Pokaż najnowsze posty

Zamach na papieża
Strona:  «   1, 2, 3 ... , 14, 15, 16   » 

Post wysłany dnia 2008/08/21 o godzinie 22:36 przez Kacper

Stary, nie masz już co wymyślić? Chodziło mi o te pierwsze, jest wyraźniejsze niż te, które Ty ostatnio podałeś. A jeśli nie to sory, mój błąd.

Dobranoc.
PowrótOdpowiedz
Post wysłany dnia 2008/08/22 o godzinie 00:09 przez Easy_Rider

Voltar napisał:
rama przedniej szyby wygląda dziwnie, gdzie się ona kończy? w tłumie? I co przed tą szybą robi twarz kobiety po lewej? wlazła na maskę? przeszła przez barierki?

tą babkę widać również na zdjęciu powyżej stoi obok siwowłosej kobity, a więc nie jest to osoba stojąca między kamerzystą a papamobile, tylko osoba z tłumu ZA samochodem stojąca tuz przy barierce - wygląda jakby jej twarz była po środku szyby, naprzeciwko niej

Kacper napisał:

Wkleiłeś Voltar 2 bardzo podobne zdjęcia, zrobione niemal w tym samym czasie i zadajesz pytanie czy pani na masce przeszła przez barierki.. Nie przeszła. W sekundę przeskoczyła i zaraz potem wróciła Wink. Rama nie kończy się w tłumie ale tam gdzie powinna. Zdjęcie ujmuje początek ramy i jest robione zza czyichś pleców, w dodatku z mniejszego kąta w stosunku do ramy, więc nie widać jej białej bocznej (prawej) części, bo przysłania ją czarna gumowa uszczelka.
[...]

Patrząc na to drugie zdjęcie mam wrażenie, że ludzie są na swoim miejscu, tylko rama od szyby samochodu jakby uciekła w tłum - stąd też wrażenie, że kobieta siedzi na masce. Taki montaż jest możliwy dlatego, że nie widać połączenia ramy z karoserią, które - chyba nieprzypadkowo - zasłania postać na pierwszym planie. Tłumaczenie Kacpra, że boczny element ramy szyby w tym widoku jest maskowany przez uszczelkę jest nietrafne, gdyż tego bocznego elementu w ogóle nie widać - dlatego, że urwany jest również, gdzieś w połowie, widok elementu środkowego, który jakimś dziwnym zbiegiem okoliczności kończy się tuż przed głową Agcy.

Natomiast co do wypowiedzi traktujących zamach jako ostrzeżenie w ramach rozgrywek wewnątrz Watykanu - nie wiem, jaki interes mieliby potencjalni wrogówie Wojtyły w angażowaniu Turków oraz kierowaniu całego odium na Blok Sowiecki - raczej zaangażowali by jakiegoś fanatyka - lefebrystę, aby zasugerować doktrynalno-religijny kontekst zamachu.
PowrótOdpowiedz
Post wysłany dnia 2008/08/22 o godzinie 06:11 przez Kacper

Easy.. no popatrz na to zdjęcie (ostatnie wklejone).. siedzi w aucie 2 ludzi, z tyłu stoi papa, dalszy plan ukazuje tłum ludzi za barierkami.. po co ktoś miałby dodawać do zdjęcia uciętą ramę? I zapewniam Cię, że tłumaczenie uszczelką jest trafne. Dochodzi do tego kąt padania światła, który powoduje zaciemnienie "wewnętrznej" strony ramy, która ewentualnie powinna być widoczna. Proszę Cię, narysuj teoretycznie jak z Twojego punktu (tzn z tej samej pozycji ale wedle Twoich oczekiwań) powinna wyglądać ta rama.. bo nie umiem zrozumieć, a chciałbym, co powinno być widać na tym zdjęciu.

A papa jakby głową podtrzymuje kolumnę.

