|
|
| Autor |
Wiadomość |
JerzyS
Dołączył: 20 Maj 2008 Posty: 1317
|
Wysłany: 10:09, 23 Cze '09 Temat postu: |
|
|
| Voltar napisał: | Czy waszym k... zdaniem demokracja polega na tym że jak ktoś przegra wybory to wyprowadza ludzi na ulice??? by robili zamieszki i zmuszali rządzących do użycia siły a wtedy można pisać o "brutalnym reżimie"????? to moze PIS mial w 2005 roku wyprowadzic ludzi na ulice i zakwestionować wynik wyborów?? Albo SLD w 2001 roku bo straciło władze???
komuś się zachciewa "zielona rewolucja"
poza tym ten cały Musawi to jeszcze większa świnia i fanatyk religijny niż Ahmenidzenad... tak jakby Miller tłukł sie z Oleksym o stołek i nazywał Oleksego podłym komuchem...
OWCE, MYŚLEĆ a nie tylko trawić propagandę z TVN i onetu |
Oto co pisze Pan Roman na liście "Wiec"
"Większość tutaj to emigranci i zwolennicy Szaha… , ale sami mówią ze to robota CIA i Mossadu nawet wymieniają sumy 400 mln dollarow jakie poszły na tą operacje, która nic innego tylko następna kolorowa rewolucyjka. Większość wystąpień to Teheran i Isfahan… duże miasta z dużymi skupiskami i Żydów i Kurdów, którzy za pieniądze działają skutecznie jak wszędzie.
Przewaga 11 mpn głosów jest najlepszym dowodem jak traktuje sie demokracje, niech pan porówna inne nacje które tak demokratycznie jak Irańczycy wybrali w demokratycznych wyborach tylu prezydentów w ciągu ostatnich 30 lat co oni....nawet Amerykanie wybrali mniej bo jak juz sie który dorwał ciągnął caly limit dopuszczony prawem:-)) jaki osioł je kuzden widzi...
RomanK"
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Jerzy Ulicki-Rek
Dołączył: 18 Gru 2007 Posty: 1927 Skąd: Australia
|
Wysłany: 12:25, 23 Cze '09 Temat postu: |
|
|
BBC zlapana z reka w nocniku.
Poniewaz wszystkie inne proby wciagniecia Iranu do wojny zawiodly podwazanie wynikow wyborow jest kolejna desperacka proba obalenia upartego prezydenta ,z ktorym nie moga sobie poradzic.
Zydowscy /izraelscy ( (do wyboru) slugusi w Waszyngtonie robia co moga aby zarobic na swoje 30 srebrnikow .
Tym razem "Los Angeles Times" przedstawia autentyczne zdjecie prezydenta pozdrwiajacego swoich sympatykow tyle tylko ,ze podpis glosi iz sa to osoby protesujace wynik wyborow:)
Podobnej manipulacji dokonala BBC wycinajac zze zdjecia Achmedinejada a zostawiajac tylko jego sympatykow .Tym razem jako jego przeciwnikow.
A cala sprawa smierdzi -jak zawsze- czosnkiem:)
Jerzy
The BBC has again been caught engaging in mass public deception by using photographs of pro-Ahmadinejad rallies in Iran and claiming they represent anti-government protests in favor of Hossein Mousavi.
An image used by the L.A. Times on the front page of its website Tuesday showed Iranian President Ahmadinejad waving to a crowd of supporters at a public event."
In a story covering the election protests yesterday, the BBC News website used a closer shot of the same scene, but with Ahmadinejad cut out of the frame. The caption under the photograph read, ‘Supporters of Mir Hossein Mousavi again defied a ban on protests’.
The BBC photograph is clearly a similar shot of the same pro-Ahmadinejad rally featured in the L.A. Times image, yet the caption erroneously claims it represents anti-Ahmadinejad protesters.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bimi Site Admin
Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 9492 Skąd: prawda2.info
|
Wysłany: 12:40, 23 Cze '09 Temat postu: |
|
|
widziałem na tvn'ie - filmik na którym widać tłum wiwatujących ludzi, a gdzieś pomiędzy nimi jeden koleś z białą kartką A4 i wydrukowanym na niej angielskim napisem "WHERE IS MY VOTE?"... myślałem, że jebnę ze śmiechu.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
goral_
Dołączył: 30 Gru 2007 Posty: 1242
|
Wysłany: 19:54, 23 Cze '09 Temat postu: |
|
|
| Bimi napisał: | widziałem na tvn'ie - filmik na którym widać tłum wiwatujących ludzi, a gdzieś pomiędzy nimi jeden koleś z białą kartką A4 i wydrukowanym na niej angielskim napisem "WHERE IS MY VOTE?"... myślałem, że jebnę ze śmiechu.  |
Znając życie nawet nie wiedział co to znaczy.
