|
|
| Autor |
Wiadomość |
goldbug
Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 1136
|
Wysłany: 20:47, 01 Mar '10 Temat postu: Bill Gates - Celem szczepionek jest depopulacja |
|
|
Dosyć szokujące słowa padające z ust Bill Gates'a wygłoszone w prezentacji TED, w których otwarcie stwierdza:
| Cytat: | | "The world today has 6.8 billion people. That's heading up to about nine billion. Now if we do a really great job on new vaccines, health care, reproductive health services, we could lower that by perhaps 10 or 15 percent." |
Bill Gates Admits Vaccines Are Used for Human Depopulation
Link
Widać też, że w momencie w którym mówi jaki czynnik wypadałoby zmniejszyć do zera, aby wyeliminować emisję CO2, z cynicznym uśmieszkiem ma na myśli P, czyli People ... ludzie.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Wiedzmin
Dołączył: 20 Wrz 2009 Posty: 571
|
Wysłany: 22:16, 01 Mar '10 Temat postu: |
|
|
| Mysle, ze nastpeny krokiem bedzie podatek od dzieci. W China sie dalo, to da sie wszedzie.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Faraon
Dołączył: 11 Paź 2009 Posty: 322
|
Wysłany: 23:42, 01 Mar '10 Temat postu: |
|
|
Nice find.
Jak na zdrowy rozsądek szczepionki o opieka zdrowotna mają się przyczynić do zmniejszenia liczby ludności?
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Gentleman
Dołączył: 03 Lut 2009 Posty: 75
|
Wysłany: 00:04, 02 Mar '10 Temat postu: |
|
|
Prócz szczepionek na pandemie można robić i tak:
Izrael ogranicza płodność etiopskich Żydów http://wolnemedia.net/?p=20082
Pomyślcie jak by takie coś miało miejsce w Polsce w stosunku do "starszych i mądrzejszych". Trzeba by budżet zmieniać uwzględniając dożywotnie wypłaty.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
R4S
Dołączył: 04 Sie 2008 Posty: 408
|
Wysłany: 00:49, 02 Mar '10 Temat postu: |
|
|
Może przypomnimy w jakim jeszcze projekcie Bill Gates uczestniczy | Cytat: | In 2006 when most people in such a situation might think of retiring to a quiet Pacific island, Bill Gates decided to devote his energies to his Bill and Melinda Gates Foundation, the world’s largest ‘transparent’ private foundation as it says, with a whopping $34.6 billion endowment and a legal necessity to spend $1.5 billion a year on charitable projects around the world to maintain its tax free charitable status.
A gift from friend and business associate, mega-investor Warren Buffett in 2006, of some $30 billion worth of shares in Buffet’s Berkshire Hathaway put the Gates’ foundation into the league where it spends almost the amount of the entire annual budget of the United Nations’ World Health Organization.
So when Bill Gates decides through the Gates Foundation to invest some $30 million of their hard earned money in a project, it is worth looking at.
No project is more interesting at the moment than a curious project in one of the world’s most remote spots, Svalbard. Bill Gates is investing millions in a seed bank on the Barents Sea near the Arctic Ocean, some 1,100 kilometers from the North Pole.
Svalbard is a barren piece of rock claimed by Norway and ceded in 1925 by international treaty (see map).
On this God-forsaken island Bill Gates is investing tens of his millions along with
*
the Rockefeller Foundation
*
MonsantoCorporation
*
Syngenta Foundation
*
the Government of Norway, among others,
...in what is called the ‘doomsday seed bank.’