Miłego dnia wam życzę dzisiaj, bez spięć i negatywnych emocji Wink I sobie też.
PowrótOdpowiedz
Post wysłany dnia 2008/08/22 o godzinie 09:03 przez Voltar

Rama JEST widoczna, to ta biała pionowa kreska obok siwowłosej kobiety, żadna uszczelka i zaciemnienie, po prostu słabej jakości zdjęcie powodujące na pierwszy rzut oka różne anomalie, na które sam się dałem nabrać podejrzewając obróbkę w PS

prosiłem cie o link bo wrzuciłeś fragment zdjęcia w lepszej jakości w poście Wysłany: 21 Sie 2008 08:44 pm, a chciałem ściągnąć sobie całe, coś w tym dziwnego?
PowrótOdpowiedz
Post wysłany dnia 2008/08/22 o godzinie 09:17 przez Kacper

Nie, nic w tym nie jest dziwnego, sory, ze tak zle odebralem Twojego posta.

Zdjecie jest juz "w calosci", nie wycialem tego fragmentu z nikad, takie znalazlem w sieci przez google. Niestety teraz nie moge go znalezc, jak przyjade do domu to go poszukam i podam link. Z tego co pamietam sciagnalem je z jakiejs polskiej strony. Jeszcze raz sory Voltar.

Ps. nie sadze, zeby to byla rama, ta pierwsza idzie po skosie, a to o czym mowisz idzie pionowo w dol. Ale to nie jest takie wazne, wazne, ze wiadomo w koncu, ze to zdjecie to nie fake.

Ps. sory za brak pl znakow.

edit:

znalazlem Link
PowrótOdpowiedz
Post wysłany dnia 2008/08/22 o godzinie 12:43 przez Easy_Rider

Skupiliśmy sie na tym drugim zdjęciu i już doszliśmy do fazy, jak z tymi cieniami na Księżycu. Oczywiście, to wszystko może być ciekawe samo w sobie, ale meritum sprawy ucieka z pola widzenia. Chciałbym zaznaczyc, że pisząc artykuł podany na wstępie, nie znałem w ogóle tego drugiego zdjęcia, dopiero podał je Scorpio w trakcie dyskusji - jest to jakiś element dodatkowy, ale nie może on mieć decydującego wpływu na ocenę zdarzenia. Znałem tylko to z tę czarną rękę, która od razu wydała mi się podejrzana i wątpliwości te pozostały do chwili obecnej.

Kacper pisze, abym przedstawił rysunek, jak według mnie to powinno wyglądać. Nie powiem, lubię się w to bawić, ale w tym przypadku sprawa jest beznadziejna, bo nie ma żadnych punktów odniesienia na konstrukcji samochodu, znalezienie wymiarów papamobile też nie byłoby chyba proste, bo to pozwoliłoby dokonać jakichś aproksymacji. Pytanie tylko, czy ta zabawa wniesie coś nowego? Nie będę się upierał co do tej ramy, ale wyczuwałem od początku w tym zdjęciu coś sztucznego i intuicja mnie nie zmyliła. Spróbowałem mianowicie sprawdzić, co kryje się w tym cieniu na pierwszym planie. Po zmniejszeniu gamma i zwiększeniu kontrastu, mamy taki efekt:



Linia ramion tej zacienionej postaci jest narysowana jak od linijki, to bardziej wygląda na oparcie fotela, głowa - też niespotykanie regulana elipsa. Nie wiem, po co to ktoś zrobił, ale jakby celowo zostało przysłonięte połączenie między ramą szyby i karoserią czy może jeszcze coś, tak że jakiś cel w tym musiał być.

Natomiast nie ulega wątpliwości, że oba zdjęcia różnią się następującymi, istotnymi szczegółami:

- na jednym zjęciu ręka trzymająca pistolet ma pod marynarką czarny sweter lub koszulę, a na drugim, gdzie już można domniemywać, że to Agca - ma on pod marynarką białą koszulę;

- domniemana postać trzymająca pistolet na pierwszym zdjęciu (bo związek tej ręki z zarysem głowy z tyłu nie jest oczywisty) jest wyraźnie niższa od stojącego obok łysego mężczyzny, natomiast na drugim zdjęciu Agca ma ten sam wzrost co łysy, albo jest minimalnie wyższy.

