ial napisał:
Jeśli nie rozumiesz udziału tych czynników w procesie budowania własnego zrozumienia to ja ci tego nie wytłumaczę.


Jak powyższy tekst należy rozumieć w kontekście dwóch poniższych, wcześniejszych Twoich wypowiedzi?

de93ial napisał:
Fakt, słownik to podstawa ale tylko taki, który podaje źródłosłów, a nie arbitralny, mówiący, że "tak jest i chuj".


de93ial napisał:
Źródłosłów jest bardzo ważny bo wyjaśnia co dane słowo znaczy i skąd to znaczenie pochodzi. Słownik definiujący znaczenie słów arbitralnie nie jest słownikiem bo może - i obecnie bardzo często tak czyni - fałszować prawdziwe znaczenie słów.


Jeśli nie rozumiesz udziału tych czynników w procesie budowania własnego zrozumienia to ja ci tego nie wytłumaczę.


Żeby przekazać zrozumiały komunikat należy użyć terminów w znaczeniu, którego nie kwestionuje odbiorca komunikatu.
Jeśli znaczenia terminów nadaje odbiorca, to przekaz jest taki, jaka jest prawidłowość sformułowanych znaczeń.

Po pierwsze
Jeśli sformułowane znaczenia są złożone z terminów o znaczeniach wspólnych (A - znaczenie zawiera termin B, B - znaczenie zawiera termin C, C - znaczenie zawiera termin D, D znaczenie zawiera termin E, E - znaczenie zawiera termin A) to powstaje przysłowiowy węzeł gordyjski, który trudno rozwiązać.

Po drugie
Gdyby przekazywałoby się komunikat o treści, iż:

Znaczenie 1.
Dla powierzchni w znaczeniu występowania dwóch wymiarów nierozerwalnie, brak powierzchni wykluczyłby to, że brak powierzchni to również brak jednego wymiaru (wymiarów x i y nie można rozerwać - stan niemożliwy).

Znaczenie 2.
Dla powierzchni w znaczeniu występowania jednego wymiaru x, brak powierzchni to brak wyłącznie jednego wymiaru x. Brak drugiego wymiaru y nie gra roli.
W tym znaczeniu na posiadanie wymiaru x nie wpływa brak lub posiadanie wymiaru y.

Znaczenie 3.
Dla powierzchni w dwóch znaczeniach (istniejących jednocześnie):
a) jednego wymiaru x
b) dwóch wymiarów x i y (nierozerwalnie)
Brak powierzchni oznacza brak wymiaru x w znaczeniu a) oraz brak powierzchni w znaczeniu b).
Brak wymiaru x oznacza brak powierzchni tylko w znaczeniu a)

----
W każdym znaczeniu (1, 2, 3) jednoznaczność wymiaru x pozwala na budowanie złożonych znaczeń powierzchni,
Przy braku jednoznaczności wymiaru x możliwość budowania złożonych znaczeń powierzchni staje się wątpliwa (w tym znaczenia konsekwencji braku wymiaru x). (Patrz > Po pierwsze)


Jeśli odbiorca nadaje znaczenie, to NIGDY nadawca nie przekaże znaczenia swojego.

Trzeba szukać WSPÓLNEGO znaczenia, na który zgodzą się obie strony.


Wspólne znaczenie,
Dwie osoby stoją przy żółtym świetle i pierwsza mówi, iż widzi żółty, a druga czerwony.
Zgadzają się na termin pomarańczowe. Gdy widzą żółte światło mówią - pomarańczowe. Gdy widzą światło pomarańczowe, to pierwsza mówi o pomarańczowym, a druga jest zdziwiona, że to też pomarańczowe.

----

Czy zadawanie pytań przez WZBG narusza Twoją wolność (zgodnie z Twoją, podaną wcześniej, definicją)?
Czy odpowiadanie przez Ciebie na pytania WZBG narusza Twoją wolność (zgodnie z Twoją, podaną wcześniej, definicją)?



Czy na definicje "wolność' wchodzi wyłącznie pierwsze zdanie (1), czy również pozostałe zdania (2)?

Cytat:
(1) Wolność to możliwość samostanowienia o sobie, swoich czynach i bycie odpowiedzialnym za to.
(2) Inny człek nie ma prawa decydować o tym co jest dla mnie "Dobre" albo co jest "złe", do póki moje czyny nie wywołują krzywdy istot czujących. Przykładowo - mogę do organizmu wprowadzać co chcę i innym NIC do tego, chyba, że czynię krzywdę, a jeśli czynię krzywdę to nie ma znaczenia czy czynię ją pod wpływem czy na trzeźwo.