Officially the project is named the Svalbard Global Seed Vault on the Norwegian island of Spitsbergen, part of the Svalbard island group.
|
http://www.bibliotecapleyades.net/ciencia/ciencia_industryweapons31.htm
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Waldek
Dołączył: 10 Lip 2008 Posty: 1251
|
Wysłany: 13:44, 02 Mar '10 Temat postu: |
|
|
| Cytat: | Polityka depopulacji wiąże się z zalecaniami odnośnie życia seksualnego: aborcja, sterylizacja, antykoncepcja to jedne z podstawowych narzędzi depopulacyjnych.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Depopulacja
Rzeczpospolita – Dziecięca antykrucjata
Największymi sponsorami programów antyludnościowych na świecie są dziś rządy krajów najbogatszych. Robią to w imię własnego interesu – przynajmniej tak, jak go pojmują
Ludzi, którzy 3 maja br. zebrali się na poufnym spotkaniu na Manhattanie, nazywa się bogami. To media okrzyknęły bogiem biznesu Warrena Buffeta – najbogatszego człowieka na kuli ziemskiej. Założyciela Microsoftu Billa Gatesa, drugiego na liście najzamożniejszych ludzi globu dziennikarze mianowali bogiem informatyki. Do Teda Turnera, szefa koncernu CNN, przylgnęło miano boga mediów, a do spekulanta i filantropa George’a Sorosa określenie „bóg giełdy“. Na spotkaniu była też bogini telewizji Oprah Winfrey oraz burmistrz Nowego Jorku Michael Bloomberg i przedstawiciel jednej z najbardziej wpływowych rodzin na świecie David Rockefeller junior.
Rąbka tajemnicy, o czym rozmawiano podczas szczytu na Manhattanie uchylił dziennikarz brytyjskiego „Timesa“. Tak jak greccy bogowie na Olimpie przestawiali ludzkie pionki na planszy dziejów, tak dzisiejsi bogowie zbiorowej wyobraźni postanowili nie dopuścić do urodzenia się miliarda dzieci na kuli ziemskiej. W ich zamyśle tylko w ten sposób można uratować naszą planetę przed przeludnieniem, tragedią globalnego ocieplenia i zagładą.
(…)
Taką politykę zaczęły prowadzić nie tylko władze USA, lecz także Bank Światowy za prezesury Roberta McNamary, który oświadczył nawet wprost, że jego instytucja udzieli kredytów tylko tym krajom, które zalegalizują aborcję. Za słowami szły konkretne czyny. Na przykład na Filipinach w 1995 r. w ramach kampanii immunologicznej 7,5 mln kobiet poddano szczepieniom przeciwtężcowym, a w rzeczywistości 3,5 mln z nich zostało wysterylizowanych bez ich wiedzy i zgody. Podobnych akcji w krajach Trzeciego Świata było znacznie więcej.
http://www.wykop.pl/link/30719.....nt-2113181 |
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ordel
Dołączył: 04 Lip 2009 Posty: 1139 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 14:42, 02 Mar '10 Temat postu: |
|
|
Nie zauważyliście , że najlepszą metoda depopulacji jest kapitalizm. Już sam fakt ,że ludzie zastanawiają się czy stac mnie na dziecko jest nienormalny . Jeszcze jakiś czas temu media przedstawiały model rodziny 2 + 2 . Ale to już jest przeżytek , czas na nowy model rodziny dostępny dla wszystkich , zbliżony do Chińskiego - 2 + 1 (jedno dziecko ) .
Tak sobie myślę ,że moi rodzice , rodzice moich rodziców , nie mysleli tak jak ja obecnie myslę . Czy mnie stac ? Myślimy o dzieciach jak o nowym aucie czy mieszkaniu . Udajemy , przed sobą samym ,że tak nie jest , ale gdzieś w głębi krążą "liczby" za i przeciw . Jedno dziecko dla wszystkich , drugie dla "wybranych" . Większa rodzina jest możliwa tylko na wsi ( sprzyjają temu warunki mieszkaniowe - niższe koszta ) i wśród zamożniejszych obywateli .
