W razie awarii sprawdź t.me/prawda2info

 
Człowiek na Księżycu  
Znalazłeś na naszym forum temat podobny do tego? Kliknij tutaj!
Ocena:
10 głosów
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Technologia i Kosmos Odsłon: 68931
Strona:  «   1, 2, 3 ... 14, 15, 16 ... 27, 28, 29   »  Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  

Czy człowiek wylądował na Księżycu?
Oczywiście - jestem co do tego przekonany
23%
 23%  [ 30 ]
Nie wiem - powątpiewam w to, nie dam za to głowy
34%
 34%  [ 44 ]
Nie wylądował - wiem, że to ściema
42%
 42%  [ 54 ]
Wszystkich Głosów : 128

Autor Wiadomość
C0LD F34R




Dołączył: 09 Mar 2009
Posty: 261
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 15:17, 21 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem


http://demotywatory.pl/33882/40-lat-minelo
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PeZook




Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 467
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 15:18, 21 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Nie, chodzi mi o porównywanie silnika o maleńkim ciągu w próżni z silnikiem o olbrzymim ciągu w atmosferze i zachowywanie się tak, jakby obie sytuacje był identyczne.

To jak porównywać pyknięcie z wiatrówki i wystrzał haubicy, pisząc triumfalnie "A przy haubicy widać płomień!"
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 20566
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 15:30, 21 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

PeZook napisał:
Nie, chodzi mi o porównywanie silnika o maleńkim ciągu w próżni z silnikiem o olbrzymim ciągu w atmosferze i zachowywanie się tak, jakby obie sytuacje był identyczne.

aaa. więc twierdzisz, że tamten silnik miał "maleńki ciąg", tak? to by się zgadzało z teorią moońka o niezwykle rozrzedzonych gazach... Smile

moim zdaniem ciąg tego silnika był większy niż przeciętnej rakiety bojowej. a nigdy jeszcze nie widziałem rakiety której nie pali się z dupy.
nie ma potrzeby niczego tu porównywać - wystarczy mieć odrobinę oleju w głowie aby uświadomić sobie, że ten film to kpiny z pogrzebu, a nie żaden start rakiety:
http://video.google.com/videoplay?docid=668703912389262068

Dla ułatwienia klatka-po-klatce: http://img408.imageshack.us/img408/686/a17ascentrz6.jpg

Gdyby nie to że wysadzili konfetti to w ogóle nic by się tam nie ruszało z wyjątkiem modułu podnoszonego na linie i tej kamery pięknie za nim podążającej.
Twierdzenie że to rakieta startująca z Księżyca zwyczajnie obraża ludzką inteligencję.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
PeZook




Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 467
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 15:40, 21 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bimi napisał:

aaa. więc twierdzisz, że tamten silnik miał "maleńki ciąg", tak? to by się zgadzało z teorią moońka o niezwykle rozrzedzonych gazach... Smile

moim zdaniem ciąg tego silnika był większy niż przeciętnej rakiety bojowej. a nigdy jeszcze nie widziałem rakiety której nie pali się z dupy.


Konkretnie: jakiej rakiety bojowej? Nie ma czegoś takiego jak "przeciętna rakieta bojowa".

Masz tendencję do rozważania ogólników w sprawach, gdzie łatwo mówić o konkretach.

Bimi napisał:
nie ma potrzeby niczego tu porównywać - wystarczy mieć odrobinę oleju w głowie aby uświadomić sobie, że ten film to kpiny z pogrzebu, a nie żaden start rakiety:

Gdyby nie to że wysadzili konfetti to w ogóle nic by się tam nie ruszało z wyjątkiem modułu podnoszonego na linie i tej kamery pięknie za nim podążającej.


Nie trzeba tu niczego porównywać: wystarczy mieć trochę oleju w głowie, aby uświadomić sobie, że ten samolot nie ma prawa latać.

To nie jest argument, musisz go jeszcze jakoś uzasadnić. Jak powinien wyglądać w prózni start rakiety o ciągu 3500 funtów napędzanej aeoryzną-50?