Jakie jest znaczenie terminu - samostanowienie?
Jakie jest znaczenie terminu - odpowiedzialność?
Jakie jest znaczenie terminu - czynniki zewnętrzne?
Jakie jest znaczenie terminu - decyzja?
Jakie jest znaczenie terminu - proces decyzyjny?


Wiesz co? Nie chce mi się. Z takimi jak ty dogadać się nie da, bo aby się dogadać musi być chęć i wola. Ja właśnie tę chęć i wolę straciłem.

Serdeczne spierdalaj.


de93ial to wolny człowiek, i to właśnie obwieścił.
de93ial użył wyrażenia: musi być chęć i wola.


Działanie wolnego człowieka de93ial wyczerpuje znamiona słownikowej definicji terminu wolność: możliwość podejmowania decyzji zgodnie z własną wolą

Taki też był cel, aby skonfrontować definicje z stanem faktycznym/rzeczywistym tego czego dotyczy - działaniem wolnego człowieka, i z uzasadnieniem działania wolnego człowieka.



Przypis.
-----------
chęć w Słownik języka polskiego pod red. W. Doroszewskiego



Jako wolny człowiek uzasadniam, że nie mam ochoty z tobą wchodzić w jakąkolwiek wymianę zdań, bo zawsze zachowujesz się tak samo - kiedy współrozmówca nie godzi się na twoje ujmowanie sprawy, sprowadzasz ją do bełkotu. A potem się cieszysz, że niby cokolwiek udowodniłeś.

No to chuja udowodniłeś. Ale w takim przekonaniu możesz sobie żyć.

I jeszcze przykład odnośnie kolorów, którym się posłużyłeś.

Jest z dupy.

Każdy człowiek na swój subiektywny sposób odbiera określone spektrum promieniowania. Ale każdy od dziecka uczy się, że ten przedział nazywa się tak czy tak, np. czerwony. Więc twój przykład o wspólnym dojściu do porozumienia "pomarańczowym" jest tak totalnie z dupy, że szkoda słów. KOMPLETNIE nie pojmujesz subiektywnego odbioru rzeczywistości i mieszasz ze swoimi wydumanymi pojęciami ze swoich z dupy wyjętych słowników. Żebyś jeszcze krzyżowo sprawdzał znaczenie terminów w różnych słownikach, ale nie, ty z uporem osła trzymasz się jednego. No to się trzymaj i do swoich wydumanych przekonań nie wciskaj nikogo więcej.

Serdeczne spierdalaj.
viewpost.php?p=335096
(Przyp. WZBG: Kolor, wielkość czcionki dla podkreślenia istotności symboli de93ial).




[Przyp; WZBG nawiązanie do powyższego z: viewpost.php?p=346825]

Przespecjalizowanie - czyli to co mamy obecnie - to jeden z symptomów upadku Hegemona/Imperium.


Takimi wypowiedziami życzysz sobie upadku Hegemona/Imperium.
Ale nie potrafisz określić co chcesz mieć w ramach wolności lub tego co wolnością nie jest, bo jest np. swobodą.



14:39, 06 Cze '17
de93ial napisał:
Czytaj całości wypowiedzi, a nie szukasz po wyrwanych z kontekstu sformułowaniach. Zrozumiesz w jakim znaczeniu używam terminu "wolność" i jakie zjawisko mam na myśli opisując je tym terminem.



Mamy więc wypowiedź i bez wyrwania z kontekstu definicje "wolność" obok drugiej definicji "Ogranicznik"
de93ial napisał:
Wolność to możliwość samostanowienia o sobie, swoich czynach i bycie odpowiedzialnym za to. Inny człek nie ma prawa decydować o tym co jest dla mnie "Dobre" albo co jest "złe", do póki moje czyny nie wywołują krzywdy istot czujących. Przykładowo - mogę do organizmu wprowadzać co chcę i innym NIC do tego, chyba, że czynię krzywdę, a jeśli czynię krzywdę to nie ma znaczenia czy czynię ją pod wpływem czy na trzeźwo.