Na przeszkodzie w rozmnażaniu stoi nasza odpowiedzialnośc przed naszym potomstwem . Przykład , masz mieszkanie dwu pokojowe . Logicznie by było miec jedno dziecko . Rodzice maja jeden pokój , dziecko drugi . Mozna w tych warunkach miec i drugie dziecko od biedy . Obok mnie mieszkaja sąsiedzi którzy na 40 metrach mieszkają w 7 osób- rodzice , dziadkowie plus 3 dzieci , można i tak . Ale człowiek w miarę rozgarniety nie chce tak ,życ . Gdzie podzieje sie nasza prywatnośc jak bedziemy mieszkac na przysłowiowej "kupie" . Chodzi o zwykłe codzienne życie np uprawianie seksu w kuchni, czy chodzenie nago po domu itp. Zaczną wychodzi frustracje , zresztą mieszkanie dorosłych dzieci z rodzicami , zawsze prowadzi do konfliktów . A tu jeszcze trzeba życ , kończy sie romantyzm i zaczyna się zapierdol o lepsze jutro , dla siebie i dla dzieci . Mamy jeszcze państwo , ze swoimi prorodzinnymi programami http://www.newsweek.pl/artykul.....om,54555,1 . Rząd rzuca ochłapy młodym małżeństwom w postaci becikowego , zamiast wydłużyc urlop macierzyński . Jakie to wszystko jest krótkowzroczne , kto bedzie utrzymywał przyszłych emerytów .
Na depopulacją składa się też zatrute środowisko (kłopoty z zajsciem w ciąże ) , stres , pogoń za karierą ( brak czasu ) , składników jest cała masa . A konsewkwncją tego jest wydłużanie okresu pracy w całej Europie . Gdzie się buduje nowe przedszkola dostępne dla ludzi . Państwo stało się wrogiem małżeństw które chcą miec dzieci . Czemu metoda zapładniania in vitro nie jest ogólnie dostepna . Czemu mieszkania są tak drogie ,że młodzi ludzie muszą zakładac sobię "pętle" na szyje na 35 lat . Wszystko jest tak ustawione ,żebyśmy nie mogli cieszyc się z posiadania dużej rodziny .Tu chodzi o nasze szczęście które jest ograniczane na każdym kroku .
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
q8ic
Dołączył: 21 Gru 2007 Posty: 250
|
Wysłany: 17:10, 02 Mar '10 Temat postu: |
|
|
| Nie kapitalizm a socjalizm. Emerytury, które powodują, że na starość nikt nie musi nas utrzymywać (przynajmniej w teorii) i potworne obciążenia podatkowe przez które "nie stać" ludzi na dziecko - no bo nie stać, jak się policzy.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
goldbug
Dołączył: 27 Lis 2007 Posty: 1136
|
Wysłany: 19:09, 02 Mar '10 Temat postu: |
|
|
Bill Gates: Use Vaccines To Lower Population
http://www.infowars.com/bill-gates-use-vaccines-to-lower-population/
| Cytat: | Microsoft founder Bill Gates told a recent TED conference, an organization which is sponsored by one of the largest toxic waste polluters on the planet, that vaccines need to be used to reduce world population figures in order to solve global warming and lower CO2 emissions.
Stating that the global population was heading towards 9 billion, Gates said, “If we do a really great job on new vaccines, health care, reproductive health services (abortion), we could lower that by perhaps 10 or 15 per cent.”
Quite how an improvement in health care and vaccines that supposedly save lives would lead to a lowering in global population is an oxymoron, unless Gates is referring to vaccines that sterilize people, which is precisely the same method advocated in White House science advisor John P. Holdren’s 1977 textbook Ecoscience, which calls for a dictatorial “planetary regime” to enforce draconian measures of population reduction via all manner of oppressive techniques, including sterilization.