Odwołujesz się tutaj do autorytetu (i to nieosobowego), co jest generalnie uważane za błąd poznawczy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 20566
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 15:57, 21 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

pierdol, pierdol...
a nuż kogoś przekonasz, niczym onetowy mythbusters ze swoimi bezbarwnymi gazami. i promieniowaniem kosmicznym które owszem zabija.. ale dopiero po kilku dniach Very Happy
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Arwena




Dołączył: 23 Kwi 2009
Posty: 593
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 16:41, 21 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja tam nie wiem. Są wątpliwości, ale PEWNOŚCI NIE MA. Zgodzisz się Bimi?
W sumie najsilniejszą poszlaką w tej chwili są niejasności dot. tlumaczen NASA ad. oryginalow zdjec i rzekomej ich niedostepnosci. Wyglada to na kolejna bajeczke winnego ktory po raz kolejny zmienia zeznania, zeby dopasowac je do co raz to nowych odkrywanych faktow.

Najprościej jest przedstawić zdjęcia z księzyca z kolejnej misji - jakoś się nikt nie wybiera, a przecież nie musi to być misja załogowa i wcale nie musi lądować, wystarczy że bedzie orbitować ponad terenem.
Najblizej sa chyba Chinczycy - o ile ladowanie Amerykanow na srebrnym globie bylo mistyfikacją, to amerykanskiemu establishmentowi byloby nie na reke , zeby ktos sie tam wybrał. Zastanawiam się czy mogliby np. zaplacic za 'nielądowanie'/utrzymywanie mistyfikacji, i czy wogole taka oferta wchodzi w grę.

Inna możliwościa sa tez zdjęcia w wysokiej rozdzielczości, na których możnaby zobaczyc pozostawiony na księzycu sprzęt wykonane z powierzchni lub orbity ziemi,

Możliwości potwierdzenia albo zaprzeczenia tezie wykraczaja poza nasze mozliwości - jako ludzi dociekliwych.
Koszt przeprowadzenia niezbitego dowodu wykracza poza możliwości budżetow nawet średnich państw. Mysle zatem ze na rozwiklanie watpliwosci przyjdzie nam poczekac.

aha... zastanawia mnie jeszcze inny punkt podejscia do sprawy - czy w ogole w tamtych czasach bezpieczne ladowanie na księzycu bylo w ogole do przeprowadzenia - czyli czy ladownik posiadal komputer na tyle silny, zeby ten mogl przetworzyc ad hoc wszystkie dane dot. ladowania (predkosc, kat naprowadzania, odleglosc) i sterowac pojazdem do bezpiecznego osiąścia na powierzchni satelity. Podejrzewam ze komputer o takiej mocy obliczeniowej wowczas sporoby ważyl i zajmowal sporo miejsca - sporo wiecej niz oferowalo niewielkie wnetrze pojazdu. Pytanie czy sterowanie z ziemi on-line jest mozliwe ze wzgledu na opóznienie sygnalu radiowego zeby doprowadzic do bezpiecznego ladowania delikatnego ladunku jakim jest czlowiek. Przyznam ze kiedys sie tym interesowalem, teraz niewiele wiem na ten temat. Chetnie poslucham kogoś mądrego, kto przyblizylby mi szczegóły techniczne.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 20566
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 16:57, 21 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Arwena napisał:
Najprościej jest przedstawić zdjęcia z księzyca z kolejnej misji - jakoś się nikt nie wybiera, a przecież nie musi to być misja załogowa i wcale nie musi lądować, wystarczy że bedzie orbitować ponad terenem.

najprościej dla kogo? misja bezzałogowa, do tego nielądująca, niczego nie udowodni - patrz ostatnie "zdjęcia" z nasa.
jeśli mam rację, a wierzę że mam, to nikt żywy do księżyca nie doleci jeszcze dłuuuugo, z uwagi na zabójcze dla życia promieniowanie kosmiczne. i mówiąc dłuugo mam na myśli setki lat.

taaa - polecieli i wrócili Smile już to widzę.
najpierw może niech się oddalą na 1/10 drogi do księżyca i wrócą żywi. bo jak na razie taki dystans jest poza zasięgiem człowieka. każdego człowieka, z wyjątkiem kłamców z apollo.

mooniek, to chyba nie wykracza poza poziom współczesnej technologii kosmicznej wystrzelić ludzi na orbitę 40tys km, he?
to dlaczego jeszcze nie wystrzelili? przecież nawet onet napisał że pasy van alena nie są szkodliwe dopóki nie spędzi się w nich kilku dni, więc co im szkodzi przelecieć się ciut wyżej.. Smile
tak wiem - nie zrobili tego bo nie muszą mi niczego udowadniać... a paliwo jednak kosztuje Laughing
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Scorpio