Generalnie Iran zaczyna być wyciszany. Iran okazał się kolejną porażką.
Najwięcej ucierpi z tego powodu BBC która nie dostała przedłużenia akredytacji w Iranie.
Teraz BBC będzie musiała kupować materiały od innych. A to nie bardzo w smak, bo takowe są obarczone pewnymi prawami - jak np. BBC nie będzie mogła robić własnych skrótów!
BBC miała ambicję stworzenia stacji dla Irańczyków w UK jako ich głównej stacji z newsami po arabsku. Domyślam, się, że nadal Irańczycy będą oglądać swoje satelitarne programy.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Arwena
Dołączył: 23 Kwi 2009 Posty: 593 Skąd: warszawa i okolice
|
Wysłany: 13:02, 24 Cze '09 Temat postu: |
|
|
zdjęcia z zamieszek w Iranie
http://www.boston.com/bigpicture/2009/06/irans_disputed_election.html
Artykul o ostatnich wydarzeniach w Iranie z Przekroju: http://przekroj.pl/wydarzenia_swiat_artykul,4884.html
koncowy fragment:
| Cytat: | Dwaj źli kandydaci
W pewnym sensie dobrze się stało, że wygrał Ahmadineżad. Zachód przynajmniej nie będzie miał złudzeń, że teraz „reformator” Musawi rozpocznie nową erę w polityce zagranicznej Iranu.
Ale co mają powiedzieć przymusowi aktorzy spektaklu na ulicy Waliasr? Zachodnie media piszą wprost, że Irańczycy znów zostali „zrobieni w balona” – ajatollahowie, dopuszczając do wyborów zaledwie czterech kandydatów, kazali Irańczykom wybierać między Ahmadineżadem, któremu wymknęło się kiedyś, że „nie po to Iran przeszedł rewolucję, żeby teraz mieć demokrację”, a Musawim, za którego premierostwa w latach 80. opozycjoniści znikali w lochach MSW równie często jak za szacha.
Zanim jednak kolejny raz wyzwiemy irańskich ajatollahów od despotów, przyda się jeszcze kilka liczb. Piątkowe wybory w Iranie nie były ani sprawiedliwe, ani wolne. Nie obyło się też zapewne bez fałszerstw. Ale do wyborów poszło prawie 40 milionów Irańczyków, czyli około 84 procent uprawnionych do głosowania. Na reżimowego Ahmadineżada oficjalnie głosowało 24 527 516 osób. Ci Irańczycy poparli w zasadzie rządy ajatollaha Chameneiego. Nawet jeśli ta liczba jest częściowo „wzięta z Księżyca”, to czy możemy uznać, że całe wybory to farsa, a ajatollahowie i Ahmadineżad to uzurpatorzy bez społecznego poparcia? I czy wtedy zrozumiemy cokolwiek z tego irańskiego teatru? |
•Anonymus Iran – forum z licznymi relacjami i opiniami samych Irańczyków
http://iran.whyweprotest.net/videos/290-my-friends-have-been-shot-videos.html
Hurra, media „odkrywają” cyber-rewolucję w Iranie: http://www.gadzinowski.pl/inde.....-w-iranie/
| Cytat: | Tradycyjne media budzą się, powoli i ociężale. Dociera do nich, że coś chyba dzieje się w Iranie. Protesty chyba zrobiły wrażenie, setki zdjęć i tysiące twittowych informacji nie da się już zignorować. Czy na pewno?
W kolejnej odsłonie medialnego przewrotu (stare vs. nowe media), stare media obudziły się, zauważyły chyba że TAKI TEMAT przechodzi im koło nosa. Ale i tak tonują wypowiedzi, usuwają temat na dalsze szpalty i miejsca w newsach. Przecież nie można pokazać swojego zapóźnienia i wcześniejszego ignorowania protestów w Iranie. To przecież nowe media – sieci społeczne stały się jedynym medium, po tym jak odcięto dostęp do Internetu, telefonów i aresztowano dziennikarzy. Jedynym źródłem informacji dla tradycyjnych mediów. Jakiż to przewrót, na miarę Kopernika!