... |
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Sikorski
Dołączył: 08 Gru 2007 Posty: 1315
|
Wysłany: 19:16, 02 Mar '10 Temat postu: |
|
|
| Ordel napisał: | | Nie zauważyliście , że najlepszą metoda depopulacji jest kapitalizm. Już sam fakt ,że ludzie zastanawiają się czy stac mnie na dziecko jest nienormalny . Jeszcze jakiś czas temu media przedstawiały model rodziny 2 + 2 . Ale to już jest przeżytek , czas na nowy model rodziny dostępny dla wszystkich , zbliżony do Chińskiego - 2 + 1 (jedno dziecko ) |
Ty też jesteś w tyle. Dziś już promuje się 2+1 ale 2 oznacza 2 ojców lub dwie matki
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
beezle
Dołączył: 14 Sty 2010 Posty: 235 Skąd: xssland
|
Wysłany: 22:11, 02 Mar '10 Temat postu: |
|
|
Ordel - faktycznie masz rację. Ostatnio zacząłem się nad tym
wszystkim zastanawiać. Mam 29 lat, dopiero niespełna 4 lata temu
znalazłem pracę, która mi samemu pozwala jakoś funkcjonować
(niestety wymaga dojazdu 50 km w jedną stronę).
Myślę obecnie nad kredytem hipotecznym (!). Po obliczeniu
wszystkiego (rata, czynsz, rachunki) dochodzę do pytania ...
a kiedy rodzina? I nie widzę tego w ciągu najbliższych paru lat.
Mieszkania w mojej okolicy to koszt 170 000 za 60 m^2. Takie sobie.
Na 35 lat wychodzi (PLN) około 1000 - 1100 raty kredytu. Do tego 450
czynszu (minimum), żywność (500 minimum, ale doliczyłbym z 200),
trzeba się tez jakoś ubrać (o markowych ubraniach nie myślę). Samochód
też kosztuje niemało (no fakt - mieszkanie w "mieście pracy" trochę to
redukuje). Owszem - "Rodzina na swoim"... ale co z "resztą"?
Z rozmowy z kolegami, którzy podjęli ten krok (rodzina), mam
wątpliwości odnośnie:
- kto zajmie się dzieckiem (żona w pracy, ja w pracy), wydać 200 na
przedszkole? ok, ale to dla dziecka >3lata, a co przez te trzy pierwsze? \
(można założyć, że pracuje przed tym, to macierzyńskie, a potem co?)
- jak ja to wszystko mam utrzymać przy ciągle rosnących cenach ("inflacja"
podobno <5% i tyle w ubiegłym roku dostałem podwyżki)
- tzw. polityka prorodzinna - no żesz ... 1000 becikowego? Kpina - jak
ktoś decyduje się na dziecko z uwagi na te ochłapy, to bym mu je zabrał
Jakieś rozwiązanie? Może nie jest tak źle i może jakoś by to było. Tylko
że wydaje mi się, że w moim wieku "może" i "jakoś" jest trochę nie na
miejscu. Na chwilę obecną dziecko to dla mnie abstrakcja. Może się mylę,
ale nie jestem skłonny do podjęcia takiej decyzji.
Mnie nie przekonują argumenty za, ale obawy przeciw.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arwena
Dołączył: 23 Kwi 2009 Posty: 593 Skąd: warszawa i okolice
|
Wysłany: 22:33, 03 Mar '10 Temat postu: |
|
|
Ordel swietny post, ale jak kolega blyskotliwie ponizej zauwazyl:
| Cytat: |
Nie kapitalizm a socjalizm. Emerytury, które powodują, że na starość nikt nie musi nas utrzymywać (przynajmniej w teorii) i potworne obciążenia podatkowe przez które "nie stać" ludzi na dziecko - no bo nie stać, jak się policzy. |
ja podpisuje sie pod synteza tych 2 postow
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
suspenser
Dołączył: 20 Sty 2008 Posty: 629
|
Wysłany: 22:57, 03 Mar '10 Temat postu: |
|
|
beezle - z tych powodów kolega z żoną i 2 dzieci uciekł do UK, bo tu klepałby biedę (pomimo to, że mieszkanie dostali od rodziców), a tam daje radę (nawet gdy przez pół roku nie miał pracy).
To co się tu dzieje jest po prostu chore ...