Dołączył: 06 Mar 2007
Posty: 1250
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 01:55, 22 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bimi napisał:

jeśli mam rację, a wierzę że mam, to nikt żywy do księżyca nie doleci jeszcze dłuuuugo, z uwagi na zabójcze dla życia promieniowanie kosmiczne. i mówiąc dłuugo mam na myśli setki lat..
Laughing


a skąd masz te dane o zabójczym promieniowaniu?
z wikipedii
od brainiaka Laughing
czy może sam allen maila ci przysłał na info2
zaczynasz pieprzyć po raz wtóry te same pierdoły przyjacielu

jakieś żródło daj o tym promieniowaniu
tylko nie od jebanowa
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 20566
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 11:23, 22 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

zdrowy rozsądek mi tych danych dostarczył.
dlaczego ludzie nie latają wyżej niż na kilkaset km nad powierzchnię?
właśnie dlatego - bo ci co ich w kosmos wysyłają doskonale wiedzą że wyżej nie przeżyją.
bynajmniej nie chodzi o "nie ma po co latać tak wysoko, więc dlatego nikogo (prócz apollo) tam jeszcze nie było" - taki kit to można wciskać dzieciom, nie mi. człowiek zawsze miał tendencję do pobijania rekordów i na pewno pokusiłby się o pobicie rekordu odległości od ziemi gdyby tylko się dało... ale nie da się dalej niż kilkaset km, więc nikt się do tego nie przyzna gdyż byłoby to równoznaczne z przyznaniem się do apollo hoax.

poza tym czytałem różne książki - wszystkie potwierdzają ze promieniowanie kosmiczne (wysokoenergetyczne) jest zabójcze dla organizmów żywych. i że istnieje.

fakt istnienia (lub nie) promieniowania nie ma oczywiście żadnego związku z tym, że misje apollo były sfałszowane - na to jest wiele innych dowodów.
niemniej jednak, wnoszę i utrzymuję że człowiek nie doleci żywy choćby na 1/10 drogi do księżyca, właśnie ze względu na promieniowanie.

nie chcesz to nie wierz - przeleć się wyżej to zobaczysz. Smile
jak na razie nie udowodniłeś że się mylę, a ja mam dobre powody by sądzić że to akurat wiem.

chcesz źródła, ale po co? źródła są mało wiarygodne - natomiast fakty mówią za siebie. a fakty są takie że żadne żywe stworzenie nie przeżyło jeszcze na wysokościach rzędu tysięcy km nad powierzchnią ziemi.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
redmuluc




Dołączył: 08 Wrz 2008
Posty: 462
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 11:28, 22 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

PeZook napisał:
Dlaczego przy porównywaniu silnika o ciągu 3500 funtów działającego w próżni hoaxerstwo uparcie wkleja zdjęcia startu rakiet o ciągu ponad sto razy większym (400 razy w wypadku UR-500, który też był tu wstawiany z takim samym argumentem) działających w atmosferze?


Wielkość nie ma znaczenia ani atmosfera, reakcja spalania jest tak samo widoczna w zwykłym palniku kuchenki, silnika rakiety modelarskiej czy rakiety typu Tytan. Paliwo Aerozine 50 nie spala się w tlenie atmosferycznym ale w obecności innego Utleniacza.
W skład Aerozine 50 (Hipergolowe paliwa) wchodzi N2H4 czyli kerozyna oraz reduktora UDMH która spala się w obecności N2O4 czterotlenku azotu i atmosfera nie ma tu nic do "gadania" (za wyjątkiem oporu i ciśnienia).

Trochę teorii: silnik wykorzystujący energię odrzutu spalanych gazów lub uporządkowanej energii (rodzaj silnika odrzutowego), przy czym zarówno paliwo rakietowe jak i utleniacz znajdują się w zbiornikach napędzanego urządzenia (tlen nie jest pobierany z atmosfery). Dzięki temu może pracować w dowolnych warunkach, np. w próżni kosmicznej i pod wodą.

Może troszkę o kolorze bo nie chcę mi się wchodzić w szczegółowe obliczania.

Temperatura spalania tego paliwa Nitrogen Tetroxide & Aerozine 50* 50% UDMH + 50% N2H4 to zakres od 3000K do 3850K zależnie od ciśnienia w komorze spalania od 0 do 250 atm, dla gradientu adiabatycznego.



Czyli kolory płomienia w zakresie od światłą żarowego do jarzeniowego.