Bez pomocy wielkich sieci medialnych, protestujący Irańczycy sami porozumiewają się ze sobą, przesyłają informacje i zdjęcia oraz informują świat zewnętrzny co u nich się dzieje. Demonstracje, protesty i wezwania do strajków przesyłane są poprzez maile, informacje na Twitter i Facebook. Zdjęcia znajdziemy na flickr, blogach, youtube to miejsce publikacji najnowszych filmów. Wszystko dzieje się bez udziału mediów, można w zasadzie powiedzieć że na naszych oczach umarła „czwarta władza”, która nie tylko nie nadarza by pokazywać historię dziejącą się na naszych oczach… ale sama osuwa w odmęty prehistorii. Skoro ludzie raz poczują, że nie potrzebują pośrednika w informacji to po co mają z niego korzystać w przyszłości? Sami będą porozumiewać się i komunikować między sobą. A raz zaznanej w ten sposób wolności nie będą tanio chcieli oddać.
Stare media próbują ratować twarz, ogłaszając „Twitterized Revolution” w której chcą uczestniczyć. Pojawiają się nawiązania do tego co dzieje się na Facebook, blogach czy Twitterze. Komentowane są newsy czy zdjęcia, które tam odczytuje się… no właśnie, aktywne kiedyś media zostały zepchnięte do roli pasywnych komentatorów. Totalnie nie rozumiejąc istoty, że wydarzenia toczą się gdzieś obok i to prawdziwymi mediami stali się ludzie protestujący na ulicach Teheranu i innych irackich miast.
Młodzi Irańczycy i ich rówieśnicy z całego świata, siadając do komputerów i telefonów starają się przekazać informacje, zdjęcia i filmy wszędzie gdzie się da. Próbując obudzić tzw. opinię publiczną oraz wywrzeć nacisk na zmiękczenie osób odpowiedzialnych za „nieprawidłowości wyborcze”. Z jakim skutkiem, okaże się w najbliższych godzinach. Twitter którego zaczęto ostatnio wyśmiewać i trywializować (jako zbiór śmieci i narzędzie budowania ego gwiazdorów), przeżywa kolejny „hype” w tych dniach. Nawet jeśli jest cos w tym określeniu górnolotnego, to trzeba spojrzeć na sytuację z szerszej perspektywy. To media społeczne, blogi i Twitter są w tym momencie jedynym spoiwem ludzi protestujących przeciwko wynikom wyborów. Jedynym, ale jakże potężnym które może zmienić 30 lat “ładu i porządku”.
Z ciekawości zajrzałem do polskich mediów, gdzie widać żałosny obraz: tematy wewnętrzne “najmniej istotne i nie istotne” przykryły dzisiejszą wielką demonstrację w Teheranie. Znak czasu czy też kolejny dowód niezrozumienia mediów społecznych i cicha walka podjazdowa z nimi (poprzez nie zauważanie ich i ignorowanie). Pytanie pozostawię bez odpowiedzi. |
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Bimi Site Admin
Dołączył: 20 Sie 2005 Posty: 9492 Skąd: prawda2.info
|
Wysłany: 18:12, 24 Cze '09 Temat postu: |
|
|
nikt już chyba nie przeczy że w teheranie giną ludzie: rozbieżności dotyczą co najwyżej tego w jakich okolicznościach.
znając życie snajperzy strzelają do tłumu, jak to było w wenezueli - ot amerykanie niosą wolność kolejnemu krajowi...
zgadzałoby się to z doniesieniami irańskich mediów które wspominają o "terrorystach" wywołujących zamęt w teheranie.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
King Crimson
Dołączył: 27 Mar 2009 Posty: 215
|
Wysłany: 19:59, 24 Cze '09 Temat postu: |
|
|
| Słusznie prawicie Szanowny Moderatorze porównując sytuację w Iranie do Wenezueli. Wszystko w myśl zasady kto nie z nami ten przeciwko nam, a jak przeciwko nam to my już pomożemy wam żebyście byli z nami. Opcja mamy was w dupie nie wchodzi w grę - to przecież sprzeczne z ideą demokracji. United Strokes of America dopną swego, za dużo w tym kraju ropy do zawinięcia. Ciekawi mnie jak tam wygląda sprawa ekonomicznych morderców.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Prrivan
Dołączył: 03 Lis 2008 Posty: 1832 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 14:13, 26 Cze '09 Temat postu: Irańskie wybory |
|
|
http://pl.wikipedia.org/wiki/Neda_Soltani
| Cytat: |
Neda Agha-Soltan (pers.: ندا آقا سلطان - Nedā Āġā-Sulṭān; ur. 1982 - zm. 20 czerwca 2009 w Teheranie) – kobieta pochodzenia irańskiego, której zabójstwo podczas zamieszek po wyborach w Iranie (2009) zostało nagrane i opublikowane w Internecie (m.in. w serwisie YouTube). Jej śmierć szybko stała się symbolem opresji rządzącego reżimu wobec opozycji irańskiej. Imię Neda oznacza głos lub zawołanie w języku perskim, co zostało wykorzystane przez prodemokratycznych uczestników zamieszek, walczących z irańskim reżimem, do przedstawienia jej postaci jako głosu Iranu |
Szkoda tylko że nie napisano przez kogo została zamordowana:
http://www.disclose.tv/framese.....assador%2F
| Cytat: |
Iranian envoy: CIA involved in Neda's shooting?