Ogranicznik - to wszelkie czynniki zewnętrzne wpływające na nasz proces decyzyjny.

viewpost.php?p=334389


W wypowiedzi mamy:
- kontekst 1 "Wolność to możliwość samostanowienia"
- kontekst 2 "o sobie, swoich czynach i bycie odpowiedzialnym za to. Inny człek nie ma prawa decydować o tym co jest dla mnie "Dobre" albo co jest "złe", do póki moje czyny nie wywołują krzywdy istot czujących. Przykładowo - mogę do organizmu wprowadzać co chcę i innym NIC do tego, chyba, że czynię krzywdę, a jeśli czynię krzywdę to nie ma znaczenia czy czynię ją pod wpływem czy na trzeźwo"

----------
Kontekst 1 wiąże się z terminem "samostanowienia".
Zgodnie z
de93ial napisał:
Kiedy posługuję się jakimś terminem w znaczeniu innym niż powszechne to wyjaśniam w jakim. I tyle.

Brak wyjaśnienia terminu "samostanowienie" w innym znaczeniu.

Z tego wynika, że pozostaje używać znaczenie "samostanowienie" ze słownika.
(samostanowienie - polit. - prawo każdego narodu do stanowienia o swoim losie politycznym-SJP) - http://sjp.pwn.pl/doroszewski/samostanowienie;5494938.html
Czyli każdy naród stanowi swój los odnoszący się do stosunków społecznych, ustroju państwowego, działalności rządu, parti itp.
Mowa tu nie o stanowieniu (bycia czynnikiem decydującym) o sobie, a o tym, że ten a nie inny naród decyduje o sobie (losie politycznym). W języku rosyjskim znaczenie terminu "wolność" wiąże się wyłącznie z kontekstem 1. Stąd rozpowszechniło się przenoszenie znaczeń słownikowych ze słowników z innych języków [1].

----------
W kontekście 2 mowa o byciu czynnikiem decydującym jednostki o sobie, a nie narodu.

---------
Zatem nie mogąc wyrywać z kontekstu,
czy prawdziwy jest kontekst 1
czy też prawdziwy jest kontekst 2
logicznym jest uznanie istnienia sprzeczności między obu kontekstami.


------------
[1]





***************************************Poniżej upadek znaczeń słów w wydaniu de93ial.


07:52, 07 Cze '17
de93ial napisał:
On myli symbole w swojej głowie z rzeczywistością, którą te symbole opisują. [...]



Czw Gru 22, 2016 6:00 pm
de93ial napisał:

Jako wolny człowiek uzasadniam, że nie mam ochoty z tobą wchodzić w jakąkolwiek wymianę zdań, bo zawsze zachowujesz się tak samo - kiedy współrozmówca nie godzi się na twoje ujmowanie sprawy, sprowadzasz ją do bełkotu. A potem się cieszysz, że niby cokolwiek udowodniłeś.

No to chuja udowodniłeś. Ale w takim przekonaniu możesz sobie żyć.

I jeszcze przykład odnośnie kolorów, którym się posłużyłeś.

Jest z dupy.

Każdy człowiek na swój subiektywny sposób odbiera określone spektrum promieniowania. Ale każdy od dziecka uczy się, że ten przedział nazywa się tak czy tak, np. czerwony. Więc twój przykład o wspólnym dojściu do porozumienia "pomarańczowym" jest tak totalnie z dupy, że szkoda słów. KOMPLETNIE nie pojmujesz subiektywnego odbioru rzeczywistości i mieszasz ze swoimi wydumanymi pojęciami ze swoich z dupy wyjętych słowników. Żebyś jeszcze krzyżowo sprawdzał znaczenie terminów w różnych słownikach, ale nie, ty z uporem osła trzymasz się jednego. No to się trzymaj i do swoich wydumanych przekonań nie wciskaj nikogo więcej.

Serdeczne spierdalaj.
viewpost.php?p=335096
(Przyp. WZBG: Kolor, wielkość czcionki dla podkreślenia istotności symboli de93ial).


Mamy symbole:
de93ial napisał:
chuja


de93ial napisał:
I jeszcze przykład odnośnie kolorów, którym się posłużyłeś. Jest z dupy


de93ial napisał:
z dupy wyjętych słowników



Gdy pomyli się te symbole z rzeczywistością to?
Gdy nie pomyli się tych symboli z rzeczywistością,
to np. nie pomyli się symbolu
de93ial napisał:
z dupy wyjętych słowników

z rzeczywistością,
czyli nie pomyli się symbolu
de93ial napisał:
z dupy wyjętych słowników

ze słownikiem http://sjp.pwn.pl.
viewpost.php?p=353470
_________________
Dzieje się krzywda dokonywana przez jednych na drugich.
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.
Wymuś wyświetlanie w trybie Mobile