Cytat:
Świeca 1000 do 2000 K
Żarówka 2500 do 3500 K
Wschód/zachód słońca 3000 do 4000 K
Świetlówka 4000 do 5000 K
Lampa błyskowa 5000 do 5500 K
Światło dzienne, pełne słońce 5000 do 6500


Wniosek: Temperatura spalania Aerozine50 mieści się w zakresie promieniowania widzialnego. Nie ma znaczenia, ani atmosfera, ani jej brak, ani wielkość rakiety, ani ilość paliwa.

Dla zobrazowania przykłady spalania dokładnie tego paliwa przy wyższym ciśnieniu w komorze spalania (światło bardziej białe)


Cytat:
The photo on the far left is a rocket burning Aerozine 50 and nitrogen tetroxide, the exact mixture of propellants used on the lunar module's ascent and descent stages. The exhaust plume is nearly invisible.


A tak wygląda spalanie tego paliwa w kosmosie:



źródło fotek: http://www.clavius.org/techengine.html
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
PeZook




Dołączył: 13 Gru 2007
Posty: 467
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 09:16, 23 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

I to jest właśnie prawdziwa argumentacja, a nie "tak jest bo tak mi się wydaje"!

redmuluc napisał:

Wielkość nie ma znaczenia ani atmosfera, reakcja spalania jest tak samo widoczna w zwykłym palniku kuchenki, silnika rakiety modelarskiej czy rakiety typu Tytan. Paliwo Aerozine 50 nie spala się w tlenie atmosferycznym ale w obecności innego Utleniacza.
W skład Aerozine 50 (Hipergolowe paliwa) wchodzi N2H4 czyli kerozyna oraz reduktora UDMH która spala się w obecności N2O4 czterotlenku azotu i atmosfera nie ma tu nic do "gadania" (za wyjątkiem oporu i ciśnienia).


Siła ciągu ma zasadnicze znaczenie dla widoczności płomienia z danej odległości, (zwróć też uwagę, że rozdzielczość tego słynnego filmiku z youtube jest bardzo niska), a atmosfera uniemożliwia gwałtowne rozprężanie gazów zaraz po opuszczeniu silnika. Do tego sama się nagrzewa i wywołuje serię ciekawych wizualnych efektów, odparowuje woda, powstaje fala uderzeniowa etc.

redmuluc napisał:
Temperatura spalania tego paliwa Nitrogen Tetroxide & Aerozine 50* 50% UDMH + 50% N2H4 to zakres od 3000K do 3850K zależnie od ciśnienia w komorze spalania od 0 do 250 atm, dla gradientu adiabatycznego.

Wniosek: Temperatura spalania Aerozine50 mieści się w zakresie promieniowania widzialnego. Nie ma znaczenia, ani atmosfera, ani jej brak, ani wielkość rakiety, ani ilość paliwa.


Ładnie, tylko że ta tabelka nie jest uniwersalna dla wszystkich materiałów we wszystkich warunkach. Dotyczy "ciepłoty kolorów", a jej podstawą jest eksperyment Kelvina z kawałkiem węgla Smile

Poza tym jak może nie mieć znaczenia ilość wyrzucanych gazów i różnica ciśnień? Przy dużej różnicy ciśnień, gaz zaraz po opuszczeniu wylotu silnika gwałtownie rozpręża się i rozrzedza, utrudniając jego dostrzeżenie. Bimi może się z tego śmiać ile mu się podoba, ale jak to ładnie ujął, to jest fakt.

redmuluc napisał:
Dla zobrazowania przykłady spalania dokładnie tego paliwa przy wyższym ciśnieniu w komorze spalania (światło bardziej białe)


Cytat:
The photo on the far left is a rocket burning Aerozine 50 and nitrogen tetroxide, the exact mixture of propellants used on the lunar module's ascent and descent stages. The exhaust plume is nearly invisible.


Piękny przykład selektywnego cytowania. Zdjęcie po lewej stronie to przykład spalania mikstury takiej samej, jak ta używana w lądowniku Apollo. Zwróć uwagę, że płomień jest bardzo przezroczysty i obserwowany z niewielkiej odległości przy użyciu kamery o (względnie) wysokiej rozdzielczości. Zauważ też, jak mocno rozpręża się gaz po opuszczeniu dyszy.

Zdjęcie z prawej strony to silnik na paliwo stałe i nie ma nic wspólnego z aerozyną Very Happy


redmuluc napisał:
A tak wygląda spalanie tego paliwa w kosmosie:



Błysk zapłonu, po mniej niż sekundzie płomień jest w zasadzie niewidoczny. To miało coś udowodnić? Very Happy

redmuluc napisał:
źródło fotek: http://www.clavius.org/techengine.html


Very Happy

To całkiem zabawne...