updated 8:05 p.m. EDT, Thu June 25, 2009
MEXICO CITY, Mexico (CNN) -- The United States may have been behind the killing of Neda Agha-Soltan, the 26-year-old Iranian woman whose fatal videotaped shooting Saturday made her a symbol of opposition to the June 12 presidential election results, the country's ambassador to Mexico said Thursday.
"This death of Neda is very suspicious," Ambassador Mohammad Hassan Ghadiri said. "My question is, how is it that this Miss Neda is shot from behind, got shot in front of several cameras, and is shot in an area where no significant demonstration was behind held?"
He suggested that the CIA or another intelligence service may have been responsible.
"Well, if the CIA wants to kill some people and attribute that to the government elements, then choosing women is an appropriate choice, because the death of a woman draws more sympathy," Ghadiri said.
In response, CIA spokesman George Little said, "Any suggestion that the CIA was responsible for the death of this young woman is wrong, absurd and offensive."
Though the video appeared to show that she had been shot in the chest, Ghadiri said that the bullet was found in her head and that it was not of a type used in Iran.
"These are the methods that terrorists, the CIA and spy agencies employ," he said. "Naturally, they would like to see blood spilled in these demonstrations, so that they can use it against the Islamic Republic of Iran. This is of the common methods that the CIA employs in various countries."
But, he added, "I am not saying that now the CIA has done this. There are different groups. It could be the [work of another] intelligence service; it could be the CIA; it could be the terrorists. Anyway, there are people who employ these types of methods."
Asked about his government's imposition of restrictions on reporting by international journalists, Ghadiri blamed the reporters themselves.
"Some of the reporters and mass media do not reflect the truth," he said.
For example, he said, international news organizations have lavished coverage on demonstrations by supporters of Mir Hossein Moussavi, whom the government has said lost to the incumbent President Mahmoud Ahmadinejad by a landslide.
But those same news organizations have not shown "many, many demonstrations in favor of the winner," he said.
Further, he said, members of the international news media have failed to report on people setting banks and buses afire or attacking other people. "The only things they show are the reactions of the police," he said.
Because of restrictions on reporting in Iran, CNN has been unable to confirm many of the reports and claims relating to protests.
Ghadiri said it is only fair that security forces protect the lives and property of the Iranian people.
"If in America supporters of Mr. McCain had gotten out on the street and tried to burn the banks during the last election, do you think the police would just sit idly by and be a spectator?" he asked, referring to the GOP presidential candidate who lost the presidential vote in November to Barack Obama.
Ghadiri called on backers of Moussavi to "accept the majority's victory."
Ahmadinejad's overwhelming victory was no surprise, Ghadiri said, noting that a poll published in the United States three weeks before the June 12 elections showed Ahmadinejad with a commanding lead. "Why don't you show that?" he asked.
Ghadiri also addressed questions about the rapid reporting of the election results, which the opposition has cited as evidence that the ballots were not properly counted.
"It wasn't said that only four people counted the 40 million votes," he said. "There were tens of thousands of people in Iran who counted these votes. They declared that this is very simple." |
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
nevertrust
Dołączył: 26 Cze 2009 Posty: 2
|
Wysłany: 14:52, 26 Cze '09 Temat postu: |
|
|
Witam wszystkich,
Dziś telewizja TVN wemitowała newsa o Iranie, którego redaktor rozpoczą słowami coś mniej więcej w stylu "znany sposób dyktatorów". Pokazywano po koleji różne osoby, które mówiły 'do zamieszek podjudzało nas BBC i głos Ameryki", "protestowaliśmy za namową BBC i Amerykanów".
