<?xml version="1.0" encoding="iso-8859-2"?>
<!DOCTYPE html PUBLIC "-//W3C//DTD XHTML 1.0 Strict//EN"
        "http://www.w3.org/TR/xhtml1/DTD/xhtml1-strict.dtd">
<rss version="2.0" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
<title>Friendly fire, Polska i Syria</title>
<link>https://prawda2.info/viewtopic.php?t=20567</link>
<description>Prawda2</description>
<image>
<title>Friendly fire, Polska i Syria</title>
<url>https://prawda2.info/viewtopic.php?t=20567</url>
<link>https://prawda2.info/viewtopic.php?t=20567</link>
<description>Niewielu ośmiela się to robić</description>
</image>
<item>
<title>Friendly fire, Polska i Syria</title>
<link>https://prawda2.info/viewtopic.php?p=235035#235035</link>
<description>Generał brygady pilot Andrzej Andrzejewski, który zginął w środę w katastrofie transportowego samolotu CASA, przeżył kilka lat temu poważny wypadek lotniczy, który był efektem pomyłki podczas manewrów.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;19 sierpnia 2003 r. w czasie ćwiczeń &amp;quot;Zielony Świerk&amp;quot; na poligonie w Wicku Morskim&lt;br /&gt; w kierunku pilotowanego przez niego uderzeniowego SU-22 M4, &lt;br /&gt;który był tzw. nosicielem celu,&lt;span class=&quot;size24&quot;&gt; omyłkowo &lt;/span&gt;wystrzelono przeciwlotniczą rakietę Kub.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Pocisk eksplodował kilka metrów od jego maszyny. Andrzejewski - wówczas zastępca dowódcy 1. Brygady Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie w stopniu podpułkownika - katapultował się i ze spadochronem spadł do Bałtyku.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Ćwiczenia przerwano dokładnie o godz. 15.48. 11 minut później zaczęły się poszukiwania. Z lotniska w Darłowie (Zachodniopomorskie) wystartował ratowniczy śmigłowiec Mi-14 PS Marynarski Wojennej. W rejon wypadku wyruszyły też trzy trałowce (ORP Wigry, ORP Śniardwy i ORP Wdzydze) 9 Flotylli Obrony Wybrzeża na Helu.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;O godz. 17.15 dowodzony przez kmdr. ppor. Edwarda Karwackiego Mi-14 PS odnalazł pilota. Oficera podjęto z wody 6 mil na północny zachód od Ustki i przetransportowano do szpitala polowego w Wicku Morskim. Potem Andrzejewski trafił do Instytutu Medycyny Lotniczej. Później skierowano go do sanatorium.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;&lt;b&gt;Za &amp;quot;przytomnie podjętą decyzję o katapultowaniu&amp;quot; ówczesny minister obrony narodowej awansował Andrzejewskiego do stopnia pułkownika.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Wielu wojskowych uważało, że po tak traumatycznym przeżyciu pilot nie siądzie już za sterami bojowej maszyny. Jednak już po kilku miesiącach od wypadku Andrzejewski wrócił do macierzystej jednostki i do latania. Najpierw wykonał lot z instruktorem. Potem pilotował już sam.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Przez długi czas Andrzejewski nie chciał rozmawiać o wypadku z mediami. Na zwierzenia po latach udało się go namówić dopiero &amp;quot;Super Ekspressowi&amp;quot;. Andrzejewski powiedział wówczas gazecie: &lt;b&gt;&amp;quot;Cudem ocalałem. Dostałem drugie życie. Dlatego cieszę się z każdego dnia&amp;quot;.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;Generałem Andrzejewski został 11 listopada 2006 r. Po awansie objął dowództwo nad 1. Brygadą Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie.&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W maju obchodziłby 47. urodziny. Generał zostawił żonę i dwie dorosłe córki. &amp;quot;&lt;br /&gt;==================================================================&lt;br /&gt;&lt;b&gt;&lt;br /&gt;Generał Andrzejewski?&lt;br /&gt;-wiadomo! , -nie chciał F16!&lt;br /&gt;Nie chciał tarczy, to zrobiono sobie z niego cel&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;ale  czym podpadli piloci F4 , że ich wystawiono pod syryjski ogień!&lt;img src=&quot;https://prawda2.info/images/smiles/icon_smile.gif&quot; alt=&quot;Smile&quot; border=&quot;0&quot; /&gt;&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;W piętnaście minut nie potrafili opuścić strefy zagrożenia  i przelecieć w tym czasie  te kilka mil i powrócić na wody międzynarodowe.&lt;br /&gt;Ciekawe z jaką szybkością lecieli?  &lt;br /&gt;Czy Turcy wiedząc , że samolot wojskowy naruszył obce terytorium w ciągu 15 minut nie mogli zgłosić tego błędu Syrii.&lt;br /&gt;Ciekawe , czy lecieli na kompas, czy używali jakiejś innej nawigacji?&lt;br /&gt;czy mieli zegarki?&lt;br /&gt;&lt;br /&gt;F 4 &lt;br /&gt;Prędkość maks. 2370 km/h (2,23 Ma)&lt;br /&gt;Prędkość przelotowa 940 km/h&lt;br /&gt;Wynika z tego , że &lt;br /&gt;-w ciągu jednej minuty przelatuje 15,6km przy szybkości 940 km/h&lt;br /&gt;-przy szybkości max w jedną minute przelatuje 142 km</description>
<dc:creator>JerzyS</dc:creator>
<pubDate>Mon, 25 Jun 2012 16:05:46 +0200</pubDate>
<guid isPermaLink="true">https://prawda2.info/viewtopic.php?p=235035#235035</guid>
</item>
</channel></rss>