Bimi napisał:

poza tym czytałem różne książki - wszystkie potwierdzają ze promieniowanie kosmiczne (wysokoenergetyczne) jest zabójcze dla organizmów żywych. i że istnieje.


No tak, bo intensywność, czas naświetlania, rodzaj promieniowania ani indywidualna odporność organizmu nie mają znaczenia, zgadza się?

Promieniowanie = śmierć!

Pewnie dlatego żyją jeszcze ludzie, którzy patrzyli się na świecący, stopiony rdzeń Czernobylskiego reaktora...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mooniek




Dołączył: 17 Lip 2007
Posty: 1979
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 11:08, 23 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zewnętrzne ciśnienie ma zasadniczy wpływ na obserwowany wygląd ulatujących z dyszy silnika produktów spalania. Widać to doskonale na przykładzie niedawnego startu sondy LRO/LCROSS. Niżej mamy sekwencję 10 klatek (okres 100 sekund wznoszenia), pokazujących wyrzut spalin z rosyjskiego silnika RD-180. Spala on kerozynę (pochodna nafty) w obecności ciekłego tlenu. Spalanie węglowodorów nie przebiega idealnie, dlatego na ostatnich obrazkach widać dymiący kopeć niedopalonych cząstek stałych. Zwracam jednak uwagę na to, jak wraz z wysokością lotu maleje ciśnienie atmosfery i jak to oddziałuje na wygląd pióropusza gazów wylotowych.

Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Scorpio




Dołączył: 06 Mar 2007
Posty: 1250
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 11:18, 23 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mooniek napisał:
.... jak to oddziałuje na wygląd pióropusza gazów wylotowych.



z igły robi się parasol, trzeba lat aby to zrozumieć Confused
kolejnych 40
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
ostrożny




Dołączył: 10 Lis 2007
Posty: 779
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 11:43, 23 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mooniek napisał:


Zwracam jednak uwagę na to, jak wraz z wysokością lotu maleje ciśnienie atmosfery i jak to oddziałuje na wygląd pióropusza gazów wylotowych.



Sam więc twierdzisz, że pióropusz nie znika jedynie zmienia się jego wygląd. Pióropusz ma inną gęstość niż otoczenie przez co następuje w nim załamanie światła. Można nawet pominąć skład mieszanki spalanej.

Przykład:
Powietrze podgrzane nad asfaltem o mniejszej gęstości jest widoczne przez kierowcę , chociaż można powiedzieć, że ma identyczny skład.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Bimi
Site Admin



Dołączył: 20 Sie 2005
Posty: 20566
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 12:13, 23 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

ostrożny napisał:
Można nawet pominąć skład mieszanki spalanej.

Przykład:
Powietrze podgrzane nad asfaltem o mniejszej gęstości jest widoczne przez kierowcę , chociaż można powiedzieć, że ma identyczny skład.

mooniek to doskonale wie, tylko jak zwykle udaje głupszego niż jest; schodzi na ogień, przeźroczystość i ciśnienie..
typowe dla niego wodolejstwo.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
redmuluc




Dołączył: 08 Wrz 2008
Posty: 462
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 14:42, 23 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

PeZook napisał:

Ładnie, tylko że ta tabelka nie jest uniwersalna dla wszystkich materiałów we wszystkich warunkach. Dotyczy "ciepłoty kolorów", a jej podstawą jest eksperyment Kelvina z kawałkiem węgla Smile
Piękny przykład selektywnego cytowania. Zdjęcie po lewej stronie to przykład spalania mikstury takiej samej, jak ta używana w lądowniku Apollo. Zwróć uwagę, że płomień jest bardzo przezroczysty i obserwowany z niewielkiej odległości przy użyciu kamery o (względnie) wysokiej rozdzielczości. Zauważ też, jak mocno rozpręża się gaz po opuszczeniu dyszy.

Zdjęcie z prawej strony to silnik na paliwo stałe i nie ma nic wspólnego z aerozyną Very Happy


Lądownik używał obu rodzaju paliwa.

1. Silnik LM RCS (N2Och4/) X UDMH 16

2. Układ Napędowy wznoszenia i zejścia (N2Och4/Aerozine 50)

Wykres dotyczy Aerozine 50 i N2Och4 i nie jest uniwersalny.