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ordel
Dołączył: 04 Lip 2009 Posty: 1139 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 23:00, 03 Mar '10 Temat postu: |
|
|
| Arwena napisał: | Ordel swietny post, ale jak kolega blyskotliwie ponizej zauwazyl:
| Cytat: |
Nie kapitalizm a socjalizm. Emerytury, które powodują, że na starość nikt nie musi nas utrzymywać (przynajmniej w teorii) i potworne obciążenia podatkowe przez które "nie stać" ludzi na dziecko - no bo nie stać, jak się policzy. |
ja podpisuje sie pod synteza tych 2 postow |
czepiacie się drobnostek . Jabba to ładnie ujął w innym temacie socjalizm korporacyjny , od siebie dodam , z elementami chciwości zaczerpnietej od kapitalisty wyzyskiwacza . Tak naprawdę to obecny system trudno jednoznacznie zdefiniowac , jest to mieszanka "stylów" taki koktajl . Ale na tym gównie daleko nasza cywilizacja nie zajedzie . Albo dojdzie do gruntownych reform , wręcz rewolucyjnych , albo ulice spłyną krwią . A ma byc jeszcze gorzej http://www.wprost.pl/ar/188571.....wy-kryzys/ . Kurwa dlaczego te jebane mądre głowy rządzące światem nie wyciągają wniosków . Wiecie dlaczego , bo oni wcale nie rządzą nami , ktos stoi za nimi , nie widzę innego rozwiązania . Wiecie co by pomogło , jakby pare tych głów spadło , to bysmy zobaczyli kto za nimi stoi . Trzeba grac w tą samą gre co oni i stosowac te same metody , trzeba im zgotowac - specjalnie dla rządzących elit - nowe 9/11 . Strach zwalczaj strachem . Oni też są ludźmi i mają swoje słabe punkty . Trzeba je znaleźc i bezwzględnie wykorzystac .
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
suspenser
Dołączył: 20 Sty 2008 Posty: 629
|
Wysłany: 21:07, 04 Mar '10 Temat postu: |
|
|
Dobrze piszesz - jeden "potencjalny samobójca" w USA już się wqrwił i narobił gnębiącym go mendom więcej strat finansowych niż sam przez nich poniósł.
Kwestią czasu jest to, że pojawi się kolejny, którego prawo i groźba kary nie powstrzymają przed zaatakowaniem gnębiącej go mendy.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
p4lm
Dołączył: 12 Sie 2008 Posty: 456
|
Wysłany: 23:00, 07 Mar '10 Temat postu: |
|
|
| najgorsze jest to że zaczynaja mowic otwarcie, publicznie o depopulacji jakby przygotowywali ludzi na to psychicznie lub wrecz namawiali do tego. nic tylko czekac na reklamy w stylu - zadzwon i podaj 3 inteligentne osoby nadajace sie do eksterminacji , a masz szanse wygrac wycieczke do raju
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
beezle
Dołączył: 14 Sty 2010 Posty: 235 Skąd: xssland
|
Wysłany: 22:10, 08 Mar '10 Temat postu: |
|
|
| p4lm napisał: | | najgorsze jest to że zaczynaja mowic otwarcie, publicznie o depopulacji jakby przygotowywali ludzi na to psychicznie lub wrecz namawiali do tego. |
Zaczynają mówić? Ja nie zauważyłem tego wprost,
tak jak piszesz - jedynie "między wierszami", jak na powyższym
filmiku. Z ledwie dostrzegalnym wyrazem ironii ...
Czy jest coś bardziej oficjalnego i wiarygodnego (zarazem
powiedzianego wprost na wzór: "to wy (my) ludzie jesteśmy
problemem i nas należy 'zredukować'"? Chyba nie... a zresztą
niektórym nawet można pod nos podłożyć argumenty, ale i tak
ich nie zaakceptują, więc nie wiem czy ma sens szukać i pokazywać.
Ostatnio mam wątpliwości - uświadomiłem sobie fakt (bardzo dobrze
pokazany w [1]), jakie miałoby (a właściwie nie miało) skutki ujawnienie
choćby części problemów. Zadaję sobie coraz pytanie o sens.
Tak dalej, a wpadnę w deprechę .
[1] http://www.filmweb.pl/f35318/Harrison+Bergeron,1995
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz moderować swoich tematów na tym forum
|

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.
|