Redaktor sugeruje, iż są to ludzie podstawieni przez rząd Irański, który chce zrzucić winę na USA.
Tu natomiast czytałem iż są to sposoby znane (chociażby z Wenezueli) że to właśnie USA prowokuje zamieszki.
Obstaje przy drugiej wersji, ale to w jaki sposób Durczok przedstawił sprawę nie ulega wątpliwości, iż stara się przekonać opinię publiczną iż Iran jest 'be'.
Przerażają mnie natomiast komentarze w internecie, 80% z nich to 'USA powinno zrobić tam porządek'; 'konieczna jest interwencja zbrojna' itp, itd...
Pozdrawiam.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Kyuss
Dołączył: 26 Cze 2009 Posty: 250
|
Wysłany: 20:46, 26 Cze '09 Temat postu: |
|
|
Witam!
Tłumaczenie z:
www.infowars.com/soros-the-cia-mossad-and-the-new-media-destabilization-of-iran/
Soros, the CIA, Mossad and the new media destabilization of Iran
James Corbett
The Corbett Report
| Cytat: | Rok 2009 wybory prezydenckie w Iranie, lider opozycji Mousavi ogłasza się zwycięzcą godziny przed zamknięciem urn, zapewniając sobie w ten sposób to, że wyniki wyborów będą kwestionowane. Zachodnie media przechodzą same siebie, walcząc które z nich moze zaoferować największe potępienie głosowania i prezydenta Ahmadineijda. Wygranym okazuje się BBC http://whatreallyhappened.com/WRHARTICLES/iranprop.php 13 czerwca 30 tyś "tweetów" zaczyna zalewać twitter.com przekazami na żywo z Iranu. Przekazy są w większości po angielsku pochodzą z nowo założonych kont z identycznymi zdjęciami profili. Kilka godzin po tym gazeta Jerusalem Post pisze artykuł o nowym fenomenie na Twitter.com (Szybko się uwinęli) Teraz YouTube dostarcza “Breaking News” link na górze każdej strony z informacjami, najnowszymi filmami z Iranu, wszystko w HD... Witajcie w Destabilizacji 2.0 najnowszej wersji programu który zachodnie siły używają od dekad aby obalać zagraniczne, demokratycznie wybrane rządy które nie pasują zachodnim rządom i korporacjom.
Jak na ironię, Iran był także miejscem narodzin oryginalnego programu CIA do destabilizacji obcych rządów. Przyjmijmy że była to Destabilizacja 1.0: Jest rok 1953 a demokratycznie wybrany lider Mohammed Mossadegh chce jak obiecał znacjonalizować przemysł dla Irańczyków, włącznie z przemysłem naftowym który wówczas kontrolowany był przez Brytyjsko-Irańską kompanię naftową.Do Iranu wysyła się agentów CIA aby zakończyli rządy Mossadegha. Zaczynają kampanię terroru urządzając zamachy bombowe i ataki na muzułmanów, aby winę zrzucić na świeckiego nacjonalistę Mossadegha. Stworzyli i fundowali kampanię przeciwko Mossadeghowi prowadzona przez radykalnych muzułmanów. W końcu wsparli rewolucję która wyniosła do władzy ich marionetkę Szacha. W ciągu miesięcy zakończyli swoją misję: Usunęli demokratycznie wybranego lidera który chciał stworzyć niepodległy, świecki, Perski naród i zastąpili go represyjnym tyranem, którego tajna policja brutalnie dławiła wszelką opozycję. Kampania zakończyła się sukcesem a wiodący agend CIA napisał raport opisujący operację w pochlebnych słowach. Wzór był powielany raz za razem (Gwatemala 1954, Afganistan lata 80, Serbia lata 90), ale te operacje wystawiały agencję na widok. Potrzebny był inny plan, taki w którym trudniej było powiązać ze sobą zachodnią politykę i interesy z przewrotem.