Wykres Kelwina nadal obowiązuje w fizyce i jest stosowaną jednostką podobnie jak Kandela i nie widzę powodów aby go nie stosować.
Zdjęcia przedstawiają nowoczesne silniki i oczywiste że parametry pracy mają inne.

Powietrze podgrzane asfaltem to nie plazma i są to rzeczy nieporównywalne. Cool
W stożku zachodzi zjawisko pirolizy, utleniania i spalania i jest emitowane ciepło oraz promieniowanie elektromagnetyczne głównie w postaci podczerwieni i światła widzialnego.
To bardzo proste i nie ma co wymyślać i popierać jakiś cudownych teorii niewidzialnego gazu. Co prawda w USA zdarzały się już podobne wypadki jak po raz pierwszy na świecie zawalenie budynku z powodu pożaru, no i może mamy po raz pierwszy niewidzialny gazy z silnika rakietowego Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mooniek




Dołączył: 17 Lip 2007
Posty: 1979
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 15:49, 23 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="ostrożny"]
mooniek napisał:


Sam więc twierdzisz, że pióropusz nie znika jedynie zmienia się jego wygląd. Pióropusz ma inną gęstość niż otoczenie przez co następuje w nim załamanie światła. Można nawet pominąć skład mieszanki spalanej.


W tej niby dyskusji chodzi widzialność gazów wylotowych w próżni i wcale nie ma potrzeby komplikować sprawy. Gdy rakieta startuje, strumień gazów jest oślepiająco jasny a jego kształt zbieżny z profilem dyszy silnika. W miarę wznoszenia i przy malejącym ciśnieniu atmosferycznym, strumień spalin zaczyna formować się w kształt coraz bardziej rozwartego parasola, zatem jego gęstość maleje. Celowo dałem przykład tego zjawiska, gdy zachodzi jeszcze w atmosferze i nie jest to Aerozyna50/N2O4 od LEMa, tylko węglowodory. Co dzieje się wyżej, na granicy atmosfery i w próżni widać na filmie ze startu rakiety Falcon-1, napędzanej w obu stopniach również naftą i ciekłym tlenem. Zwracam uwagę na sekwencję startu silnika drugiego stopnia. Płomień widać tylko w chwili zapłonu, później już tylko wylatują jakieś drobiny a płomienia jako takiego nie widać.. Dysza rozgrzewa się do czerwoności, gdyż nie ma wewnętrznego chłodzenia, lecz jest chłodzona ablacyjnie.

http://video.google.pl/videosearch?q=spa.....&aq=f#

Im doskonalsze spalanie, tym mniej produktów spalania opuszcza dyszę. Podobnie jak paliwo wodorowe (H2/O2) mieszanka Aerozyny50 i N2O4 daje w próżni wrażenie zupełnego braku płomienia i taki właśnie efekt widać podczas startu kabiny LMa na Księżycu. Nie widzę sensu spierać się dalej w tym temacie, bo rzecz jest w sumie błaha jak sznurek, potrzebny spiskowcom do zawieszenia betoniarki na suwnicy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
redmuluc




Dołączył: 08 Wrz 2008
Posty: 462
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 11:27, 24 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mooniek napisał:

Im doskonalsze spalanie, tym mniej produktów spalania opuszcza dyszę. Podobnie jak paliwo wodorowe (H2/O2) mieszanka Aerozyny50 i N2O4 daje w próżni wrażenie zupełnego braku płomienia i taki właśnie efekt widać podczas startu kabiny LMa na Księżycu.


Tutaj faktycznie nie mogę nic powiedzieć bo termodynamika i aerodynamika jakiej się uczyłem dotyczyła samolotów i działania silników w atmosferze, nie znam się na silnikach rakietowych w kosmosie. Biorę to częściowo na analogię, może błędnie. Jednak całokształt misji to wielki zbiór nielogicznych i absurdalnych często "wpadek" których nie mogę zignorować ale mam za mało danych aby np policzyć dawkę promieniowania itp. Jak ktoś by był pewny swoich dowodów na pobyt to by nie gubił zdjęć i palili przysłowiowego "głupa" aż taki tępy nie jestem. Misje w kosmos śmierdzą na kilometr kłamstwem z NASA. Podobnie jak wszystkie dane dotyczące Księżyca, Marsa i innych planet.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Kacper




Dołączył: 03 Lis 2007
Posty: 808
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 11:48, 24 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Niezła dedukcja.
Jakby... to by...

gdybanie to ostatnia deska ratunku spiskowców.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mooniek




Dołączył: 17 Lip 2007
Posty: 1979
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 12:00, 24 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[quote="redmuluc"]
mooniek napisał:

Jak ktoś by był pewny swoich dowodów na pobyt to by nie gubił zdjęć i palili przysłowiowego "głupa" aż taki tępy nie jestem. Misje w kosmos śmierdzą na kilometr kłamstwem z NASA. Podobnie jak wszystkie dane dotyczące Księżyca, Marsa i innych planet.