Pojawia się jeszcze jedna kwestia - gdzie podziała się ta "zakonnica", która obaliła Agcę na ziemię? Przecież w chwili oddawania strzału musiałaby być w pobliżu. Widać co prawda na dalszym planie jakieś dwie zakonnice, sądząc z sylwetek - raczej niemłode i chyba nie o te chodzi. Jeżeli ktoś (kto?)mógł sfotografować moment oddawania strzału, to mógł również sfotografować ten moment obalania Agcy na ziemię, który miał miejsce kilka czy kilkanaście sekund później.

Zastanawiam się jeszcze nad psychologicznym aspektem tego incydentu z zakonnicą. Stoimy w tłumie i nagle ktoś z tego tłumu strzela. Rozglądamy się i o ile nie stoimy obok, skąd wiemy kto strzelał, jeżeli już opuścił pistolet? Skąd wzięła się ta pewność zakonnicy, która wiedziała, kogo należy zaatakować i powalić na ziemię, jeżeli wcześniej nie została przygowana na tę sytuację i wręcz nie śledziła Agcy?
PowrótOdpowiedz
Post wysłany dnia 2008/08/22 o godzinie 13:35 przez Voltar

Jak to gdzie jest zakonnica? Stoi obok pistoletu Very Happy



Zauważyłem jeszcze jedną różnicę. Na powyższym zdjęciu po prawej stronie widać młodego gościa, nazwijmy go Hippisem

Łysolec - Broń - facet w okularach - Hippis

Na zdjęciu z "twarzą Agcy" (post wyżej) Hippisa już nie ma. Skoro oba zdjęcia wykonano w tej samej mniej więcej sekundzie (bo trudno uwierzyć by Agca eksponował pistolet przez kilka sekund a papież na żadnym nie jest ranny ...) to gdzie się podział ten facet? Pochylił się by zawiązać sznurowadło? <sarkazm> A może wymazano go cyfrowo by zrobić więcej miejsca na linię strzału?

PS Easy, widać nigdy nie chodziłeś w marynarce z poduszkami na ramionach, typowa żeńska garsonka
PowrótOdpowiedz
Post wysłany dnia 2008/08/22 o godzinie 14:32 przez Scorpio

Voltar napisał:


Łysolec - Broń - facet w okularach - Hippis



jest hippis w okularach

zasłania go ręka uniesiona do góry Cool

PowrótOdpowiedz
Post wysłany dnia 2010/11/12 o godzinie 14:25 przez pszek

Szokujące wyznanie: to Watykan kazał zabić Jana Pawła II
W wywiadzie udzielonym tureckiej telewizji Ali Agca, który w 1981 roku próbował zastrzelić papieża Jana Pawła II, stwierdził, że za zamachem stał Watykan - donosi rosyjski dziennik "Prawda".
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1020231,titl.....;_ticrsn=3
PowrótOdpowiedz
Post wysłany dnia 2010/11/12 o godzinie 20:19 przez Easy_Rider

Watykan był organizatorem zamachu, ale zamachu zmistyfikowanego, którego celem nie było zabicie Wojtyły, a wywołanie określonych skutków politycznych. Być może, Watykan nie był tutaj najważniejszym graczem, a sprawa została zadecydowana na najwyższych szczytach NWO. Gdyby jakieś siły w Watykanie chciały zabić Wojtyłę - zrobiliby to jak w przypadku Jana Pawła I, przez otrucie i okazji ku temu było tysiące, nie musieli robić widowiska. Ten swego rodzaju show, jaki towarzyszył zamachowi, zdradza sprawców, którzy lubią tego rodzaju medialny rozmach towarzyszący organizowanym przez siebie akcjom - vide 9/11, Londyn, Madryt, a być może - również Smoleńsk.
PowrótOdpowiedz

Strona:  «   1, 2, 3 ... , 14, 15, 16   »