Destabilizacja 1.1. Ta wersja destabilizacji to mniejszy bałagan, oferuje dopuszczalne zaprzeczenie dla zachodnich sił które obalają obce rządy. Zaczyn się gdy MFW wkracza i oferuję łapówkę dla dyktatora kraju. W zamian dostaje 10% za podjęcie wygórowanych pożyczek na projekty infrastrukturalne na które dany kraj nie może sobie pozwolić. Kiedy kraj nieuchronnie nie może spłacić długów, MFW zaczyna przejęcie, nakładając program restrukturyzacyjny, który kończy się grabieżą na pełna skalę. Ten program tez został wielokrotnie użyty, od Jamajki po Birmę, Chile i Zimbabwe. Plan ten został upubliczniony przez byłego szefa Banku Światowego Josepha Stiglitza w 2001.Więcej szczegółów poznaliśmy po publikacji w 2004r książki J. Perkinsa "Wyznania ekonomisty od brudnej roboty". Jakkolwiek jest to skuteczny system, został on jednak zdekonspirowany i architekci światowej geopolityki musieli znaleźć nowy sposób by pozbyć się zagranicznych, demokratycznie wybranych rządów.
Destabilizacja 1.2 obejmuje pozornie bezinteresowne, promujące demokracje organizacje pozarządowe o przyjaznych nazwach jak Open Society Institute, Freedom House i National Endowment for Democracy. Sponsorują, szkolą, popierają i mobilizują opozycję w krajach w których chce się wywołać destabilizacje, często w trakcie wyborów i zazwyczaj zorganizowane wokół zidentyfikowanego koloru. Te "kolorowe rewolucje" rozkwitły w ostatniej dekadzie i skutecznie zdestabilizowały rządy na Ukrainie, Libanie, Gruzji i Kirgistanie. Te rewolucje noszą odciski miliardera, finansisty Georga Sorosa.
Dotarliśmy do Destabilizacji 2.0 niewiele różnej od wcześniejszych wersji. Jedyną rzeczą różniącą jest to, że teraz Twitter, Facebook, YouTube i inne portale społecznościowe są angażowane do wzmocnienia protestów (a raczej wzmocnienia wrażenia protestów). Jesteśmy proszeni, aby uwierzyć, że ta najnowsza wersja starego amerykańskiego programu korporacyjnego imperializmu to prawdziwa sprawa.Podczas gdy nie ma wątpliwości, że reżim Ahmadeijada jest naganny, a intencje wielu młodych protestantów są szczere, wybaczcie mi to, że będę kwestionował motywy stojące za monolitycznym poparciem mediów aby obalić rząd Iranu i zainstalować Mousaviego "Rzeźnika z Beirutu" |
Musiałem się tym zająć bo dosłownie rzygam już tą okrutną propagandą w którą zaczynają już nawet stadami wierzyć "truth-seekerzy". To co ma miejsce na YouTube, innych portalach, oraz w telewizji jest tak oczywiste, tak porażające, że ciężko zrozumieć tą masową hipnozę. Wciska się nam kolejną kolorową rewolucja spod znaku CIA, a wszyscy skupiają się na dopingowaniu uciśnionego ludu nie dostrzegając prawdziwych interesów. Żyjemy w totalnie zmanipulowanej rzeczywistości i musimy bardzo uważać żeby nie dać się nabierać!
Jako dopełnienie dwa filmy: "The revolution will not be televised"
http://www.youtube.com/view_play_list?p=8A1E325E3D8684E0
oraz "Spowiedź agenta":
http://www.vismaya-maitreya.pl.....video.html
Do kompletu książka "Wyznania ekonomisty od brudnej roboty".
Jeszcze opinie naszych ulubieńców:
Zbig Brzeziński przyznaje, że po cichu mącą:
Link
Henry Kissinger:
Link
Jeśli przewrót się nie uda to Armia Amerykańska zaprowadzi im demokrację...
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ina_majo
Dołączył: 30 Lis 2008 Posty: 195
|
Wysłany: 02:24, 27 Cze '09 Temat postu: |
|
|
Powoli zainteresowanie mediow maleje. Odnowia Iran, jak bedzie potrzebny... mam nadzieje ze nie bedzie potrzebny.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ina_majo
Dołączył: 30 Lis 2008 Posty: 195
|
Wysłany: 02:28, 27 Cze '09 Temat postu: |
|
|
Tez coraz czesciej mam wrazenie, ze internet jest takim samym medium oglupiania jak cala reszta.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Damian.87
Dołączył: 12 Paź 2008 Posty: 198
|
Wysłany: 03:30, 27 Cze '09 Temat postu: |
|
|
| Kyuss napisał: |
Jeśli przewrót się nie uda to Armia Amerykańska zaprowadzi im demokrację... |
Amerykanie 2x dali dupy w Iraku, ledwo działają w Afganistanie (i to ze wsparciem NATO) to z Iranu pewnie nikt by żywy nie wrócił.
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz moderować swoich tematów na tym forum
|

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group.
|