Prowokujesz jeno ogólnikami, a ja nie mam Ciebie za ignoranta, więc trochę mnie dziwi taka zadufana postawa. Może jednak jakieś konkrety? Najzabawniejsze jest ostatnie zdanie, ono mnie powala. Przesadziłeś bez namysłuLaughing

Ps. O ile wiem, nie zginęło ani jedno z ponad 31 tysięcy zdjęć z 9 misji księżycowych. Te dokumentalne fotografie oraz filmy z pobytu ludzi na Księżycu są dobrze chronione. Jeśli nie jesteś zbytnio zorientowany, to przypomnę, że chodziło o zaginioną taśmę z zapisem magnetycznym transmisji telewizyjnej z EVA-1 wyprawy Apollo 11. Ten zapis nie został zagubiony, lecz przez pomyłkę lub niedopatrzenie nagrano na nim inne dane. Pech, bałagan? Nie wiem. Na szczęście istnieje mnóstwo kopii oraz zapisy ze stacji śledzenia.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
redmuluc




Dołączył: 08 Wrz 2008
Posty: 462
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 12:29, 24 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mooniek napisał:

Prowokujesz jeno ogólnikami, a ja nie mam Ciebie za ignoranta, więc trochę mnie dziwi taka zadufana postawa. Może jednak jakieś konkrety? Najzabawniejsze jest ostatnie zdanie, ono mnie powala. Przesadziłeś bez namysłuLaughing

Ps. O ile wiem, nie zginęło ani jedno z ponad 31 tysięcy zdjęć z 9 misji księżycowych.


Nie jestem zadufany, ale tak jest, to raczej postawa Nasa jest zadufana kiedy wmawiają nam że np mars jest czerwony, dowody są ewidentne że sfałszowano kolory o czym świadczę inne kolory detali lądownika...cenzura zdjęć z księżyca, masa zamazanych obszarów świadczących o intensywnej aktywności tubylców. Nie możesz tez zignorowac relacji ludzi z NASA przedstawionych w projekcie http://www.disclosureproject.org ilość i waga tych informacji każe mi wątpić w uczciwość NASA.
Ogólniki bo...rozmawialiśmy na inne tematy, pewnie do tego wrócę w innym terminie.
Napisałem może zbyt ogólnie do tych taśmach, ale przepraszam w omyłkowe skasowanie nie wierzę. 31 tysięcy zdjęć powiadasz, ? Tylko czemu ciągle w obiegu są te same nudne zdjęcia od 40 lat w niewielkiej liczbie? Dla mnie to temat raczej ciekawostka , bez większego znaczenia. Skupiam się bardziej na przeszłości naszej cywilizacji.


Kacper napisał:
Niezła dedukcja.
Jakby... to by...
gdybanie to ostatnia deska ratunku spiskowców.


Moje pojęcie terminu "analogia" trochę bardziej różni się od twojego pojęcia tego słowa i doskonale zdaje sobie sprawę ze zjawisk fizycznych, analogie w termodynamice mogą dotyczyć jedynie tego co wiem w oparciu o moją wiedzę i jeżeli istnieje możliwość że się mylę co do wpływu próżni na silnik rakietowy to co złego jest w przyznaniu się do tego że mnie tego nie uczyli. I nikt mi nie broni podyskutować o tym temacie który mnie zaciekawił.

Tematyka jest bardzo ciekawa. Jednak ostateczne rozwiązanie problemu opieram pasie Van Alena i dawce promieniowania, ale dane wydają mi się niepełne.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mooniek




Dołączył: 17 Lip 2007
Posty: 1979
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 12:33, 24 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

"redmuluc"

Sam potwierdzasz, jak płytko znasz te zagadnienia. Może kiedyś pogadamy. Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
redmuluc




Dołączył: 08 Wrz 2008
Posty: 462
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 12:59, 24 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

mooniek napisał:
"redmuluc"
Sam potwierdzasz, jak płytko znasz te zagadnienia. Może kiedyś pogadamy. Smile

Nasze pojęcia słowo "płytko" bardzo się różnią. Zagadnienia znam wystarczająco aby mieć poważne wątpliwości. Po prostu nie rozpisuję się na temat którego rozwiązanie nikogo tak naprawdę nie obchodzi. Nawet jak książkę napiszesz to przeczyta ją garstka zapaleńców.
Temat ten ani mnie nie wzbogaca ani już nie grzeje. Kłamstwo to drugie imię NASA, to tyle.
Sam też nie jesteś ekspertem od lotów kosmicznych, opierasz się JEDYNIE NA ICH OFICJALNEJ wersji i zdjęciach - jak my wszyscy. Wszystko co wiemy to spekulacje. Zeznania ludzi pracujących w NASA jednak nie mogą być zignorowane.

Podobnie można odbić piłeczkę w twoją stronę...skąd wiesz jak może wyglądać spalanie paliwa w kosmosie? Obliczenia tego są bardzo bardzo skomplikowane. Nie podasz też jednoznacznych dowodów podobnie jak i ja. Możemy co najwyżej powysyłać sobie kolejne zdjęcia dla zabicia czasu, na których zawsze w kosmosie widać proces spalania. Very Happy
Tak się złożyło...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
moonwalk




Dołączył: 06 Sty 2008
Posty: 466
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 13:28, 24 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

redmuluc napisał:
cenzura zdjęć z księżyca, masa zamazanych obszarów świadczących o intensywnej aktywności tubylców.

WTF?
aktywnosci tubylcow?
Laughing Laughing Laughing
Cytat:

Tylko czemu ciągle w obiegu są te same nudne zdjęcia od 40 lat w niewielkiej liczbie?

WTF?
niewielkiej liczbie grubych tysiecy?
plus grube godziny filmow?
zrobiles w zyciu wiecej fotek czegokolewiek?



Cytat:


Tematyka jest bardzo ciekawa. Jednak ostateczne rozwiązanie problemu opieram pasie Van Alena i dawce promieniowania, ale dane wydają mi się niepełne

Mam nadzieje, ze zdajesz sobie sprawe co na temat belkotu hoaxerstwa ma do powiedzenia van Alen?
tak, TEN van Alen
Laughing
_________________
"Nigdy nie pozwoliłem szkole stanąć na drodze mojej edukacji".
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
mooniek




Dołączył: 17 Lip 2007
Posty: 1979
Post zebrał 0 sat

PostWysłany: 14:07, 24 Lip '09   Temat postu: Odpowiedz z cytatem

redmuluc napisał:

Kłamstwo to drugie imię NASA, to tyle.
Zeznania ludzi pracujących w NASA jednak nie mogą być zignorowane.


...skąd wiesz jak może wyglądać spalanie paliwa w kosmosie? Obliczenia tego są bardzo bardzo skomplikowane. Nie podasz też jednoznacznych dowodów podobnie jak i ja. Możemy co najwyżej powysyłać sobie kolejne zdjęcia dla zabicia czasu, na których zawsze w kosmosie widać proces spalania. Very Happy
.


Mocno powiedziane! Bez wątpienia masz uraz do tej agencji, przyczyn którego nie rozumiem. Lecz, w Twej wypowiedzi jedno zdanie drugiemu przeczy. Co to za "ludzie NASA"? Być może to jacyś byli pracownicy? Wybacz, lecz ja nie zagłębiam się w podobne historie, bo już mi się przejadły. Jak wcześniej napisałem, nie rozmawiam o ogólnikach, tylko o konkretach. Zupełnie też z nie pojmuję Twej negacji materiałów uzyskanych podczas dziesiątek misji księżycowych i planetarnych. Nie pasują Ci kolory z Marsa? Przecież sam je możesz dobrać w oparciu o surowe RAWy. Wierzysz w obcych na Księżycu a wredna NASA nie udostępnia ich zdjęć? To rzeczywiście przykre.

Nie wnikam szczegółowo w przebieg procesu spalania w warunkach próżni, bo tu akurat chodzi wyłącznie o dylemat autentyczności startu z księżyca na hipergolach. Nic nie poradzę, gdy oponenci domagają się, żeby silnik startującego LEMa rzygał ogniem jak przysłowiowy Saturn V. Skończył mi się limit. Confused

Pozdrawiam.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Prawda2.Info -> Forum -> Technologia i Kosmos Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona:  «   1, 2, 3 ... 14, 15, 16 ... 27, 28, 29   » 

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz moderować swoich tematów


Człowiek na Księżycu
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.
Wymuś wyświetlanie w trybie Mobile